Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Żydzi Putina

Posted by Marucha w dniu 2017-04-09 (niedziela)

Pinkas Goldschmidt

Żydom w Rosji powodziło się różnie. Na ten temat, a także na temat ich wpływu na życie Rosji napisano tomy. Gdy rozpadł się Związek Radziecki, wśród Żydów zamieszkujących go nastąpił podział. Część z nich, wykonujących zwłaszcza typowo inteligenckie zawody, postanowiła wyjechać do Izraela.

Ci bardziej sprytni uznali, że chaos, który zagościł w Rosji w latach dziewięćdziesiątych daje im możliwość wykorzystania wrodzonych talentów. Postanowili zarobić w niej gigantyczne pieniądze, służące im nie tylko do używania życia, ale zdobycia wpływów politycznych i rządzenia Rosją z tylnego siedzenia – pisze Marek Koprowski.

Zagospodarowując masę upadłościową pozostałą po ZSRR co najmniej kilkudziesięciu Żydów dorobiło się w Rosji gigantycznych, niewyobrażalnych dla „radzieckiego człowieka” majątków. Stali się miliarderami notowanymi w światowych statystykach najbogatszych ludzi planety. Zaczęli oni stosować w swojej działalności stare rosyjskie przysłowie: „Dla bogacza nie ma granic”.

Na ich czele znaleźli się trzej Żydzi: Władymir Gusiński, Borys Bieriezowski i Michał Chodorkowski. Jak pisze szwedzki komentator specjalizujący się z zagadnieniach rozwoju gospodarczego Rosji, Claes Ericson, w książce „Oligarchowie”, uznali oni: „że są niezależni od państwa, a nawet od niego ważniejsi. W praktyce, choć nigdy nie stworzyli homogenicznej grupy, rządzili Rosją, a Jelcyn był tylko figurantem.”

Najważniejszym z nich był Władymir Gusiński, to on pierwszy postanowił wykorzystać „żydowski resurs” w swojej działalności. Postanowił utworzyć Rosyjski Kongres Żydów. Pomysł ten według obserwatorów miał mu podpowiedzieć sekretarz generalny Światowego Kongresu Żydów Izrael Emiger, prawa ręka jego ówczesnego przewodniczącego Edgara Bronfmana, któremu zależało na nawiązaniu ścisłych kontaktów z rosyjskimi miliarderami.

Kongres niewątpliwie chciał przy pomocy Gusińskiego zdobyć wpływy w rosyjskim żydostwie. Rosyjski Kongres Żydów powstał ostatecznie w 1996 r., choć przygotowania do tego trwały od 1994 r.

Gusiński prezesem

Gusiński został oczywiście prezesem Kongresu. Jego cel był prosty. Chciał utworzyć w Rosji silne lobby żydowskie, które umożliwiłoby mu realizowanie celów politycznych i pójście na otwartą konfrontację z władzami. Słusznie bowiem zakładał, że epoka marionetki Jelcyna kiedyś się skończy.

Według Głównego Rabina Rosji Berl Lazara, Gusiński przyszedł do niego i oświadczył, że chce się zająć polityką, ale jest skonfliktowany z władzami. Jednocześnie oświadczył, że dalej chce być prezesem Kongresu i zapytał Lazara, czy ten go poprze? Ten miał oświadczyć, że nie. Miał pouczyć Gusińskiego , że obojętnie gdzie żyje Żyd, musi być lojalny wobec władz, dopóki te nie występują przeciwko Żydom jako nacji, a także ich religii. Tak dzieje się na całym świecie. [Hmmm… z wyjątkiem Polski? – admin]

Kongres przegłosował jednak stanowisko Lazara i ten znalazł się w mniejszości. Według Lazara Gusiński bardzo mocno zaszkodził Kongresowi.

Sytuacja zmieniła się radykalnie, gdy prezydentem Rosji został Władymir Putin, który postanowił być prezydentem prawdziwym, a nie malowanym i ukrócić działania lobby żydowskiego. Gusiński i Bieriezowski skorzystali z propozycji nie do odrzucenia i wyemigrowali z Rosji. Chodorkowski podjął rękawicę i znalazł się w więzieniu, by po odbyciu kary wyemigrować na Zachód.

W Izraelu schronił się też jego partner biznesowy i współwłaściciel „Jukosu” Leonid Newzlin, który na krótko po wyjeździe Gusińksiego został prezydentem Rosyjskiego Kongresu Żydów. Dzięki piastowaniu tej funkcji Newzlin szybko został obywatelem Izraela i znalazł się poza zasięgiem rosyjskiego wymiaru sprawiedliwości.

Rosyjscy Żydzi awansują

Kolejny prezydent Rosyjskiego Kongresu Żydów Władymir Słucker poszedł jeszcze wyżej w hierarchii, zostając wiceprezydentem Europejskiego Kongresu Żydów. Jego następca Wiaczesław Mosze Kantor został prezydentem tej organizacji. Jego funkcję w Rosyjskim Kongresie Żydów przejął Jerzy Kamer. Obaj weszli też do Komitetu Wykonawczego Światowego Kongresu Żydów, którym obecnie kieruje Ronald Lander i David de Rothschild.

Nie są oni jedynymi rosyjskimi Żydami w tej organizacji. Zasiada w niej także dwóch miliarderów i sponsorów Rosyjskiego Kongresu Żydów – Michaił Marilaszwili i Gad Nisanow. Rosyjski Kongres Żydów stał się trampoliną dla kilku rosyjskich miliarderów żydowskiego pochodzenia, którzy weszli do Kuratorskiego Komitetu Konferencji Europejskich Rabinów. Dzięki ich zapleczu finansowemu prezydentem tego ciała został Główny Rabin Moskwy Pinkas Goldschmidt.

