Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Acta Diurna (1021) – 7.04.2017

Posted by Marucha w dniu 2017-04-07 (piątek)

Głównym tematem dnia jest amerykański atak na syryjską bazę rakietową w Szajrat i jego możliwe następstwa. Zapraszam na serwis.

* Ubiegłej nocy na rozkaz prezydenta Donalda Trumpa Amerykanie dokonali ataku rakietowego na bazę lotnictwa syryjskiego w Szajrat. Według oficjalnych informacji Pentagonu atak nastąpił o godz. 4:40 czasu lokalnego z basenu Morza Śródziemnego, z niszczycieli Ross i Porter. Wystrzelono 59 pocisków manewrujących Tomahawk.
Tego ataku USA dokonały samodzielnie, bez udziału sojuszników. Miał to być odwet za rzekomy atak chemiczny jakiego według zachodniej propagandy dokonało lotnictwo syryjskie na zajmowaną przez terrorystów miejscowość Chan Szajchun w prowincji Idlib.”Baza lotnicza Szajrat została wykorzystana do przechowywania broni chemicznej i dla celów armii syryjskiej. Wywiad USA twierdzi, że to właśnie samoloty z Szajrat dokonały ataku z wykorzystaniem broni chemicznej 4 kwietnia. Atak USA został dokonany w celu powstrzymania syryjskiego reżimu przed nowym użyciem broni chemicznej” — głosi oświadczenie rzecznika Pentagonu Jeffa Davisa.

Ponadto, w Pentagonie twierdzi się, że próbowano „zminimalizować ryzyko dla personelu bazy”, w tym dla rosyjskich żołnierzy, którzy się tam znajdowali. Pentagon twierdzi też, że przed atakiem poinformowano o nim Rosjan kanałami łączności, które wykorzystywane są w celu zapobieżenia konfliktom w Syrii. W wyniku ataku zginęło co najmniej 11 żołnierzy syryjskich i zniszczeniu uległa nieznana ilość sprzętu wojskowego.

Kiedy rakiety Tomahawk spadały na syryjskie lotnisko wojskowe Szajrat w prowincji Homs, terroryści z Daesz dokonali ataku na pozycje sił rządowych w okolicach leżącego około 30 kilometrów na północny wschód strategicznego skrzyżowania dróg z Homs do Palmyry i w kierunku granicy z Irakiem. Terroryści utrzymali zaatakowane pozycje przez godzinę, po czym zostali odparci wskutek kontrataku sił syryjskich. Obecnie armia syryjska wypiera dżihadystów z okolic drogi w głąb pustyni.

* Gubernator prowincji Homs Talal al-Barazi opowiedział, że po ataku na bazę Szajrat wybuchł tam pożar. Według wstępnych danych, oprócz żołnierzy zginęli także cywile, mieszkający w pobliskiej wsi, w tym czworo dzieci. Według danych strony amerykańskiej, w bazie mogli znajdować się rosyjscy wojskowi.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony nie komentuje na razie tych danych. Prezydent USA Donald Trump nazwał atak „proporcjonalną odpowiedzią” na rzekome użycie 4 kwietnia broni chemicznej przez władze Syrii przeciwko cywilom w Idlib. Tym samym obecny prezydent USA przekroczył granicę, której naruszyć nie zdecydował się jego poprzednik Barack Obama, który ograniczał się do popierania syryjskiej opozycji.

Jeszcze kilka lat temu, w okresie prezydentury Obamy, Trump w Twitterze nazwał go „głupim liderem” i wzywał do nieatakowania Syrii, ponieważ niczego to nie przyniesie Stanom Zjednoczonym, a tylko grozi złymi skutkami. „Jeszcze raz, do naszego głupiego lidera: nie atakujcie Syrii. Jeśli to zrobicie, będzie wiele bardzo złych następstw, a i USA nic nie korzystają na tej walce” — napisał. „USA zachowują szerokie spektrum wariantów wojskowych” — powiedział RIA Nowosti rzecznik Pentagonu w odpowiedzi na pytanie o możliwość dalszych ataków na Syrię.

* Po ataku amerykańskich Tomahawków baza lotnicza Szajrat poniosła znaczące straty, znajdujący się na niej sprzęt lotniczy został uszkodzony – poinformował RIA Novosti pracownik bazy. „Wszystkie znajdujące się w niej samoloty zostały uszkodzone, można stwierdzić, że baza została doszczętnie zniszczona” — poinformował. Według informacji syryjskiej agencji SANA, pożar po ataku rakietowym trwa.

Wcześniej kompetentne źródło poinformowało RIA Novosti, że terroryści z ugrupowania Państwo Islamskie (Deasz) zaatakowali pozycje syryjskiej armii na trasie Homs-Furklus-Palmira jednocześnie z atakiem rakietowym USA na bazę lotniczą. Według niego terroryści około godziny 2:00 w nocy zaatakowali pozycje armii w okolicach drogi na odcinku Homs-Szajrat i utrzymywali zajęte terytorium przez ponad godzinę, dopóki nie nadeszły posiłki. Obecnie armia wypiera terrorystów z drogi w głąb pustyni.

* Szef komisji ds. obrony i bezpieczeństwa w Radzie Federacji Rosyjskiej Wiktor Ozerow ostro skomentował atak USA na bazę lotnictwa syryjskiego w Szajrat. Media w Rosji szeroko informują o ataku wojsk USA na bazę wojsk rządowych w Syrii. Agencja RIA cytuje Wiktora Ozerowa, szefa komisji ds. obrony i bezpieczeństwa w Radzie Federacji, który powiedział, że nalot sił USA może podkopać walkę przeciwko terrorystom.

Atak może być odebrany jako agresja USA na kraj członkowski ONZ – miał powiedzieć Ozerow. Rosja chce zwołać pilne spotkanie ONZ. Ozerow twierdzi też, że Waszyngton nie kontaktował się z Moskwą przed dokonaniem ataku. Pentagon mówi co innego. MSZ Rosji wyda w najbliższym czasie oświadczenie w sprawie amerykańskiego ataku – zapowiedziała rzeczniczka resortu dyplomacji Maria Zacharowa.

* Sztab Generalny Sił Zbrojnych Syrii oświadczył, że tak USA na bazę powietrzną Szajrat czyni je sojusznikami terrorystów z PI, An-Nusry i innych organizacji. Dowództwo Sił Zbrojnych Syrii poinformowało, że w rezultacie bombardowania USA zginęło 7 osób. Atak USA na syryjską bazę Szajrat to pogwałcenie prawa międzynarodowego i wszelkich norm — dodaje jednostka.

Ta agresja USA udowadnia kontynuację ich błędnej strategii, która niszczy wysiłki włożone przez syryjską armię w walkę z terroryzmem i czyni z nich współpracowników PI, An-Nusry i innych organizacji terrorystycznych, które od początku wojny w Syrii dokonywały ataków na wojskowe bazy sił zbrojnych — głosi oświadczenie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Syrii.

