Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Świnks

Posted by Marucha w dniu 2017-05-24 (środa)

„W Poroninie na jedlinie wiszą gacie po Leninie. Kto chce w Polsce awansować, musi gacie pocałować” – głosił początek wierszyka popularnego w swoim czasie za pierwszej komuny.

Mija już 28 lat od sławnej transformacji ustrojowej, a okazuje się, że wśród tych wielkich zmian są też elementy stałe w postaci gaci.

Oczywiście już nie po Leninie, bo nastąpiło odwrócenie sojuszy, więc nawet pan redaktor Michnik, chociaż swój zdrowy korzeń wywodzi nie tylko „z miszpuchy cycełesowatej”, ale i od marksistów-leninistów, to przecież może co najwyżej na koszt zimnego ruskiego czekisty Putina wypić i zakąsić w Klubie Wałdajskim, ale żadnych gaci po Leninie całować już nie musi.

Nie znaczy to, że inni też już nie muszą; przeciwnie – muszą, z tym, że już nie po Leninie. Teraz, w 28 roku od sławnej transformacji ustrojowej, wspomniany wierszyk mógłby być strawestowany w sposób następujący: „Tam przy Czerskiej, na stoliku, śmierdzą gacie po Michniku. Kto chce w Polsce awansować…” – i tak dalej.

Całować śmierdzące gacie po Michniku muszą zwłaszcza debiutanci w zawodzie autorytetu moralnego, na przykład w osobie pani Aleksandry Przybylskiej. Oczywiście to całowanie gaci, to tylko taka metafora i redakcyjny Judenrat od nikogo takiego męczeństwa nie wymaga, a w każdym razie tak mi się wydaje – ale nie znaczy to, że nie ma żadnych rytuałów inicjacyjnych. Najwyraźniej są i co ciekawe – takie same, jak za Józefa Stalina, z którym redakcyjny Judenrat najwyraźniej musi łączyć jakaś niewidzialna pępowina.

Otóż za Stalina rytuał inicjacyjny do środowiska mądrych, roztropnych i przyzwoitych, co to w tłumie rozpoznają się po charakterystycznym zapachu, polegał na konieczności złożenia donosu – najlepiej w formie pisemnej, zwłaszcza w postaci jakiegoś gatunku dziennikarskiego – i wszystko wskazuje na to, że ten rytuał inicjacyjny nadal obowiązuje w redakcji żydowskiej gazety dla Polaków.

Wskazuje na to nie tylko przykład pana red. Karola Adamaszka z Lublina, który, co prawda już nie jako debiutant, a funkcjonariusz w delatorskim rzemiośle dobrze szczwany („I ty szewczycho Wilhelmino, w tańcu wszelakim dobrze szczwana i ty rzeźniczko Katarzyno…” – pisał średniowieczny poeta francuski Franciszek Villon), podrzucił lubelskiej prokuraturze donos na Grzegorza Wysoka, że w swoim „Biuletynie” dopuszcza się strasznych zbrodni antysemickich, ale i pani Aleksandry Przybylskiej.

Pan Adamaszek doniósł lubelskiej prokuraturze, że Grzegorz Wysok dopuścił się antysemickiej myślozbrodni, bo w swoim „Biuletynie” opublikował taki oto antysemicki tekst, że nazwał pana red. Michnika „Żydem roku któregoś tam”. Kidy zeznawałem w tej sprawie przed niezawisłym sądem w Lublinie, powiedziałem, że nie „któregoś tam”, tylko 1990 – bo właśnie wtedy pan red. Michnik dostał nagrodę o tej nazwie od jakiejś nowojorskiej organizacji żydowskiej i ja przyjął, więc nie jest to żadna antysemicka myślozbrodnia, tylko prawdziwa informacja – chyba, że samo słowo „Żyd” zacznie być uważane za nieprzyzwoite – ale ja akurat tak nie uważam.

Warto dodać, że proces karny przeciwko Grzegorzowi Wysokowi toczył się przed lubelskim niezwisłym sądem przez bodajże 7 lat, bo sędzia trochę się chyba wstydził skazać oskarżonego na takich podstawach, ale z drugiej strony chyba obawiał się, że jeśli umorzyłby sprawę z uwagi na brak znamion przestępstwa, to żydowska gazeta dla Polaków jego też oskarży przynajmniej o sprzyjanie antysemityzmowi.

