Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Koniec żartów z Ukrainą

Posted by Marucha w dniu 2017-05-05 (piątek)

„W sprawie Hruszowic prowokatorzy triumfują. Oczywiście zapomnieli czym skończył się polski triumf w 1938 roku nad cerkwiami Chełmszczyzny” – napisał na swoim profilu na facebooku Petro Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce, kilka godzin po rozbiórce nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach [1].


Pomnik gloryfikujący bandy UPA („Chwała bohaterom UPA, bojownikom o wolną Ukrainę”) w Hruszowicach (gmina Stubno, powiat przemyski) został zlikwidowany 26 kwietnia – jak stwierdził portal plus.nowiny24.pl – „po 23 latach urzędniczej niemocy i braku reakcji na samowolę budowlaną” [2].

Wywołało to histeryczną reakcję nacjonalistów ukraińskich, której pierwszym akordem była zacytowana powyżej wypowiedź Tymy. Wypowiedź ta przeszła jakimś dziwnym trafem bez echa w wiodących mediach polskich. A przecież te media wraz z aparatem państwowym są bardzo wrażliwe na najmniejsze przejawy tzw. mowy nienawiści.

Np. człowiek, który podczas manifestacji we Wrocławiu przeciw przyjmowaniu imigrantów z krajów islamu spalił „kukłę Żyda” został najpierw medialnie zlinczowany, a potem skazany przez sąd na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. Jego nazwisko i wizerunek obiegły cały świat i stały się w najważniejszych mediach zagranicznych symbolem polskiego szowinizmu [3]. Reakcja taka nie grozi natomiast znanemu z sentymentu do UPA prezesowi Związku Ukraińców w Polsce, który przecież otwarcie zagroził Polakom powtórzeniem ludobójstwa z lat 1943-1944.

Cóż bowiem znaczą słowa Tymy, że Polacy „zapomnieli czym skończył się polski triumf w 1938 roku nad cerkwiami Chełmszczyzny”?

Według propagandy nacjonalistów ukraińskich akcja rewindykacji cerkwi prawosławnych z 1938 roku skutkowała „akcją antypolską UPA” z 1943 roku, czyli ludobójstwem typu genocidum atrox na Wołyniu. Wymordowanie w zwyrodniały sposób kilkudziesięciu tysięcy ludzi było zdaniem banderowskiej historiografii słusznym odwetem za rozbiórkę przez polskie władze w 1938 roku od 91 do 127 cerkwi prawosławnych na Podlasiu i Chełmszczyźnie, w większości nieczynnych, z których część służyła Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów za tajne magazyny broni (co było jedną z przyczyn akcji rewindykacyjnej).

Tyma – nawiązując do interpretacji tych wydarzeń przez banderowską propagandę – powiedział zatem otwartym tekstem między wierszami, że ukraińskim odwetem za likwidację nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach będzie nowe genocidum atrox na wzór tego z Wołynia i Małopolski Wschodniej.

I ta wypowiedź przeszła w Polsce bez echa. Nie skomentował jej żaden dziennikarz mediów wrażliwych na mowę nienawiści i nie ustosunkował się do niej żaden polityk, żaden sędzia ani żaden urzędnik państwa, które hojnie dotuje Związek Ukraińców w Polsce.

Wypowiedź Tymy była kamieniem, który uruchomił lawinę. Na demontaż pomnika UPA w Hruszowicach natychmiast zareagował też przewodniczący Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, nacjonalista ukraiński i negacjonista wołyński Wołodymyr Wiatrowycz.

W oświadczeniu wydanym 27 kwietnia UIPN oskarżył stronę polska o „niszczenie śladów po narodzie ukraińskim”. W związku z tym instytucja kierowana przez Wiatrowycza zapowiedziała „wstrzymanie wydawania pozwoleń na prace poszukiwawcze pochówków i porządkowanie polskich miejsc pamięci na Ukrainie”. Wiatrowycz zwrócił się do władz lokalnych z apelem o wstrzymanie decyzji „odnośnie wydawania pozwoleń na wniosek polskich instytucji publicznych, osób lub organizacji społecznych, na zainstalowanie nowych polskich pomników lub renowację istniejących” [4]. Zapowiedziane przez Wiatrowycza wstrzymanie legalizacji dotyczy około 105 pomników, upamiętniających polskie ofiary ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego [5].

Także Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy wyraziło „oburzenie” w związku z likwidacją nielegalnego pomnika UPA na terytorium Polski. Zdaniem ukraińskiego MSZ demontaż pomnika w Hruszowicach to „jawna prowokacja w przededniu obchodów zbrodniczej akcji „Wisła”, zorganizowana w oczywistym celu odwrócenia uwagi od tej straszliwej daty” [6].

Na koniec głos zabrał Arsenij Jaceniuk – były premier Ukrainy i lider Frontu Narodowego – który zwrócił się z apelem do polskich władz o „powstrzymanie rozpalania przez antyukraińskie siły atmosfery nienawiści wobec Ukrainy, naszej historii i pamięci” [7].

Histeryczna i bezczelna reakcja strony ukraińskiej na demontaż nielegalnego pomnika UPA pokazała, że wbrew temu co twierdziły dotychczas polskie czynniki oficjalne oraz większość polskich mediów nacjonalizm ukraiński nie jest na Ukrainie marginesem, a gloryfikacja zbrodniczej UPA stanowi fundament ideologii państwowej pomajdanowej Ukrainy.

Nie jest też ta gloryfikacja – co wielokrotnie słyszeliśmy – skierowana rzekomo tylko przeciw Rosji. Wystarczyło usunięcie bezprawnie postawionego pomnika UPA na podprzemyskiej wsi, by nacjonalizm ukraiński pokazał swoje antypolskie oblicze, by znowu pojawiły się znane z historii groźby i szowinistyczna narracja.

Żarty z Ukrainą skończyły się. Pomajdanowy reżim nie tylko nie zamierza rezygnować z budowania tożsamości państwowo-narodowej Ukrainy na kulcie UPA, ale żąda uznania tego faktu przez Polskę. Na temat polityki historycznej Ukrainy nie będzie z Polską żadnej dyskusji – takie jest przesłanie wynikające z reakcji oficjalnych czynników ukraińskich na demontaż banderowskiego pomnika w Hruszowicach.

Po przewrocie z 2014 roku taktyka nacjonalistów ukraińskich chwilowo wyciszyła antypolskie treści w oficjalnej narracji. Teraz ich antypolonizm został pokazany otwarcie.

Dowody na banderowskie oblicze pomajdanowej Ukrainy przynosi niemal każdy dzień. Tylko, że niestety wobec tego faktu większość polskich polityków i mediów przyjęła strategię chowania głowy w piasek.

Najnowszym, porażającym dowodem banderyzacji Ukrainy jest uchwała zdominowanej przez neobanderowską partię „Swoboda” Rady Obwodowej Wołynia o ustanowieniu roku 2017 Rokiem UPA na Wołyniu, przyjęta w połowie kwietnia większością 46 spośród 53 głosów. Uchwała ta przewiduje, że w ramach Roku UPA na Wołyniu nastąpi: odnowienie pomników UPA, naprawa dróg dojazdowych i rozstawienie znaków, które pomogą trafić do miejsc „chwały bojowej” UPA, wypłacenie miesięcznego dodatku do emerytury dla weteranów UPA mieszkających na Wołyniu, ułatwienie weteranom UPA dostępu do leczenia i otwarcie dla nich dwóch ośrodków sanatoryjnych, zebranie wspomnień i dokumentów potwierdzających heroiczną wersję historii UPA oraz zorganizowanie wystaw gloryfikujących UPA [8].

W świetle tej uchwały Rady Obwodowej Wołynia – podjętej na dwa tygodnie przed demontażem pomnika UPA w Hruszowicach – jasno widać, że na upamiętnienie polskiej martyrologii na Wołyniu nie ma miejsca, ponieważ upamiętnienie to stoi w sprzeczności z obłędną heroizacją UPA. Nie ulega zatem wątpliwości, że Hruszowice nie są przyczyną gróźb Wiatrowycza o wstrzymaniu legalizacji polskich pochówków i upamiętnień na Ukrainie, ale wygodnym pretekstem, by tę legalizację – stojącą w sprzeczności z pomajdanową polityką historyczną – wstrzymać.

