Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Żydokomuna przejdzie na islam?

Posted by Marucha w dniu 2017-04-06 (czwartek)

Wprawdzie rozmaici mądrale zaprzeczają istnieniu żydokomuny, uważając ją za fantasmagorię wylęgłą w głowach umysłowo chorych nienawistników, ale warto zwrócić uwagę, że liczba rzeczy, których oficjalnie „nie ma”, w związku z czym człowiekom przyzwoitym, co to rozpoznają się po charakterystycznym zapachu, nie wypada w nie wierzyć, jest całkiem spora.

Na przykład – izraelska broń jądrowa. Jest rozkaz, że Izrael żadnej broni jądrowej „nie ma” i żyją jeszcze ludzie pamiętający, jak to dziennikarka Helena Thomas podczas jednej z konferencji prasowych w Białym Domu zapytała prezydenta Obamę, czy wie, jakie państwo na Bliskim Wschodzie ma broń jądrową.

Prezydent już chciał odpowiedzieć, ale ugryzł się w język i zaczął coś bełkotać, konferencję przerwano, a następnego dnia żydowskie media podniosły straszliwy klangor, oskarżając panią Thomas o „antysemityzm”, co doprowadziło do cofnięcia jej akredytacji przez Biały dom.

Rzecz w tym, że w latach 70-tych uchwalona została ustawa zakazująca udzielania amerykańskiej pomocy krajom łamiącym zakaz rozprzestrzeniania broni jądrowej. Otóż gdyby prezydent Obama przyznał, że wie, iż broń jądrową ma Izrael, który mimo to korzysta z amerykańskiej pomocy, to mógłby zostać oskarżony o spisek przeciwko Stanom Zjednoczonym i pozbawiony urzędu. Nic zatem dziwnego, że się zacukał – no i że miłujący pokój Żydzi, rzucili się z wrzaskiem na panią Helenę Thomas, niczym na świętego Szczepana, bo któż by się nie zmartwił mogąc utracić amerykańskie alimenty?

Toteż prezydent Obama wolał o niczym nie wiedzieć, podobnie jak sędziowie i prokuratorzy przesłuchiwani przez sejmową komisję badającą aferę Amber Gold. Nawiasem mówiąc, ta komisja również sprawia wrażenie, jakby starannie unikała zauważenia słonia w menażerii i na liście świadków, jakich zamierza przesłuchać, przezornie nie umieściła ani jednego generała, ani nawet żadnego pułkownika.

Najwyraźniej Wielce Czcigodni Posłowie skądś wiedzą, że nie wolno im przyjmować do wiadomości dalszego istnienia Wojskowych Służb Informacyjnych, których też oficjalnie „nie ma”, ale co z tego, że „nie ma”, kiedy pracowicie skompletowana już w „wolnej Polsce” agentura nie tylko jak najbardziej jest, ale w dodatku doskonale wie, komu zawdzięcza swoją pozycję społeczną i materialną i zrobi wszystko, by ochronić fundament, na którym ten dobrobyt i ta stabilność się opiera.

Identycznie zachował się niezawisły sąd rozpatrujący sprawę spiskujących przeciwko III Rzeczypospolitej kelnerów. Jak pamiętamy, za głównego i najważniejszego organizatora tego spisku uznał on pana Marka Falentę, co wzbudza podejrzenia, że zauważenie kogoś jeszcze ważniejszego niż pan Falenta, niezawisły sąd musiał mieć surowo zakazane i w rezultacie nieprędko, albo wcale nie nie dowiemy, jacy to pierwszorzędni fachowcy kelnerom pomagali i czego spodziewali się w zamian.

Skoro tedy tylu rzeczy objawiających swoje istnienie poprzez rozmaite fakty konkludentne, oficjalnie „nie ma”, to dlaczegóż nie może do nich należeć również żydokomuna? Rosyjski minister spraw zagranicznych Aleksander książę Gorczakow mawiał, że nie wierzy z nie zdementowane informacje, toteż jest wysoce prawdopodobne, że wobec tylu energicznych zaprzeczeń istnieniu żydokomuny byłby przekonany o jej istnieniu.