Otwarcie Centrum

Władymir Putin, chcąc przekonać świat żydowski, ze mimo rozprawy z Gusińskim, Bieriezowskim i Chodorkowskim nie jest antysemitą, doprowadził do budowy i otwarcia w listopadzie 2000 r. Moskiewskiego Żydowskiego Centrum Spotkań w Marijnoj Roszcze. Na jego otwarciu był obecny sam Putin, witany przez Głównego Rabina Rosji Berl Lanaza i żydowscy oligarchowie Roman Abramowicz i Lew Liewajew, główni sponsorzy Federacji Żydowskich Gmin.

Z uroczystością tą Kongres Rosyjskich Żydów nie miał nic wspólnego. Był to wyraźny sygnał dla niego, że jeżeli będzie działał wbrew władzy, to jego miejsce zajmie kto inny, np. utworzona w tym celu wspomniana Federacja Żydowskich Gmin. Kongres, jak wcześniej to zaznaczono, zrozumiał to przesłanie i przestał angażować się w politykę, koncentrując się na działalności charytatywnej.

W okresie rządów Putina pozycja żydowskiej diaspory w Rosji znacząco wzrosłą, a akty antysemickie były ostro tępione. Przemawiając na Oxfordzie 2 lutego 2008 r. Główny Rabin Rosji Berl Lazar oświadczył:

„Nigdy dotąd żaden przywódca Rosji albo ZSRR nie uczynił tak wiele dla Żydów, jak Władymir Putin. Pod każdym względem jest to bezprecedensowe. Ariel Sharon w rozmowach ze mną niejednokrotnie podkreślał, że dla Żydów i dla Izraela na Kremlu jest to największy przyjaciel. Teraz wielu burmistrzów miast Rosji, szefów prowincji i ministrów jest Żydami. Stało się to już normą. Dzisiaj do naszego Centrum w Marijnoj Roszcze często przychodzą najwyżsi przywódcy Rosji, stało się to już rutyną”.

Berl Lazar szybko zdobył miano „rabina Putina”. Zaczął być zapraszany na wszystkie uroczystości państwowe jako gość honorowy, co skwapliwie nagłaśniała rosyjska telewizja. Miało to być potwierdzeniem wysokiej pozycji zajmowanej w Rosji przez żydowską diasporę.

Muzeum żydowskie

W 2012 r. w Moskwie otwarto Muzeum Żydowskie i Centrum Tolerancji – olbrzymi supernowoczesny kompleks, stanowiący według autorów przedsięwzięcia największe muzeum historii Żydów na świecie. Cały obiekt kosztował 50 mln USD. Wydali je oczywiście rosyjscy miliarderzy – Żydzi, w tym jeden z najbogatszych ludzi w Rosji Wiktor Wekselberg. Projektantem całego przedsięwzięcia był znany żydowski projektant z Nowego Jorku Ralph Apfelbaum.

W otwarciu placówki wziął udział ówczesny prezydent Izraela Szymon Peres, który nie krył swojego wzruszenia. Powiedział m.in.: „Moja matka śpiewała mi po rosyjsku . Kiedy przekroczyłem bramę tego muzeum, wspomnienia dzieciństwa od razu do mnie wróciły, a głos mojej matki zabrzmiał w moim sercu. Przybyłem, by wam podziękować. Dziękuję wam za tysiąc lat gościnności”.

Wypowiedź zmarłego niedawno patriarchy Izraela i jednego z twórców tego państwa niewątpliwie rehabilitowała wizerunek Rosji wśród światowej diaspory żydowskiej, na czym Putinowi specjalnie zależało. Współfinansujący przedsięwzięcie wspomniany Wiktor Wekselberg przy okazji otwarcia muzeum wyraził nadzieję, że muzeum uświadomi ludziom, jak znakomicie radzi sobie żydowska wspólnota w Rosji Putina, a być może przyczyni się także do złagodzenia napięć na linii Moskwa-Waszyngton.

W Rosji zaczęła też zwiększać się liczba synagog. Najwięcej zaczęto ich budować w Moskwie. Według Naczelnego Rabina Rosji Berl Lazara, synagogi należałoby otworzyć w każdej dzielnicy rosyjskiej stolicy. Synagogi zaczęły też powstawać w więzieniach. Zbudowano ich już pięć. Funkcjonuje ona m.in. w słynnych Butyrkach.

Przed kilkoma dniami oddano do użytku w Moskwie kolejną synagogę. Została ona zlokalizowana w Moskwie w pobliżu MGIMO , czyli Moskowskowo Gosudarstwiennowo Instituta Mieżdunarodnych Otnaszenij, by studenci i pracownicy tej uczelni mogli praktykować swoją religię, bez konieczności jechania do oddalonego rejonu stolicy. Świadczy to, że znaczna część pracowników i studentów tej elitarnej placówki kształcącej rosyjskich dyplomatów jest Żydami, którzy nie muszą już ukrywać swej narodowości, żeby w Rosji zrobić karierę.

Złośliwi Rosjanie mówią, że teraz w porównaniu z sowieckimi czasami zaszła jakościowa zmiana, żeby w Rosji zrobić karierę trzeba być Żydem, a nie Ruskim, czy przedstawicielem innej narodowości.