Tradycją pomajdanowej Ukrainy stały się marsze z pochodniami ku czci UPA, przypominające scenerią marsze hitlerowskich bojówek SA z lat 20. i 30. XX wieku. Ostatnio taki marsz odbył się w Drohobyczu ku czci działaczy OUN-UPA: Dmytra Hrycaja-„Perebijnisa” i Zenona Kossaka-„Tarnawskiego”. Pochód rozpoczął się pod pomnikiem Tarasa Szewczenki a zakończył pod pomnikiem Stepana Bandery odczytaniem „Modlitwy ukraińskiego nacjonalisty” [9].

Z kolei huczne świętowanie 27 kwietnia rocznicy utworzenia ukraińskiej dywizji SS „Galizien” stało się już rokroczną tradycją nie tylko na zachodniej Ukrainie.

Po upadku ZSRR i powstaniu niepodległej Ukrainy neobanderowska diaspora w Kanadzie, USA i RFN na nowo podjęła wojnę, którą przegrała ponad siedemdziesiąt lat temu. W tę walkę włożono olbrzymi wysiłek organizacyjny i finansowy. Dla epigonów Stepana Bandery nie miało i nie ma znaczenia, że doprowadzili do konfliktu wewnętrznego na Ukrainie oraz konfliktu z Rosją. Liczył się tylko jeden cel – „Ukraina dla Ukraińców” pod neobanderowską władzą.

Neobanderowcy zaoferowali swoje usługi Zachodowi w obaleniu legalnych władz ukraińskich w 2004 i 2014 roku w zamian za możliwość wejścia na scenę polityczną Ukrainy. Ale już na długo przed tymi przewrotami przystąpili do zatruwania ukraińskiej młodzieży wirusem banderowskiego szowinizmu.

Kult Bandery jest obecny w życiu zachodniej Ukrainy od ponad dwudziestu lat, a po przewrotach z 2004 i 2014 roku został przeniesiony na resztę Ukrainy. Efekty dwóch dekad wychowania młodzieży ukraińskiej w duchu szowinistycznej ideologii są coraz bardziej porażające.

W lutym na ulicy we Lwowie pobito publicystę Ołeha Hrynczuka za to, że rozmawiał przez telefon komórkowy po polsku. Napastnicy domagali się, by przestał mówić po polsku [10]. 20 kwietnia na ulicy w Kijowie trzykrotnie pchnięto nożem Stanisława Serhijenkę – działacza społecznego, który był jedynym Ukraińcem mającym odwagę wypowiedzieć się pod swoim nazwiskiem przeciwko działalności Wołodymyra Wiatrowycza w głośnym artykule Josha Cohena na łamach „Foreign Policy” [11].

To są tylko przykłady pierwsze z brzegu. Nikt w Polsce nie zastanawia się nad tym, że zatruta banderowskim szowinizmem młodzież stanowi pokaźną część podobno już dwumilionowej ukraińskiej emigracji do Polski. Czy to właśnie na tę zbanderyzowaną młodzież emigrującą do Polski liczy Petro Tyma grożąc, że Polacy „zapomnieli czym skończył się polski triumf w 1938 roku nad cerkwiami Chełmszczyzny”?

Polityka uległości wobec Ukrainy jest błędem, a ukraińska reakcja na demontaż pomnika UPA w Hruszowicach stanowi kolejny dowód na to, że nie warto stać po stronie pomajdanowej Ukrainy. Niestety wśród zaślepionych polityków polskich nadal dominuje w tej kwestii myślenie doradcy MSZ Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, który raczył ostatnio obwieścić, że pamięć o zbrodni wołyńskiej jest „sprawą drugo czy trzeciorzędną”, a środowiska kresowe są „zupełnie oderwane od rzeczywistości” i rzekomo idą „oczekiwanym przez Rosję tropem” [12].

Bohdan Piętka

[1] „To prowokacja. Takie jest zdanie Związku Ukraińców w Polsce na temat rozbiórki pomnika w Hruszowicach”, http://www.portalprzemyski.pl, 28.04.2017.
[2] K. Janiga, „Pomnik UPA w Hruszowicach został rozebrany”, http://www.kresy.pl, 26.04.2017; N. Ziętal, „Rozebrali nielegalny pomnik UPA w Hruszowicach”, http://www.plus.nowiny24.pl, 27.04.2017.
[3] „Spalił kukłę Żyda, idzie do więzienia”, portal „Gazety Wrocławskiej”, http://www.gazetawroclawska.pl, 23.11.2016.
[4] „Wiatrowycz zapowiada odwet. Zabronią poszukiwania szczątków ofiar UPA na Ukrainie”, http://www.kresy24.pl, 28.04.2017.
[5] A. Świst, „Zemsta Ukraińców: zdemontujemy wam pomniki”, http://www.pl.sputniknews.com, 28.04.2017.
[6] „MSZ Ukrainy oburzone demontażem pomnika UPA w Hruszowicach”, http://www.fakty.interia.pl, 27.04.2017.
[7] „Jaceniuk do Polaków: Powstrzymajcie podżeganie do nienawiści wobec Ukrainy”, http://www.pl.sputniknews.com, 29.04.2017.
[8] „Na Wołyniu rok 2017 będzie rokiem UPA. Deputowani Swobody przeforsowali uchwałę”, http://www.wprost.pl, 16.04.2017.
[9] „W Drohobyczu odbył się marsz z pochodniami ku czci działaczy OUN-UPA”, http://www.kresy.pl, 5.04.2017.
[10] „Publicysta pobity we Lwowie za używanie języka polskiego”, http://www.forum.nowiny.24.pl, 7.02.2017.
[11] „Kijów: antybanderowski działacz trzykrotnie ugodzony nożem”, http://www.kresy.pl, 21.04.2017.
[12] „Doradca MSZ: Wołyń jest sprawą drugo czy trzeciorzędną”, http://www.kresy.pl, 22.04.2017.

Myśl Polska, nr 19-20 (7-14.05.2017)
http://www.mysl-polska.pl

komentarze 23 to “Koniec żartów z Ukrainą”

  1. 333 said

    .https://www.youtube.com/watch?v=X2Rz7SoWR6Y
    Krótko i treściwie: „lać” banderowskie ścierwo !!!

  2. 333 said

  3. Zerohero said

    Muszę przyznać, że końcówką wystąpienia Jabłonowskiego wręcz się delektowałem. Nie była to końcówka ani merytoryczna ani informatywna, ale najsoczystszy job. Przy okazji ściecrwo z PiS dowie się, że w Polakach jeszcze drzemie lawa, że nie każdy patriota to wykastrowany Eurokołchoźnik z „religią smoleńską” jako substytutem polskości.

  4. Zerohero said

    Neobanderowcy od bezkarności dziczeją i tracą instynkt. Można ogłupiać polskich lemingów, wmawiać, że banderowców „nie ma” albo, że to są sympatyczne futrzaki. W końcu jednak taki futrzak nasra na dywan, zagryzie dziecko.
    I wtedy rozliczy się tych co te zwierzęta wpuściły do domu.

  5. MatkaPolka said

    Bandera i Szuchewycz – wiarołomni synowie żydowskiego narodu

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wiarolomni-synowie-zydowskiego-narodu-2017-05

    „Świadomy Ukrainiec ma obowiązek być tępym i debilnym. Jeżeli świadomy Ukrainiec nie jest tępym i debillnym to staje się automatycznie żydem albo Moskalem…” Stepan Bandera.

    Ojciec: Adrian Bandera -greko-katolik z rodziny mieszczańskiej Moshe i Rozalii (z domu Bielecka, polska żydówka) Bander. Roza, typowe żydowskie imię, czyż nie?

    Matka: Mirosława Głodzińska – polska żydówka, takich żydów nazywa się jeszcze halachicznymi, czyli, że są po matce.

    UWAGA! Pytanie: SKĄD u Słowianina, jakoby, może pojawić się nazwisko „BANDERA”. Jeżeli nie od Rumunów to co najmniej od słowa „bander(sza)”, to znaczy żyd(ówka) – właściciel(ka) burdelu.

    A wyjaśnienie pochodzenia jego nazwiska jest proste. Współcześni ukro-naziści tłumaczą je jako „bandera (chorągiew)” ale w języku jidysh oznacza ono „priton” (spelunka, zamtuz, burdel-tłum.). I nie jest to słowiańskie nazwisko i nie ukraińskie. To jest włóczęgowskie przezwisko kobiety, która posiadała burdel. Takie kobiety na Ukrainie były nazywane „BANDERSZAMI”. Według zwyczaju narodu żydowskiego narodowość przekazuje się po matce a nie po ojcu, i ona przekazała swoje bezwstydne nazwisko któremuś z męskich przodków Stepana Bandery.
    (***)

    KTO TO JEST WALTZMAN? – sonda uliczna na Ukrainie

    >https://www.youtube.com/watch?v=sHiBz2mK4Q4

    Większość ludzi na Ukrainie nie wie kto to jest Waltzman – nazwisko, które prezydent Poroszenko przyjął po swojej babce.

