Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

O ochronie środowiska

Posted by Marucha w dniu 2017-05-10 (środa)

Najczęściej słyszymy nie o „ochronie środowiska”, a o „ekologii”. Już dawno jednak nauczyłem odróżniać się te dwie rzeczy, choć zdarza mi się jeszcze używać słowa ,,ekologia” jako synonimu dla ,,ochrony środowiska”.

Nie mogę powstrzymać się od używania pewnych sformułowań, których oryginalne znaczenie już dawno przepadło w mrokach dziejów i zostało przywłaszczone przez środowiska krzykaczy.

Nazywanie rzeczy po ich prawdziwym imieniu winno być pierwszą linią frontu na wojnie z nowymi rodzajami cenzury. Nie od dziś wiemy, że wszystko nie zaczyna się wcale od zmiany prawa, a od zmiany pojęć.

Mamy zatem wiele środowisk walczących o ,,ekologię”, przy czym rozumieją ją one w ten sposób, iż albo chcą chronić przyrodę kosztem ludzi, albo chcą ją chronić stosując państwowy aparat przymusu i siłę, albo stosują one szantaż, albo pod tym pojęciem ukrywają interesy wielkich koncernów. Te ostatnie dbają o przyrodę jedynie w swych spotach reklamowych i przykro jest patrzeć, iż tak wiele osób finansuje organizacje ,,ekologiczne”, zajęte w rzeczywistości ,,ochroną praw przemysłowców”.

Toczy się więc walka o stosowanie biopaliw. W tym celu wycina się lasy tropikalne np. na Sumatrze i Borneo, by na ich miejsce zasadzić trzcinę cukrową i przykryć ją kilkoma tonami sztucznych nawozów.

Jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne wiatraki, choć zazwyczaj lokuje się je na gruntach będących własnością burmistrza, radnych i członków ich rodzin (wnioski z kontroli NiKu z 2014 roku), a ich produkcja i utrzymanie byłoby nieopłacalne bez dotacji państwowych i unijnych.

Zachęca się do finansowania organizacji walczących o przetrwanie zagrożonych gatunków zwierząt na drugim końcu świata, gdy w samym centrum Warszawy przez kilka dni wylewa się ścieki do Wisły, a samorządowe mafijne trio (burmistrz-komendant-biznesmen) miast zajmować się utylizacją śmieci mieszkańców, dba o ich bezpieczny wywóz do środka lasu.

Pozwolę sobie zatem zaproponować kilka rzeczy, które miałyby faktyczny wpływ na ochronę środowiska, choć zapewne nie wyglądałaby na tyle dobrze, by przekonywać ludzi do przekazywania na ich cel pięćdziesięciu złotych miesięcznie:

  1. Bardzo surowe kary dla osób i firm zanieczyszczających oraz dewastujących przyrodę np. poprzez wyrzucanie śmieci do lasów, wylewanie ścieków do rzek, nielegalne wycinki drzew, czy przez nielegalny odstrzał zwierząt.
  2. Do 8 lat więzienia za szczególne znęcanie się nad zwierzętami.
  3. Do 15 lat więzienia za zabijanie chronionych gatunków.
  4. Nowe zarządzanie w celu zapewnienia odnawialności zasobów naturalnych kraju.
  5. Zniesienie wszelkich koncesji dla zagranicznych firm na wydobycie gazu łupkowego oraz ropy.
  6. Program zalesiania kraju: ,,Las 2030”.
  7. Zwiększenie wydatków na ochronę Parków Krajobrazowych.
  8. Poszerzenie zakresu ochrony flory i fauny Bałtyku.
  9. Zwiększenie ilości terenów zielonych w dużych aglomeracjach miejskich.
  10. Wykorzystywanie wyrzucanego jedzenia w celu wytwarzania energii elektrycznej i produkcji nawozów naturalnych.
  11. Finansowe kary dla sklepów i magazynów wyrzucających żywność zdatną do spożycia.
  12. Odpolitycznienie Agencji Ochrony Środowiska.
  13. Zakaz prywatyzacji Lasów Państwowych.
  14. Wszczęcie surowszej ochrony nad Parkami Krajobrazowymi i Parkami Narodowymi.
  15. Powołanie Komisji w celu stworzenia strategii działania dla realnej ochrony Puszczy Białowieskiej.
  16. Objęcie większych terenów lasu pierwotnego Białowieży obszarem ochronnym.
  17. Stworzenie Funduszu Rozwoju Rolnictwa, mającego na celu wspieranie ekologii w rolnictwie, rodzinnych gospodarstw rolnych i sklepów oferujących zdrowe regionalne produkty.
  18. Zastosowanie preferencji, ulg i dofinansowań dla wszystkich ekologicznych gospodarstw rolnych.
  19. Ochrona polskiej ziemi nie przed polskim rolnikiem, a przed zagranicznymi ,,slupami”.
  20. Likwidacja znacznej biurokracji, krępujących przepisów i nierealnych wymogów, zawyżających sztucznie koszta produkcji żywności i wspierających jedynie duże gospodarstwa rolne.
  21. Wsparcie Ministerstwa Rolnictwa dla rozwoju i modernizacji polskiego przemysłu spożywczego: zakładów przetwórstwa, mleczarni, piekarni, cukrowni itp. oferujących produkty z nowym państwowym certyfikatem jakości.
  22. Ograniczenie przemysłowej hodowli zwierząt, a także surowsze prawo wobec wszelkiej maści obecnych w żywności pestycydów, hormonów czy antybiotyków.
  23. Prawne i podatkowe preferencje dla żywności ekologicznej, pozbawionej chemii i pochodzącej z upraw oraz hodowli certyfikowanych.
  24. Całkowity zakaz uboju rytualnego.
  25. Całkowity zakaz Żywności Genetycznie Modyfikowanej (GMO).
  26. Całkowity zakaz stosowania roundupu.
  27. Państwowe wsparcie finansowe dla pszczelarzy i bartników.
  28. Budowa wałów przeciwpowodziowych oraz stworzenie nowych rowów nawadniająco-odwadniających.
  29. Naprawa oraz unowocześnienie uszkodzonych wałów, zdewastowanych portów i nieczynnych śluz.
  30. Podjęcie kwestii melioracji, budowy zbiorników retencyjnych i poprawy stanu ekologicznego polskich rzek.
  31. Wodociągi mogące być jedynie własnością Spółek Skarbu Państwa bądź samorządów.
  32. Stworzenie nowej polityki energetycznej, która pozwoliłaby Polsce wykorzystywać wszystkie dostępne źródła energii i zapewniłaby jednocześnie wzrost znaczenia źródeł odnawialnych (OTE), o ile ich wykorzystywanie byłoby opłacalne ekonomicznie.
  33. Wykorzystywanie energii z węgla z pomocą technik przyjaznych dla środowiska naturalnego; wytwarzanie z niego paliwa i benzyny.
  34. Wykorzystanie na większą skalę w Polsce potencjału płynącego z energii geotermalnej.
  35. Gruntowna modernizacja polskiej infrastruktury energetycznej.
  36. Brak zgody na import gazu ziemnego bądź innych surowców z Kataru i innych krajów Zatoki Perskiej.
  37. Zmiany w prawie zagospodarowania przestrzennego zakazujące umiejscawiania farm wiatrowych w tak bliskiej odległości miejsc zamieszkanych, jak ma to miejsce obecnie.

Robert Grünholz
https://rgrunholz.wordpress.com

Komentarze 23 to “O ochronie środowiska”

  1. Vladimir said

    Wydaje sie że, Pan Robert Grunholtz ( czy jakie tam ma nazwisko ) zapomnial o najwazniejszych niszczycielach srodowiska naturalnego na ktorych nalezalo by ….. nie, nie nalozyc kary ale zmusic do prac nad „nowymi” zrodlami energii – mam na mysli przemysl naftowy, samochodowy oraz chemiczny – bo to one sa glownym odpowiedzialnymi za niewyobrazalna destrukcje srodowiska naturalnego. Monstanto i jemu podobne jak np Bayer, Dow Chemical powinny naprawci szkody rezultat ich dzialnosci poczym przestac istniec …. jak dotychczas wszelkie dzialania maja za cel ratowanie srodowiska tak jakby glowni aktorzy tej masakry przestali istniec co jest totalnym bezsensem jako ze nie leczy sie skutkow bez usuniecia przyczyn – systematyczna, idiotyczna strategia medycyny nowoczesnej.

