Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Papież Franciszek likwiduje celibat księży [Prima Aprilis?]

Posted by Marucha w dniu 2017-04-01 (sobota)

Papież Franciszek, jak to przewidywało wielu powiązanych ze Stolicą Apostolską komentatorów,  w praktyce znosi celibat księży rzymsko-katolickich, o czym donosi strona http://vatican.va.

Utrzymany zostanie zakaz brania ślubu kościelnego przez wyświęconych już kapłanów (o ślubach cywilnych papież nie wspomniał). Natomiast zlikwidowano wszelkie przeszkody do wyświęcania żonatych mężczyzn, rozwodników i mężczyzn żyjących w konkubinacie.

W ten sposób papież chce szerzej otworzyć bramy Kościoła dla współczesnego świata, jego trendów, zmian obyczajowości i moralności.

Środowiska Tradycji Katolickiej przyjęły wiadomość z niedowierzaniem lub oburzeniem.

Znany watykanista, teolog Umberto de Luca, stwierdził:
– Tak brutalne łamanie Tradycji Kościoła jest niedopuszczalne i z całą pewnością doprowadzi do rozbicia jedności wśród rzymskich katolików. Nie wiem, co papież Franciszek chce przez to osiągnąć i czy nie czyni tego świadomie, by zaszkodzić Kościołowi.

Natomiast papież uzyskał pełne poparcie Kościołów protestanckich, judaistów i muzułmanów, a także wśród niewierzących.

Następnym krokiem papieża Franciszka, jak się wydaje, będzie dopuszczenie kobiet do kapłaństwa, co już dawno jest praktykowane w protestantyzmie.

Za http://vatican.va

 

 

 

 

 

Komentarzy 31 to “Papież Franciszek likwiduje celibat księży [Prima Aprilis?]”

  1. assasello said

    Prima Aprilis! 😀

  2. Kowalski said

    Czy NWO to tez pima aprilis?
    Nie mysle

  3. Dictum said

    http://www.bibula.com/?p=94834

    Skoro jest to, co pod tym linkiem, dlaczego nie ma być tego co w tym „Prima Aprilisie”?
    Jak rozwalać, to na całego.

  4. RomanK said

    Tradycja Kosciola byloi ksieza zonaci. Bezzennosc obowiazywala jedynie mnichow i buskupow. Stad Biskupi w Cerkwi Prawoslawnej sa bez wyjatku mnisi skladjacy sluby czystosci i zyjacy w celibacie.

    Tu historia celibatu w Kosciele, czyli walki rozsadku z chucia,
    normalnosci ze zboczeniem…i pazernosci z pracowitoscia.

    https://www.futurechurch.org/brief-history-of-celibacy-in-catholic-church

  5. Nawet przed celibatem odradzano korzystania z posług kapłanów żonatych.
    Tradycja Kościoła rzymskokatolickiego to celibat dla wszystkich duchownych bez wyjątku.

  6. konfuzjusz said

    Nie zlikwiduje celibatu.

    Dwa tygodnie temu spotkaliśmy sie w Rzymie z księdzem Marianem, emerytowanym prokuratorem Watykanu. Powiedział, że nie będzie żadnej likwidacji celibatu. On wie.

    A poza tym, jak powiadał jeden ksiądz, jak ja mogę pouczać innych o sposobach zycia w rodzinie, skoro mnie samemu rodziny miec nie wolno. Ale coś za coś, takoz powiada, mam za to łatwe życie doczesne.

    Ksiądz ma ogromny materiał porównawczy ze spowiedzi,
    Admin

  7. NICK said

    (1).
    Chyba SIĘ mylisz.

    A to jest za cały komentarz.
    Romanie Panie.

  8. NICK said

    Żeś Pan rozumny.
    Mniemam.

  9. RomanK said

    Spierdalaj ciemny dupku…
    za caly komentarz:-))))

  10. Marcin said

    Na razie to są przymiarki do udzielania Komunii św rozwodnikom. Celibatu nie zniosą.

