Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Co się stanie, jeśli Amerykanie zaatakują KRLD?

Posted by Marucha w dniu 2017-04-14 (piątek)

Po wysłaniu amerykańskiego lotniskowca w rejon Półwyspu Koreańskiego zdaje się, że USA są gotowe udzielić takiej samej lekcji pokory Kim Dzong Unowi, co Baszarowi al-Asadowi.

Jakie będą konsekwencje agresywnego zachowania Stanów Zjednoczonych wobec KRLD w materiale portalu Lenta.ru.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy przedstawiciele administracji Donalda Trumpa sugerowali, że przeprowadzenie przez Koreę Północną testów z użyciem międzykontynentalnego pocisku balistycznego, który będzie w stanie dolecieć do terytorium USA, da podstawę do ataku na ten kraj.

Ponieważ faktycznie w takim kierunku wszystko zmierza, słowa amerykańskich urzędników brzmią bardzo przekonująco. Na dodatek nowy gospodarz Białego Domu jest uważany za osobę emocjonalną, niezbyt zorientowaną w sprawach międzynarodowych, ale jednocześnie ceniącą sobie swój wizerunek tego, który ostro odpowie na wszelkie wyzwania.

Jednak Waszyngton zdaje sobie sprawę ze skali problemów, które może wywołać taki atak. Tak więc USA ewidentnie blefują, wykorzystując reputację „nieprzewidywalnego Trumpa”, aby wywrzeć presję na Pjongjang. Do wojny nie dojdzie, bo dla Stanów Zjednoczonych jest ona niemożliwa do przyjęcia.

Wyobraźmy sobie: ekscentryczny prezydent USA mimo wszystko podda się emocjom, wywołanym przez kolejne wydanie wiadomości na kanale Fox lub rozmowę z córką Ivanką strwożoną tym, że jej ukochany Nowy Jork znalazł się w zasięgu północnokoreańskich pocisków.

Jeśli sytuacja będzie się rozwijać zgodnie z tym scenariuszem, Stany Zjednoczone mogą ograniczyć się do ataku na gotowy do testów pocisk lub w ogóle spróbować przechwycić go w powietrzu po starcie. Takie działania nie wywołają poważnego skandalu, ale też nie przyniosą szczególnych rezultatów: prace nad pociskami dalekiego zasięgu w Korei Północnej trwają, choć nieudane testy nieco je spowolniły.

Ostrzejszym wariantem będzie próba niespodziewanego ataku na niektóre kluczowe obiekty północnokoreańskiego kompleksu nuklearno-rakietowego, który przede wszystkim jest starannie ukryty pod ziemią. W tym przypadku władze Korei Północnej nie będą mogły ukryć przed ludnością faktu przeprowadzenia ataku na terytorium kraju.

Obawy stracenia tworzy zmuszą Pjongjang do udzielenia odpowiedzi. Ponadto władze Korei Północnej rozumieją, że brak ostrej reakcji na agresję w zasadzie gwarantuje, że środki przymusu będą od czasu do czasu wykorzystywane w przyszłości przeciwko nim.

Jaka będzie odpowiedź? Prawdopodobnie Pjongjang ograniczy się do ostrzelania kilku obiektów wojskowych, położonych w granicach zasięgu północnokoreańskiej artylerii.

Ale taka reakcja będzie bardzo asymetryczna – błahostką w porównaniu z wieloletnim paraliżem programu nuklearno-rakietowego, do którego doprowadzi amerykański atak. Dlatego o wiele bardziej prawdopodobne jest to, że za cel odwetu zostanie wybrana stolica Korei Południowej – Seul.

W Seulu, położonym przy granicy z Koreą Północną, mieszka 25 milionów ludzi. Nawet jeśli celem będą jedynie obiekty wojskowe, ostrzelanie ogromnego miasta niewątpliwie doprowadzi do ogromnych strat wśród cywilów. Południowokoreańskie kierownictwo uzna atak za casus belli i udzieli potężnej odpowiedzi Północy.

W wyniku na półwyspie wybuchnie druga wojna koreańska, w której straci życie setki tysięcy ludzi.

Nie jest jasne, jakie stanowisko w przypadku zakrojonego na wielką skalę konfliktu zajmą Chiny. Formalnie są sojusznikiem KRLD i powinny przystąpić do wojny po stronie tego państwa. Jednak najprawdopodobniej ChRL nie zdecyduje się na ten krok, bo zachowanie Korei Północnej i jej program jądrowy niesamowicie irytują Pekin.

Chińskie władze wesprą Koreę Północną pośrednio, m.in. dostarczając jej pomoc wojskową w celu udzielenia lekcji Waszyngtonowi. Chińska pomoc będzie równoznaczna z przeciągnięciem się w czasie konfliktu.

Stany Zjednoczone zostaną wciągnięte w konflikt zbrojny na pełną skalę, porównywalny z wojną w Wietnamie. Wielka wojna w Korei skomplikuje sytuację gospodarczą w USA oraz pociągnie za sobą poważne straty w ludziach, czego we współczesnych rozwiniętych społeczeństwach wyborcy zwykle nie wybaczają.

Nawet jeśli druga wojna koreańska szybko zakończy się zawarciem pokoju, konsekwencje dla Waszyngtonu i tak będą smutne. Mieszkańcom Korei Południowej trudno będzie zrozumieć logikę, zgodnie z którą złudne zagrożenie ostrzelania terytorium USA zmusiło Amerykanów do wywołania konfliktu, który doprowadził do zniszczenia południowokoreańskiej stolicy. Ludzie dojdą do wniosku, że USA są dla nich źródłem problemów.

Opisywane wyżej scenariusze mają niewielkie szanse zaistnienia w życiu.

Amerykańskie władze wiedzą, że między Syrią a KRLD jest ogromna różnica i że atak na Koreę jest zbyt niebezpieczny. Dlatego obecnie Amerykanie blefują, korzystając z reputacji Trumpa jako nieprzewidywalnego prezydenta. Przez dziesięciolecia „kartę nieprzewidywalności” umiejętnie rozgrywał Pjongjang, a obecnie, najwyraźniej, przyszła kolej na Waszyngton.

https://pl.sputniknews.com/

komentarzy 50 to “Co się stanie, jeśli Amerykanie zaatakują KRLD?”

  1. Vladimir said

    Cowboys wyraźnie zapomnieli co to jest wdawać się w bijatyki z Azjatami ! To mentalność Azjatów i ich społeczna jedność więc będą mieli do czynienia z czymś w rodzaju chińskiego muru …. w każdym razie może być gorąco !

  2. NICK said

    Chiny SĄ protektorem a Japonia pozorem.
    Co najwyżej Chiny wystrzelą a Korea się przyzna.
    Dziwizna?

  3. peacelover said

    ….USrael jest mocny i wojowniczy w stosunku do slabych !!!
    Spadnie kilka glowiczek i jest szansa, ze sie uspokoja na dluzej !!!
    A w tym to i Chiny moga wziasc udzial !!!…a i Ruskie tez !!!

