Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jaceniuk do Polaków: Powstrzymajcie podżeganie do nienawiści wobec Ukrainy.

Posted by Marucha w dniu 2017-04-29 (sobota)

Były premier Ukrainy, lider Frontu Narodowego Arsenij Jaceniuk wezwał polskie władze do pohamowania rozniecania przez siły antyukraińskie atmosfery nienawiści wobec Ukrainy – poinformowała w piątek służba prasowa partii.

— Apeluję do polskich władz o powstrzymanie rozpalania przez antyukraińskie siły atmosfery nienawiści wobec Ukrainy, naszej historii i pamięci. Ani polski rząd, ani polskie społeczeństwo nie mogą obserwować w milczeniu tych groźnych procesów – podkreślił Jaceniuk.

[Nikt tak nie rozpala sił nienawiści wobec Ukrainy, jak same władze ukraińskie, wywodzące się z chazarów – admin]

Jak dodał, „barbarzyńskie” zachowanie wobec ukraińskich symboli i grobów nie może być tolerowane.

— Razem z naszymi polskimi partnerami musimy powstrzymać wywrotowe działania wszelkich sił, które po obu stronach granicy starają się skonfrontować nasze kraje i narody na korzyść Rosji. Wierzę, że my, Ukraińscy i Polacy, mamy wystarczająco dużo mądrości i siły państwowej [bua ha ha ha! – admin], aby nie tylko powstrzymać bieżące zagrożenia, ale raz na zawsze uświadomić sobie wzajemną równość, współzależność i wzajemną potrzebę – powiedział były premier.

Przewodniczący Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wjatrowycz poinformował wcześniej o zdemontowaniu na cmentarzu pod Przemyślem pomnika ukraińskich nacjonalistów. MSZ Ukrainy oświadczyło, że jest oburzone zniszczeniem monumentu i zamierza zwrócić się do polskich władz o wyjaśnienie.

Zdaniem polskiego Ministerstwa Kultury demontaż był przeprowadzony zgodnie z prawem, bo na zainstalowanie pomnika nie wydano zezwolenia.

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej wstrzymał legalizację polskich miejsc pamięci na Ukrainie w związku z brakiem reakcji ze strony Warszawy na zniszczenie pomnika pod Przemyślem.

W styczniu w Ukrainie doszło do dwóch aktów wandalizmu o antypolskim charakterze. Pierwszy incydent miał miejsce w obwodzie lwowskim, gdzie został wysadzony w powietrze pomnik Polaków zamordowanych przez członków dywizji SS „Hałyczyna” (składająca się z Ukraińców formacja walcząca po stronie Niemiec nazistowskich) w 1944 roku w nieistniejącej obecnie wiosce Huta Pieniacka.

Drugi akt wandalizmu został odnotowany na polskim cmentarzu na terenie Narodowego Miejsca Pamięci Bykowniańskie Mogiły w obwodzie kijowskim. Nieznani sprawcy namalowali farbą symbol dywizji SS Hałyczyna na pomniku na polskim cmentarzu. MSZ Polski zareagowało na te dwa zdarzenia notami protestacyjnymi, MSZ Ukrainy również potępiło działania wandali.

https://pl.sputniknews.com

komentarze 24 to “Jaceniuk do Polaków: Powstrzymajcie podżeganie do nienawiści wobec Ukrainy.”

  1. RomanK said

    Boze…. co za pole do popisu tzw gazety polskiej i jej Nadhujaszczeho Providnyka Sakowycza:-))))

    Ochraniajte Lachy symbole Wilnej i Samostijnej Banderivskiej Ukrainy….
    HCWRyj ohydny kabanie……

  2. Racjonalista said

    Nikt tak nie rozpala sił nienawiści wobec Ukrainy, jak same władze ukraińskie, wywodzące się z chazarów – admin

    Oni to wiedzą, my to wiemy, a oni wiedzą, że my wiemy. I świadomi naszej bezsiły szydzą sobie i plują nam w twarz.

  3. Grace said

    Jakim prawem ta wsza śmie pouczać Polaków. Gdzie jest odpowiedź polskiego rządu?

  4. RomanK said

    Jakiego polskiego rzadu ?????- panie Graco?????

  5. Joannus said

    Ad 3
    ”Gdzie jest odpowiedź polskiego rządu?”
    Będzie. Dla udobruchania rzuci kolejny miliard euraków i wprowadzi ściganie antyukraińzmu.

    Masońsko hitlerowskiej produkcji bomba zegarowa – upaina- coraz mocniej tyka.

