Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nic nie jest takim, jakim nam się wydaje

Posted by Marucha w dniu 2017-05-25 (czwartek)

Niniejszy artykuł może być kopiowany i rozpowszechniany w oparciu o licencję Creative Commons (CC BY-ND 4.0)

16 maja 2017 James Corbett nagrał wywiad z G. Edwardem Griffinem.

Kim jest James Corbett? W mojej ocenie to autor jednej z najlepszych witryn dziennikarstwa śledczego i obywatelskiego w całym anglojęzycznym internecie – The Corbett Report.

Kim jest G.Edward Griffin? To autor między innymi książki zatytułowanej: „Finansowy potwór z Jekyll Island. Prawdziwa historia Rezerwy Federalnej” – absolutnie podstawowego w całej alternatywnej narracji opracowania, które opisuje historię, metody i cele działania Federal Reserve Bank.

Tak więc była to rozmowa dwóch fantastycznych autorów i dziennikarzy śledczych i… no właśnie. Dowiedzieliśmy się z niej po raz kolejny, że wszystko co wiemy okazuje się być nieprawdą. Tyle, że tym razem nieprawdą okazuje się być to, co dla wielu z nas miało status ikony naszych poglądów i niepodważalnego przekonania o tym kto i dlaczego zlecił zabójstwo JFK.

Poniżej transkrypt najważniejszych wątków wywiadu:

Panowie przywołują powszechnie znaną interpretację wydarzeń w myśl której JFK został zabity na skutek wydania słynnego Executive Order o numerze 11110. Ów Executive Order miał nakazywać emisje słynnych dolarów Kennedy’ego – banknotów na których zamiast napisu, iż są one własnością Federal Reserve Bank było napisane, że są one własnością rządu USA.

Banknoty te były wyemitowane w krótkiej serii i wypuszczone na rynek w 1963 roku (niektóre są do dziś w obiegu, choć generalnie są obiektem poszukiwania numizmatyków) i miały być wyemitowane nie jako pieniądz dłużny i miały nie być obciążone lichwą.

Wielu z nas tę historię zna i wydaje nam się być to aktem tak poważnego zagrożenia dla monopolu FED, że bez wątpienia mógł on (ten akt) skutkować nawet zabójstwem jego inicjatora – prezydenta Kennedy’ego. I cała ta historia opowiedziana nam pierwotnie przez Jima Marrsa w jego książce zatytułowanej „Crossfire” trzyma się kupy, tylko…

Griffin przytacza słynny Executive Order 11110. Problem w tym, że on nie nakazywał druku „niezależnych” od Federal Reserve Bank pieniędzy. On upoważniał Sekretarza Skarbu USA do wydawania decyzji o podjęciu kolejnych emisji pieniądza gdy zajdzie taka potrzeba. Rzecz w tym, że do tego momentu jedynym organem upoważnionym do podjęcia takiej decyzji był Prezydent USA. I Kennedy tym Executive Order o numerze 11110 upoważnił Sekretarza Skarbu do korzystania z kompetencji, które dotąd były przypisane wyłącznie do funkcji Prezydenta.

Jeżeli do tego dodać, że ówczesnym Sekretarzem Skarbu USA był C. Douglas Dillon – człowiek ewidentnie związany z kartelem bankierów stojących za FED – to można się zastanowić, czy przypadkiem JFK tym Executive Order po prostu nie oddał części swoich kompetencji bankierom. I nie ma to nic wspólnego z emisją pieniądza niezależnego od FED. WRĘCZ ODWROTNIE: tym samym Kennedy przekazał bankierom część swoich uprawnień!

Mało tego. Griffin w tym wywiadzie mówi, że owa krótka wpuszczona w obieg seria banknotów sygnowana jako banknoty rządu USA, a nie FED, była niczym innym, jak dodrukiem pieniędzy, które miały zastąpić banknoty, które miały być wycofane z obiegu na skutek ich zużycia… Czyli, że była to rutynowa wymiana zużytych banknotów. I nic nie wskazuje na to, by miała jakiekolwiek inne znaczenie!