  4. volviak19 said

    USSrael już się obsrał i wszyscy już się z nich śmieją, Seul jest 25 km od KRLD, amerykańskie tomahawki maja taki rozrzut, że wpadna do cudzych podwórek, a na to bedzie odpowiedź zdecydowana. USA ma za duzo do stracenia w tej swojej kolonii, w Korei Płd. żeby zaryzykować. Poszczekiwanie kundelka Trumpa na KRLD to tak samo jak Dudy, Maciory, Waszcze i inni poszczekują na Rosję.

  5. snag said

    A co, a gdyby? Spokojna głowa, Chińczycy nie durnie, sami dojdą do wniosku ze pajac jest dla nich ciężarem a nie atutem i sami się go i pozbędą.

  6. Wojciech said

  7. Wojciech said

    Volviak19 Pan chyba ma 19 lat skoro aż tyle emocji.

  8. Kto UTRZE ryja waszyngtonskim zodziejom SZKODNIKOM USA ? said

    Wyzyskiwacze i złodzeje waszyngtonsko/nowo-yorscy aby stworzyć SWOJĄ bazę US Military w Azjatyckim rejonie Świata w pobliżu Chin PODPŁACILI-wynajęli REBELIANTÓW za pieniądze na samym południu półwyspu Koreańskiego pod koniec lat 1940-ch, aby się przeciwstawili tamtejszej obecnej władzy.
    Amerykanski imperializm WYNAJOŁ za pieniądze „koreańskich desydentów”, też tych „desydentów” uzbroił w broń, aby walczyli z tamtejszą legalną władzę i tym to sposobem następnie stworzono „męczeników” na południu Półwyspu Koreańskiego, którzy walczyli jak ZAWSZE pod tym WYŚWIECHATYM sloganem tzw. „demokracje amerykańską”.

    Oczywiście jak ZAWSZE tzw. „demokracja amerykańska” bardzo pomagała koreanczykom, podesłała więcej broni, US Army NAPADŁO na tamto terytorium udzielając tzw. „braterskiej pomocy” rebeliantom i tak zaczęła się Wojna Koreańska w 1950 roku.
    Imperialistom chodziło wyłącznie o założenie swojej BAZY US Army w tamtym rejonie czyli IDENTYCZNIE jak US Army oderwało wznieciło wojnę w Jugosławii też pod PRETEKSTEM, sloganem też założenia „amerykanskiej demokracji” w 1999 roku, aby też po ODERWANIU części Serbii założyć tam „państwo muzułmańskie tzw. „kosowo” na którego terytorium założono też NAJWIEKSZĄ obecnie bazę wojskową US Army w Europie.

    Wojna Koreańska pochłoneła życie ok. 450 tysiecy „bohaterów” amerykanców PŁATNEGO mięsa armatniego z USA i ok. 1 miliona Koreańczyków i Chińczyków. Wojna zakończyła się PODZIAŁEM Koreji na dwie części i utworzeniem bazy US Army w południowej części w której obecnie stacjonuje ok. 30 tysięcy US Military.

    W III RP jest to tematem TABBU i się o tym oficjalnie NIE mówi, że w 1980 roku w PRL też USA wynajęło PŁATNYCH rebeliantów w Polsce – najczęście żydów z polskim obywatelstwem, którzy też byli tzw. „desydentami” jak zydowskiego KOR w PRL-u” też walczacymi o zainstalowanie w PRL-u tzw. „amerykańskej demokracji”, a jakże …. SIĆ !

    Ci wlczący żydowscy i ukrainscy aktywisci „desydenci” z KOR i „solidarności’ z kirownictwem ŻYDOWSKIM opłacanym przez „filantropów” z USA. Ci „desydenci KOR” zamieszkali w PRL-u też zaraz zostali nagłośnieni jako „MĘCZĘNICY” komunizmu, którzy walczyli o „demokratyczne związki zawodowe” i których wspierał rząd tego OSZUSTA karierowicza Ronalda Regana – żydo-masonskie popychadło z Hollywoodu LEWACKIEJ trockistowskiej Kaliforni … z którego w III RP zrobiono „świetego” … SIĆ!

    Ten Karierwowicz Ronald Regan o potem stary Bush w PRL-u BARDZO wspierali organizowanie „wolnych związków zawodowych” a dokładnie w tym samym czasie Regan i stary Bush ze swoim gangiem republikanskim brutalnie LIKWIDOWALI „związki zawodowe” w USA nazywając je NIE potrzebną „3-ą władzą” – konkurentem na stanowiska koryta władzy amerykańskiej dla gangu republikańskiego i demokratycznego.

    PIERWSZA władza w USA to dwa przestępcze złodzejsko-bandyckie gangi(mafie) polityczne czyli „tzw. partii republikańska i demokratyczna” które POD(aby nikt nie widział) blatem stołu ich „negocjacji partyjnych” dzielili i dzielą między sibie ZRABOWANE przekrętami czyli pieniądze amerykańskiego podatnika razem ze swoimi kumplami CHCIWCAMI żydo-bank-sterami + dzielą miedzy siebie ŁAPÓWKI za ustanawianie tzw. „nowego prawa” czyli „nowych ustaw” ale w interesie właścicieli MEGA KORPORACJI ze stratą dla przeciętnego obywatela.

    Ta 1-a -a władza w USA organizuje WOJNY ale daleko od USA, gdzieś po drugiej stronie globusa w interesie POTĘŻNEGO sektora ZBROJENIOWEGO w USA, a 2-a władza to „media”, a 3-a władza to były właśnie związki zawodowe, które ZLIKWIDOWANO.

    To ZLIKWIDOWANIE związków zawodowych w USA przez tego karierowicza OSZUSTA Ronalda Regana z jego nowobogacką KLIKĄ za pomocą różnych „nowych ustaw” w USA, co było robione na ZAMÓWIONIE właścicieli wielkich KORPORACJI w USA, aby te związków zawodowych w USA NIE były w stanie przeszkadzać, BLOKOWAĆ w pakowaniu w skrzynie amerykańskiego przemysłu i WYWIEZIENIE tego przemysłu wtedy właśnie do Południowej Koreji, gdzie praca robotnika i cała siła robocza była o 7 razy TAŃSZA niż w USA. W latach 1960-ch i 1970-tych USA było ZAWALONE produktami – chłamem wyprodukowanym w Koreji Południowej.

    Chłam wyprodukowany w Chinach zaczoł napływać do USA w latach 1990-ch i 2000-ch po likwidacji przemysłu w USA i PRZENIESIENIU jego do Chin lub Singapuru i Vietnamu.

  9. RomanK said

    CO bedzie?????
    Ano nastepna wojna Koreanska…..
    Dzis odbylo sie spotkanie w Moskwie z szefammi Iranu i Syrii….
    Oczywiscie po to zeby przedyskutowac opcje jakie przyjeto na spotkaniu z Tillersonem…
    Chiny maja zajecie w Korei…i nie moga sie angazowac na Bliskim Wschodzie… Chiny -jak wiedza kumaci- nie wygraly jeszcze zadnej wojny ani z Korea, ani z Wietnamem…nie wygraja i tej….a jak zaczna to Koreanczycy rozniosa chinskie wojska w pyl.
    W Europie- jak juz wiadomo -Nato przyszlo ,ze bedzie sobie radzic samo na swoj koszt… Zatem niech sie nad wami zmiluje Bog Wszechmogacy i odpusciwszy wam grzechy..przyjmie do Krolestwa Niebieskiego.

