Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wstydliwa historia – 151 rocznica zniesienia niewolnictwa chłopów

Posted by Marucha w dniu 2017-05-04 (czwartek)

Niemal wszyscy Polacy są potomkami niewolników! A paradoksalnie zbudowaliśmy sobie zupełnie inny mit naszej tożsamości narodowej. Mit szlacheckiego dworku, walki o odzyskanie niepodległości i przedmurza rzymskiego chrześcijaństwa.

Witold Wojtkiewicz, ”Orka”, 1905

2 marca minie 151 rocznica zniesienia niewolnictwa chłopów na terenie Królestwa Polskiego. Dlaczego nie chcemy pamiętać o tym ważnym wydarzeniu?

Arkadiusz Pacholski w Gazecie Wyborczej zastanawia się co odpowiedzieliby Polacy, gdyby zapytać ich o największą tragedię w dziejach kraju nad Wisłą? I odpowiada, że mówiliby zapewne o dwóch niszczycielskich najazdach szwedzkich, o rozbiorach, powstaniach i zsyłkach na Sybir, o hitlerowskiej okupacji i o rządach komunistów lub przynajmniej o ich stalinowskiej fazie.

W rzeczywistości jednak – zdaniem Pacholskiego – największą tragedią, jaka dotknęła kiedykolwiek Polaków, tragedią, dużo większą i dotkliwszą niż tamte wszystkie razem wzięte, było niewolnictwo polskich chłopów. Trudno się z nim nie zgodzić!

Tragedia polegająca na sprowadzeniu chłopów przez szlachtę do roli bydła roboczego trwała ponad trzysta lat!!! W tym czasie chłopa przywiązano do ziemi swojego pana, kazano mu odrabiać pańszczyznę, pić alkohol w pańskich wyszynkach… Bity, biedny, poniżany, niepiśmienny chłop nie mógł liczyć na szukanie sprawiedliwości w sądzie, bo sędzią był… jego pan, a wyższej instancji, do której mógłby się odwołać nie było. Dlatego chłop wegetował, a kościół wmawiał mu, że taka jest wola Boga.

Za Piasta chłop był wolny

Jeszcze w XIV wieku polski chłop był wolnym człowiekiem i nierzadko zamożnym. Uprawiał łan ziemi, czyli ok. 17 ha. Był dobrze ubrany, nosił szablę, jeździł konno, użytkował ziemię przekazaną mu przez rycerza, w mieście sprzedawał swoje plony, kształcił synów… W sporze ze swoim panem wnosił skargę do sądu królewskiego i miał szansę na sprawiedliwy wyrok. Kolejni królowie dbali o chłopów i mieszczan, a Kazimierz Wielki zyskał nawet przydomek „króla chłopów”. Jednak Kazimierz nie mógł doczekać się syna z prawego łoża, co sprawiło, że dynastia wygasła…

Jak chłopa zamieniano w bydło

Po śmierci Kazimierza Wielkiego kolejni pretendenci do tronu musieli zabiegać o poparcie rycerstwa. Kiedy już jakiś król zasiadł na stolcu, musiał znowu zabiegać, aby w przyszłości posadzić na nim swojego syna. A poparcie „szlachetnie urodzonych” miało swoją cenę. I to bardzo wymierną. Szlachta chciała się bogacić na handlu zbożem. A że była chciwa i łapczywa, wpadła na „genialny” pomysł – postanowiła obniżyć koszty robocizny. A że bydło było najtańszą siłą roboczą, postanowiła zamienić chłopów w zwierzęta.

Ale nie zrobiła tego od razu, co byłoby łatwiejsze do uchwycenia. Zmiana statusu chłopa z człowieka w bydło jest rozciągnięte w czasie. Najpierw szlachta pozbawiła króla realnej władzy poprzez stworzenie Rzeczpospolitej szlacheckiej, czyli demokracji dla wybranej kasty… Potem szlachta już tylko podgryzała tron, na którym siedział monarcha… I nabijała sobie kabzy… A dola chłopa? Zdaniem szlachty chłop wywodził się od biblijnego Chama, zatem musiał pokutować za grzechy przodka… I pokutował.

Narzędzia zniewolenia i zhańbienia naszych przodków

Zaczęło się od Władysława Jagiełły, który zgodził się na przyjęcie zapisów w tzw. statucie wareckim. Zgodnie z nimi buntowniczego i krnąbrnego sołtysa można pozbawić ziemi drogą wykupu jego majątku.

O co chodziło z tym sołtysem? Sołtys wówczas to był zasadźca, czyli założyciel wsi, który otrzymywał kilkudziesięcio hektarowy kawał ziemi do uprawy oraz miał prawo budowy młyna i karczmy. Był więc nierzadko tak bogaty jak szlachcic, czasem nawet bogatszy. A że szlachta lubiła łupić słabszych, postanowiła otworzyć sobie furtkę do przejmowania majątków sołtysów. I chętnie z niej korzystała. To był pierwszy krok.

Pod koniec XV w. na polskie wsie spadło nowe nieszczęście. Uchwalono tzw. statuty piotrkowskie, przywiązujące chłopa do ziemi. To już nie były przelewki. Odtąd tylko jeden chłop rocznie mógł opuścić wieś. Reszta w razie oddalenia się była ścigana jak bandyci.

Za panowania Zygmunta Starego, w 1518 i w 1520 r. na sejmie bydgoskim i toruńskim wprowadzono pańszczyznę, czyli obowiązkową darmową pracę na rzecz pana w wysokości 1 dnia w tygodniu od łana. Ponadto konstytucje z lat 1501, 1503, 1532, 1543 przywiązywały chłopa coraz bardziej do ziemi. W 1518 roku zlikwidowano też możliwość odwoływania się przez chłopa do sądów królewskich. Od tego czasu Pan mógł z chłopem zrobić wszystko. I robił. A był to „złoty” wiek XVI. Najgorsze czasy miały dopiero nadejść.

W XVII i XVIII w., w stuleciach wojen, status polskiego chłopa osiąga dno ludzkiej egzystencji. Pańszczyzna dochodziła do 6 dni w tygodniu. Zbiegłego kmiecia ścigało się jak groźnego przestępcę. A jeśli Pan nie miał pieniędzy, sprzedawał chłopa jak krowę. Oczywiście szlachcic bezkarnie gwałcił żony i córki chłopów. Przy najmniejszej próbie buntu, chłopa chłostał, zakuwał w dyby i nierzadko po torturach zabijał. Chłopi byli niedożywieni, pijani, brudni, ubrani w łachmany, bez żadnych perspektyw, bez żadnej nadziei na lepsze jutro. I popadali w dziedziczną nędzę. Dlatego kradli, oszukiwali, ślamazarnie odrabiali pańszczyznę. Taka sytuacja trwała przez kilkanaście pokoleń!

Bunty niewolników

Polscy chłopi czasem próbowali się buntować. Ale niezwykle rzadko. bo nie było perspektyw zwycięstwa, a bunt karany był z najohydniejszym okrucieństwem. Tak było w połowie XVII w. podczas powstania na Podhalu pod wodzą Kostki-Napierskiego. Jego samego wbito na pal, drugiego dowódcę poćwiartowano, a trzeciego ścięto.

Z kolei powstanie chłopskie w 1846 r., zwane rabacją galicyjską, wplątane przez Austrię w powstanie krakowskie, weszło do annałów naszej historii jako zbrodnia na narodzie polskim. Palenie dworów i wymordowanie ok. 2 tys. szlachty i księży nie przeciwstawiono kilkuwiekowej zbrodni na chłopach.

A niewolni chłopi mieli za co się mścić. Dla nich wrogiem nie był cesarz austriacki w dalekim Wiedniu, tylko pan z pobliskiego dworu. Jednak w naszej historiografii galicyjscy chłopi z rabacji postrzegani są jako przestępcy. Bo to szlachta opisała te wydarzenia. Niepiśmienni chłopi pozostali niemi, bo nie mogli się ze swoją narracją przebić. I tak już zostało.

Jak widzieli polskiego chłopa obcokrajowcy?

Oto jak scharakteryzował polskiego chłopa na początku XIX w. Francuz Hubert Vautrin: „Chłop ma wygląd ponury, cerę prawie czarną od słońca, twarz wychudłą, głęboko osadzone oczy unikające ludzkiego wzroku. Twarz ta ginie pod zarostem. Jest średniego wzrostu, raczej przy tym niski niż wysoki, porusza się powoli – obcy mu jest wszelki pośpiech. Całkowita apatia czyni go nieprzystępnym zarówno radosnym uniesieniom jak i rozpaczy”.

Inny Francuz, Coyer pisał, iż polska szlachta to „tyrani monarchy i ludu”, „królowie są zbyt słabi, by bronić ludu pozostawionego na łasce porywczej szlachty, która nakłada pęta władzy suwerennej, aby móc bezkarnie ów lud tyranizować”.

Anglik George Burnett na początku XIX w. również kreślił bezlitosny wizerunek polskiego chłopa: „Sprawia wrażenie przygnębionego i otępiałego; chód ma ciężki i pozbawiony życia”.

A jak współcześni Polacy widzą swoich przodków?

Paradoksalnie, obowiązującą mityczną cechą Polaków jest umiłowanie wolności. Myślimy o Polsce jako o kraju cieszącym się na przestrzeni wieków ustrojem demokracji szlacheckiej, w której obywatele nie cierpieli pod jarzmem absolutyzmu. Lata niewoli zaś przyniosły nam powstania, które dzięki szlachcie weszły do naszej historii i literatury.

I to pragnienie wolności, wzmocnione niedawno sukcesem Solidarności utworzyło mit wolnościowy naszego narodu. Problem w tym, że rzeczywistość na przestrzeni dziejów była wręcz odwrotna. Ale Polacy nie chcą pamiętać tej wstydliwej historii. Wolą utożsamiać się ze szlacheckim dworkiem, gdzie rozbrzmiewają patriotyczne pieśni i skąd wyrusza się na kolejne powstanie.

Dlaczego nie chcemy znać naszych prawdziwych dziejów?

W interesujący sposób odpowiada na to pytanie Dariusz Łukasiewicz w artykule Polityki „Rola i niedola”: „Jeżeli zapomnieliśmy bez reszty o dawnej chłopskiej niewoli, czyli o niewoli naszych przodków, bo prawie wszyscy w ostatecznym rozrachunku pochodzimy ze wsi, to jest po temu kilka powodów.

Przede wszystkim chłopi byli ciemni, zabobonni, zdeptani szlacheckim butem i zupełnie nie nadają się na bohaterów masowej wyobraźni. Chłopski naród z chłopami się zupełnie nie utożsamia od czasu, kiedy Sienkiewicz bohaterami narodowej wyobraźni uczynił Skrzetuskiego, Kmicica i Wołodyjowskiego. Słuchać też chcemy tylko o zdrowych, pięknych i bogatych, bo bieda jest nudna i smutna”.

