Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Zwycięstwo E. Macron – klęska Kaczyńskiego

Posted by Marucha w dniu 2017-05-09 (wtorek)

Przyznaję bez żenady: poniższe (delikatnie mówiąc) oburzające pierdoły zamieszczam w celu wk***nia gajówkowiczów, a przynajmniej tych myślących.
Admin

Zdecydowane zwycięstwo w wyborach prezydenckich E. Macron jest nie porażką lecz totalną klęską polityki zagranicznej J. Kaczyńskiego opartej na przeświadczeniu, że nadchodzi w Europie i na świecie narodowe przebudzenie, które jest wyrazem buntu przeciwko globalizacji i masowej emigracji zalewającej Europę.

PiS wygrał wybory nie dzięki „katastrofie smoleńskiej”, nie dzięki swojemu programowi tylko dzięki rozbudzonemu strachowi wśród Polaków przed emigrantami z Syrii. W sławnym przemówieniu wygłoszonym w Sejmie J. Kaczyński umiejętnie ten strach rozbudził – ataki terrorystyczne – ułatwiły mu niezwykle zadanie, ale wzniecając histerię przeciwko emigrantom PiS stal się jej ideowym więźniem.

Emigranci nas zaleją. Emigranci zmienią Polskę. Nastąpi „islamizacja” Polski. ONR – owski dyskurs podbił serca i umysły działaczy PiS, którzy uwierzyli, ze będzie on skuteczny, że całą Europa myśli tak samo jak oni.

Dzisiaj przyjdzie Polsce za to szaleństwo, sprzeczne z jej historia i kulturą – zapłacić. Symbolem naszej polityki jest zdjęcie M. Le Pen z ministrem Waszczykowskim – powielane na tysiącach portali. Zdjęcie – symbol głupoty ministra. Prezydent Macron rozliczy polskich emigrantów właśnie za te słowa prezesa PiS.

J. Kaczyński podczas swego wystąpienia formułował tezy niezgodne z prawdą. Mówił, że polscy emigranci byli na zachodzie wykorzystywani i źle traktowani. I rzeczywiście pod koniec XIX wieku wybuchały we Francji zamieszki przeciwko Polakom. Ale wybuchały także przeciwko Włochom i Hiszpanom nie wspominając o Portugalczykach.

To nie Polacy byli źle traktowani, ale emigranci. Wszyscy emigranci. Natomiast warto przypomnieć jak Polacy byli we Francji przyjmowani w czasie stanu wojennego w latach 80 –tych XX wieku, warto także przypomnieć, że w tych latach sytuacja społeczeństwa francuskiego była tragiczna. Stopa bezrobocia wynosiła 20%. W takich warunkach emigranci, którzy przyjeżdżali tu po pracę, powinni być znienawidzeni, ale nie byli. Polacy byli symbolem walki o wolność.

[O ile pamiętam, Polacy nie przyjeżdżali do Francji, aby brać za darmo kasę, podpalać ośrodki dla uchodźców, rozjeżdżać ludzi ciężarówkami, wprowadzać dzikie obyczaje, gwałcić białe kobiety etc. – admin]

Gdy po raz pierwszy wsiadłem do paryskiego metra, zobaczyłem ogromne plakaty ze zdjęciem Wałęsy z podpisem „La Liberte”. Pracowałem w MC – Donaldzie z zwolennikami FN i nigdy od nich nie usłyszałem złego słowa.

A ponieważ Polacy uważają, że są wykorzystywani przez wszystkich, że są ofiarami dzikiego kapitalizmu, to napiszę, że nigdy w życiu nie widziałem nieszczęśliwszych ludzi jak Francuzi w połowie lat 80–tych XX wieku. Nigdy. Im się wtedy świat zawalił na głowy. I ci ludzie gdy dowiadywali się, że jestem Polakiem nie mówili mi, że zabieram im miejsce pracy, tylko rozmawiali, wypytywali o „Solidarność” i byli przekonani, że już niedługo Polska znajdzie się w Europie – naszym wspólnym domu.