    Poroszenko zaprzecza swoich rodzinnych związków z Żydami

    Magazyn Forbes Określił Poroszenkę jako “Willi Wonka Ukrainy” umieszczając go na liście najbogatszych Żydów świata. (Słynny film „Willy Wonka and the Chocolate Factory”)

    Rzecznik Poroszenki Irina Fireez, z biura prezydenckiego Poroszenki – skontaktowała się z Forbes i zażądała usuniecia Poroszenki z ich listy.

    „Waltzman – jest “incognito” – chociaż jest strażnikiem Konstytucji – konkluduje sarkastycznie Medinskij

  6. MatkaPolka said

    KTO TO JEST WALTZMAN? – sonda uliczna na Ukrainie

    >https://www.youtube.com/watch?v=sHiBz2mK4Q4

    Większość ludzi na Ukrainie nie wie kto to jest Waltzman – nazwisko, które prezydent Poroszenko przyjął po swojej babce.

    Poroszenko zaprzecza swoich rodzinnych związków z Żydami

    Magazyn Forbes Określił Poroszenkę jako “Willi Wonka Ukrainy” umieszczając go na liście najbogatszych Żydów świata. (Słynny film „Willy Wonka and the Chocolate Factory”)

    Rzecznik Poroszenki Irina Fireez, z biura prezydenckiego Poroszenki – skontaktowała się z Forbes i zażądała usuniecia Poroszenki z ich listy.

    „Waltzman – jest “incognito” – chociaż jest strażnikiem Konstytucji – konkluduje sarkastycznie Medinskij

  7. MatkaPolka said

    Bandera i Szuchewycz – wiarołomni synowie żydowskiego narodu

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wiarolomni-synowie-zydowskiego-narodu-2017-05

    „Świadomy Ukrainiec ma obowiązek być tępym i debilnym. Jeżeli świadomy Ukrainiec nie jest tępym i debillnym to staje się automatycznie żydem albo Moskalem…” Stepan Bandera.

    Ojciec: Adrian Bandera -greko-katolik z rodziny mieszczańskiej Moshe i Rozalii (z domu Bielecka, polska żydówka) Bander. Roza, typowe żydowskie imię, czyż nie?

    Matka: Mirosława Głodzińska – polska żydówka, takich żydów nazywa się jeszcze halachicznymi, czyli, że są po matce.

  8. MatkaPolka said

    Sodomita Bandera – bohater narodowy Ukrainy

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/sodomita-bandera-bohater-narodowy-ukrainy-2015-05

    Pracownik niemieckiego wywiadu Abwehra, Stepan Bandera. Przebywając w więzieniu, według relacji jego towarzyszy z celi, Kaczmarskiego i Karpinca, Bandera był w więzieniu zdecydowanie nie szanowaną osobą, mówiąc prościej, służył więźniom za kobietę. W kręgach partyjnych miał przydomek „baba”.

    W 1950 roku, ukrywając się w Niemczech pod nazwiskiem Poppel, pisał: „Żeby zrzucić z siebie okupację Moskali to ukraińscy mężczyźni powinni poznawać jeden drugiego. Jest to droga do wolności, droga do niezależności…”.

    Oto jaki to bohater narodowy Stepan Bandera, sodomita. Bohater narodu ukraińskiego. Kim, tak naprawdę, był Stepan Bandera, który zakończył swoją drogę życiową pod nazwiskiem Stefan Poppel (niem. – glut, babol).

  9. MatkaPolka said

    Ukraina: Rządzą nami „żydłaki” – mówi Sawczenko

    http://xportal.pl/?p=28858

    25 marca Nadia Sawczenko udzieliła stacji 112 Ukraina wywiadu, który musi wprawić w poważne zakłopotanie lansujących ją do niedawna polskich polityków sprzymierzonych z „EuroMajdanem”.

    Prowadzący program zapytał parlamentarzystkę o jej telewizyjną wypowiedź z 19 marca b.r., kiedy w odpowiedzi na uwagę telewidza, że nad Ukrainą ciąży dzisiaj „żydowskie jarzmo” stwierdziła: (…) tak, władza u nas (…) rzeczywiście ma krew nieukraińską.
    Nie mam nic przeciwko Żydom [ukr. jewrejiw]. Ja nie lubię żydłaków [ukr. żydiw]. Ukrainę ciężko nazwać krajem antysemickim – u nas 2% Żydów zajmuje 80% władzy. (…). Niejednokrotnie mówiłam, że nie ma złego narodu. Są źli ludzie, oni są w każdym narodzie. Są Ukraińcy i są chachły, są Rosjanie i są kacapy, są Polacy i są Lachy. – wyjaśniła Sawczenko.

    Gdy dziennikarz poprosił ją o wskazanie przykładowych „żydłaków” wśród ukraińskich elit, wymieniła premiera Wołodymyra Hrojsmana, Petra Poroszenkę i Julię Tymoszenko.

  10. MatkaPolka said

    Ukraina – zbiorowe opętanie – zbiorowa choroba psychiczna – zbiorowa Lobotomia

    Kto – jakie pieniądze za tym stoją – na propagandę na, na Marsze, na edukacje dzieci i społeczeństwa – na ZOMBIZACJE DZIECI.

    „Ein Folk, Ein Reich, Ein Führer“ – Jedna Ukraina, Jeden naród, jeden wódz – jeden Bandera

    Co z tych ludzi zrobiła chazarska propaganda

    „ZOMBIZACJA” DZIECI SZKOLNYCH NA UKRAINIE

    SAMOZAGŁADA UKRAINY – UKRAINY JUŻ NIE MA I NIGDY NIE BYŁO

  11. MatkaPolka said

    Ukraińcy kpią z WOŁYNIA, kroją tort przypominający noworodka! Chory bal Ukraińców! SZOK!

  12. MatkaPolka said

    Czy Ukraińcy są naszymi braćmi? Zobacz!

    Przemyśl kontra banderowcy 26.06.2016

  13. MatkaPolka said

    Zestawienie 362 metod tortur stosowanych przez UPA na Polakach

    http://dziennik.artystyczny-margines.pl/zestawienie-362-metod-tortur-stosowanych-przez-upa-na-polakach

    Grafika – okropne ilustracje

    Brakuje słów na opisanie w kilku zdaniach zbrodni jakich dokonywali ukraińscy oprawcy na Polakach w latach 1939-1947. To jaką nienawiścią musieli kierować się mordercy by w tak straszny sposób pastwić się nad swoimi ofiarami przechodzi ludzkie pojecie! Poniżej przedstawiam wynik długoletnich prac badawczych Aleksandra Kormana, który spisał 362 metody tortur fizycznych, a także psychicznych, stosowanych wobec Polaków przez terrorystów OUN i UPA oraz innych ukraińskich szowinistów w latach II wojny światowej i po jej zakończeniu na południowo-wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej Polskiej. Są to tylko niektóre przypadki, udokumentowane źródłowo, stosowanych przez zbrodniarzy OUN-UPA tortur wobec kobiet, mężczyzn, starców i dzieci. Myślę, że szczegółowe ich przedstawienie w jakiś sposób przybliży Ci ogrom bestialstwa banderowskich rizunów, jakiego dokonali na bezbronnej ludności polskiej w tamtych latach.