  6. witek said

    Dobrze gada!

    Waszczu z Dudzią zawieźcie im ze sto walizek z pieniędzmi 🙂

  7. peacelover said

    …ten chazarski cwok pownien domagac sie „sprawiedliwisci” w israhellu !!!
    Tam go na pewno popra !!!! a od Polski paszol WON !!!!!!!!!!!!!!!… bo w ryj !!!!
    …i do dupe 50 batogow !!!!!!!!!!!!!!

  8. WI42 said

    Komitet Sledczy Rosji skierował do Interpolu materiały dowodowe dotyczące jego udziału w torturowaniu i egzekucji żołnierzy rosyjskich w Czeczenii
    https://lenta.ru/news/2017/04/29/yatsenuk/

  9. Moher49 said

    Panie Jaceniuk, za kilka lat ukraińska Chazaria przestanie istnieć. Ukraińcy to nie Słowianie. Ludzie uciekają z tzw Ukrainy do Polski i do Rosji.

  10. revers said

    Puszczanie na smartfonach w dzowneczkach odpalanie tomahawkow to tez nienawiesc? lub puszanie z smartfonow muzyki z poezji spiewanej Wysockiego, Kaczmarskiego, Kalinowskiego w temacie obrony Barska lub nawet Stalingardu.

    Opowiadaanie kawalow z cyklu nauczyaciel niemiecki w szkole niemeickiej pyta sie ucznia o najdluzsza ulice miejska na swiecie?
    odpowida Berlin, nie Stalingrad bo twoj dziadek musial przejsc jedna ulice przez 200 dni. Witz-kawal a jaki nienawistny.

    O zamowieniu koktaili odesskich w barze w RP z ukraincami mozna nie probowac po kotletach wolynskich w Kijewie, a spotyka sie coraz czesciej rozsianych juz po calym kraju grup ukrainskich.

  11. Jacek2 said

    Żydy się kończą, widać to po poziomie ichniej propagandy. Chów wsobny w końcu musi się zemścić.

    ——
    Obawiam się, że nawet tak prymitywna propaganda wystarcza na poziom współczesnego społeczeństwa.
    Admin

  12. Dawanie ŚWIADECTWA PRAWDZIE O ZBRODNI WOŁYŃSKIEJ to wg Arsenija Jaceniuka podżeganie do nienawiści?!

  13. osoba prywatna said

  14. volviak19 said

    Podpatrzone, na różnych bazarach ukry kupują polskie mundury wojskowe z demobilu, nie chcę się nawet domyślać po co…

  15. MatkaPolka said

    Plejada neo banderowców, judeo-banderyzmu , żydokomuny , neo-nazistów z który tak jak kiedyś wspierała ukraińskich nacjonalistów, tak dziś BND politycznych spadkobierców banderowców, szaulisów i czekistów wspierających ZUwP i RAŚ: V Kolumna Banderowców i V Kolumna Niemców

    Prostytuty sprzedajne i banderowska V kolumna – RAŚ PO i „polscy przyjaciele” o akcji „Wisła

    Nie powinno być Akcji „Wisła”, tylko powinna być Akcja „Bug”, której celem powinna być deportacja Ukraińców do Sowietów, do swojej republiki. Nie mielibyśmy dzisiaj problemu w postaci Tymów i Syczów

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/prostytuty-sprzedajne-banderowska-v-kolumna-2017-04


    O tym, że Związek Ukraińców w Polsce to środowisko zakłamane, szowinistyczne i antypolskie nie trzeba przekonywać nikogo, kto miał kiedykolwiek z nimi do czynienia. Jest to środowisk przesiąknięte banderyzmem, co też widać na pierwszy rzut oka. Trudno więc się dziwić, że nigdy, ale to nigdy słowo „ludobójstwo” na określenie Wołynia nie przeszło im przez gardło. Za to chętnie nazywają „zbrodnią”, albo „czystką etniczną” akcję „Wisła”, która może (jak i wszystkie akcje przesiedleńcze Władzy Ludowej) nadmiernie humanitarna nie była, ale definitywnie zakończyła zbrodnie UPA w południowo-wschodniej Polsce.

    To środowisko złożone z Tymów i Syczów, czyli często jak eks-poseł PO Miron Sycz bezpośrednich potomków morderców i sadystów z OUN-UPA. Tak więc liczenie, że kiedykolwiek odzyskają empatię, jakiekolwiek człowieczeństwo i będą potrafili spojrzeć prawdzie w oczy, prawdzie o wołyńskim ludobójstwie niech nikt nie liczy. Jednak od samych neo-banderowców jeszcze gorsi są ich wszyscy „polscy” przyjaciele i wspieracze. I ci, którzy na kilometr śmierdzą etnicznym ukraińskim banderyzmem (i nawet tego nie ukrywają) jak Paweł Kowal z PiS, Paweł Zalewski z PO, czy naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz.

