Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Sztuczna inteligencja Google tworzy własną sztuczną inteligencję

Posted by Marucha w dniu 2017-05-24 (środa)

Najsłynniejsza sieć neuronowa Google, DeepMind, jest zdolna do filozoficznych rozważań. Jest także lepsza od jakiegokolwiek człowieka w niezwykle skomplikowanej grze Go.

Na konferencji Google, dyrektor generalny Sundar Pichai, przedstawił kilka faktów na temat AutoML, innej sieci neuronowej, która generuje złożone kody i algorytmy, aby „nauczyć się” swojego środowiska.

Nowa sztuczna inteligencja jest w stanie tworzyć inne, a następnie uczyć je swoich zadań oraz nadzorować ich wykonywanie. Proces może być powtarzany tysiące razy, przekazując informacje zwrotne między sieciami.

Procedura AutoML została dotychczas zastosowana do rozpoznawania obrazów oraz do modelowania języka. Korzystając z systemu sztucznej inteligencji, naukowcy obserwowali tworzenie programów, które są na równi z najnowocześniejszymi modelami zaprojektowanymi przez czołowych światowych ekspertów w dziedzinie uczenia maszyn.

Chociaż sztuczna inteligencja stworzona przez człowieka oraz sztuczna inteligencja tworzona przez sztuczną inteligencję wykazują wiele podobieństw w kodowaniu, istnieją pewne kluczowe różnice. W twórczości sztucznej inteligencji pojawiły się małe podprogramy, których ludzie nie używają w swojej pracy.

http://zmianynaziemi.pl

Sztuczna inteligencja jest, było nie było, lepsza niż żadna…
Admin

Komentarzy 20 to “Sztuczna inteligencja Google tworzy własną sztuczną inteligencję”

  1. rafal z said

    sztuczna inteligencja będzie być może lepsza od człowieka ale tylko w obszarze ilościowym…

  2. Jack Ravenno said

    No to jak? Doczekamy się SkyNET za naszego życia?

    Psychopaci też są z reguły bardzo inteligentni…

  3. Zerohero said

    @1, Rafal Z

    „będzie być może lepsza”

    Czemu pisze Pan „być może” skoro w wiadomości jest napisane, że ona już jest lepsza w grze Go?
    Co oznacza „obszar ilościowy”?

    Lepsza w grę GO. Co nie znaczy lepsza.
    Admin

  4. Google to korporacja żydowska.

  5. Zerohero said

    tak. Więc to nie Skynetu powinniśmy się obawiać, ale umocnienia panowania ż***w. Radzę uważnie obserwować celebrytów naukowych i biznesowych przestrzegających przed sztuczną inteligencją. Oni dojdą do wniosku, że sztuczna inteligencja jest jak broń i należy ją reglamentować tak aby przeciętny goj miał z nią kontakt przez szybkę należącą do ż***a.

  6. Ola said

    mam naiwna dzieje , ze cala ta dygitalizacja skonczy sie przynajmniej tak zle , jak palenie tytoniu czy elektrownie jadrowe.
    jej niebezpieczenstwo dla pospolstwa, nas nieborakow , jest tyle co obezwladniajace ile bardzo niebezpieczne.
    Wszystkie metody polegajace na taniej akumulacji srodkow i energii- elektrownie jadrowe, produkcja wodki , gieldy finansowe
    i piramidy , srodki produkcji w korporacjach , narkotyki powodujace burze energetyczne w neuronach mozgowych , blyskawiczny przekaz informacji na drodze dygitalnej — z negatywnymi skutkami mamy juz do czynienia od dawna .
    Bo do duzych rzeczy zaczyna sie podobno od malych i to one sa te decydujace o duzych . manipulacje na poziomie najnizszym – atomie – no moze prawie , jeszcze jest jadro ( nie znam sie , mam poboczna wiedze z ogolniaka i to z PRL sprzed laty). Wiec to , co czynimy obecnie , to poslugujemy sie praktycznie darmo wymuszajac przeplyw elektronow zgodnie z naszym widzimisie . Wbrew prawu naturalnemu , tym bardziej boskiemu . Co prawda co raz czesciej zmuszani jestesmy do placenia abonamentow wydawcom internetowym , ale cena jaka zaplacimy za internetowy „caloksztalt” bedzie co raz bardziej slona. Ze zacznijmy od globalizacji.

  7. revers said

    a kuart o tyle lepsza google jak ich doopa nie deep system, poza tym po chamsku na instalacjach windows 8, windows 10 blokuje przegladarki i zmusza uzytkowniak do rejestracji sie na googlach. Przy tatkich przelacza sie szukarke na DuckDuckGO nie objeta indeksami, tagami Googla jej pompa neuronowa.

    Do boskiej inteligencji deepom z googla dalej jak do wlasnej doopy i jej dezinformatykom.

  8. panMarek said

    Sztuczna inteligencja jest jak sztuczna baba – do dupy.

  9. Romanus Minutus said

    W rzeczywistości to tak naprawdę nie jest wiadomo w jaki sposób myślimy, odczuwamy wyższe stany emocjonalne (kochamy, troszczymy się o bliskich, itp.). W jaki sposób się to odbywa, gdzie? Naukowcy, w większości, ignorują istnienie duszy, wszelkie te reakcje i uczucia umieszczają w mózgu. Według mnie ignorowanie udziału duszy w tych procesach to ignorancja. Dlatego też nigdy nie powstanie rzeczywista sztuczna, myśląca i czująca po ludzku inteligencja taka jak przedstawiana na filmach scifi czy prezentowana z dumą przez żydo-korpo-świnie.
    Nie oznacza to, że takie wynalazki mogą być bardzo pożyteczne. Jednak znając życie zostaną one zaprzęgnięte w zaprzęg interesów korpo-judei.