    Zestawienie 362 metod tortur
    stosowanych przez UPA na Polakach

    1. Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy.
    2. Zdzieranie z głowy włosów ze skórą (skalpowanie).
    3. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy.
    4. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czoło.
    5. Wyrzynanie na czole „orła”.
    6. Wbijanie bagnetu w skroń głowy.
    7. Wyłupywanie jednego oka.
    8. Wybieranie obu oczu.
    9. Obcinanie nosa.
    10. Obcinanie jednego ucha.
    11. Obrzynanie obydwu uszu.
    12. Przebijanie zaostrzonym grubym drutem ucha na wylot drugiego ucha.
    13. Obrzynanie warg.
    14. Obcinanie języka.
    15. Pieczenie żywcem w piecu chlebowym.
    16. Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na zewnątrz.
    17. Podrzynanie gardła i wkładanie do otworu szmaty.
    18. Wybijanie zębów.
    19. Łamanie szczęki.
    20. Rozrywanie ust od ucha do ucha.
    21. Kneblowanie ust pakułami przy transporcie jeszcze żywych ofiar.
    22. Podcinanie szyi nożem lub sierpem.
    23. Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
    24. Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy.
    25. Skręcanie głowy do tyłu.
    26. Robienie miazgi z głowy przez wkładanie głowy w ściski zaciskane śrubą.
    27. Obcinanie głowy sierpem.
    28. Obcinanie głowy kosą.
    29. Odrąbywanie głowy siekierą.
    30. Zadawanie ran kłutych w głowie.
    31. Cięcie i ściąganie wąskich pasów skóry z pleców.
    32. Zadawanie innych ran ciętych na plecach.
    33. Zadawanie ciosów bagnetem w plecy.
    34. Łamanie kości żeber klatki piersiowej.
    35. Zadawanie ciosu nożem lub bagnetem w serce lub okolice serca.
    36. Zadawanie ran kłutych nożem lub bagnetem w pierś.
    37. Obcinanie kobietom piersi sierpem.
    38. Obcinanie kobietom piersi i posypywanie ran solą.
    39. Obrzynanie sierpem genitalii ofiarom płci męskiej.
    40. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską.
    41. Zadawanie ran kłutych brzucha nożem lub bagnetem.
    42. Przebijanie brzucha ciężarnej kobiecie bagnetem.
    43. Rozcinanie brzucha i wyciąganie jelit na zewnątrz u dorosłych.
    44. Rozcinanie brzucha kobiecie w zaawansowanej ciąży i w miejsce wyjętego płodu, wkładanie np. żywego kota i zaszywanie brzucha.
    45. Rozcinanie brzucha i wlewanie do wnętrza wrzątku – kipiącej wody.
    46. Rozcinanie brzucha i wkładanie do jego wnętrza kamieni oraz wrzucanie do rzeki.
    47. Rozcinanie kobietom ciężarnym brzucha i wrzucanie do niego potłuczonego szkła.
    48. Wyrywanie żył od pachwy, aż do stóp.
    49. Wkładane do pochwy – waginy rozżarzonego żelaza.
    50. Wkładanie do vaginy szyszek sosny od strony wierzchołka.
    51. Wkładanie do vaginy zaostrzonego kołka i przepychanie go aż do gardła, na wylot.
    52. Rozcinanie kobietom przodu tułowia ogrodniczym scyzorykiem, od vaginy, aż po szyję i pozostawienie wnętrzności na zewnątrz.
    53. Wieszanie ofiar za wnętrzności.
    54. Wkładanie do vaginy szklanej butelki i jej rozbicie.
    55. Wkładanie do analu szklanej butelki i jej stłuczenie.
    56. Rozcinanie brzucha i wsypywanie do wnętrza karmy dla zgłodniałych świń tzw. osypki, który to pokarm wyrywały razem z jelitami i innymi i wnętrznościami.
    57. Odrąbywanie siekierą jednej ręki.
    58. Odrąbywanie siekierą obydwu rąk.
    59. Przebijanie dłoni nożem.
    60. Obcinanie palców u ręki nożem.
    61. Obcinanie dłoni.
    62. Przypalanie wewnętrznej strony dłoni na gorącym blacie kuchni węglowej.
    63. Odrąbywanie pięty.
    64. Odrąbywanie stopy powyżej kości piętowej.
    65. Łamanie kości rąk w kilku miejscach tępym narzędziem.
    66. Łamanie kości nóg w kilku miejscach tępym narzędziem.
    67. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską, obłożonego z dwóch stron deskami.
    68. Przecinanie tułowia na wpół specjalną piłą drewnianą.
    69. Obcinanie piłą obu nóg.
    70. Posypywanie związanych nóg rozżarzonym węglem.
    71. Przebijanie gwoździami rąk do stołu, a stóp do podłogi.
    72. Przybijanie w kościele na krzyżu rąk i nóg gwoździami.
    73. Zadawanie ciosów siekierą w tył głowy, ofiarom ułożonym uprzednio twarzą do podłogi.
    74. Zadawanie ciosów siekierą na całym tułowiu.
    75. Rąbanie siekierą tułowia na części.
    76. Łamanie na żywo kości nóg i rąk w tzw. kieracie.
    77. Przybijanie nożem do stołu języczka małego dziecka, które później wisiało na nim.
    78. Krajanie dziecka nożem na kawałki i rozrzucanie ich wokół.
    79. Rozpruwanie brzuszka dzieciom.
    80. Przybijanie bagnetem małego dziecka do stołu.
    81. Wieszanie dziecka płci męskiej za genitalia na klamce drzwi.
    82. Łamanie stawów nóg dziecka.
    83. Łamanie stawów rąk dziecka.
    84. Zaduszenie dziecka przez narzucenie na nie różnych szmat.
    85. Wrzucanie do głębinowych studni małych dzieci żywcem.
    86. Wrzucanie dziecka w płomienie ognia palącego się budynku.
    87. Rozbijanie główki niemowlęcia przez wzięcie go za nóżki i uderzenie o ścianę lub piec.
    88. Powieszenie za nogi zakonnika pod amboną w kościele.
    89. Wbijanie dziecka na pal.
    90. Powieszenie na drzewie kobiety do góry nogami i znęcanie się nad nią poprzez odcięcie piersi i języka, rozcięcie brzucha i wybieranie oczu oraz odcinanie nożami kawałków ciała.
    91. Przybijanie gwoździami małego dziecka do drzwi.
    92. Wieszanie na drzewie głową do góry.
    93. Wieszanie na drzewie nogami do góry.
    94. Wieszanie na drzewie nogami do góry i osmalanie głowy od dołu ogniem zapalonego pod głową ogniska.
    95. Zrzucanie w dół ze skały.
    96. Topienie w rzece.
    97. Topienie poprzez wrzucenie do głębinowej studni.
    98. Topienie w studni i narzucanie na ofiarę kamieni.
    99. Zadźganie widłami, a potem pieczenie kawałków ciała na ognisku.
    100. Wrzucenie dorosłego w płomienie ogniska na polanie leśnej, wokół którego ukraińskie dziewczęta śpiewały i tańczyły przy dźwiękach harmonii.
    101. Wbijanie zaostrzonego koła do brzucha na wylot i utwierdzanie go w ziemi.
    102. Przywiązanie do drzewa człowieka i strzelanie do niego jak do tarczy strzelniczej.
    103. Prowadzenie nago lub w bieliźnie na mrozie.
    104. Duszenie przez skręcanie namydlonym sznurem zawieszonym na szyici zwanym arkanem.
    105. Wleczenie po ulicy tułowia przy pomocy sznura zaciśniętego na szyi.
    106. Przywiązanie nóg kobiety do dwóch drzew oraz rąk ponad głową i rozcinanie brzucha od krocza do piersi.
    107. Rozrywanie tułowia przy pomocy łańcuchów.
    108. Wleczenie po ziemi przywiązanego do pojazdu konnego.
    109. Wleczenie po ulicy matki z trojgiem dzieci, przywiązanych do wozu o zaprzęgu konnym w ten sposób, że jedną nogę matki przywiązano łańcuchem do wozu, a do drugiej nogi matki jedną nogę najstarszego dziecka, a do drugiej nogi najstarszego dziecka przywiązano nogę młodszej go dziecka, a do drugiej nogi młodszego dziecka przywiązano nogę dziecka najmłodszego.
    110. Przebicie tułowia na wylot lufą karabinu.
    111. Ściskanie ofiary drutem kolczastym.
    112. Ściskanie drutem kolczastym dwóch ofiar razem.
    113. Ściskanie więcej ofiar razem drutem kolczastym.
    114. Periodyczne zaciskanie tułowia drutem kolczastym i co kilka godzin polewanie ofiary zimną wodą w celu odzyskania przytomności i odczuwaj nią bólu i cierpienia.
    115. Zakopywanie ofiary do ziemi na stojąco po szyję i w takim stanie jej pozostawienie.
    116. Zakopywanie żywcem do ziemi po szyję i ścinanie później głowy kosą.
    117. Rozrywanie tułowia na wpół przez konie.
    118. Rozrywanie tułowia na wpół poprzez przywiązanie ofiary do dwóch przygiętych drzew i następnie ich uwolnienie.
    119. Wrzucanie dorosłych w płomienie ognia palącego się budynku.
    120. Podpalenie ofiary oblanej uprzednio naftą.
    121. Okładanie ofiary dookoła słomą – snopem i jej podpalenie, czyniąc w ten sposób tzw. pochodnię Nerona.
    122. Wbijanie noża w plecy i pozostawienie go w ciele ofiary.
    123. Wbijanie niemowlęcia na widły i wrzucanie go w płomienie ognia.
    124. Wyrzynanie żyletkami skóry z twarzy.
    125. Wbijanie dębowych kołków pomiędzy żebra.
    126. Wieszanie na kolczastym drucie.
    127. Zdzieranie z ciała skóry i zalewanie rany atramentem oraz oblewanie jej wrzącą wodą.
    128. Zadawanie dzieciom tyle ciosów nożem, ile ofiara miała lat.
    129. Wycinanie na czole znaku krzyża w obrządku łacińskim.
    130. Wieszanie dzieci na drucie kolczastym.
    131. Stosowanie tzw. chińskiej tortury, tj. bicie po piętach żelaznym prętem.
    132. Wieszanie ofiary na drucie telefonicznym. Oznaczało to w umownym zbrodniczym słownictwie banderowskim – „robić telefon”.
    133. Odrzynanie głowy od tułowia piłą ciesielską.
    134. Rozbieranie ofiary do naga oraz nakazywanie tańczenia na lodzie i strze¬lanie po nogach, a rannych spychanie do przerębli pod lód.
    135. Wyrywanie obcęgami paznokci.
    136. Bicie kijami i drewnianymi pałkami po całym ciele.
    137. Przypalanie ofiary płomieniami świecy.
    138. Skrępowanie rąk i nóg drutem kolczastym, a na szyję zakładanie linki z pętlą – jak do wieszania, a koniec linki uwiązany na sztywno do skrępowanych na plecach rąk, tak, że najmniejszy ruch rękami zaciskał pętlę na szyi. Kiedy torturowany tracił przytomność, oprawcy oblewali go zimną wodą.
    139. Układanie ofiar rzędem twarzą do ziemi i dokonywanie zabójstwa strzałem w okolice serca.
    140. Wbijanie kilku i więcej gwoździ do czaszki głowy.
    141. Rozrywanie małych dzieci za nóżki i wrzucanie ich do studni.
    142. Rozcięcie ust kosą i włożenie kartki z ukraińskim napisem: „Będziesz miał Polskę od morza do morza”.
    143. Uderzenie łomem w głowę niemowlęcia.
    144. Odcięcie siekierą nóżki i rączki kilkuletniemu dziecku, a następnie głowy.
