Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rosjo wyciągamy rękę!

Posted by Marucha w dniu 2017-05-19 (piątek)

W latach PRL mieliśmy poczucie zniewolenia przez ZSRR – czyli w potocznym rozumieniu – przez Rosję. Rosja komunistyczna jawiła nam się jako kontynuacja carskiego imperium.

W tej perspektywie patrzyliśmy zatem na wydarzenia związane z II Wojną Światową. Owszem – myślał przeciętny Polak – Armia Czerwona wkroczyła do Polski „wyzwalając” ją od Wehrmachtu, ale zaraz ustanowiła tu swoje panowanie, które trwa do dziś.

W tym też duchu patrzyliśmy na ówczesną propagandę, a także obyczajowość polityczną tamtej epoki. Np. „bratnie wizyty Breżniewa”, sowieckie pomniki rozsiane po Polsce, a nawet język rosyjski, którego nauczano nas w szkołach przy absolutnie wrogiej postawie polskich dzieci. Sam więcej nauczyłem się potem z piosenek Okudżawy, Wysockiego czy Biczewskiej niż z zainfekowanych ideologią szkolnych podręczników.

W polskich umysłach zagnieździł się na dobre stereotyp: „Rosja = komunizm = zniewolenie”. Tymczasem w latach 60-70 w samej Rosji zaczął się ruch obywatelskiego protestu przeciwko totalitarnemu państwu.

W 1970 r. nagrodę Nobla w dziedzinie literatury, za całokształt twórczości otrzymał rosyjski pisarz Aleksander Sołżenicyn. Sołżenicyn był żołnierzem Armii Czerwonej – takim samym jak te 600 tys., które poległo walcząc z Wehrmachtem w Polsce. Doszedł ze swoją jednostką aż do Prus, gdzie NKWD aresztowało go za krytykowanie Stalina. Spędził 8 lat w łagrach. Już po otrzymaniu Nobla wydał swoje wielkie dzieło „Archipelag Gułag” opisujące potworne życie w sowieckich łagrach.

Pomnik Aleksandra Sołżenicyna w Brodnicy

W swej publicystyce Sołżenicyn odwoływał się do prostego etycznego nakazu: „Nie kłamać!”. Żadnych powstań, żadnej konspiracji – po prostu nie kłamać! Podobne przesłanie w swojej genialnej książce „I powraca wiatr” zawarł inny sowiecki dysydent – Włodzimierz Bukowski.

Działalność rosyjskich dysydentów i ich książki, które docierały do nas w połowie lat 70. miały wpływ na stan polskich umysłów. Powoli zaczynała kiełkować świadomość, że metoda walki nie może polegać na zbrojnym powstaniu, a na postawie etycznej. I że należy rozróżnić miedzy Rosją, a komunizmem.

Zaczynaliśmy odczuwać wspólnotę naszych losów – Polaków i Rosjan – dwu narodów zniewolonych przez system. Ta świadomość stała za słynnym Przesłaniem I Zjazdu Solidarności do narodów ZSRR i wg mojej obserwacji jako uczestnika tamtych wydarzeń – zaczynała dominować w naszej ocenie sytuacji w jakiej Polska była w latach 80. Wzmocniło ją przesłanie wybitnego polskiego pisarza Józefa Mackiewicza, który zdecydowanie przeciwstawiał się utożsamianiu ZSRR z Rosją.

I oto przyszedł koniec ZSRR, który rozwiązał się samoczynnie również pod naciskiem samych Rosjan. Trzeba to jasno powiedzieć, że gdyby Rosjanie en masse byli zainteresowani w podtrzymaniu komunizmu, do dziś żylibyśmy w jakiejś jego formie. To rosyjskie elity intelektualne i polityczne – oczywiście, że komunistycznego chowu, bo jaki miał być w państwie totalitarnym – postanowiły zerwać z komunizmem i zlikwidować ZSRR.

Pozostała jednak historia. Dla Rosjan wstrząsającym doświadczeniem była „Wielka Wojna Ojczyźniana”, w której z ich strony zginęło 20 mln ludzi. Owszem politycznie tę wojnę prowadził ZSRR i Stalin, ale krwawili zwykli ludzie. Każda rosyjska rodzina kogoś na tej wojnie straciła i pamięć ta jest ciągle żywa.