* USA podjęły decyzję o ataku na Syrię do wydarzeń w Idlib, które były wykorzystane jako pretekst do demonstracji siły – o tym powiedziano w MSZ Federacji Rosyjskiej. W rosyjskim MSZ nazwano oczywistym fakt, że „atak amerykańskimi pociskami manewrującymi był przygotowany zawczasu”. „Dla każdego specjalisty jest jasne, że decyzja o ataku była podjęta w Waszyngtonie przed wydarzeniami w Idlibie, które zostały po prostu wykorzystane jako pretekst do demonstracji siły” — powiedziano w rosyjskim MSZ.

* Terroryści z ugrupowania Państwo Islamskie zaatakowali pozycje syryjskiej armii na trasie Homs-Furklus-Palmira równocześnie z atakiem rakietowym Stanów Zjednoczonych na bazę lotniczą Szajrat na wschód od Homs, poinformowało źródło agencji RIA Nowosti.

„Czy to przypadek, że terroryści PI napadli na jedną z pozycji obrony trasy Homs-Palmira w tym samym czasie, kiedy USA atakowały bazę Szajrat” – zadaje pytanie rozmówca agencji. Według niego, terroryści zaczęli szturm na odcinku Homs-Szajrat około 2.00 i utrzymywali zajęte terytoria przez ponad godzinę, póki wojska rządowe nie przerzuciły w ten rejon posiłków.

W tej chwili armia odepchnęła terrorystów w głąb pustyni. Gubernator prowincji Homs Talal Barazi wcześniej informował RIA Nowosti o tym, że baza lotnicza Szajrat jest jedną z głównych sił wsparcia dla armii w walce z Państwem Islamskim we wschodnim Homs, w tym i na odcinku palmirskim. W nocy z czwartku na piątek USA dokonały zmasowanego ataku na bazę lotniczą w Syrii, łącznie wystrzelono 59 rakiet.

Donald Trump nazwał działania Waszyngtonu odpowiedzią na użycie broni chemicznej w prowincji Idlib przez wojska rządowe. Ofiarami ataku według ostatnich danych zostało pięć osób, siedem zostało rannych. W Pentagonie poinformowano, że próbowano „zminimalizować ryzyko dla personelu bazy”, w tym również dla rosyjskich żołnierzy, którzy znajdują się na obiekcie.

* Prezydent Władimir Putin uważa, że amerykański atak rakietowy na Syrię jest agresją przeciwko suwerennemu państwu – oznajmił rzecznik rosyjskiego przywódcy Dmitrij Pieskow. W nocy z czwartku na piątek USA przeprowadziły zmasowany atak na bazę syryjskich sił powietrznych, łącznie zostało wystrzelonych 59 rakiet. Donald Trump nazwał działania Waszyngtonu odwetem za użycie przez wojska rządowe broni chemicznej w prowincji Idlib.

„Prezydent Putin uznaje amerykańskie ataki na Syrię za agresję przeciwko suwerennemu państwu i naruszenie norm prawa międzynarodowego, przy czym pod zmyślonym pretekstem” — powiedział Pieskow dziennikarzom. Podkreślił, że syryjska armia nie ma zapasów broni chemicznej. „Fakt likwidacji wszystkich zapasów broni chemicznej syryjskich sił zbrojnych został zarejestrowany i potwierdzony przez OPCW — wyspecjalizowany pododdział ONZ” — przypomniał.

Rzecznik Kremla podkreślił, że zdaniem Putina całkowite lekceważenie faktów wykorzystania broni chemicznej przez terrorystów „znacznie pogarsza sytuację”. Według słów Pieskowa Putin także uważa, że Waszyngton próbuje „odciągnąć uwagę wspólnoty światowej od licznych ofiar wśród ludności cywilnej w Iraku”.

* Akcja wojskowa USA w Syrii jest próbą odciągnięcia uwagi od sytuacji w Mosulu znajdującego się na krawędzi katastrofy humanitarnej – poinformowało MSZ Rosji. „Niewątpliwie, akcja wojskowa USA jest próbą odciągnięcia uwagi od sytuacji w Mosulu, gdzie w wyniku działań, między innymi amerykańskiej koalicji, zginęły setki cywilów i szerzy się katastrofa humanitarna” — czytamy w oświadczeniu rosyjskiego resortu spraw zagranicznych.

* Rosja czeka na przedstawienie przez USA dowodów potwierdzających użycie przez Syrię broni chemicznej – poinformowało Ministerstwo Obrony Rosji. „Wszystkie wysunięte przez USA obwinienia pod adresem Damaszku nie mają podstaw. Już mówiliśmy, że syryjskie wojsko nie użyło broni chemicznej. Czekamy na wyjaśnienia od USA w sprawie posiadania przez nich twardych, według ich słów, dowodów, że broń chemiczna w Chan-Szejchun została użyta przez armię syryjską ” — powiedział Konaszenkow.

* Działania USA w Syrii przypominają sytuację z inwazją na Irak – oznajmił szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow. Rosyjski minister podkreślił, że atak rakietowy USA jest „aktem agresji pod absolutnie zmyślonym pretekstem”. „Przypomina sytuację z 2003 roku, gdy USA, Wielka Brytania z niektórymi sojusznikami wtargnęły do Iraku bez zgody Rady Bezpieczeństwa, poważnie naruszając prawo międzynarodowe” — powiedział Ławrow.

* Rosja zawiesza obowiązywanie memorandum USA o zapobieganiu incydentom w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa lotów podczas operacji w Syrii – o tym powiedziano w MSZ Federacji Rosyjskiej. Rosja po atakach Stanów Zjednoczonych na bazę lotniczą wojsk rządowych w Syrii zawiesza obowiązywanie podpisanego z Waszyngtonem memorandum o zapobieganiu incydentom i zapewnieniu bezpieczeństwa lotów podczas operacji w Syrii — poinformowało MSZ Federacji Rosyjskiej.

„Strona rosyjska zawiesza obowiązywanie Memorandum o zapobieganiu incydentom i zapewnieniu bezpieczeństwa lotów podczas operacji w Syrii, podpisanego z USA” — głosi oświadczenie rosyjskiego resortu polityki zagranicznej.

* Atak USA na Syrię to odpowiedź na użycie broni chemicznej – oświadczyli kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande. Merkel i Hollande obarczają odpowiedzialnością za sytuację w Syrii wyłącznie Asada — głosi wspólne oświadczenie podsumowujące rozmowę telefoniczną, która odbyła się dzisiaj rano.Prezydent Asad jako jedyny jest odpowiedzialny za taki rozwój wydarzeń. Powtórne użycie przez niego broni chemicznej i jego przestępstwa popełnione na własnym narodzie muszą zostać ukarane sankcjami, tak jak proponowały to Francja i Niemcy już latem 2013 roku po tragedii w Gucie — głosi oświadczenie.

