Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czy Wniebowstąpienie Chrystusa miało sens?

Posted by Marucha w dniu 2017-05-28 (Niedziela)

Wydaje się, że nie

1. Mówi bowiem Filozof, że „to, co jest w swej szczytowej formie, posiada swe dobro nie podlegające zmianom”. Otóż Chrystus osiągnął szczytową formę, bo jest najwyższym dobrem ze względu na swą naturę boską i osiągnął szczytowa chwałę w swej naturze ludzkiej. Posiada więc swe dobro nie podlegające zmianom. Wniebowstąpienie zaś jest pewną zmianą. Było więc czymś zbędnym.

2. Wszelki ruch ma na celu zmianę na lepsze. Dla Chrystusa jednak pobyt w niebie nie był czymś lepszym niż pobyt na ziemi, Chrystus bowiem niczego nie zyskiwał ani co do duszy, ani co do ciała. Wydaje się więc, że nie powinien był wstępować do nieba.

3. Syn Boży przybrał sobie naturę ludzką dla naszego zbawienia. Lecz zbawienie ludzi zyskałoby na stałym obcowaniu Chrystusa z nami na ziemi, bo jak On sam do uczniów powiedział: „Nadejdą czasy, że będziecie pragnęli ujrzeć chociaż jeden dzień Syna Człowieczego, a nie ujrzycie”. Więc to, że Chrystus wstąpił do nieba, jak się zdaje, nie było dobre.

Ciało Chrystusa po Zmartwychwstaniu, jak twierdzi Grzegorz, nie podlegało żadnym zmianom. A skoro Chrystus nie wstąpił do nieba od razu po Zmartwychwstaniu, jak wynika z Jego słów: „Jeszcze nie wstąpiłem do Ojca mego”, to, jak sądzimy, nie powinien był wstępować po upływie czterdziestu dni.

A JEDNAK Pan zapowiada: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego”.

WYKŁAD. Każdy byt winien zajmować stosowne dla siebie miejsce. Chrystus przez swe Zmartwychwstanie zapoczątkował życie nieśmiertelne i nieskazitelne, natomiast my przebywamy w miejscu rodzenia się i znikania bytów. Miejscem bytu niezniszczalnego są niebiosa. Toteż byłoby czymś niewłaściwym pozostanie na ziemi Chrystusa Zmartwychwstałego, więc Chrystus słusznie wstąpił do nieba.

Ad 1. Szczytową formą doskonałości, posiadającą swe dobro bez zmiany jest Bóg, o którym mówi Pismo św.: „Ja Pan i nie zmieniam się”. Wszystko, co stworzone natomiast, jak wynika ze słów Augustyna, może jakimś zmianom podlegać. Skoro zaś natura, przyjęta przez Syna Bożego, pozostała, jak wiemy, naturą stworzoną, nie popełnimy żadnej niestosowności przypisując jej jakiś ruch.

Ad 2. Wstąpienie Chrystusa do nieba nie pomnożyło o żaden istotny element ani chwały Jego co do duszy, ani chwały Jego co do ciała, ale Chrystus znalazł się w miejscu bardziej odpowiednim, co lepiej harmonizowało z Jego chwałą. Nie chodziło tu o przyswojenie czegoś z doskonałości lub trwałości ciał niebieskich, lecz o wzgląd na godność Chrystusa.

Ma to pewien związek z Jego chwałą, sprawia Mu jakąś radość, a chociaż nie jest nowym źródłem radości, lecz jest nowym jej kształtem, jaki powstaje po dokonaniu dzieła. To też w glosie do słów psalmisty: „Rozkosze na prawicy Twej aż do końca”, czytamy: „Rozkosz i radość będzie moim udziałem, kiedy po odejściu sprzed ludzkich oczu zasiądę przy Tobie”.

Ad 3. Chociaż przez Wniebowstąpienie wierni zostali pozbawieni fizycznej obecności Chrystusa, Bóstwo Jego zawsze im będzie towarzyszyć, według Jego wypowiedzi: „Oto, ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata”. Bo jak mówi papież Leon: „Ten, który wstąpił na niebiosa, nie opuszcza dzieci przybranych”. Samo Wniebowstąpienie Chrystusa, pozbawiając nas Jego fizycznej obecności, przyniosło nam jednak większy pożytek, niżbyśmy odnieśli z Jego fizycznej obecności. A to:

Po pierwsze – przez spotęgowanie wiary, dotyczy ona bowiem rzeczy niewidzialnych. Toteż Pan mówi, że gdy przyjdzie Duch Święty, „przekona świat o sprawiedliwości”, o sprawiedliwości tych „którzy wierzą”, jak mówi Augustyn – „bo samo porównanie z wierzącymi jest przyganą dla niewierzących”. Dalsze słowa Pana: „bo idę do Ojca i już mnie nie ujrzycie”, Augustyn rozwija: „Błogosławieni ci, co nie widzą, a wierzą, więc na tym będzie polegać sprawiedliwość nasza, która przekona świat: „żeście uwierzyli we mnie, któregoście nie widzieli”.

Po drugie – przez wzbudzenie nadziei. Oto słowa Chrystusa: „Jeżeli odejdę i przygotuję wam miejsce, przybędę znowu i przyjmę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie ja będę”. Sam fakt umieszczenia w niebie przez Chrystusa natury ludzkiej przezeń przyjętej, napawa nas nadzieją osiągnięcia nieba, bo jak czytamy w Ewangelii: „Gdziebykolwiek było ciało tam się zgromadzą i orły”. Dlatego Micheasz mówi: „Wstąpi, otwierając drogę przed nimi”.