    Wspiera Ukrainę także przepoczwarzona, ale niezwykle wpływowa Żydokomuna – wystarczy wymienić Adama Michnika, Adama Rotfelda, czy Marcina Święcickiego. Jak i ci Polacy, dla których popieranie odradzającego się dziś na Ukrainie neobanderyzmu, czy judeo-banderyzmu to świetna wiadomość. Ze względu na uznanie przez nich Rosji za największego i najważniejszego wroga III RP. A przez to potraktowanie banderowskiego sąsiada na zasadzie „wróg mojego wroga jest moim przyjacielem”. Co bardzo rzadko się sprawdza. W końcu jak tłukli się mordercy z OUN-UPA z mordercami z NKWD to dla Polaków miało umiarkowane znaczenie kto wygrał. Ponieważ zarówno po jednych, jak i drugich mogli się jedynie spodziewać najgorszego. Jednak największym sukcesem tego środowiska jest stworzenie zbitki słów „wolna Ukraina – ruski agent”. Kto nie jest za ukraińskim neobanderyzmem ten bez względu na swoje poglądy automatycznie staje się ruskim agentem.

    Cóż cześć z wyżej wymienionych Polaków ma inteligencję rozwielitki pchłowatej, tudzież pantofelka, czy innego jednokomórkowca – tutaj jako najlepszy przykład mogą być Maria Przełomiec, młody Wildstein, posłanka Małgorzata Gosiewska, czy Agnieszka Romaszewska-Guzy. Wielka przyjaciółka ZUwP i neobanderyzmu, litewskich szaulisów, czy Instytutu Studiów Wschodnich, ale czego się spodziewać po kobiecie, której zawodem jest demokratyzowanie akurat tego jedynego wschodniego sąsiada, który (w przeciwieństwie do potomków i politycznych spadkobierców banderowców, szaulisów i czekistów) nie jest wrzodem w relacjach z Polską?

    Natomiast pozostali jak „wąsaty Sarmata” – Przemysław Żurawski cel Grajewski są inteligentni, ale uznają, że „w kontekście priorytetów Polski i Ukrainy spór historyczny o Wołyń jest „sprawą drugo czy trzeciorzędną”. Niech to powie swoim przyjaciołom ze ZuwP, że ich zwierzęcy, zgoła religijny banderyzm to sprawa trzeciorzędna. W końcu wcześniej do Piotra Tymy w sprawie odebrania mu odznaczenia pisał „Głupich w każdej nacji pod dostatkiem, niestety. Na szczęście ludzie określający się mianem „środowisk kresowych” nie rządzą Rzecząpospolitą. Przyjmij Piotrze proszę wyrazy mojej solidarności w tej sprawie”. To narcystyczny fanatyk w czystej postaci. Od czasów kiedy byłem studentem, a on młodym doktorantem Wydziału Filozoficzno-Historycznego Uniwersytetu Łódzkiego minęło ponad 20 lat. Już wtedy miał ciężki zespół narcystyczny, a przez ten czas przekonanie o genialności własnych poglądów pogłębiło się obecnemu profesorowi wielokrotnie. Co gorsza jest on bliskim współpracownikiem i przyjacielem Witolda Waszczykowskiego, a do spółki (z powiązany z Rotfeldem, Ośrodkiem Studiów Wschodnich i mającym własną Fundację Współpracy Polsko Ukraińskiej PAUCI) ambasadorem Janem Piekło stanowią triumwirat, który ma tylko jeden celem – przychylić Nieba nowej Ukrainie. Oczywiście za pieniądze polskich podatników.

    Do tego dochodzą oczywiście właściwe me(n)dia – rodzima Żydokomuna i gazety niemieckie w Polsce: „GW”, „Polityka”, czy „Newsweek”. Jednak ze wszystkich środowisk wspierających „biednych i pokrzywdzonych” Ukraińców, szczególnie w kontekście 70-lecia akcji „Wisła” wyróżniły się Platforma Obywatelska i Ruch Autonomii Śląska. Łączy je jedno – oba zdają się chodzić na krótkiej smyczy niemieckich służb specjalnych. A jak wiadomo przyjaźń niemiecko-ukraińska od zawsze była silna i wymierzona w Polskę. Cóż tak jak za II Rzeczpospolitej Abwehra wspierała ukraińskich nacjonalistów, tak dzisiaj BND poprzez swoją agenturę i agenturę wpływu wspiera ZuwP.