No dobrze – ale cóż to właściwie jest, ta cała żydokomuna? Jak sama nazwa wskazuje, są to Żydzi, ale nie wszyscy, tylko ci, którzy z takich czy innych względów angażują się w komunistyczną rewolucję. To nie muszą być rewolucjoniści zawodowi, chociaż są oczywiście i tacy, ale również osoby po dziurki w nosi tkwiące w systemie kapitalistycznym, a nawet uchodzący za jego najtwardsze jadro – jak na przykład słynny finansowy grandziarz Jerzy Soros.

On też angażuje się w komunistyczną rewolucję, a w dodatku również ją finansuje. Nie sadzę, by robił to dlatego, że w skrytości ducha kocha komunizm, bo wydaje mi się, że na to jest zbyt inteligentny. Komunizm to może kochać ktoś taki, jak przyjaciel Adama Michnika, Daniel Cohn-Bendit, albo Sławomir Sierakowski – ale nie Jerzy Soros. A jednak Jerzy Soros finansuje komunistyczną rewolucję, więc warto by postawić pytanie, dlaczego właściwie to robi?

Wydaje mi się, że zarówno on, podobnie jak wielu innych Żydów nie będących ideowymi komunistami, angażuje się w komunistyczną rewolucję pragnąc zniszczenia znienawidzonej cywilizacji łacińskiej.

Żydzi bowiem, chociaż na niej pasożytują, to łacińskiej cywilizacji nienawidzą. Nienawidzą bowiem jej filarów w postaci greckiego stosunku do prawdy, zasad rzymskiego prawa i etyki chrześcijańskiej, jako podstawy systemu prawnego.

Grecki stosunek do prawdy w postaci przekonania, iż prawda istnieje obiektywnie, nie daje się pogodzić z żydowskim stosunkiem do prawdy, która jest wartościowa o tyle, o ile jest w danym momencie użyteczna.

Zasady prawa rzymskiego są dla cywilizacji żydowskiej po prostu obce, a z kolei chrześcijaństwo, przez swój uniwersalizm nie tylko podważa, ale w pewnym sensie nawet ośmiesza żydowskie uroszczenia do wyjątkowości w Kosmosie.

Ten konflikt interesów pojawił się już w starożytności, kiedy głoszącego chrześcijaństwo św. Pawła Żydzi oskarżyli, że działa „przeciwko narodowi”. Najwyraźniej szóstym zmysłem odgadli, że chrześcijański uniwersalizm godzi w rdzeń żydowskiej tożsamości.

Ale to nie wyczerpuje wszystkich przyczyn. Uważam, że kolejną, a nawet najważniejszą przyczyną jest uczucie zemsty za masakrę dokonaną na Żydach przez Niemców w czasie II wojny światowej. O mściwości żydowskiej możemy wiele się dowiedzieć nawet z Biblii, więc odstąpienie od zemsty na Europejczykach choćby za to, że to upokorzenie Żydów w i d z i e l i , trzeba by uznać za rzecz przeciwną naturze.

Toteż nadreprezentacja Żydów w awangardzie komunistycznej rewolucji i to nawet takich, którzy do komunizmu najmniejszych skłonności nie mają, na tym tle staje się zrozumiała. Nie chodzi o to, by obłąkany świat się ziścił, tylko o to, by poddane komunistycznemu duraczeniu europejskie narody doprowadzić do stanu bezbronności, a następnie wydać je na pastwę wojowniczego islamu, do którego Żydzi również teraz, podobnie jak w przyszłości, bez trudu się akomodują.

Jak dotąd, tylko węgierski premier Wiktor Orban odważył się powiedzieć o tym otwartym tekstem, podczas gdy inni Umiłowani Przywódcy nie tylko chowają głowy w piasek, ale w ten sposób – oczywiście „bez swojej wiedzy i zgody” – staremu grandziarzowi się nadstawiają.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Odpowiedzi: 13 to “Żydokomuna przejdzie na islam?”

  1. RomanK said

    Jak pokaza w TiVi…to tak- jakby byl snieg….i beda odkopywac auta:-)))

    http://12160.info/profiles/blogs/pics-when-cnn-uses-same-girl-in-three-different-refugee-crisis

  2. Bronisław said

    Pan Stanisław swój felieton kończy puentą: „Jak dotąd, tylko węgierski premier Wiktor Orban odważył się powiedzieć o tym otwartym tekstem, podczas gdy inni Umiłowani Przywódcy nie tylko chowają głowy w piasek, ale w ten sposób – oczywiście „bez swojej wiedzy i zgody” – staremu grandziarzowi się nadstawiają.”!!!
    Premier Orban, jak wiemy, jako jedyny przywódca państwa UE, uwolnił się od niewolniczych kredytów w żydowskich bankach, a co idzie, może prowadzić względnie niezależną politykę. Pozostałe kraje UE to jeden „eurokołchoz” pod władzą Iluminatów?!!!