* Rząd w Warszawie znów popisał się nikczemnie służalczą deklaracją wierności Ameryce. Natychmiast uznał za słuszną decyzję amerykańskiej administracji w sprawie przeprowadzenia ataków rakietowych w Syrii i nazwał je odwetem za domniemany atak chemiczny w syryjskiej prowincji Idlib.Takie oświadczenie złożyła dzisiaj na antenie Polskiego Radia szefowa kancelarii premier Szydło Beata Kempa. „Myślę, że odpowiedź Amerykanów na to, co stało się w Syrii, na to barbarzyństwo — te obrazki były porażające — to kwestia tej polityki odpowiedzi na to barbarzyństwo, które można różnie komentować” — powiedziała. „Nie można się godzić w ogóle na użycie broni chemicznej, niejednokrotnie mówiliśmy na ten temat” — powiedziała Kempa.

Jak poinformował rzecznik prasowy polskiego rządu Rafał Bochenek, w związku z wydarzeniami w Syrii również premier Beata Szydło zwołała nadzwyczajne posiedzenie z szefami MSZ i Ministerstwa Obrony kraju oraz planuje spotkanie z prezydentem, by uważnie śledzić wydarzenia na Bliskim Wschodzie”.

* Siły Zbrojne Syrii poinformowały o śmierci 10 syryjskich wojskowych w rezultacie ataku rakietowego USA. „Dzisiaj w rezultacie ataku rakietowego zginęło dziesięciu naszych żołnierzy” — powiedział rozmówca agencji Ria Novosti. Przynajmniej 9 cywili, w tym 4 dzieci, zginęło w rezultacie dzisiejszego ataku rakietowego USA na bazę Szajrat w Syrii.Informuje o tym agencja SANA. W nocy z czwartku na piątek prezydent USA Donald Trump poinformował, że zlecił przeprowadzenie ataku rakietowego na lotnisko w Syrii, z którego rzekomo został przeprowadzony atak chemiczny.

Rosja czeka na przedstawienie przez USA dowodów potwierdzających użycie przez Syrię broni chemicznej — poinformowało Ministerstwo Obrony Rosji. „Wszystkie wysunięte przez USA obwinienia pod adresem Damaszku nie mają podstaw. Już mówiliśmy, że syryjskie wojsko nie użyło broni chemicznej. Czekamy na wyjaśnienia od USA w sprawie posiadania przez nich twardych, według ich słów, dowodów, że broń chemiczna w Chan-Szejchun została użyta przez syryjską armię” — powiedział Konaszenkow.Według naszych danych wśród ofiar jest czworo dzieci. Pochodziły ze zwyczajnych rodzin żyjących niedaleko bazy lotniczej — poinformował rozmówca agencji z prowincji Homs.

* Tylko 23 spośród 59 wystrzelonych tomahawków trafiły w syryjską bazę lotniczą. Tak wynika z danych rosyjskich środków kontroli powietrznej. Z danym oświadczeniem wystąpił rzecznik resortu obrony Rosji generał major Igor Konaszenkow. „Według danych rosyjskich środków kontroli powietrznej, do syryjskiej bazy lotniczej Szajrat doleciały tylko 23 rakiety. Nie wiadomo, gdzie trafiły pozostałe 36 rakiety” — powiedział Konaszenkow.

Syryjskie władze prowadzą prace poszukiwawcze w celu zlokalizowania zarówno pocisków jak i ich prawdopodobnych dalszych ofiar wśród ludności cywilnej. Rosyjski generał dodał, że według rosyjskich danych radarowych ostrzał przeprowadzono z dwóch amerykańskich niszczycieli USS Porter i USS Ross, w nocy między 02:42 i 02:56. Pentagon poinformował wcześniej, że 58 z 59 rakiet wypuszczonych w kierunku syryjskiej bazy dotarło do celu.

* Atak rakietowy USA na bazę lotniczą w Syrii brutalnie naruszył wszystkie prawa międzynarodowe i świadczy o koordynacji między Waszyngtonem i ugrupowaniami terrorystycznymi PI i Dżabhat an-Nusra – poinformował RIA Novosti ambasador Syrii w Rosji Rijad Haddad. „Amerykańska agresja przeciwko Syrii jest agresją przeciwko suwerenności naszego państwa. A także brutalnym naruszeniem wszystkich praw międzynarodowych. Ta agresja pokazuje, że Amerykanie wspierają przywódców ugrupowań ISIS i an-Nusra oraz świadczy o koordynacji między USA i tymi ugrupowaniami terrorystycznymi. Amerykańskie ataki są reakcją na niedawne sukcesy syryjskiej armii arabskiej” — oznajmił Haddad.

Według słów dyplomaty USA potrzebowały pretekstu do ingerencji i takim pretekstem stało się użycie broni chemicznej. „Jest to zmyślony pretekst, ponieważ Syria i jej armia są wolne od broni chemicznej, ponieważ Syria dołączyła do OPCW i ta organizacja potwierdziła, iż Syria wywiązała się ze wszystkich zobowiązań w zakresie likwidacji broni chemicznej. Po raz kolejny potwierdzam, że USA wspierają terror w regionie, uważam, że ten atak stanowi bezpośrednią ingerencję, bez pośredników tak jak było to wcześniej” — podkreślił syryjski ambasador.

* Atak USA na syryjską bazę lotniczą de facto przeprowadzono w interesach Państwa Islamskiego i Dżabhat an-Nusry oraz innych organizacji terrorystycznych; głównym zadaniem RF pozostaje udzielenie pomocy syryjskim siłom zbrojnym – powiedział Dmitrij Pieskow. „Głównym zadaniem pozostaje udzielenie pomocy syryjskim siłom zbrojnym w walce z terroryzmem. Jednoznacznym pozostaje fakt, że my już nie wiemy, co miał na celu Waszyngton, podejmując decyzję o tych atakach, ale to jest jednoznaczne, że ataki de facto przeprowadzono w interesach Dżaeszu, Dżabhat an-Nusry iinnych organizacji terrorystycznych. W związku z tym można wyrazić ubolewanie” — powiedział Dmitrij Pieskow, odpowiadając na pytanie, czy działania USA mogą doprowadzić do aktywizacji terrorystów oraz czy jest możliwe wzmocnienie obecności Rosji w Syrii.

* USA nie raczyły podać jakichkolwiek faktów potwierdzających atak chemiczny w syryjskiej prowincji Idlib – oznajmił szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow. „Teraz nie raczyły nawet podać jakichś faktów, powoływały się tylko na zdjęcia, znów wykorzystywały zdjęcia dzieci i oczywiście zeznania różnych organizacji pozarządowych, w tym znanych wszystkim krętaczy z tak zwanych Białych Hełmów, którzy zajmują się inscenizacją różnych sytuacji, by później prowokować działania przeciwko syryjskiemu rządowi” — powiedział Ławrow.

