Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Ludzie hybrydy z podwójnym DNA

Posted by Marucha w dniu 2017-04-21 (piątek)

Lydia Fairchild kobieta jest genetyczną hybrydą, posiada dwa genotypy DNA

Jest to prawdziwa historia pewnej kobiety, która nie wiedziała, że od urodzenia była chimerą.

Na przestrzeni tysięcy lat gatunek ludzki przechodził wiele ewolucji i przemian. Podczas tych przemian jedyne co pozostawało niezmienne to nasz niepowtarzalny kod DNA. Już w momencie zapłodnienia każdy żywy zarodek posiada unikalną treść zakodowanej informacji w postaci osobliwego kodu. Na podstawie kodu DNA rozwijamy się i przejmujemy wszystkie cechy rodziców.

Co ważne taka informacja genetyczna zawsze zostaje niezmienna, ma jedyną niepowtarzalną postać i nigdy nie ulega przemianie czy modyfikacji. Dlatego nowo narodzone dziecko, którego rodzicami są czarnoskórzy, zawsze odziedziczy wszystkie charakterystyczne cechy także od ich dalekich przodków.

Pobierane do badań próbki DNA są jak wzór linii papilarnych, dlatego często się je wykorzystuje np; w sądownictwie jako niezbity materiał dowodowy lub w celu określenia ojcostwa czy coraz częściej do identyfikacji zwłok.

Jednak psotna natura potrafi płatać figle.

Ostatnie doniesienia naukowców informują, że na świecie istnieje nieliczna grupa ludzi, która zaprzecza unikalnej regule DNA. Osoby takie nazwane są hybrydami czy chimerami, ponieważ posiadają w organizmie dwa różne kody DNA.

Dotychczas uważano, że w organizmach żywych przypadki występowania podwójnego kodu DNA są zwykłą anomalią i należą do rzadkości, a próby stworzenia genetycznych chimer będą możliwe, lecz płody pozostaną na ogół bezpłodne. Podobnie jak znany gatunek muła, który powstał naturalnie z krzyżówki osła z koniem. Muł w dawnych czasach, zastępował konia i był bardzo często hodowany do pomocy w gospodarstwach domowych. Ciekawostką jest, że tylko ok. 5% mułów jest płodnych.

Od kiedy genetycy zaczęli badać materiały DNA, natrafiono na kilkadziesiąt takich anomalii, nawet wśród ludzi. Najgłośniejszym udokumentowanym przypadkiem chimeryzmu, była sprawa amerykańskiej 26-letniej matki, która z powodu ciężkiej sytuacji materialnej złożyła w 2002 roku wniosek do urzędu o zasiłek rodzinny.

Lydia Fairchild żyła w nieformalnym związku z czarnoskórym mężczyzną i mieli razem czwórkę małych dzieci. Według amerykańskiego prawa, żeby otrzymać pomoc finansową, konieczne jest wykonanie testów DNA potwierdzających iż osoba ubiegająca się o zasiłek jest faktycznie biologicznym rodzicem dzieci.

Wyniki badań okazały się szokujące dla matki. Testy wykazały, że Lydia Fairchild nie jest matką swoich dzieci, ponieważ mają one inne DNA niż matka. Zamiast należnego wsparcia finansowego od państwa, otrzymała zawiadomienie od prokuratury o wszczęciu dochodzenia pod zarzutem oszustwa i próby wyłudzenia pieniędzy. Kobietę skierowano na dodatkowe testy. Wyniki kilku kolejnych testów w dalszym ciągu nie potwierdzały zgodności DNA z jej dziećmi.

W świetle obowiązującego prawa USA, Lydia Fairchild była winna oszustwa i co gorsze sąd chciał pozbawić ją wszelkich praw rodzicielskich.

Zrozpaczona matka udała się po pomoc do specjalistów od genetyki, lecz żaden z nich nie mógł wyjaśnić tej dziwnej medycznej zagadki.

Rozprawa sądowa trwała kilka lat, oskarżoną starała się udowodnić niewinność i dostarczała coraz to nowsze opinie medyczne od specjalistów potwierdzające fakt , że jest prawowitą matką dla swoich dzieci. Jednak Amerykański Sąd nadal utrzymywał winę kobiety i opierał się na dowodach testów DNA, które jednoznacznie zaprzeczały rodzicielstwo Fairchild.