  10. Wieś Rządzi Światem said

    @8 https://pl.wikipedia.org/wiki/Samos%C4%85d_we_W%C5%82odowie

  11. Trak said

    Pośrednim celem szykującej się wojny lub wojen jest zmaksymalizowanie strat po wszystkich stronach konfliktu. Jeśli któryś z potencjalnych uczestników jest jeszcze nie przygotowany, to się jeszcze poczeka a jeśli już jest – czas ją rozpocząć. Ma być totalna wyrzynka i trzeba ją dobrze przygotować, aby była skuteczna. Ameryka jest tym bardzo zainteresowana, aby także jej straty były dotkliwe, bo inaczej ta wojna nie miałby sensu i stawiała by ją w kłopotliwym położeniu w przyszłości. Ameryka chce się pozbyć wielu swych obywateli w tej okoliczności.
    Warto mieć to na względzie, bo przygotowania idą wielotorowo nie tylko militarne.

  12. Bezrobotny said

    Gospodarka swiatowa jest oparta na rosnacym dlugu. W sytuacji gdy wszyscy sa zadluzeni po uszy, procent spada do niskiej wartosci a mimo to jest coraz trudniej uzyskac pozyczke. Coraz wieksza czesc budzetu USA (7%) idzie na odsetki i coraz trudniej jest zbalansowac wydatki z zarobkami (brakuje ponad $1/2 Triliona przy zarobkach $3 Trilionow). Mniej jest pieniedzy na konsumpcje napedzajaca handel. Potrzebne sa coraz wieksze pozyczki na zakup, wypelniajacych wszystkie sklepy, towarow z Chin. Spadek konsumpcji w USA hamuje eksport Chin. Potrzebny jest reset w postaci wojny. Banki zaczna zarabiac i mozna bedzie dalej pozyczac. Najbezpiczniej dla USA jest rozpoczac wojne znienacka gdzies daleko od Warshigton USA, naprzyklad przeprowadzajac atak, pod flaga Polski lub Kosowa na Krolewiec lub Krym, w czasie gdy uwaga swiata jest skupiona na Koreii.

  13. Pinxit said

    Ja mysle, ze w wojnie koreanskiej, najbardziej moga ucierpiec sprzymierzency USA – Poludniowa Korea.

  14. Unimportant said

    powiedzcie mi „patrioci” dlaczego siedzicie na tym zgniłem, zadłużonym, chazarskiem Zachodzie, który i tak musi przegrać z Rosją i Chinami?
    co was trzyma w USA, Kanadzie, Szwecji?
    logika nakazywałaby przenieść się jak najszybciej do krajów zwycięskich – Rosji, Chin, KRLD, itp.

    ——
    Kolejny pierdolony dupek, któremu się wydaje, że można pod koniec życia wszystko łatwo rzucić i przenieść się do innego kraju…
    Admin

  15. pawel said

    ad 14. Unimportant

    No wie Pan. Nie każdy jest obywatelem świata.

  16. AlexSailor said

    Ad 6 @Wojciech

    Film pierwszy, kwestia cara.

    Że był niemądry i nieudacznikiem, nie ma dwóch zdać.
    Będąc władcą świata połowicy, największego i potencjalnie najsilniejszego państwa, skończył z rodziną w dole z
    wapnem, a jego lud został wyrżnięty w liczbie ok. 50 milionów.
    No, częściowo z głodu.

    W starciu z Japonią, Rosja była potęgą.
    Zarówno Rosyjska flota, a w zasadzie floty Pacyfiku, Bałtyku i Czarnomorska, były silniejsze od japońskiej.
    Rosyjska armia lądowa powinna wdeptać w ziemię japońską.

    To, że Rosja przegrała wojnę, było skutkiem chronicznej choroby trawiącej ten kraj do dziś z różnym natężeniem.
    W bitwie pod Cuszimą, rosyjska flota powinna zgnieść japońską, ale beznadziejne dowodzenie spowodowało, że została wystrzelana jak kaczki z wyjątkiem okrętu dowodzonego przez Polaka, który nie dał się zatopić, zadał jakieś straty i jeszcze po wszystkim uciekł tryumfującym Japończykom.

    To biurokracja, scentralizowanie, łapownictwo, nepotyzm, nieporadność cara i otoczenie przez towarzystwo adoracji wzajemnej, dzisiejszych oligarchów, spowodowało serię klęsk zakończoną dołem z wapnem i śmiercią 50 milionów Rosjan i innych narodów, w tym Polaków.

    To właśnie dlatego, car Aleksander I, wskrzesiciel i król Polski, chciał przenieść stolicę do Warszawy, a administrację obsadzić Polakami, a ponadto trzymać jeszcze nietknięte Królestwo Polskie pod wodzą swojego brata, największego polonofila w historii.

  17. Władek said

    Nie zaatakują. To żydowska zmyłka.

    Żydowskie i jankeskie qoorwy szykują się raczej na Syrię…

    https://friendsofsyria.wordpress.com/2017/04/14/breaking-50000-us-troops-are-being-prepared-by-mcmaster-to-invade-syria-bloomberg/

  18. Pinxit said

    Dzis Amerykanie podali, ze niestety, gospodarka im sie rozlatuje; maja 1.5 % przyrostu ekonomicznego i wszystko wskazuje na tendecje spadkowe, moze dojsc do recesji, jak spadna ponizej zera co niektory przepowiadaja.
    Ekonomia jest chora w USA i trzeba ja natychmiast zaczac leczyc – powiedzial ten uczony pan.

    Chiny maja prawie 7% przyrostu, Korea Pln. 5.
    W takiej sytuacji USA zdaje sie nie ma wyjscia, tylko gdzies musi „przylozyc” bo jak powiedzial ten amerykanski komentator, juz sie dluzej nie da ukryc blazenady polityki amerykanskich medrcow od ekonomii i polityki miedzynarodowej.

    Chinese Professor – YouTube

  19. AlexSailor said

    ad 18 @Pinxit

    Dokładnie tak, jak na tym filmie.

    Mimo możliwie najgorszej pozycji wyjściowej, Chiny przyjęły warunki gry narzucone przez Zachód i WYGRAŁY.
    No, może jeszcze nie do końca, ale już wygrały.

    To właśnie trzeba skierować do wszelkich polskich patriotów, patridiotów, dwużydzianu polactwa oraz folksdojczanu polonu.
    Nie ma innej rozsądnej drogi.
    Owszem.
    Można zrobić to dużo lepiej i szybciej niż Chiny.
    Można wykorzystać warunki zewnętrzne, wewnętrzne i pozycję wyjściową 100X lepsze niż w Chinach.
    Ba, nawet można nie przyjąć części reguł coraz słabszego Zachodu.
    Ale innej gry nie ma i nie będzie.