Próbował się tedy asekurować opiniami biegłych i przewlekaniem sprawy, ale jeden z biegłych okazał się jeszcze większym gorliwcem, niż pan red. Adamaszek, bo – jak podejrzewam – liczył, że jeśli ktoś tę gorliwość zauważy, to kto wie – może dostanie „granty” na udokumentowanie przemożnego wpływu kultury żydowskiej na obyczajowość mniej wartościowego narodu tubylczego, albo jakieś inne szamaństwo. W końcu trzeba było coś zdecydować; albo starosta, albo kapucyn, więc niezawisły sąd wydał wyrok salomonowy; wprawdzie uznał Grzegorza Wysoka za „winnego znieważenia” – nie wiadomo, czy całego „narodu żydowskiego”, czy też jakieś żydowskiej jaczejki, ale z powodu znikomej szkodliwości od kary odstąpił.

Ten wyrok trzeba by podsunąć pod nos Fransowi Timmermansowi, który tak sobie upodobał w roli owczarka niemieckiego, że kiedy tylko Nasza Złota Pani go poszczuje, to tarmosi biedną Polskę z prawdziwą zapamiętałością. Tymczasem na tym przykładzie widać, jak niezawisły sąd lawiruje między Scyllą żydowskiego terroru, a Charybdą logiki i przyzwoitości. Podsunąć pod nos i powiedzieć: powąchaj no, wasze!

Pani Aleksandra Przybylska to co innego. Przypuszczam, że w odróżnieniu od red. Adamaszka, czy mojej faworyty z najweselszego w całej „Gazecie Wyborczej” działu religijnego, Katarzyny Wiśniewskiej, w rzemiośle delatorskim dopiero debiutuje.

Oto poszła do jakiegoś poznańskiego szpitala i tam w kiosku zobaczyła wystawione na sprzedaż książki, między innymi mojego autorstwa. Ponieważ wśród mądrości, jakich w dotychczasowym życiu sobie przyswoiła, na przykład – że głód wypędza wilka z lasu – dowiedziała się, że jestem – jak rytualnie określa mnie pochodząca ze świętej rodziny Dominika Wielowieyska – „znany z antysemickich wystąpień”, to widok mojej książki w szpitalnym kiosku, a więc w miejscu, w którym mogliby zapoznać się z nią również ludzie chorzy, szalenie nią wstrząsnął.

Ale chyba nie tylko wstrząsnął, bo również zainspirował do napisania donosu, który redakcyjny Judenrat skwapliwie wydrukował, pewnie w nadziei, że właściciel kiosku dla świętego spokoju książkę schowa pod ladę, a może nawet w ogóle wycofa i w ten sposób pacjenci będą mieli dostęp tylko do literatury zatwierdzonej przez żydowską cenzurę – tak samo, jak to było za Stalina.

Okazuje się, że niedaleko pada jabłko od jabłoni, że skłonności totalniackie nie tylko wysysa się z wiadomym mlekiem, ale kto wie, czy nie są one przekazywane genetycznie, skoro schodzą do poziomu instynktów? Stalinizm w Polsce odżywa i kwitnie między innymi dzięki „Gazecie Wyborczej”, która – chociaż początkowo udawała przywiązanie do pluralizmu i wolności słowa, to teraz porzuciła wszelkie pozory i chociaż pan red. Michnik i teraz chętnie drapuje się w płaszcz Konrada, to cóż tego, skoro żeby nie wiem jak się weń owijał, to zawsze wyłażą mu spod niego stalinowskie cholewy, o których tak plastycznie pisał Osip Mandelsztam: „Śmieja się karalusze wąsiska i cholewa jak słońce rozbłyska!”

Jak to pisał inny poeta: „tak wylazła z archanioła stara świnia reakcyjna…”. Oczywiście pan red. Michnik żadną „świnią reakcyjną” nie jest, co najwyżej – jakby określił go pewien, też zresztą jąkający się się ksiądz profesor – „św…, świ… świnksem”.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarze 23 to “Świnks”

  1. Boydar said

    … buzi dupci buzi dupci … a kilometry lecą.