Gdy sytuacja stawała się się beznadziejna i groził zrozpaczonej matce areszt, nagle ukazało się światełko w tunelu. Adwokat prowadzący sprawę Lydii Fairchild, postanowił poszerzyć wiedzę i zainteresował się tematem możliwości występowania u ludzi dwóch różnych genotypów. Przypuszczenia dociekliwego mecenasa okazały się strzałem w dziesiątkę.

Prawnik przeglądając medyczne strony internetowe, natrafił na obszerne artykuły mówiące o istnieniu takich przypadków. W publikacjach dokładnie opisano problem oraz jak dochodzi do powstawania u ludzi chimeryzmu genetycznego. Swoje spostrzeżenia przedstawił na sali sądowej i poprosił o wykonanie dodatkowych testów, tylko tym razem żeby do badań pobrano próbki z różnych części ciała kobiety.

Specjaliści po wykonaniu testów wpadli w osłupienie. Ku zaskoczeniu ekspertów udowodniono, że testy wykazały u matki dwa różne kody DNA. Pobrany wymaz z macicy stanowił niezbity dowód, że kobieta jest faktyczną matką dzieci. Analizowane DNA było identyczne jak jej potomstwa. Natomiast próbki pochodzące z innych części ciała różniły się od siebie. Ostatnie badania próbek wykazały jednoznacznie, że pani Lydia Fairchild jest genetyczną hybrydą. Sąd przychylił się do przedstawionych dowodów, oskarżenie zostało wycofane, a pani Fairchild otrzymała zasiłek wraz z zaległościami.

Lydia Fairchild wraz z rodziną – Fotografia z wakacji po wygranym procesie sądowym.

Do niedawna przypadki chimeryzmu wśród ludzi budziły niepokój naukowców, niektórzy twierdzili, że istnienie genetycznych hybryd jest wręcz niemożliwe. Przykład pani Fairchild rozwiewa wszelkie wątpliwości ponieważ bardzo się naukowcy mylili.

Od głośnej sprawy matki 4 dzieci, zaczęto bardziej zgłębiać wiedzę z podwójnym DNA u ludzi. Od tego momentu zanotowano kilkaset przypadków osób z dwoma genotypami. Mechanizm powstawania chimer jest dziś dość dobrze poznany przez naukowców. Powstaje w momencie implantacji w ścianie macicy zapłodnionej komórki jajowej, która otoczona jest osłonką przejrzystą.

W momencie zapłodnienia osłonka nie pozwala dzielącym się komórkom zarodka rozproszyć się i jednocześnie chroni je przed kontaktem z innymi zarodkami. Naturalne chimery powstają, kiedy dwa zarodki tracą swą osłonkę przejrzystą przedwcześnie, a następnie podczas kontaku przylegają do siebie. Czasami zdarza się, że zarodki implantują się w macicy bardzo blisko siebie i wrastają jeden w drugi. W rezultacie tego procesu powstają wymieszane dwie komórki zarodkowe, coś w rodzaju bliźniąt syjamskich, tylko w jednym ciele.

Czasami zdarza się anomalia i organizm nieprzewidywalnie sam decyduje, gdzie trafią poszczególne składniki komórkowe. Może tak się zdarzyć jak w przypadku Lydii Fairchild, że jajniki i komórki jajowe, z których geny przekazywane dzieciom, powstaną z jednego typu komórek, a krew czy skóra i mięśnie z drugiego.

http://freeisoft.pl

komentarze 23 to “Ludzie hybrydy z podwójnym DNA”

  1. Żałuję, że wszedłem na ten artykuł.

  2. Tolek said

    Niedawno w TV Polsat ogladalem odcinek programu nakreconego na podstawie realnych sytuacji zyciowych. Otoz, mlodej parze bialych rodzicow urodzilo sie czarne dziecko. Wszyscy byli zaszokowani a najbardziej tesciowa
    panny mlodej, ktora oskarzala ja o zdrade z jakim murzynem. Akurat w poblizu byla szkola tanca prowadzona przez imigranta z Afryki. Okazalo sie jednak, ze nie mogl on byc ojcem dziecka poniewaz byl gejem. Lekarze badajacy geny dziecka i rodzicow potwierdzili jednak ojcostwo bialego partnera. Po awanturze rodzinnej tesciowa porzyznala sie jednak, ze miala romans z afrykanskim studentem w czasie studiow na uniwersytecie. Jednak jej syn nosil w sobie czarne geny, chociaz z wygladu nic na to nie wskazywalo.