Na nieszczęście dla naszej zbiorowej wyobraźni, polskich chłopów ze szlacheckiej niewoli wyzwolili zaborcy. W Wielkopolsce w 1823 r., w Galicji w 1848 r. i wreszcie w Kongresówce w1864 r. I to jest kolejny powód, żeby starać się o tym zapomnieć.

A gdzie zwyczajna uczciwość?

Wypieranie z pamięci prawdziwych losów naszych przodków jest nieuczciwe wobec nas samych. To tak jakbyśmy nie chcieli pamiętać o hitlerowskich obozach koncentracyjnych czy sowieckich łagrach. Zadajmy sobie zatem pytanie co pomyśleliby nasi przodkowie sprzed dwustu laty o naszej fascynacji szlacheckim dworkiem? I może wreszcie uczcimy rocznicę zniesienia niewolnictwa.

Sławomir Sztaba
http://www.wiadomosciolkuskie.pl

Rutynowo przypomnę, iż nie muszę podzielać wszystkich poglądów zawartych w artykule.
Admin

Komentarzy 77 to “Wstydliwa historia – 151 rocznica zniesienia niewolnictwa chłopów”

  1. Wieś Rządzi Światem said

    > Zdaniem szlachty chłop wywodził się od biblijnego Chama, zatem musiał pokutować za grzechy przodka… I pokutował.

    Bez odrzucenia OBCYCH idei/ideologii Polak będzie ZAWSZE niewolnikiem.

  2. Jerzy said

    Nie wiem, czy tak było w stu procentach, ale z podobnym stosunkiem Polaków do Polaków spotkałem się zarówno w kraju jak i na emigracji. Coś w nas, niestety, jest, że zamiast wzajemnego popierania się i pomocy duża cześć Polaków odnosi się do swych mniej fortunnych ziomków w sposób opisany w artykule. Można, oczywiście, nie zgadzać się z całością artykułu, ale jestem przekonany, że w swej większości odzwierciedla on tamtą rzeczywistość.

  3. Plausi said

    Godne zastanowienia po 153 latach

    choć nie trzeba się zaraz zgadzać, ale odpowiedzieć sobie na pytanie trzeba.

    „Na nieszczęście dla naszej zbiorowej wyobraźni, polskich chłopów ze szlacheckiej niewoli wyzwolili zaborcy. W Wielkopolsce w 1823 r., w Galicji w 1848 r. i wreszcie w Kongresówce w1864 r. I to jest kolejny powód, żeby starać się o tym zapomnieć. ”

    Przy tym: „Niemal wszyscy Polacy są potomkami niewolników!”, a jeśli ktoś nawet nie jest, to często z nieprawego łoża. O tym stanie społeczeństwa polskiego tak pisze niemiecki poeta żydowskiego pochodzenia, patrz pierwszy link „#Heine”:

    http://moim-zdaniem.neon24.pl/post/137066,nie-tylko-czarne-zloto#comment_1368401

    A jeszcze to pytanie:
    Kto jest odpowiedzialny za rozpad państwa polskiego, czy tzw. elita szlachecka, czy też ich byli niewolnicy, chłopi pańszczyźniani ?

    Jeśli odpowiedź wypadnie, że to byli chłopi pańszczyźniani, to trzeba uwzględnić, że półtora wieku, to trochę za mało, aby w społeczeństwie byłych niewolników wytworzyć należytą świadomość obywatelską. Istotnie brak wielu Polakom tej świadomości, chociaż znajomości rzeczy im nie brakuje, jeśli spojrzeć na ich zaangażowanie w inscenizacje dla pospólstwa pod nazwą: „wybory demokratyczne”, ot taki chłopski spryt, nie dają się nabrać na byle plewy.

    Jeszcze inne pytanie nas nurtuje:

    Kogo zaliczymy do narodu polskiego, czy tylko panów, czy chamów też ? No bo jak też chamów, to byłoby nieźle dla jedności narodu, aby te dwie grupy miały przynajmniej zbliżone interesy. No bo jaki to ma sens przynależność do narodu czy zgoła patriotyzm, kiedy nie odpowiada to własnym osobistym interesom ? Może czytelnicy potrafią znaleźć zadowalającą odpowiedź. Jest bowiem obawa, że jak człowiek nie dostrzega swego osobistego interesu, to trudno go będzie przekonać przynależnością do narodu czy patriotyzmem.

    Interesujący tekst można też znaleźć tuż obok pod tytułem „Zaprzańcy“.

    @Jerzy, 1
    My mamy z kraju i za granicą podobne obserwacje, ciekawe co Polacy rozumieją przez słowo „Solidarność“, czy tylko tę konstrukcję wywiadów zachodu o fantazyjnej nazwie NSZZ ?

  4. Kar said

    ..Wojtkiewicz malujac obraz..musial byc koniecznie na antydepresantach (kon/lajkonik..a z tylu „dopiety” czerstwy chlop..)

  5. re1truth2 said

    Fakt fantazyjna – ” nASZsOLIDARNYzWIĄZEKzABORCÓW”… „wariacji” może być mnóstwo.

  6. Jak się czyta said

    Stacha Michalkiewicza albo Polonię Christianę i różne prawicowe, patriotyczne i katolickie pisma albo portale internetowe to często jest tam napisane, że szlachta i przedsiębiorcy walczyli i walczą o Polskę, a chłop i robotnik to w Boga nie wierzą i zdradzają kraj. Często takie coś można przeczytać. Taki pogląd. Smutne to, bo nieobiektywne.

  7. Antares said

    Może z naszego punktu widzenia sytuacja ówczesnych chłopów czy też jak niektórzy mówią włościan była zła, jednak w porównaniu z chłopami z sąsiednich krajów – głównie Rosja i Prusy była zdecydowanie lepsza – wielu z nich uciekał do RZeczpospolitej. Przede wszystkim na polskiej wsi nie istniało zjawisko głodu czego nie można powiedzieć o pozostałych częściach Europy, np. tacy mieszkańcy szwedzkich czy też ogóle skandynawskich wsi regularnie rok do roku przymierali głodem (wielu żołnierzy szwedzkich z wojny zwanej potopem zostało w RZeczpospolitej, bo poprostu tu mieli lepiej), francuscy chłopi też lekko nie mieli, a Anglicy i cała masa niemców szukała szczęścia za oceanem. Wielu chłopów pomimo ograniczonych praw była bogatsza od szlachty zaścinkowej, kolejną rzeczą, jeżeli dany magnat lub jakiś szlachcic chciał zagospodarować jakieś tereny to taki chłop często latali był zwolniony z podatków- tak np działo się na terenach dzisiejszej ukrainy – kto dziś zakładając działalność gospodarczą może liczyć na jakiekolwiek ulgi podatkowe!!!. Swoją drogą dziś nasza wolność podatkowa zaczyna się gdzieś po chyba 160 dniu!!!! czyli 3 dni w tygodniu pracujemy dla…. no właśnie kogo? Poza tym jeżeli za temat biorą się kłamcy z gówna wyborczego albo ci z Polityki to ich opinia na dany temat jest g…. warta.

  8. Marek said

    1. Na ogół w historiografii przyjmuje się że istnieje różnica pomiędzy niewolnikami a chłopami pańszczyźnianymi. Niewolnik może być przedmiotem handlu a chłop, co do zasady, NIE. Chłop jest przypisany do ziemi. W podobny sposób funkcjonuje nowoczesny kapitalizm. Robotników się nie sprzedaje, sprzedaje się firmy, w których robotnicy pracują. Jest różnica?

    2. Autor porusza problem nieobecny w propagandzie o przeszłości i chwała mu za to. Pominął kwestię żydowską a ta jest absolutnie nie do pominięcia. Organizatorami wyzysku byli żydzi.

    3. Kwestia szlachecka ma związek z kwestią żydowską. Z biegiem czasu warstwy wyższe uległy zaparszywieniu, o czym nie wie standardowa ofiara przemysłu edukacyjnego.

    4. @5 wymienieni to ambasadorowie Judeopolonii.

  9. Sebastian said

    Za Piasta chłop był wolny – tzn. czyli przed przybyciem twórców polin. Po za tym autor raczył o kosynierach nie słyszeć. itd.

    Poniżej dla równowagi wrzucam

    Kiedy pisze się o dawnej Rzeczypospolitej, zaraz podnoszą się tezy: „A bo chłopi byli niewolnikami”. Środowiska lewicowe celebrują do dziś kolejne rocznice zniesienia pańszczyzny w Polsce — oto okres zaborów dla państwa miałby przynieść wolność dla chłopów. Tego rodzaju propaganda, ugruntowana zwłaszcza w okresie komunistycznym, do dziś jest reprodukowana.

    całość pod linkiem.

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10002

  10. Maćko said

    Bzdety i propaganda antypolska…
    Jeszcze nawiazuje do GWna…. wstyd takie publikowac.
    ( Arkadiusz Pacholski w Gazecie Wyborczej…. )

    ——
    Ja się nie wstydzę.
    Admin

  11. NICK said

    Maćqa słabo się na Gajówce edukuje.
    Trudny los.
    Gospodarza zwłaszcza, który tyle się napaca (może być nieprawidłowo) i napocił by Nas oświecić o warstwie chłopskiej w dziejach polskich.

  12. karlik said

    Tytuł wprowadza nieco w błąd..Ponieważ artykuł pochodzi z roku 2015 trzeba by trochę dodać by być na bieżąco…
    Oczywiście można dyskutować o datach bo jak podaje Wikipedia co nie musi być prawdą, ale zgadza się z tym co Pani na lekcji historii mówiła..

    „Reformy uwłaszczeniowe na terenie Polski zostały dokonane przez władze zaborcze:

    od ok. 1808 do ok. 1872 w zaborze pruskim,
    w roku 1823 w Wielkim Księstwie Poznańskim,
    w roku 1848 w zaborze austriackim,
    w roku 1861 w zaborze rosyjskim,
    w roku 1864 w Królestwie Kongresowym.”

    Podobno powstanie styczniowe było po to, by chłopi dostali ziemie od polskiego rządu, a nie z rąk niedobrego cara..
    Oczywiście za chłopów się w Galicji brano po nadejściu nowej Polski w 1920…

    (…)Za armią polską powracali na Ukrainę polscy obszarnicy, brutalnie egzekwują swoje przywileje(…)
    (..)Chłop ukraiński ,który otrzymał od władzy radzieckiej ziemię i któremu ziemię tę odbierali polscy obszarnicy,nie musiał się nawet zastanawiać, po czyjej stronie umieścić swe sympatie(…)

    A.Garlicki str 343 „Józef Piłsudski 1867-1935”

  13. Joannus said

    Ad 7 Maćko
    ”Bzdety i propaganda antypolska…”
    Tak, tak, nie inaczej.
    Autorowi prawdopodobnie program nauczania na WUM-L u otworzył oczy. Możliwe, że emocjonalna, jednostronna i napastliwa narracja ma podbudowę kompleksu, z powodu urodzenia w chałupie ukraińskiej a nie w dworku. Dalej, nie wykluczam też oddechu o zapachu czosnku. Tak nie pisze Polak
    Treść i styl typowy dla banderowskiej nacji.
    Sprytny na tyle, że pominął hańbę wyzysku robotników.