Tymczasem dziś w Polsce pojawiają się ludzie, którzy z niszczenia rosyjskich pomników postawionym ku pamięci żołnierzy zrobili sobie polityczny znak firmowy, a polskie władze w przekazie do społeczeństwa posługują się notorycznie stereotypem „Rosja=bolszewizm”, „Rosja=imperializm”.

Fałszywa świadomość nie może stanowić podstawy zdrowej polityki. Rosja nie zniknie z mapy świata. Rozumny polski polityk powinien budować dobre relacje między naszymi narodami. A te muszą opierać się na wzajemnym szacunku. Jeśli czcimy naszych poległych, musimy uznać prawo Rosjan do ich wrażliwości i pamięci. I doprawdy przestać leczyć własne kompleksy politycznym chuligaństwem dokonywanym pod osłoną naszych nowych sojuszników z NATO.

pos. Janusz Sanocki
http://mysl-polska.pl

Komentarze 32 to “Rosjo wyciągamy rękę!”

  1. Siggi said

    Dla Rosjan wstrząsającym doświadczeniem była „Wielka Wojna Ojczyźniana”, w której z ich strony zginęło 20 mln ludzi.
    ———–
    Zródła oficjalne RF w tym”Memoriał” podają straty wojenne w ludziach 27 milionów osób ,w tym lekko ponad 8 milionów osób w pagonach/wojskowych.
    ———
    J.Sanocki nie popisał się wysiłkiem intelektualnym,podaje sporo nie prawdy,powtarza wyświechtane m.in. przez RWE z Monachium zwroty.
    Pismak Sołżenicyn to żaden autorytet od historii ZSRR.Wiadomo na czyje zamówienie pisał i po co?W jakich on był łagrach?Gdzie ,na Syberii?
    Jeszcze jeden przykład technologii robienia …wody z mózgu.
    Tekst marny.

  2. JerzyS said

    Pan Sanocki napisał:
    „Owszem politycznie tę wojnę prowadził ZSRR i Stalin,”

    a skąd taka pewność?
    Przecież to nie sam Stalin rządził w ZSSR!

  3. JO said

    Roznilismy sie tym, ze elita Rosji Komunistycznej wskrzesila Rosje Prawoslawna a Elita polska PRL wpadla w pulapke judeochrzescijanstwa, ekumenizmu, kolegializmu a za tym egoizmu, materializmu, LIBERALIZM, MODERNIZMU – wpadajac z deszczu pod rynne.

    Wstyd dla Polski, ze dopiero w latach 90 ubieglego stulecia oczy nam zaczelo otwierac przybyle z zachodu Bractwo Piusa X.

    Gdyby nie ono, to po dzis dzien zyli bysmy w przeswiadczeniu o Prawdziwosci Wiary Posoborowego Kosciola Katolickiego.

    Jak pomysle, ze naszym Koscilolem w Polsce pozwalamy rzadzoc Zydom! Nasze polskie dzieci otrzymuja( ?) z ich plugawych rak sakramenty. Nasi Ksieza otrzymuja (?) z ich plugawych rak swiecenia kaplanskie.

    Wymiotowac mi sie chce

  4. Marucha said

    Re 1:
    Nazwał Pan Sołżenicyna „pismakiem”.
    I że pisał na zamówienie.

    No cóż, o gustach literackich nie ma co dyskutować, ale zaciekawiło mnie, na czyje zamówienie napisał na przykład „200 lat razem”.

  5. Bogaty Miś said

    Czytałem w życiu trochę monografii historycznych o charakterze stricte naukowym. Często monografie o charakterze naukowym, tzn. zaopatrzone w przypisy podające numery archiwalne, zawierają jednak komentarze autora o charakterze publicystyki historycznej. Nie spotkałem więcej niż dwóch – trzech monografii, które na kazde zdanie stwierdzające podawałoby od razu argument faktograficzny, jak to zrobił Sołżenicyn w „200 lat razem”. Taki sposób pisania wymaga wielkiej wiedzy oraz intelektu wysokiej klasy, aby tą szczegółową wiedzę (ocean faktów), podać w strawny sposób. Tylko zazdrosna miernota może nazwać Sołżenicyna „pismakiem”

  6. Siggi said

    Jak Ktoś ma życzenie i zna trochę rosyjski,będzie miał co słuchać o Sołżenicynie.
    ………..https://www.youtube.com/watch?v=Sb5BXmqe8T4
    Takich materiałów jest więcej,które pozwalają watpić w jego mit.

