Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Baćko mądry przed szkodą

Posted by Marucha w dniu 2017-04-27 (czwartek)

OBSERVATORIUM BOGUSLAVIANUM (11): Szczęśliwy jest kraj, który ma mądrego przywódcę i dobrego gospodarza. Białorusinom zazdroszczę Łukaszenki…

W porównaniu z Polską lub Ukrainą, Białoruś jest rzadką w świecie oazą politycznej stabilności i zdrowego gospodarskiego rozsądku. Przywódca Białorusi Aleksander Łukaszenka, „baćko” (ojczulek) to oddany swemu krajowi wzór do naśladowania, którego wiele narodów, rządzonych przez złodziei i psychopatów, może Białorusinom tylko pozazdrościć.

21 kwietnia wygłosił on orędzie do narodu i parlamentu, w którym odniósł się do perspektyw współpracy z Zachodem i prób destabilizacji sytuacji w jego kraju.

„Białoruś i Unia Europejska mogą w tym roku wyprowadzić swoje kontakty na jakościowo nowy poziom, jeśli tylko Zachód nie będzie wykazywać uprzedzenia, nieufności i stawiać nieakceptowalnych warunków” – powiedział Aleksander Łukaszenka. „Musimy w tym roku przybliżyć się do pełnowartościowej współpracy we wszystkich kierunkach”.

Zdaniem Łukaszenki współpraca z Zachodem to „klucz do inwestycji, nowoczesnych technologii, zasobów i pojemnych rynków”. „Dialog, jaki się między nami zawiązał, odpowiada nie tylko obopólnie korzystnym interesom gospodarczym, ale ma też na celu podtrzymanie stabilności politycznej w europejskim regionie” — powiedział prezydent Białorusi.

Łukaszenka podkreślił, że Białoruś „tak jak była, tak i pozostaje niezawodnym partnerem w walce z głównymi zagrożeniami transgranicznymi”. „I tu możemy osiągnąć znaczny sukces. Najważniejsze to pozbyć się zwyczaju spoglądania na siebie z uprzedzeniem i nieufnością, pouczania i stawiania wstępnych warunków. To jest bowiem dla nas nie do przyjęcia” — podkreślił Łukaszenka.

Prezydent Białorusi wezwał Zachód, by odstąpił „od dotychczasowych zasad we wzajemnych relacjach” i przestał „pouczać Białorusinów”. Nie opowiadajcie nam: „Użyliście – że niby, my, władze Białorusi – zbyt dużej siły wobec demonstrantów. A co to, my ślepi jesteśmy? Czyż nie widzimy, co się dzieje u was, w samej Unii Europejskiej? Ile tam destrukcji?” — powiedział Łukaszenka, podkreślając, że w odróżnieniu od krajów UE, na Białorusi władze jednak „nie trują ludzi gazem”.

Białoruski lider określił jako niedopuszczalną sytuację, w której kierownictwo kraju, który sam „truje demonstrantów gazem łzawiącym”, następnie „innych obwinia o użycie nadmiernej siły”.

Białoruski prezydent podkreślił, że chodzi o obronę ważnych wartości. Dla narodu białoruskiego „stabilność, bezpieczeństwo, suwerenność i niezależność to rzeczy święte”. „Jeśli ktoś uczyni na to zamach, użyjemy całej naszej siły. I nie będziemy się wcale oglądać, jak nas potem ocenią inne kraje” — uprzedził Łukaszenka.

„Mało Wam Ukrainy?” — zapytał prezydent Łukaszenka pod adresem Zachodu, dodając, że nie chce powtórki z tych wydarzeń, ani „majdanu” na Białorusi. „Nie chcę bić, strzelać do swoich ludzi, używać gazu. Poprzysiągłem sobie nie dopuścić do takich starć” — zaznaczył Łukaszenka.

„Będę robić wszystko do jakiegoś stopnia, dopóki to wystarczy dla zapewnienia porządku, ale jeśli poczuję, że jutro przebierze się miarka w zakresie zapewnienia porządku prawnego, wtedy sięgniemy po najostrzejsze środki i nie będziemy się cackać. Naród potrzebuje władzy, która wie czego chce i umie to zapewnić” — uprzedził szef Białorusi.

