Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nadchodzi czas pokoju

Posted by Marucha w dniu 2017-05-26 (piątek)

Szanowni Państwo!

Wszystko wskazuje na to, że zbliża się czas pokoju. Przede wszystkim wskazuje na to popularne i dzisiaj porzekadło starożytnych Rzymian: si vis pacem – para bellum, co się wykłada, że jeśli chcesz pokoju – szykuj wojnę.

Zatem kiedy prezydent Donald Trump podczas swojej wizyty w Arabii Saudyjskiej doprowadził do kontraktu na sprzedaż temu państwu amerykańskiej broni za 110 miliardów dolarów, to nie ulega wątpliwości, że właśnie nadchodzi czas pokoju.

Skoro Arabia Saudyjska zakupi w Ameryce tyle broni, to będzie musiała zrobić z niej jakiś użytek, to chyba jasne? A jaki można zrobić użytek z broni, jak nie użyć jej do walki o pokój? Tak właśnie odpowiedziało swemu słuchaczowi Radio Erewań. Zaniepokojony słuchacz zadzwonił do tej rozgłośni pytając, czy będzie wojna. Radio Erewań odpowiedziało, że wojny nie będzie, ale za to rozgorzeje taka walka o pokój, że nie zostanie nawet kamień na kamieniu.

Warto tedy zwrócić uwagę, że Arabia Saudyjska wspiera bronią i pieniędzmi bezbronnych cywilów, walczących z syryjskim tyranem o demokrację.

Wprawdzie Arabia Saudyjska u siebie demokracji nie wprowadza, ale Syria, to co innego. W Syrii demokracja powinna zwyciężyć przynajmniej z jednego powodu. Otóż bezcenny Izrael jest zaniepokojony irańskim programem atomowym i to nawet nie dlatego, że się boi, iż Iran zaraz następnego dnia po skonstruowaniu bomby atomowej, rzuci ją na Izrael, tylko dlatego, że wtedy o broń jądrową postara się właśnie Arabia Saudyjska, Turcja, a być może również Egipt.

– I kto wtedy chciałby mieszkać w Izraelu? – pytał retorycznie pewien izraelski polityk. Święta racja – ja bym nie chciał.

Ale chociaż prezydent Trump nie sprzedał Arabii Saudyjskiej bomby atomowej, to przecież i zwykłą bronią, zwłaszcza za tyle pieniędzy, też można nieźle nawywijać. Oczywiście jeśli Arabia Saudyjska użyje tej broni, to tylko w walce o pokój, ale warto przypomnieć, że walczy ona o pokój między innymi z Izraelem. To znaczy – nie bezpośrednio, Boże uchowaj, tylko za pośrednictwem jak nie bezbronnych cywilów, to rozmaitych innych bojowników.

W tej sytuacji jest całkiem możliwe, że część broni zakupionej za 110 miliardów dolarów w Ameryce, trafi potem właśnie w ręce takich bojowników, którzy nie mogą się już doczekać sprawiedliwego pokoju.

Izrael ma zatem dwie możliwości; albo zamówić w Ameryce jeszcze więcej broni, na przykład – za 220 miliardów dolarów, które dodatkowo wydrukowałaby mu Rezerwa Federalna – i przekazać ją swoim bojownikom, albo przenieść się w jakieś spokojniejsze miejsce, na przykład – do Środkowej Europy. Wprawdzie tam też bywało niebezpiecznie, ale teraz sytuacja jest zupełnie inna i żadnego niebezpieczeństwa nie ma.

Poza tym w stosunku do niektórych krajów Europy Środkowej, między innymi – w stosunku do naszego nieszczęśliwego kraju – Izrael i organizacje żydowskie wysuwają roszczenia majątkowe. W przypadku ich zrealizowania obdarowani takim majątkiem szczęśliwcy mogliby zyskać w krajach Europy środkowej status szlachty – więc pokusa może być trudna do odparcia.

Czy nie to właśnie miał na myśli Henry Kissinger mówiąc w 2014 roku, że za dziesięć lat Izraela już nie będzie? Może na Bliskim Wschodzie, ale to nie znaczy przecież, że nie będzie go nigdzie. Henry Kissinger coś tam o polityce musi wiedzieć, jako że był dyplomatą światowej rangi, ale właśnie dlatego musimy pamiętać, że dyplomacja służy nie tyle wyrażaniu, co ukrywaniu myśli.

Toteż i w tym przypadku mogło chodzić o ukrycie myśli, a właściwie nie tyle myśli, ile planów stopniowego przenoszenia bezcennego Izraela do Europy Środkowo-Wschodniej – na przykład na żyzne obszary Ukrainy i naszego nieszczęśliwego kraju.