  11. RomanK said

    Celibatu juz nie ma panie Marcinie… KKw USA przyjal na lono ogromn ilosc parafii anglikanskich i metodystycznych…i uznal kaplanstwo ich pastorow , bez wyjatku zonatych….dzis sa ksiezmi w KK….tak samo na dzien dzisiejszy w seminarach duchownych jest duzy odsetek wdowcow i slomianych wdowcow….
    W KK jest rowniez Kosciol Ukrainski Unicki nie tylko z zonatymi ksiezami ale i bandziorami blogoslawiacymi bron i bandytow batalionow karatieli….OPrawego sektora i Azow….
    Osxpbiscie wole ,zeby mnie spowiadal zonaty ksiadz i ojciec rodziny niz napalony, grzechami ….. pedal.

  12. Marucha said

    Re 11:
    W naszym Kościele zawsze uważano, że albo się poświęcamy Bogu, albo małżeństwu.
    Niefajnie byłoby mieć np. proboszcza, którego żona się puszcza.

    Zestaw „żonaty ksiądz” kontra „ksiądz pedał” jest, panie Romanie, demagogiczny.
    Ja wolę, żeby mnie spowiadał normalny, tradycyjny ksiądz, nieżonaty i nie pedał.

  13. Re: Artykul…
    A ja znosze celibat z papieza…A co? Niech ma 70 dziewic I …niech sie „rozsadza…”…w swej „swietojebiliwosci”…
    Nie bede mu zalowal…A niech ma…
    ====================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  14. RomanK said

    Panie Gajowy..de gustibus non est disputandum..ja tam wole, zeby sie puszczala zona proboszcza ….niz moja z proboszczem:-))) co jest zazwyczaj popularnie praktykowane w naszym kosciele…..ale jak wyzej:-))

    ——
    Ja wolę, żeby się w ogóle nie puszczali.
    Czy też mamy, w ramach postępu w Kościele, zrezygnować z niektórych przykazań?
    Admin

  15. Achilles said

    re11

    Ciemny dupku u anglikanów nie ma kapłanów. Święcenia mają nieważne.
    Nieomylnie orzekł papież Leon XIII.

  16. RomanK said

    ad15.. Sam jestes ciemny dupku…i glupi bez nadzieji na polepszenie statusu.
    Pogadaj ze swoim ksiedzem -wytlumaczy ci, czy swiecenia ksiezy anglikanskich sa wazne, czy nie.
    ONi Leona ani zadnego innego papieza za…papieza nie uznaja….Sakramenty tak- wszystkie…….

    ——
    Święcenia anglikańskie uważa się za nieważne z powodu defektu formuły.
    Admin

  17. RomanK said

    Panie Gajowy…zalezy o jakich przykazaniach pan mowi?
    Jesli o Koscielnych..to jesli Kosciol przykazal to i ma mozliwosc odkazania….Historia Kosciola uczy..ze hierarchia jest bardzo praktyczna.

    O przykazaniach boskich.
    Admin

  18. RomanK said

    Panie Gajowy????..czyjej fromuly???? a jak jakaty wyswieca na ksiedza klerykow to wazne???…. czy nie???a ten co sepleni, albo nie wymawia ‚R’???
    A pozatym jeszcze nikt nie wyswiecal zadnego z ksiezy anglikanskich , jacy przeszli do KK..skladaja ,tylko przysiege biskupowi… bo w sumie tu chodzi bardziej o lojalnosc niz o swiecenie..bo tu liczy sie sukcesja apostolska…wlozenie rak..nie paplanina ..a jak tak- to ktora wazna po lacinie, grecku, czy polsku????modsiezanami?????
    Powiem panu sam bylem zdziwiony i zaskoczony nie powiem zgorszony….ale po przyjrzeniu sie blizej doszedlem do wniosku ze nie mniej zgorszonymi byli ci – co byli wyklinani i uznawani za niewaznych….w swoim czasie.
    Pan przypomni wrzask i zamieszanie wokol arcbpa Lefebvre???? niewazne, herezje, schizmy…emmpstrembzdrem…..wokol wyswiecenia ksiezy i potem biskupow……

    ——
    Niestety, forma ma znaczenie.
    Także w przypadku Chrztu Świętego.
    Admin

  19. RomanK said

    ad17.Znam tylko 10 Przykazan Boskich…zadne nie mowi o celibacie…
    a wsrod 10 dwa zkazuja cudzolostwa. Wszystkim…bez wyjatku, znaczy ksiezom tez.

