Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jeszcze jeden dowód prawdziwego oblicza Unii

Posted by Marucha w dniu 2017-04-28 (piątek)

Pamięć ludzka jest krótka. Szczególnie – gdy dotyczy zjawisk bolesnych.
Polacy zapomnieli już – jak kilkanaście lat temu żyli w nędzy – co było skutkiem niszczenia polskiej gospodarki – na potrzeby tak zwanego „procesu dostosowawczego do UE”.

W tym czasie – między innymi Francuzi przejmowali po paserskich cenach ważne składniki polskiej gospodarki: elektrociepłownie, Telekomunikację Polską, wiele zakładów pracy.
Pensje w tych firmach były żenujące, a terror bardzo silny.

W dniu wczorajszym zwycięzca pierwszej tury wyborów we Francji Emmanuel Macron, powiedział w wywiadzie dla dziennika „Voix du Nord”, że jeśli zostanie prezydentem opowie się za sankcjami UE wobec Polski, która „naruszyła wszystkie zasady Unii”.

By wzmocnić swoją agresję Macron bredzi o „uniwersytetach, wiedzy, uchodźcach, wartościach fundamentalnych”.

A cóż takiego zrobiła Polska?
Polska nic nie zrobiła, ale zachodnie zakłady pracy płacą polskim pracownikom dużo mniej – niż we Francji. I z tego powodu opłaca się przenosić produkcję do Polski.
Tak samo – jak kiedyś przenoszono ją do Chin.

Skoro Emmanuel Macron uważa, że w Polsce są niskie zarobki to powinien zacząć od żądania wobec rządowych – francuskich firm działających na terenie Polski.
Na przykład koncernów EDF, PSA, France Télécom, a także Auchan, Carrefour, Leroy Merlin i dziesiątek innych.

Za te słowa Marcon powinien być pozwany do sądu i odpowiedzieć za pomówienia wobec Państwa Polskiego! [A niby kto go ma pozwać? Te śmiecie, które rządzą w Polsce? – admin]

Wypowiedź Macrona po raz kolejny dowodzi, że od samego początku funkcją Polsków w Unii Europejskiej było nowożytne niewolnictwo. I zarabianie chociaż niewielkich pieniędzy – nie może kolidować z interesami Francji i Niemiec.

Artur Łoboda
http://zaprasza.net

W dzisiejszych czasach wszyscy są równi. Nie ma umysłowo upośledzonych, tylko inteligentni inaczej.

Ale jeszcze nie tak dawno rozróżniano:
• debil — był to człowiek upośledzony umysłowo w stopniu lekkim, który będąc dorosłym, reprezentował poziom umysłowy zbliżony do poziomu 12-latka, o IQ w przedziale 55—69 (średnia w dorosłej części populacji wynosi 100);
• imbecyl — był to człowiek upośledzony umysłowo w stopniu średnim, który będąc dorosłym, reprezentował poziom umysłowy zbliżony do poziomu 9-latka, o IQ w przedziale 35—54;
• idiota — był to człowiek upośledzony umysłowo w stopniu ciężkim, który będąc dorosłym, reprezentował poziom umysłowy zbliżony do poziomu 6-latka, o IQ poniżej 35.

Brakowało czwartego stopnia upośledzenia: polak [celowo małą literą], pozbawiony zupełnie mózgu, IQ = 0, reprezentujący poziom umysłowy cegły.
Admin

komentarzy 13 to “Jeszcze jeden dowód prawdziwego oblicza Unii”

  1. Zerohero said

    Załóżmy, że Macron zostanie prezydentem Francji i razem z kanclerzem Niemiec, prezydentem USA itp. będą pluć na Polaków, nakładać kary na Polskę, pozywać nas do sądów arbitrażowych i rozliczać z liczby meczetów na milion mieszkańców. Co zrobi wówczas PiS:

    A – premier Szydło zbolałym, migrenowym głosem wyrazi na konferencji prasowej „zaniepokojenie”. Szydło pojedzie porozmawiać z partnerami.
    B – powie się, że Zachód jest dobry, ale wszechmocny Tusk z jego bandą nas obgadali
    C – podkreśli się, że mimo drobnych rozbieżności mamy identyczne stanowisko wobec rosyjskiej agresji na NATO
    D – rzuci ludziom kłębek włóczki aby ludzie nim się pobawili niczym młode kocie, np. jakąś kolejną g..wno-burzę nt. „SB-ków”, Żołnierzy Wyklętych, pomników etc.
    E – na ulice wyjdą KODomici i będą jak zwykle obrzydliwi, głupi, ostentacyjnie antypolscy i jednocześnie będą tak atakować PiS, że wyjdzie na to, że to rząd PiS jest atakowany a nie Polska. W mediach pisowskich powiąże się akcje KOD z knowaniami Putina. Przypomni się „zamachu” i cenach Gazu, a także Gruzji, Ukrainie i Katyniu. Wściekłość Polactwa zostanie przekierowana na Moskwę.

  2. Boydar said

  3. RomanK said

    Ten oblesny pederasta..dobrze wie co mowi..i mowi prawde!
    On dobrze wie- kto sprawuje wladze w Polsce..i dobrze wie… jak sie ta wladza zachowa.

  4. Boydar said

    Przyszli, i na francuskich bagnetach zabrali nam TP. Taki ch. jak słonia nos. Nawet pies nie weźmie jak suka nie da.

    Alle, „jak nie umrze to żyć będzie, tak doktorzy powiedzieli”. To za Makuszyńskim, takim drugim Hemarem. A nikt specjalnie nie umarł z tego tytułu. Żabojady posprzątały, przechowalnia dla „swoich” została wyłączona z eksploatacji. TP jest obecnie tak samo nowoczesna jak inne europejskie konsorcja. Wystarczy nowela o prawa telekomunikacyjnego 🙂 oddadzą za dolara, jak Mistrale (tak twierdzi Macierewicz). Bo infrastruktury w kieszeń nie wsadzą, a demontować się nie kalkuluje; to nie te czasy kiedy wywożono całe fabryki. Rzecz zamontowana już jest przestarzała w tej branży. Poza tym, wszystko co w gruncie jest własnością właściciela gruntu, sam knesejm to uchwalił swego czasu.

  5. Trak said

    Czym tu się przejmować, gdy kandydat na prezydenta kraju, który praktycznie nie istnieje (powszechnie znany kraj z wredoty) pieni się i wygraża władzom innego kraju, którym to wygrażanie wisi, jak kilo kitu na agrafce?
    Nie ma to najmniejszego znaczenia w chwili obecnej i na przyszłość.
    Podobno jeszcze są jakieś ambasady francuskie w Europie.

    „Polskiemu rządowi” nic nie wisi.
    Będą się gęsto tlumaczyć byle wypierdkowi, czwartemu zastępcy nocnego woźnego w Brukseli.
    Admin

  6. Boydar said

    Podejrzewam, że Pan Trak miał na względzie wygrażanie wobec Rosji … taki już jestem podejrzliwy 🙂

  7. kowboj Sasza said

    Nic zadziwiającego. Bubek jesti integralną częścią systemu destrukcji resztek potencjalnej społecznej normalności. Nawet potępiać go nie można.