* Mówiąc o ewentualnym odwecie Damaszku za amerykański atak na syryjską bazę lotniczą, ambasador Syrii w Rosjii Rijad Hadddad oświadczył, że podobna decyzja może być podjęta tylko w koordynacji z Rosją. „Wszystkie działania są koordynowane z Federacją Rosyjską, w związku z czym decyzja w danej sprawie może zapaść tylko w wyniku uzgodnień pomiędzy syryjskim rządem i Rosją” — oświadczył syryjski dyplomata w rozmowie z Ria Novosti.

* Francuskie media po ataku rakietowym, przeprowadzonym na rozkaz prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa przypomniały, jak w 2013 opowiadał się on przeciwko bombardowaniu Syrii, w szczególności bez pozwolenia amerykańskiego Kongresu„Wiele osób przypomina sobie wypowiedzi Donalda Trumpa z 2013 roku, kiedy Stany Zjednoczone były bardzo bliskie rozpoczęcia ingerencji wojskowej w Syrii” — informuje portal France TV Info.

Komentarz zilustrowano zrzutami ekranu (screenshotami) dwóch wypowiedzi Trumpa na Twitterze z 29 i 30 sierpnia 2013 roku. ​„Co nam da bombardowanie Syrii oprócz zwiększenia długu i możliwego długofalowego konfliktu? Obama musi otrzymać pozwolenie Kongresu” — pisał Trump prawie cztery lata temu. W drugim wpisie również mówi o tym, że „prezydent powinien otrzymać pozwolenie Kongresu, zanim zaatakuje Syrię” i podkreśla, że „byłoby dużym błędem nie otrzymać tego pozwolenia”.

Po objęciu stanowiska prezydenta Stanów Zjednoczonych Trump samodzielnie podjął decyzję o przeprowadzeniu ataku rakietowego pociskami manewrującymi na bazę wojskową w Syrii. Syryjska baza lotnicza została zbombardowana w nocy z czwartku na piątek. Jak powiedział amerykański senator z ramienia Partii Republikańskiej Rand Paul, Trump powinien był zwrócić się o pozwolenie do amerykańskiego Kongresu, aby przeprowadzić ataki rakietowe na bazę wojskową w Syrii.

* Chiny szanują rząd prezydenta Syrii Baszara Asada, o jego losach powinien decydować naród syryjski – oznajmiła dzisiaj na briefingu rzeczniczka MSZ Chin Hua Chunying. „Po pierwsze pozwolę sobie powiedzieć, że Chiny nigdy nie ingerują w sprawy wewnętrzne innych państw. Prezydent Syrii Asad został wybrany przez naród syryjski, szanujemy decyzje narodu syryjskiego w kwestii wyboru ich własnego przywódcy, ich własnej drogi rozwoju” — oznajmiła Hua Chunying.

Według niej jeśli chodzi o ostatnie działania USA, czy oznaczają zmianę polityki Waszyngtonu, to z tym pytaniem trzeba zwrócić się do USA. „Co się tyczy Chin, szanujemy wybór dokonany przez naród syryjski. Uważamy, że naród syryjski powinien zadecydować o losach (Asada)” — podkreśliła Hua Chunying. Według niej Chiny mają nadzieję na wzmocnienie koordynacji współpracy międzynarodowej.

* Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow oświadczył, że po amerykańskim ataku rakietowym na syryjską bazę, ryzyko starcia między Rosją i Stanami Zjednoczonymi wyraźnie wzrosło. „W kontekście ataków rakietowych trudno o jeszcze większe ryzyko — ryzyko już znacząco wzrosło” — powiedział Pieskow, zapytany o to, czy zawieszenie memorandum o zapobieganiu incydentom w Syrii zwiększa ryzyko bezpośredniego starcia Rosji i USA. Rosja zawiesiła zawarte z Waszyngtonem memorandum o unikaniu incydentów w Syryjskiej Republice Arabskiej po tym jak USA przeprowadziły atak rakietowy na bazę lotniczą w Syrii.

* Atak rakietowy USA na bazę lotniczą w Syrii ma wyraźne podłoże wewnątrzpolityczne – oświadczyła rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Rosji Maria Zacharowa. „Po pierwsze, uważamy te działania za niesłuszne i niczym nieusprawiedliwione. Po drugie, mają one w naszej ocenie absolutnie wyraźne wewnątrzpolityczne podłoże. Niejednokrotnie mówiliśmy, że z każdym rokiem na sytuację na świecie coraz większy wpływ wywiera wewnątrzpolityczna koniunktura i wewnątrzpolityczne układy w Waszyngtonie” — powiedziała Zacharowa.

Według jej słów, „po zaciętej przedwyborczej kampanii Waszyngtonowi nie udało się sformułować strategii polityki zagranicznej”.„Nie jest tajemnicą, że nowemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie jest łatwo w pierwszych miesiącach urzędowania właśnie dlatego, że rozliczne instytucje polityczne w USA stawiają maksymalny opór nowej administracji” — zauważyła Zacharowa. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ podkreśliła, że „takie samoutwierdzenie kosztem zupełnie nieprzemyślanych, bezmyślnych i alogicznych z punktu widzenia walki z międzynarodowym terroryzmem działań jest niebezpieczne”.

„Niebezpieczne, bo kłóci się z kolektywną walką z terroryzmem międzynarodowym, z tym globalnym zagrożeniem dla współczesnego świata. Wcześniej czy później dojrzeje świadomość zgubności takich poczynań i takiej strategii. I wcześniej czy później dojrzeje świadomości bezalternatywności kolektywnych, wspólnych wysiłków mających na celu przeciwdziałanie międzynarodowemu terroryzmowi i niedopuszczenie do jego rozprzestrzenienia” — powiedziała Zacharowa.„Oby ta świadomość nie dojrzała zbyt późno” — dodała Zacharowa.

* Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk nazwał amerykański atak rakietowy na bazę syryjskich sił powietrznych „niezbędnym zdecydowaniem” w odwecie na ataki chemiczne i oznajmił, że UE będzie pracować z USA, by położyć kres barbarzyństwu w kraju. „Ataki USA pokazują niezbędne zdecydowanie przeciwko barbarzyńskim atakom chemicznym. UE będzie współpracować z USA, aby położyć kres okrucieństwu w Syrii” — napisał Tusk na Twitterze.

* Prezydent Turcji Tayyip Erdogan oświadczył, że popiera atak USA na bazę Szajrat w Syrii, ale uważa, że nie był on wystarczającym i liczy na kontynuację operacji. „Popieramy tę operację. Obserwowałem uważnie wydarzenia już od 4 rano. Uważamy jednak, że działania nie są wystarczające. Życzę, aby ten krok USA był tylko początkiem. Teraz będziemy juz zawsze bronić cywili w Syrii. Dołożymy wszelkich starań, żeby to osiągnąć i ochronić ucieśnionych” — powiedział Erdogan podczas mityngu w Hataji.