    Na marginesie.
    Kilka dni temu upłynął okres przejściowy Traktatu Lizbońskiego i oto mamy KONIEC formalnego istnienia Państwa Polskiego.
    Ba, nawet formalnej autonomii polskiej guberni UE.

  20. RAFA said

    Coraz więcej ruskich trolli na tym portalu! Super pro-rosyjski tekst! Dramat!

    Sp…dalaj, kmiocie.
    Admin

  21. Przemko said

    NARESZCIE sensowny komentarz. jankeskie bydlaki nie zaangażują się w atak na KRLD bo to oznaczałoby miliony ofiar na Południu. nie byłoby także mowy o inwazji lądowej. last but not least – istnienie KRLD niezwykle się jankesom opłaca – mają powód do trzymania na półwyspie niemal 40 tys. żołnierzy. opłaca się też Chińczykom. Ruskim i Koreańcom z Południa. tylko ci biedni, zagłodzeni i przestraszeni Koreańcy z Płn tracą na tym wszystkim…

  22. andzia said

    ad/20
    A ma być super pro-amerykański? Kto tu wojny wywołuje w ostatnich latach? Ja nie jestem super-pro rosyjska, ale jak widzę, co się dzieje jestem pro-rosyjska. Jak kto nie widzi awanturnika na scenie politycznej, niech trochę więcej się douczy, bo to wstyd wykazywać się ignorancją. Na marginesie tekst jest przedrukiem z innego portalu, co ignorant powinien przeczzytać na końcu, ale ja się całkowicie zgadzam z przemyśleniami tego autora. Z okazji świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzę człowieku dokształt i umiar w wypowiadaniu opinii opartych na propagandzie. Jeśli chcesz być oczywiście homo sapiens, w przeciwnym wypadku odwołuję „człowieku”.

  23. andzia said

    Jakoś wszystkim umknęło uwadze, że w ostatnim tygodniu Anglicy wysłali do Rumunii lotnistkowce czy tam rakietowce, a do krajów nadbałtyckich dodatkowe kontygenty. Zdaje się, że rzydzi nazywani neokonami przewidują dodatkowe warianty rozwoju sytuacji-jakie niech każdy sam sobie dopowie.

  24. Stan said

    SZOK DLA świata.
    North Korea surprises with display of new missiles on Military Parade -Full Parade 2017.

  25. hulsz said

    ad.9 Do zobaczenia w piekle.

  26. Kowalski said

    Ten caly balagan w Europie Wschodniej jest wynikiem nie istnienia politycznego PANSTWA POLSKIEGO.Krajem tym zarzadzaja zydostwo poprzebierane w pieknie POLSKIE nazwiska.Ale w duszy maja zydowski ;;;nazizm szowinizm nienawisc do KATOLICKIEGO CHRYSTUSOWEGO PANSTWA POLSKIEGO.
    Noi biernosc glupota lenistwo tchorzostwo milosc do pieniedzy(zyda).I prymitywna dobroc I ustepliwosc wzgledem tych co nas niszcza .A kto? Niemieccy zydzi Angielscy zydzi Amerykaniscy zydzi Rosyjscy zydzi.Mysle ze panstwo musza zrozumiec ze bez radykalnych posuniec tego problemu.Nie da sie w Polsce usunac.WIEC WRACAJMY DO BOGA GDYZ ON ZAWSZE WYGRYWA I CI KTORZY MU W DUSZY Z SERCA SLUZA.Amen

  27. Marcin said

    Piszecie, ze USiA ma tam cos do stracenia a ja się pytam co? Oni właśnie mają jak najmniej do stracenia i się nie boją bo co ma do stracenia ludożerca, który napoczął juz samego siebie? Moze nie zauważyliście ale 3 WS zaczęła się zanim 2 nie była dobrze skonczona a teraz kombinują jak tu przerzedzić populację aby bylo w sam raz bo coś wolno to idzie pomimo ze sie starają jak mogą.

