Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Psychopatia

Posted by Marucha w dniu 2017-04-13 (czwartek)

Tradycyjnie psychopatia kojarzona była z powiązanymi zaburzeniami sfery emocjonalnej i interpersonalnej funkcjonowania człowieka oraz zachowaniami antyspołecznymi, zwłaszcza z agresją i przemocą.

Współczesne podejścia do zagadnienia psychopatii coraz częściej akcentują jednak emocjonalny rdzeń tego zaburzenia, poszukując w nieprawidłowym funkcjonowaniu emocjonalnym psychopatów najbardziej pierwotnych i zarazem kluczowych dla diagnozy cech.

„Czy obchodzą mnie inni ludzie? Ciężka sprawa. Ale owszem, myślę, że jak najbardziej… tylko nie pozwalam, żeby te uczucia mnie krępowały… to znaczy, jestem życzliwy i przyjacielski jak wszyscy, ale – powiedzmy sobie szczerze – każdy próbuje cię wyrolować. […] Trzeba uważać, panować nad uczuciami. Na przykład potrzebujesz czegoś albo ktoś ci wejdzie w drogę… może planuje jakiś kant… załatwiasz sprawę… robisz, co należy. […] Czy jest mi nieprzyjemnie, kiedy muszę kogoś skrzywdzić? No, czasami. Ale zwykle to tak, jakby… och… [śmiech]… a jakie to uczucie rozgnieść insekta?” (fragm. wypowiedzi psychopaty odsiadującego wyrok za porwanie, gwałt i wymuszenie). [1]

Psychopatia to specyficzny rodzaj zaburzenia osobowości charakteryzujący się trzema szeroko rozumianymi wymiarami: aroganckim i kłamliwym stylem funkcjonowania interpersonalnego, poważnymi deficytami rozumienia, przeżywania i ekspresji emocji oraz mocno zaznaczoną impulsywnością zachowania. [2]

Podwaliny pod współczesne rozumienie psychopatii położył Hervey Cleckley, wydając w 1941 r. książkę The Mask of Sanity, w której podał szczegółowy opis prototypowego psychopaty. [1] Jego rozumienie psychopatii koncentrowało się na interpersonalnych i afektywnych jej aspektach, toteż opis, jakiego dokonał, dotyczy głównie tych obszarów funkcjonowania. Twierdził on, iż cechy odnoszące się do charakterystyk afektywnych i interpersonalnych należą do kluczowych dla osobowości psychopatycznej.

Stworzył listę 16 cech opisujących osobę, u której stwierdza się psychopatyczne zaburzenie osobowości:

  • nieumiejętność korzystania z uprzednich doświadczeń,
  • konsekwentne powtarzanie zachowania nawet wtedy, gdy jest się za nie karanym,
  • nieumiejętność tworzenia planów życiowych,
  • rzadkie odczuwanie lęku, na ogół brak poczucia winy,
  • nie można na takiej osobie polegać,
  • nieadekwatność motywacji zachowań prowadząca do antyspołecznych przejawów,
  • nieprzestrzeganie zasad dyscypliny,
  • nieumiejętność wyzbycia się dążenia do doraźnych przyjemności,
  • ubóstwo uczuciowe kontaktów emocjonalnych z innymi,
  • życie seksualne ubogie, powierzchowne i o małej integracji uczuciowej z partnerem,
  • nieumiejętność wchodzenia w interakcje społeczne,
  • impulsywność w reakcjach na różne sytuacje, nie branie pod uwagę konsekwencji swojego postępowania mimo znajomości zasad właściwego zachowania,
  • umiejętność robienia dobrego wrażenia na otoczeniu, wzbudzania do siebie zaufania innych i manipulowania nimi,
  • nawet mała ilość alkoholu może wzbudzić impulsywną reakcję, nadmierną fantazję i nieodpowiedzialność,
  • brak wyrzutów sumienia,
  • rzadkie dokonywanie samobójstw.

Najpopularniejszą obecnie konceptualizację psychopatii przypisać należy wieloletnim pracom psychologa kanadyjskiego Roberta D. Hare’a oraz jego zespołu. Bazując na koncepcji zaproponowanej przez Cleckleya, Hare przeformułował nieco pojęcie psychopatii, rozwijając jego zakres do specyficznego zaburzenia osobowości. Jest on twórcą tzw. operacyjnej koncepcji psychopatii oraz najpopularniejszego obecnie narzędzia do jej pomiaru – Psychopathy Checklist-Revised (PCL-R), które doczekało się różnych modyfikacji.

Hare [1,3] definiuje psychopatię jako kombinację interpersonalno-afektywnych charakterystyk funkcjonowania jednostki w połączeniu z jej antyspołecznym stylem życia. Oryginalnie koncepcja zakłada zatem istnienie dwóch podstawowych czynników składających się na obraz psychopatii: czynnika interpersonalno-afektywnego oraz czynnika antyspołecznego stylu życia (socialy deviant lifestyle).