    ”Palenie dworów i wymordowanie ok. 2 tys. szlachty i księży nie przeciwstawiono kilkuwiekowej zbrodni na chłopach.”

    Ano znalazło o się samozwancze sumienie narodu i przeciwstawia.

    Naród złożony ze zróżnicowanych warstw społecznych coś nam zostawił, Sztaba poza tego typu gniotami i odchodami w kanalizacji podejrzewan iż niewiele

  14. Joannus said

    Znowo pomyliłem nr, winien być ad 10 – przepraszam

  15. Zerohero said

    @9, Sebastian

    ” Po za tym autor raczył o kosynierach nie słyszeć. itd.
    „Tego rodzaju propaganda, ugruntowana zwłaszcza w okresie komunistycznym, do dziś jest reprodukowana.”

    Nie wiem ile ma Pan lat, ale za komuny to aż przynudzali tymi kosynierami.

    „Poniżej dla równowagi wrzucam”

    Racjonalistę? Racjonalista to kupa ż-wskiego g…wna. Piszę to jako osoba która 10 lat temu często odwiedzała ten portal, a dziś tylko czasem trafia na jakieś odpryski. Wchodzenie na tę stronę ma taki sam sens jak wchodzenie na niezależna.pl albo Fronda. Jedyna różnica jest taka, że Fronda/niezależna jest dla ludzi ociężałych umysłowo których męczą długie teksty, a z kolei Agnosiewicz z racjonalisty potrafi napierdo..lić 10 stron A4, żeby dojść do wniosku że Rosja zmusza Polskę do zaniechania eksploatacji bogactw mineralnych pod Suwałkami. 10 lat temu porażał mnie tam tani antyklerykalizm i antyreligijny zapał WIERZĄCYCH ateistów, a także syjonizm niekryjący się z przyzwoleniem na mordowanie Palestyńczyków. Dziś na Racjonaliscie (dzięki linkom i przedrukom, bo tam nie wchodzę) trafiam na „przestrogi przed Rosją”. Oni mają pełny komplet poglądów pana Sorosa.

    @Antares

    Szwecja to znacznie gorszy klimat i ziemia. Głód w Szwecji miał uzasadnienie. Natomiast sugerowanie, że chłopi w Anglii, Niemcy itd. mogli mieć gorzej, bo częściej migrowali do Ameryki nie jest dobrym argumentem, bo narody zdobywców i kolonizatorów generalnie migrują i nie musi to mieć związku z głodem jak np. w Irlandii w XIX wieku.

    @10, Maćko

    Propagandą antypolską jest robienie z I i II RP wyidealizowanych rajów. Np. tak podnoszona dziś „wolność szlachecka” i „tolerancja”, a ostatnio wmawianie, że tak naprawdę nie liczy się Polska, tylko…. „Rzeczypospolita” obojga, trojga i ch wie ilu „narodów”.
    Im więcej wiem o I i II RP, tym mniej mam sympatii do tych tworów politycznych.
    Ale proszę się nie krępować. Zawsze można zastraszyć oponenta „szarganiem świętości”. 🙂

  16. Zerohero said

    @Joannus

    Gdy mi chachły z Ukrainy zaczną pyskować, to będę pierwszy do pokazania jakim wspaniałym tworem była Polska szlachecka. 🙂
    Między nami powinniśmy jednak zdobyć się na krytyczną ocenę naszej historii.

    Inaczej będzie zawsze: nie krytykuj sensu PW bo świętość, Nie krytykuj powstań w XIX wieku bo świętość, nie krytykuj Piłsudskiego,Rydza Śmigłego – bo cię nazwą komunistą. Pochwal jakiś idiotyzm, bo gdzieś jakiś lewak to skrytykował. itd.

  17. Czolgista said

    @14
    Agnosiewicza kojarzę z tego, że naśmiewał się z ludzi wątpiących w oficjalną wersję 9/11 za co został wtedy zbesztany przez bardzo liczne grono ateuszy z Racjonalisty. Bardzo wielu ludzi na tym serwisie nie popierało to co zrobiła USA 11 września. Aby załagodzić sprawę dodano krytyczny tekst względem oficjalnej wersji.
    Aż dziwię się, że wyewoluowali w takim kierunku.

    Jeśli kogoś ciekawi, to na tym serwisie w dziale „Racjonalista” jest dużo polemik z Agnosiewiczem.
    http://www.apologetyka.info/

  18. Sebastian said

    40 lat minęło Panie Zerohero, po za tym napisałem, że wrzucam dla równowagi, zapomniawszy (niestety) sparafrazować Pana Gajowego cyt. iż nie muszę podzielać wszystkich poglądów zawartych w artykule ( racjonalisty również ). Niestety odnośnie kosynierów takie było ówczesne nauczanie, a ten artykuł wydawał mi się dość jednostronny. Pozdrawiam Sebastian

  19. A to parchy przebrzydłe! Na rycerzy polskich się rzucają i chłopstwo podburzają!

  20. Sołtys said

    Właśnie to wydarzenie czyli ukaz carski przyczynił się do powstania mojego sołectwa i kilku okolicznych miejscowości,których największy rozwój przypadł na lata 70 i 80.Z przykrością stwierdzam że obecnie jesteśmy na wymarciu.Co do artykułu to pomimo tego że ma związki z GW
    to przytacza wiele oczywistości.

  21. Waclaw-L said

    Tekst z Gówna Wyb. tyle warty co to malowidło. Groch z kapustą. Jego przyjaźń z B. Źeleńskim tym świadome propagującym antykoncepcję i edukację seksualną, domagającym się legalizacji aborcji, dopełnia kielicha goryczy.

  22. Marek said

    Marek said
    2017-05-04 (czwartek) @ 14:49:40
    ===
    ad8. W sumie dobrze Pan napisał, jednak proszę zmienić podpis.

  23. Racjonalista said

    Chciałbym, aby w dzisiejszej Polsce obywatele mieli tyle swobody, co polski chłop pańszczyźniany w swoim najgorszym okresie.

  24. jazmig said

    Kilka sprostowań: chłopi pańszczyźniani mieli obowiązki i prawa. Dzierżawili od ziemianina kawałek jego ziemi, a w zamian musieli przepracować na jego polu umówiony okres czasu: dzień lub dwa i na pewno nie cały tydzień, jak głoszą lewicowe bajdy. Natomiast chłopi nie mieli obowiązku służyć w wojsku. Szlachta miała obowiązek na wezwanie króla stawić się konno i z własną bronią oraz z własną obsługą we wskazanym przez króla miejscu i uczestniczyć w wojnie. Ziemianin musiał zapewnic chłopu dom, ogrzewanie, dopilnować, aby miał czym ogrzać chatę i co jeść.

    Ich uwolnienie nazwano uwłaszczeniem dlatego, że chłopi w momencie uwłaszczenia otrzymywali na własność uprawianą przez siebie ziemię, ale jednocześnie skończył się obowiązek opieki ziemianina nad chłopem i jego rodziną.

    W efekcie większość nie radziła sobie w tej samodzielności, ponadto już w drugim pokoleniu posiadana ziemia rozdzielona między spadkobierców nie dawała możliwości wyżywienia i utrzymania rodziny. Wcześniej było to zmartwienie ziemianina, po uwłaszczeniu, musieli się tym zająć sami zainteresowani.

    Skutkiem tego była ogromna migracja chłopów do miast i znane z wielu filmów kolejki bezrobotnych szukających jakiejkolwiek pracy. Los nagle uwolnionego chłopstwa był straszny, wielu przymierało głodem, bo byli absolutnie niezaradni, nie przystosowani do samodzielności, planowania swojej przyszłości, żyli oni z dnia na dzień.

  25. Marek said

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10002
    Przeczytałem i uważam, że tekst jest bardzo wartościowy.
    Pomimo że autor Agnosiewicz, wredny ateusz:)

  26. Ona said

    Pan Sztaba za te bajki na pewno Nobla nie dostanie. Papier wszystko przyjmie. Napisać można wszystko, kiedy się poniszczyło lub ukryło stare polskie kroniki, robiąc tym samym z nas niepiśmiennych analfabetów i niewolników. Ale prawda ujrzy jeszcze światło dzienne. A sprawcy fałszerstw poniosą zasłużoną karę. Wszystko co ukryte, zostanie ujawnione!

  27. Jacek2 said

    Problem widziany z innego „miejsca siedzenia”:
    http://kresy.pl/kresopedia/postep-czy-regres-czyli-czego-mozemy-zazdroscic-panszczyznianym-chlopom/
    Przypomniały mi się szkolne czasy (późny PRL) kiedy roniliśmy łzy nad niedolą chłopa pańczczyźnianego. Artykuł utrzymany w podobnym klimacie, podejrzewam że Gospodarz pozwolił sobie na pewną prowokację.

    Oczywiście. Co nie znaczy, że nie zgadza się z pewnymi twierdzeniami.
    Admin

  28. Jacek2 said

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2017/02/jak-rolnicy-finlandii-zubozeli-po-wstapieniu-do-ue/
    „Kto w taki razie zarobił, kto przejął te pieniądze – zapytałem Finów. Odpowiedź była krótka – trade! Handel przejął dochody rolników!”.
    Wydaje mi się że komentarz jest zbyteczny.

  29. pawel said

    „Oczywiście szlachcic bezkarnie gwałcił żony i córki chłopów. Przy najmniejszej próbie buntu, chłopa chłostał, zakuwał w dyby i nierzadko po torturach zabijał. Chłopi byli niedożywieni, pijani, brudni, ubrani w łachmany, bez żadnych perspektyw, bez żadnej nadziei na lepsze jutro. I popadali w dziedziczną nędzę. Dlatego kradli, oszukiwali, ślamazarnie odrabiali pańszczyznę.” – Ale były chyba jakieś wyjątki? Były? Panie Autorze, proszę powiedzieć że były.

  30. Chop pańszczyźniany to by najwi151 rocznica zniesienia niewolnictwa powiększywszy wyzysk człowieka w historii ludzkości. A brał w tym udział i błogosławił go kościół Katolicki. Ludność wiejską sprzedawano jak bydło razem z ziemią : była to sprzedana wioska z z ilością dusz!!