Znam argumenty J. Kaczyńskiego i tych prawicowych publicystów – Lisicki. Wróblewski, Ziemkiewicz – którzy wzniecili w Polsce antyislamską histerię, dzięki której PiS wygrał wybory. Imigranci to terroryści, jeśli ich wpuścimy do Polski to zniszczą naszą religię i tożsamość narodową itd. Warto przypomnieć, że Kościół Katolicki w Polsce nie głosił takich tez – wręcz przeciwnie namawiał gorąco Polaków do przyjęcia uchodźców z Syrii w Polsce.

[Zdaje się, że do uchodźów „syryjskich” autor zalicza również Czeczenów, Afgańczyków, Afrykanów z Północy itd. – admin]

E. Macron i szerzej Francuzi zapamiętali jedno; wielki kraj odwieczny sojusznik i przyjaciel Francji, będący kiedyś dla nich symbolem wolności ustami swego przywódcy j. Kaczyńskiego sformułował doktrynę skrajnego egoizmu narodowego sprzecznego z fundamentem ideowym UE.

Polska J. Kaczyńskiego jest dla E. Macron antyPolską.

Piotr Piętak
http://prawica.net

Komentarze 24 to “Zwycięstwo E. Macron – klęska Kaczyńskiego”

  1. Yagiel said

    dziwny to tekst pana Piętaka – racje i nie-racje są zmieszane jak na plakacie propagandowym rozdzielone czarno-biało.
    1. Wpływ J.Kacz. na politykę UE czy Europy jest żaden
    2. stan nastrojów/głosowań w UE/Europie, podobnie jak w Polsce, jest demokratyczny, tj. stosunkiem głosów, nie nokaut; zwyciestwo Macron’a 66:34 jest mocne, ale nie upoważnia do ogólnika ‚Francuzi to czy sio’, zmusza do formuły ‚większość, wyraźna większość, konstytucyjna większość’, której nawet PiS nie ma, a ma więcej władzy, niż Macron
    3. nie chodzi o antyislamską histerię, ale o realizm wobec wrogiej agresji kulturowo-cywilizacyjnej
    4. a znowu Kościół zaprasza ‚syryjskich uchodźców’, tj. chrzescijan z Syrii czy Iraku, których ta wojna USraelska wykańcza… Zresztą chrześcijanie syryjscy są wystarczająco inni, arabscy, by niepokoić Kościół
    5. przyjąłbym w Polsce chrześcijan-Arabów, jak niegdyś Tatarów, jestem za przyjmowaniem Czeczenów, nawet zislamizowanych, nie takich europejskicj jak za zamordowanego – kto to zrobił? – Dżohara Dudajewa
    6. zawsze prawda jest w szczególach, a pan Piętak wali propagandowymi ogólnikami-kłamstwami o Kościele, Francuzach, Polakach – jesteśmy różni w tych grupach i część z nas chce narodowego odrodzenia w ramach UE, a nie UUI, czyli Unii Uległości Islamistom. Nie wszyscy Francuzi chcą UUI , choć to z francuska brzmi. Nie wszyscy Polacy chcą panowania Kaczyńskiego w demokratycznej Polsce, m.in. po to, by nie zrobił z Polski katolickiego kalifatu czy innego zakonu pisaków.

    Adminie, myślenie na skutek wkurwienia? To też dziwna terapia (zanieczyszczoną szczepionką). Tak myślę.

  2. Marek B said

    🙂 🙂 🙂

    No udało się.

    Zaglądłem do Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Pi%C4%99tak

    Piszą tam: Jest ojcem chrzestnym Ludwika Dorna

    Bez komentarza….