  2. Aguirre said

    Do 8 lat więzienia za szczególne znęcanie się nad zwierzętami. W takim razie dożywocie albo kara śmierci za aborcję, bo nie może być tak, że za rozerwanie na strzępy ciałka nienarodzonego dziecka nic nie grozi a za łupnięcie młotkiem karpia na świta 8 lat. Dla niektórych coś takiego będzie szczególnym znęcaniem się nad zwierzętami, podobnie jak odcięcie kurze łebka na gnotku.

  3. Marucha said

    Re 1:
    Tak, Panie „Vladimirze” (czy jak tam Pan się nazywa) – pan Grünholz nie napisał o wszystkim, o czym by Pan sobie życzył i nie wyczerpał tematu.
    Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Pan to zrobił.
    Ma Pan komputer z klawiaturą? To do dzieła.

  4. Maciuś said

    Marzenie Panie Robercie. Palce lizać, założenia. Czy PiSda gotowa jest zaprosić pana do ich szybkiej realizacji?

  5. Marcin said

    Tych tzw.”ekologów” nigdy nie ma w delcie Nigru czy w puszczy amazońskiej w pobliżu instalacji chevron, Shell czy BP. Pojawiają sie zawsze tam gdzie interesy tychże są zagrozone( Arktyka )-to tak na marginesie. Tzw. ochrona srodowiska to intratny biznes ale tylko dla tych co decydują gdzie, jak i dla kogo.

  6. Bayer i Monsanto szybciutko padną bez rynków zbytu dla ich GMO, DDT, roundupu i całej reszty.

    Rozwiązania dla przemysłu samochodowego i naftowego wymagają długoletnich badań, pomysłowości i pieniędzy. Do niczego jednak nie dojdzie, jeśli nowe rozwiązania będą „ekologiczne”, ale nieopłacalne ekonomicznie.

    Ad.4

    Nie pytałem, bo znam odpowiedź 😀

  7. Ad.5

    Bo nikt im za to nie płaci. WWF jest jedyną organizacją zapraszaną na zamknięte złoty przemysłowców i nie ukrywa przy tym, że chodzi o zarabianie pieniędzy.

    Dlatego nie ma ich na Sumatrze, nad którą unosi się stale dym. Koszt „biopaliwa”.

  8. Boydar said

    Łapie się Pan Robert na podium, gratulacje 🙂

  9. Bogaty Miś said

    Popieram Pana Roberta Grunholza w całości. Nie tylko Bayer i Monsanto padłyby. Sieci supermarketów wywożące kapitał z Polski padłyby, bo prawdziwa żywność eko nie może leżeć na półkach, ani w magazynach. Tu jest sedno odzyskania podmiotowości.

  10. Boydar said

    A ja bym mimo wszystko sięgnął do klasyka, „pierwszy rząd – rozstrzelać”.

  11. towarzysz0 said

    Czas dotychczas pokazuje, że powyższe propozycje nie są do zrealizowania, na zasadzie dobrowolności. Gdyż w zasadzie chronić środowisko może tylko odwrót do tzw dobyczy cywilizacji. Np. przebadajmy, w jaki sposób uszkadzają środowisko Amisze bądź Hunzowie.

    Natomiast Rosjanin Sterligow podaje sposób – zadanie dla służb specjalnych większych państw świata – w ciągu kilku dni zadbać o zniszczenie linii przesyłowych elektryczności.

    Absurd powie większość. Lecz jeśli jest prawdą, że w dziedzinie życia duchowego oraz materialnego następuje w progresji geometrycznej rozkład, zbliżający się do punktu krytycznego, to takie szalone pomysły zyskują na atrakcyjności.