  28. Pinxit said

    27
    Marcin
    Co USA ma do stracenia?
    Bardzo duzo.
    Moze przegrac wybory w Poludniowej Korei

  29. osoba prywatna said

    @Zorion
    Dużo rumoru, mało korzyści – eksperci o ataku bombą GBU-43. Amerykański atak w Afganistanie z użyciem potężnej bomby lotniczej nazywanej „matką wszystkich bomb” miał na celu zastraszenie Iranu i Korei Północnej. W wymiarze walki z terroryzmem atak przyniósł niewiele korzyści – uważają eksperci wojskowi. W czwartek USA po raz pierwszy użyły w warunkach bojowych konwencjonalnej bomby o zwiększonej mocy GBU-43. Bomba została zrzucona na terrorystów „Państwa Islamskiego” w Afganistanie. Pocisk o wadze 9,5 tony została zrzucona z samolotu MS-130. Na wyposażeniu amerykańskich sił zbrojnych znajduje się 15 takich bomb. Według informacji agencji France Presse, która powołuje się na oświadczenie ministerstwa obrony Afganistanu, w rezultacie uderzenia zniszczone zostały kluczowe bunkry i system tuneli. Zlikwidowano 36 bojowników.
    Demonstracja w okresie wzrostu napięcia…
    „Amerykański prezydent Donald Trump stara się pokazać, że za jego prezydentury pojawia się nowa, skuteczniejsza broń. I nie ma dla niego znaczenia, że ta tzw. „matka wszystkich bomb” została przetestowana na początku lat 2000. Demonstracja była obliczona przede wszystkim na Iran i Koreę Północną. Amerykański prezydent chce dać ich liderom do zrozumienia, że ich rozwinięta infrastruktura podziemna może zostać zniszczona przy pomocy wyspecjalizowanej amerykańskiej broni” — oświadczył w rozmowie z Ria Novosti politolog wyspecjalizowany w wojskowości, docent katedry politologii i socjologii Rosyjskiego Uniwersytetu Ekonomicznego im. G. Plechanowa Aleksander Perendżyjew. Rosyjski politolog dodał, że Amerykanie zademonstrowali swoją bombę o zwiększonej mocy w okresie wzrostu napięcia na Półwyspie Koreańskim i na Bliskim Wschodzie. „Rosja też ma podobną broń, którą dla przeciwwagi nazywa „ojcem wszystkich bomb”. Tyle że my jej nie reklamujemy. Myślę, że w razie konieczności możemy jej użyć. Taką koniecznością może być zadanie likwidacji międzynarodowych terrorystów, którzy znajdują się w podziemnych tunelach” zakończył Perendżyjew. Sitnow zauważył, że trudno mówić o wysokiej skuteczności pierwszego ataku z użyciem GBU-43. „To działanie czysto polityczne, tak jak atak na Syrię. Teraz ma miejsce przeciąganie liny, demonstracja siły. Jeśli systematycznie atakowaliby takimi bombami, to jedna rzecz. A tak pokazali, że mają do swojej dyspozycji taką bombę. Korzyści z jej użycia praktycznie nie ma. Narobili, jak to się mówi, rumoru powiedział Sitnow. Rosyjski generał wyjaśnił, że użycie podobnych bomb lotniczych ma sens, jeśli przeciwnik wykorzystuje kazamaty i szeroką sieć umocnień podziemnych, czego nie można powiedzieć o terrorystach PI ukrywających się w afgańskich górach.
    „Co się tyczy efektu wywartego przez bombę, to wybuch przechodzi w detonację. Nic nowego. GBU-43 jest bronią przeszłości. Teraz nadszedł czas na broń wysoko precyzyjną, samosterowalną, która wybiórczo likwiduje cele” — zauważył rosyjski generał.
    Broń przeszłości…
    „Użycie przeciwko terrorystom „Państwa Islamskiego” w Afganistanie „matki wszystkich bomb” jest kolejnym aktem demonstracji siły, który niesie niewiele korzyści w walce z terroryzmem” uważa Anatolij Sitnow, były dyrektor do spraw uzbrojenia Sił Zbrojnych Rosji generał-pułkownik Anatolij Sitnow. Ps…„Użycie przeciwko terrorystom „Państwa Islamskiego” w Afganistanie „matki wszystkich bomb” jest kolejnym aktem demonstracji siły” Bardziej wygląda to na akt desperacji pokazujący jak bardzo Trump nie wie co robić. Daje się rozgrywać jak dziecko swoim wojskowym doradcom.Czyli jutro z ich podszeptu co zrobi ? Żeby wyeksponować przerost męskości i pokazać że co jak co, ale na wszystkim to on się zna, po atomówki sięgnie ? Jak jeszcze bym mu wybaczył użycie takich ładunków przeciwko bandytom to, to co ten dziwak może zrobić jutro. nie napawa mnie już takim optymizmem. Generał ma całkowitą rację, ja to widzę jeszcze gorzej, czyli użycie jednej bomby, to moim zdaniem nie jest pokaz siły, a bezsilności. Od razu po zdetonowaniu bomby obwieścili, że zlikwidowali 10, a potem 36 bojowników. A jak to sprawdzili, kiedy nikt tam nie poszedł i nie policzył ? W wielu artykułach pisano, że to najsilniejsza bomba tuż po bombie atomowej. To śmieszne porównanie, bo ich siłę dzieli wielka przepaść. Nie można ich porównywać. Gdybyśmy byli w stanie widzieć ich moc jednocześnie, to tej GBU-43 w czasie wybuchu byśmy nie dostrzegli, ponieważ jest ponad półtorej miliona razy słabsza od bomby atomowej Car. Moc bomby GBU-43 to 11450 kg trotylu, a bomba ma 9800 kg wagi. … Ps.II..„Ojciec wszystkich bomb” (ros. Папа всех бомб; ang. Father of All Bombs, FOAB) – potoczne określenie rosyjskiej tzw. „lotniczej bomby próżniowej zwiększonej mocy” (ros. авиационная вакуумная бомба повышенной мощности; АВБПМ, pol. AWBPM). Jest to bomba paliwowo-powietrzna, która według rosyjskich danych ma czterokrotnie większą moc niszczącą od największej do tej pory bomby konwencjonalnej, amerykańskiej GBU-43/B MOAB, określanej potocznie jako „matka wszystkich bomb”. Pierwszy oficjalny test tej broni odbył się 11 września 2007. Według źródeł rosyjskich wybuch bomby AWBPM stanowi odpowiednik wybuchu 44 ton TNT, a wykorzystano w niej 7,8 tony nowego rodzaju materiału wybuchowego, czyli mieszaniny sproszkowanego aluminium, azotanu amonu i tlenku etylenu, wytworzonej przy użyciu nanotechnologii. W czasopiśmie „Wired” krytyczne opinie nt. AWBPM przedstawili analitycy ds. obronności z USA. Uważają oni, że bomba jest niefunkcjonalna jako uzbrojenie i ma jedynie o połowę większą moc od tzw. MOAB, a nie – jak mówią przedstawiciele SZ FR czterokrotną moc MOAB. Poza tym uważają, że to nie jest bomba nowego projektu. Dla porównania, siła wybuchu amerykańskiej MOAB to odpowiednik 11 ton TNT, a zawiera ona 8 ton materiału wybuchowego. Według komentarzy rosyjskich, „jest [ona] tak silna jak ładunki atomowe”, choć np. w porównaniu do bomby atomowej Little Boy, która zniszczyła Hiroszimę, ma tylko ok. 0,3% jej mocy wybuchowej.
    nadużycie link skomentuj
    kula Lis 67

  30. osoba prywatna said

    @SZS 09:43:37
    Amerykańska superbomba zabiła ponad 90 dżihadystów w Afganistanie….W amerykańskim ataku z użyciem najpotężniejszej bomby konwencjonalnej we wschodnim Afganistanie zginęło ponad 90 dżihadystów z Państwa Islamskiego – podała agencja AFP, powołując się na lokalne władze. W piątek agencja poinformowała o oświadczeniu terrorystycznego ugrupowania Państwo Islamskie, w którym terroryści twierdzą, że nie ponieśli strat w wyniku zrzucenia przez Amerykanów bomby GBU-43/B. W bombardowaniu zginęło co najmniej 92 dżihadystów – powiedział szef powiatu Achin w prowincji Nangarhar Ismail Shinwari. USA w czwartek po raz pierwszy zastosowały superbombę w Afganistanie przeciwko terrorystom z Państwa Islamskiego. Dany ładunek o masie 9,5 tony został zrzucony z samolotu MC-130. Łącznie, jak brzmią doniesienia, na stanie amerykańskiej armii jest 15 takich bomb. W Waszyngtonie wyjaśniono, że zaatakowano nim system tuneli PI i że jest to dowód na wypełnianie obietnicy zlikwidowania tego ugrupowania terrorystycznego. Zdaniem prezydenta USA Donalda Trumpa była to „bardzo udana misja”. Ps..Teraz BBC, aby nie pozostać w tyle ogłosi, że zginęło 121 dżihadystów i tak to będzie rosło. Do końca tygodnia okaże się, że zginęli wszyscy terroryści i nie ma potrzeby dalszego prowadzenia wojny w tym kraju. Należy się spodziewać, że wzrost zabitych /z upływem czasu/ będzie rósł w postępie geometrycznym. Trampek to biznesmen i małych liczb nie lubi. Załóżmy, że jedną bombą, Amerykanie zabiją nawet 200 dżihadystów. Jeśli faktycznie mają jeszcze 15 takich bomb, a każda z nich zabije po 200 dżihadystów, to jeszcze znacznie większa ich ilość pozostanie przy życiu. Jedna taka bomba waży 9,5 tony. Do zabicia człowieka wystarczy pocisk o wadze 7 gramów. Dla różnych fanów piparonich i innych co im pasi, albo i nie pasi, dedykuję zadanie matematyczne. W oparciu o podane dane, obliczyć ile waży jeden dżhadysta.
    nadużycie link skomentuj
    kula Lis 67