Griffin opowiada też inne historie opisujące JFK o których może niekoniecznie chcielibyśmy się dowiedzieć. Jedna z nich dotyczy wykształcenia Kennedy’ego w London School Of Economics. Griffin mówi, że ta szkoła jest powszechnie uznawana za fundament doktryny międzynarodowego socjalizmu. I że z grubsza każdy, kto ją ukończył wychodził z niej jako globalista i człowiek związany z międzynarodowym systemem bankowym. Griffin:

„Przepraszam, że tak mówię, ale Pan Kennedy był GLOBALISTĄ! I jeśli przeanalizować to, za czym się opowiadał oraz jakie podejmował decyzję w zakresie polityki międzynarodowej, to widać wyraźnie, że było mu dużo bliżej do środowisk internacjonalistycznych, niż do tego, co my rozumiemy jako sól amerykańskiej ziemi. Tak więc pomysł zgodnie z którym JFK miałby podjąć działanie wbrew interesom międzynarodowego bankierskiego kartelu wydaje się być NIELOGICZNY”.

Hm… Wywraca to nasze wyobrażenia o JFK do góry nogami.

Dalej. Griffin przywołuje słynną wypowiedź Kennedy’ego wygłoszoną na Columbia University na dziesięć dni przed jego zabójstwem. Powszechnie przywołuje się cytat z JFK, który brzmi mniej więcej tak:

„Muszę ostrzec naród amerykański, że urząd prezydenta został wykorzystany do uczynienia wielkiej szkody. I muszę ostrzec naród amerykański ujawniając, co się naprawdę dzieje”.

Rzecz w tym, że Kennedy – ani wskazanego dnia ani nigdy indziej – nie miał żadnego wystąpienia na Columbia University. W kalendarzu JFK zachowanym w archiwum Białego Domu był on tego dnia na spotkaniu z ambasadorami. Nie ma więc żadnego potwierdzenia, że JFK wygłosił tego typu kwestię.

„Nie zabijaj posłańca” tym bardziej, jeśli jest nim G.Edward Griffin…

Corbett dodaje ze swojej strony, że powszechnie znane przemówienie JFK przestrzegające przed tajnymi konspiracyjnymi stowarzyszeniami, które w angielskiej wersji jest przekazywane w takiej narracji:

bynajmniej nie jest jednolitym tekstem, lecz zlepkiem różnych fragmentów dużo dłuższej wypowiedzi, która dotyczyła antyrosyjskich teorii konspiracyjnych, a nie zagrożenia Ameryki przez tajne stowarzyszenia, jak mogłoby się wydawać. Innymi słowy uzyskany efekt owej kompilacji wypowiedzi nie jest tym, co Kennedy miał na myśli!

Cóż, wierz w co chcesz. Cytowany wywiad jest kolejną przestrogą, by z ogromna rezerwą podchodzić nie tylko do ewidentnie oficjalnie kreowanych wersji zdarzeń, ale również do alternatywnie budowanych mitów. Obracamy się we mgle iluzji, z których wybieramy to, co do nas przemawia. Niby nic nowego, ale jak mi się mit JFK zawalił, to oczywiście przyszło do mnie pytanie: czy cokolwiek jest takim, jakim nam to przedstawiono??

No i na końcu krótka refleksja: dużo ostatnio się mówi w sieci o efekcie Mandeli. Czy jest możliwe, by przypadek tych dwóch narracji – tej znanej nam od lat i przywoływanej wielokrotnie, że JFK został zabity, bo chciał przełamać monopol na kreowanie pieniądza przez FED, oraz tej drugiej, o której traktuje powyższa rozmowa między Griffinem i Corbetem – czy jest możliwe, że to też efekt Mandeli?

[Efekt Mandeli – zob. np. http://strefatajemnic.onet.pl/teorie-spiskowe/efekt-mandeli-dowod-na-rownolegla-rzeczywistosc/49mrn9
Efekt setnej małpy: https://www.odkrywamyzakryte.com/efekt-setnej-malpy/
]

Źródło: Corbett Report
http://efektsetnejmalpy.pl

komentarzy 7 to “Nic nie jest takim, jakim nam się wydaje”

  1. RomanK said

    Griffin i Corbet albo nie rozumieja albo kombinuja jak kun pod gorke…
    Prawo kreowania pieniadza, emisji jest podstawowym prawem Suwerena…i jako takie nigdy nie zostalo odebrane panstwu, czyli USA.
    Ale od chwili powolania BRF…nigdy nie bylo juz stosowane przez rzad USA czyli Prezydenta. Bo USA to system prezydencki, to Prezydent jest szefem rzadu. Sekrzetarz Skarbu to jego administracja i jego minister…jaki wykonuje jego polecenia.
    Samo uzycie tego prawa bylo znakiem ,ze przywracas ei suwerennosc panstwa i wlasciwa droge decyzji finansowej.

