Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Co się dzieje w Polsce (i w Izraelu) – 23.04.2017.

Posted by Marucha w dniu 2017-04-23 (Niedziela)

Prawicowi, ortodoksyjni żydzi urządzają sobie grilla przed więzieniem wojskowym, w którym Palestyńczycy, uwięzieni bez nakazu aresztowania, odbywaja strajk głodowy.

Pisze bloger Rysa:

Szanowna Pani Tiamat, jak już kiedyś pisałem, także jestem dzieckiem PRL-u, studiującym w Krakowie i wychowanym w dawnych, konsekwentnych zasadach odpowiedzialności za to, co się robi i co się mówi. Ale w tamtym ustroju człowiek nie musiał uprawiać tak drastycznej autocenzury swojego postępowania, mimo ideowej zasady klasowej odpowiedzialności społeczeństwa wobec państwa, bo był bardziej niezależny materialnie jako osoba od właściciela środków produkcji.

Pozwalało to poszczególnym osobom rozwijać się indywidualnie we wszechstronnych kierunkach, bo podstawowy byt materialny mieli zapewniony, jeśli im się tylko chciało pracować. W momencie przejęcia środków produkcji przez określoną grupę społeczną, wywodzącą się nie tylko z Solidarności, ale także z PZPR i innych partii, wprowadzono zasady kapitalizmu, przez co ubezwłasnowolnili ludzi pracujących. Bo jak się człowiek wychyli, to zostanie ‚upupiony’ w taki czy inny sposób.

W socjalizmie, gdy pracownik czuł się pokrzywdzony, to mógł zwrócić się ze swoim problemem jak nie związków zawodowych, to do organizacji partyjnych, ba nawet wyższych szczebli i w większości takich interwencji następował jakiś odzew. A teraz do kogo taki pracownik może się zwrócić? – Związki zawodowe (poza państwowymi firmami, a tych jest już coraz mniej) siedzą jak mysz pod miotłą, partie pomagają (popierają) tylko swoich prominentnych działaczy ich popularyzujących, ksiądz proboszcz sam główkuje, jak by tu wyciągnąć od państwa jak najwyższą kasę, więc zostaje człowiek sam ze swoimi problemami.

Całość w:
http://zygmuntbialas.blog.pl/2017/04/17/co-sie-dzieje-w-syrii-17-04-2017/comment-page-1/#comment-18200

Kapitalizm niejedno ma imię.

Odpisuje pani Tiamat:

Zdaje się, że na tych samych falach nadaje pan Tadeusz Binek, architekt pierwszych osiedli mieszkaniowych i szkół w Nowej Hucie. Utrzymuje z nim stały kontakt i bardzo sobie cenię jego uwagi. Pan Tadeusz wytłumaczył mi ostatnio swój pogląd na demokrację. Za jego zezwoleniem cytuję fragmenty jego listu:

„W e-mailu z 28.03. potwierdziłem, że USA są 50 lat za Murzynami i 100 lat za Azją pod względem realnej demokracji. Dodałem, że również w PRL była ona lepsza. Oczywiście rzecz w tym, jakie kryteria przypiszemy demokracji. Otóż demokracja to łacińskie określenie – w tłumaczeniu bezpośrednim – władza ludu. Potocznie interpretuje się, że wyrażana ona jest przez wybór władz-rządu przez ogół obywateli. Jeśli się do tego ograniczyć, to w największym stopniu ustrój demokratyczny funkcjonował ongiś w małych społeczeństwach plemiennych, rodowych, gdzie wszyscy ich członkowie czy też określeni przedstawiciele, wybierali wodza, naczelnika radę starszych itp.,sprawujących potem władzę, często dożywotnio.

Zmieniły się ustroje w wielu krajach i powstało wiele nowych państw. Były to prawie bez wyjątku republiki, z obieralnymi partiami politycznymi, które wyłaniały rządy na określone kadencje czasowe. Większość z nich deklarowała się jako państwa demokratyczne i ludowe, w tym wszystkie państwa bloku socjalistycznego. Stąd ich nazwy: Niemiecka Republika Demokratyczna, Chińska Republika Ludowa, Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, Demokratyczna Republika Konga itd. Stare państwa zachodnie w swej propagandzie określały się natomiast jako „wolny świat”, „Zachód”, unikając przymiotnika „demokratyczny” jak ognia.