  3. Zbyszko said

    Facio rzeczywiście coś tam z tej swojej naiwnej głupoty wypuścił, ale czy jest to powód by taką grafomanię na piedestał Gajówki wynosić? Poziom podobny do tego kabaretowego, czy raczej kabareciarskiego (bo od czasu wysoko postawionej poprzeczki przez Kabaret Starszych Panów, nie widzę w Polsce kabaretu, a tylko jakieś marne popłuczyny pustych śmiechów gawiedzi typu hahaha z rodziawioną paszczą, szukającą u sąsiadów puenty)…
    Durnie jedni i drudzy!!!…

  4. Vladimir said

    Tak, to rzeczywscie, delikatnie mowiac pierdoly. Autor, wyraznie sfrustrowany kolejnymi sukcesami polskiej administracji i nieodwracalnym procesie odstawienia ryja od koryta tkwi w przeswiadczeniu ze, moze nieustannie publikujac tego typu wypociny cokolwiek zmieni na swoja korzysc …. nie doczekanie ! A Macron, no coz, jest juz prezydentem wiec Polska i Kaczynski juz mu do nieczego nie potrzebni i smiem twierdzic ze nawet nie wie kto to jest Kaczynski i czym on sie para. Francja nigdy sie Polska nie interesowala wiec dlaczego mialo by sie to zmienic tym bardziej ze jest i pozostanie kolonia.

    W ogóle o co innego chodzi…
    Admin

  5. Zerohero said

    Piotr Piętak – to jest 90% gwarancja, że tekst albo będzie grafomańsko-bełkotliwy albo zakłamany. Uwagi Piętaka są przeważnie tak celne jak trafienie kulą w płot :). Za to kilka razy zdarzyło mi się wyczytać między wierszami interesujące uwagi, np. że Macierewicz w czasach Solidarności tępił antysemitów. Piętak to człowiek z TYCH kręgów, więc czasem coś tam chlapnie. Odsiewanie takich perełek jest jak szukanie złotego pierścionka który wpadł do zapchanego kibla. Znaleźć się da, ale ile nieprzyjemnej roboty…

    🙂
    Admin

  6. Regina said

    Ciekawy artykuł z tego względu, że wyszło szydło z worka. Proszę zwrócić uwagę na słowa: „…..natomiast warto przypomnieć jak Polacy byli we Francji przyjmowani w czasie stanu wojennego w latach 80-tych XXw.,warto także przypomnieć, że w tych latach sytuacja społeczeństwa francuskiego była tragiczna. Stopa bezrobocia wynosiła 20% i „….nigdy w życiu nie widziałem nieszczęśliwszych ludzi jak Francuzi w połowie lat 80-tych XXw. Nigdy. Im się wtedy świat zawalił na głowy. Tak, to szczera prawda. Stara UE była w głębokim kryzysie ekonomicznym. Super interesem dla nich było otwarcie się,jak ocean wielkiego rynku zbytu Europy Wschodniej. Jako kolonialiści z krwi i kości, wyczuli ten super biznes i dupy im odżyły. Całej starej UE. Zaczęły się im gospodarki kręcić,bo mieli gdzie sprzedawać swoje nadwyżki. Dlatego też, pierwsze co podpisywali z nami,to umowy o wolnym handlu. W przypadku Polski, to nawet przed umową stowarzyszeniową. Okres przygotowawczy, przed wstąpieniem do UE wykorzystali do wytępienia konkuręcji i złupienia nas-naiwnych i bezbronnych. Była to wielka szansa dla starej UE. Przerzucili swój kryzys gospodarczy na nasze barki.Dziwne by było,gdyby nie przyjmowali nas z taką „miłością”.

  7. Jabo said

    Obawiam się panie Zerohero, że w przypadku pana Piętaka złoty pierścionek dawno popłynął do szamba,a szukanie w kiblu to nie tylko nie przyjemna, ale i daremna robota. Ciekawi mnie ,czy pan Piętak rzeczywiście myśli tak jak pisze, czy też stara swoimi tekstami mieszać czytelnikom w głowach wywołując efekt zupełnie nieoczekiwany, jak w przypadku pana Vladimira.