    145. Mordowanie sposobem „garrota” znanym inkwizytorom średniowiecza – przy pomocy żelaznej obręczy zaciskanej na szyi katowanego, dopóki nie złamią się kręgi szyjne. Częstokroć żelazną obręcz zastępował sznur zaciągany na szyi i zaciskany za pomocą kołka. Człowiek ginął w straszliwych mękach. Oprawcy OUN-UPA nazywali to – „krępulcy”.
    146. Wyrywanie ofiarom rzepki kolanowej.
    147. Wieszanie przy pomocy tzw. chodzącej szubienicy, którą stanowił nie¬kiedy członek OUN-UPA, który oprócz pistoletu, czy pistoletu maszynowego nosił przy sobie rzemienną pętlę, którą znienacka od tyłu zarzucał ofierze na szyję, a potem podciągnąwszy ją do góry przez ramię, odrywał od ziemi i tak długo trzymał, dopóki ta nie wyzionęła ducha rta jego plecach.
    148. Odrąbywanie główek dzieciom.
    149. Przestrzelenie obydwu nóg, wykłucie oczu, po kawałeczku obcinanie rąk, uszu, warg, wyrywanie z piersi serca, rozbicie kolbą karabinu głowy i jej oderżnięcie.
    150. Rozcinanie brzucha, wyłamywanie rąk, dobijanie kołkami.
    151. Przeżynanie ofiary na trzy części.
    152. Wykręcanie rąk i nóg, wyrywanie włosów i wykluwanie oczu.
    153. Ukrzyżowanie księży rzymsko – katolickich na krzyżach misyjnych.
    154. Zakopywanie do ziemi żywcem.
    155. Wiązanie rozżarzonym (rozpalonym do czerwoności) drutem.
    156. Sadzanie ofiary na gorącym tzw. blacie kuchni węglowej.
    157. Wkładanie drzazg pod paznokcie.
    158. Cięcie i ściąganie pasa skóry z dołu z okolicy kręgosłupa ku górze, przez nawijanie skóry na patyk wzdłuż kręgosłupa, poprzez kark i głowę aż do czoła.
    159. Zabijanie dzieci przez uderzanie głową o ścianę.
    160. Zabijanie dzieci przez uderzanie głową o drzewo.
    161. Rąbanie ofiary siekierą na trzy części.
    162. Zabijanie drewnianymi kołkami.
    163. Wycinanie znaków krzyża na ciele wraz z obcinaniem języka i uszu.
    164. Przywiązywanie drutem kolczastym kamienia u szyi i topienie ofiary w nurtach rzeki.
    165. Rąbanie kilkumiesięcznego dziecka siekierą na cztery części.
    166. Wycinanie krzyża na czole i rozdarcie ciała na strzępy.
    167. Krępowanie małżonków razem drutem kolczastym i wrzucanie ich żyw¬cem do rzeki.
    168. Zasypywanie ofiary gorącą szlaką z pieca centralnego ogrzewania.
    169. Przybijanie ojca i syna gwoździami do podłogi.
    170. Kładzenie na podłodze i kolejno odrąbywanie im głów.
    171. Odrąbywanie siekierą głowy poprzez zęby.
    172. Rozcinanie brzucha ciężarnym kobietom i wybieranie płodu.
    173. Zamurowywanie dzieci żywcem w piwnicach klasztoru karmelitańskiego w Wiśniowcu.
    174. Zdzieranie żywcem skóry ofiary i polewanie otwartej rany wrzątkiem.
    175. Przywiązywanie do belki nóg kilkakrotnie zgwałconej dziewczyny i zanurzanie ofiary w studni głową w dół.
    176. Roztrzaskanie głowy kolbą karabinu.
    177. Nasadzanie małych dzieci na ogrodzeniowe zaostrzone sztachety.
    178. Wrzucanie do dołu po wykopanym torfie skrępowanej ofiary z uwiązanym kamieniem u szyi, gdzie następowało utonięcie.
    179. Przywiązywanie ofiar drutem kolczastym za szyję do słupków, przy których męczyli się i umierali z wykrwawienia się.
    180. Przywiązywanie ofiar do końskich ogonów i wleczenie ich po drodze kilka, a nawet niekiedy kilkanaście kilometrów, aż do zgonu.
    181. Poćwiartowanie ofiary, a jej szczątki rozrzucanie na drodze.
    182. Rozdeptywanie główki niemowlęcia z wyrywaniem rączki i nóżek i przypinaniem napisu w języku ukraińskim: „Polski Orzeł”.
    183. Mordowanie ofiar przy użyciu różnych narzędzi.
    184. Wiązanie ofiar drutem kolczastym i wrzucanie ich do studni.
    185. Odrąbywanie na pniu głowy toporem i przez uniesienie jej do góry, po¬kazywanie innym oprawcom.
    186. Podrzynanie szyi i cięcie nożem piersi ofiary.
    187. Zabijanie nożem dziecka, a następnie rozbijanie główki siekierą.
    188. Rozpłatanie brzemiennej kobiecie brzucha i wycięcie na plecach pasa skóry.
    189. Gwałcenie młodej dziewczyny przez trzy dni i wrzucenie ciała do suchej studni głębinowej w lesie.
    190. Wydłubanie oczu, obcięcie języka, rąk i nóg i podparcie korpusem drzwi domu.
    191. Wiązanie drutem kolczastym i wrzucenie ofiar w płomienie ognia.
    192. Odrzynanie piłą głowy.
    193. Zabijanie drągami.
    194. Zakopywanie żywcem dorosłych i dzieci.
    195. Mordowanie przy użyciu wideł i siekier.
    196. Podrzucanie małych dzieci na widłach.
    197. Zbiorowe gwałcenie kobiet do utraty życia i uprawianie nekrofilii.
    198. Przywiązanie ofiary do drzwi i przez biesiadujących upowców – na przemian wycinanie pasów skóry i przypiekanie głowniami, aż do skonania.
    199. Przywiązanie do zaprzęgu konnego i wleczenie ofiary po ziemi, a następnie spalenie w stodole.
    200. Kłucie widłami, aż do utraty życia.
    201. Zabijanie przez zgniecenie ofiary podwaliną dębową.
    202. Wbijanie w otwarte usta żelaznego pręta i dobijanie kolbą karabinu.
    203. Uderzanie obuchem siekiery w głowę.
    204. Rozrywanie dzieci przywiązanych za rączki do drzewa.
    205. Uśmiercanie dzieci trującą substancją, dawaną przymusowo do wdychania.(Wspólna zbrodnia niemiecka-ukraińsko-szowinistyczna)
    206. Związywanie ofiar drutem kolczastym, bicie, szydzenie i naigrywanie się z nich, przed utopieniem ich w rzece.
    207. Malowanie jajek wielkanocnych krwią polską w Wielki Piątek w 1943 r.
    208. Przywiązywanie do drzew i podpalanie lub pozbawianie różnych części ciała.
    209. Pieczenie ofiar żarem płonących zabudowań.
    210. Pozbawianie życia przez wrzucanie do piwnic butelek z łatwopalnym płynem i płonących żagwi.
    211. Kłucie ofiary aż do zgonu, nożycami do strzyżenia owiec.
    212. Zawiązywanie pętli z drutu na szyi i ciągnięcie za koniem.
    213. Wrzucanie żywych ofiar do studni i w ten sposób topienie ich.
    214. Zakopywanie ofiar w ziemi do połowy tułowia i ściąganie skóry pasami, aż do uśmiercenia.
    215. Wymuszanie picia dziegciu i znęcanie się nad ofiarami, aż do zejścia.
    216. Sadystyczne mordowanie siekierami ofiar mających ręce związane drutem do tyłu.
    217. Duszenie rękami nieletnich dzieci.
    218. Wypalanie swastyki na policzku – symbolu przemocy i barbarzyństwa faszystów niemieckich – następnie związanie ofiary i utopienie w tzw. wyrobisku.
    219. Wycięcie pępka i wyciągnięcie jelit, którymi okręcano drzewo.
    220. Rozprucie brzucha brzemiennej kobiecie, wyjęcie płodu i wbicie go na kołek.
    221. Wydłubanie oczu i robienie z języka tzw. „krawata”.
    222. Przybicie kobiety gwoździami do drzwi, obcięcie jej piersi i wyprucie z łona wnętrzności.
    223. Przybicie dziecka do stołu za język.
    224. Uduszenie dziecka paskiem.
    225. Zabijanie uderzeniami kolby karabinu w głowę.
    226. Przybijanie ofiary kołkiem do ziemi przez brzuch.
    227. Obnoszenie po wsi – na widok publiczny – ciała małych dzieci nabitych na widły.
    228. Obcięcie piersi matce i siedemnastoletniej córce, następnie, krwią z ich ciał, dokonanie napisu na ścianie mieszkania w języku ukraińskim: „Śmierć Lachom!”.
    229. Przywiązanie nagich ofiar do sań za ręce drutem kolczastym i wleczenie ich przez wieś, w końcu zarąbanie siekierami i wrzucenie do studni.
    230. Przywiązanie do konia z rękami związanymi drutem kolczastym i wleczenie ofiary, bijąc i kłując bagnetem, aż do skonania.
    231. Zamęczanie ofiar biciem drągami i kamieniami.
    232. Rąbanie powolne – najpierw rąk, później nóg aby według życzenia ukraińskich szowinistów: „Polska morda dłużej się męczyła”.
    233. Przybijanie ofiary gwoździami do ściany stodoły i co około pół godziny podawanie jej octu do ust.
    234. Maltretowanie i gwałcenie grupy dziewcząt i kobiet, aż do zejścia i wrzucenie zwłok do szkolnej ubikacji.
    235. Znęcanie się i żywcem wrzucanie dorosłych do studni głębinowych.
    236. Bicie do utraty przytomności i na przemian polewanie zimną wodą ofiary, znęcanie się i wyrzucenie na śnieg i mróz.
    237. Zabijanie widłami, a następnie porżnięcie ciała na kawałki.
    238. Wieszanie dzieci na hakach kuchennych.
    239. Podeptanie rannego i dobicie uderzeniem w tył głowy.
    240. Zabijanie leżących twarzami do ziemi strzałami w tył głowy i dobijanie rannych ciosami bagnetów
    241. Mordowanie uderzeniem w tył głowy siekierą lub wielkimi maczugami drewnianymi.
    242. Zabijanie uderzeniem w tył głowy specjalnym młotkiem – narzędziem do zabijania zwierząt domowych w kształcie trójkąta u podstawy.
    243. Spalenie żywcem ofiary w stogu siana, po czym zabawianie się: muzykowanie, śpiewanie i tańczenie.
    244. Wbicie w czoło gwoździa i pozostawienie kartki w języku ukraińskim treści ; „On mnie chlebem karmił, a ja jego za to zabiłem”.
    245. Odrąbanie jednej ręki mężowi i odcięcie piersi żonie oraz związanie dru¬tem kolczastym obojga małżonków i powieszenie ich w studni głębinowej głowami w dół.
    246. Przybicie ofiary za język do stodoły oraz wbicie kołka w klatkę piersiową.
    247. Wydłubanie oczu i wycięcie języka oraz przywiązanie drutem kolczastym do drzewa głową w dół.
    248. Związanie starca i przeprowadzenie „dla zabawy” operacji wyrostka robaczkowego rozcinając ofierze brzuch scyzorykiem. Z kolei do wnętrza napchanie mchu i zaszycie brzucha sznurkiem oraz wyrwanie języka, zbicie drągami i zakopanie płytko w ziemi i na tym miejscu rozpalenie ogniska.
    249. Zakneblowanie ust kołkami i podziurawienie głowy oraz zaciśnięcie szyi sznurkami.
    250. Zakopywanie żywcem kilkumiesięcznych dzieci.
    251. Przywiązywanie do wozu konnego młodzieńca i nakazanie w czasie ja¬zdy biec do utraty sił.
    252. Zatłuczenie ofiary tzw. kijankami nad stawem.
    253. Palenie żywcem ofiar zapędzonych do stodół.
    254. Pieczenie ofiary w gorącej szlace.
    255. Zadręczanie ofiary do utraty życia.
    256. Wyjmowanie płodu ciężarnej kobiecie i wraz z wnętrznościami rozwieszanie go na krzakach.
    257. Przybijanie ofiary gwoździami do desek.
    258. Nadziewanie małego dziecka na bagnet i unoszenie ofiary do góry kręcąc nią wokół.
    259. Rozpruwanie młodym dziewczętom brzuchów.
    260. Wrzucenie ofiary do mrowiska, po uprzednim wydłubaniu oczu, obcięciu rąk i nóg.