  31. Lajkonik said

    Kazimierz WIELKI….IDIOTA, Jan Sobieski wielki…idota i Jan KAZIMIERZ najwoekszy …IDIOTA, same maddre krole. Zaledwie za 4 wieki WYPOCILI 1 UNIVERSYTET CIEMNOTE DURNOTE i ciagle walki z BARBARZYNCAMI z TURCJI i dUPAINY zamiast PRUSACTWO wyp…olic za ODRE albo za BERLIN. No i ta chmara tzw. ARENDARZY co zerowala na polskim chlopie i POILA go…WODKA na….kredyt. NAJGLUPSZE PANSTWO SWIATA to POLIN zadupie naukowe, kultiralne a jezeli chodzi o uklady miedzyludzkie to CZARNI MURZYNI niewolnic w Ameryce byli wczesniej wolni jak tzw. Polski CHLOP WSTYD. Ale ja jestem zez z polkich chlopow i JESTEM DUMNY ze jestem z chlopow bowiem to my polscy chlopi jestesm prawdziwymi POLAKAMI my strzeglismy i pracowali od wiekow na tej swietej polskiej ZIEMI.

    ——
    Otóż w swej goryczy popełnia Pan kilka niesprawiedliwości.
    Polska przez wiele lat była najpotężniejszym mocarstwem w Europie i na pewno nie była żadnym zadupiem, ani naukowym, ani kulturalnym.
    Admin

  32. marek said

    Panie Lajkonik, wojna secesyjna zakończyła się 1865, a uwolnienie polskich chłopów było kiedy?

    „Na nieszczęście dla naszej zbiorowej wyobraźni, polskich chłopów ze szlacheckiej niewoli wyzwolili zaborcy. W Wielkopolsce w 1823 r., w Galicji w 1848 r. i wreszcie w Kongresówce w1864 r.”

    Niepotrzebnie się Pan zdenerwował.

  33. makry said

    ad.27
    I tak sie jakos dzialo, ze to nie chlopi, a szlachta chetnie wybierala sobie zony-bogate zydöwki /Skarbek i wielu innych ze starych polskich rodöw.

  34. Marek B said

    Uwagi Jazmiga są bardzo cenne. Rzeczywiście na panu feudalnym spoczywał ciężar zapewnienia chłopu środków utrzymania.

    Takie same rozwiązania spotkałem jeszcze niedawno na końcu Azji. Tam działało to w ten sposób że w przypadku choroby poddanego to (były) pan feudalny opłacał lekarzy (mowa była o poważnych operacjach i poważnych kosztach). Oczywiście nie było to już prawo stanowione tylko niepisane prawo zwyczajowe, ale takie reguły jeszcze dzisiaj na świecie obowiązują.

    W tym kontekście inaczej patrzy się na socjalizm. To jest, w dużym stopniu, powrót do rozwiązań feudalnych, tylko że pan nabiera abstrakcyjnego charakteru.

  35. Joannus said

    Ad 21, Ad 23

    Macie Państwo zupełną rację.

    Dodam coś jeszcz od siebie, w tym trzy przypadki znane z kwerendy archiwalnej.
    1. Bez podawania bliższych danych. Inwentaryzacja dość rozległych dóbr Starosty tzw klucza, z okresu ostatnich dziesięcioleci XVI wieku.
    Raczej skromna zabudowa i wyposażenie szczegółowo opisane. Przy tym są wymienieni imiennie chłopi ze stanem posiadanej ziemi z należnościami, które przekładając na wspólczesny język były uregulowaniem dzierżawy w naturze.

    2. Albo dane z tabel likwidacyjnych z 1864 r. Służba dworska dostaje na własność siedliska z zabudową i działki pól i łąk oraz inne należności min drewno z lasu na opał i budulec naprawę budynków , a imieszkańcy wiosek dostają na własność po kilkanaście hektarów.
    Za to wszystko władze rządowe Królestwa Polskiego wypłacały równowartość właścicielowi ziemskiemu.

    3. Umowa dzierżawy folwarku z początku XIX w.. Wśród szczegółowo opiasnych ruchomości i nieruchomości warunek dla dzierżawcy –
    powinności dla pracowników dworskich, min suma pieniędzy, odzież, buTy, płody rolne itp.
    Czym to było jak nie wynagrodzeniem za pracę.

    Były to takie czasy, że wynagrodzenia nie były tak wysokie jak dziś w przliczeniu na płody rolne i zwierzęta hodowlane. Przecierz ustawieni urzędnicy, sportowcy, poisenkarze, prezenterzy telewizyjni co miesiąc dostają równowartość kilkuset tuczników.

    We wsiach chłopskich bogatszy zatrudniał biednych /parobków/za tzw zasługi, które w dzisiejszym rozumieniu były bardzo skromne. Co z tego wynika -czyżby to, że też chłopi ciemiężyli i wykorzystywali chopów i biedotę.

    Żydowska rewolucja w narzuconej goim ”walce klas” obliczona na destrukcję społeczną, wdrukowała na trwale w łańcuch pokoleń pretensje zbliżającą się niekieduy do wrogości, do tych co mieli więcej i lepiej.
    Zdaje się taki przypadek prezentuje autor.

  36. Marek B said

    Jak mowa o wojnie secesyjnej i porównaniu chłopów pańszczyźnianych do niewolników, to proponuję rozważyć jeszcze jedną sprawę.

    Niewolnictwo w USA i pańszczyzna w Rosji zostały zlikwidowane prawie równocześnie. W Rosji chłopi otrzymali ziemię do uprawy i mogli z niej żyć. A niewolnicy w Ameryce?

  37. Zdziwiony said

    W Galicji po 1846 r.:
    W świadomości chłopów galicyjskich zakorzenione było przekonanie, iż Polak to jedynie właściciel ziemski, który ich do tego wyzyskuje i przeciwko któremu obronę zapewnić może urzędnik austriacki, co powodowało, że nie utożsamiali się oni z narodowością polską.

    Rozmowa uświadomionego narodowo Górala (z Żywca) z nieuświadomionym Nadwiślakiem [z okolicy Przeciszowa – nb sąsiedztwo rodzinne Pani premier]. Oto charakterystyczny jej fragment:

    N. Żeby nas tylko do tych Polaków nie namawiali.
    G. Do jakich Polaków.
    N. No do Polaków.
    G. A gdzież to ci Polacy?
    N. No Panowie.
    G. Tak? tego ja nie wiedział żeby tylko Panowie mieli być Polakami.
    Jeżeli Panowie Polscy, to i my, bo oni teraz od nas nic lepszego i my
    po polsku mówimy i w polskim urodziliśmy się kraju.
    N. Bajka, my Cesarscy.
    G.Oj człeku pleciecie jak na mękach. … Bywał ja na Węgrach, w Szląsku i między Niemcami, ale mię wszędzie nazywali Polakiem, choć i ja pod Cesarza się rachuję.

    „Rozmowa Górala z Nadwiślakiem”, Tygodnik Wiejski, nr 4, Wadowice 6. Lipca 1848.
    http://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/doccontent?id=363849

    Jest i wierszyk:
    K r a k o w i a k .
    Poczciwi włościanie, dziś nam wolność świeci,
    Kochajmy się razem bośmy polskie dzieci
    Kochajmy się szczerze, kochajmy się stale,
    A będą się dziwić Niemcy i Moskale.
    Możni z ubogiemi niechaj się bratują
    Lecz na wrogów naszych niechaj uważają
    Bo to wrogom śmierdzi i serce ich boli
    Ze się naród polski chce dobyć z niewoli.
    Lach, Góral czy Mazur niema tu różnicy
    Jeden to ród polski w guni czy w górnicy
    Dobry Cesarz dobry trzyma z Polakami
    Ale wrogi nasze, przewodzą nad nami.
    Cesarz nam dał prawa, oni przekręcają
    Robią jak źli ludzie, nas uciemierzają
    Miejmy ufność w Bogu, wszyscy się kochajmy
    A przewrotnym ludziom zwodzić się nie dajmy.
    Wiedeńczycy dobrzy za nami obstoją
    Byśmy byli wolni na to nalegają,
    Starajmy się przeto byśmy tej wolności
    Użyli na dobre i żyli w jedności.

  38. panMarek said

    Bardzo tendencyjny tekst. W Polsce (królestwo + Rzplita) chłop był pod opieką pana i nigdy nie był głodny.
    W Anglii w tym czasie przeszło 200 fal głodu i chłopi umierali masowo.
    Bardzo szkodliwy tekst nie oddający całej prawdy.

  39. Lajkonik said

    Ta cala tzw polska szlachta to w wiekszosci SKUNDLONE bractwo ktore poza machaniem szabelka NIC nie isagnelo. MOGLI PANOWAC NAD ROSJA PRUSAMI (bylo ku temu 10 lub wiecej okazjii) a skoczylo sie tak ze przez ZBRATANIE z arendziarzami zeszli na psy i stracili kraj. ANI JEDENGO UNIWERSYTETU to bractwo nie zalozylo, trzymanie narodu w ciemnocie i durnocie przypisanie do ziemi przez Pana, PLEBANA i nieodzownego DORADCY arendziarza co mial praw wyszynku, pedzenia wodki i….dawania i sciagani kredytu. Jak to jest ze PRZYBLEDA arendziarz z Turcji, Niemiec lub Ukrainy byl czlowiekiem WOLNYM a rodzimy Polak chlop byl jak niewolnik przykluty do Pana do Plebana do wsi???? Jak to jest ze arendrziarze mieli wlasne sady?????? W ZADNYM KRAJU nawed w Bantustanie byloby to nie mozliwe.

    BANDA IDIOTOW tzw. polska szlachta ruszyli z GLUPIM JASKIEM na odsiecz Wiednia by ratowac skore Habsburga aby ten za 50 lat zainicjowal ROZBIOR POLSKI. Tak robili tylko skonczeni idioci. HISTOROA POLSKI to jeden ciag nie-skonczoje glupoty pomieszanej z czynami o ogromnym bohaterstwie. Tak samo uwielbianie PAPIEZA I KLECHOW pedzibrzuchow.

    Jak pisalem urodzilem sie na wsi jako potomek POLSKICH CHLOPOW. Nazywam sie na ski i ponoc moi przodkowie byli szlachta (z Niepolomic) moze ale jest mi to obojetne, ponoc Austriacy ograbili ich ze wszytkiego za ich patriotyzm. Spedzilem dziecinstwo na polskiej wsi, bylo bardzo biednie ale bajecznie pieknie, cudowni ludzie, nigdy tego nie zapomne. Bog dal mi talent do nauk scislych i tak zostalem profesorem, bez ukladow bez znajomosci i spotkalem w Polsce w Krakowie moc szlachetnych dobrych ludzi, wielkich uczonych. Dziekuje Bogu za kazda sekunde za kazdy dzien mojego zycia i to jest CUDOWNE BYC POLAKIEM – mimo tego wszytkiego.

  40. Maćko said

    Cieszy mnie, ze wielu madrych ludzi zauwaza glupote tych wypocin Sztaba.
    Ktos wie kto to zacz? Publikuje sie na:

    Sławomir Sztaba
    Kontakt

    Redaktor Naczelny

    Rynek 10
    Wolbrom
    32-340
    sztaba@wiadomosciolkuskie.pl
    32 646 25 30
    606 640 533
    http://www.wiadomosciolkuskie.pl/

    Pare perelek ze stron:

    W Centrum Kultury trwa wystawa „Ku pamięci…”, zorganizowana przez olkuski MOK przy wsparciu Cricoteki z okazji 150. rocznicy urodzin Tadeusza Kantora, jednego z najwybitniejszych artystów XX wieku.