  8. Yagiel said

    Pani Regino, to już ciut irytujące: ciągle nas ktoś oszukuje, robi w chu…, okrada, a my te barany na rzeź idące do Unii. Nie pani jedna, ale ile można tak piep…!
    Kiedy lata temu np. Michnik pisał wstępniak w GW z ulubioną frazą „my Polacy” coś tam, pisałem mu, że chyba się pomylił, że jest go 38 mln – niechby napisał „my Żydzi polscy” albo jakoś tak. Teraz mnie wkurza pani w chórze „my Polacy okradzeni!” przez starą Unię – kto okradziony, a kto zyskał? Kilka milionów zyskało – pani nie? Gdzie pani żyje?
    Pamiętam berliety/autobusy, które nam sprzedali komuniści francuscy, a kupili komuniści polscy: śmierdzące, głośne, dymiące potwory! Nie bylismy wtedy w UE. Głupota jest nie-unijna ani nie-erwupegowska, głupota części Polaków, uważających się za okradzionych – ja nie czuję się okradziony w Warszawie, mieszkając na Żoliborzu, okrywając cukinie i pomidory na działce, bo polarne zimno mrozi na ogrodników – mam narzekać, że ogrodnicy okradają nas znowu, jak co roku? Byli przed UE, więc juz pora nie płakać, że ogrodnicy, Francuzi czy ktoś-tam – mnie to sklamrzenie wkurw…, a nie głupio-cwane Żabojady!
    Tyle mnie obchodzi Macron we Francji, ile Duda w Polsce. Jeśli już to śmiech pusty, że Francuzi wybrali gorszą wersję Dudy, budynia ze starą wisienką…

    ——
    Jasne, kurwa mać.
    Mnie nie okradli, a więc dobrze jest.
    Durnej reszcie – chuj w dupę.
    To Pan chciał wyrazić?

    Admin

  9. Inkwizytor said

    Mam w doopie starą koorwę Francę, żydopedała masońskiego Macrona i banderowca Kaczyńskego

    Panu dobrze, Pan w Rosji…
    Admin

  10. NC said

    „Prezydent Macron rozliczy polskich emigrantów właśnie za te słowa prezesa PiS.”

    Ależ Macron nikogo nie rozliczy, tylko będzie dalej integrował Francje z UE i dżihadystami. Rozliczanie emigrantów a także migrantów poruszających się po Europie na mocy porozumień z Schengen w poszukiwaniu chleba lub spokojnej przystani byłoby sprzeczne z „wartościami europejskimi”.

    Po co zamieszczać Pętaka?

  11. revers said

    Kaczynski ze swoimi siepaczami da rade, wlasnie po Piskorskim skatowal Stonoge, ten ostatni to nie
    zle ziolko, al zeby katowac ludzi to juz gruba przesada.

    http://wmeritum.pl/zbigniew-stonoga-brutalnie-pobity-policje-stracil-ponad-litr-krwi/183514

    Takie sa te dobre zmiany, gdy pani Premier oglasza radosnie 7,7 procentowe bezrobocie w RP, ze stytstyk gudlaja.

  12. jaja said

    Przecież te pierdoły to bredzi znana bardzo wydajna w łajdaczeniu probanderowskim „gwiazda” na qurwicy net. Przez takich luji m.in. jak Pȩtak to zrezygnowałam z zaglądania na to forum nie mówiac juz o opiniowaniu.

  13. Julian said

    Ostatnio spotkalem Holendra z Rotterdamu tutaj w Kanadzie,ktory pracuje z problemowa mlodzieza.Mowil to co odwalaja Marokanczycy to juz ich przerasta.Nawet chce tutaj do Kanady emigrowac dla bezpieczenstwa swojej rodziny.

  14. revers said

    Macron otwarcie juz mowi kultury francuskiej juz nie ma i nigdy bylo jak sovie-virow, a do polakow to i tak nie dociera,nawet jak im jaki Biedron lub inny gudlaj to samo powie.

    Oj laczy bardzo wiele tych panow ponerolgiczna psychopacja i zimne wyrachowane oczka ktore nawet na trumnie brata, zony, narodu potrafia wlasne charce i intrygi polityczne zagrac.