    261. Zakłuwanie widłami.
    262. Rozpalanie ogniska na brzuchu ofiary, po uprzednim powaleniu na zie¬mię, związaniu, wycięciu języka, wyłupaniu oczu, wyłamaniu rąk i nóg okręceniu głowy płaszczem.
    263. Powieszenie kobiety za nogi na drzewie, obcięcie piersi, wybranie oczu i wyciągnięcie wnętrzności z brzucha.
    264. Wleczenie za nogi przywiązane do konia, po czym powieszenie na drzewie.
    265. Obcięcie matce piersi i dziecku nóżki, a krwią napisanie na ścianie w języku ukraińskim: „Śmierć Lachom!”.
    266. Zamordowanie, po czym pokrajanie ciała na kawałki, wbicie w nie widelców i ułożenie na półmisku.
    267. Związanie drutem leśników i gajowych i wrzucenie ich w płomienie ognia dużego ogniska, po uprzednim oddawaniu na nich moczu, lżeniu i poniżaniu słownym, przy czym jedna z młodych Ukrainek załatwiła na nich swoją potrzebą fizjologiczną.
    268. Zagrzebywanie swoich ofiar na cmentarzu padłych zwierząt.
    269. Przywiązanie do drzewa, obcięcie języka, wydłubanie oczu i przecięcie piłą.
    270. Nabijanie na długi bagnet dwójki małych dzieci i śmianie się że to „Polski samolot”.
    271. Nasadzenie dwuletniego dziecka na widły i wystawienie go w oknie.
    272. Wbijanie dziecku motyki w brzuch.
    273. Związywanie ofiar drutem kolczastym i mordowanie ich nożami.
    274. Rozerwanie ust ofierze, która krzyknęła: Niech żyje Polska!
    275. Związanie drutem kolczastym i katowanie przez dwa dni.
    276. Nasadzenie dziewięciomiesięcznego dziecka żywcem na kołek oraz nabijanie na pozostałe kołki sześciu odrąbanych główek dziecięcych.
    277. Nabijanie dzieci na zaostrzone kołki i wrzucanie ich do studni.
    278. Odrąbywanie główek dzieciom na pniu do rąbania drewna.
    279. Przybicie ofiary do framugi okna.
    280. Przywiązanie do żelaznego łóżka babci i dwójki wnucząt, oblanie benzyną i spalenie.
    281. Pieczenie żywcem ofiary po uprzednim rozebraniu do naga, przywiązanie do drzewa i rozpalenie ogniska pod nią.
    282. Przebijanie widłami brzucha.
    283. Nabijanie dzieci na widły i podnoszenie do góry z ukraińskim zawołaniem do pozostałych oprawców: „Patrz! To polski Orzeł”.
    284. Przeżynanie piłą i dla ułatwienia tej czynności siadanie przez współoprawców na głowie i nogach ofiary.
    285. Rozprucie brzucha ciężarnej kobiecie i wyrzucenie nienarodzonego dziecka na gnojowisko z zawołaniem w języku ukraińskim: „Patrzcie jak lata polski orzeł”.
    286. Katowanie – męczenie ofiary na raty.
    287. Odrąbanie dwóch palców i rozcięcie głowy.
    288. Wrzucanie rannych do dołu z wapnem.
    289. Zmasakrowanie twarzy siekierą i odrąbanie rąk i nóg.
    290. Przywiązanie dziewczyny do drzewa i gwałcenie, po czym włożenie do vaginy rozżarzonego żelaza.
    291. Przybijanie matki z dziećmi do ściany z ukraińskim napisem: „Polskie orły”.
    292. Wrzucanie do dołu ofiar żywcem i przysypywanie ich piaskiem.
    293. Torturowanie ofiary na oczach żony i dzieci, aż do zgonu.
    294. Wsadzanie ofiary do beczki i bicie jej kijami, aż do skonania.
    295. Odrąbywanie po kawałku – w odcinkach około dziesięciocentymetrowych – stóp, dłoni, następnie kończyn nóg, aż do bioder, a rąk do ramion oraz posypywanie solą, a także wybieranie oczu, obcinanie nosów, uszu, zrywanie paznokci i rozcinanie brzuchów.
    296. Wypalanie oczu rozpalonym drutem.
    297. Rozrąbywanie głowy plastrami – po kawałku.
    298. Przecinanie siekierami i toporami dzieci na połówki – od głowy do dołu tułowia.
    299. Wbijanie kobietom zaostrzonego drzewca w krocze.
    300. Palenie żywcem sprowadzanych do budynku kobiet i dzieci i wrzucanie do wnętrza eksplodujących granatów.
    301. Przeżynanie tułowia piłą na cztery części i wykluwanie oczu oraz odcinanie języka i głowy, po czym zatknięcie głowy bez oczu i języka na żerdzi koło spalonego budynku.
    302. Najeżdżanie końmi na leżących na ziemi.
    303. Wrzucanie żywcem do studni głębinowej ofiar głowami w dół, po uprzednim wykłuciu nożem oczu.
    304. Przybijanie gwoździami ofiary do desek łóżka.
    305. Ściąganie skóry dłoni, tj. tzw. „zdejmowanie rękawiczek”, polegające na nacinaniu skóry nadgarstka ręki i zawijanie jej w dół, a niekiedy w górę.
    306. Wycięcie na skórze pleców cyfry „105”, tj. liczby lat ofiary i jej osolenie.
    307. Rozdeptanie główki dziecka oraz rozdarcie nóżek i rączek, pozostawia¬jąc duży napis w języku ukraińskim: „Polski orzeł”.
    308. Wpędzanie mężczyzn do murowanej piwnicy i zabijanie ich eksplodu¬jącymi granatami.
    309. Odrąbywanie toporem głów ofiarom na pniu do rąbania drewna, po uprzednim związaniu w tyle rąk i w dole nóg drutem kolczastym. Na pniu była kartka przymocowana drutem z napisem w języku ukraiń¬skim: „Taka będzie śmierć wszystkim Polakom”.
    310. Męczenie chłopczyka uwiązanego za szyję do tzw. koromysła (jarzemka do noszenia dwóch wiader wody na ramionach) i podnoszenie jedne¬go ramienia tego koromysła do góry, razem z dzieckiem. Gdy dziecko zaczęło się dusić i wymachiwać w powietrzu rękami i nogami, stawia¬no je wówczas na ziemi. Był to pokaz dla grupy Ukraińców.
    311. Wypalanie gorącym drutem znaku swastyki na policzku.
    312. Związywanie drutem kolczastym rąk i nóg oraz wrzucenie ofiar w pło¬mienie dużego ogniska.
    313. Zbiorowe gwałcenie dorosłej kobiety, po czym włożenie jej w krocze rozpalonego żelaza.
    314. Przecinanie czoła w poprzek.
    315. Przybijanie dzieci żywcem na krzyż gwoździami do ściany.
    316. Rozbijanie głów dziecięcych o narzędzia rolnicze.
    317. Uderzanie w tył głowy orczykiem od wozu.
    318. Zakopywanie rannych, jeszcze żyjących ofiar.
    319. Rozdarcie ofiary poprzez przywiązanie jednej nogi do drzewa, a drugiej do orczyka powozu konnego i jazdą.
    320. Wciskanie głowy rannego w gnojówkę, aż do uduszenia się.
    321. Przybijanie wyciągniętego języka gwoździem do brody, po uprzednim wybraniu gałek ocznych.
    322. Wbijanie całej siekiery w plecy.
    323. Okrutne opuszczanie krwi ofiarom i napełnienie balii ludzką krwią w klasztornej piwnicy o.o. Dominikanów w Podkamieniu.
    324. Wycięcie na czole znaku krzyża i obcinanie uszu i nosa.
    325. Zakłuwanie bagnetem i rozpalonymi prętami żelaznymi.
    326. Wyrwanie warkocza włosów i przekłuwanie bagnetem.
    327. Wbijanie dorosłych mężczyzn i kobiet na zaostrzone pale zakopane! w ziemi pionowo.
    328. Wbijanie w skroń gwoździa.
    329. Przywiązanie księdza wyznania rzymsko-katolickiego do drzewa i do połowy przerżnięcie piłą oraz nałożenie na głowę korony plecionej z drutu kolczastego. Ofiara służyła dziewczynom jako tarcza strzelnicza.
    330. Ukrzyżowanie na płotach – ogrodzeniach poprzez przybijanie rąk i nóg gwoździami.
    331. Zbiorowe gwałcenie kobiet, a następnie poddanie torturom takim jak: wycięcie języka, obcięcie piersi, zdzieranie pasów skóry.
    332. Związanie drutem kolczastym za nogi i przytroczenie do konia i ciągnięcie galopem po głazach kamiennych.
    333. Wieszanie na drzewie za obydwie ręce i podpalenie dolnych kończyn płomieniami ognia z rozpalonego pod drzewem ogniska.
    334. Przypalanie płomieniami świecy palców i dłoni, aż do utraty przytom¬ności, po czym związanie i zastrzelenie.
    335. Bicie łańcuchem i maczugą z kolcami po całym ciele ofiary ułożonej na ławce, z przerwami na polewanie jej zimną wodą dla przywrócenia przytomności, po czym powieszenie na słupie.
    336. Krępowanie drutem kolczastym nóg i rąk oraz przez kilka dni pod¬dawanie ofiar wymyślnym torturom, a jeszcze żyjących dobijanie sie¬kierami.
    337. Gwałcenie siedemnastoletniej dziewczyny na oczach jej rodziców, po czym zamordowanie wszystkich.
    338. Wieszanie na „żurawiu” studni głębinowej.
    339. Kładzenie ofiary na gorącym blacie kuchni węglowej i nakładanie na nią brony, po której chodzono.
    340. Zadawanie ciosów nożem pod każde żebro, a gdy ofiara konała polewa¬no zimną wodą z wiadra dla powrotu przytomności i ponowne zadawa¬nie ciosów.
    341. Wrzucanie do klozetowego szamba żywych ofiar oraz bicie żelaznym narzędziem po głowie i wciskanie ich w głąb tego szamba.
    342. Podwieszanie pod pachy na drzewie w lesie i palenie pod ofiarą gałęzi chrustu.
    343. Wiązanie rąk drutem i zadawanie na całym ciele ran kłutych.
    344. Oskalpowanie – ściągnięcie skóry z głowy i twarzy – wraz z wybraniem oczu, obcięciem uszu, przecięciem krtani i wyciągnięciem przez nią ję¬zyka.
    345. Obcięcie genitaliów, wydłubanie oczu i skłucie całego ciała cienkimi igłami.
    346. Porąbanie ośmiomiesięcznego dziecka na cztery części.
    347. Rozbieranie do naga, związywanie ofiary drutem kolczastym i wpycha¬nie do przerębli pod lód rzeki.
    348. Przybicie bagnetem do stołu kilkumiesięcznego dziecka i włożenie mu do ust kawałka niedojedzonego kiszonego ogórka.
    349. Duszenie sznurem zakładanym na szyję i zabijanie ciosem noża w serce.
    350. Wyrywanie księżom wyznania rzymsko – katolickiego pulsujących serc z piersi, a niekiedy prezentowanie ich widzom i odliczanie na zegarku czasu trwanie agonii.
    351. Duszenie drutem kolczastym.
    352. Wypruwanie dzieciom wnętrzności i rozwieszanie jelit na ścianie w ja¬kiś nieregularny sposób wraz z kartką wiszącą na gwoździu z napisem w ukraińskim języku: „Polska od morza do morza!”.
    353. Przybijanie dzieci do ściany z rozkrzyżowanymi rękami.
    354. Wyłamywanie dzieciom stawów rąk i nóg i przybicie martwego dziecka do stołu – na oczach dorosłych osób.
    355. Pozbawienie życia dwudziestoma dwoma i więcej ciosami noża.
    356. Przymocowanie tułowia do oparcia i rzucanie w nie nożami.
    357. Wiązanie – skuwanie rąk drutem kolczastym.
    358. Zadawanie śmiertelnych uderzeń łopatą.
    359. Przybijanie rąk do progu mieszkania.
    360. Przebijanie kołami dzieci na wylot.
    361. Wleczenie ciała po ziemi za nogi związane sznurem.
    362. Przybijanie małych dzieci dookoła grubego, przydrożnego drzewa, tworząc w ten sposób tzw. „wianuszki”.