  7. RomanK said

    Solzenicyn to nie zaden mit..ale fakty. Jego literatura mowi sama za siebie i za jego poglady.
    Sam Fakt… ze pisal prawde i nie bal sie podpisac swoim nazwiskiem…swiadczy o nim o wielel lepiej, niz o jego anonimowych krytykach.
    Tak juz jest, ze obrzucajacy gownem spizowe postacie – za jedyna nagrode maja…swieza robote….. po kazdym deszczu.

  8. Siggi said

    Sołżenicyn podaje …66milionów ofiar prześladowań stalinowskich.
    Roj Miedwiedew(historyk),też dysydent podaje 40 milionów ofiar a potem ,po latach…przeprasza publicznie,że podał tę liczbę z kapelusza.
    Co to za fakty? Jak to mówia „fakty” medialne.
    Zatem wg zasady :…wolę wątpić niż brać na wiarę i dawać się ogłupiać.Nie ma świętości ,tym bardziej,że łgają.

  9. Bogaty Miś said

    Nie można wykluczyć tego, że od pewnego momentu Sołżenicyn, a właściwie jego twórczość, była po cichu popierana przez te siły w Związku Sowieckim, które chciały oderwać Rosjan od bolszewizmu, ale zdawały sobie sprawę z tego, jak bardzo bolszewizm skaził mentalność rosyjską. Potrzebowali napewno autorytetu pisarza, który kompetentnie zaorałby w poprzek . Nawet jeśli był po cichu popierany przez część sowieckiej władzy, to zrobił dobrą robote dla swego narodu.
    Bułhakow był popierany przez Stalina, i gdyby nie to, zgniłby w łagrze, a „Mistrza i Małgorzaty” nie dałoby się ocalić.

  10. Klub Intelignetów Gazety Polskiej said

    My wyciągamy rękę do towarzyszy z Ukrainy. Prosto uniesioną.

    Sieg Heil!
    Sieg Heil!

    na zdjęciu wybitny polityk ukraiński Oleg Tychanobok oraz były premier pomajdanowej Ukrainy Jaceniuk (zastąpił go Chrojsman – bezdyskusyjnie z naszej rasy)

    Sława Ukrainu!
    rezać Lachów

    Niech żyje Jarosław Kaczyński i 1000 letnie NATO
    SIeg Heil!

  11. Klub Intelignetów Gazety Polskiej said

    W naszych Klubach można powołać się na Sołżenicyna aby pokazać komunistyczną naturę Rosji, ale pilnujemy by szeregowi Klubowicze nie czytali go a już na pewno nie sięgali po „200 lat razem”. W ogóle wystarczy obejrzeć TV Republika, wejść na niezależna.pl, przeczytać Gazetę Polską. Klubowicz oszczędza czas, a Nasza Rasa ma gwarancję jego poprawnego myślenia.

    Ukraina Akbar!
    Heil Szalom!

  12. Zdziwiony said

    Rosja

    Wszędzie tam, gdzie brzoza
    i muzyka w kołach jadącego na jarmark woza:
    „Aj, dierbień, dierbień kaługa” śpiewa wóz i w słońce jedzie…
    gdzie wiewiórki są królewny, a królowie – niedźwiedzie;
    gdzie kobiety noszą piersi wysoko, a w oczach
    zmrużonych całą słodycz świata,
    gdzie na wędrowca czeka wieczorem herbata
    i mały dom, i sen, i brzęk talerza,
    i głupie, rzeźbione drzwi, dla biedaków rozwarte na ścieżaj –
    wszędzie tam,
    choćby to było na końcu świata,
    jest Rosja.