100 tys. wróciło

Rosyjscy rabini na każdym kroku podkreślają, że dziś w Rosji Żydom żyje się dobrze. Podkreślają też, że z Izraela wróciło do niej już ponad sto tysięcy Żydów, którzy uznali, że w Rosji żyje się nie gorzej niż w Izraelu.

Z punktu widzenia władz Rosji jest ważne, że ci Żydzi, którzy wyjechali do Izraela nie zrywają więzi ze swoją dawną ojczyzną i będąc Żydami nie tracą swojej rosyjskiej tożsamości. Władze Izraela bynajmniej ich do tego nie zmuszają i pozwalają im być swoistym łącznikiem między Izraelem a Rosją.

Do Izraela są retransmitowane cztery kanały rosyjskiej telewizji. Bez przeszkód też docierają rosyjskie gazety i książki. 9 maja jest też świętem państwowym i wszyscy weterani Armii Czerwonej są zapraszani na uroczysty pochód , w którym biorą udział przedstawiciele najwyższych władz.

W 2013 r. w Izraelu z inicjatywy premiera Netanjahu powstał pomnik wdzięczności dla Armii Czerwonej, a szczególnie dla tych żołnierzy, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. Położony na nadmorskiej skarpie już z daleka przyciąga wzrok. Został odsłonięty przez prezydentów Rosji i Izraela. Z tej okazji „Jeruzalem Post” zamieścił artykuł, w którym stwierdził, że w Armii Czerwonej było około miliona Żydów, z których 120 tysięcy zginęło. Autor artykułu nadmienił też, że historia Rosji splata się nierozerwalnie z historią Izraela w dalszym ciągu.

Rosyjscy Żydzi kształtują obecnie oblicze Izraela. Zajmują wysokie stanowiska w rządzie, administracji armii i innych służbach. Do Izraela z Rosji nie przyjechała masa biednych żydowskich pachciarzy, ale rosyjska żydowska elita. Wśród niej było osiemdziesiąt tysięcy inżynierów, osiemnaście tysięcy lekarzy i stomatologów, siedemnaście tysięcy artystów i pisarzy, dwadzieścia tysięcy pielęgniarek, trzydzieści osiem tysięcy nauczycieli różnych przedmiotów.

Rola Żydów rosyjskich wzrosłą, bo bardzo szybko zaczęli się z ich kulturą identyfikować wszyscy Żydzi z dawnego ZSRR, którzy w gruncie rzeczy zawsze żyli w orbicie rosyjskiej kultury. Dominującą rolę swych rosyjskich braci uznali zwłaszcza ukraińscy Żydzi, których do Izraela przyjechało jeszcze więcej niż rosyjskich. Nie utworzyli oni jednak odrębnej diaspory, tylko przyłączyli się do rosyjskiej.

Żydzi rosyjscy szybko zorganizowali potężne środki masowego przekazu. Uruchomili m.in. 50 tytułów pracy rosyjskojęzycznej, w tym 4 gazety ogólnokrajowe, 11 tygodników i prawie czterdzieści innych czasopism. Nakład wszystkich gazet, ukazujących się tylko w weekend wynosi 250 tys. Średni nakład „Nowostii” wynosi 40 tys. egzemplarzy. „Nasza Strana” ma 12 tys. egzemplarzy nakładu.

Sympatia do dawnej ojczyzny

Oprócz prasy w „Izraelu” działają także rosyjskie stacje telewizyjne, stacje radiowe i portale internetowe itp. W języku rosyjskim można w Izraelu dogadać się wszędzie. Rosyjski zna także wielu członków rządu i w nim odpowiada na pytania rosyjskich dziennikarzy.

W Izraelu coraz bardziej wpływowa staje się też partia Yisrael Beitenu – czyli Izrael Nasz Dom, której członkami są przede wszystkim Żydzi, którzy opuścili ZSRR.

Rosyjscy Żydzi mieszkający w Izraelu z sympatią patrzą na swoją dawną ojczyznę, do której z Izraela odbywa się 60 lotów tygodniowo, a ich postawa przekłada się na politykę Izraela wobec Rosji. Jest ona zbieżna w wielu kwestiach zwłaszcza polityki historycznej odnośnie II wojny światowej, jak również wielu innych bieżących kwestiach. Nie jest tajemnicą , że wiele razy premier Izraela służył Putinowi jako pośrednik w rozmowach z Waszyngtonem.

Element wpływu

Rosyjscy Żydzi stanowią niewątpliwie element wpływu Putina na politykę Izraela i służą mu do pozyskiwania życzliwości żydowskiego lobby w świecie, o wpływach którego krążą tylko legendy. Wspomagają ich też Żydzi mieszkający w Rosji i zajmujący stanowiska w żydowskich organizacjach. Są oni zapraszani przez szereg instytucji, w których prezentują swoje poglądy.

Niedawno np. Pinkas Goldschmidt, który oprócz pełnienia funkcji prezydenta Konferencji Europejskich Rabinów jest także Głównym Rabinem Moskwy i postacią bardzo znaczącą, otrzymał zaproszenie do Europarlamentu, gdzie wygłosił wykład na temat sytuacji, w jakiej obecnie znajduje się Europa, a także Unia Europejska. Powiedział w nim, że: „Europa przypomina dzisiaj Stany Zjednoczone w XVIII w., którym bardzo brakuje mocnego feudalnego rządu, silnej armii dla odparcia zagrożeń i obrony dopiero co ogłoszonej niezależności”.