  31. VA said

    Putin: 95% ataków terrorystycznych na świecie dokonuje CIA
    https://www.geopolitica.ru/en/news/putin-95-world-terrorist-attacks-are-made-cia

  32. RomanK said

    Te gupie Amerykany takiej bomby nei uzywaja do zabijania ludzi…. zostaly one specjalnie skonstruowane do rozwalania superglebokich bunkrow idealnie komponowanych w naturalnych jaskiniach i wzmacniane specjalnymi technikami tak- jak wlasnei ten Komplex w Bora-Bora jaki zostal wybudowany kosztem wielu mln dollarow przez amerykanskich specjalistow.
    Teraz dokonano wlasciwej proby…z wlasciwa bomba i sadzac po zdjeciach satelitarnych experyment zakonczyl sie sukcesem teren zapadl sie na rozleglym obszarze…

  33. Marucha said

    Re 32:
    Ok, przyjąłem do wiadomości cel i przeznaczenie superbomby.
    Zastanawiam się tylko, jacy to jaskiniowcy napadli, względnie chcą napaść, na USA.

  34. Pinxit said

    Szkoda, ze Amerykanie takimi bombami nie eksperymentuja na swoim terenie. Ekologia Afganistanu zostala calkowicie zniszczona po latach tej bestialskiej, niezadeklarowanej wojny. Nie bylo najmniejszego powodu zeby napasc na Afganistan. I z cala pewnoscia nie bylo powodu, zeby przez ponad 16 lat bombardowac kraj, ktory nikomu nie zagrazal.
    Obecny atak potezna bomba nie ma najmniejszego usprawiedliwienia, mimo, ze chodza sluchy, ze Trump nie wiedzial o tym „eksperymencie” zrzucenia bomby, ktorej dlugosc rowna sie wysokosci 3 pietrowego blokowi. Ta bomba zniszczyla calkowicie obszar 15 boisk! Mogli rownie dobrze ‚eksperymentowac” w Newadzie.

    The U.S. has dropped its largest bomb in Achin District, Nangarhar Province,Afghanistan | Veterans Today

    http://www.veteranstoday.com/2017/04/14/the-u-s-has-dropped-its-largest-bomb-in-achin-district-nangarhar-provinceafghanistan/

  35. NICK said

    Pan RomanK. (9).
    Bo dalej nie czytałem. Sorki.

    Raczej Chińczycy, po licznych doświadczeniach, SĄ zdolni obecnie, do podporządkowania całej Korei i części Azji Południowo-wschodniej a, wkrótce , do odzyskania Mandżurii Wielkiej.

    Toczy się ‚ustawka’ Północnokoreańska. Etapik.

    Jak Syria.

    Tzw. USA proponują tzw. umowę „handlową” a Putin Mandżurię.

  36. jpnz said

    Przy dzisiejszej technice posiadanej przez USA, KRLD nie zrobi Ameryce krzywdy, ale KRLD moze spowodowac szkody lokalne w Korei Poludniowej.
    Przewaga USA w powietrzu daje Ameryce calkowite panowanie nad dzialaniami zbrojnymi KRLD i jest to kwestia czasu, kiedy armia USA rozwali komunistow w KRLD.
    Dyktatura komunistyczna w KRLD przypomina najgorsze czasy stalinowskie lat 1930-tych w ZSRR i zaden czlowiek w cywilizowanym swiecie nie powinien byc niewolnikiem systemu jak to ma miejsce m.inn. w KRLD.
    Mam nadzieje, ze Polacy nie zapomnieli okresu dyktatury komunistycznej w PRL, ktora w porownaniu z ZSRR, CHRL lub KRLD byla o wiele lagodniejsza.

    Z kolei cele polityczne, militarne, handlowe, ekonomiczne, finansowe etc w USA sa takie same od przeszlo 100 lat i dzieje sie to za sprawa MIEDZYNARODOWKI SYJONISTYCZNEJ, ktora posiada swoje osrodki wplywow w Nowym Jorku, Waszyngtonie, Tel-Awiwie, Brukseli, Londynie, Berlinie i Paryzu, a nawet w „Warszawce”, w ktorej wladze sprawuja polskojezyczne zydlaki o chazarskim rodowodzie.
    Polacy nie zdaja sobie chyba sprawy z tego, ze sa rozgrywani przez zydlakow ze wschodu, czyli „Rosji” i przez zydlakow z zachodu, czyli USA i Europy zachodniej i do tej pory nie ma czysto polskiej partii politycznej, ktora bylaby zdolna opracowac polski program narodowy.

  37. jpnz said

    re: 34

    Wojne w Afganistanie prowadzilo najpierw ZSRR w latach 1979-1989, poniewaz Moskwa probowala zaprowadzic tam rzady komunistyczne, a w 2001r wojne w Afganistanie rozpoczly Stany Zjednoczone z pomoca W.Brytanii, poniewaz amerykanska marionetka w Kabulu wspierana przez USA nie byla w stanie utrzymac sie u wladzy z powodu silnej opozycji Talibow, ktorzy nie chcieli obcych rzadow w Afganistanie opanowanym przez islam, w ktorym kobieta jest traktowana gorzej niz pies domowy.

  38. panMarek said

    Można by rzec, że on jest już: Kim Dzong TRUP.
    Tę jego milionową armię Jankesi zmiotą jak w Iraku zmietli milionową armię Saddama.
    W 24 h.
    Ta cała jego broń to końcówka lat ’50 a rakiety mają problem ze startem (takie problemy mieli Ruscy i Amerykanie w latach ’50 i na początku ’60).
    Tym niemniej ten Kim Dzong (już) Trup jest głupszy niż można sądzić. On jest i psychiczny i opętany jednocześnie.

  39. Władek said

    Ad. 20.

    Dla chazarskich ciuli każdy kto nie dał sobie obrzezać mózgu jest „ruskim trollem”.

  40. Marucha said

    Re 39:
    Kiedyś to tępe bydło używało słowa „Ciemnogród”.
    Potem się ono opatrzyło, a nawet skompromitowało.
    Teraz próbują z „ruskimi trollami”.
    Szkoda na nich łopaty.

  41. Władek said

    Ad. 14.

    A kto Panu powiedział, że prawdziwi Amerykanie czy rodowici Szwedzi lub Anglicy „kochają chazarów? Kto normalny może w ogóle tolerować tę prymitywną stalmudyzowaną dzicz azjatycką? Nie cierpią chazarskiego ścierwa tak samo jak Polacy i inne narody.