* Po ostrzale rakietowym Syrii szanse na zwiększenie amerykańskiego wsparcia dla Kijowa znacznie wzrastają – twierdzi stały przedstawiciel Ukrainy w Radzie Europy Dmitrij Kuleba. „Gotowość Trumpa do podejmowania zdecydowanych działań oznacza dla nas całe spektrum możliwości i odpowiedzialności. Jestem pewien, że USA pozostaną wierne mińskim porozumieniom, ale teraz szanse na zwiększenie pomocy dla Ukrainy w kwestii bezpieczeństwa znacznie wzrastają” — napisał dzisiaj Kuleba w swojej kolumnie w gazecie internetowej „Ukraińska prawda”.

* Rosnieft i ExxonMobil odkryły gigantyczne zasoby ropy naftowej, które są porównywalne z tymi, którymi dysponowała Arabia Saudyjska w XX wieku. Znajdują się one pod Morzem Karskim, czyli na północy Syberii Zachodniej, w sąsiedztwie wód Oceanu Arktycznego (Oceanu Lodowatego Północnego). Roponośne pola podwodne pn. „Zwycięstwo” zostały wstępnie odkryte w 2014 r. Obecnie obie firmy posiadają już ich trójwymiarową dokumentację kartograficzną. Poszukiwania w tym rejonie były szczególnie trudne, ponieważ wody Morza Karskiego są każdego roku skute lodem przez 10 miesięcy. Te nowe zasoby są kolejnymi po odkrytych już w ciągu ostatnich trzech lat wielkich złożach w Wenezueli, w Zatoce Meksykańskiej i w basenie Morza Śródziemnego u brzegów Syrii i Izraela.

* Władze Zjednoczonego Królestwa skłaniają się do rezygnacji z polityki konfrontacyjnej w stosunku do Rosji. Aktualną kwestią jest nawiązanie pełnowartościowego dialogu między dwoma państwami – podaje The Independent, powołując się na źródła w środowiskach dyplomatycznych. Jak twierdzą źródła gazety, konieczność korekty kursu polityki zagranicznej pojawiła się po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA.

„Wielka Brytania powinna zrewidować podejście do Rosji, rozważając prawdopodobne scenariusze rozwoju stosunków rosyjsko-amerykańskich. Do podobnego kroku popycha fakt, że Kreml zwiększa obecność na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej” — powiedział dziennikarzom anonimowy dyplomata. Inny pracownik brytyjskiego MSZ podkreślił, że Rosję i Wielką Brytanię może połączyć walka z terroryzmem: „Potrzebujemy dialogu. Byliśmy świadkami potwornych wydarzeń w Londynie i Petersburgu i rozumiemy, że terroryzm jest wspólnym zagrożeniem. Nie można jednak omawiać walki z tym złem, zapominając o syryjskim i libijskim kryzysie”.

Poza tym na Londyn wywierają presję partnerzy z UE, którzy są przekonani, że napięcia w stosunkach rosyjsko-brytyjskich szkodzą wspólnym interesom Moskwy i Brukseli — czytamy w artykule.

* Według danych sondażu przeprowadzonego przez IFop, większość mieszkańców Niemiec, Francji i Włoszech uważa, że USA nie poradziły sobie z rolą lidera światowego po rozpadzie Związku Radzieckiego w 1991 roku. Według danych kolejnego sondażu Sputnika, przeprowadzonego przez najstarszą we Francji agencję badania opinii publicznej IFop na zlecenie agencji informacyjnej i rozgłośni radiowej Sputnik, większość mieszkańców Niemiec, Francji i Włoszech uważa, że USA nie poradziły sobie z rolą światowego lidera, po tym jak pozostały jedynym supermocarstwem po rozpadzie ZSRR w 1991 roku.

Sondaż został przeprowadzony w lipcu 2016 roku. Wzięło w nim udział 3006 respondentów w wieku powyżej 18 lat. Układ białowieski o likwidacji ZSRR został podpisany 8 grudnia 1991 roku. Tego dnia, w rezydencji rządu białoruskiego w Puszczy Białowieskiej, prezydenci Rosji, Białorusi i Ukrainy podpisali porozumienie o utworzeniu WNP. Politolog Władimir Nowikow zgadza się z opinią, że USA nie radzą sobie z rolą światowego lidera. „25 lat temu powiedziano nam, że model radziecki poniósł fiasko, i że jest tylko jeden model — amerykański, że USA są liderem politycznym i gospodarczym, że ich model jest uniwersalny. Z jakiegoś powodu nikt nie pomyślał, czy ten model sprawdzi się na nowym etapie rozwoju świata. I dziś mamy to, co mamy. Widzimy, że ten model jest nie tylko nie uniwersalny, ale też ma wiele wad. Nie ulega wątpliwości, że Donald Trump jest realistą, który w polityce zagranicznej będzie realizować raczej Doktrynę Monroe zakładającą nieinterwencję Ameryki w wewnętrzne sprawy Europy, niż program przywództwa światowego. Dziś stało się jasne, że samo życie zmusiło amerykańskie elity polityczne do zmiany paradygmatu w nowej epoce” — podsumował Władimir Nowikow w wywiadzie dla radia Sputnik.

Prezes Centrum Komunikacji Strategicznych Dmitrij Abzałow również zauważył, że po zakończeniu „zimnej wojny” USA postanowiły objąć kontrolę nad wszystkim, ale to im się nie udało „Większość nieudanych decyzji podjętych przez amerykańskie władze przypada na ostatnie 15 lat, co zbiega się z rozpoczęciem interwencji wojskowych w Afganistanie i Iraku. Największym problemem stał się jednak brak nowych reguł rządzących negocjacjami.

Po zakończeniu „zimnej wojny”, USA podjęły próbę objęcia wszystkiego kontrolą, rezygnując z budowy relacji ze strategicznymi partnerami, na przykład Chinami, Indiami czy Rosją i z dzielenia się z nimi odpowiedzialnością. Ale jak pokazuje praktyka, żadnemu imperium nie starcza środków na tak ambitny cel. I w danym przypadku ograniczenia natury gospodarczej stanęły na drodze ambicjom politycznym. To właśnie ta niechęć przed dzieleniem z innymi odpowiedzialnością jest głównym sprawcą problemów, które dzisiaj widzimy” — powiedział Dmitrij Abzałow.

Dyrektor Eurazjatyckiego Ośrodka ds. Komunikacji Aleksiej Pilko uważa, że i sami Europejczycy są zmęczeni amerykańskim przewodnictwem i nie chcą już uczestniczyć w ambitnych projektach geopolitycznych USA. „Oni chcą, by ich poziom życia rósł tak jak w latach 90., chcą bezpiecznego, normalnego życia. Europejczycy są zmęczeni napływem uchodźców, spadkiem poziomu życia, a wojska europejskie uczestniczą tak czy inaczej w operacjach o wątpliwym skutku” — uważa politolog.