Pierwszy z nich dotyczy egoistycznego, wrogiego i pozbawionego wyrzutów sumienia wykorzystywania innych, czarującego, lecz powierzchownego uroku osobistego, tendencji do patologicznego kłamstwa, przesadnie zawyżonego poczucia własnej wartości, powierzchownej i płytkiej uczuciowości, chłodu emocjonalnego oraz nieodpowiedzialności.

Drugi czynnik z kolei wiąże się z chronicznie niestabilnym, antyspołecznym i nieakceptowanym stylem życia, dużym zapotrzebowaniem na stymulację i dużą podatnością na znudzenie, pasożytniczym trybem życia, niewielką samokontrolą zachowania, brakiem realizmu i planowania dalekosiężnych celów, impulsywnością, nieodpowiedzialnością oraz lekkomyślnością.

Psychopatia a dyssocjalne/antyspołeczne zaburzenie osobowości

Niestety często można się spotkać z zamiennym stosowaniem terminów „psychopatia” i „antyspołeczne lub dyssocjalne zaburzenia osobowości”, mimo że ich zakres pojęciowy, choć ma niewątpliwie pewne wspólne obszary, nie pokrywa się, dotyczy bowiem odmiennych form zaburzeń.

Aktualnie obowiązujące na świecie psychiatryczne klasyfikacje chorób i zaburzeń psychicznych (zarówno DSM-IV-TR, jak ICD-10) nie mówią wprost o psychopatycznym zaburzeniu osobowości (choć w opisie kategorii „osobowość dyssocjalna” ICD-10 zawarte jest określenie „obejmuje osobowość psychopatyczną”).

U podstaw konstrukcji tych klasyfikacji leży założenie, iż obiektywniej i trafniej da się zmierzyć zachowania zewnętrzne i obserwowalne przejawy ewentualnych zaburzeń strukturalno-funkcjonalnych osobowości; tym samym rozmijają się one w pewien sposób z przyjętymi kryteriami psychopatii. Problemem staje się bowiem niesymetryczność psychopatii i wspomnianych zaburzeń, które tym samym nie są i nie mogą być traktowane jak synonimy.

Porównanie kryteriów diagnostycznych psychopatii, antyspołecznego zaburzenia osobowości oraz zaburzeń dyssocjalnych, na które wskazuje się w literaturze [4], wyraźnie potwierdza tę asymetryczność. Przede wszystkim daje się zauważyć, iż tylko 30% pacjentów zdiagnozowanych w ramach antyspołecznego zaburzenia osobowości spełnia kryteria psychopatii i przeciwnie – 80% psychopatów spełnia kryteria antyspołecznego zaburzenia osobowości.

Okazuje się zatem, iż kategoria „antyspołeczne zaburzenia osobowości” jest terminem szerszym, ale jednocześnie o wiele mniej precyzyjnym – paradoksalnie, albowiem przecież ze względu na precyzję diagnozy kryteria DSM zostały skonstruowane w taki właśnie, a nie inny sposób. Potwierdza się także fakt, iż kryteria DSM umniejszają lub zupełnie pomijają w diagnozie czynniki osobowościowe, w przeciwieństwie do kryteriów psychopatii.

Niewiele różni się porównanie psychopatii i dyssocjalnych zaburzeń osobowości – około 35% kryteriów psychopatii jest zbieżnych z kryteriami zaburzeń dyssocjalnych. W przeciwieństwie jednak do klasyfikacji DSM system ICD-10 włączył do listy zaburzeń dyssocjalnych kryteria koncentrujące się na deficytach emocjonalnych, co stanowi wyraźny punkt wspólny tych zaburzeń i psychopatii.

Elementem, który wydaje się wspólny zarówno dla psychopatii, jak i zaburzeń antyspołecznych/dyssocjalnych, jest właśnie antyspołeczność, jednak nawet w tym przypadku inny charakter ma antyspołeczność związana z psychopatią, a inny, gdy z nią nie współwystępuje. [3] Dla porównania warto również dodać, iż podczas gdy około 50–80% więźniów spełnia kryteria antyspołecznego zaburzenia osobowości, jedynie 15% osadzonych spełniłoby kryteria diagnostyczne dla psychopatii. [4]

Nie zmienia to jednak faktu, iż choć psychopatia została wyłączona z klasyfikacji psychiatrycznych ze względu na trudność z precyzyjnym zdefiniowaniem pewnych jej kryteriów, warto podejmować takie próby, jak dokonane przez Hare’a, Hart i Harpur, aby udoskonalić obecnie przyjęte klasyfikacje o kategorię psychopatii.