  42. markglogg said

    PanMarek said

    2017-04-16 (niedziela) @ 19:03:57
    Można by rzec, że on jest już: Kim Dzong TRUP.
    Tę jego milionową armię Jankesi zmiotą jak w Iraku zmietli milionową armię Saddama.
    W 24 h.
    Ta cała jego broń to końcówka lat ’50 a rakiety mają problem ze startem

    Sądząc po tym co podano do wiadomości publicznej, po ostatnich „rzutach Tomahawkami” w Syrię, to Amerykanie maja problemy nie tyle ze startem ich rakiet (na 60 tylko jedna ponoć nie odpaliła) ale z LĄDOWANIEM. Jeśli jest to prawda co podają media to ponad połowa z nich „zaniknęła po drodze” (w morzu?), a precyzyjnie w cel trafiło zaledwie kilka – być może to była sprawa „przedatowania” ich elektroniki jeszcze z czasów „rzucania Tomahawkami” w Jugosławię (trwało to 77 dni a nie 24 hr jak planowano, Panu Markowi przypominam).

    A jak oficjalnie podała Korea Płn. ten „nieudany start” rakiety na 105 urodziny Kim-Ir-Sena to być może specjalnie „dla Amerykanów” przygotowana blaga. Fakt jest ze Korea Północna ma już aż dwa satelity zwiadowcze. A Chińczycy dzisiaj, jak podała Rossija24, wstrzymali loty pasażerskie do Phenianu.

    A oto co na ten temat napisał Konrad Rękas z partii „Zmiana”, której lidera Mateusza Piskorskiego AMERYKAŃSKI Rząd RP trzyma w więzieniu bez sądu już od roku:

    Amerykanie od co najmniej dwóch i pół dekady zachowują się, jak sportretowani przez nich samym Marsjanie z filmu Tima Burtona, biegający po świecie i strzelający do wszystkiego, do wtóru okrzyków: „We come in Peace!”. Obama miał równać się pokój, „bo przecież to typowo amerykański soc-demo-liberał”. Jeszcze wczoraj niektórzy równie uparcie wierzyli, że „Trump = pokój, bo przecież to typowo amerykański paleo-patriota” (zabawne, lecz nadal są tacy, którzy w to wierzą, znowu – jak niektóre postaci wyśmiane w „Marsjanie atakują”). A tymczasem „typowo amerykańskie” – to są: Wall Street, kompleks wojenno-przemysłowy i skłonności imperialistyczne. Reszta – to dekoracje, jak indyk, botki i goła baba w prześcieradle ze zniczem. Przyglądając się sytuacji geopolitycznej warto też jednak pamiętać, że poprzednie prawdziwie globalne imperium – brytyjskie, zakończyło swe istnienie dzięki całej serii ZWYCIĘSKICH wojen…

    Itd. czytać więcej http://chart.neon24.pl/post/138018,mars-napada

  43. markglogg said

    Proszę poczytać, co donosi poniższy webste:

    https://theconservativetreehouse.com/2017/04/15/president-trump-realigning-geo-political-alliances-and-few-paying-attention/
    or http://tinyurl.com/mjdqkml

    Otóż prezydent Trump spotkał się 6 i 7 kwietnia br. z przezydentem Chin Xi Jinping. I jakie to poczynania PREZYDENTA CHIN obserwujemy w następstwie tego spotkania:

    (What actions has President Trump taken, other than ‘not’ doing something, and what actions has President Xi Jinping taken:)

    ♦ Po raz pierwszy w historii Chiny nie poparły Rosji w veto w Radzie Bezpieczeństwa odnośnie (ataku USA) w Syrii. Chiny tylko wstrzymały się od głosu.

    ♦ Chiny zawróciły około 12 statków z ładunkiem importowanego z Koreri Północnej 400 tysiącami ton metrycznych węgla imporotwanego z Korei Północnej. Chiny rozpoczęły embargo na węgiel z Korei Północnej. Chiny rozpoczęły import węgla do wytopu stali z kopalń USA.

    ♦ Dodatkowo, w ramach sznkcji ekonomicznych Chiny wstrzymały eksport ropy naftowej do Korei Północnej.

    ♦ Co więcej w ramach politycznej izolacji – Chiny wstrzymały loty między Pekinem i Phenianem.

    ♦ A w najbardziej uderzającym sejsmiscznym wstrząsie w sojuszach geopolitycznych, Chiny stały się otwarte na na dyskusję o zdenuklearyzowanej Korei Północnej – co oznacza pozbawienie tej KRLD broni atomowej. Co więcej, Korea Północna nie ma być włączona do tych rozmów. A zatem Chiny, Stany Zjednoczone, Rosja i Korea Północna będą dyskutować jak pozbawić KRLD broni atomowej.(Jest to rodzaj nowego Planu Marshalla).

    Piękne to wszystko?

    W dodatku w kierunku Korei Północnej płyną aktualnie dodatkowe dwa amerykańskie lotniskowce, a jakiś główny generał USA na BBC powiedział, z godzinę temu, że nareszcie zrobimy coś z tą GNIDĄ (lub słowo w tym rodzaju).

    Czyż nie pięknie zaczyna wyglądać świat w pierwszej połowie XXI wierku? Patrząc wczoraj na defiladę w Phenianie pomyślałem sobie, że to „łabędzi śpiew” (przed)ostatniego reżymu komunistycznego na świecie. Ale przynajmniej był to piękny, dla oka, pokaz.

    What affirmative action did President Trump have to take in order to get China to move toward the position of mutual benefit?
    Answer: None!…”
    More at link site

  44. markglogg said

    Oczywiście to Chiny, Stany Zjednoczone, Rosja i Korea POŁUDNIOWA będą dyskutować jak pozbawić KRLD broni atomowej.

  45. Siggi said

    Przede wszystkim interwencji nie chce,nie życzy sobie Korea Południowa.Rosja także nie głosowała w RB po myśli Chin Ludowych wstrzymując się od głosu,były takie przypadki.To jest gra.Nie znaczy to,że wódz KRLD jest „marzeniem”Chin,może doprowadzą do jakiś zmian,przemian,ale nie wydaje się,żeby go „sprzedali”.Wszyscy grają sobie na nerwach,a Trump ma jedyną okazję pokazać swoim,że nie jest mięczakiem i na tym się skończy.

  46. jpnz said

    re: 43

    Prawda jest taka, ze to USA stawia warunki Chinom, poniewaz Chiny sa uzaleznione od specjalnego statusu w handlu z USA i dzieki USA wyrosly na druga najwieksza ekonomie swiata wyprzedzajac Japonie kilkanascie lat temu, wiec Chiny nie beda ryzykowac korzystnego ukladu ze Stanami Zjednoczonymi dla glupka z KRLD.
    Nawet Putin zerwal kontrakt na dostawe rakiet p-lot S300 dla Iranu po rozmowach z B.Obama i B,Netanyahu kilkanascie lat temu co dowodzi, ze Putin tez jest sprzedajny – podczas pobytu Putina w Izraelu, w prywatnej rozmowie B.Netanyahu Putin powiedzial, ze nie ma nic przeciwko atakowi Izraela na Iran, ale Izrael powinien zastanowic sie nad konsekwencjami takiego ataku. W czasie wizyty w Izraelu Putin pisal i mowil po hebrajsku, ale o tego typu szczegolach nie pisala prasa oficjalna w Rosji.
    Te uklady polityczne miedzy USA, Chinami i Rosja mozna opisac jednym polskim przyslowiem , ktore mowi, ze: „qrwa grwie lba nie urwie” i radzilbym to zapamietac, zeby nie bylo rozczarowan, a tym samym chce powiedziec wszytkim Polakom, zeby liczyli na siebie to nie doznaja rozczarowan, bo nikt im nie pomoze oraz nikt nie daje niczego za darmo.