  2. Ola said

    no tak, tez slucham polajanek Stasia na YT , ma gadanego i nie wybredny dowcip. I zadnej konkurencji . Gdzie takiemu tam Gadowskiemu , monotematycznemu Cienckiewiczowi , oblakanemu Sumlinskiemu , tonacemu w nienawisci Miedlarowi czy
    popadajacemu w zapomnienie Ziemkiewiczowi? pan Stasiu to niewatpliwa klasa w tym internetowym podziemiu . jak mowia starzy gorale na bezrybiu i rak ryba. Ale zeby kupowac i czytac jego ksiazki?? Never ! Nie dam czwanemu staremu skurczybykowi zarobic. Nie za moje! Bo za co i na co?
    Wiecznie ta sama spiewka . I czy przyswieca jej jakis pozyteczny cel ? Tyle co zabelta ludziom w popluczynach teorii spiskowych , narzyga i napluje , podzieli i zwasni .
    Pan Michalkiewicz to szkodnik dla polskiej populacji , choc nie pozbawiony wdzieku. Tyle ile zarobi na polajankach i ksiazkach to jego i nic poza tym.

    —–
    Ziemkiewicz zapomniany? Co drugi dzień w TVP Info odgrywa narodowca i patriotę.
    A Michalkiewicza nikt nie ma obowiązku czytać, a zwłaszcza ci, którzy w ogóle nie rozumieją, czym jest felieton.
    Admin

  3. RomanK said

    CO tam swinsksy…wazne jest, ze korzen robaczywy i dobieraja sie do niego wszystkozery….:-))) niewybredne.
    Prof Popiolek z prof Safianem prawnicy z dziada pradziada wcale nie psledni, autorytety akademii nomem omen rzkomo polskiej i palestry…uwazaja…. ze pan Stanislaw , wyborcy i inny poslad miejscowy nie sa zadnym suwerenem!!!!
    Oczywiscie profesorowie maja 100% patentowana racje!!!!~~!
    Mowia prawde, cala prawde i tylko prawde….nawet jak sie im ta prawdfa w ferwerze dyskusji tylko wyrwala…. i swiat poleciala- jak zakochane seruszko z glupiej wojskowej pioseneczki,,,
    Teraz jest zagwozdka…..co z ta Prawda zrobic?????i wieloma innymi prawdami, jakie porusza w swoich ksiazkach red. Michalkiewicz….
    To powoduje, ze najwieksza troska tchorzy, anonimow, opluwaczy i skner tzw.czystopolskichpatriotycznych jest przedewszystkim to ..jak to dyskretnie, ale skutecznie ,,..przysrac:-))))

    ——
    Safian, Cytron, Chaber, Muzykant, Krochmal, Szafir, Zbytkower…
    Admin

  4. Ola said

    Panie Marucho….

    wychodze z zalozenia , ze ludziom trzeba dawac nadzieje .nawet naiwna i nie umotywowana
    To na jej zasadzie polega nawet nasza wiara .I Biblia . I tez Marks i Engels, nawet Lenin.

    Te wszystkie plujochujki , gadowskie , miedlary , michalkiewicze , ziemkiewicze itd. graja do wlasnej bramki.

    Nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka. Nie zamazujmy różnic.
    Admin

  5. RomanK said

    Panie Gajowy…jak pan mysli..co jest najwazniejsze…CO prawda nie moge mu dorównać….. to przynajmnij mu przysram:-)))) Stara sarmacka zasada:-)))

    Przypomina pan sobie slynna piosenke??? jacaranda essencje komuny powszedbniej?

    : Krasata w seriedinie bieguszczich
    Pierwych niet i otstajuszczich…..

    Pani Ola smaruje urawnilowuju pomadu….bo wie, ze to tylko pomaga na polamanie polskie krzyze:-)))) samopolamanym z wyboru:-)))) i przynosi slawe doktorowi:-)))

    TO- zeby porownac pana Michalkiewicza…i jego kariere..jaka zawdziecza tylko i wylacznie Bogu swojemu talentowi danemu mu przez Boga i wlasnej zyciowej postawie.. co- a nic innego przynioslo mu MIRi szacunek i milosc-zyczliwosc- jakim cieszy sie wsrod madrych i porzadnych Polakow…z kuglarzami, ktorym do zwrocenia uwagi na siebie potrzebne kostiumy, exponaty, akcje skanadliczne…..