Autorzy ci zabrali głos w kwestii wyłączenia psychopatii z obowiązujących klasyfikacji chorób psychicznych (DSM-IV-TR, ICD-10). Zaproponowano nawet listę 10 kryteriów najbardziej charakterystycznych dla psychopatii, którą należałoby włączyć do klasyfikacji DSM, rozszerzając jej zakres o psychopatyczne zaburzenia osobowości: [1]

  • łatwość wypowiedzi, powierzchowny urok,
  • zawyżona, nieadekwatna samoocena,
  • brak wyrzutów sumienia,
  • brak empatii,
  • manipulowanie i skłonność do oszustwa,
  • wczesne zaburzenia zachowania,
  • zachowania antyspołeczne w dorosłości,
  • impulsywność,
  • słaba kontrola zachowania,
  • brak odpowiedzialności.

Przyczyny (etiologia)

Pomimo licznych badań do dziś brakuje zgody co do etiologii i patogenezy psychopatii. Okazuje się, iż niezwykle trudno wyodrębnić poszczególne czynniki bezpośrednio wpływające na wykształcenie się tak specyficznego zaburzenia, jakim jest psychopatia.

Koncepcje dotyczące rozwoju psychopatii, umiejscawiane w obrębie tzw. podejścia biologicznego, bazują na założeniu, iż istnieje jakaś określona predyspozycja do psychopatii mająca charakter wrodzony. Predyspozycja ta bywa różnie definiowana, najczęściej jednak szuka się jej źródeł w cechach temperamentalnych, w kategoriach specyficznego genotypu, na poziomie specyficznego działania systemu neuroprzekaźników czy w końcu w obrębie anatomiczno-funkcjonalnych cech ośrodkowego układu nerwowego.

Co więcej, uważa się, że właśnie czynniki biologiczne mogą odgrywać kluczową rolę w rozwoju psychopatii, nie wykluczając jednak możliwych współwystępujących czynników środowiskowych.

Poniżej zaprezentowano zaledwie kilka z proponowanych przez badaczy potencjalnych źródeł powstawania psychopatii, wszystkie jednak dotyczą kluczowego dla omawianego zaburzenia elementu – nieprawidłowości funkcjonowania sfery przeżyć emocjonalnych u psychopatów.

Poszukując źródeł psychopatii w zakresie zmiennych temperamentalnych, wskazuje się, iż ów „nieemocjonalny” temperament znajduje swoje przejawy w braku empatii i poczucia winy, bezpośrednio zaś wiąże się z małym poziomem hamowania behawioralnego i trudnościami w efektywnej socjalizacji dziecka – mały poziom hamowania zachowania, które przez utrudnianie jednostce prawidłowej socjalizacji skutkuje wykształceniem i utrwaleniem chłodu emocjonalnego oraz cech bezduszności, prowadząc do zaburzeń zachowania i wreszcie wykształcenia pełnego syndromu psychopatii. Droga rozwoju psychopatii przebiega zatem w bardzo określony sposób, prowadząc w konsekwencji do zewnętrznych manifestacji w postaci zaburzonego zachowania.5

Liczne badania strukturalne, funkcjonalne oraz prowadzone w nurcie cognitive neuroscience pokazują, iż emocjonalność psychopatów znacznie odbiega od kształtu obserwowanego u osób niecierpiących na to zaburzenie osobowości. W szczególności zidentyfikowano obszary neuronalne, które (jak się wydaje) odpowiadają za prawidłowe lub zaburzone życie emocjonalne człowieka. Wśród tych grup obwodów wymienia się najczęściej oczodołową korę przedczołową, kompleks ciało migdałowate–hipokamp, przednią część zakrętu obręczy oraz wyspę [6-8]. Ponadto wydaje się, iż podstawowym obszarem zaburzonego przetwarzania emocjonalnego, jakie można obserwować u psychopatów, jest kwestia prawidłowego rozpoznawania emocji, zarówno jeśli chodzi o ich mimiczne ekspresje, jak i rozpoznawanie emocji w ogóle.

Rozpoznawanie i adekwatne postrzeganie emocji innych osób odgrywa kluczową rolę w modulowaniu zachowań społecznych człowieka. Opisany przez Blaira mechanizm hamowania przemocy (violence inhibition mechanism – VIM) bazuje właśnie na dokonywaniu oceny emocjonalnych wskazówek cierpienia obserwowanych u drugiego człowieka. [9] Wydaje się, iż psychopaci są w dużej mierze pozbawieni tej umiejętności, a tym samym nie wykształcają owego mechanizmu buforowego i nie nabywają umiejętności sprawnego hamowania działania, które wywołuje u innych ból i cierpienie.

Istotą mechanizmu hamowania przemocy jest dokonywanie rozróżnień pomiędzy czynami niemoralnymi, identyfikowanymi właśnie na podstawie ekspresji emocjonalnych innych ludzi, a czynami niezgodnymi z konwencjonalnymi normami (opartymi na porządku prawnym czy społecznym). Tym samym można przypuszczać, iż model ten dość dobrze wyjaśnia ograniczone zdolności do adekwatnego reagowania osób psychopatycznych na ekspresję smutku lub strachu u innych ludzi (ofiar).