* Minister obrony Litwy Raimundas Karoblis obawia się, że praca rosyjskich mediów, zwłaszcza agencji Sputnik ma na celu destabilizację w regionie i prawdopodobnie poprzedza interwencję. „Rosja to zagrożenie” — oznajmił minister w wywiadzie dla gazety Guardian. — „Mówią, że nasza stolica Wilno nie powinna należeć do Litwy, ponieważ w okresie między I i II wojną światową była okupowana przez Polskę”. Gazeta nie podaje, czyje wypowiedzi miał na myśli Karoblis.

Minister wspomniał także „doniesienia” o tym, że Kłajpeda (trzecie co do wielkości litewskie miasto) nigdy nie należała do Litwy, lecz była „prezentem” Stalina po II wojnie światowej. Wyraził opinię, że chodzi o zagrożenie dla integralności terytorialnej Litwy. Konkretnych przykładów „rosyjskiej dezinformacji” w artykule nie podano. Jednocześnie materiał jest ilustrowany zdjęciem amerykańskich wojskowych podczas ćwiczeń na Litwie w listopadzie 2016 roku. Bataliony NATO były dyslokowane w trzech bałtyckich republikach w pobliżu granicy z Rosją. Sojusz regularnie przeprowadza manewry w regionie. Według słów szefa Ministerstwa Obrony Rosji Siergieja Szojgu, ugrupowanie NATO przy zachodniej granicy kraju w ciągu dziesięciu lat powiększyło się 8-krotnie.

* Ukraińcy będą produkować amerykańskie karabiny automatyczne M16. Przedstawiciele ukraińskiego państwowego koncernu zbrojeniowego Ukroboronprom i amerykańskiej firmy Aeroscraft podpisali w tej sprawie we wtorek memorandum w Kijowie. Pierwszą bronią, która w pilotażowym projekcie będzie produkowana na Ukrainie, będzie karabin automatyczny M16, model WAC47. Produkcja broni według standardów NATO jest ważną częścią rozwoju i reformowania ukraińskiego przemysłu obronnego – powiedział Serhij Mykytiuk, prezes firmy Ukroboronserwis. Ukroboronserwis, która będzie produkować M16, należy do Ukroboronpromu. Ukraiński koncern ma nadzieję, że produkcja M16 ruszy już niedługo.

* Polscy i holenderscy fizycy na bazie nieprzewodzącego granatu itrowo-żelazowego domieszkowanego jonami kobaltu stworzyli magnetyczne urządzenie do przechowywania pamięci, pisze czasopismo Nature. Głównym elementem jest błona wykonana z wyżej wymienionego minerału. Naukowcy, zmieniając liniową polaryzację promieniowania, osiągnęli zmianę namagnesowania błony, co dało możliwość zapisywanie na niej danych — magnetyczne bity 0 i 1.Prędkość zapisu informacji wynosi mniej niż 20 pikosekund na jedno wydarzenie. Twórcy opracowania zwracają uwagę, że zaproponowana przez nich konstrukcja wytwarza znacznie mniej ciepła, niż pamięci flash i twarde dyski magnetyczne. Naukowcy są przekonani, że ich opracowanie będzie przydatne w projektowaniu urządzeń nowej generacji do przechowywania danych.

Wybór z http://jeznach.neon24.pl

komentarzy 7 to “Acta Diurna (1021) – 7.04.2017”

  1. NC said

    Po 11 tygodniach w Białym Domu Trump skapitulował i poddał się woli frakcji Goldmana–Sachsa, reprezentowanej w Białym Domu przez jego zięcia Jareda Kushnera i weteranów Goldmana-Sachsa w osobach GaryCohn’a, i Dina Powella.
    Populiści z Bretibarta, którzy chcieli zmienić USA, polegli.
    Będzie jak zawsze.

  2. VA said

  3. La Reine Toronto said

    https://www.rt.com/usa/383652-keane-north-korea-nuclear/
    .

    .

    Pomimo, że w środę w jednej z podziemnych baz była ograniczona wymiana jądrowa, odparowując pewną liczbę Drakonów pracujących dla Chimery, siły Światła NIE pozwalają na wymianę jądrową na powierzchni planety poza mini nuklearnymi ładunkami.Zdając sobie sprawę, że nie będą mogli walczyć bronią jądrową, grupa Chimera ucieka się do prób wywołania globalnej wojny bronią konwencjonalną.

    Poprzez sieć archontów i jezuitów zrobili nacisk na Trumpa, aby zaatakował Syrię:
    https://www.rt.com/news/383782-us-strikes-syria-tomahawaks/
    .
    Trump zrobił to bez zgody Kongresu, co jest oczywistym naruszeniem Konstytucji:
    .
    http://www.washingtonexaminer.com/tim-kaine-trump-has-no-congressional-authorization-for-syria-strike/article/2619644
    .

    Ta operacja wojskowa pomaga archontom w ich próbach odzyskania Palmyry, istotnego punktu wiru w pentagramie Syrii:

    .Miedzy wierszami prosze wylowic credo Trump’a

    czy to prawda ze on chce miec dolara majacego pokrycie srebrem? ze chce on ograniczenia Federal Reserve?
    dlatego wyrazil zgode na ten ‚atak’? zobaczymy?

  4. Rafal C. said

    Tak przewidywalem, prawdziwa wladza nie jest w rekach prezydenta USA. Ani kongresu.
    Zabawmy sie!? Gdzie jest zrodlo wladzy w amerykanskim systemie? Jeszcze w w latach
    1900 bylo to zrodlo pochodzace z wyborow amerykanow. No, zapraszam do dyskusjii.

  5. markglogg said

    Przytaczam, co przed chwilą wysłałem do mych rosyjsko-języcznych korespondentów, po rosyjsku i angielsku:

    [shamireaders] Будет ли Путин следующим, после Трумпа, чтпбы сдатьса? (Trump Has Surrendered. Will Putin Be The Next To Surrender?) Po polsku: Czy Putin będzie kolejnym, po Trumpie, aby się poddać?

    On April 7 the Russian colonel in reserve, a member of Expert Coucil of Military-Industrial Committee of Russian Federation, Victor Murahovski has stated, on a website of high attendance http://www.km.ru, the following:

    Russia remains in Syria EXCLUSIVELY IN ORDER TO FIGHT TERRORISM. We have no agreement with Syrian Governement concerning the protection of Syria from third states, nor whatever allliance obligations between our countries. And Moscow is nor going to sign treaties of such type.

    — Россия находится в Сирии исключительно для борьбы с терроризмом. У нас нет ни договора с сирийским правительством о защите Сирии от третьих стран, ни каких-либо союзнических обязательств друг перед другом. И Москва не собирается подобные договоры подписывать.