  8. Ola said

    Troche racji to ten Macron ma. Odwrocmy sytuacje i zalozmy, ze solidne polskie firmy , gdyby takie byly oczywiscie, przenosza produkcje do Niemczech i Francji ( kiedys , kiedy Polska bedzie mocarstwem podobnie jak Chiny z racji magnesu jakim jest tania sila robocza, na pewno tego doczekamy)i likwiduja miliony miejsc pracy dla wlasnego narodu , to dopiero bylby rejwach . A ze jest odwrotnie , to i kochamy bardzo ta Unie E. Prawda jest oczywiscie , ze na Unii E. jak dotad najbardziej wygrywaja Niemcy , ich eksport znowu osiaga rekord . Tylko , ze przecietny Niemiec i Francuz ulega coraz glebszej pauperyzacji , bo ta zyskowna dla panstwa produkcja przeniosla sie w obszary koloniozacyjne m.in do Polski . Dla Polaka to bez watpienia plus . Dla Niemca i Francuza to juz gorzej . To juz zostaja tylko liche miejsca pracy za 1200 € a potem emerytura 600€ czesciowo substycjonowana przez panstwo .To za malo zeby zyc , za duzo by umrzec. Taka sytuacja byla przyczyna Brexitu . No ale na Polexit to sie raczej nie zapowiada , raczej na pewno nie.
    Bo niby z jakiego powodu? Przeciez rosnie nam Polska w unijna sila i z jej pieniedzy i polityki wolnego rynku . Gorzej , ze wszyscy, rowniez Francuzi , pragna byc „first”.

    ——
    Tu nie chodzi o jakieś interesy polityczne czy ekonomiczne – ale o typowo parchaty, chamski stosunek do Polski. Typowe dla parchów, gdy myślą, że mają do czynienia ze słabszym.
    Admin

  9. Zdziwiony said

    Nie ma już mężów stanu na miarę de Gaulle’a

    Ojciec (Henri) gen. Charlesa de Gaulle’a notował w kronice rodzinnej: „Historia rewolucji jest zniekształcona w oficjalnym nauczaniu, zaś rewolucja, tak samo jak reformacja, była w swej istocie szatańska. Akceptować ją — to oddalić się od Boga”.

    Gen. Charlesa de Gaulle 15 V 1962: „Jeśli chodzi o mnie, nigdy, w żadnej deklaracji, nie mówiłem o ‚Europie Ojczyzn’. Ojczyzna to ważny element ludzki i sentymentalny, ale to nie może być fundamentem europejskiej konstrukcji. Co może być tym fundamentem? Oczywiście, Państwa! Mówiłem i powtarzam dzisiaj, w chwili obecnej nie może być innej Europy niż Europa Państw”; Europa gaullizmu może być więc jedynie „Europą Państw” (L`Europe des États), albo „Europą z ojczyznami” (L`Europe avec les patries), a także „Europą europejską” (L`Europe européenne), a nie kosmopolityczną „Europą technokratów”, i wreszcie „Europą Europejczyków” (l`Europe des Européenns).