    Autor: Konstanty Ildefons Gałczyński

  13. Siggi said

    Lońka, my pomnim/…my pamiętamy.
    https://scontent.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18581538_1140280269409216_7341024731072383367_n.jpg?oh=f6cbf7958d55450b47663f6a6b75bf21&oe=5975E017

  14. Siggi said

    10/Klub Intelignetów Gazety Polskiej said
    Ukraina Akbar!
    Heil Szalom!
    —-
    Coś mnię się przedstawia,że namieszane co do rzeczy.
    Chyba powinno być:
    Shalom Akbar!
    Heil Ukraina!

    Niby lepiej? Można by jeszcze dopisać w naszym imieniu:..A jeb’ał ich pies!

  15. RomanK said

    Roj Miedwiediew:-))))))no prosze..toc to rzeczywiscie autorytet ….i szczegolnie „wrazliwy historyk rosyjski” :-)) w odroznieniu od Solzenicyna.
    Doradca Gorbaczowa…i dlugoletni demaskator niewrazliwych dysydentow- jak Solzenicyn czy Prof Szfarewicz… i inni goje. zwlaszcza te prawoslawne.
    Liczby ofiar Bolszewickiego Frankistowskiego Terroru i Kazni nad Chrzescijanska Rosja do dzis nie sa ustalone… Wiadoma rzecza bylo Rosjanom ze ogromne liczby przypisano dzialaniom wojennym -wojnie i Niemcom. Jedna z najbardziej znanych takich zbrodni Polakom jest rzenia Katynska oraz inne, jak Bykownia i setki, jesli nie tysiace innych odkrytych i do dzis nieodkrytych miejsc.
    Dla Miedwiediewa 20 mln goji to ..wot napliewat’….JWMat”….

    ——
    Zdążył Pan przede mną.
    Admin

  16. RomanK said

    http://ro.uow.edu.au/alr/vol1/iss45/5/
    TU….wlasnei recenzja Miedwiediewa Archipelagu Gulag….
    sami sobie wyrobcie opinie…
    CO ciekwego na samym pocztku sam ..podkresla wiernosc opisu i zgodnosc faktow zawartych w Archipelagu…
    Pomijam ze SOlzenicym by wiezniem Gulagu..Miedwiediewa za jego wyczyny wywalono z Partii i…nie mial stalego zajecia….brrrr…
    Jednak Joint i pomoc zagraniczna nei dala umrzec :-)))

  17. Re: 1 Siggi…
    Panie Siggi…Moze dla pana jak I dla ZSRR nie jest Solzenicyn autorytetem, ale dla Rosjan I dla mnie jest.
    A wiesz pan dlaczego? Bo ja go zrozumialem w przeciwienstwie do pana…I dla ZSRR-u…
    =======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Jestem niemalze pewien, ze podczas zydowskiej dominacji administracyjnej w ZSRR, to conajmniej 60 milionow obwateli ZSRR-u nieprawomyslnych politycznie (po konsomolsku) stracilo zycie…
    Pisze: obywatele, bowiem ofiarami nie byli to tylko Rosjanie…

  18. awkzim said

    Trochę namieszam, ale pal licho. Pan Poseł nie wie co pisze – mam pod siedemdziesiątkę, czyli w podstawówce byłem w PRL-u. Ale w piątej klasie uczyłem się niemieckiego. Ale skutkiem protestów rodziców ( np. Moja Mama w 1939 roku została wywieziona na roboty przymusowe i wróciła w 1946 ), język niemiecki został zamieniony na angielski. Rosyjski miałem dopiero w liceum. Na studiach miałem trzy języki.