    A tu jego futurystyczne wyobrażenia o tym, co się będzie dziać po godzinie X.

    .https://vk.com/doc190311096_444924333?hash=ec146c69c3fdb13d42&dl=00ddea5b7abf90bb80

  12. Boydar said

    Wynurzenia Towarzysza przeniosły mnie mentalnie w osiemnasty francuski wiek.

  13. towarzysz0 said

    Na Pana, Panie Boydarze, mogę zawsze liczyć.

    A tak, odrzucając priedrassudki – Czy jest postęp naukowo/techniczny tylko narzędziem, takim jak nóż myśliwski?

    A może jednak narzędziem szatańskim, które to próbuje wyśmiać – „W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, a ty niewiasto, w bólach będziesz rodziła,”

    Ale, choć wielu temu zaprzeczy, pędzimy w tym kierunku, gdzie i problem cierpień i przyjemności rozwiążemy, zjadając owoca mądrości, jakoż rzecze naukowiec.

  14. Zbyszko said

    Dodałbym do tych punktów, uwolnienie się (bądź zweryfikowanie), od obowiązkowego spalania (chyba 5%) paliw odnawialnych w elektrowniach. Ustaw(k)a o tym obowiązku spowodowała (i nadal powoduje) masową wycinkę drzew w Polsce i kosztowne przerabianie ich na wiórki do spalania w kotłach elektrownianych. Żeruje na tej ustawie lobby, które specjalizuje się w przerabianiu drzew na wiórki. Nie ma już chyba miasta, wsi w Polsce, których drzewostan nie ucierpiałby z powodu tej ustawy…

  15. ... said

    „8 lat za znęcanie nad zwierzętami”

    Ja pierdole, ale lewactwo. Nie popieram znęcania nad np. psem, ale nie przesadzajmy!

    ——
    A ile według Pana powinno się dać osobnikowi, który obciął psu łapy?
    Jakaś nagana wystarczy?
    Admin

  16. Boydar said

    Obetnie psu, obetnie i człowiekowi; skowyt taki sam. Dam szesnaście.

  17. Rzeczywistość aż nadto często pokazuje nam, iż ktoś gotowy ciągnąć za samochodem związanego liną psa, po uprzednim pocięciu go i oberżnięciu mu kończyny siekierą, prędzej czy później postąpi w podobny sposób z człowiekiem.

    A tak swoją drogą, to za gwałt dałbym nie mniej niż 15. Może więcej.

  18. ERROR 404 NSZ said

    Dawno temu , gdy byłem jeszcze piękny i młody, pewien ksiądz zadał mi pytanie :
    – Jaremka, powiedz mi które przykazanie jest najważniejsze?
    Kombinowałem jak koń pod górę, długo…Wreszcie zlitował się nade mną i mówi :
    – Gdyby człowiek żył tylko przykazaniami miłości, wszystko byłoby piękne i proste….

    Byłoby piękne i proste ……..

    Pozdrawiam wszystkich.

  19. narozniak said

    problem w tym że nie tylko przykład z psem wypełnia znamiona „znęcanie się nad zwierzętami”, ale ubój zwierząt hodowlanych(np.świnie), dodajmy do odsiadki zakaz wykonywania zawodu i rolnicy są ugotowani . Państwo uczczenia system. Choć z drugiej strony wieprzowina nie jest koszerna i w Polin będzie się od niej odchodzić.

    Demagogia.
    Admin

  20. Zwierzęta hodowlane można zabijać tak jak należy, nie pozwalając im na zbędne cierpienie. Odwrotnie do uboju rytualnego na kosher i halal.

  21. NICK said

    „Obetnie psu, obetnie i człowiekowi; skowyt taki sam. ”
    ???

  22. Boydar said

    Wolałby Pan NICK paralelę z wiatrówką ?

  23. Nemo said

    @15, 16, 17

    A ja to bym obciął kulasy tej kanalii i tyle.

Sorry, the comment form is closed at this time.