Niektóre badania pokazują, iż już dzieci i młodzież z tendencjami psychopatycznymi prezentują wyraźne trudności z rozpoznawaniem, a nawet nazywaniem bodźców o charakterze emocji smutku i strachu, zarówno przy prezentacjach twarzy (ekspresje mimiczne), jak i ekspozycji dźwiękowej (ekspresje wokalne).

Rozpoznanie

Jak już wspomniano, używane aktualnie medyczne klasyfikacje chorób i zaburzeń nie uwzględniają kategorii diagnostycznej psychopatii. W związku z tym na potrzeby świadczenia opieki medycznej nie dokonuje się rozpoznania psychopatii, a z pewnością nie przed wykluczeniem innych dostępnych w ICD-10 możliwości. Zazwyczaj zatem osoba, u której można zaobserwować zestaw cech psychopatycznych, otrzyma diagnozę osobowości dyssocjalnej lub antyspołecznej.

Psychologowie, w których nomenklaturze termin „psychopatia” funkcjonuje dosyć wyraźnie, dysponują specjalistycznymi narzędziami do diagnozy tego specyficznego zaburzenia osobowości. Złotym standardem w diagnozowaniu psychopatii na całym świecie jest wspomniana wcześniej oparta na koncepcji R. Hare’a Skala Skłonności Psychopatycznych (PCL-R).

Doświadczony klinicysta-psycholog na podstawie przeprowadzonego z pacjentem wywiadu i po zebraniu wszystkich danych dodatkowych za pomocą wspomnianej skali ocenia natężenie cech psychopatycznych u danej osoby.

Równolegle stosowanymi narzędziami diagnostycznymi są m.in. Inwentarz Osobowości Psychopatycznej (Psychopatic Personality Inventory – PPI; Lilienfeld & Andrews, 1996) i skala Kompleksowa Ocena Osobowości Psychopatycznej (Comprehensive Assessment of Psychopathic Personalisty – CAPP; Cooke, Hart, Logan, & Michie, 2004).

Leczenie

[Psychopata to człowiek bez duszy. Tego nie da się wyleczyć, podobnie jak nie da się „wyleczyć” kogoś pozbawionego nogi – admin]

W leczeniu psychopatii można stosować analogiczne rodzaje oddziaływań, jak w przypadku osobowości dyssocjalnej. Wskazuje się jedynie, iż wyraźne zwiększenie potencjalnej skuteczności podejmowanych działań następuje podczas łącznego stosowania dwóch lub więcej form oddziaływań (np. farmakoterapii, poznawczo-behawioralnej psychoterapii indywidualnej, wspólnoty terapeutycznej).

Dobre rezultaty udaje się ponadto osiągać dzięki zastosowaniu terapii multisystemowej (multisistemic therapy – MST), polegającej między innymi na tym, iż do procesu terapeutycznego włączano dodatkowo członków rodziny pacjenta, a nawet osoby z szerszego otoczenia. Oddziaływanie takie jest jednak możliwe i ma sens zwykle tylko wtedy, gdy pacjentem jest osoba młoda, zwłaszcza nastolatek. Wszystko wskazuje ponadto, iż najlepsze rezultaty może dawać rozpoczęcie leczenia na wczesnym etapie rozwoju psychopatii. Niestety nie zmienia to faktu, iż jakiekolwiek oddziaływania wobec osób psychopatycznych przyjmowane są przez nie z jeszcze większym dystansem, niż przez osoby dyssocjalne.

Godnym polecenia osobom zainteresowanym tematem psychopatii i przystępnym opracowaniem w języku polskim jest książka Roberta Hare’a Psychopaci są wśród nas.

Piśmiennictwo:

1. Hare R.D.: Psychopaci są wśród nas. Wydawnictwo „Znak”, Kraków 2007.
2. Johnstone L., Cooke D.J.: Psychopathic-like traits in childhood: conceptual and measurement concerns. Behavioral Sciences and the Law 2004; 22: 103–125. 3. Hare R.D.: Psychopathy as a risk factor for violence. Psychiatric Quarterly 1999; 3: 181–197.
4. Ogloff J.R.P.: Psychopathy/antisocial personality disorder conundrum. Austral. N Z J. Psych. 2006; 40: 519–528.
5. Salekin R.T.: Psychopathy and therapeutic pessimism. Clinical lore or clinical reality? Clinical Psych. Rev. 2002; 22: 79–112.
6. Yang Y., Raine A.: Functional nauroanatomy of psychopathy. Psychiatry 2008; 3: 133–136.
7. Adolphs R.: Neural systems for recognizing emotion. Curr. Opin. Neurobiol. 2002; 12: 169–177.
8. Davidson R.J., Putnam K.M., Larson C.L.: Dysfunction in the neural circuity of emotion regulation – a possible prelude to violence. Science 2000; 289: 591–594.
9. Blair R.J.R.: Applying a cognitive neuroscience perspective to the disorder of psychopathy. Develop. Psychopathol. 2005; 17: 865–891.