    Króluj Nam Chryste!!!

  3. Boydar said

    „… za masakrę dokonaną na Żydach przez Niemców w czasie II wojny światowej …”

    No to „Niemcy” mają przesrane. A ciekawe kto ma przesrane za Jüdischer Ordnungsdienst w getcie warszawskim i nie tylko. Kto ma przesrane za sfinansowanie całej hitlerowskiej machiny śmierci. Bo o tym że praktycznie całe kierownictwo III Rzeszy ze światowym żydostwem ściśle współpracowało a w poważnej części z niego wywodziło to Pan Stachu jeszcze nie wie.

    Pan Stanisław z uporem godnym lepszej sprawy szuka durniów wśród polskojęzycznych umiejących czytać. Interesujące zajęcie; prawie jak „inna droga” tow. Michnika.

  4. Yah said

    Ad 3

    Panie Boydar, zacytuję Pana z podobnego kontekstu kiedyś – „Każdy orze jak może”. Starają się jak mogą, a że mogą tylko pól kroku w prawo i w lewo od toru wodnego na Zalewie Wiślanym to wychodzi jak wychodzi. Trzeba pisać w kółko to samo, bo więcej nie można. Lud tubylczy jest jednak, przynajmniej w części ,bardziej rozgarnięty, niż na to wygląda ( w łapcach i opadających portkach bez paska) i już się zorientował, że to nie muzyka na żywo tylko stary patefon ze zdarta płytą.

    A swoja drogą ciekawym jest obserwować, jak Pan rezolutnie zauważył dziś z rana w jednym z postów, zmianę strategii działania OSI ( Obcych Służb Informacyjnych) w Gajówce. Jak na razie to dostali rozkaz przestać udawać wściekłych antysemitów, zacząć udawać wyciszonych przedstawicieli cywilizacji łacińskiej i zaprzestać bezmyślnego używania informacyjnych UZI, bo lud tubylczy w łapcach i z cepami w dłoniach zauważył, że coś jest nie tak.

    Nie mniej, ciekawe jest czy zdolni są do takiego poświecenia dla sprawy by założyć te nasze łapce i opadające porcięta, byśmy ich nie poznali. Dla nas to widok normalny, ale dla nich – zobaczyć takiego siebie w lustrze …. ;D

    A teraz tak na poważnie. Wszystkie reformy i inwestycje w Polsce ( czynione oczywiście dla dobra narodu i przedsiębiorców i na ich wyraźne życzenie, artykułowane w różnego rodzaju wywiadach zamieszczanych w maistreamie) to chęć podłączenia się prywatnych firm wiadomego kapitału do kroplówki z pieniędzmi z budżetu lub oszczędności w wydatkach z budżetu na cele publiczne, by finansowej soli fizjologicznej w budżetowej butelce starczyło na dłużej dla wspomnianych wyżej firm.

    Stad te pomysły regulacji rzek, przekopów, reform oświaty ( zmniejszających sieć szkół – a szkoły to przecież główny wydatek mniejszych samorządów).

    Panie Boydar regulacja rzek to genialniejszy pomysł od autostrad. Autostradami jeździ każdy, jak są dziury jest afera. Nie da się wiaduktu wybudować przy użyciu betonu B10, bo się zawali.

    A tor wodny – a to co innego. Kto sprawdzi ile piasku wydobyto z dna Wisły. Kto sprawdzi na ile ja pogłębiono. Zawsze można powiedzieć, że było głęboko, ale wezbranie znów zasypało i trzeba znów pogłębić, ale ….. trzeba ponownie zapłacić.

    Dlaczego nie trochę droższa kolej? Bo inwestycje na kolei musiało by być widać. A rzeki, a właściwie ich dna nie widać czyli cymes biznes.