Dopiero za rządów Cartera w swej propagandzie zimnowojennej zagarnęli i przypisali sobie ten przymiotnik i stał się on głównym wyznacznikiem ich ustroju kapitalistycznego. Globalizacja, w tym nawet wojny, bombardowania, ich embarga, sankcje i w ogóle wszystko, co robią, są demokratyczne. I odwrotnie wszystko co robią ich „wrogowie” jest niedemokratyczne, sfałszowane, pozorowane. Między innymi na przykład wszelkie wybory obywatelskie, nawet przed ich przeprowadzeniem.

A dlaczego w PRL było więcej demokracji? – Bo biorąc pod uwagę wybory jako główne kryterium demokracji, w w III RP mamy możliwość głosowania do parlamentu raz na cztery lata, a prezydenta raz na 5 lat. Natomiast w PRL głosowaliśmy, braliśmy udział w różnych wyborach i głosowaniach 10 razy więcej – w ramach swych organizacji zawodowych (ja SARP i PZiTB), organizacji młodzieżowych, politycznych, społecznych, spółdzielczych, Związku Zawodowego, Samorządu Pracowniczego, PTTK…

Można by to racjonalnie nazwać demokracją pracowniczą, nieznaną prawie w kapitalizmie, gdzie rządzi właściciel i pieniądz. Tyle dywagacji w temacie demokracji, najbardziej chyba nadużywanym i wykorzytywanym aktualnie przez polityków zachodnich”.

Blog Tadeusza Binka: http://www.tadeusz.binek.pl/

Jedna z ‚tysiąclatek’ – Szkoła Podstawowa nr 7 w Czeladzi

Pani Tiamat pisze w następnym komentarzu o demokracji w Izraelu:

Prawicowi, ortodoksyjni żydzi urządzają sobie grilla/barbecue przed więzieniem wojskowym, w którym Palestyńczycy, uwięzieni bez nakazu aresztowania, odbywaja strajk głodowy.

Członkowie młodzieżowego oddziału partii Ichud Leumi (Partia Jedności Narodowej) przynieśli przenośny grill pod mury więzienia Ofer – wojskowe więzienie prowadzone przez władze izraelskie. Aktywiści ustawili stoły, postawili napoje orzeźwiające, usmażyli różne mięsiwa i zapraszali przechodniów do wzięcia udzialu w bezpłatnej uczcie. Piknik przed bramami więzienia został rozpędzony przez policję (wystarczajaco późno, by ten prymitywny show zdążył oblecieć cały świat).

1500 palestyńskich więźniów podjęło strajk, protestując przeciwko nieludzkim warunkom w więzieniu. A młodzieżowy odłam Partii Jednosci Narodu domaga się jeszcze większego pogorszenia warunków więziennych.

Right-wing Israelis stage BBQ outside prison to taunt Palestinian hunger strikers — RT News,
https://www.rt.com/news/385475-israel-prison-barbecue-palestine/

Od 700 do 2000, a nawet więcej palestyńskich więźniów w izraelskim więzieniu podjęło strajk w poniedzialek. Więźniowie domagają się poprawy warunków w więzieniach, dotyczących głównie zezwolenia na wizyty, dostęp do opieki lekarskiej i edukacji. W tym dniu akurat obchodzony jest corocznie Dzień Palestyńskiego Więźnia – wyrażający poparcie dla palestyńskich więźniów politycznych.

Jak podają izraelskie media, strajk został zwołany przez Marwana Barghouti, skazanego na pięciokrotne dozywocie za 5 morderstw i 40 lat za usiłowanie morderstwa. Barghouti pozostaje politycznie aktywny za kratkami i jest ciągle jednym z przywódców Palestyńskiej Partii Fatah. Uznaje się, że może być następcą palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa.