Łukasz Barwiński
http://psychiatria.mp.pl/

W artykule dziwi brak jakichkolwiek wzmianek o Andrzeju Łobaczewskim. Można to nadrobić sięgając do:
>https://marucha.files.wordpress.com/2014/02/andrzej-lobaczewski-ponerologia-polityczna.pdf
W dziale
>https://marucha.wordpress.com/do-pobrania/
jest więcej książek na temat psychopatii, m.in. Harego.

Admin

komentarzy 28 to “Psychopatia”

  1. Maćko said

    W artykule dziwi brak jakichkolwiek wzmianek o Andrzeju Łobaczewskim. Można to nadrobić sięgając do:
    >https://marucha.files.wordpress.com/2014/02/andrzej-lobaczewski-ponerologia-polityczna.pdf
    ****
    Bez znajomosci Ponerologii ani rusz… troche trudna ksiazka, ale bez pracy nie ma kolaczy i pera spera ad astra.

    Warto przeczytac Ponerologie i wracac do niej co jakis czas.

  2. Siggi said

    Ja,piszę co widzę.Jak widzę Antka,tylko jeszcze Mu brile na nos wsadzić i …wypisz-wymaluj…Lew Trocki.Jej bohu,nieprawdaż?
    Tamten też miał problem „pod dachem”,ale też miał certyfikat loży i on był głównym organizatorem puczu pażdziernikowego w Pitrze.
    Koba jednak go po mistrzowsku wykolegował.
    Długa,ciekawa historia…

  3. Maćko said

    To na reka politykom i bankierom:
    ….Jak już wspomniano, używane aktualnie medyczne klasyfikacje chorób i zaburzeń nie uwzględniają kategorii diagnostycznej psychopatii. W związku z tym na potrzeby świadczenia opieki medycznej nie dokonuje się rozpoznania psychopatii….

  4. Aby lepiej zrozumieć problem lektura : MÓZG PSYCHOPATY – James Fallon.

  5. Franz said

  6. Isia said

    … (1) Panie Macieju …

    … to drobna pomyłka, ale znane łacińskie powiedzenie brzmi poprawnie: per aspera ad astra czyli przez trudy do gwiazd … to tak dla porządku …

  7. Maćko said

    Pani Isiu, moje palce wpisuja zawzyczaj wszystkie litery i przerwy a le nie zawsze tak, ajk byc powinny ulozoen
    CBDU
    😉
    ( i to mi tak wyszlo bez wysilku… )

  8. Inkwizytor said

    Lobotomia dla antka trotylewicza to najłagodniejsze rozwiązanie ale ja bym bo powiesił jak pospolitego bandzior

  9. Isia said

    … (7) Panie Macieju …

    … tak właśnie myślałam, ale, być może, nie wszyscy znają to powiedzenie … dlatego pozwoliłam sobie na tę uwagę 😊 …

  10. Alina said

    http://krzysztofjaw.neon24.pl/post/137975,antoni-macierewicz-najlepszy-minister-w-rzadzie-b-szydlo

  11. matirani said

    Do 9 – Pani Isiu – a ja sobie pozwolilem na usprawiedliwnie sie… :-)))
    Oraz po raz kolejny pociagnalem sobie ucho za brak korekty . Uklony

  12. Nana said

    Jedwabny Szlak odrzucony przez Polskę, głownie dzięki staraniom Macierewicz – teraz rzecz całą realizują Brytyjczycy…

    .https://www.youtube.com/watch?v=pVudhTUndYc

  13. Nana said

    A przecież nie tak dawno poseł Janusz Sanocki pisał w liście otwartym do premiera – marionetki i do samego prezesa: „Odwołać Antoniego Macierewicza!”

    .http://www.mysl-polska.pl/1174

    widocznie Macierewicz działa po ich myśli (Szydło, Kaczyński), zgodnie z ich oczekiwaniami i są zadowoleni z jego rozrób

  14. Bronisław said

    Ta morda na fotografii przypomina mi, „wypisz, wymaluj”, Ilicza Uljanowa Lenina?!!!

  15. Cudze chwalicie swego nie znacie: Prof. Andrzej Łobaczewski : PANEROLOGIA POLITYCZNA Nauka o naturze zła w adaptacji do zagadnień politycznych. Jest to najwybitniejszy naukowiec który razem z kolegami z i8nnych demoludów odkrył istotę psychopatii w życiu . Kolegów wymordowali a jego skazali na banicje. Nocami opisał jak to jest. W dzień pracował na utrzymanie jako emigrant w USA pod nadzorem chmary U Beków z PRL Dowiódł naukowo że do władzy w demokracji dochodzą psychopaci : Obama, Trump itp. Przykre że autor nawet o nim nie wspomniał.