    To zalosne…..i podle…naprawde podle….

  6. Boydar said

    Wystarczy udowodnić, że Mój Ulubiony Stanisław pisząc te swoje cudowności ma na względzie dobro Polski i Polaków a nie jedynie posiadaczy paszportów z orzełkiem. I to zamknie sprawę raz na jutro. Voila !

    Bo jeśli się nie da, to uczciwszym jest Pan Żyd u mnie na ulicy, właściciel sklepu z pieczywem. Jest zawsze świeże, smaczne, można zjeść bez strachu a chleb poleży tydzień i nie spleśnieje. Trudno, szkoda wielka że nie Polak, ale jeść coś dzieci muszą. Sprawa jest klarowna i nikt nic nie udaje.

  7. Marucha said

    RE 6:
    Panie Boydar, a może by udowodnić, że p. Stanisław NIE MA na względzie dobra Polski i Polaków? To dużo latwiejsze. Wystarczyłby jeden, dwa przykłady…

  8. Maćko said

    Powiedzmy ze bywa, ze Pan Stanislaw ma wpisy bardziej… diagnostyczne niz ten. Ale któz moze blyszczec nowinkami powalajacymi codziennie?

  9. Maćko said

    Do 7. Marucha:
    1. Z biskupem Wielgusem dal doopy powaznie… nawet nas zdradzil.
    Co jeszcze?

  10. Maćko said

  11. Marucha said

    Re 9:
    Miałem okazje zadać pytanie odnośnie abp. Wielgusa bezpośrednio St. Michalkiewiczowi.
    Odpowiedział, że po prostu wziął na serio – uwierzył w – przyznanie się abp. Wielgusa do współpracy.
    Nie wiem, jaki był stopień winy arcybiskupa. I żal mi, że Go utrącono.
    Wiem natomiast, że zachowal się po prostu naiwnie i niekonsekwentnie. Od osoby takiego kalibru można było więcej wymagać.

  12. Boydar said

    Od tego co proponuje Pan Gajowy to jest prokurator, symbolicznie, nie konkretnie. A ja proponuję uczciwe rozwiązanie polubowne, jak przed sądem arbitrażowym.

    Jest to również miłosierne po katolicku; wykażmy, że chciał dobrze, a czy wyszło czy nie to już inna sprawa.

    Panie Gajowy, Pan podnosi i podnosił, ze Pan Stanisław oświeca społeczeństwo, i że robi to w sposób artystyczny, taka licentia poetica. Nie wykluczam, że jest to prawdopodobne. Moje ramki są jednak takie, że towarzystwo ma mokro w majtkach. I jeśli natychmiast albo jeszcze szybciej sytuacja nie wróci do normalności, to tysiąc lat ciężkiej pracy pójdzie się pier*olić, przez pazerność i brak jakichkolwiek zahamowań ze strony samych swoich. Bez świadomych, przynajmniej w jakiejś części, Polaków, akcja ratunkowa się nie powiedzie. Konkluzja sprowadza się do wdzięczności tuczników że gospodarz podsypuje im do korytka. Ano podsypuje, a karpie się cieszą na wigilię.

    Czy ja wyglądam na rybę ? Przysięgam, że jestem stuprocentowym wodnikiem.

  13. Maćko said

    11. Panie MArucho, zgoda, tez taka wersje slyszalem oraz tez taka konkluzje wyciagnalem.

    RAZ pomylic sie moze nawet sam Pan Satnislaw.

    Wiec, szanowni, mamy RAZ tylko? Czy ktoś poda DWA?