Zdaniem Goldschmidta jedynym wyjściem dla Unii Europejskiej jest federalizacja i rezygnacja przez państwa wchodzące w jej skład z części swojej suwerenności na rzecz bezpieczeństwa. Rabin w swoim wykładzie ostrzegł też, że jeżeli Europa nie zareaguje na obecne wyzwania, to siły występujące za jej dezintegracją wezmą górę.

Dla Kremla taki głos w Europarlamencie jest z pewnością ważny. Żyjąc pod reżimem sankcji, dalej poprzez żydowskich przedstawicieli uczestniczy w dialogu.

Putin wyciągnął wnioski z błędów poprzedników, rządzących Związkiem Radzieckim i Rosją. Uznał, że żydowska diaspora może się przydać w kreowaniu wizerunku Rosji i w kontaktach z Zachodem. Wciągnął w swoją orbitę żydowskich miliarderów, którzy finansują służące Rosji projekty.

Marek A. Koprowski
http://www.kresy.pl

Odpowiedzi: 13 to “Żydzi Putina”

  1. RomanK said

    Emmmpstrem bzdrem panie Koprowski…leje pan wode.

    Naiwnym do cieplych majtek:-))))
    Oligarchy sie wzieni i zrobili z niczego sami..szast prast..i przejeli majatek ZSRR….:-)))
    dokladnei jak w Polsce:-))))
    Samouwlaszczenie nomenklatury nastepowalo wg dopskonale przyghotowanych planow..przygotowywanych od 1956 roku..a urichomionych w 1976 roku,.
    Dlaczego uzyto Zydow??? bo tylko oni gwarantowali zabezpieczenie Pierestrojki Nomeienklaturowoj…za pomoca wykupu….
    Gusinski tak samo jak w Polsce ten pajac Bagsik, czy drugo cadykl z Bilkoraja…przejeli majatek za pomoca Listu Kredytowego…uznanego Banku Swiatowego….jako zastaw hipoteczny zstawiajac przejmopwany majatek wielkiej wartosci…
    TYlko tyle cala sztuka….i do tego kryminalan..bo bankowi nei wolno wystawiac kredytu hipotecznego na przedmiot zakupu.
    Tak miloionerami w POlsce stali sie wszycy ” polscy” oligarchowie:-)))
    Wlacznei z tym zmarlym przy strzyzeniu wasow i kosmetycznych zabiegi usuniecia wagrow:-))))
    Ale kto by zwracal uwage na takie glupstwa….im wiekszy majatek tym potezniejsze Banki tym wieksza komisja dla posrednikow grajacych role slupow….
    Slupy Putina…marza o ucieczce:-)))
    Kto pamieta historie Braci Ginsburgow?????, ktorym odraczano wyrok smierci za kazdym razem -jak oddali czesc lupow….dzieki temu przezyli ponad 40 lat w wiezieniu ZSRR….

    Jak myslicie co stalo sie w Polsce i Rosji z pieniadzami za zbyty przemysl..i infrastrukture?????
    A za zaciagniete kredytu beda placic wasze prawniuki????
    Bilion 300 miliardow to ogromna suma nawet j na zlotowki…. a odsetki w skali rocznej przerzeraja 50 % budzetu….dlatego nigdy w Polsce nei bedzie podwyzki plac….

  2. Plausi said

    „Starsi bracia” JP II

    „Ci bardziej sprytni uznali, że chaos, który zagościł w Rosji w latach dziewięćdziesiątych daje im możliwość wykorzystania wrodzonych talentów.”

    Czymże są ci „starsi bracia” naszego papieża ?

    Najbardziej sennsowna odpowiedź mogła by brzmeić brzmieć: „Wielu się wydaje, że Judejczycy to naród, niestety nie ..”, to są ich talenty. Historia każdorazowo to potwierdza, tak bowiem przygotowywano rozbiory.

  3. snag said

    Więcej na temat ,…

    http://www.politico.com/magazine/story/2017/04/the-happy-go-lucky-jewish-group-that-connects-trump-and-putin-215007

  4. Zerohero said

    „Putin wyciągnął wnioski z błędów poprzedników, rządzących Związkiem Radzieckim i Rosją. Uznał, że żydowska diaspora może się przydać w kreowaniu wizerunku Rosji i w kontaktach z Zachodem. „

    Jasne. Nikt tak nie kreuje pozytywnego wizerunki Rosji jak Żydzi ostatnio. W syjonistycznych mediach Rosjanie doszli do statusu podludzi, a Rosja Mordoru. Putin już jest „nowym Hitlerem”. Tych oligarchów powinno się powiesić, majątek skonfiskować i podziękować za współpracę Zachodowi. Przed postawieniem kurtyny zająłbym kraje nadbałtyckie, Gruzję i Ukrainę. Cały nierosyjski element do rezerwatów. Jak cywilizowani Amerykanie kiedyś. Im się to opłaciło.
    Aha. I Suwałki niech zabiorą. Niech Polactwo ma w końcu dowód na antypolskie knowania Rosji. 🙂

  5. Pinxit said

    Ludzie!!!!
    Zacznijcie czytac historie wspolczesna. Jest dostepna. Coraz wiecej Amerykanow zbiera dokumentacje archiwalna i nie tylko podaje w sieci ale jezdzi po swiecie z odczytamil.
    A Polacy maja szczegolny obowiazek zapoznania sie zarowno z aktualnymi zdarzeniami jak i historia narodu, jesli nie chca, zeby nas wszy zjadly.
    Ile razy chcemy probowac szczescia na zlej stronie kart historii?.
    Zapatrzeni w Pilsudskiego, zapominamy pana Becka, nie mamy ochoty dyskutowac Monachium.
    Zakrawa na ironie, ze najglupszym ze scenariuszy – dobrym dla szmelc paki z podworka jest … „akademickie” dyskutowanie zydow Rosji podczas gdy swoich nosimy na rekach.
    Moze tak opowiemy co nasi oligarchowie robili i robia na Ukrainie?