    My znamy. Książka jest w gajówce.
    Admin

  16. matirani said

    Do 15 – Panie Bohdanie – ma Pan racje – prosze rzucic okiem na wpis No1 😉

  17. Ad (komentarz Admina)

    „W artykule dziwi brak jakichkolwiek wzmianek o Andrzeju Łobaczewskim.”

    – To proste. Tzw. środowiska starają się zatrzeć informację z Ponerologii o 30% psychopatów wśród…

  18. Alina said

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=20008&Itemid=100

  19. http://csef.ru/en/politica-i-geopolitica/direction-topics/za-chto-ubili-stalina-6288
    Arsen MARTIROSYAN, ZA CO ZABITO STALINA?
    Source: https://cont.ws/post/122853?_utl_t=fb
    Center for Strategic Assessment and forecasts. Autonomous non-profit organization
    Home / Politics and Geopolitics / Direction materials
    For that Stalin killed.

    Arsen Matrosyan POMIJA najlepszą i najważniejszą książkę tematu: Abdurrahman Awtorchanow, ZAGADKA ŚMIECI STALINA – Spisek Berii. Opiera się tylko na SŁYNNYM Juriju Ignatiewiczu Mukhinie, ZAMORDOWANIE STALINA I BERII. https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.politforums.net/eng/historypages/1274289163_1.html&prev=search// CI, KTÓRZY PRZECZYTALI KSIĄŻKĘ JURIJ MUKHIN „ZAMORDOWANIE STALINA I BERII”?
    JIM Zaszokował Świat Domysłem, który stał się Tezą, że Stalina i Berię zamordowała TA SAMA REKA. W Te Pędy idzie AM, dorabiając do tego Logikę: Skoro Beria został zamordowany we własnym domu, czego dokonać mogła tylko Armia podczas Puczu Żukowa, to Stalina też POWINIEN zamordować Żukow ???
    Najpierw musimy jednak powiedzieć, że żadnego Puczu Żukowa NIE BYŁO, a to czym pisze AM nazywało się zawsze Puczem NKWD, który stłumił Żukow. Pucz ten był jednak SKUTKIEM Zamordowania Berii, który miał w Moskwie 2 dywizje NKWD, które kontrolowały WSZYSTKO.
    AM pisze, że tak jak Stalin prowadził śledztwo w/s KLĘSKI Latem 1941, tak Beria prowadził śledztwo w/s Zamordowania Stalina, bo w Bogobojną tezę, że Stalin Umarł we Własnym Łóżku na Wylew Krwi do Mózgu nie wierzył nikt. AM pisze, że Beria został ZASTRZELONY nazajutrz PO ARESZTOWANIU IGNATIEWA – wojskowego inspektora Ochrony Stalina, co było SZACHEM DLA ŻUKOWA. Z tego Wynikałoby, że Przestraszony Żukow NAPADŁ na Pałac Berii w Moskwie i ZABIŁ BERIĘ?
    Taką wersję mogą jednak traktować poważnie tylko kompletni ignoranci, gdyż sprawa ta została wyjaśniona dawno: http://www.wandaluzja.com/?p=p_322&sName=polityczny-kapital-kryminalny-cz.-i// http://www.wandaluzja.com/?p=p_322&sName=polityczny-kapital-kryminalny-cz.-ii//.
    WINĘ za ten galimatias ponosili Towarzysze Jugosłowiańscy, gdyż pisałem niejednokrotnie do ambasady Jugosławii, czy Listy, które woził Bolesław Piasecki były pisane w Belgradzie, czy preparowane w Warszawie? To, że Beria został Zastrzelony Dobę po aresztowaniu Ignatiewa, wskazuje, że list został spreparowany w Warszawie u marszałka Rokossowskiego, który PRZESTRASZYŁ się, że Ignatiew wyjawi w śledztwie Zamordowanie Stalina. List ten dano memu stryjowi, który jako Kurier Dyplomatyczny BOLESŁAW PIASECKI zawiózł go do Moskwy jako Posłanie Komunistycznej Partii Jugosławii do KC Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii bolszewików.
    Ponieważ list był SUZERENITEM ZSRS to Beria chciał go Przejąć od swego Agenta Bolesława Piaseckiego, który ZASTRZELIŁ BERIĘ, ale miast przekazać pistolet i LIST Kaganowiczowi kazał wezwać Chruszczowa, który był u mego ojca Prowodyrem polskiej nacjonalistycznej partyzantki na Ukrainie, za co Bierut WYGNAŁ ZIĘCIA.
    Tezą AM jest, że STALINA ZAMORDOWALI AMERYKANIE, jednak Nie z powodu Militarnego zagrożenia, jakim był Stalinowski ZSRS, ale FINANSOWEGO, czym był Zamach Stalina na Dolara Numerycznego, na którym PASOŻYTUJĄ USA, będące Największym Konsumentem Złota. Tu AM podaje przykład przywiezienia do USA przez niejakiego Wittego 23 statków PEŁNYCH ZŁOTA.
    Tym Wittem był prawdopodobnie Donald Tusk, który po likwidacji polskiej armii i zamordowaniu STU patriotycznych polityków w SMOLEŃSKU wywiózł do USA Skarb Włastów z twierdzy Modlin, który był rabowany przez Niemców TRZYKROTNIE, ale został ZAREJESTROWANY przez Fed jako 750 tysięcy ton złota. To zostało zaś wykorzystane przez Izbę Lordów dla rewindykacji Anglosaskich USA, odpuszczonych z powodu Dolara Numerycznego Stadnickiego. Lordowie uznali bowiem, że nie ma co walczyć z ZAJOBEM – i mieli rację, bo Zajob najadł się złota, że może PĘKNĄĆ.