  3. Zerohero said

    Trzy kluczowe cytaty:

    1. Lydia Fairchild żyła w nieformalnym związku z czarnoskórym mężczyzną

    2. mieli razem czwórkę małych dzieci.

    3. z powodu ciężkiej sytuacji materialnej złożyła w 2002 roku wniosek do urzędu o zasiłek rodzinny.

    he he. A każde z tych dzieci będzie mieć czwórkę dzieci, i tak w końcu rasa panów zapanuje nad światem. Tylko czy ten świat będzie stać na zasiłki.

  4. NICK said

    Zbyt poważne.
    By … trzy po trzy.

    🙂 .

  5. Ad. 2

    Telegonia w akcji? 🙂

  6. Siggi said

    2/Tolek said
    … Otoz, mlodej parze bialych rodzicow urodzilo sie czarne dziecko. Wszyscy byli zaszokowani a najbardziej tesciowa
    panny mlodej, ktora oskarzala ja o zdrade z jakim murzynem. Akurat w poblizu byla szkola tanca prowadzona przez imigranta z Afryki. Okazalo sie jednak, ze nie mogl on byc ojcem dziecka poniewaz byl gejem. Lekarze badajacy geny dziecka i rodzicow potwierdzili jednak ojcostwo bialego partnera. Po awanturze rodzinnej tesciowa porzyznala sie jednak, ze miala romans z afrykanskim studentem w czasie studiow na uniwersytecie. Jednak jej syn nosil w sobie czarne geny, chociaz z wygladu nic na to nie wskazywalo.
    —–
    Panie Tolek,trochę Pan zaciemniasz dosłownie i w przenośni sprawę.Bo jak gazety pisza nie jest powiedziane ,że gej nie może być ojcem.Może ,wystarczy wykorzystać jedno z największych osiągnieć zootechniki XX wieku,mianowicie …śtuczną iseminacje i już jest poczęte.Jest tylko kwestia pobrania nasienia od geya tzn metody jaką należy zastosować.Może to być samodzielny nr „z ręki”,oralnie i odt…. nie,należy tylko przygotować odpowiedni sprzęt i materiały,aby nic nie zmarnować z tego ejakulatu.
    Potem już w innych warunkach,po obliczeniu tzw.”dni płodnych” dochodzi do wprowadzenia nasienia za pomocą szklanej rurki do szyjki macicy choćby,wystarczy lekko dmuchąć w rurkę i już.
    Z powodu tej szklanej rurki my,jeszcze dzieciaki wydzieraliśmy w naszej wsi „szklany byk,szklany byk!!!)jak jechał rowerem albo WFM-ką inseminator ,wióżł dużą skórzaną,specjalną torbę ,w niej specjalny termos z porcjami nasienia.Czasem z tego powodu ojciec spuścił wpi’rdol i wszystko wracało do normy.
    Proste jak świński ogon .Nieprawdaż.

  7. konfuzjusz said

    Przyszła kiedyś kobita do urzędu po zapomogę jako że ma jedenaścioro dzieci. Urzędnik sie pyta, a jakie imiona noszą twoje dzieci? Ano, wszystkie mają Ashley. Dziewczynki, chłopaki, jak leci. A czemu to tak? To dla wygody. Jak chce żeby do mnie przybiegły to tylko raz wołam: Ashley, zamiast wszystkie jedenaście. A co robisz jak chcesz, żeby każde przyszło oddzielnie? A, to wtedy wołam je po nazwisku.

  8. Bobola said

    Struktura mozaikowa jest znana genetykom ale na ogol jej posiadacze nie zyja dlugo. Jej powstanie jest efektem kopulacji kobiety z dwoma mezczyznami jednoczesnie (albo w krotkiej sekwencji).

  9. NyndrO said

    No żeby reptilianka z mudźinem…

  10. maniek said

    https://www.google.co.uk/search?q=chimery+ludzko-zwierz%C4%99ce&client=firefox-b&sa=X&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ved=0ahUKEwijwp3prLfTAhULL1AKHe57DwIQsAQIPg&biw=1280&bih=640

    instytut Rocke fellera w tym sie specjalizuje…

    …mogą wystąpic zakłocenia…

  11. Boydar said

    Pan Przemysław się tą macicą zbulwersował ? Jeśli preferuje Pan damy z wrodzonym niemaniem macicy to trzeba do p. Bęgowskiej sie zaudać.