  19. WI42 said

    Nie jestem ekspertem od Sołżenicyna, ale w mojej laickiej ocenie-wyczuciu:
    1. Sołżenicyn posiadał duży talent literacki
    2. Nie był historykiem i jego książki mają wartość literacką i bardziej propagandową-polityczną niż historyczną (chyba wyjątek 200 lat razem)
    3. Miał wyczucie jak należy ustawić żagle – wiedział, że jest zapotrzebowanie, dobrze wynagradzane na odpowiednią historię.
    Wystarczy spojrzeć tylko do Wiki, aby uświadomić jakie były fantazje Sołżenicyna.
    (nie obrażając nazwiska, jednak na marginesie można zauważyć, że Sołżenicyn znaczy „·˛˛˛Kłamca····Sołgat’ = kłamać” (tak to tłumaczę)).
    .https://en.wikipedia.org/wiki/Gulag

    Historical estimates of the GULAG population size (in chronological order)
    GULAG population Year the estimate was made for Source Methodology
    15 million 1940–42 Mora & Zwiernag (1945)[111] —
    2.3 million December 1937 Timasheff (1948)[112] Calculation of disenfranchised population
    Up to 3.5 million 1941 Jasny (1951)[113] Analysis of the output of the Soviet enterprises run by NKVD
    50 million total number of persons
    passed through GULAG Solzhenitsyn (1975)[114] Analysis of various indirect data,
    including own experience and testimonies of numerous witnesses
    17.6 million 1942 Anton Antonov-Ovseenko (1999) [115] NKVD documents[116]
    4-5 million 1939 Wheatcroft (1981)[117] Analysis of demographic data.a
    10.6 million 1941 Rosefielde (1981)[118] Based on data of Mora & Zwiernak and annual mortality.a
    5.5-9.5 million late 1938 Conquest (1991)[119] 1937 Census figures, arrest and deaths
    estimates, variety of personal and literary sources.a
    4-5 million every single year Volkogonov (1990s)[120]
    a.^ Note: Later numbers from Rosefielde, Wheatcroft and Conquest were revised down by the authors themselves.[11][43]

    Liczby podawane przez S. są 4-20 razy większe.

    Ilość więźni w Gułagu według różnych ocen:

    According to some estimates, the total population of the camps varied from 510,307 in 1934 to 1,727,970 in 1953.[9] According with other estimates, at the beginning of 1953 the total number of prisoners in prison camps was more than 2.4 million of which more than 465,000 were political prisoners.[12]

    Dla porównania ilość więźni w Rosji i USA obecnie (oba kraje mają wysoki %)
    https://en.wikipedia.org/wiki/Incarceration_in_the_United_States – ok. 2.4 mln
    https://en.wikipedia.org/wiki/Prisons_in_Russia

    Warunki w więzieniach rosyjskich są surowe, ale gdy głos aktywistki Pussy Riot jest cytowany jako argument, nie jest to poważne. Czy nie mają innych źródeł?
    „In 2013 the Pussy Riot activist Nadezhda Tolokonnikova wrote a public letter which drew international attention to prison conditions in Russia”

  20. Głos prawdy said

    ŻANNA BICZEWSKAJA – ZNANA ROSYJSKA PIEŚNIARKA POEZJI ŚPIEWANEJ

    „Pisząc o pieśniach Ojca Ireomonach Romana Matuszkina oraz Bułata Okudżawy (wcześniej o nim pisałem) warto wspomniec także odtwórczynię ich pieśni czyli osobę Żanny Biczewskiej.Żanna Biczewska urodziła się 17 czerwca 1944 roku w Moskwie. Rosyjska piosenkarka, wykonawczyni rosyjskiej poezji śpiewanej,gitarzystka.Urodziła się w rodzinie rosyjskiego oficera pochodzenia polskiego Vladimira Konstantinovicha Bichevskogo (Władimira Biczewskiego).”
    http://muzykaslowian.bloog.pl/id,334202141,title,ZANNA-BICZEWSKAJA-ZNANA-ROSYJSKA-PIESNIARKA-POEZJI-SPIEWANEJ,index.html?smoybbtticaid=6192e5

  21. Izaurus said

    Proponuję posłuchać Biczewskiej „My ruskije, my ruskije ” (wkleić w Google: БИЧЕВСКАЯ ЖАННА – МЫ РУССКИЕ)

  22. MatkaPolka said

    ANTONI WZYWA DO BRONI

  23. MatkaPolka said

    I>Spędził 8 lat w łagrach. Już po otrzymaniu Nobla wydał swoje wielkie dzieło „Archipelag Gułag” opisujące potworne życie w sowieckich łagrach.