    No i co, nie wystarczy?
    Admin

  20. Boydar said

    Jakież to przygnębiające.

  21. RomanK said

    Jak wystarczylo panie Gajowy przez 4tys lat..tzn ,ze wystarczy.
    Dzieje Apostolskie przypomijaja o tym polecajac , by duchowny ..”byl mezem jednej zony”
    Przy Chrzcie..wazny jest kontakt wody ze skora glowy….form jest wiele..wszystkie wazne…jesli woda zmoczy scalp.
    Jak pan mysli gluchoniemy , czy niemowa moze waznie ochrzcic ??czy nie????

    ——
    Panie Romanie, ja tylko powtarzam opinię teologów mądrzejszych ode mnie.
    Co zaś do chrztu przez głuchoniemego – to wątpię, aby był możliwy. Podobnie jak nieważne jest małżeństwo zawarte przez osobę do małżeństwa niezdolną.
    Admin

  22. RomanK said

    Panie Gajowy…to widac pan nie zna pani Giertychowej:-))))
    Wg. opinii zorientowanych w temacie ….nie ma takiego waznego malzenstwa , ktorego nie mozna uniewaznic kanonicznie ..przy pomocy oczywiscie pani Giertychowej:-))))
    Kiedy ja uczylem sie prwa Kanonicznego mielismy tylko trzy przypadki uniewazniajace prawnie i kanonicznie wzne zawarte malzenstwo.
    Choroba psychiczna
    Niezdolnosc sexualna- bezplodnosc.
    Przymus…..

    ——
    Panie Romanie. bądźmy poważni i nie powołujmy się na jakieś soborowe wypaczenia.
    Jak Pan słusznie napisał, są trzy powody: choroba psychiczna, niezdolność seksualna, przymus.
    I tego się trzymajmy.
    Chrzest, kapłaństwo czy małżeństwo – mogą być nieważne. Czy Pan się z tym nie zgadza?
    Admin

  23. RomanK said

    Owszem zgadzam! Oczywiscie, ze moga byc niewazne i to z kilku powodow. Stanowi o tym Prawo Kanoniczne scisle okreslajace okolicznosci i fakty stwierdzajace niewaznosc Sakramentu…czyli fact -ze poniewaz zaistnialy takie factu jakie zaistnialy- nie bylo zadnego Sakramentu z takich, a nie innych powodow. Zatem nie ma zadnego Kaplanstwa, Malzenstwa, Chrztu. etc.
    Sakramentu – waznego sakramentu bowiem…. uniewaznic nie mozna! TO nie zalezy od zadnego czlowieka, ale od BOGA.
    Semantyka, ale bardzo wazna wazna,.

    ——
    Ano nie inaczej…
    Admin

  24. RomanK said

    Mlzenstwo to instytucja Ludzka dana porzez BOga Czlowiekowi, ktorej jedynym i najwazniejszycm celem jest podtrzymanie gatunku. Stad Instytucja Boska – Sakramentalna i chroniona Sakramentem, Chociaz jest to jedyny Sakrment, ktorego ludzie udzielaja sobie sami w obliczu BOGA przywolujac go na swiadka….moga tez nie przywolywac wtedy nei ma sakramentalnego malzenstwa ale jest naturalne…i wazne.
    Trudno omowic tak wazna instytucje..w paru zdniach …ale ….
    Jest to Instytucja Sakramentalna i waznosci ktorej nie stanowi to-0 gdzie i przez kogo byla dana…bo de facto jest to wolne i neiprzymuszone oswiadczenie woli dwojga ludzi zdrowych na ciele i umysle zdolnych do potomstwa, ktorzy przysiegaja sobie nazajem w obliczu BOGA.
    MIlosc- Wiernosc_ Uczciwosc Malzenska…
    TO stabnowi Jednote trzech wspolnot:
    Cieklesna, Duchowa i Majatkowa….bez ktorych nei ma Malzenstwa, bak jednej z nich wyklucza waznosc malzenstwa.
    Stad o waznosci malzenstwa stanowi . matriumonium consumatum….jako warunek konieczny , kardynalny…
    Bez matrimonium consumatum nei ma waznego malzenstwa…itd itd itd.
    Tragedia naszych czasow jest to praktycznie zadne malzenstwo nei jest wazne z powodu lamania azsdy ‚ uczciwosci malzenskiej” i o tym nikt ni emowi!
    Uczciwosc malzenska , o czym tez malo kto wie..to nie uciekanie przed potomstwem…..