    Read in full: http://www.km.ru/world/2017/04/07/siriiskii-krizis/800203-nash-kompleks-s-400-ne-mog-sbit-tomagavki-vypushchennye-po

    So, for my Russian-only speaking friends I’ve translated few important observations of Paul Craig Roberts, a rare American ex-politician whom I appreciate

    … Oтстранене Ассада поможет Вашингтону насадить в Сирию ещо одной вашингтонскю марионетку над мусильманском народом …

    Игнорируя етыйе все американске добычи, русская власть усунулась од комплетного освобождения Сирии од ИСИС которые подпореные США. Русскийе одошли од етого потому что имели тотальне нереалистическу надежду что возможное партнерство с Вашингтоном через спойное усилия в борбе против террорисма.

    Ето совсем смешно, потому что ТЕРРОРИСМ ЕТО ОРУЖИЕ ВАШИНГТОНА.

    Пойдет ли Путин под руководство Естаблишменту Вашингтона, так как ето сделал Трумп?

    Ето невероятно как мало русскийе СМИ понимают опасность в которой нашлась Россия…

    Po angielsku, całość wypowiedzi Paula Craig Roberts’a tutaj : http://www.paulcraigroberts.org/2017/04/06/trump-surrendered-will-putin-next-surrender/

    I dodałem taką oto PODSTAWOWĄ WIADOMOŚĆ:

    On a sympathic photograph below is demonstrated the SUPREME REASON why president Putin behaves like a schoolboy dutifully folowing orders of his SCHOOLMASTER. On the left of him is smilig, decorated with important Russian distinction (probably of Russian religious origin) Chief Rabbi of Russia, Berel Lazar, who already during the presidency of Nikolai Gorbatchev in 1990, was sent on a “mission” to Russia by CHABAD LUBAVICH SECT, having headquarters at Brooklyn New York…

    Bliższe szczegóły, jak sekta CHABAD LUBAVITCH kontroluje zachowanie się zarówno Putina jak i Trumpa (oba nazwiska, nomen omen coś nam sugerują!)

    to najlepiej poczytać tutaj: https://www.distract101.com/2016/12/chabad-lubavitch-controls-trump-putin/

  6. Pinxit said

    Ciekawe jest jeszcze i to o czym sie NIE mowi i Nie pisze.

    Najwazniejsze sa te rzeczy, o ktorych sie nie pisze i glosno nie mowi: tzw. „elephant in the room”- czyli potezna bestia obecna w sali obrad: wszyscy udaja, ze jej nie widza.

    – Takie dwie „bestie” bardzo widoczne w obecnej awanturze syryjskiej to Izrael i Chiny

    Izrael caly czas bombarduje Syrie i bezprawnie okupuje Wzgorza Golan. Ostatnio sie zrobila awantura, bo samolot syryjski zestrzelil jeden z czterech samolotow izraelskich, ktore usilowaly bombardowaqc terytorium Syrii.
    Nie bez znaczenia jest fakt, ze Izrael nie ukrywa „Biblijnego prawa Izraela do Wielkiego Panstwa Izrael : od Synaju po Eufrat” i ze Trump w kampanii wyborczej obiecal przeniesc ambasade USA z Tel Awiwu do Jerozolimy czym automatycznie acz nielegalnie uzna Jerozolime za stolice Izraela.

    Niektorzy Amerykanscy kongresmeni i republikanie ciagle i w kolko powtarzaja, ze USA nie ma najmniejszego interesu na Bliskim Wschodzie i te ludobojstwa i hekatomby z ludzi urzadzane od lat na BW nie leza w ogole w interesie USA. I USA nie jest zainteresowane w tym, czy w Arabii Saudyjskiej, Bahrain, Kuwejcie beda kiedykolwiek wybory. Pewnie dlatego nie jest wazne, ze w Syrii juz dwukrotnie wybrano zdecydowana wiekszoscia glosow (prawie 80%) Bashara Al Asada.
    We wszystkich zachodnich komentarzach pomija sie role Chin zarowno w opinii jak i wystapieniu w Radzie Bezpieczenstwa.
    Takie malenkie panstwo jak Chiny nie ma wiekszego znaczenia na arenie miedzynarodowej.

    – Obrady w ONZ
    I choc pokazano kilkakrotnie wystapienie nastepczyni narkomanki Samanty Power – to dwa zupelnie przeciwstawne oswiadczenia Nikki Haley zbijaja z nog. Jednego dnia opowiadala, ze USA nie bedzie sie domagac ustapienia Asada, a w kilka dni potem opowiadala, ze USA nie tylko zlekcewazy Rade Bezpieczenstwa ale bedzie to lekcewazenie powtarzac i interweniowac w Syrii – a celem tej interwencji jest zlikwidowanie Asada..

    Bardzo malo media zachodnie podaja o tym, ze nie tylko Rosja zawetowala kolejna bzdurna rezolucje zaproponowana przez USA, ale zawetowaly tez Chiny i Boliwia, ktora zwolala to nadzwyczajne posiedzenie. Inne panstwa wstrzymaly sie od glosu – wiec jest to zdecydowanie kleska Trumpa w ONZ.

    O ile Chiny, jak zwykle bardzo dyplomatycznie, rzeczowo i troche jakby naiwnie (specjalnosc chinskiej dyplomacji) domagaly sie dochodzenia i specjalistycznej oceny tego co sie tak naprawde stalo w Syrii ( tzn. w sprawie amerykanskiego kolejnego ludobojstwa na obcym terytorium) o tyle przedstawiciel Boliwii az sie trzasl z oburzenia wykrzykujac, ze jakim prawem USA chce prowadzic dochodzenie w sprawie amerykanskiej agresji na Syrie. USA chca byc sedzia, adwokatem i oskarzycielm dla siebie we wlasnym przestepstwie. Chiny przed chwila podaly, ze USa podaly wiadomosc o 5 godzin wczesniej niz atak nastapil. (to jeszcze bede sprawdzac bo to taka byla bardzo krotka informacja)

    – Szczyt amerykansko-chinski w Palm Beach na Florydzie –
    w posesji na Florydzie wybudowanej przez… Trumpa.

    Jesli jakies media swiatowe opowiadaja o tym, ze „spotkanie odbylo sie w przyjaznej atmosferze” nalezy wlaczyc wszystkie czujniki.