Więźniowie domagają się, zgodnie ze wskazówkami uwięzionego przywódcy Fatah, zainstalowania telefonów publicznych, telewizji, wznowienia wizyt co dwa tygodnie i dostępu do studiow akademickich oraz złagodzenia warunków wizyt. Domagają się również zniesienia ‚solitary confinement’ – odosobnienia w specjalnych celach, w których nie ma żadnych praw więziennych.

Więźniowie palestyńscy są popierani przez grupy i organizacje palestyńskie: Popularny Front Wyzwolenia Palestyny, Front Walki Narodowej (PPSF), Ludową Partię Palestyny (PPP) i więźniów z Hamasu.

Hundreds of Palestinians start massive hunger strike in Israeli prisons – reports — RT News,
https://www.rt.com/news/385005-israeli-prisons-hunger-strike/

Izraelski żołnierz, sierżant Elor Azaria, który zamordowal rannego Palestyńczyka, zostal skazany na 21 miesięcy więzienia z zawieszeniem na rok, plus degradację o jeden stopień. Wyrok niepełnomocny, Azaria odwołuje się od wyroku.

IDF soldier who killed wounded Palestinian attacker appeals sentence amid lawyers’ desertion — RT News,
https://www.rt.com/news/379125-israel-soldier-appeals-manslaughter/

Demokracja w Polsce:

Czy wiemy, w jakich warunkach i za co siedzi dr Mateusz Piskorski, i czy ma jakieś poparcie, choćby duchowe, z zewnątrz? – Mateusz nikogo nie zabił, nie był oskarżony o żadne przestępstwo, w ogóle nie był oskarżony i w jego sprawie nie było żadnej rozprawy. Nie wiadomo, za co siedzi i jak długo będzie siedział. Nie słyszę nic o jakimś wsparciu z zewnątrz.

 

W Polsce dyskutuje się o kontroli wydziału sprawiedliwości przez partie polityczną. Czy to jakiś stan nadzwyczajny?

Przetłumaczyła i opracowała: Tiamat

http://zygumntbalas.neon24.pl

Komentarzy 5 to “Co się dzieje w Polsce (i w Izraelu) – 23.04.2017.”

  1. matirani said

    Czy wiemy, w jakich warunkach i za co siedzi dr Mateusz Piskorski???????????

  2. maasteer said

    W Polin takie pokazowe grilowanie np. podczas wizyt izraelczyków w Oświęcimiu to by był antysemityzm albo coś jeszcze gorszego.

  3. Moher49 said

    Z Piskorskiego zrobią drugiego Brunona Kwietnia, albo skończy jak Ratajczak. Bereza dla niewygodnych.

  4. Czy partia „Zmiana” funkcjonuje? Czy ma kontakt z uwięzionym? Czy podejmuje jakiekolwiek działania w tym temacie?

  5. Carlos said

    Przyklad Piskorskiego swiadczy w jakim spoleczenstwie istniejemy. Po obaleniu ” komuny” nagle wszyscy zaczeli sie znac na polityce. Dzieki mendiom polskie „autorytety” rozprawiaja o wszystkim tylko nie o polskiej racji stanu. Ludzie za nimi powtarzaja te bzdety: co powiedzial Kaczor i co mu odpowiedzial Ryzy. Nieistniejacy spor miedzy nimi urasta do miana wojny domowej. Spoleczenstwo podnieca sie jak przekupki na targu obmawiajac obydwie strony. Debilizm polityczny, wieczny konflikt sprawia, ze ludzie dla siebie sa wrogami. Chamstwo na drogach ( jezdze na Taxi) chamstwo w zyciu spolecznym, agresja, buractwo powoduje ,ze mam jak najgorsza opinie o swojej nacji. Nie wroze jej dobrej przyszlosci, kiedy wrogiem dla niej jest Rosja a Zachod- ktory nas roluje 27 lat – wybawieniem. Oprocz kilku osob ze Zmiany ,nikt z prawicowych ruchow nie zajaknie sie w sprawie Mateusza. Gdzie jest Kukiz,Winnicki i J.R. Nowak i cale reszta innych?

Sorry, the comment form is closed at this time.