  14. RomanK said

    BIskup Wielgus..popelnil duzy blad..swiadomie badz nie popelnil blad jakiego nie powinien popelnic czlowiek o takim intelekcie!
    Slowa sie licza!
    KTO!!!!! Ma sadzic pana Michalkiewicza?????
    Pytam KTO??? i za co?????
    Ma stanac przed Sadem Anonimowych Dupkow z kapturami na pyskach i zmieniajacymi glos…i spowiadac sie, ze swych mysli, ktorych nigdy nie mial????”:”?
    Najwieksza zasluga pana Michalkiewicza jest jego zdolnosc przemowienia do skorduplonej polskiej elity….w sposob tak specyficzny, ze przechodzi im skurcz powodowany strachem…i zaczynaja oddychac …a nie tylko puszczc smrodki….zaczynaja mowic..i odpowiadac na pytania i nawet co niektorzy myslec….
    Ta swoja niezwykla umiejetnoscia potrafil doprowadzic ta spodlona i ztlamszona zaminionych Polakowe w podklase – podludzi drugiej kategorii w Polsce z pozycji embrionalnej..do pozycji w kucki….I to stanowi ogromne zagrozenie…..z kucek….nie wiadomo jaka przyjmie postawe….
    Za to docenily go polskie gremia, ktore sa najlepszym swiadectwem jego niezwyklek odwagi osobistej i patriotycznej postawy, i zaslug i poswiecenia i ogromnego szacunku -jakim go darza Polacy! POLACY…;a nie dupki winne, krajcowe i inne , ktore oprocz oplucia zzpoza winkla..potrafia zrobic jeszcze smrodek..puscic plote, przezwac, oskarzyc, oczernic pomowic……a wszysciutko czysciutko po Komunii Swietej w swietoszkowej postawie..spoza mokrego wora….
    I takie kurwy ludzkie stawiaja sie- jako Sad nad Czlowiekiem!
    Tfu……

  15. NICK said

    Dziwne?
    Nie!
    Skoro ktoś jeszcze żyje to ma sposoby (jeszcze ma) by prawdę przekazać. Na sposoby różne. Arcybiskup tego nie czyni. Nie jest ewangeliczny.

    Zatem co komentować?
    Kogo?
    Pasterza?

    Podobnie z Paetz’em.

    Boją się o doczesność?
    Ich sprawa… .

  16. .https://youtu.be/pD4hUaNY1Ew

    12:30 – 14:10

    „W.O. – Czy jak dobrze rozumuję, zrobią porządek z Syrią i bezcenny Izrael obróci swoje czyste oczęta w naszą stronę, rozumiem, tak?

    S.M. – Nie ma takieeegoo stosunku wynikania. Tylko chciałbym zwrócić uwagę, że wskutek operacji pokojowych, misji stabilizacyjnych, wojen o pokój i o demokrację, rewolucji jaśminowych spore obszary, znaczy spora liczba krajów Środkowego i Bliskiego Wschodu, oraz Afryki Północnej została wtrącona w stan krwawego chaosu. Ale nie wszystkie kraje, bo na przykład Jordania, którą rządzi tyran nie została wtrącona w stan krwawego chaosu.
    Nikomu nie przychodzi tam pomysł żeby tego tyrana obalać, żeby wprowadzać demokrację i tak dalej. Nie wiem dlaczego tak jest ale pewne światło na tą przyczynę rzuca okoliczność, że w dziewięćdziesiątym czwartym roku Jordania podpisała traktat pokojowy z Izraelem. Być może to jest ta przyczyna.
    Natomiast państwa, które były, wsystko jedno słusznie czy niesłusznie bo to nie ma żadnego znaczenia uważane za potencjalne zagrożenie dla Izraela zostały w ten stan trwałego chaosu wtrącone.
    W wiązku z tym to zagrożenie bardzo się zmniejszyło bo te państwa stanowią zagrożenie dla siebie samych. One się rżną tam między sobą.
    Tam ludność tych państw podzielona na rozmaite frakcje, bandy, plemiona itd. rżnie się między sobą i nie ma głowy do tego, żeby dla kogokolwiek innego jeszcze stwarzać zagrożenie.”

    Odnoszę wrażenie, że Pan Stanisław Michalkiewicz, w swoistym dla siebie stylu próbuje ukrócić „myślozbrodnię”, o jakimkolwiek zagrożeniu, stwarzanym dla Narodu Polskiego, ze strony Izraelskich specjalistów.