    A ten pan Koprowski to zabawia nas gra w pomidora i gluchy telefon.
    Coby sie zlego nie dzialo na swiecie, to zawsze mozna polaczyc z Putinem.
    Ostatnim takim przykladem jest zbrodniczy atak na Syrie.
    Rosja ma oficjalne poorozumienie Z USA, zeby nawzajem informowac sie o ruchu swoich wojsk i samolotow na terenie Syrii i dzielic sie wywiadem.

    Pierwsze klamstwo podali Amerykanie, ze zadzwonili rzekomo do Putina, zeby go ostrzec, co sie okazalo bzdura. Jesli wiedzieli, ze na terenie bazy znajduja sie Rosjanie to ten gluchy telefon chyba jednak by nie wystarczyl. Najprawdopodobniej Rosjan tam akurat nie bylo. Dokladnie nie wiem, bo Rosjanie w ogole na ten temat nie dyskutuja. Podawali to inni komentatorzy.
    Ale juz jankesowskie glowy pracuja nad tym jakby tu awanture – zupelnie zreszta nieudana – w Idlib , podlaczyc do Putina.
    A tymczasem, na polskim blogu ukazuje sia artykul popierajacy amerykanska „mysl polityczna”.
    Moze to i dobrze, zeby i taka opinia sie ukazala, ale… znajac rodakow … uwaga moze sie skupic wylacznie na zydach, ( ale tylko rosyjskich) o co autorowi wyraznie chodzilo.
    Nie bedziemy dyskutowac wizyty Jareda w Izraelu ani McCaina w Slowenii, ani nawet Wzgorz Golan – tylko najlepiej opowiadac o rosyjskich oligarchach – najchetniej tych przepedzonych z Rosji.

  6. ogurek said

    Stare:

    .http://demotivation.me/images/20110523/gc5bufb4twjc.jpg

  7. Yah said

    W obrębie starszych, są trzy frakcje. Putin poparł jedna z nich przeciwko dwóm pozostałym. Ta która poparł to główna ofiara wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat, na której jej przeciwnicy usiłują do dziś dzień zarabiać.

    Prawosławni maja Putinowi te konszachty za złe, bo nauczanie w Ewangelii jest w tych kwestiach, aż nadto jasne. Ale polityka, to zupełnie inna bajka. Myślę, że politykę Putina wobec tej frakcji można by streścić w jednym zdaniu – popieramy was, ale nie działacie na szkodę Rosji i wspieracie nas w walce z pozostałymi dwiema frakcjami.

    Innymi słowy Pan Putin postawił sprawę jasno. Niech starsi, nie wstydzą się swego starszeństwa i niech nie udają Rosjan, bardziej rosyjskich od rdzennych Rosjan.

    U nas jest akurat dokładnie na odwrót – wstydzą się swego starszeństwa i za wszelka cena chcą uchodzić za Polaków. Problem w tym, że każdy widzi, że działają na szkodę Polaków, a na swoja korzyść.

    Ot pozazdrościli, jak Julian Tuwim , Stasiowi i postanowili przerobić się na Stasiów:

    Szczęśliwy, po trzykroć szczęśliwy ten Staś!
    Ma oczki jak polne bławatki,
    I nosek ma śliczny, i włosy jak paź,
    I lniane, włościańskie ma szatki.

    Stasiowa babusia szlachecki ma herb,
    A moja – z najgorszych gudłajów:
    Majufestanz? Goldfeld? Czy Silberberg?
    Sam nie wiem, lecz coś w tym rodzaju.

    U Stasia na stole korowaj i miód,
    Za stołem – ataman Wasiutko;
    A u mnie – Grycendler i maca, i brud,
    I Josełe Wyttlyn (ten z bródką).

    U Stasia w świetlicy rycerzyk i kmieć,
    I Kostia Gałczyński z ryngrafem,
    A u mnie w bóżnicy bolszewik i śledź
    I Ajzyk Słonimsker za szafem.

    U Stasia, gdzie spojrzeć, to kontusz i kord,
    Sam Mosdorf obdarza go łaską,
    A u mnie od strasznych aż roi się mord
    (Plus mord rytualny przed Paschą).

    Staś duchem jest wzniosły, ideał ma swój,
    To dusza szlachetna i czysta,
    A ja jestem Żyd, jestem świnia i zbój,
    I ach! Nasermaterialista!

    U Stasia w głowinie porządek i ład,
    Pogodnie, przyjemnie i równo,
    Ja – w głowie żydowskiej i w sercu mam jad,
    Szmoncesik, geszefcik i gówno.

    Jak Staś powie „Staś” – to jest „Staś a nie Stasz”,
    A ja – te akcenty mam „nasze”,
    Ulituj się Staszu, i pomyszl, i zważ!
    Pszakrew, ja sze martwię z tym Staszem!

  8. galaszek said

    Pimpkas Goldschmidt?!??…….nu na cusz jego byc jeszczy jakies pimpkas czysz jego nie wystarczy byc tylko Goldschmidt !!!!

  9. JerzyS said

    „Do Izraela z Rosji” ” przyjechała”,
    ” rosyjska żydowska elita.”