  47. Siggi said

    https://pl.sputniknews.com/swiatowa_prasa/201704175266478-okrety-Rosji-Chin-przypilnuja-Armady-Trumpa/

  48. revers said

    bedzie co pilnowac, dodatkowo 2 lotniskowce uss navy poplynely w kierunku Korea pln. , nie liczac okretow posilkowych, eskortujacych armade..

    http://www.zerohedge.com/news/2017-04-17/us-deploys-two-more-aircraft-carriers-toward-korean-peninsula-yonhap

  49. Pinxit said

    Chiny sa prawie tak samo uzaleznione od USA jak i USA od Chin. Prawie.
    Amerykanie juz dawno pozbyli sie kadry technicznej i produkcji.
    Jesli Trump obiecywal przywrocic produkcje do USA, to tylko debil mogl mu uwierzyc, ze z Chin wroca do USA zaklady pracy wraz z wykwalifikowana kadra i specjalistami od produkcji cywilnych zakladow pracy. Amerykanska edukacja jest ponizej zera w kazdej dziedzinie a zwlaszcza technicznej.

    Jesli Europa i USA opowiadaja „skazki” – bajki o tzw. systemie wartosci euro-amerykanskiej to osmieszaja nie tylko Europe ale i cala historie Europy.
    Zamerykanizowana Europa przejela nawet… system wyborczy, co najwyrazniej widac teraz we Francji. ( W Polsce tez wybieralismy obecny rzad na wzor i podobienstwo amerykanskiej kampanii wyborczej. Malpujemy system zza oceanu zupelnie bezmyslnie).

    Kiedy debile u wladzy swiatowej wierchuszki wymyslily globalizacje – to przede wszystkim Chiny wydumaly, ze maja wielka szanse wydymac caly ten „zachodni system wartosciowania”.
    I stalo sie. Chiny sa najwiekszym i chyba jedynym z niewielu „beneficjentow” (brzydkie slowo) systemu globalnego.
    A skorzystaly Chiny z chciwosci i glupoty zachodnich ‚ekonomistow’ zydowskich.

    Podstawa rozwoju gospodarczego jest praca i wytworczosc. Pod tym wzgledem Chiny nie maja konkurencji.
    Medrcy zachodni zas wydumali, ze Chinczyk bedzie na nich pracowac za fryko a Zachod bedzie spekulowac finansami, tzn. bedzie sie dorabiac na „uslugach” finansowych na Wall Street.
    Roznica miedzy obecna filozofia Zachodu a Chinami jest zasadnicza:
    Wladcy Chin wiedza, ze kraj sklada sie z obywateli i ze obywatele kraju to narod, a narod – to ludzie.
    USA wierzy w pieniadz, ze narod sklada sie z pieniedzy i biznesu.
    I tu problemu wylania sie glebia.:

    Bo w ponad poltora miliardowych Chinach jest system opieki nad obywatelem.
    W przeludnionych Chinach nie ma bezrobocia i opieka lekarska i nauka sa jednakowo dostepne dla kazdego.
    Dlatego z wielka radoscia Chiny wziely na siebie role … kraju trzeciego swiata! Maja ciagle status kraju rozwijajacego sie!!! (developing country). Czyz to nie piekne???
    I to Chiny podbijaja globalnie caly handel a nawet polityke miedzynarodowa.
    Demokratyczna, podobno pierwsza ekonomia swiata jest zadluzona u komunistow! I to na tryliony dolarow.

    Czyz to nie piekne??

    Amerykanie nie sa w stanie splacic dlugu. O ile jeszcze pare dni temu podawali, ze wzrost ekonomiczny USA wynosi 1.5% – to dzis juz podali, ze wzrost za ten rok jest na razie 0%!.

    Klopot w tym, ze Zachod do tej pory nie wzial lekcji. Mit o slabo zarabiajacym Chinczyku juz dawno sie zlisil. Inzynier w Chinach zarabia 2 razy tyle co Jankes. I do tego nie musi placic za szkole dla dzieci ani za ubezpieczenie zdrowotne. Indie i Chiny maja ogromna ilosc milionerow i klasa bogatych ludzi jest najbardziej dynamiczna i rosnaca klasa spoleczna. Indie maja najwiecej milionerow per capita. Nie znam chinskich statystyk, ale wystarczy przygladnac sie co wyrabia Ali Baba.
    A przeciez Chiny to … komuna, ktora podobno Polacy zwalczyli.

    No wiec gdy chodzi o konflikt w Azjii Poludniowo – Wschodniej, nic sie tam nie moze stac bez zgody Chin.
    Spekulowanie nad tm, ” co kto komu powiedzial” ma takie samo znaczenie jak analizowanie obietnic kampanii wyborczej.

    Chinom na wojnie nie zalezy. Wojna nuklearna skazi terytorium Chin. Beda wiec Chiny „matac i latac”, zeby do konfliktu nie dopuscic.
    Rosji na wojnie nie zalezy, bo blisko Wladywostok i promieniowanie tez zniszczy kawal Rosji.
    Poludniowej Korei bardzo nie zalezy na konflikcie, bo 50 km od Seulu sa wojska Korei Polnocnej.
    Zazydzony rzad Japonii, ktora zlamali Ameryklanie i Izrael niszczac Fukuszime – mimo tego zniewolenia nie bedzie jeszcze dlugo rozwazac napadu na Chiny – to czego sobie zycza Amerykanie.
    Izraelskie militaria w Singapurze moga byc niewystarczajace na wywolanie wojny.

    Wojny sa zaplanowane na lata wczesniej.
    Bywa i tak, ze wystarczy byle iskra, zeby nadszedl odpowiedni moment.
    Czy kraje Azjii Pld. Wschodniej beda w stanie zapobiec wojnie – przyszlosc pokaze.
    Na razie robia wszystko, co moga, zeby wojnie zapobiec.
    (Tylko dla USA moze byc zbawieniem … na chwile)

    Bo, wbrew zachodniej propagandzie, zycie kazdego czlowieka w Azjii jest sto razy cenniejsze od zycia Europejczyka – rasy na wyginieciu.

    Nawet glupek zauwazy, ze kraje Azji nie rwa sie do bitki tak jak Europa i USA.

  50. Re: 49 Pinxit.
    Oczywiscie, ze tylko zydom-syjonistom (ich przede wszystkim egzystencja) zalezy na rozpetaniu III (kolejnej zydowskiej) wojny swiatowej za wszelka cene I wszelkimi dostepnymi srodkami bez wzgledu na ilosc ofiar I glebokosci rzece krwi.

    W kazdym razie, robi sie „goronco”…
    ===================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

Sorry, the comment form is closed at this time.