  25. Boydar said

    Albo „jedynym” albo „najważniejszym”. To raz. Dwa, ani jedynym ani najważniejszym. Nie tylko podtrzymanie gatunku, to trzy. Albo „ludzka” albo „dana przez Boga”, to cztery. I tak dalej i dalej …
    No nie jest z Panem najlepiej, Panie Romanie. Jeśli już idziemy na dywersję to trzeba z głową, przygotować się, uzbroić, chociaż w argumenty siłowe, jeśli prawda przez gardło nie przechodzi.

  26. revers said

    Wczesniej papieze i duchowienstwo polskojezyczne nie wyrazalo „wole boska” przez rozbiory Polski i 2WS podzialy na gubernie i kongresowke?

  27. revers said

    .https://s23.postimg.org/wxjyva5qz/pius.jpg

  28. NICK said

    Ileż ja komentarzy wyrzucam.

  29. Boydar said

    A śrutu żeś Pan nie wyjął.

  30. RomanK said

    ad25….
    Jesli jedyna to i najwazniejsza…. i oczywiscie nie ma jej rownej zadnej innej.
    To moze za trudne..tak samo, jak Boskie i Ludzkie….tez trudne…Jesli BOG Stworzyl cos specjalnie dla Czlowieka i tylko dla niego…jest to I boskie i ludzkie….
    Dlatego malzenstwo to zwiazek kobiety i mezczyzny….i zaden inny nie jest malzenstwem. Wlasnie ze wzgledu na prokreacyjnym cel i charakter.
    To stanowi o wyjatkowosci tej Instytucji i jej wyjatkowym statusie i charakterze. TYlko Rodzina gwarantuje wychowanie potomstwa.!!!!!
    Stad pytanie Swiadka..czyli ksiedza „dajcego slub”….
    czy masz wolna i nieprzymuszona wole..przyjac i wychowac potomstwo, ktorym BOG was obdarzy????
    Ilu z was powiedzialo tak wtedy i….i pozniej oszukalo BOGA?????i oszukuje do dzis????
    BOG upomni sie o kazde z tych dzieci ,,,w Dniu Ostatecznym!!!!!

  31. Boydar said

    Panie Romanie, to że tworzy Pan własną logikę to zauważyłem dawno. Teraz zabrał się Pan ostro za gramatykę i składnię.

    Jeśli coś jest „naj” to wyłącznie na tle innych, jeśli jest tylko jedno, nie jest naj. Po prostu jest.

    Nie było „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”, było „Nie ma bogów poza mną”. Niby drobiazg a cieszy, Sanhedryn się mało nie posikał ze szczęścia.

    Małżeństwo nie jest ludzkie jako sakrament. Małżeństwo służyć ma człowiekowi do osiągnięcia celu. „… Karta jest własnością wystawcy (banku). Okazicielowi służy do regulowania płatności na warunkach ustalonych przez jej wystawcę …” – to cytat z regulaminu karty płatniczej. Mówi się – masz kartę ? To twoja karta ? Tak, ale formalnie jest to nieprawda; tylko organizacyjnie. Kot nosi obrożę przeciwpchłową, czy może złożyć oświadczenie że jest prawnym właścicielem tej obroży ? Bo pcheł jak najbardziej. Myli Pan pojęcia i jeszcze innych w błąd wprowadza.

    Mogę tłumaczyć dalej, ale nie uważam Pana za durnia; jestem przekonany, że Pan to wszystko wie lepiej ode mnie.

Sorry, the comment form is closed at this time.