Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Gazeta Polska” znów atakuje Akcję Wyborczą Polaków na Litwie

Posted by Marucha w dniu 2017-04-07 (piątek)

Felieton zastępcy redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Katarzyny Hójskiej-Gejke teoretycznie poświęcony był sytuacji na Białorusi. Nie omieszkała ona jednak zaatakować bezpardonowo przedstawicieli Polaków na Litwie.

W swoim felietonie opublikowanym w ubiegłotygodniowym wydaniu „Gazety Polskiej” Katarzyna Gójska-Hejke ostro skrytykowała politykę rządu Beaty Szydło ocieplania relacji z władzami Białorusi, którą według niej „trudno pojąć”.

Gójska-Hejke krytycznie wyraża się o tym, że celem polityki rządu PiS stało się „dążenie do „pozyskania” satrapy z Mińska” i podważa wiarę „w możliwośc powodzenia tego planu”.

Aby nie wyjść z roli prorządowego publicysty, Gójska-Hejke zrzuca całą odpowiedzialność za tę politykę na urzędników Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a szczególnie na obecnego ambasadora RP na Białorusi Konrada Pawlika, którego określa jako „jednego z najbliższych współpracowników Sikorskiego, a później Schetyny”.

Dziwi się, że minister spraw zagranicznych Witold Waszyczkowski właśnie Pawlika „zrobił ambasadorem”. Publicystka niedwuznacznie wzywa do zaostrzenia stanowiska wobec Mińska ponieważ „KGB brutalnie walczy z opozycją. Jest pałowanie, są aresztowania, ranni”.

Nie wierzy przy tym aby Aleksandr Łukaszenko był w stanie zachować suwerenność Białorusi względem Rosji – „Orędownikom zakumplowania się z Łukaszenką warto zadać pytanie: co ów – gdy przedzie na nasza stronę – zrobi z rosyjskim wojskiem na Bialorusi? Wyprosi? Czy prędzej utopi się we własnej wannie?” – pyta Gójska-Hejke.

Redaktor „Gazety Polskiej” tłumaczy swoje krytyczne nastawienie wobec ocieplenia relacji z Białorusią także faktem „prześladowania Polaków na Białorusi”.

„Płynące z MSZ [Polski] instrukcje dla Polaków na Białorusi są takie: nie mieszajcie się do polityki, trzymajcie się z dala od opozycji” – pisze z nutą krytycyzmu publicystka.

Według Gójskiej-Hejke polityka państwa polskiego jest kształtowana tak, że „za znacznie słabsze działania antypolskie na Litwie toczymy zaciętą walkę z Wilnem” i dodaje „zdecydowana obrona praw Polaków jest słuszna, ale tolerowanie by głosem polskiego środowiska byli przedstawiciele miejscowej partii putinowskiej, zakrawa na szaleństwo, a przecież tak właśnie jest na Litwie”.

Nie ma żadnych wątpliwości, że zastępca redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” pisze w ten sposób o Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin.

AWPL-ZChR zbiera poparcie zdecydowanej większości Polaków na Litwie, tak było także w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych. Mimo to reprezenci naszych rodaków na Wileńszczyźnie od długiego czasu są obiektem ataków „Gazety Polskiej”.

11 marca 2016 roku redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz, razem z Gójską-Hejke, konferowali w Wilnie z litewskimi politykami i przedstawicielami krytycznych wobec AWPL-ZChR mediów, na temat „polepszania relacji polsko-litewskich”.

Już w czasie tej konferencji Gójska-Hejke uznała, że za zły stan tych relacji odpowiada w pierwszym rzędzie nie dyskryminacyjna polityka państwa litewskiego lecz „pewne problemy związane z częścią działaczy polskich na Litwie”, co jak uznała „stanowi wyzwanie” dla jej środowiska. Dopiero w dalszej kolejności zastępca redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” wymieniała „pewne działania litewskie”.

„Gazeta Polska”/Kresy.pl
http://www.kresy.pl

Gajowy przeprasza Panią Gójską-Hejke za nieumyślne przekręcenie jej nazwiska w pierwszym zdaniu niniejszego artykułu.
Admin

Odpowiedzi: 3 to “„Gazeta Polska” znów atakuje Akcję Wyborczą Polaków na Litwie”

  1. Władek said

    Kula w łeb!

  2. AlexSailor said

    Katarzyny Hójskiej-Gejke

    Dobre.

    Ciekawe, czy mądra inaczej, czy sowicie opłacana.

  3. peacelover said

    panie gajowy !!!

    ja lubie pana pomylki !!!!

Sorry, the comment form is closed at this time.