    Generałowie Wehrmachtu chcieli ustanowić Skarbem Włastów granicę niemiecko-żydowska na Missisipi, ale plan ten upadł Nad Bzurą a potem Anglia groziła za wywiezienia Skarbu Włastów do Berlina zbombardowaniem Berlina CZECHOSŁOWACKĄ bombą atomową. Winston Churchill odpowiedział zaś kongresmenom amerykańskim na Preliminarz pokojowy z Zakopanego po wypiciu pół butelki Szkockiej: NIE WAŻNE, CZY NIEMCY SĄ WE WŁADANIU HITLERA CZY INNEGO KAPŁANA JEZUICKIEGO. CHODZI O POTĘGĘ NARODU NIEMIECKIEGO I JEGO CELE czyli granicę niemiecko-żydowską na Missisipi, której żaden kongresmen Nie Zaakceptował. Urszula Sipińska była leczona CIĘŻKIMI psychotropami, ale Donald Tusk uleczył ją Szkocką.
    Po odrzuceniu przez Kongres Preliminarza z Zakopanego generałowie Wehrmachtu chcieli wypędzić Hitlera do Palestyny dając mu paszport Pochodzenie ŻYDOWSKIE; Narodowość ŻYDOWSKA; Kapitał KRYMINALNY; ale temu jako Naczelnemu Wodzowi Wehrmachtu przysługiwał Wybór dzieł sztuki i całe złoto zdobyczne, a więc i Skarb Włastów, za wywóz którego Anglicy grozili zniszczeniem Berlina czechosłowacką bombą atomową.
    Hitlera uratowali mnisi bułgarscy, którzy wobec Aneksji przez Stalina Konstantynopola sprzedali Imperialny Skarb Bułgarski Hitlerowi na podstawie spekulacji, że będzie musiał ukryć go w Landach Wschodnich, które zostaną anektowane przez Polskę. Wobec tego, że Hitler BRAŁ skarbem BUŁGARSKIM Cały Świat to generałowie Wehrmachtu musieli go PRZEPROSIĆ.
    Plan Stalina likwidacji Dolara Numerycznego i zastąpienia go Rublem na parytecie złota, został ogłoszony przez prasę 1 III 1950. Jest pytanie, w JAKI to sposób Stalin chciał wprowadzić Rubla ZŁOTEGO skoro Złoto, które wiózł do Pragi na wykupienie przez Holokaustów USA, zabrał mu w Kijowie mój ojciec i wysłał do Szwajcarii przez marszałków: Żukowa, Rolę-Żymierskiego i Broz-Titę ???
    Otóż Plan Stalina był powtórzeniem Planu Hitlera ze złotem bułgarskim. Stalin zdecydował się na Kupienie USA złotem sowieckim, gdy dowiedział się o złocie bułgarskim w Wałbrzychu, które STARCZAŁO na Światowy System Finansowy, na ZŁOTEJ Reichsmarce dla Ibermenszów i inflacyjnej Rentenmarce dla Untermenszów. To byłoby podziałem ludzkości na Kasty: ZŁOCI-jezuici i niemający spermy jezuickiej Niewolnicy z rentenmarkami. Probierzem tego były angielskie sklepy, które przyjmowały TYLKO gwineje.
    Tak jak operacja Złota Praga, która sczezła w Kijowie, była efektem Wiadomości o złocie bułgarskim w Wałbrzychu, tak Ogłoszenie Planu Stalina 1 III 1950 było spowodowane Pewnością, że Skarbiec Hitlera zostanie przez Armię Czerwoną OTWARTY.
    Armia Czerwona napotkała jednak przy Skarbcu Hitlera wielkie trudności, a gdy zdecydowano się zatrudnić przy Skarbcu Hitlera Czechów to AMERYKANIE ZAMORDOWALI STALINA I BERIĘ a Polacy Wyprosili Armię Sowiecką z Wałbrzycha. Gdy zaś Armia Sowiecka próbowała do Wałbrzycha powrócić to zafundowano jej POZNAŃ, WĘGRY i TURCJĘ.
    Plan Hitlera i Stalina podjął d’Gaulle, który krzycząc: NIECH ŻYJE ZABRZE, NAJBARDZIEJ POLSKIE ZE WSZYSTKICH ŚLĄSKICH MIAST wysłał grenadierów górnośląskich na Wałbrzych. Francja – nie mając szans z Nadrenią – myślała o utworzeniu Górnośląskiej Szwajcarii na francuskich papierach wartościowych, a sprzedażą Reaktora Francuskiego Moskwie uzyskiwała pewność, że Sowieci do Wałbrzycha nie wrócą.
    Książka ZAMORDOWANIE STALINA I BERII implikuje, że Amerykanie zapłacili Żukowowi za zamordowanie Stalina, co uchroniło ich Przed zamachem Stalina na DOLARA, a gdy okazało się, że plan ten będzie kontynuował Beria to kazali też Zamordować Berię. Gdy jednak okazało się, że teza o zamordowaniu Berii przez Żukowa jest Nie Do Utrzymania to złagodzono to artykułem ZA CO ZABITO STALINA? w którym utrzymano tezę o zamordowaniu Stalina przez USA za zamach tegoż na Dolara Numerycznego, którym USA POŻERAJĄ ŚWIAT.
    Plan zamordowania Stalina i Berii opracował największy polski sowietolog Jerzy Szaniawski – najbardziej prześladowany pisarz PRL, u którego bywał mój stryj jako Siostrzeniec. Plan został zrealizowany przez stryja OSKALPOWANIEM Stalina i zastrzeleniem Berii – może z powodu Skarbca Hitlera w Wałbrzychu? Skarbca tego bronią obecnie Antoni Macierewicz I Misiewicz, więc oby nie podzielił on losu olbrzymiego archiwum Prowincji Śląskiej, wywiezionego metrem fortecznym przez Jerzego Millera do RFN.
    Wczoraj w TV była mowa o aktywacji metra fortecznego Szczecin-Świnoujście, o co dopraszałem się od r. 1970, gdy o użytkowane przez Armię Sowiecką forteczne metro Dolnośląskie od r. 1958.