    Może nie wszyscy goście z PiS są nieuczciwi, ale ładować w balona ich można aż miło popatrzyć i ….. dlatego dopuszczono ich do rządzenia w tym grajdole.
    Dlaczego są lepsi od PO ? Bo można ich ładować w balona i nawet nic nie chcą za to siedzenie w balonie. Ci z PO chcieli 🙂

    Tak wiec walka się zaostrza. W XIX jak ładowani są Polacy w bambuko zorientowało się paru generałów przed powstaniem listopadowym ( pech chciał, że zorientowali się tuz przed śmiercią z rąk archetypu pisowców – chorążych listopadowych) i Norwid.

    Teraz Norwidów jest trochę więcej ale ….. czy ta ilość wystarczy ?

  5. szary4aequitas said

    Nawiązując bardzie do tytułu: nie żadna „żydokomuna” i nawet nie „żydzi” i nie przejdą na islam (po prawdzie to jednak przejdą) tylko „chazarowie”, i wrócą do islamu. „Żydów” żydów łatwo rozpoznać bo pośród „żydów” są jak amisze i nawet strojem się wyróżniają. To taka uwaga tylko co by lepiej obserwować świat, badać go i analizować.

  6. Władek said

    Czy żydowska qoorwa będze komunistką czy muzułmanką pozostanie taką samą żydowską qoorwą.

  7. Bogaty Miś said

    ad3
    coraz bardziej co w tym jest

  8. Bogaty Miś said

    ad7
    autopoprawka: zabrakło „ś”
    powinno być: coraz bardziej coś w tym jest, choć nie wszystko musi być doskonale logiczne u tych, którzy podają się za Żydów ale nimi nie są, bo są synagogą Szatana, ani nie musi być doskonale logiczne u red. M, który koleguje się bardzo z Korwinem, który głosował za CETą.

  9. revers said

    Jak kazda koszer mafia musi przejsc kolejny etap przemian …
    http://www.veteranstoday.com/2017/04/05/syrian-gas-attack-the-kosher-nostra-moves-on-putin/

  10. Pinxit said

    Co wy?
    Zydokomuna juz dawno przeszla na islam: to wahabici z Arabii Saudyjskiej i donmech w Turcji.
    A w Polsce? to tacy co ‚przeszli” na katolicyzm i sie teraz wyglupiaja po kosciolach.
    Nowych kosciolow sie jakos w Polsce nie buduje ale za to wyrastaja wahabickie meczety. Widac ci ‚katolicy’ w Polsce sie przygotowuja tez do przejscia na islam.
    To samo zydostwo. Jak kameleony moga sie przebierac i przemieniac w zaleznosci od globalnej polityki zydowskiej.

  11. RomanK said

    Koscioly rosly, jak na drozdzach w latach 70 tych…i 80….
    Wielki Przewal zaczal sie we 1976 roku..a przygotwania o wiele wczesniej… Kosciol ,zeby nie poniesc strat sdotal pozwolenie zainwsestowania gotowki w majatek trwly,,koscioly plebanie,,,etc…
    Lud dokladal, bo i tak nie byl co kupic….Reszta przeszla przez najwieksza pralnie pieniedzy i zlodziejski mlyn FOOZ…
    Nie wolno zapominac ze kaze futro owieczki nie jest jej:-))))

  12. Przemko said

    kilka łyżek dziegciu z mojej strony:
    a. chazarska nowożytna dzicz nie ma nic wspólnego z Żydami-też-mordercami ze Starego Testamentu
    b. chazarska dzicz dokonała na Europejczykach (głównie Słowianach) i (pośrednio) Ajzatach niebotycznie większej rzezi niż niemcy na nich
    c. płemieł Ołban stał sie dla mnie zerem, gdy wysłuchałem jego przemówienia sprzed kilku lat – słynnego przemówienia w deszczu – gdzie solennie zapewnił, że w JEGO KRAJU TOLERANCJI DLA ANTYSEMITYZMU I HOMOFOBII !!! NIE BĘDZIE .

    ——
    Chazarska nowożytna dzicz zachowuje się tak samo, jak biblijni żydzi: mordować i niszczyć.
    Admin

  13. Kowalski said

    Gonic zydow To nie prowokacja to OBOWIAZEK ta dzicz w koncu trzeba PRZEGONIC Z NASZEGO KRAJU.
    Ale my lubimy kochac swoich nieprzyjaciol jak ta prostytutka na rogu.
    OJ WSTYDZ SIE NARODZIE SLOWIANSKI

Sorry, the comment form is closed at this time.