    Sołżenicyn nie pisał, że Gułagi były zarządzane przez Żydów – były żydowskim interesem eksploatacji pracy niewolniczej

    Podobnie jak „sprywatyzowane” wiezienia w USA – są żydowskimi przedsiębiorstwami pracy niewolniczej.

    W więzieniach w „demokratycznych” USA jest więcej więźniów niż było w sowieckich ŁAGRACH

    DWIEŚCIE LAT RAZEM – Aleksander Isajewicz Sołżenicyn
    Polskie tłumaczenie

    Źródło: http://www.bibula.com/?p=14596

  24. MatkaPolka said

    Gulag administrators

    https://en.wikipedia.org/wiki/Gulag

    Name Years[75][76][77]
    Feodor (Teodors) Ivanovich Eihmans April 25, 1930 – June 16, 1930
    Lazar Iosifovich Kogan June 16, 1930 – June 9, 1932
    Matvei Davidovich Berman June 9, 1932 – August 16, 1937
    Israel Israelevich Pliner August 16, 1937 – November 16, 1938
    Gleb Vasilievich Filaretov November 16, 1938 – February 18, 1939
    Vasili Vasilievich Chernyshev February 18, 1939 – February 26, 1941
    Victor Grigorievich Nasedkin February 26, 1941 – September 2, 1947
    Georgy Prokopievich Dobrynin September 2, 1947 – January 31, 1951
    Ivan Ilyich Dolgich January 31, 1951 – October 5, 1954
    Sergei Yegorovich Yegorov October 5, 1954 – April 4, 1956

  25. RomanK said

    ad22//Matko…zmiluj sie….ani melodii ani glosu ani sensu…
    TO mam byc sztuka??? to sztuke miesa poprosze:-)))))

  26. RomanK said

    ad19.. Panie Wi42..to ze talent mial duzy to widac po atakach na niego tak ogromnych rzeszy beztalenci z uprawnieniami i doktoratami historykow w kieszniach:-)))tzw profesorskich autorytetow, z ktorych zaden…ZADEN..nigdy nie napisze cos takiego- jak 200lat Razem…
    To ze 2090lat Razem istnieje po polsku to zasluga paru Gajowkowiczow:-))))i naszemu nieocenionemu panu Doktorowi Januszowi M…ktory dokonal doskonalego tlumaczenia….in publico bono!!!!! Jej istnienie- jest tez najlepszym dowodem na to, ze Polacy ..podkreslam POLACY….moga i umieja wspolpracowac ze soba dla wspolnego dobra- nawet ,,jesli stoja na diametralnie roznych gruntach ideologicznych:-))))
    Przypisy..200 lat Razem to kopalnia dla archiwistow….to tysiace dokumentow, przegladnietych opisanych i skrupulatnie podanych w przypisach…po to -zeby nie zginely, jak gina tysiace w podobnych tematach.
    Solzenicyn to pisarz factu…i owszem dla ludzi ktorzy tego typu literatury nei trawia , jest nie do strawiena…ale ci maja pod reka Harlekina.
    Niech pan przypomni sobie wiersz Pruska Noc…jaki poswiecil Polce , jaka zozbestwione zoldactwo wzielo za Niemke…
    te i inne wypadki spowodowaly jego denuncjacje:

    Дом не жжен, но трепан, граблен.
    Чей-то стон стеной ослаблен :
    Мать – не на смерть. На матрасе,
    Рота, взвод ли побывал –
    Дочь-девчонка наповал.
    Сведено к словам простым :
    НЕ ЗАБУДЕМ ! НЕ ПРОСТИМ !
    КРОВЬ ЗА КРОВЬ и зуб за зуб !

  27. Carlos said

    Nalezaloby tez przypomniec Gustawa Herlinga Grudzinskiego i jego ” Inny Swiat” literacko nawet lepiej napisany, choc nie umiejszalbym Solzenicyna. Ludzie cieszcie sie ,ze macie takich pisarzy, do ktorych ksiazek, mozecie w kazdej chwili zagladnac.