Dał niedwuznacznie do zrozumienia, że dostrzega obcą rękę w ciągłym podżeganiu do wystąpień przeciwko prawowitej władzy na Białorusi.

Białoruski lider uznał jednak, że Zachód „już niebawem zrozumie swoje błędy” i wezwał do wspólnego rozwiązywania „tych problemów”. „Gdzie wasza tak zwana demokracja, tak zwana tolerancyjność?” — zauważył Łukaszenka „Jak traktujecie tych biednych uchodźców i jak wam nie wstyd krytykować Białoruś w takiej sytuacji?” — zapytał Łukaszenka.

Podśmiewajac się z Warszawy powiedział, że Białoruś przyjęła u siebie bez wahania około 160 tys. ukraińskich uchodźców, a o wiele wieksza i bogatsza Polska „nie może przełknąć u siebie nawet pięciu tysięcy uciekinierów, choćby syryjskich chrześcijan, z piekła Bliskiego Wschodu”.

[A to akurat nie jest Baćki sprawa. Zresztą Polska przyjęła już ponad milion Ukraińców – admin]

http://jeznach.neon24.pl

 

komentarzy 6 to “Baćko mądry przed szkodą”

  1. NICK said

    Nie ma, że ot, pstryk.
    Społeczeństwo musi nawyknąć. Trza go przyzwyczajać.

    Przyzwyczajanie się dzieje. Wszędzie.
    U Łukaszenki i Orbana też.

    Takie ci one wolne jak Wy. Są.

  2. jowram said

    Ten nowopowstały po rozpadzie ZSRR kraik, pozbawiony tradycji państwowych i narodowych, którego poziom cywilizacyjny, kulturowy i gospodarczy dzieliła od PRLu przepaść w 1989 roku, pod rządami prymitywnego byłego dyrektora PGRu, zachował suwerenność, własną gospodarkę i ludność. Potrafił skutecznie rozgrywać Rosję i Unię, oraz prowadzić niezależną politykę nawet w stosunku do tak odległych mocarstw jak Chiny. Przyczyna tego fenomenu jest jedna. Prezydentowi Łukaszence przyświecał zawsze, w przeciwieństwie do jego „polskich” odpowiedników, interes własnego społeczeństwa.

  3. Boydar said

    „… A to akurat nie jest Baćki sprawa …” – Pan Gajowy

    Artykuł jest autorstwa Jeznacha, czyli nikt nie może stwierdzić co jest prawdą a co „błędem tłumaczenia” 🙂

    Kiedy Bat’ka tak powiedział, przy jakiej okazji i co dokładnie (poradzę sobie z translacją na polski, także z dokładnym przetłumaczeniem). Jeśli nawet Pan Gajowy wie, że mamy na pokładzie co najmniej milion przybyszy ze wschodu, to Bat’ka wie to znacznie precyzyjniej, zapewne łącznie z ich peselami i proweniencją. I nie milion tylko dwa. Nie są to również „ukraińscy uchodźcy” tylko zwyczajna turystyka ekonomiczna; gdyby byli z Doniecka lub Ługańska, no to ewentualnie. Dlaczego Bat’ka tak powiedział to sprawa odrębna, nie nam poprawiać polityków białoruskich, najpierw poprawmy tutejszych.

  4. WI42 said

    Cytat z książeczki „Zasada Petera” znanej dobrze w środowisku technicznym w latach 70-tych: „Każdy awansuje tak długo aż osiągnie swój stopień niekompetencji”
    Zyczyć aby „baćka” dalej radził w coraz bardziej zagmatwanej politycie i był kompetentny …. ?

  5. Marcin said

    Backa to równy gość i z Walcmanem bardzo się lubią.

  6. Dinozaur said

    Dinozaur miał okazję poznać wielu Białorusinów – kilku zatrudnia już ponad 15 lat . Nie znalazł u nich różnic w porównaniu do Polaków ( w obu wypadkach oczywiście chodzi o tych pisanych z dużej litery , niezależnie od pochodzenia ).

Sorry, the comment form is closed at this time.