  10. Dziad Wernyhora said

    Propaganda dla frajerów – koń by się uśmiał.
    „Zdolna do filozoficznych rozważań” – kto tak twierdzi, świadomie kłamie. Komputer nie ma świadomości, po prostu przetwarza to co ma na wejściu zgodnie z zadaną zasadą. Programy piszące programy to nic nowego.

  11. Inteligencja jest jak młotek – to tylko narzędzie.

  12. Niktoś said

    Sztuczna inteligencja jest jak sztuczna żywność. Możesz zjeść ale nigdy się nie nakarmisz. Sztuczna inteligencja to tylko maszyna, która nie ma rozumu ani nie myśli ale jedynie przetwarza duże ilości danych w oparciu o szereg zaprogramowanych algorytmów przez człowieka. A do filozoficznych rozważań trzeba mieć tzw wolną wolę, którą jak dotychczas jedynie Pan Bóg potrafił stworzyć. A tym którym się wydaje, że mogą Jemu dorównać kończą w piekle.

  13. Voodoo said

    Wernyhora, a co to jest swiadomosc? Nasz mozg tez „tylko” przesyla informacje. Jest to o wiele bardziej skomplikowane niz to co dzieje sie w komputerze (na razie). Co sie stanie jesli nauczymy komputer ze ma bronic danego osobnika (psa, czlowieka) za wszelka cene. jesli tenze osobnik umrze do w programie komputerowym powstanie wirus ktory spowoduje duze spustoszenie (bol) ale po czasie minie (wyzeruje sie – jesli to wszystko bedzie baaaardzo skompikowane – duzo danych to czy mozna to nazwac zalzkiem przyjazni milosci? Mozg to komputer – tylko skomplikowany.

  14. Voodoo said

    Program komputerowy bedzie sie uczyl od ludzi. Chociazby z Facebooka. Zacznie imitowac ludzkie poglady i postepowania. Zacznie udawac czlowieka. Wkoncu bedzie nie do odroznienia i zacznie ewoluowac dalej. Nauczy sie co to wolna wola, oszustwo, milosc, nienawisc. Dla ludzi wciaz bedzie to tylko imitacja ale czy doskanala imitacja nie staje sie rzeczywistoscia? Moze jestesmy tylko imitacja Boga co nie przeszkadza czuc sie nam wolnymi i prawdziwymi.

    ——
    Bzdury.
    Program nie będzie miał duszy.
    Koniec.
    Admin

  15. Voodoo said

    Ale bedzie imitowal posiadanie duszy. Co z tego czy bedzie ja mial czy nie skoro postepowanie programu bedzie niemozliwe do odroznienia czy rozmawiamy, przebywamy z czlowiekiem czy z programem – robotem? Nawet jesli ludzie beda wiedzieli ze rozmawiaja z programem to czy zrobi to dla nich roznice? Moze programy beda ciekawsze, bardziej inteligentne. W Japonii juz sie to zaczelo.
    Pozostaje jeszcze pytanie co to jest dusza? Czy pies ma dusze? Czy goryl ma dusze? Czy australopitek mial dusze? Latwe slowo „dusza”.

  16. Marucha said

    Re 15:
    Podobne opowieści snuto już w latach 50-tych, gdy zaczęto konstruować programy do gry w szachy.
    Pominąwszy takie aspekty, jak dusza czy świadomość, program komputerowy, aby być inteligentny, musi posiadać zmysły – co jest warunkiem koniecznym.
    Pana entuzjazm wobec sztucznej inteligencji wydaje się być rodem z lat 70-tych.

  17. NICK said

    Ktoś zmysły i Duszę postradał?

  18. Boydar said

    Postradał … a Pan NICK od kota wymaga … 😦

  19. Voodoo said

    Zmysly – juz istnieja sztuczne zmysly: kamery, czujniki zapachu, temperatury itp. Jezeli to wszystko zostanie przeanalizowane przez bardzo zaawansowany komputer to program moze byc bardziej „wrazliwy” na bodzce niz czlowiek. Oko tez wysyla „tylko” informacje do mozgu, a ten to mieli. Nie jestem entuzjasta sztucznej inteligencji tylko racjonalnie patrze w przyszlosc.

    Nie chodzi o wrażliwość na bodźce, ale o ich rozumienie.
    Program nie może udawać, że rozumie otaczajacy świat.
    Admin

  20. Voodoo said

    Wybrazcie sobie panstwo program, ktory zacznie obserwowac wszystkie poczynania ludzi, ktorzy uzywaja Facebooka. Wrzucane tam jest wszystko:filmy, zdjecia, teksty – milosc, zal, nienawisc itp. Program moglby nauczyc sie kopiowac te wszystkie emocje – setki miliony osob – dosc duzo narzedzi do nauki. Wiemy ze istnieja programy, ktore same sie ucza – totez w/w program nauczylby sie doskonale imitowac emocje, wykorzystywac je i rozwijac. Pytanie czy jest granica samoudoskonalania (udawania) emocji. Jezeli taki program zostalby w szczepiony do „robocika”, ktory doskonale imitowalby czlowieka to nie wiedzielibysmy czy mamy doczynienia z istota ludzka czy sztuczna.

Sorry, the comment form is closed at this time.