    „Wśród niej było osiemdziesiąt tysięcy inżynierów,
    osiemnaście tysięcy lekarzy i stomatologów,
    siedemnaście tysięcy artystów i pisarzy,
    dwadzieścia tysięcy pielęgniarek,
    trzydzieści osiem tysięcy nauczycieli różnych przedmiotów.”

    A ile przyjechało wojskowych i z inny służb?

  10. Filomena said

    Z tym Izraelem to bylo bardzo roznie i jest tak po dzis dzien. Do Izraela jechali bardzo rozni ludzie, niekoniecznie prawdziwi Zydzi. Bylo to w latach 90-tych kiedy w Rosji byla ekonomiczna ruina. Wsrod imigrantow byli niejednokrotnie rodzimi Rosjanie czy Rosjanki powiazani z Zydami poprzez zony czy mezow czy poprzez szwagrow czy bratowe, wujkow czy ciotki.

    Izrael jest panstwem rasistowskim, gdzie tylko czlowiek majacy matke Zydowke jest uwazany za Zyda. Ten, kto ma tylko ojca Zyda za Zyda uwazany nie jest. Musi oficjalnie przejsc na Judaizm i to na dodatek ortodoksyjny. Poniewaz zydowskosc idzie wylacznie po linii zenskiej, nierzadko bywa tak, ze osoby, ktore sa tylko w jednej osmej czy w jednej czwartej Zydami po linii zenskiej uwazani sa za rodowitych Zydow, a ci co sa po w polowie ale po ojcu nie sa.

    Jest jeszcze jeden problem. ZSSR bylo panstwem ateistycznym. Niemala grupa Zydow ulegla silnej rusyfikacji i w sensie kulturowym identyfikowala sie wiecej z Rosjanami niz z Zydami. Kultura zydowska a szczegolnia ta w ortodoksyjnym wydaniu to prawie to samo, co kultura arabska. Doszlo wiec do tego, ze czesc tych pseudo Zydow zaczela identyfikowac sie z prawoslawiem i to nie tylko w Rosji, ale i w Izraelu. Dzis w Izraelu sa osoby o zydowskich korzeniach, ktorzy za jako takich Zydow sie nie uwazaja. Sa obywatelami Izraela, ale chodza do cerkwi i identyfikuja sie w takim czy innym stopniu z Rosja. O tym sie glosno nie mowi, ale tak jest.

  11. Pinxit said

    10
    Filomena
    Duzo racji ale niestety, Rosjanie w Izraelu sa dyskryminowani. Niby maja dostep do pracy, i zyja mniej wiecej tak, jak cala reszta ale w bardzo wielu wypadkach nie sa traktowani jak prawdziwi zydzi. Chodzi nie tylko paszporty: pejsate zydy maja date urodzenia w paszporcie wpisana po hebrajsku. Konsekwencje sa dosc znaczne. Nie moga zawierac slubu w Izraelu bo tam nie ma slubow cywilnych. Wyjezdzaja wiec sie zenic na Cypr albo do kraju, w ktorym im dadza slub bez problemu.
    Niektore bardzo ambitne Rosjanki czy Bialorusinki, znam takie, wyjechaly z Izraela bo przegraly w sadzie rabinackim a potem i najwyzszym rozprawe o zydostwo. A chodzilo im glownie o to, ze chcialy miec synkow obrzezanych przez mohela a nie doktora w szpitalu. Bo to tez jest „ujete” w paszporcie. Taki nieprawdziwy zyd ma klopot z kupnem domu, przekazaniem majatku dzieciom, teraz nie wiem, ale do niedawna jeszcze nie mogl kupic samochodu itp.
    Ale ostatnio w prasie izraelskiej pisali o tej awanturze z rusofobia, ktora niestety, wynika stad, ze Netanjahu bardzo nie lubi Putina. Duzo zydow w Izraelu nie lubi Putina a to z oczywistych powodow: Bo im Rosjanie nie pozwalaja strzelac do Syryjczykow i Putin wyraznie zagrozil Izraelowi, ze bedzie strzelac izraelskie samoloty nad Syria. ALe wydaje mi sie, ze ta dyskryminacja Rosjan jest nie od czasow Asada ale troszke wczesniej: amerykanskie zydy jako bardziej agresywne bardzo nie lubia „holoty” ze Wschodniej Europy, mimo, ze wielu z nich pochodzi z Rosji.
    Amerykanskie zydy nigdy nie lubily naszych zydow najlepszy dowod, ze w czasie wojny ani bogate zydy z Anglii ani z USA nie pomogly polskim zydom ze Wschodu.
    Duzo Rosjan wyjezdza z Izraela. Zreszta prawdziwe zydki tez nie chca mieszkac w Izraelu. W Nowym Jorku mieszka wiecej zydow niz w calym Izraelu. Najlepiej opisal proces oceniania zydostwa prof. Szlomo Sand. Dokladnie opisuje kto i na jakiej zasadzie przyjezdzal do Izraela, jak potrzebowali „numbers”, zeby swiatu pokazac, ze jest wiecej zydow niz Palestynczykow.
    Za to „ocenianie stopnia zydostwa” starozakonni zamordowali amerykanskiego generala Pattena. Ale o tym moze innym razem.