    Priorytetem gaullizmu w polityce zagranicznej, nie tylko europejskiej, była zasada „nic o nas bez nas”, tj. wyłączenie sytuacji, w której jakiekolwiek decyzje dotyczące Francji mogłyby zapadać bez jej udziału i pod presją czynników ponadnarodowych; choć cel zasadniczy i nieskrywany — pełna suwerenność Francji — łączył się także z dążeniem do zapewnienie jej roli „pierwszych skrzypiec” w „koncercie” państw europejskich, polityka de Gaulle`a służyła dobrze w istocie wszystkim narodom Europy, otwierając przed nimi perspektywy uwolnienia się od dominacji amerykańskiej w Europie Zachodniej, a w dalszej kolejności również zniewolonym przez komunistyczną Rosję narodom Europy Wschodniej; już w nocie do Adenauera de Gaulle zaznaczał, że „przyjęcie tej koncepcji pociąga za sobą zarazem położenie kresu amerykańskiej ‚integracji’, której wyrazem jest obecnie sojusz atlantycki, sprzeczny z istnieniem Europy posiadającej […] swoją osobowość i własną odpowiedzialność”; zarzuty (formułowane przez proamerykańskich liberałów antykomunistycznych, takich jak Raymond Aron czy Jean-François Revel, a w Polsce także przez Stefana Kisielewskiego) o kierowanie się „amerykanofobią” i (poważniejszy) o wyłamywanie się z solidarności krajów „Wolnego Świata” w obliczu zagrożenia sowieckiego, są mało przekonujące i krótkowzroczne; było przecież rzeczą jasną, że w razie otwartej konfrontacji Francja wypełni swoje zobowiązania sojusznicze, natomiast de Gaulle zdawał sobie sprawę z tego, że w epoce obowiązywania w amerykańskiej strategii militarnej doktryny „wzajemnego gwarantowanego zniszczenia”, ewentualny atak Układu Warszawskiego na Europę Zachodnią wcale nie musi pociągać za sobą automatycznie amerykańskiej riposty nuklearnej, a nawet, że jest ona bardzo mało prawdopodobna; dlatego pierwszoplanowa kwestią było dla niego posiadanie własnej atomowej force de frappe; zaś co do narodów wschodnioeuropejskich, de Gaulle, podkreślający — jako jedyny ówczesny zachodni mąż stanu — że Europa nie kończy się na Łabie, był optymistą, i w końcu okazało się, że ma rację, twierdząc, że komunizm przeminie, a narody te (jak również naród rosyjski) pozostaną; osnową zainaugurowanej przez niego, a wypaczonej dopiero przez innych w latach 70. polityki „odprężenia” (la déténte) ze Wschodem, było dalekowzroczne założenie, które wyraził w toaście 11 VI 1965 w Bonn, gdzie porównując dzieło tworzenia Europy do budowania katedry powiedział: My zaś, Europejczycy, jesteśmy budowniczymi katedr. Dziełu temu poświęciliśmy wiele czasu, poświęciliśmy temu dużo wysiłków, ale w końcu osiągnęliśmy cel. […] Teraz podjęliśmy się, my i wy [Francuzi i Niemcy] budowy Europy Zachodniej. […] Możemy więc zbudować katedrę jeszcze ogromniejszą i jeszcze piękniejszą, mam na myśli zjednoczenie całej Europy /l`Union de l`Europe tout entiere/ (Toast a Bonn 11 VI 1965, [w:] E. Jouve, Le Général de Gaulle et la construction de l`Europe (1940-1966), Paris 1967, t. 2, s. 346); z drugiej strony, spełniły się także jego obawy, iż jednolita „konstrukcja europejska” będzie instrumentem umacniania dominacji amerykańskiej, a nie uwalniania się od niej.

    http://myslkonserwatywna.pl/prof-bartyzel-gaullizm/

  10. Zerohero said

    AD 1

    Opcja C została wybrana przez głupiego Rysia

    http://xportal.pl/?p=29165

    My jesteśmy patriotami NATO i chcemy, żeby Francja w NATO była, Macron też jest za tym. Jeśli chodzi o stosunek do Rosji, to z punktu widzenia polskiego Macron jest lepszy niż pani Le Pen, ponieważ Macron jest bardziej realistyczny, bardziej sceptyczny wobec Federacji Rosyjskiej, pani Le Pen jest dużo bardziej otwarta. Pod tymi dwoma względami Macron jest lepszy.

  11. MatkaPolka said

    Nigel Farage podsumowuje Merkel i Hollande’a
    To nie jest Europa pokoju. To Europa podziału. To Europa dysharmonii. To Europa, która jest przepisem na gniew. A mimo to, w obliczu całej tej klęski, oboje z was powiedziało dziś to samo. Powiedzieliście: Europa nie działa, więc musimy mieć więcej Europy – więcej tej samej porażki.


    Donald Tusk vs Nigel Farage – napisy PL

  12. MatkaPolka said

    Nigel Farage: Unia to mafia, żąda od nas okupu

    Francuski polityk MIAŻDŻY UE i chwali Polskę! Schulzowi puściły nerwy!

  13. MatkaPolka said

    Marine Le Pen MIAŻDŻY Merkel: „Ja Pani nie uznaję!”

    Nigel Farage do Angeli Merkel: Proponuję rozwód!

Sorry, the comment form is closed at this time.