  17. Poziomka said

    @ Maćko (13)

    Czy ktoś zadał p.Michalkiewiczowi pytanie co porabiał w masońskiej loży Windsor i dlaczego akurat swoją stronkę autorską założył dokładnie… Uwaga! 06.06.06 ???
    Ksiądz Bozowski mawiał: „Nie ma przypadków są tylko znaki”.

  18. Maćko said

    Poziomko, sa znaki na niebie, sa znaki drogowe, sa znaki nic nie znaczace… zabawa w cyferki to dla matematyków, ale na innym poziomie, oraz dla malo wiedzacych o celach i motywacjach decydentów.

    Co do masonów, to sa tacy i siacy, a nawet bywaja patrioci, wiec trudno ocenić Pana Stanislawa na tej podstawie.

  19. NICK said

    „Co do masonów, to sa tacy i siacy, a nawet bywaja patrioci, wiec trudno ocenić Pana Stanislawa na tej podstawie.”
    Mason dobry, mason zły?. (17). Maćko wielu ksywek.
    Spierdalaj!!!.

    Gospodarzu.
    Hodując, gady takie… .
    Nie osiągnie Pan celu Katolickiego.

    ——
    Podobno Żeromski był masonem.
    Admin

  20. W czasie walki ZŁA ze ZŁEM to jest FASZYZMU z KOMUNIZMEM wobec Polski nielojalnie zachowały się MNIEJSZOŚCI NARODOWE:ŻYDOWSKA i UKRAIŃSKA.Po ZBRODNI PRZEMILCZENIA KATYŃ nastąpiła RZEŹ WOŁYŃSKA.Mamy do czynienia ze spadkiem po tej walce,bo ma swoją historię żydowski,bandycki rewolucjonizm.Wpływ rewolucjonizmu żydowskiego na historię świata opisał Michael Jones.
    Dziś doświadczamy procesu od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm,do ŻYDOBANDERYZMU,który zintensyfikował militaryzacje handlu wojną i pokojem,odwołując się przy tym do ANTYPOLSKICH,bandyckich korzeni.
    Jest i druga strona medalu wynikająca z pojedynku USA-Chiny.

    W trwającej WOJNIE O PIENIĄDZ,którą opisał Song Hongbing doskonali się sztukę wywoływania kryzysów,aby na nich zarabiać.
    Po jednej stronie koalicja PETRODOLAROWA,a po drugiej ANTYDOLAROWA bazująca na powiększających się zasobach chińskiego złota.EURO zabiega o powiększenie wpływów europejskich przez pryzmat gospodarki niemieckiej.
    Jak w każdej wojnie trzeba mieć strategię,a jaka jest i jaka powinna być POLSKA?!

  21. Boydar said

    @ emocjonalny komentarz Pana NICK’a (18)

    Tylko to „spie*dalaj” było właściwe, jako postawa, bo reszta już nie. Choć ja bym napisał „wypie*dalać”, tak bardziej bezosobowo, żeby kogoś nie pokaleczyć bez potrzeby.

    Proszę zauważyć że Pan Macka :

    – poniekąd potwierdza „domysły” czytelników co do uczestnictwa podsądnego w zorganizowanej grupie przestępczej
    – wskazuje na teoretyczną (ale i praktyczną) możliwość werbunku do mafii osobników o patriotycznym nastawieniu ale skromnych podstawach duchowych
    – wskazuje na trudność oceny motywacji a tym bardziej efektów działania drugiego człowieka

    Różnych innych wniosków też można wyciągnąć sporo.

    Co nie znaczy że Mój Ulubiony Stanisław wygląda na idiotę; co to to nie 🙂

    Pan NICK chciał zaprowadzić porządek, to wygarnął do kocinki z trylinki. A Pan Stanisław zapisał się do Silnej Grupy Pod Wezwaniem.
    Obaj macie teraz dobre samopoczucie.

  22. Isreal said

    psy szczekają,
    karawana ….itd

    to już chyba było

  23. makry said

    Niepojete. Wielu z panstwa pewnie nie wie, ile p.Michalkiewicz robi dla Polski. Na wielu spotkaniach z Polonia uswiadamia naszych rodaköw w sprawie nieslusznych roszczen zydowskich. Robi to od lat. Czy to nic nie znaczy ?!?

Sorry, the comment form is closed at this time.