    Wymienione wyżej metody tortur i okrucieństw stanowią tylko przykłady i nie obejmują pełnego zbioru, stosowanych przez terrorystów OUN-UPA metod pozbawiania życia – polskich dzieci, kobiet i mężczyzn. Pomysłowość tortur była nagradzana. Sprawcy tortur i okrucieństw – tj. terroryści OUN-UPA – urządzali niekiedy makabryczne sceny, aby drwić i szydzić z ofiar. Na przykład: tułów z obciętymi rękami i nogami oraz obciętą głową ofiary, układali na „siedząco” pod ścianą zewnętrzną domu mieszkalnego, wystawiając je na publiczne „pośmiewisko”. Czasami, rozwieszali jelita ofiary na ścianie wewnątrz izby z ukraińskim napisem – „Polska od morza do morza”. Częstokroć, po dokonanej rzezi Polaków jeździli banderowcy powozem po wsi śpiewając i wiwatując przy akompaniamencie harmonii. Znany jest również przypadek zamordowania furtiana w kościele i obcięcia mu głowy oraz naigrywania się w ten sposób, że tułów banderowcy podparli z przodu i z tyłu ławką, a do rąk złożonych jak do modlitwy włożyli jego własną głowę. W innym przypadku, odrąbaną głowę ofiary dawali ukraińscy terroryści dzieciom do zabawy – kopania jej jak piłkę. Tortury psychiczne zadawane były na przykład rodzicom zmuszonym do oglądania szczególnie wymyślnych tortur zadawanych ich dzieciom lub dziecku…