    O czym mowi sama Brigitt Bardot w wieku prawie prezydentowej…
    http://yournewswire.com/brigitte-bardot-macron/

  15. awkzim said

    Z tymi emigrantami Polakami do Francji, jest coś nie tak – w wydaniu Pana P. Bracia mojego Dziadka wyemigrowali do Francji w latach dwudziestych XX wieku. Kaszubi podczas Wielkiej Emigracja wyjeżdżali do Francji w latach sześćdziesiątych dziewiętnastego wieku. Jak widać emigracja z Polski do Francji ma dużo dłuższe tradycje. No ale to trzeba wiedzieć.

  16. Siekiera_Motyka said

    Dziwie się ze jego usta jeszcze nie zmieniły kolor na ciemny brąz.

    „Radosław Sikorski w wywiadzie udzielonym wtorkowej „Rzeczpospolitek” powiedział, że „Emmanuel Macron stwarza szansę na reformy we Francji i Unii Europejskiej, co jest żywotnym polskim interesem narodowym”. ”

    http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Sikorski-o-nowym-prezydencie-Francji

  17. Aguirre said

    Piętak to najsłabszy publicysta na prawica.net jego tekstów po prostu nie da się czytać.

    Coś mnie skorciło, żeby ten gnój przed gajówką wywalić…
    Admin

  18. Yagiel said

    Adminowi do 8. – uparł się pan zastępować myślenie emocjami? Na zdrowie! Ale czy nie lepiej pochodzić na mecze piłkarskie czy bokserskie i się wykrzyczeć? No ale to pan jest gospodarzem w Gajówce i wolno panu zmieniać ją w okolice stadionu czy budki z piwem…
    A co do tego, co chciałem wyrazić – czytać można i bez zrozumienia, wolność. Ale jeszcze tak nie jest, żeby słabości czytelnika osłabiały tekst. Mam pana przepraszać, że nie czuję się jak pan – w Szwecji – okradziony przez Unię ,Zachód? A Szwecja – politycznie – to nie Zachód? Włazić im w dupę, żeby im skakać do oczu? To czym pan się w Szwecji różni od Arabusów czy islamistów: karmcie mnie, a ja na was nasram…?
    Czy jasno wyrażam, że moje, Polaka, Jagiellonidy, Słowianina poczucie godności w żaden sposób nie zależy od opinii np. Macrona czy Merkel? A pana nerwy i kultura – pana problem. Jesteśmy różni i różnie widzimy z ł o ż o n o ś ć ś w i a t a . (Heidegger?)

    ——
    Panie Yagiel, jesteś Pan glupiec i tyle.
    Admin

  19. Pinxit said

    17
    Aguirre
    prawica.net to czasami tez troche nieporozumienie ale nie ma przymusu, zeby czytac.
    A we Francji zaczyna sie zabawa, bo zydzi pomogli Macronowi wygrac a Francja dalej popiera Palestyne, mimo, ze im zydy rozwalaja kraj za kare.
    Bo to preciez nie muzulmanie podpalaja samochody i urzadzaja masowe burdy uliczne.
    Spadly na Francje rozne plagi.
    Moim zdaniem, Le Pen troche przesadzala z haslami – bo we Francji jest kilka milionow muzulmanow uprawnionych do glosowania. Wiele jest tez malzenstw mieszanych. Jak ktos chce wygrac wybory to sie musi troszke liczyc i z wyborcami. Wilders tez przegral.

    Niemniej jednak, w tym przypadku, cokolwiek by nie powiedziala, to po pierwsze kandydatura Macrona byla dawno zaklepana, a po drugie jak oswiadczyl szef zydowskiego lobby we Francji , Le Pen zostala ukarana za „grzechy” tatusia. I to zdaje sie o to chodzi juz nie po raz pierwszy. Rozeszlo sie podobno o ten holokaust