  12. VA said

  13. HeteroSubito said

    Wglada mi na heterobryde.

  14. Zerohero said

    Słowo hybryda bardziej pasuje do miotu jaki wydała ta kobieta.

  15. Siggi said

    Co to jórz sie porobiło na tym świecie.
    To „jórz” zamiast „już” pisał mój kolega klasowy z technikum.W brzmieniu żadnej różnicy,ale na maturze z j.polskiego za dwa błedy jeszcze w trzyliterowym słowie to koniec,rok do powtórki,tak wtedy było.
    Coraz silniej biorą mnię różne widzenia,zjawy ,w których widzę coraz więcej ludzkich hybryd. Jandę też to dopadło co mnię.Może chłopa brakuje,bo mnię baby?

    „Beata Szydło NIE JEST kobietą, to hybryda”. Janda podsumowuje rządy PiS
    http://magazyn.wp.pl/artykul/krystyna-janda-jestem-obrazana-kazdego-dnia-i-dotknieta-do-zywego?src01=6a4c8&src02=facebook_wiadomosci

  16. NICK said

    Nie macie pojęcia.
    O „hybrydach”.

    Bio – logicznych.
    Nawet P. Siggi?
    No tak.
    Popiszmy o chuciach. Stylem Siggiego.
    Ten to ma wenę. We majtkach.

    We Słońsku jest nowoczesny Park. Narodowy.

    Idźże, Siggi, na łono

    NATURY.

  17. Siggi said

    16/NICK said
    We Słońsku jest nowoczesny Park. Narodowy
    —–
    Safari w Słońsku pow.Sulęcin, to już Narodowe?
    Tam żyrafy plują na ludzi.Też mi atrakcja.

  18. leo69 said

    Z tymi dzieciakami Ashleyto tak jak u nas u górali. I niema w tym nic śmiesznego. Bo pisze się np. Jan Bachleda , a nazywa się Curuś. A kto nie wie o tej „ciekawostce” to układa
    kiepskie dowcipy. W miejscowosciach gdzie wystepowała mała pula nazwisk i imiona też sie powtarzały , taki mechanizm był niezbedny.

    Jakoś nie zetknąłem się z przypadkiem, aby wszystkie dzieci w góralskiej rodzinie dostały te same imiona.
    Admin

  19. RomanK said

    OO… racja panei Gajowy…. moj kuzyn zawsze powiada,l ze u nich w rodzinie wszyscy som na „J”…i wymienial..Jozek, Jontek, Jagusia. Jagatka, Jasiek, ino on byl jeden na L….Luljan,…….

    A co sie tyczy hybryd..to najlepsze swiadectwo, ze wsrod Polakow sie zdarza zwlaszcza wsrod klasy politycznej, i polskich rzadow , katolickich zreszta…
    CO wyszlo podczas otwierania trumien…ze mozna miec i trzy nogi, i dwie glowy i cztery miednice….a wszystko wychodzi dopiero po smierci ….

  20. Marucha said

    Re 19:
    Taaaak… wszystko wychodzi długo po śmierci.
    Cholera, można było zamienić nogę na czyjąś inną nogę… ale dodać trzecią nogę? albo drugą głowę?
    To sugeruje celowe działanie. Jakiś makabryczny sabotaż.
    W który nie bardzo potrafię uwierzyć.

  21. NICK said

    Telegonia.
    Przymierzam się od dawna.
    Na ten czas Gajówkę poczytam.
    Telegonistów zwłaszcza.

  22. NICK said

    „A co sie tyczy hybryd..to najlepsze swiadectwo, ze wsrod Polakow sie zdarza zwlaszcza wsrod klasy politycznej, i polskich rzadow , katolickich zreszta…
    CO wyszlo podczas otwierania trumien…ze mozna miec i trzy nogi, i dwie glowy i cztery miednice….a wszystko wychodzi dopiero po smierci … ”

    A ty? Ile masz łbów? Łebów, głów i czerepów.

    Poza kamienicami. Oczywiście.

  23. Boydar said

    W najogólniejszym zarysie telegonia mówi o konsekwencjach pierwszego stosunku z kobietą. Zaczynam się zastanawiać do czego Pan się przymierza; co by to jednak nie było, ma Pan moje pełne poparcie.

Sorry, the comment form is closed at this time.