    Nieostrozna naiwnoscia jest podejrzewac administracje Chin czy Rosji o naiwnosc czy latwosc zaskoczenia.
    W porownaniu z administracja Rosji czy Chin- amerykanska dyplomacja tomahawkow jest bardzo prostacka, co pokazalo sie wyraznie w Palm Beach.
    Kilka dni wczesniej, obecny sekretarz stanu USA, Tillerson polecial do Chin z dosc niespodziewana wizyta przyjazni. I Tillerson zaprosil glowe komunistycznego panstwa Chin pana Xi do USA. Chinczycy kurtuazyjnie przyjeli zaproszenie ale Chinczykom sie zaswiecily czerwone swiatelka. Zwlaszcza po wyczynach Trumpa, ktory nie tylko probuje sklocic Tajwan z Chinami ale i Japonie z Chinami. I w ogole wywolac awanture na Morzu Poludniowo- Chinskim i Polwyspie Koreanskim.
    .
    Te przyjazne obrady „szczytu” na Florydzie urzadzone z wielka pompa i cala zydowska rodzina Trumpa, dotyczyly glownie… Korei Polnocnej.
    O ile strona amerykanska domagala sie interwencji w Korei Polnocnej, ktora ma bron nuklearna, o tyle Chinczyk sie upieral, ze Chiny sa krajem pokojowym i stosuja i popieraja wylacznie rozwiazania pokojowe i nigdy nie beda popierac interwencji zbrojnej w innych panstwach, oraz ze Chiny np. maja bardzo male zwiazki np. Syria.
    W czasie tej rozmowy na temat pokoju i pokojowych rozwiazan, prezydent USA zapodal … amerykanska, zbrojna interwencje w Syrii.
    I zdaje sie, ze byl to jeden wielki niewypal, podobny do tych starych rakiet z demobilu, ktorymi USA zaatakowalo armie syryjska na terenie syryjskim.

    Na to tylko czekaly chinskie media i chinscy komentatorzy.
    No bo o ile mozna traktowac powaznie jakiekolwiek rozmowy na szczycie z Amerykanami?
    CGTN przeprowadzilo natychmiast wiele wywiadow z Amerykanami, ktorzy bardzo nie lubia Trumpa i jego pomyslow na Bliskim Wschodzie.

    Pozwole sobie przypomniec, ze z kolei w Korei Poludniowej niedawno odbywaly sie masowe protesty przeciwko pani Park, bylej prezydent Korei Poludniowej, ktore doprowadzily do jej obalenia i aresztowania za korupcje.
    Pomowienia o korupcje sa bardzo ostatnio popularne ale prasa swiatowa, ktora bardzo popiera Kore Poludniowa nie podala, ze chodzilo o to, ze pani Park przyjela od USA znaczne dotacje i rozne swiecidelka za oficjalne zezwolenie zainstalowania THAAD – tarczy rakietowych w Korei Poludniowej rzekomo przeciwko Korei Polnocnej.
    Chinczykom sie nie spodobalo, ze te tarcze maja potezne, mocarne radary, ktore … moga obserwowac polowe terytorium Chin!
    Teraz Korea Poludniowa ma juz nowego prezydenta, zaprzyjaznionego z Chinami.
    W tej sytuacji Trump i jego doradcy sie troszke osmieszyli.

    – Rurociag w Aleppo i rozpoczecie dostaw gazu do Europy przez Izrael, ktory kradnie gaz z Gazy.

    Zachodnie media nie robia jakos rozglosu z tego, ze Rosja podpisala z Syria kolejna umowe o ten rurociag, ktory przechodzi przez Aleppo i dlatego Aleppo mialo byc zniszczone.
    Nie podaja media i tego, ze Izrael rozpoczal handlowac kradzionym z Gazy – gazem:

    Israel exports Palestinian gas to Europe- Farsnews

    http://en.farsnews.com/newstext.aspx?nn=13960115000735

    – „Echa” po awanturze w mediach: tych zarobkowych i bezplatnych (blogi)
    Naturalnie, ze zachodnie interpretacje prawdziwych zdarzen sa szalenie przyjazne dla USA, nieprzychylne Rosji i wykazuja bardzo male zainteresowanie opinia wladz chinskich oraz samych Chinczykow.

    Dzis od rana CGTN – chinski serwis informacyjny podaje z radoscia o niepowodzeniach amerykanskiej „polityki kanonierskiej”.
    Chinczycy maja pretensje, ze USA nie skonsultowalo sie ani z NATO ani z glowami panstw europejskich odnosnie tego ataku na Syrie. Wiec sie Chinczycy troche dziwili w jaki sposob Ameryka traktuje ‚sojusznikow’ europejskich. Zastanawiali sie tez po co Ameryce jest potrzeby ONZ, skoro sie z nim w ogole nie licza.
    Przypomnieli tez komentatorzy, ze jeszcze niedawno Trump deklarowal, ze nie bedzie zandarmem swiata. Przypomnieli tez, ze dyplomacja tomahawkow bardzo podobnie zadzialala w Iraku i Libii i ze za kazdym razem jest to amerykanski sygnal do bitki.
    I podali jeszcze, ze Amerykanie ostrzegli Rosjan, ze beda strzelac w Idlib, zeby nie stalo sie nieszczescie i zaden rosyjski zolnierz nie zginal, bo… te tomahawki zdaje sie nie bardzo moga stawic czola rosyjskim niskolatajacym sterowanym rakietom, co to z Morza Kaspijskiego trafiaja w kazdy cel na Bliskim Wschodzie.
    I ze Trump obiecal, ze bedzie walczyc z IGIL a nie z Asadem. O tym ‚zandarmie Europy’ przypomniala tez Marina Le Pen w wywiadzie do prasy.

    Mnie najbardziej ubawilo, ze o ile zachodnie media opowiadaja o wielkim sukcesie Trumpa i USA w podpisaniu na Florydzie waznych umow handlowych z Chinami, o tyle chinskie media podaly, ze beda kupowac od USA … kartofle. I nawet pokazali takiego farmera z Idaho, szczesliwego z biznesu z Chinami – bo to jego ziemniaki powedruja do Chin. Wiadomo, ze ziemniaki sa podstawa chinskiej kuchni.

    Po obejrzeniu polskich wiadomosci z Polsatu dochodze do wniosku, ze blazny polityki polskiej adekwatnie oceniaja polityke USA, ktora polskie media sa zachwycone. No surprise.

  7. Lam said

    ŻENADA?
    Sojusznicy chyba niedobrze się czują –
    Rezolucję ONZ twardo blokują. (*)
    Donald chciał pokazać co potrafi
    I swą kulą na ślepo w płot trafił…
    08-04-2017
    (*) Wielka Brytania, Francja i USA zablokowały podjęcie przez Radę Bezpieczeństwa ONZ rezolucji o przeprowadzeniu dochodzenia w sprawie incydentu z gazem bojowym w Syrii „do czasu przeprowadzenia konsultacji z Rosją”. Minister Boris Johnson odwołał poniedziałkową wizytę w Moskwie oświadczając, że udający się tam kilka dni później amerykański sekretarz stanu „lepiej wyjaśni sytuację”.
    Daily Mail, London: A UN vote on investigating a suspected sarin gas attack in Syria has been put on hold by Britain, France and the US… http://dailym.ai/2oLIPUl#i-572344cabb59ef55 via http://dailym.ai/android

Sorry, the comment form is closed at this time.