    Pierwszy raz od 1913 roku… w ktorym zaniechano spelniania funkcji suwerena oddajac ja w rece prywatnych konsorcjum bankow.

    Przemowienie Kannedyego jest zapisem filmowym z czasow gdzy nie istniala technologia digit…i nie jest zlepkiem roznych wypowiedzi z roznych miejsc i czasow…

  2. Jazzik said

    Jestem n00bem jeżeli chodzi o te sprawy, ale staram się nadrobić. Dlatego czytam teraz tego chińczyka Song Hongbinga. „Wojna o Pieniądz” moim prywatnym daniem jest facet kompetentny i według jego książek rozmowa tych 2 dziennikarzy jest bzdurą.

  3. Andrzej BR said

    Złodziej zazwyczaj nie odbiera właścicielowi jego prawa do

    własności, tak samo i BRF, talmudyzm pierwszego sortu . . .

  4. Marek said

    16 maja 2017 James Corbett nagrał wywiad z G. Edwardem Griffinem.
    ===
    Nie znam tych gości, ale wg mnie pieprzą 3po3.
    Pytanie, dlaczego?

  5. Boydar said

    „… na których zamiast napisu, iż są one własnością Federal Reserve Bank było napisane, że są one własnością rządu USA …”

    To oczywiste, Watsonie ! Dłużnicy z ciężarówkami bezwartościowych papierków nie będą mieli problemu z oddaniem ich właścicielowi. I tu był cały myk. Tylko czy JFK o tym nie wiedział ?

  6. janetatanka said

    Tych dwoch korzennych panow rozprawia sie z mitem Kennediego zgodnie z duchem czasow.

  7. RomanK said

    To oczywiste, Watsonie ! Dłużnicy z ciężarówkami bezwartościowych papierków nie będą mieli problemu z oddaniem ich właścicielowi. I tu był cały myk. Tylko czy JFK o tym nie wiedział ?….

    ON wlasnie o tym wiedzial…czego- jak widac wiele miliradow mundrusi uczonych i szkolonych ….do dzis pojac nie moze:-))))

    Jezeli//wprowadza sie pieniadz…medium…ale w postaci pozbawionej intrinsic value…. Znaczy to tylko, ze system ten jest tylko i wylacznie systemem dystrybucji kontrolowanej przez emitujacego bony towarowe w postaci papierowych biletow na okaziciela.
    To oznacza, ze kazdy zostal ulokowany w przegrodach-przedzialach dystrybucyjnych- jakie zaleza od pozycji przypisanej kazdemu przez elity sprawujace realna wladze, czyli tzw Deep State…
    Czy to sa przegrody dochodowe , czy klasowe ma znaczenie drugorzedne… Liczy sie to , ze w tym systemie mozna dostac tylko tyle …na ile System pozwoli w danej przegrodzie… w odniesieniu do realnej wiekosci dystrybuowanych dobr,

    Przyklad… Mimo ,ze masz miliony bonow- talonow na mleko…opiewajace na cysterny..pociagi cystern..i teoretycznie mozesz kupic wszystkie krowy na swiecie…
    W razie zarzadania mleka ..dostniesz tylko litr-0 jaki ci sie nalezy…z odpowiedzia, ze przeciez i tak wszystkiego co ci sie nalezy nie wypijesz…:-_)_)__ proste????

    Coz powiesz wlascicielowi Planety Ziemia, ktoremu sie ona prawnie nalezy…… plus nalezne od niej odsetki?????
    Powiesz mu, ze jest Prze- Bogaty???..czy glupi????
    Skoro nie mowisz nic..widac kto glupi:-))))) i dlaczego System tak dobrze funkcjonuje przez 100 i 4 lata

Sorry, the comment form is closed at this time.