  28. MatkaPolka said

    Jakby tu trafić w gusta pana RomanaK

    Andrzej Rosiewicz – „Pieśń o zachodnich bankierach” (tańczy Brigitte Bardot)

    Donatan Cleo – My Słowianie

  29. MatkaPolka said

    PIERSI – Bałkanica

    Kabaret – Piersi – Bałkanica – Wersja dla PiS

  30. Lily said

    http://episkopat.pl/prezydium-episkopatu-wzywa-do-pojednania-polsko-ukrainskiego/

    Nie mamy wsparcia w nikim,jedynie mozemy liczyc na siebie.

  31. Isia said

    … (27) Pan Carlos …

    … owszem, też czytałam „Inny świat” (choć, z tego, co pamiętam, „fizjologiczny” początek tej książki był dla mnie odstręczający) … ale Gustaw Herling – Grudziński był żydem …

  32. Panie Adminie Sołżenicyn pisał na zlecenie Jankesów i Żydów a 200 lat razem to jego zemsta za to że usunięto jego program z TV a telewizję mieli w większości ludzie pochodzenia żydowskiego. Ta książka nie odbiega wiele od pierwszej jest tylko wspomniane o syjonizmie ale o jego zbrodniach nic tylko zbrodniach żydów deklarujących się za komunistów którymi nie zawsze szczerze się deklarowali.Tak samo niema nic o szkodliwej działalności Georga Sorosa w Rosji nic o Eskinie,Kedmim i Satanowskim tym triumwiratowi syjonistów niema też nic o Anatoliju Czubajsie bardzo czarnym charakterze. Uważam że admin nie powinien zamieszczać tego tego tekstu bo jest kłamliwy i zachwala Jankeskich agentów oraz zaprzańców i idiotów. A chodzi mi właśnie o te zdania :

    (W 1970 r. nagrodę Nobla w dziedzinie literatury, za całokształt twórczości otrzymał rosyjski pisarz Aleksander Sołżenicyn. Sołżenicyn był żołnierzem Armii Czerwonej – takim samym jak te 600 tys., które poległo walcząc z Wehrmachtem w Polsce. Doszedł ze swoją jednostką aż do Prus, gdzie NKWD aresztowało go za krytykowanie Stalina. Spędził 8 lat w łagrach. Już po otrzymaniu Nobla wydał swoje wielkie dzieło „Archipelag Gułag” opisujące potworne życie w sowieckich łagrach.)

    To ewidentnie wygląda na nobla politycznego po to aby ZSRR i wielonarodowym komunistom dokopać a nie chodzi tu o styl już w ogóle współczucie tych wielu niewinnych ludzi w gułagu tylko o posłużenie się nim.

    (W swej publicystyce Sołżenicyn odwoływał się do prostego etycznego nakazu: „Nie kłamać!”. Żadnych powstań, żadnej konspiracji – po prostu nie kłamać! Podobne przesłanie w swojej genialnej książce „I powraca wiatr” zawarł inny sowiecki dysydent – Włodzimierz Bukowski.)
    Nie wierzę w to że Sołżenicyn był prawdomówny jeśli nie kłamał to zatajał pewnie nie wygodne tematy bo u niego widać jak i u takich osobników jakich w Polsce mnóstwo pierdolec na punkcie komunizmu ale atlantyzm ok był dla Sołżenicyna o jego stosunek do syjonizmu ciężko wywnioskować.
    A dalej Sanocki promuje Jankeskiego Agenta Bukowskiego atalntystę być może i syjonistę.

    (Działalność rosyjskich dysydentów i ich książki, które docierały do nas w połowie lat 70. miały wpływ na stan polskich umysłów. Powoli zaczynała kiełkować świadomość, że metoda walki nie może polegać na zbrojnym powstaniu, a na postawie etycznej. I że należy rozróżnić miedzy Rosją, a komunizmem.)
    Nie koniecznie rosyjskich tylko z obywatelstwem ZSRR ale nie o narodowość tu chodzi ale o przekonania a jak Sanocki zachwala Bukowskiego to śmiem twierdzić że chodzi o atalntystów i syjonistów a była też i inna opozycja na przykład Pamiat odwołujący się do Rusińskiego nacjonalizmu antyatalntycki i antysjonistyczny.