    Dlatego z ramienia Platformy Obywatelskiej posłem mógł zostać syn zbrodniarza UPA skazanego na śmierć (niestety wyroku nie wykonano) – Miron Sycz. Ciekawe, że w Niemczech syn Alberta Speera również architekt nie mógł niczego zbudować. A w Polsce syn skazanego na śmierć za zbrodnię przeciwko Polakom upowca zostaje… posłem. Co więcej próbuje poprzez polski Sejm zablokować rozbiórkę samowoli budowlanych w postaci obelisków i pomników poświęconych „bohaterskiej” UPA, takich jak wczoraj usuniętego w Hruszowicach. Dzisiaj na Facebooku ciężko się udzielał zastępca PO-wskiego prezydenta Gdańska „Budynia” Adamowicza – Piotr Kowalczuk. Upowszechniając, że rząd nie potrafił zmierzyć się z historią i obchodami rocznicy tysięcy wysiedleń. A może tym bardziej podkreślił dramat i bezsilność.
    Trudno więc się dziwić, że PO ustami Trzaskowskiego i Nitrasa rzuciło coś takiego – Historycy są zgodni, że akcja „Wisła” była najbrutalniejszym przykładem polityki totalitarnego komunistycznego państwa wobec mniejszości narodowych w Polsce. Zostało nią objętych około 150 tys. ludzi i że miała ona charakter czystek etnicznych. Już w 1990 roku wolny Senat RP podjął uchwałę potępienia akcji „Wisła”, w której deklarowano, że państwo polskie będzie dążyć do naprawienia wszelkich krzywd wyrządzonych podczas tej akcji. Polska to jest cywilizowany kraj, który dba o pamięć historyczną wszystkich swoich obywateli, bez względu na to, jakiej są narodowości. Wszystkie polskie rządy od 1989 roku aktywnie włączały się w obchody kolejnych rocznic akcji „Wisła”. Pan jest pierwszym ministrem, który podjął decyzję, żeby państwo polskie nie współfinansowało tego przedsięwzięcia. Chociaż raz minister Błaszczak stanął na wysokości zadania i stwierdził – Ja nie znam wypadku, żeby rząd ukraiński finansował miejsce upamiętnienia rzezi wołyńskiej. Nie ma tutaj symetrii. Powiedział prawdę – bo nie ma symetrii.
    Druga banda, a w zasadzie kolejna grupy volksdeutschy, bo trudno inaczej Ruch Autonomii Śląska nazwać doprowadziła 24 kwietnia do uznania w Sejmiku Województwa Śląskiego akcji „Wisła” za czystkę etniczną.
    Napisano między innymi „Operacja, która w deklarowanych założeniach wymierzona była w Ukraińską Powstańczą Armię i Organizację Ukraińskich Nacjonalistów, w istocie stała się czystką etniczną, która dotknęła boleśnie ok. 150 tys. osób. W większości przypadków ich jedyną winą była przynależność do społeczności łemkowskiej i ukraińskiej. Przymusowo wysiedlanych pozbawiano rodzinnych stron, mienia, miejsc kultu, przede wszystkim zaś godności, a czasem życia”.

    Co ciekawe wcześniej środowiska kresowe na Górnym Śląsku wielokrotnie starały się o to, by śląski sejmik podjął uchwałę w sprawie upamiętnienia wołyńskiego ludobójstwa. Tłumaczono im, że… nie wchodzi to w zakres zainteresowania sejmiku woj. śląskiego i Sejmik tego typu tematami się nie zajmuje. Teraz się zajął, ale akcją „Wisła”. Oczywiście projekt rezolucji został wniesiony pod obrady sejmiku przez radnych Ruchu Autonomii Śląska, a konkretnie przez radnego Gorzelika, który w każdym normalnym kraju już dawno by siedział za zdradę stanu. Tylko w Polsce może być taka tolerancja wobec działalności Gorzelika i niemieckich fundacji z obawy przed reakcją NiemiecCo ma swoje konsekwencje, tak jak konsekwencję miało nie powieszenie przed wojną Bandery. A pan Gorzelik nie stanął jeszcze przed sądem to wina tylko pewnej miękkości PiS i obaw przed reakcją Niemiec., gdyby ich agentowi wpływu stała się krzywda. Ruch Autonomii Śląska od dawna lansuje tezę, że wspomniany w rezolucji obóz w Jaworznie był „obozem koncentracyjnym”. Rezolucja została przyjęta głosami RAŚ i PO bez głosu sprzeciwu, przy kilkunastu głosach wstrzymujących się. Cóż jakoś żaden radny Prawa i Sprawiedliwości nie miał odrobiny odwagi żeby być na nie. Wstyd panowie!