Podczas listopadowej wizyty polskiej delegacji rządowej w Izraelu proklamowano coś w rodzaju strategicznego partnerstwa między obydwoma krajami i pragnienie zbliżenia. Wyekwipowanie Arabii Saudyjskiej w tak potężny zastrzyk broni może sprzyjać zbliżaniu Izraela do Polski i dopiero na tym tle lepiej rozumiemy nie tylko rozwój studiów judaistycznych na wielu polskich uniwersytetach – bo przecież sfinalizowanie zbliżenia będzie wymagało wielu wykwalifikowanych tłumaczy i różnych funkcjonariuszy, którzy miejscowym obywatelom wytłumaczą, co i jak mają robić, żeby było dobrze – ale również intensywną pedagogikę wstydu, uprawianą wobec ludności tubylczej przez środowisko „Gazety Wyborczej”.

Jak wiadomo, zmierza ona do wpojenia ludności tubylczej poczucia winy, dzięki czemu można będzie utrzymać spokój społeczny bez uciekania się do drastycznych metod znanych z czasów stalinowskich. Wprawdzie niektórzy obawiają się, że pokój będzie straszny, ale – po pierwsze – jeszcze się taki nie urodził, żeby wszystkim dogodził, a po drugie – po latach do wszystkiego można się przyzwyczaić.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

komentarzy 15 to “Nadchodzi czas pokoju”

  1. Przemko said

    Arabia Saudyjska palcem nie tknie tworu syjonistycznego. nie są wrogami – a nawet więcej – są sojusznikami. główna teza SM jest dla mnie niezrozumiała. rodziny (dosłownie!) nie tkną.

  2. Maćko said

    Panie Przemku, co Panu nie pasuje? Saudowie, podobno, sa zydowskiego pochodzenia. Ich sekta, wahabici, jest bardzo podejrzana dla innych odlamów islamu. Saudowie, od lat 70tych, siedza w kieszeni USanów ( John Perkins i inni ) a USanie w kieszeni pejsatych Niemców i równie pejsatych Brytyjczyków.

  3. Osiek said

    Zdaje się, że rzeczywiście idzie pokój, bo szatan zabiera od nas swoje dzieci…

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/zbigniew-brzezinski-nie-zyje/1r2x50c

  4. revers said

    Tylko zostawil Zibi po sobie pomioty, corka robi za redaktor w amerykanskich mediach i kszatltuje opinie o swiecie amerykanskim gojom, a jeden z synow w europejskich mediach ze Szwecji robi ciecia i pranie moozgow w europie, co widac na przykladzie dlugi czas neutralnej Szwecji.

  5. rebeliant80 said

    Monarchia Saudów być może nie jest przeciwko Izraelowi, ale w tym państwie jest wielu takich, co szczerze pragną wymazania tworu syjonistycznego z mapy i odzyskania Jerozolimy tylko dla Muzułmanów.

  6. Osiek said

    W związku z odejściem tego arcydiabła pozwolę sobie zaprezentować 🙂

  7. Pinxit said

    Tu Michalkiewicz ma racje. Po Polsce lazi obca armia, pani Ogorek z pania Szydlo pyskuja na uchodzcow – ale tylko w innych krajach- a na Polske sciaga zaraza.
    I znow bedziemy zaskoczeni??
    Na kilka lat przed majdanem pokazywali zupelnie oficjalnie program z Dniepropietrowska z Kolomojskim i owczesnym prezydentem Izraela Peresem. Obiecywali, ze zaczeli przygotowywac to miasto na zydowska stolice na Ukrainie.
    Przez caly czas konfliktiu na Ukrainie, Dniepropietrowsk byl wspomniany tylko raz: przy okazji Buk-a wypuszczonego z okolic Dniepropietrowska w malezyjski samolot.
    A tymczasem miasto „wypieknialo” i zrobilo sie bardzo stoliczne i zydowskie. Zydzi nigdy nie wybudowali ani jednego miasta. Ale chetnie przejmuja cudze i zamieniaja w jedno wielkie zydowskie getto.

    To ponizsze sprawozdanie z tej „konferencji” ogladalem na gajowce chyba ze trzy razy.
    Nie wzbudzil dyskusji bo widocznie nie bylo takiej palacej potrzeby.
    Nie wzbudzi i tym razem, bo mamy nadmiar tematow zastepczych:

    A byl rok 2012:
    OKUPACJA UKRAINY: Powrot chazarskiego Chaganatu:
    Оккупация Украины. Возрождение Хазарского каганата – YouTube

  8. revers said

    W Tajlandi wprowadza sie obowizkowe zostawianie odciskow palcow przy zakupie pre-paid kart na mobilny telefon i internet.