    5 września tego roku przypada 70. rocznica likwidacji getta żydowskiego w Wolbromiu. W związku z tym Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych „Przyjazna Gmina Wolbrom”, współfinansowane przez Województwo Małopolskie, organizuje uroczystości związane z tym tragicznym choć nieco zapomnianym dla naszego miasta wydarzeniem. W środę 5 września na cmentarzu żydowskim o godz. 9:00 nastąpi złożenie wiązanek kwiatów, o godz. 9:30 w Domu Kultury otwarcie wystawy pt. „Żydzi w Polsce. Swoi czy obcy”, prezentacja książki „Wolbromscy Żydzi” i projekcja filmu związana z wydarzeniami sprzed 70 lat. Serdecznie zapraszamy mieszkańców Wolbromia do wzięcia udziału w tych uroczystościach, co będzie wyrazem naszej pamięci o bestialsko pomordowanych przez hitlerowskiego okupanta naszych wczorajszych sąsiadów. Poniżej prezentujemy krótką historię tamtych tragicznych wydarzeń.

    Sztaba to recydywista, podobny artykul byl on popelnila 2 lata pózniej tez:
    http://www.wiadomosciolkuskie.pl/aktualnosci/1986-wstydliwa-historia-153-rocznica-zniesienia-panszczyzny
    Polacy w zdecydowanej większości są potomkami niewolników! A paradoksalnie zbudowaliśmy sobie zupełnie inny mit naszej tożsamości narodowej. Mit szlacheckiego dworku, walki o odzyskanie niepodległości czy przedmurza rzymskiego chrześcijaństwa. 2 marca mija 153 rocznica wydania ukazu carskiego znoszącego pańszczyznę, czyli niewolniczą pracę chłopów na terenie Królestwa Polskiego……

    ***
    Moze tylko zle poinformowany?

  41. Maćko said

    https://www.facebook.com/ssztaba

  42. RomanK said

    Czy was panowie w szkole nic nie uczyli?????
    NIC?????
    O prof Gieysztorze slyszeliscie???? O jego podrecznikach na temat ????

  43. Maverick said

    Podzielam poglądy dr. Jana Przybył-y.

  44. AlexSailor said

    Tyle komentarzy, ale trzeba coś napisać.

    Otóż artykuł jest czystą antypolską propagandą pełną bzdur, przeinaczeń, zwykłych kłamstw, manipulacji, na okrasę podlany tym tylko, że problem rzeczywiście był.
    Typowa agitka duracząca w stylu GW – góralskiej gazety dla Polaków (®Michalkiewicz).
    Badzo fajne studium metod duraczenia można na jego podstawie zrobić – szkoda, że brak czasu i trochę nie na temat.

    @Jazmig
    Pan też pisze bajki opierając się na zgubnych stereotypach, zupełnie nie zauważając problemu zwykłej kradzieży prowadzonej przez szlachtę, która zrobiła sobie w Polsce właśnie państwo kapitalizmu kompradorskiego, to jest kapitalizm, wolność i wolny rynek dla wybranych (10%), socjalizm z całą siermięgą i zniewoleniem dla chłopów i marginesem działania dla mieszczan, żydów i podobnych.
    Coś w dzisiejszym stylu, i aż lekko zszokowany jestem, że w zasadzie przez tyle czasu nic się nie zmienia.

    Moim zdaniem sednem dziczenia, zwyrodnienia i upadku moralnego tak zwanej szlachty było pozbawienie chłopów prawa własności ziemi.
    Chłopi zostali okradzeni z własnej ziemi, a na dodatek wprowadzono zakaz nabywania na własność tejże.

    Czyż nie przypomina to dzisiejszej ustawy o ustroju rolnym wprowadzonej nam przez obecnych zwyrodnialców?
    Oczywiście wszystko wtedy, jak i wówczas prowadzone było na zasadzie żaby pływającej w podgrzewanej wolno wodzie.

    @Lajkonik

    „JESTEM DUMNY ze jestem z chlopow bowiem to my polscy chlopi jestesm prawdziwymi POLAKAMI my strzeglismy i pracowali od wiekow na tej swietej polskiej ZIEMI.”
    Znowu pomieszanie z poplątaniem, choć w sumie można tak napisać.
    Tym bardziej, że chłopi nie mieszali się z żadnymi tam przybłędami.

  45. PiotrZW said

    Trzy lata temu wypoczywałem w Bieszczadach. W wielu wioskach tam stoją kaplice lub dzwonnice postawione jako wota wdzięczności za uwolnienie z – już nie pamiętam – poddaństwa lub pańszczyzny. Tablice obok informują, ze w tych miejscach zostały zakopane akty – też już nie pamiętam – poddaństwa czy przywiązania chłopów do ziemi. To zakopywanie dokonywano w sposób liturgiczny, z kapłanem. Zebrani przysięgali wobec Boga, że już nigdy nie zgodzą się na ponowne zniewolenie.

  46. Polecam jeszcze raz przeczytac Europe Normana Daviesa i troche sie „odnalesc”:…(nie wspominajac kiedys popularnej serii…”Zycie codzienne….”. Tendencyjne wrzucenie przez autora do jednego kosza tysiacletniej histori stosunkow spolecznych w Polsce od Piastow do konca XIX wieku to zawsze okazja do propagandowej manipulacji. Klasy spoleczne zawsze istnialy. Jedni bogaca sie na drugich a do tego wojny, najazdy, zarazy, nieurodzje, susze, powodzie…. Panszczyzna…to podatek i przez cale stulecia byla bardzo umiarkowany. Prosze porownac w tym samym okresie sytuacje w Anglii (!!!!), Francji, Hiszpanii) W W Krolestwie Polskim wszystko zaczelo sie sypac od rozbiorow. Do Polowy XVIII chazarska dzicz i jej chciwosc byla na postronku. I od tego tez czasu zaczyna sie prawdziwa tragedia Narodu, upadek wypracowanych stosunkow spolecznych, ekonomiczna dewastacja ziem polskich. Przypominanie „ius primus noctus” jako zasady to kompletny kretynizm nigdy na ziemiach Polskich nie przyjety. A i w Europie byl przez kosciol uznany za ciezki grzech. W wiekszosci opisanych przypadkow mial charater „symboliczny” a nie „uzurpowania sobie praw seksualnych suwerena…”. Gwalty natury seksualne faktycznie sie pojawialy ale glownie w okresach najazdow i wojen. Do dzis bardzo modne..malo przykladow ?? Sprzeniewierzanie sie faktom historycznym i bazowanie oceny stosunkow spolecznych na oderwanych „czesto znieksztalconych” tendencyjnie wydarzeniach, plotkach lub politycznie umotywowanych pomuwieniach. Opluwanie „klasy sredniej” czyli polskiej szlachty, ktora byla „otwartym” systemem spolecznych budowana wg zaslug to chamstwo. Czy malo przypomniec ze wilu znamienitych polskich przywodcow i ludzi nauki z naszej przeszlosci wywodzilo sie juz w pierwszej generacji z najnizszych stanow ??? Zaczem tak dalismy sie splugawic indoktrynacja zydowska ze do dzis nie jestesmy w stanie do racjonalnego spojrzenia na wlasna przeszlosc.

  47. Siekiera_Motyka said

    Czytam ponownie książkę ks. Michała Poradowskiego „Dziedzictwo Rewolucji Francuskiej”.

    W duchu niewolnictwa ludzi na wsi chciał bym Polakom wspomnieć jakie poglądy miał wielki francuski myśliciel tamtych czasów Wolter na temat edukacji tych ludzi na tej wsi.

    „Przeglądając „Essai”, ani Bachaumont, ani Grimm nie wspomnieli o fragmencie, w którym La Chalotais skarżyła się, że Lud jest wykształcany. Najwyraźniej nie mieli wystarczająco mocnej opinii na ten temat w taki czy inny sposób. Inny filozof uznał, że omawiany fragment jest warty uwagi. To był Voltaire.

    La Chalotais wysłał rękopis jego „Essai” do Ferney. Voltaire podziękował mu za to i pochlebił sędziego, oświadczając: „Piszesz pracę: Esej na Plan Studiów dla Uczelni, ale ja bym to poprawił: Instrukcje dla Nauczana Mężów Stanu dla Oświecenia wszystkich Klas (stancji). Podzielam wszystkie twoje poglądy. W opiniach wyrażonych w „Essai”, Voltaire zdecydował się by z komentować szczególnie na tylko dwa. Zgodził się z La Chalotais, że żonaty mężczyźni są lepsi od kawalerów jako nauczycieli i zgodził się także, że NIE JEST KONIECZNE wychowywanie ludu (chłopów). W tym drugim punkcie napisał bardzo sporo: Je vous remercie de proscrire ]’etude chez les laboureurs. Moi, qui cultive la terre, je vous presente requete pour avoir des manoeuvres, et non des clercs tonsures. Envoyez moi sur-tout des freres ignorantins pour conduire mes charrues, ou pour les atteler.57

    Voltaire nie mógł bardziej wyrazicie wyrazić swoje przekonanie, że ludność robocza nie potrzebuje wykształcenia, aby wypełnić SWOJE POWOŁANIE.

    Tak że krytykujmy PRL i chwalmy Francuzką Rewolucje i tych wyśmienitych Myślicieli. Bo jak widać z reformami edukacji w Polsce, pomału zrealizują myśli WIELKIEGO WOLTERA i jego fartuszkowych Braci !!!!

  48. krolewnascieszka said

    „Tańcowali raz po raz
    chłopska kosa, pański pas.
    Od ogródka do ogródka
    ciekła rowem krew jak wódka.

    Tańcowali – z panem pień.
    Była noc jak biały dzień…”

    – pisał Bruno Jasieński w „Słowie o Jakubie Szeli” (1926).
    Podżegacze

    Wszyscy autorzy zgodnie wskazują na złowrogą rolę, jaką odegrał tarnowski starosta Joseph Breinl, utrzymujący ścisłe kontakty z radykalnymi chłopskimi liderami, w tym z Jakubem Szelą. Krążyły pogłoski, jakoby Breinl wypłacał znaczne sumy za schwytanych bądź zabitych szlachciców. Cena za pojmanego miała wynosić 5 złotych reńskich, za zabitego – dwakroć tyle (co odbierano jako zachętę do zabójstw). Starosta Breinl zaprzeczał później, jakoby płacił za zabijanie ludzi, acz przyznał, że rozdał chłopom 4000 złotych reńskich – „w nagrodę za wierność cesarzowi”…

    Franciszek Ksawery Prek nie poprzestaje na zdemaskowaniu niecnej roli tarnowskiego starosty. Ujawnia też jego najbliższych współpracowników. Byli nimi komisarze cyrkularni Chomiński, Żminkowski, Leśniewicz („wszyscy trzej Rusini, najpodlejsze pod słońcem dusze”), następnie kanceliści Trojanowski, Zgorski, Wolfarth . Wreszcie Żyd Izaak Luxenberg, dzierżawca propinacji w Tarnowie.