    Wszyscy mówią o odpowiedzialności zbiorowej. Jednak jak widać odpowiedzialność zbiorowa powinna była być zastosowana szerzej. Nie powinno być Akcji „Wisła”, tylko powinna być Akcja „Bug”, której celem powinna być deportacja Ukraińców do Sowietów, do swojej republiki. Nie mielibyśmy dzisiaj problemu w postaci Tymów i Syczów. W zamian można byłoby repatriować Polaków z Ukraińskiej SRR.Niestety nic takiego nie nastąpiło.

    Michał Miłosz

  16. NACJONALIZM ma różne oblicza,stąd i korzenie jego kształtowania.
    Dominującym elementem aktorskiej gry głównych bohaterów w teatrze polityki okazuje się być bandycki wątek.

  17. revers said

    p.Michalkieiwicz o pobycie ukraincow w RP …
    .https://www.youtube.com/watch?v=4sM3IMFBOwk&feature=youtu.be

  18. Władek said

    Dobry chazar to martwy chazar.

  19. Zdziwiony said

    Profesor Franciszek Marek. Tak mówi prawdziwy Ślązak:

    „RAŚ realizuje separatystyczne poglądy. Już Emil Szramek (błogosławiony i męczennik Kościoła Katolickiego) napisał, że za tendencjami separatystycznymi stoi interes niemiecki. Zresztą, dziadek Gorzelika, Hierowski Zdzisław, pochodził z rodziny polskiej i nie lubił Ślązaków. Z tego co wiem, Gorzelik też nie mówi gwarą, a jego żona pochodzi z Łodzi”.

    „Mamy po jednej stronie Polaków walczących po stronie Napoleona, a o tym, że 15 tys. szlachty zaangażowało się w walkę po stronie cara, nikt jakoś nie mówi. Nie potępiajmy tego. To jest tragedia naszego narodu – car był przecież królem Polski, a pieśń „Boże coś Polskę” – która swego czasu konkurowała z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu państwowego – wyrosła przecież z hymnu Alojzego Felińskiego napisanego na cześć cara jako króla Królestwa Polskiego. Kolejna rzecz, po powstaniu listopadowym aż 116 tys. orderów Virtuti Militari (było ich 5 klas) otrzymali żołnierze, którzy walczyli przeciw powstańcom”.

    http://www.bibula.com/?p=34833

  20. Zdziwiony said

    ad. 19
    Jest jedynym historykiem polskim, który sprzeciwia się podziału Polski na Heimat’y – male ojczyzny. Niemcy się scalili, a Polacy sami sobie narzucają Heimat’y – nigdy w historii Polski tego nie było.
    (…) Tylko Hitlerowi i Stalinowi udało się wbić klin między dzieci i rodziców.
    Wykład prof. dr hab. Franciszka Antoniego Marka „Problemy współczesnego Śląska”.
    .https://www.youtube.com/watch?v=6O5mpB8wcNI

  21. zofia said

    .http://wiadomosci.onet.pl/swiat/franciszek-bedzie-robil-wszystko-dla-pokoju-na-ukrainie/mw20q

    co tu komentowac!

  22. Topor said

    + 800PLN dofinansowania z budzetu RP dla pracodawcow zeby zatrudniali ukraincow … Nie martwcie zydlewactwo z UE znosi visy ukraincow beda teraz do rajchu na truskawki jezdzic …

  23. Ma swoją historię żydowski,rewolucyjny bandytyzm.Stąd proces od ŻYDOOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm do ŻYDOBANDERYZMU,który zintensyfikował militaryzację handlu wojną i pokojem w ramach trwającej WOJNY O PIENIĄDZ.
    Po jednej stronie koalicja PETRODOLAROWA,a po drugiej ANTYDOLAROWA,bazujaca na powiekszajacych się zasoach chińskiego złota.EURO zabiega o powiększenie wpływów europejskich przez pryzmat gospodarki niemieckiej.
    Jak w każdej wojnie to i o pieniądz trzeba mieć STRATEGIĘ.Ma ją Ukraina odwołująca się do antypolskich bandyckich korzeni.Jaka jest i jaka ma być POLSKA?!

  24. NyndrO said

Sorry, the comment form is closed at this time.