  12. JerzyS said

    „Nie wiadomo powszechnie, że już od panowania ojca Mikołaja, Aleksandra III, podejmowano w Rosji próby rozwiązania problemu Żydów uczestniczących w działalności rewolucyjnej. Aleksander zdawał sobie sprawę, że rosyjski ruch rewolucyjny popierany był już w XIX w. przez zwolenników z zagranicy (głównie z Ameryki, Francji i Anglii). Car szukał rozwiązania tego problemu nie tylko za pomocą reform, ale i pertraktacji. W sejfie dyrektora kancelarii wydziału kredytowego ministerstwa finansów, znajdującego się obok Pałacu Zimowego w Petersburgu, przez długi czas spoczywał akt, z którego treści dowiedzieć się można
    o wysiłkach rządu carskiego zmierzających do wyciszenia za pomocą rokowań rewolucyjnego ruchu żydowskiego. Były urzędnik bankowy na kierowniczym stanowisku Artur D. Rafałowicz* ujawnia jego treść w opublikowanych dopiero w 1958 r. w Nowym Jorku wspomnieniach.

    Aleksander III w rozmowach ze swoim ministrem finansów i powiernikiem Wittem, który miał za żonę Żydówkę, poruszał rolę Żydów w ruchu rewolucyjnym. Wychodził z założenia, że prowadzą oni permanentną walkę przeciwko reżimowi carskiemu i otrzymują finansowe wsparcie z zagranicy.
    Ponieważ jednak Aleksander w stopniu jeszcze mniejszym niż jego następca Mikołaj oraz minister tego ostatniego Stołypin był skłonny do podjęcia liberalnych kroków, postanowił wysłać Wittego za granicę na rozmowy ze sponsorami rewolucyjnego Na polecenie Wittego jeden z rosyjskich agentów w Paryżu podjął pertraktacje z jednym z czołowych przedstawicieli rodu Rotschildów. Ten wprawdzie życzliwie potraktował swego rozmówcę, lecz wskazał na Rotschildów z Londynu jako na bardziej kompetentnych. Nietrudno zgadnąć, że również ci nie chcieli podjąć żadnej decyzji, wskazując na najbardziej kompetentnego w tej kwestii bankiera Schiffa, przewodniczącego Amerykańskiego Komitetu Żydów. Rosyjskie ministerstwo finansów dysponowało również tam człowiekiem o idealnych kontaktach, G. A. Wilenkinem, którego żoną była pani Seligmann, krewna Schiffów. Wilenkin miał okazję się przekonać, że to rzeczywiście tutaj zbiegały się wszystkie kanały rosyjsko-żydowskiego ruchu rewolucyjnego i że stąd kierowano dalej środki do Rosji.

    Gdy jednak zaproponował pośrednictwo w pertraktacjach między Schiffem a rządem rosyjskim i chciał uzyskać zgodę na zaprzestanie pomocy dla rosyjskich rewolucjonistów, Schiff odmówił: sprawa jest już zbyt zaawansowana, Wilenkin przybył za późno. A poza tym: pokój z Romanowami nie wchodzi w ogóle w rachubę.
    Z taką samą reakcją spotkała się świeżo zaangażowana pośredniczka rosyjskiego ministerstwa finansów w Paryżu: Gdy rozmawiając z baronem Maurice’em de Rotschildem zapytała o możliwość rokowań z rządem rosyjskim, ten przerwał rozmowę mówiąc: „Trop tard, Madame, et jamais avec les Romanoffl” („Za późno, Madame, i nigdy z Romanowami!”).*
    W 1906 r. podjęta zostaje pierwsza próba zamachu na Stołypina. W wyniku wybuchu bomby jego willa ulega zniszczeniu, trzydzieści sześć osób ginie i wiele odnosi rany, w tym także dzieci ministra. On sam znajduje się w tym czasie poza domem.
    Car notuje z ulgą: „Bogu dzięki on wyszedł z tego bez szwanku!
    „Przerażony niebezpieczeństwem, jakie nieustannie grozi Stołypinowi, Mikołaj przydziela mu mieszkanie w dobrze strzeżonym Pałacu Zimowym.

    W 1911 r. car odbywa wraz z Stołypinem i Kokowcowem podróż do Kijowa, gdzie ma nastąpić odsłonięcie pomnika Aleksandra II – dziadka Mikołaja i pierwowzoru Stołypina, który kontynuuje dzieło reform cara.
    Podczas galowego przedstawienia w operze kijowskiej padastrzał. Stołypin odnosi śmiertelną ranę; nim jednak osuwa się na podłogę, obraca się jeszcze w stronę carskiej loży. Z oczami zwróconymi na cara, prawą ręką czyni znak krzyża; słowa, jakie z trudem dobywa jeszcze z ust, nie dają się niemal zrozumieć: „Niech Bóg chroni cara … ”
    Car poleca odwołać środki ostrożności zalecone przez szefa jego służby bezpieczeństwa, nie chce, aby wszędzie zauważalna obecność kozaków w mieście działała prowokująco. Należy spodziewać się ostrej reakcji, ponieważ morderca Bogrow jest żydowskiego pochodzenia. Nie dochodzi do dalszych starć.
    Ku czci Stołypina zostaje wzniesiony pomnik, zniszczony później przez bolszewików. Gdy jednak w wiele lat później jego syn Arkady Pietrowicz umiera na emigracji w Paryżu, na pogrzeb przyjeżdżają młodzi obywatele radzieccy, niosą jego trumnę i rzucają na nią garść rosyjskiej ziemi.
    Stołypin był nie tylko energicznym i dalekowzrocznym reformatorem, ale również najcenniejszą podporą cara. Mikołaj rzadko darzył któregokolwiek ze swoich ministrów tak dużym zaufaniem.
    On także był jedynym człowiekiem, któremu Mikołaj odpowiedział otwarcie i szczerze na zastrzeżenia, że kontakty z Rasputinem dyskredytują dwór rosyjski. Rasputin, kilkakrotnie uratowawszy za pomocą swych naturalnych sił uzdrawiających i – zgodnie z relacjami świadków – za pomocą hipnozy chorego na hemofilię następcę tronu Aleksego, stał się osobą niezbędną dla carycy.
    Jego opinią oddającego się raczej ziemskim uciechom „wybrańca Boga”, nie przejmowała się zanadto. Do cara ciągle docierały pogłoski o osobliwym trybie życia tego podejrzanego mężczyzny. Carski dekret o odesłaniu go z powrotem na Syberię nie doczekał się realizacji – caryca obawiała się, że bez niego Aleksy będzie bezradny.
    „Jestem całkowicie pańskiego zdania”, odparł Mikołaj, zagadnięty kiedyś przez Stołypina o Rasputina, „ale wolę już dziesięciu
    Rasputinów niż jeden atak histerii carycy …
    ” Śmiertelny strzał wymierzony Stołypinowi określany bywa często pierwszym strzałem skierowanym przeciwko Rosji. Wraz
    z nim upada także nadzieja na „okres wewnętrznego spokoju”, jakiego żądał minister dla kraju, gdy swą silną ręką zaczął wprowadzać go w stan stabilizacji. W obecnej sytuacji brakuje jeszcze tylko ciosu z zewnątrz, by doprowadzić rosyjskie imperium do poważnego zachwiania się.