    Izaak Luxenberg znany był z mętnych interesów prowadzonych na dość szeroką skalę. Zażyłe stosunki z austriacką administracją pozwoliły mu odegrać niepoślednią, a wyjątkowo złowrogą rolę. Jak zaświadcza Prek: „Żyd Luksenberg, który dzień i noc z Breinlem konferował, szachrował, Żydków swoich po wsiach rozsyłał, szpiegował, chłopów do zabójstwa i rabunków namawiał i pieniądze w nadgrodę za najokropniejsze zbrodnie rozdawał i przyrzekał.”

    Współpracę Izaaka Luxenberga ze starostą Breinlem potwierdza prof. Stefan Kieniewicz, który nadmienia, iż mimo masowej skali rzezi ani jeden Żyd nie zginął z rąk chłopów.

    Beneficjenci zbrodni

    Niektórzy wiążą zaangażowanie pewnych galicyjskich Żydów w rabację z prowadzoną w poprzednich latach akcją trzeźwości, propagowaną przez Kościół katolicki. Akcja ta w krótkim czasie przyczyniła się do poważnego obniżenia ilości spożywanego alkoholu, a przez to znacznie ograniczyła dochody arendarzy.

    Z pamiętników Preka wynika jasno, że Żydzi uczestniczyli bezpośrednio w najściach na dwory. Dowodem tego zdarzenia z Nockowej, gdzie napadnięty pan Woynarowski dzielnie stawił czoła napastnikom ze strzelbą w ręku – „czterech chłopów trupem położył, a Żyda mocno postrzelił.”

    Ponadto wielu Żydów miało czerpać korzyści finansowe, skupując za bezcen od uczestników rabacji dobra zrabowane podczas grabieży dworów. „Oni [Żydzi] się najwięcej teraz obcymi łupami wzbogacili” – wspominał Prek.

    Trzeba tu nadmienić, iż Prekowa relacja o nikczemnej postawie niektórych Żydów znajduje potwierdzenie u innych autorów. Np. Helena Klementyna Katarzyna Kadłubowska w swym „Dzienniku z lat 1856 – 1860″ stwierdza, iż: „Po tym rabunku położenie nasze było bardzo krytyczne, cały majątek przeszedł w ręce chłopów, a bardziej jeszcze Żydów, którzy zrabowane rzeczy za bezcen kupowali…”

    Jak już wspomniano, skala grabieży oraz spekulacji zrabowanymi dobrami była bardzo wysoka. Wedle Preka, wielce wzbogacili się na nich, poza Żydami, również urzędnicy austriaccy ze starostą Breinlem na czele.

    Sprawiedliwi wśród narodów cesarstwa

    Podkreślmy z mocą, iż Franciszek Ksawery Prek wcale nie obciąża zbiorową odpowiedzialnością całej społeczności żydowskiej. Przeciwnie, przytacza przykłady chwalebnej postawy izraelickich sąsiadów, przeciwstawiających się zarówno morderczym watahom, jak i własnym chciwym ziomkom.

    Opisuje swą rozmowę z leśniczym, bestialsko pobitym przez chłopów, zawdzięczającym życie żydowskiemu szynkarzowi, który „wódką, prośbami chłopów zmiękczył i uprosił, aby go oszczędzili”.

    Wspomina żydowskiego arendarza z Kamienicy, który (wraz z osiadłym we wsi Cyganem) próbował bezskutecznie ocalić pochwyconego przez chłopów Wiktora Bogusza,

    Wyjątkowo ciekawa jest informacja o rabinie, który „w tarnowskim cyrkule rzucił klątwę na wszystkich Żydów, którzy by co z zrabowanych rzeczy kupili od chłopów”. Niestety, jak stwierdza Prek: „Rząd zniósł tę klątwę i rabinowi zagroził karą za to, a Żydom pozwolił zrabowane rzeczy kupować, które też oni za bezcen nabywali wraz z byłym starostą tarnowskim Breinlem, który tym się zbogacił.”

  49. Siekiera_Motyka said

    Ad. 45 – By nam się żyło lepiej w Polin,

    „Naród dziękuje Panu Kaczyńskiemu i Spółka !!!! Hurrraaa Hurrrrraaa !!! ”

    https://uderzwfalsz.wordpress.com/2015/11/04/bnai-brith-zydowska-loza-masonska-w-polsce/

  50. Artur said

    W artykule sprytnie przemilczano sprowadzenie Chazarow do Polski przez króla Kazimierza Wielkiego. To jest tragedia, nadano im przywileje, jemu pomniki się stawia a oni uważają że Polska należy do nich.

  51. Pinxit said

    Prawda jest, ze polscy chlopi masowo uciekali w stepy. Uciekali tez muzyki od bojarow. Tak powstala Ukraina.
    Wiemy tez, ze panstwo krzyzackie znioslo niewolnictwo i chlopi polscy tez uciekali do Krzyzakow.
    Osobiscie, i jest to moje prywatne zdanie, nie nalezy sie wstydzic historii, bo zamazujemy jej obraz.
    Natomiast nalezy sie wstydzic terazniejszosci, np. napadu na Jugoslawie i idiotyczne wtracanie sie do innych panstw jak np. Ukraina czy Krym. To nie nasza sprawa, kogo sobie Ukraincy wybrali na prezydenta. Janukowicz byl wybrany przez Ukraincow. Guzik nam do tego.

    Bo to jakos mi sie logicznie nie zgadza: narod ukrainski wybral sobie Janukowicza bo sie juz patrzec nie mogli na Juszczenko. Polacy polecieli na majdan, zeby pomoc narodowi ukrainskiemu pozbyc sie prezydenta, ktorego sobie wybral narod ukrainski??.
    I to na pol roku przed wyborami na Ukrainie?Czemu chcielismy razem z USA uniknac?

    I tego becwala nalezy sie wstydzic:

    Jarosław Kaczyński przemawia w Kijowie – YouTube

    I nalezy sie wstydzic i tego, ze polecielismy w pierwszym szeregu razem z Niemcami mordowac slowianskich Serbow, i ze bardzo nam sie nie podobaja Slowiane rosyjscy, i ze slowianskim Serbom pomoglismy wydrzec z gardla ich kolebke kultury. Nie wspomne nawet ofiar w ludziach.

    Teraz wiele sie w Polsce dyskutuje Kima z Korei Polnocnej. I to bez wzgledu na poziom niewiedzy o tym kraju.

    Wiec powiem tak: mielismy wspaniale okresy w naszej historii ale tez mielismy mniej wspaniale, ktore doprowadzily nas do wielu konfliktow i klopotow- nie wszystkie byly z naszej winy, bo inni tez popelniali rozne historyczne grzechy.

    Nie odpowiadamy za grzechy naszych przodkow. Ale mozemy sie starac, zeby tych grzechow unikac.
    Mam na mysli umowy smieciowe.

  52. Siekiera_Motyka said

    Ad. 50 – „Polacy polecieli na majdan”

    Obraża mnie Pan 🙂

  53. Filomena said

    Sytuacja chlopow czy w ogole przecietnych ludzi w Europie bywala rozna w roznych okresach i roznych krajach lub regionach. Byly terytoria, ze jako takiej panszczyzny w ogole nie bylo, co nie znaczy, ze nie bylo podzialow spolecznych.

    Historia przedstawia te sprawy roznie – czesto zalezy pod jakim katem jest pisana. Niestety, historia czesto bywa zakladniczka panujacej ideologii lub interesow takiej czy innej elity. Nie zawsze latwo jest poznac prawde. Ale do poznania obiektywnej prawdy nalezy dazyc.

    O ile udalo mi sie zaobserwowac, to sytuacja chlopa w Polsce zaczela ulegac pogorszeniu mniej wiecej w szesnastym wieku, a juz pelna degradacje mamy w wieku osiemnastym. Polska (wtedy Rzeczpospolita) byla jedynym krajem, gdzie chlop pracowal nie tylko na pana, ale i na Zyda. Co wiecej innowierca Zyd mial czesto wieksze prawa i byl bogatszy niz chlop chrzescijanin. Jak to mozliwe, ze takie cos mialo miejsce w chrzescijanskim kraju?

    Tu niestety zawinily owczesne polskie elity. One stworzyly ta sytuacje. Moze zrobily to nieswiadomie, ale to nie zmienia faktu. Problemem byo tez to, ze w Polsce wladza krolewska byla slaba, co wykorzystywala czesc – nie wszyscy – szlachty dla swoich interesow. Na tzw. Ukrainie na przyklad Zydzi opanowywali miasta z przyzwoleniem szlachty. Jest rzecza charakterystyczna, ze tam, gdzie ziemie byly w rekach krola, tam chlopom zylo sie duzo lepiej.

    Owszem, i w innych krajach Europy bywalo, ze tamtejsze elity faworyzowaly Zydow i dawaly im protekcje, ale tam tych Zydow bylo malo, co sila rzeczy nie mialo wiekszego wplywu na sytuacje spoleczno-ekonomiczna tych krajow. Co wiecej, tamtejsi Zydzi mieli ogolnie ograniczone swobody, zyli tylko w miastach w swoich regionach. Dopiero protestantyzacja i sekularyzacja otworzyly Zydom droge do szerszego dzialania i do wykorzystania swoich polskich Zydow pobratymcow do roznych celow typu powstania, rewolucje, zamachy.

    Ogolnie mozna powiedziec, ze jednym z najwiekszych grzechow chrzescijanskich krajow w dawnych czasach a juz szczegolnie Polski bylo stawianie interesow Zydow ponad interesami chlopow chrzescijan. Zydzi czesto jecza jak to zle im sie zylo w chrzescijanskich krajach. Jest to czysta bajda i bzdura. W chrzescijanskich krajach ( z wyjatkiem Bizancjum, Panstwa Moskiewskiego i paru innych miejsc) zydom zylo sie bardzo dobrze, duzo lepiej niz w muzulmanskich krajach. Pisza o tym uczciwi zydowscy historycy jak na przyklad Izrael Szahak.

    W muzulmanskich krajach nie do pomyslenia bylo azeby Zyd mogl stac wyzej w hierarchii spolecznej niz muzulmanski chlop. Ogolnie muzulmanie nie mieli wielkiego zaufania do zydow i jesli juz to woleli chrzescijan. To wyjasnia dlaczego w muzulmanskich krajach byla tak wielka diaspora ormianska.

    Na ziemiach tzw. Ukrainy jeszcze w sredniowieczu dominowala diaspora ormianska. Zydow bylo tam malo. Sytuacja zaczela zmieniac sie pozniej, kiedy do Polski zaczeli naplywac Zydzi a Polska posunela sie dalej na wschod.