  20. Alina said

    Wyświetliła mi się prezentacja katastrofy, której nie znałam: część kadłuba leży odwrócona, część zaś w pozycji normalnej.
    Tego nie roztrząsały żadne media.

    Nic dziwnego, że jedyną bezkrwawą metodą unieszkodliwienia Macierewicza jest zrobienie z niego wariata i psychopaty.

  21. NICK said

    Oj, Admin. (15).
    Niewiele znacie.
    Ponerologia Łobaczewskiego?
    To tylko jeden z punktów. Mniej ważny.
    Nie idźcie tą droga.

  22. Marucha said

    Re 21:
    Panie Nick, nigdzie nie stwierdziłem, że znamy wiele, a jedynie, że znamy książkę Łobaczewskiego.

  23. NICK said

    Gospodarzu.
    Jakby to powiedzieć.
    Każdy z Nas.
    Ma swą wiedzę, doświadczenie, wykszłtałcenie.

    Obawiam się, że ponerologia a socjocybernetyka, zwłaszcza, to nie są dziedziny dla mnie.

    P.S. O telegonii nie wspomnę.

  24. NICK said

    wykształcenie; być miało.

  25. matirani said

    21 Panie Nick, a dlaczego bysmy nie mieli isc ta droga? Pan nam to moze wyjasnic?

  26. Siggi said

    http://natemat.pl/206157,to-cos-wiecej-niz-zniewaga-zolnierzy-zdenerwowany-amerykanski-general-skrocil-przemowienie

    ——
    Ja na ich miejscu bym się obraził, zabrał d..ę w troki i opuścił ten niegościnny kraj, gdzie ludzie jedzą nie tylko fast food, a na drogach rowy złośliwie wjeżdżają pod koła samochodów.
    Admin

  27. matirani said

    26. Panie Siggi – pan czytal ten link co pan podal????
    (…Leszek Balcerowicz skomentował na twitterze: – To jest miarą pogardy dla ludzi i dla państwa. …)

    BALCEROWICZ?????? Tego lotra trzeba wreszcie powiesic. A jak go Pan Pinxit wybroni, to wyslac dozywotnio do czyszczenia sraczy w schroniskach dla ubogich.

    Poza tym faut pas, z reszta zgoda – trzeba byc psychopata aby nie pomyslec o zolnierzach i oczekiwaniu. Moze to wina ich dowódców, ze nie rozpuszczono ludzi do koszar i nie zwolano ich nastepnie pare minut przed pojawieniem sie „oficjali”?

    ——
    Taaa… Balcerowicz obrońcą ludzi przed pogardą. Bandzior, który zniszczył życie setkom tysięcy ludzi, z dnia na dzień wyrzucając ich na bruk, doprowadzając do epidemii samobójstw. Tych nie-piątkowych.
    Admin

  28. Lily said

    Re 14;Bronislaw
    A,oczy tego osobnika.
    Oczy,ktore sa zwierciadlem Dusz naszych.

Sorry, the comment form is closed at this time.