    W przededniu I wojny światowej car Mikołaj II może spojrzeć wstecz na dwa dziesięciolecia swych dosyć skutecznych rządów. Solidna baza gospodarczej pomyślności oraz dominacja kilku wyśmienitych ministrów stanowiły obronę przed wstrząsami wojny z Japonią i przed potężną falą niepokojów w latach 1904-1906. Wraz z rozwojem materialnym stan nie spotykanego dotąd rozkwitu osiągnęło także życie kulturalne i dzięki swemu wyjątkowemu poziomowi znalazło uznanie również za granicą. Liberalny klimat polityczny, jaki zapanował w Rosji po częściowym zniesieniu cenzury, znajduje swe odbicie w wielu tysiącach gazet i czasopism, na których łamach odbywają się także debaty artystyczne. Okres od przełomu wieków do wybuchu wojny nazywany jest w Rosji „wiekiem srebrnym” (w nawiązaniu do „złotego” za życia Puszkina). W poszczególnych dziedzinach sztuki istnieje obok siebie wiele równoległych kierunków; w architekturze i sztukach plastycznych oraz w rzemiośle wykształcił się rosyjski odpowiednik zachodnioeuropejskiego jugendstilu. W teatrze, literaturze i muzyce podejmuje się eksperymenty stosując różne środki, na scenę wkroczył kubizm (reżyser Thirow) obok choreografii ruchu z symboliczną grą świateł (reżyser Meyerhold). Rosja, otworzywszy się całkowicie na wpływy zachodniej kultury (obrazy Picassa wystawione zostały w Moskwie już przed 1910 r., a około 1912 r. proklamowano powstanie rosyjskiego futuryzmu), znalazła jednak własne, oryginalne formy artystycznego wyrazu, uchodzące później za awangardę. Należy jednak zaznaczyć, że ta awangarda o rewolucyjnym charakterze nie wypłynęła bynajmniej z rewolucji politycznej, lecz ją wyprzedziła – choć niektórzy artyści pozwalali się później zaprząc do jej propagandowego rydwanu. Również twórcy literaccy poszukują nowych dróg, by od tradycji minionego stulecia, na przykład epickiego realizmu, przejść w nowy wiek. Czechow, pisząc swe krótkie opowiadania, porzuca genre dawnej formy epickiej i stosując elementy psychologiczne, górujące także w jego nastrojowych dramatach nad elementem akcji, wprowadza do literatuty nową wartość. Twórcy poezji stosują eksperymenty dźwiękonaśladowcze lub bawią się graficznym kształtowaniem wersów (na przykład u Burluka), w muzyce zaś śmiałe harmonie dźwięków młodego Prokofiewa są odpowiedzią na nowatorskie idee innych dziedzin sztuki, choć ówczesna publiczność na razie jeszcze zatyka sobie uszy (jak około 1912 r. podczas jego II koncertu fortepianowego) lub zaszokowana wychodzi z sali. ”

    Mikołaj II „Tchórzostwo , kłamstwo i zdrada” – Elisabet Heresch

    „Człowiek silny nie potrzebuje władzy
    Słabego władza przygniata”
    – Car Mikołaj II

  13. Plausi said

    Związani odwieczną tradycją zbrodni

    @Yah, 7
    „A ja jestem Żyd, jestem świnia i zbój, ”

    Jak to trafnie ujął poeta.

    http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/133637,czy-judeokatolicki-kosciol-sluzy-narodowi-i-panstwu-polakow#comment_1331630

    Zajmowali się zawsze paserstwem a i fałszerstwem pieniędzy.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/usmiech-sw-jana-pawla/#Efrei

    i nic nie święcono tak radośnie, jak zbrodnię … mord masowy.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/jak-zrobic/

    Uda nam się przyjąć do wiadomości zasady funkcjonowania tej społeczności, jest inna, jakże łatwo będzie znaleźć właściwe kroki, inne.

Sorry, the comment form is closed at this time.