  54. Bendin said

    Ale brednie… jakbym Michnika czytał.

  55. Plausi said

    O PANACH I chamach

    @Filomena, 52
    « jednym z najwiekszych grzechow chrzescijanskich krajow w dawnych czasach « 

    A dziś ?

    «O ile udalo mi sie zaobserwowac, to sytuacja chlopa w Polsce zaczela ulegac pogorszeniu mniej wiecej w szesnastym wieku, a juz pelna degradacje mamy w wieku osiemnastym.« 

    Ten proces zaczął się od króla, uznanego za wielkiego, naturalnie poważne zwyrodnienia nastąpiły później.

    Także i inni autorzy zwracają uwagę na to, niektórzy dość obłudnie, że były dłuższe lub krótsze okresy, gdzie chłopom powodziło się nieźle pod światłą kuratelą szlachty, ale to nie jest temat, który nas naprawdę interesuje, przypominam jeszcze raz pytania, na które musimy sobie odpowiedzieć, jeśli nadal chcemy gaworzyć o narodzie i patriotyzmie:

    @Plausi, 3
    „Kto jest odpowiedzialny za rozpad państwa polskiego, …?“

    „Kogo zaliczymy do narodu polskiego, czy tylko panów, czy chamów też ? “

    Odpowiedź na te pytania pozwala stwierdzić sens a może bezsens pojęcia narodu polskiego i co my dalej musimy uczynić, aby sytuację narodu poprawić ? Sytuacja kraju i narodu jest nie najlepsza, a znaczna część społeczeństwa jest oszołomiona nie tylko zakusami konsumpcyjnymi ale i takimi pojęciami jak demokracja, wolność i.t.p. okrzyki bojowe okupantów naszego kraju.

  56. NICK said

    Prawie wszystko źle napisane – powyżej; o, jak to mówią, najniższym stanie.

    Samiście, Panowie szlachta, „srać chodzili pod chałupę”.
    (w dowolnym pokoleniu)

    Chyba żeście ‚szlachtą’? Bliskowschodnią.
    To, inaczej.

    Tak jak TU jeden pisze, że z pierwszego pop-kolenia jest a za solidarności? Rodowód mu się należał.
    I płacze. Ciągle.

    Bo, azaliż, z drużyną Stana T. mu nie wyszło.

  57. Maćko said

    51 Pinxit :

    A. NIE Prawda jest, ze polscy chlopi masowo uciekali w stepy… Skad Pan wzial takie dane?

    B. NIE Wiemy tez, ze panstwo krzyzackie znioslo niewolnictwo i chlopi polscy tez uciekali do Krzyzakow. … Skad Pan to wie?

    C. Co do reszty to wpis 52 ma mój podpis ( Siekiera_Motyka said 2017-05-05 (piątek) @ 10:04:13 Ad. 51? – „Polacy polecieli na majdan”

    Obraża mnie Pan 🙂) 😉

  58. NICK said

    Do memłania, co oczywiste, nie przyłączę się.

  59. Kapitan Bąba said

    Re:10 Maćko, Joannus, Jazmig, Pan Marek i inni.
    Nie rozumiem dlaczego piszecie że ten artykuł to bzdura i propaganda.
    Ustalmy fakty:
    1. Czy chłop do XV wieku był wolny i płacił właścicielowi pola czynsz pieniężny?
    Tak czy nie?
    2. Kto wymyślił i w jakim celu „opiekę” „Pana” nad chłopem? Chłop czy szlachta?
    3. Kto „lobbował” za tymi zmianami u „Króla”?. Chłop czy szlachta?
    4. Czy chłopu potrzebna była „opieka” „Pana”. Tak czy nie?
    5. Na czym polegała ta „opieka” Pana nad chłopem
    5. Kto komu zapewniał byt i utrzymanie? Szlachta chłopom czy może chłopi szlachcie?

    Re: Lajkonik. Ja także jestem dumny z moich chłopskich przodków, którzy przez ponad 500 lat tyrali w pewnej podkarpackiej dolinie .

  60. błysk said

    Polecam :”Dzieje włościaństwa w Polsce”,prof.Feliksa Konecznego .Proszę zwrócić uwagę ,że do 18 wieku żyjących w poddaństwie nazywano włościanami ,a nazwa chłopa jest z rosyjskiego i oznacza niewolnika rolnego i weszła w użycie w 18 -19 wieku. Wg Konecznego dola włościanina polskiego była do potopu szwedzkiego całkiem znośna , bo odrabiał on tylko jeden dzień ,jedna osoba z łana czyli z 30 morgów ;potem istotnie pańszczyzna zaczęła się zwiększać.Nie słychać nic o żadnych gwałtach seksualnych na włościanach .I jeszcze jedno podkreślenie : mimo ,że powszechnie uznawano,iż ziemia jest włąsnością pana a włościanin ja użytkuje ,to nie zdarzyło się by po śmierci włościanina pan odebrał użytkowanie ziemi jego potomkom ;to po prostu nie miesiło się a kanonie katolickiej moralności ,wyznawanej przez szlachtę,za wyjątkiem niektórych rugów po roku 1806 ,kiedy to zgodnie z Kodeksem Napoleona nadano włościanom wolność ,ale nie dano, ziemi. Przyrównajmy to z masowymi rugami chłopów angielskich ,z niewolnictwem ich w Rosji czy masowymi ucieczkami chłopów niemieckich z krajów niemieckich do Polski . Warto także nadmienić ,iz w 18 wieku zaistniał na ziemiach polskich zwyczaj zwiększania pańszczyzny w zamian z opiekę dworu nad wsią m.in . na przednówku. W sumie artykuł p. Sztaby oceniam jako niezbyt uczciwy ,choć daty ,jakie przytacza są prawdziwe .

  61. # p. Kapitanie Babka,
    ustalmy i takie fakty:
    1. Czy chłop w XXI wieku jest wolny i płaci panstwu podatki ( nie dzisecine od zbioru)?
    Tak czy nie?
    2. Kto wymyślił i w jakim celu „opiekę” „Panstwa” nad chłopem? Chłop czy Panstwo?
    3. Kto „lobbował” za tymi zmianami u „w KneSejmie ”?. Chłop czy posly?
    4. Czy chłopu potrzebna była „opieka” „Panstwa”. Tak czy nie?
    5. Na czym polegała ta „opieka” Pnstwa nad chłopem
    5. Kto komu zapewniał byt i utrzymanie? Panstwo chłopom czy może chłopi Panstwu?
    To juz ma Pan odpowiedzi i na tych pytaniach niech Pan sie skoncentruje.

    Intrugujace..”Ja także jestem dumny z moich chłopskich przodków, którzy przez ponad 500 lat tyrali w pewnej podkarpackiej dolinie”…Szanuje Panska wypowiedz i poczucie dumy ale obawiam sie ze Pan fantazjuje…Nie docenie Pan swoich przodkow ktorych slad zaginal w pozogach historii…Naogol jak prawdziwa historia cywilizacji dowodzi co czwarte pokolenie tyrajac (~100 lat) staje sie zamozna elita ale i drugie 100 lat wystarczy by zagineli / schlopieli lub zapomnieli o swojej kiedys wielkosci, Tak wiec jest wysokie prawdopodobienstwo ze w panskim drzewie genealogicznym jest co nakmniej kilka przodkow ktorzy zyli nader godnie i nie „tyrali” a pewnie „odgrywali” sie na chlopach. Ale jak widac Boza sprawiedliwosc istnieje i na samym koncu wybryki szlachcica krwiopijcy czy kulaka ktory bral tyrajacemu chlopu babe „ku uciesze” zostala sromotnie ukarana. Tak wiec skonczmy dyskusje na poziomie dowodzenia wyzszosci chlopa czy raczej lumpenproletariusza nad burzujem bo bedzie sie wydawalo ze nasza edukacja skonczyla sie przed 1956 na poziomie WKP(b) :-)))))))

  62. błysk said

    Re: niby dlaczego mój komentarz „oczekuje na moderację”?Co w nim się nie podoba? I dlaczego tylko ten komentarz?

  63. Kapitan Bąba said

    Re 60 Mazurekjanekm.
    Poplątanie z pomieszaniem i odwracanie kota ogonem. Państwo Polskie ze swoimi strukturami istniało już w XI wieku. Rozmawiamy o relacjach chłop – „Pan” ,a nie o relacjach chłop – państwo czy chłop – kościół.
    Moi przodkowie byli prawdopodobnie (99%) husytami których fala dotarła na obecne Podkarpacie w pierwszej połowie XV wieku – wtedy powstawały w tamtych rejonnach nowe wsie. Przybywając do Polski posiadali już swoje czeskie nazwiska, które w niezmienionej formie przetrwały w tamtych rejonach do dziś, w tym nazwisko HUS (akurat ten przypadek nazwiska jest szczególny – na oddzielny temat) . Przybyli jako wolni ludzie – ale już po 100 latach byli niewolnikami. Najstarszy zachowany dokument gdzie jest wymieniony mój przodek – 1517 rok.

  64. Kapitan Bąba said

    Re 60: Podsumowując, wal się „jaśniepanie” i pochwal się swoimi korzeniami. Po wypowiedzi przypuszczam że są obwicie podlane czosnkiem. Nie zapomnij o rejestrach pańszczyzny z „rodzinnych” majątków. Będzie wiadomo ile i komu jesteś winny.

  65. NICK said

    Nooo. Mazurek. SZLACHTA, gnojem chłopów wykarmiona.
    Schowaj.
    Znaczące.
    Wymiona.

  66. Ona said

    Ad 29. SZLACHIC? A może tez który wyrugował szlachcica z ziemi i przejął jego majątek? Nie twierdzę, że nie zdarzali się i tacy ale, prawda o złodziejstwie,była często przekazywana z pokolenia na pokolenie. A jeszcze.Dlaczego nie piszesz o dziesięcinie. czyli jednej dziesiątej jaką oddawał chłop. A jaką daninę obecnie płacimy my wszyscy, nie tylko chłopi ? 80%?

  67. #p.62 Kapitanie Bąba, widac nie dostrzegl Pan na zartobliwosci w ocenie panskich pytan a Pan uporczywie o „Panie i Chlopie”. Panska ocena…Ale cenie ludzi niezmiennych w pogladach wiec polecam celem ukojenia, satyre Krasickiego z lektur szkolnych „Pan niewart sługi”, ktora na pewno jest w tonie panskich ocen historycznych relacji Pan i Chlop.

    Bez ironi czy zlosliwosci, szczerze podziwiam posiadanie ciekawgo i tak odleglego z punktu historycznego rodowodu, O ile przypominam sobie ze Husyci zaczeli emigrowali do na tereny Polski juz w czasach Jagielly??? Natomiast nie rozumie w jakim kontekscie mowi Pan ze po 100 latach byli juz niewolnikami??? Przypisani do ziemi ??? To chyba Ksiestwo Orawskie ???