  20. Regina said

    Ad.Admin. Serdeczne dzięki za wsparcie. Ad.8. Odpowiem panu ( robię wyjątek, bo zwykle na bzdety nie odpowiadam) w taki sam sposób, jak pan odpowiedział Michnikowi. Szanowny panie, jest nas 30 miljonów, a nie parę miljonów. Akurat ja znajduję się w tych „paru miljonach”. Dzięki swojej ciężkiej pracy. Ale widzę sprawy takimi, jakimi są, a nie tylko czubek własnego nosa. Co do starej UE, to mało powiedziane, że nas okradli. Oni poprostu obgryżli nas do czystych kości i na wieki zadłużyli, na parę bilionów. Jak pan mieszka w Warszawie i twierdzi, że nie czuje się okradziony, to proszę pofatygować się pod słynny zegar zadłużenia p. Barcelowicza.To się pan zaraz poczuje jeszcze lepiej. Ma pan ambicję,tych co wyjeżdżają na Zachód za pracą. Zasilają burdele, obmywają staruszków, segregują śmieci itp. Jak się sami nie będziemy szanować, to nikt nie będzie się z nami liczył. Uciekać z kraju? To dobre dla gupoli. Mądrzy robią porządek w swoim kraju. Kto ma to za nich zrobić, krasnoludki ,zielone ludziki? I dlatego też u nas rozdają karty Zydzi.Czy ktoś widział żydowskiego synalka pracującego na zmywaku? Bo ja nie słyszałam o takim przypadku. P.S. Proszę nie odpisywać,bo nie odpiszę -chroniczny brak czasu.

  21. Marucha said

    Re 20:
    Mam „pewne trudności” z osobnikami, którzy nie widzą dalej, niż koniec wlasnego nosa.
    Jest bieda? – Nie, nieprawda, mnie się dobrze powodzi.
    Polskę okradziono na jakies 1000 miliardów dolarów? – Mnie tam nikt nie okradł.
    Mnie jest dobrze, reszta mnie nie obchodzi.

    Dlatego zareagowałem, jak zareagowałem.

  22. Pinxit said

    18
    Yagiel
    To bardzo ladnie, ze zgola nie-emocjonalnie broni pan ojczyzny i nie lubi Szwecji.

    Nie ma chyba wiekszego prostactwa jak wlezc w koturny bo nieboszczce cioci, ktora sie powiesila i z Jagielonida zrobic z siebie jagiellognida.

    I mnie duma rozpiera, ze Francuzi klaniali sie przed portretem Walesy- widac przypomnieli sobie rzady Vichy, i juz tak z przyzwyczajenia…

    Z tego bigosu co pan nacpal udalo mi sie zrozumiec jedno:
    Ma pan bardzo wyszukany styl literacki.
    I te wzniosle paralele, bogactwo przenosni i metamorfozy zywcem z Owidiusza:

    „wlazic w dupe, zeby skakac do oczu”.
    „nie pani jedna ale ile mozna tak piep..”
    „Teraz mnie wkurza pani w chorze”
    „Karmcie mnie a ja na was nasram”

    „Polarne zimno mrozi na ogrodnikow”

    Znakomite. Hamletowskie a wlasciwie zywcem podsluchane pod lipa.
    Nasze, polskie! Jagiellonskie!

    Walesa moze byc z nas dumny!

    I co na to Macron?

  23. Yagiel said

    Panie/Pani Pinxit – jakoś przeżyję tę krytykę. Jesteśmy różni – wolno?

  24. Pinxit said

    Jestesmy rozni ale mamy wspolny jezyk, ktorego praw samowolnie zmienic sie nie da, a ktory ma sluzyc do komunikacji – bez wzgledu na nasze polityczne zapatrywania.

    Bo widzi pan, przez makaroniarski jezyk rozmyl pan swoje zapatrywania i tak naprawde nie wiadomo kogo pan popiera a kogo krytykuje:
    zydow
    smierdzace Berliety
    polskich czy francuskich komunistow
    Walese
    Michnika
    polskich zydow
    Szwecje
    glupote Polakow uwazajacych sie za okradzionych
    mieszkancow Zoliborza
    Macrona – Dude?

    Czy po prostu chodzilo o to, zeby adminowi przylozyc z dwururki oprozniajac caly magazynek?

    Przy czym, nie bronie admina bo on sobie i beze mnie radzi niezle – ale bronie polskiego jezyka, ktory jest naszym wspolnym skarbem.

Sorry, the comment form is closed at this time.