    Robi sie globalnie coraz bardziej bezpieczniej i demokratyczniej, bez totalitaryzmow.

    https://www.radio-utopie.de/2017/05/27/thailand-fingerabdruck-wird-pflicht-fuer-prepaid-sim-karten/

  9. Stan said

    Ad: Revers
    Dzięki Panie Revers. Pierwsza dobra informacja dzisiaj jaka czytałem.
    W Tajlandii teraz będzie bardzo trudno zrobić pomarańczową rewolucję i wprowadzić „zachodnie” zasady demokracji.
    W ciągu kilku sekund będą mieli pełną listę, kto chce iść na demonstracje i organizować rewolucje.

    Szkoda, ze przed 4 laty nie wprowadzono tego na Ukrainie, wszyscy mieliby spokój, a ludziom żyłoby się dostatniej,
    nie byłoby wojny, a Ukraina kwitłaby i prosperowała z handlu z Rosja i Unia Europejska,
    a w Polsce nie byłoby problemu z imigrantami ze wschodu i nie wykorzystywaliby niewolniczej siły roboczej.

    A kiedy Antoni wprowadzi ten system???

    ——
    Panie Stan, ja bym jeszcze wprowadził pobieranie odcisków palców przy zakupie komputera, tabletu, aparatu fotograficznego, iportowanego wina i roweru elektrycznego.
    Admin

  10. Pinxit said

    9
    Stan
    Zachod sie od dawna przymierza do Tajlandii. Chodzi o to, ze tam kazdy nowy rzad to ciagle stare zasady.
    I taka zelazna zasada jest zakaz wprowadzenia genetycznie modyfikowanego ryzu.
    Tajland uprawia bardzo dobre gatunki ryzu i wlasciwie zyje z ryzu i turystyki. Zamach na uprawe ryzu jest wyjatkowo wredny.

    Naturalnie sa jeszcze inne powody zwiazane z bardzo strategicznym polozeniem Tajlandii w Indochinach

  11. revers said

    re9 „Szkoda, ze przed …” jakl szkoda mozna bylo tez zablokowac polaczenia na niektorych BTS jak to robi sie w niektorych staanch ameryki podaczas rozruchw, gdzie nawet dzieniakrze nie maja wstepu bo blokuje wejscia polcja i gwardia narodowa.

    za to na koncu tunelu zbierania duzej ilosci danych biometrycznych moze byc ze tajek nie dostanie pracy, nie otworzy konta w banku, nic kupi, nic nie sprzeda, autoamtycznie staje sie kryminalista, choc jeszcze zadnego wykroczenia nie zrobil lub nie popelnil przestepstwa, ma zawias z sadu.

  12. Bizmut said

    Uwaga na obcokrajowców panoszących się w Warszawie. Zaczynają prowokować na ulicach.

  13. Stan said

    Ad:10 Pinxit
    Serdeczne dzięki Panie Pinxit za komentarze. Są bardzo ciekawe, konkretne i wzbogacają moja wiedze.
    Szczególnie ciekawe były Pana informacje na temat Korei i Chin. Tam jeszcze nie bylem.
    Mam w planie pojechać. Widziałem ponad 1500 zdjęć moich znajomych z podróży po Chinach
    i bylem zaskoczony bogata nowoczesną architekturą i kultura tych ludzi.
    Wydaje mi się że oni są bogatsi wewnętrznie i mają inne wartości niż tu ludzie w Europie.

    Niestety w mediach europejskich brak prawdziwych informacji i reportaży, a tylko krytykują czym sami sobie szkodzą.
    Mam wielka nadzieje, że Tajlandia jeszcze długo pozostanie prawdziwa Tajlandia bez wprowadzania obcych wzorców,
    zasad demokracji zachodniej i żywność pozostanie także nietknięta.
    Wszyscy powinni to respektować i tolerować.
    Pozdrawiam.

  14. Głos Prawdy said

    Arabia Saudyjska – sponsorzy islamistów..

  15. Głos Prawdy said

    Ja tylko nie mogę zrozumieć jednego. Nad Trampem zawisl miecz Domoklessa, mu poważnie grozi impeachment w USA, senat i kongres przeciwko niemu, przeciwko niemu wszyscy demokraci ze swoimi Mediami na całym świecie i wiele innych czynników. To, że uderzył po Syrii, Iranu, Afganistanu, nie dało dużo punktów na jego korzyść. On chyba kieruje się zasadą: psy szczekają, karawana idzie

Sorry, the comment form is closed at this time.