    Zakonczyl Pan #63 w sposob malo przyzwoity.. wiec nie ma sensu z mojej strony „podejmowac rekawicy” a tym bardziej sie „spowiadac”. Jestem gosciem w Gajowce i Gospodarzowi nie bede uchybial robiac mu pod dachem burde. Noblesse oblige :-))))

  68. Polak z krwi i kosci said

    POLSKA SZLACHTA…… Gdy przybleda arendziarz z Niemiec, Turcji, dUPAiny itd itp nagle postanowil zmienic wiare na …katolicka to UWAGA w POLIN ZOSTAWAL SZLACHCICEM i to szlachectwo nadawal mu SEJM. Czyli on przybleda byl wolnym czlowiekiem z…nikad ale w POLSCE szalcheckiej zostawl szlachcicem bo przyjal chrzest.

    Zas RODZIMY POLAK CHLOP BYL NIEWOLNIKIEM ktoremu nie wolno bylo oposcic wsi pod kara smierci jako wlasnosc PANA i PLEBANA. Krotko mowiaj ja takie uklady i taki kraj mam w d….pie, to DNO gorsze niz BANTUSTAN banda idiotow i TO MA BYC POLSKA SZLACHTA. Nic dziwnego ze skonczylo sie rozbiorami i wymazaniem tego glupiego panstwa z mapy wszyk wiekszosc tych ludzi to niepolskie przybledy.

  69. Siekiera_Motyka said

    Ad. 68 – Genialna krótka synteza długiej historii 🙂

  70. Siekiera_Motyka said

    Tu ciekawa książka z 1917 roku

    http://rcin.org.pl/Content/30312/WA51_23103_PTG781-r1917_Zarys-dziejow-wsi.pdf

  71. Trak said

    „Nie ratuj dziada,
    niech na ryj pada,
    bo dziad odżyje
    i torbą cię zabije.”

    Stare ludowe porzekadło o chłopach bezrolnych samopas chodzących.

  72. Trak said

    Każdy powinien posiadać, (chociaż w śladowej ilości) swojego chłopa i babę – na zachętę.
    Rząd nic w tej sprawie nie robi a tradycja zobowiązuje.

  73. #70 p. Siekiera Motyka, bardzo dobrze ze przypomnial Pan ksiazke Ignacego Baranowskiego i wraz jej elektroniczna kopie (dziekuje !!). Czytalem ja lata temy gdyz byla w zbiorach rodzinnych. Oczywiscie nie jestem kompetentnym historykiem by ja oceniac profesjonalnie nie mniej jest napewno uczciwym studium zatroskanego spolecznika i lekarza ktory znal swiat wloscianski z autopsji. Co powinno uderzyc czytelnika w tej ksiazce to gleboko chrzecijanski duch empatii nad losem czlowieczym. W porownaniu z innymi studiami podejmujacych slusznie te tematyke czy opracowan historii gospodarczej Polski z roznych okresow historycznch jej rozwoju (np Stefana Kiniewicza) jest rarytasem. Studium Baranowskiego jest tez niewatpliwie doskonala odtrutka na PRL-owskie „wypociny” wypelnione potworna tendencyjnosca i manipulacja faktami historycznymi. Wszystko w imie „komunistycznej walki klas” gdzie prawda historyczna nie ma znaczenia a celem demoralizacja Narodu.; „Bij burzuja krwiopijce”, „Na kulaka wroga ludu”..
    A tu cytat z ksiazki Dr Baranowskiego:
    „….Za czasów Stanisława Augusta spotykamy niezapomniane postacie Andrzeja Zamojskiego, Czartoryskich, Brzostowskiego, Chreptowicza, ks. Stanisława Poniatowskiego, Małachowskich i t. d., który byli prawdziwemi ojcami swych poddanych, pragnęli podnieść ich moralnie i materjalnie, zrobić z nich istotnych obywateli kraju, zapewniali więc im dziedziczną i bezsporną używalność gruntów, zamieniali tu i owdzie pańszczyzny na czynsze, zachęcali chłopów do zajmowania się handlem i rzemiosłami, stworzyli pierwsze wiejskie kasy oszczędnościowopożyczkowe, starali się uzdrowić wieś przez przebudowanie chałup, a z drugiej strony przez zapewnienie włościanom opieki lekarskiej….”
    Rozumienie historii to delikatna sprawa….a napewno pomaga w tym milosc do Ojczyzny wtedy bedzie nasze wieksze jej zrozumienie, uwraunkowan rozwoju i miej zlosci i podzialow.

  74. Lajkonik said

    Do SiekieraMotyka

    Dziekuje bardzo za te ksiazke, ktorea nie byla mi znana. Jako POTOMEK POLSKICH CHLOPOW niewolnikow przypisanych do PANA do wsi pod kara gardla (jak to Pan mowil z Bozej LASKI) jestem dumnym POLAKIEM, tak to ja napisalem pod pseudonimem Polak z krwi i kosci. Co do tych stwierdzen sa one ugruntowane jako historyczna prawda ktorej studium mozna znalezc np. w https://repozytorium.amu.edu.pl/bitstream/10593/2528/1/Wisniewski%20-%20doktorat%20-%20pdf.pdf

    Tak urodzilem sie w polskiej biedzie w chlopskiej kurnej chatce ale mojego dziecinstwa i mlodosci NIE ZAMIENIL BYM z zadnym PALACEM i z zadnymi innymi ludzmi tylko z tymi prostymi wiesniakami z ktorymi bylo mi wtedy byc. Pochodzimy z Niepolomic, Szczepanowa, Przyborowia moje cialo jest z tej ziemi i tej dumy i szczescia NIKT MI NIE ODBIERZE. Niech zyje POLSKA. Widze ciagle tych ludzi spracowanych, cichych, skromnych i dumnych i obowiazkowach, widze ich codzienna prace, trud i starania jak orke polskiej ziemi. Dziekuje Bogu ze jestem POLSKIM CHLOPEM potomkiem niewolnikow losu zgotowanego im przez tzw. RODAKOW.

  75. Siekiera_Motyka said

    Ad. 74 – „Tak urodzilem sie w polskiej biedzie w chlopskiej kurnej chatce ale mojego dziecinstwa i mlodosci NIE ZAMIENIL BYM z zadnym PALACEM”

    Ja tak samo. Pasłem krowy, jadłem chleb z śmietanom i cukrem. A masło było masło a nie jakaś mas olejna, nie mówiąc jaki dzisiaj chleb.

  76. Pinxit said

    57
    Macko
    Odpowiadam:
    To ze Zachodnia Ukraina mowila zawsze bardzo pomieszanym dialektem z roznych jezykow jezykow glownie slowianskich to chyba wszyscy wiedza. Natomiast jezyk ukrainski nie byl uznany jako jezyk narodowy praktycznie do I-ej wojny swiatowej
    i Encyclopoedia Britannica.

    No Ukrainian Language in 1911 British Encyclopaedia, but There Is the Little Russian Dialect – Fort Russ

    http://www.fort-russ.com/2016/04/no-ukrainian-language-in-1911-british.html

    Ja jestem z Krakowa. W czasie studiow mielismy dostep do Jagiellonki (Biblioteki Jagiellonskiej)
    I juz wtedy wiedzielismy, ze w Polsce nie sa dostepne historyczne zapiski galicyjskich historykow. Byla to znakomicie opracowana historia narodu polskiego. Polacy nigdy sie nie upomna ani o swoich historykow ani o Ossolineum. Ale po blogach sie wymadrzaja.

    Do tej pory uwazam, ze jest to przed(ostatnie) dranstwo kolejnego rzadu polskiego. Ostatnim bylo zlikwidowanie Ossolineum.
    Co nasze dzieci wiedza o Mieszku II albo o Czarneckim? Czy my w ogole obchodzimy narodowe rocznice ?
    Najwyzszy czas, zebysmy do historii podchodzili rozumnie, a z emocjami tylko wtedy gdy chodzi o narodowe sukcesy.

    Historie Ukrainy mozna znalezc i u Pawla Jasienicy „Rzeczpospolita Obojga Narodow” – czesc pierwsza Srebrny Wiek
    PIW 1982
    strona 212

    ” Administracja slabo wykonywala podowczas swoje powinnosci, ale dziedzicowi przyslugiwalo prawo scigania zbieglych poddanych. Chlop zanurzal sie wiec w stepy i zeby nie byc sciganym zmienial imie wiare … bral na siebie nowa postac ..”

    Chlopi zreszta uciekali i za Jagiellonow i Batorego i Zygmunta III Wazy.

    Macko zarzuca mi klamstwo?
    Niech sie kloci z Jasienica, ktory tez grzebal w ksiegach „Jagiellonki”.

    Natomiast gdy chodzi o Krzyzakow, to sie troche pomylilem. W Panstwie krzyzackim nigdy nie bylo niewolnictwa.
    Zakon Kawalerow Mieczowych nauczyl sie w Jerozolimie zasad gospodarki czynszowej – nie opartej na niewolnictwie. I taka sprowadzil do Polski.

    Macko
    Ja rozumiem, ze gajowka to jest znakomite zrodlo informacji. I dla mnie tez.
    Ale jak mam watpliwosci to sobie najpierw sprawdzam w dostepnych mi zrodlach. Nie posadzam nikogo o klamstwo jak nie mam wiedzy historycznej. My wszyscy mamy braki. I po tu jestesmy, zeby sie czegos dowiedziec i zrewidowac, czy porownac nasza wiedze. Ja sie nie wstydze czegos nie umiec czy nie wiedziec. Wymiana tego co wiemy i sprawdzanie czego nie wiemy jest podstawa zasad dyskusji.
    A ten artykul jest bardzo wazny i dobrze, ze go gajowy wstawil, co widac po ilosci komentarzy.
    Gdy chodzi o Bliski Wschod i zarzadzanie gospodarka czynszowa to informacji jest wszedzie pelno. Mozna sprawdzic. Historii podboju Jerozolimy jest wszedzie pelno. Historii Kawalerow Mieczowych tez.

  77. wow said

    Eskaluje się pojedyncze przypadki w stylu, że „pan gwałcił córki chłopskie” albo „zbił dziecko na śmierć” jako normę a to kompletna bzdura. Gdyby było inaczej to przy pierwszej okazji dochodziło by do pogromów dworów a tego nie było . Powstanie Kostki-Napierskiego było niewielkie i powiązane z Chmielnickim, rabacja była sprokurowana przez Austriaków do rozprawy z powstaniem Krakowskim w 1846 r.

    To tak jak w USA w każdym filmie o południu USa, ćwiczą tam batami tych biednym murzynów i zadają im tortury rodem z horrorów, przecież to są bzdury. Powstania niewolników zdarzały się raz na kilkadziesiąt lat i zazwyczaj miały niewielką skalę. W czasie wojny secesyjnej biali południowcy byli w wojsku a ich kobiet, dzieci i dobytku doglądali niewolnicy-murzyni.

Sorry, the comment form is closed at this time.