  14. MatkaPolka said

    Junta Kijowska

    Politycy w Polsce – POpaprańce i PiSdzielce, wnukowie dowódców UPA

    Politycy w UE i w USA – w Parlamencie UE i w kongresie US

    Wszyscy którzy popierają Junte Kijowska i zbrodniczą ideologie Nazistowską – odtworzoną przez zbrodniczą, nazistowska III Rzeszę niemiecką Uznaną jako ideologia państwowa przez władze Ukrainy

    Wszyscy którzy Popierają ideologię UPA i „demokratyczna Ukraina”

    Winni są WSPÓŁUDZIALA w zbrodniach UPA

  15. Siggi said

    http://jeznach.neon24.pl/post/138328,tykanie-ukrainskiej-bomby

  16. Zbyszko said

    nie doczytałem do końca, bo szlag mnie trafia gdy czyta się się takie wymioty na Polskę, tego banderowskiego ścierwa, które nie wiadmo dlaczego mieszka jeszcze w Polsce!!!? Kto te ścierwa wpuścił do Polski (oczywiście nie mam na myśli tych biednych porządnych Ukraińców którzy z biedy podejmują się każdej pracy za marne grosze). Co to za rząd który toleruje takie antypolskie ścierwa?! Dlaczego to ścierwo nie jest zamknięte w więzieniu? Dlaczego Piskorski jeszcze siedzi w więzieniu?
    To zestawienie pokazuje co to za rząd!

  17. Marcin said

    W odpowiedzi Dupa powinien im zawieźć kolejną walizkę z pieniędzmi.

  18. guła said

    Na wschodzie (bliskim) obowiązuje zasada: jeżeli pokonałeś wroga to go dobij. Bo jeżeli tego nie uczynisz, a zaczną odrastać jemu piórka to będziesz miał największego z możliwych wrogów.
    Życie jest proste. Tyle że wymagające konsekwencji.

  19. guła said

    To już było, ale dla przypomnienia.
    .http://niezalezna.pl/96644-nielegalny-przerzut-broni-do-polski-przez-granice-szmuglowano-dzialo-przeciwlotnicze

  20. Racjonalista said

    Największym sukcesem banderowców jest fakt, że wszyscy zwą ich „nacjonalistami ukraińskimi”. Nie ma większej pomocy dla banderowców jak właśnie określanie ich takim terminem.

  21. Sebastian said

    Może się czepiam, ale wnerwia mnie notoryczne powielanie niskiej liczby ofiar Wołynia ” Wymordowanie w zwyrodniały sposób kilkudziesięciu tysięcy ludzi……….???

  22. peacelover said

    Mam dla wszystkich dobre wiadomosci ,…
    ale najpierw te kiepskie :

    mamy w Polsce cala chmare tego upadlinskiego smrodu ! (trzeba pilnowac tych falszywych gnoii) !!!
    mamy tez w Polsce judy . To smierdzace scierwo siedzi wszedzie, gdzie sa pieniadze… i TO bydlo jest NAJbardziej niebezpieczne !!!

    To wlasnie oni (judy!!!) sprawuja u nas rzady,,, i to oni sprowadzaja do Polski upadlincow,…wbrew naszej woli !!!!

    Dlaczego ???

    Bo chca wyrwac nam nasz kraj !!!. POLIN i ZYDOBANDERA to ich pomysl jako alternatywa dla Israhella !!!!
    Stad my Polacy mamy sie bratac z upadlincami !!! …potem dac im sie wyrznac !!! by zrobic miejsce dla narodu wybranego !!!

    Ale ogolny plan chyba nie wyjdzie !!!!

    Podobnie jak w Syrii judy chcialy sie rozgoscic pomiedzy Nilem a Eufratem, a tu sie okazuje ,
    ze juz nie dlugo i z GLAN beda musieli sie wyniesc !
    Ukraina to stara czesc Rosji i bardzo bym sie dziwil, gdyby Putin nie chcial odzyskac tych starych ziem.
    Dlugo obserwowalem akcje Rosji, ktora nie robila absolutnie nic oprocz stworzenia tych sztucznych republik nowo – rosyjskich !!
    Teraz Rosja juz okrzepla i moze sobie pozwolic, by napietnowac oficjalnie faszyzm i banderyzm, czego przedtem nie robila !!
    Mozna sie spodziewac, ze juz nie dlugo rzady pejsatych oligarchow na upadlinie dobiegna konca. Banderyzm bedzie scigany.
    A i w naszej Polsce cos sie poprawi !!

  23. guła said

    O ile dobrze zrozumiałem jaskółki to une, te jaskółki, doniosły, że w poniedziałek(?) odbędzie się głosowanie parlamentu UE nad programem pomocy gospodarczej dla tzw Ukrainy.
    O co chodzi z tą pomocą?
    Mianowicie chodzi o to, że brukselska władza se pozwoliła w ramach pomocy gospodarczej, pozwolić na import zboża od Poroszenki do wyznaczonego przez UE kraju, znaczy do … Polski.

    To jest prawda ponieważ jaskółki nie sieją propagandy. Nigdy.
    Z łatwością można sobie wyobrazić, że za wnioskiem głosować będzie cały tzw parlament z polskimi europarlamentarzystami włącznie.

    Jaskółki twierdzą, że cały ratunek w licznikach Geigera.

Sorry, the comment form is closed at this time.