    (I oto przyszedł koniec ZSRR, który rozwiązał się samoczynnie również pod naciskiem samych Rosjan. Trzeba to jasno powiedzieć, że gdyby Rosjanie en masse byli zainteresowani w podtrzymaniu komunizmu, do dziś żylibyśmy w jakiejś jego formie. To rosyjskie elity intelektualne i polityczne – oczywiście, że komunistycznego chowu, bo jaki miał być w państwie totalitarnym – postanowiły zerwać z komunizmem i zlikwidować ZSRR.)
    Sanocki pierdoli większość Rosjan tych antykomunistyczny opowiadała się zmianą ustroju nazwy kraju i hymnu a nie rozwiązaniem ZSRR na 14 krajów nawet w najgorszym według nich przypadku do Noworosja na Ukrainie Abchazja razem z miastem Batumi oraz część obwodu Mochylewskiego z miastem Bobrobujsk. Ale i oni nie opowiadali się za liberalizmem gospodarczym i likwidacją państwa opiekuńczego.
    A po drugie wielu Rosjan i wiele innych narodów ZSRR było za podtrzymaniem komunizmu po upadku ZSRR wielu się na niego nawróciło bądź uważało komunizm i za mniejsze zło niż atlantyzm,syjonizm,liberalizm.
    Czemu dawało i daje wyraz w wyborach prezydenckich i parlamentarnych bo wygrywają komuniści nacjonaliści a pachoły osi Anglo-Amerykańskiej oraz żydów syjonistów żydów liberałów i żydów syjo-liberałów nie przekraczają progów wyborczych tak było od początku.
    Partia Nasz Dom Rosja Czernomerdina nigdy nie była przed komunistami, nacjonalistami i innymi formacjami patriotycznymi tak samo Jabłako Jawlińskiego tylko wybory jak i sondaże przez i pod nich robione były fałszywe.
    Jak również to że Jelcyn przegrał w 1996 nie tylko z Ziuagnowem ale też z Żyrinowskim Lebiedziem nie wiem czy też nie z wcześniej wspomnianym Jawlińskim tylko wybory sfałszowano.
    Tak samo Putin i jego partia nie mają takiego wzrostu zaufania jak mówią komuniści i nacjonaliści mają większe może kilka uczciwych osób Jednej Rosji ma podobne do nich.
    Te rosyjskie elity intelektualne o co postanowiły o zerwaniu z komunizmem i likwidacji ZSRR o których Sanocki pisze to agenci to CIA,M16, oraz zaprzańcy i totalni idioci a od 1991 rosyjscy byli w znakomitej większości tylko z obywatelstwa a częściowo bądź nawet i tyle nie z pochodzenia.
    Likwidacji ZSRR jak i odrzucenia komunizmu wprowadzenia kompradorskiego kapitalizmu dokonali bez zgody Rosjan i innych narodów ZSRR bo.
    W referendum ludowym 17 marca 1991 roku zdecydowana większość mieszkańców Rosji zdecydowała się za zachowaniem ZSRR tak samo mieszkańców Białorusi oraz Noworosji na Ukrainie razem z Krymem i Abchazji.
    Dlatego na mocy referendum Zdecydowana większość jeśli nie cała Białoruś powinna być złączona z Rosją oraz całą Noworosja,Naddniestrze i Abchaza.
    Większość Rosjan i innych narodów ZSRR była za zachowaniem komunizmu a ci co byli przeciw komunizmowi to w większości opowiadali się nie komunistycznym socjalizmem kontynuacją państwa opiekuńczego za szerszą demokracją bądź monarchią konstytucyjną w absolutnej mniejszości byli ludzi o poglądach podobnych do Czubajsa Niemcowa Burbulisa itp itd.
    Uważam że opublikowanie takiego tekstu bez wypunktowania kłamstwa to kolejny skandal na tej stronie a to że był z MP to kolejny dowód szkodliwego działania Jana Engelgrada takich dwóch szkodników co piszą w MP jak Zbigniew Lipiński i Maciej Eckardt.
    Ale drażni mnie że admin pozwala to bez punktowania tu promować i to nie pierwszy raz takie skandale mają tu miejsce.

Sorry, the comment form is closed at this time.