Po trzecie – przez skierowanie ku niebu uczucia miłości. Apostoł wzywa: „Zdążajcie do tego, co jest w górze, gdzie i Chrystus zasiadł na prawicy Bożej. Myślą sięgajcie wzwyż, nie lgnijcie ku ziemi”. Bo w Ewangelii czytamy: „Gdzie jest skarb twój, tam i serce twoje”. A ponieważ Duch Święty jest miłością, porywającą nas ku niebu, Pan mówi do uczniów: „Lepiej dla was, żebym odszedł. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was; a jeśli odejdę, poślę Go do was”. Rozwijając ten tekst mówi Augustyn: „Nie zdołacie pojąć Ducha, dopóki obstajecie przy poznaniu Chrystusa według ciała. Ale po fizycznym oddaleniu się Chrystusa, był w nich duchowo obecny nie tylko Duch święty, lecz także Ojciec i Syn”.

Ad 4. Niebo było wprawdzie miejscem godnym Chrystusa po Jego Zmartwychwstaniu do życia nieśmiertelnego, odłożył On jednak swoje Wniebowstąpienie, by wykazać prawdziwość zmartwychwstania. Stąd słowa w Dziejach: „Po swojej męce ukazał się uczniom jako żyjący, dając tego liczne dowody przez dni czterdzieści”. Czytamy w odnośnej glosie: „Ponieważ był umarły przez czterdzieści godzin, przez czterdzieści dni dawał dowody, że żyje”. Czterdzieści dni można uważać za symbol trwania doczesności, tj. czasu przebywania Chrystusa w Kościele. Człowiek składa się bowiem z czterech pierwiastków i został pouczony, by nie przekraczał Dziesięciu Przykazań.

Św. Tomasz z Akwinu, Suma Teologiczna, t. 26, Droga Zbawiciela, Londyn 1968, s. 268-271.
http://www.pch24.pl

komentarzy 29 to “Czy Wniebowstąpienie Chrystusa miało sens?”

  1. Dziadzius said

    To jest dopiero szczyt mentalnosci -tlumaczyc decyzje Boga — [cos na miare *ile gramow kurzu mozna wyciagnac z pepeka w jednym roku] HaHa

    Pan wiesz, o kim Pan piszesz?
    Admin

  2. Wimar said

    Re1.
    Pytanie równie głupie jak to ile aniołów mieści się w główce od szpilki?
    Zadawano je kiedyś na WUML.
    Cały kryzys współczesnego Kościoła bierze się m.in. z zaniedbania filozofii tomistycznej.

  3. outsiderR said

    Mentalność – Synonimy do słowa mentalność
    1. umysłowość , charakter , temperament , osobowość , usposobienie , natura , psyche , psychika , † kompleksja , sposób myślenia.

    Coś mi się widzi, że użyty zwrot „szczyt mentalności” pasuje do powyższego tekstu jak wół do karety.
    Proponuję poczytać nieco więcej „Sumy teologicznej”, nie tylko urywki. Być może po przeczytaniu co nieco się Panu przejaśni. Gdzie – nie powiem.

    PS Podobno mądrość przychodzi z czasem, Panie Dziadziuś. Jednak nie zawsze.
    Zdarza się, że czas przychodzi sam…

  4. NC said

    Nie rozumiem, co miał na myśli Św. Tomasz z Akwinu pisząc „Wszelki ruch ma na celu zmianę na lepsze”?
    To założenie wydaje się być sprzeczne z doświadczeniem.

    ——
    Świadomy ruch.
    Admin

  5. Dziadzius said

    @3, OutsiderR said,…
    Dzieki ze Pan potwierdzil, od dawna mi slyszana opinie, ze Polak, patrzy na ubior posla a nie na wiadomosc jaka on przynosi. Slyszalem taka historyjke-
    Otoz byl dworzanin, Polak, u krola Batorego i ow dworznin przyszedl do krola i mowi,-
    – „Panie byl posel z Wegier”.
    -„No szybko, szybko i co on powiedzial ?”- zapytal krol
    -„A nie wiemy Panie bo byl opryskany w blocie wiec kazalismy mu sie uporzadkowac zanim do waszej Wielmoznosci przyjsc bedzie mogl.”………………
    **************************************
    Na podstawie Slownika Jezyka Polskiego w wydaniu Polskiej Akademii Nauk -„mentalnosc” moze tez znaczyc—
    —-” swoisty sposob myslenia” – a wiec:-

    ###oryginal ten od wola= „”To jest dopiero szczyt mentalnosci -tlumaczyc decyzje Boga…””

    ###poprawka od karety = „To jest dopiero szczyt swoistego sposobu myslenia – tlumaczyc decyzje Boga…. „”
    moze UJSC w ciasnym pokoju bez lampy.

  6. Boydar said

    @ Pan NC (4)

    A czy wie Pan np. że w przewodniku przewodzącym prąd elektryczny niektóre nośniki chwilami poruszają się w kierunku przeciwnym ? Co nie zmienia faktu że generalnie pełzną w słuszna stronę. A skoro już zahaczyłem o prąd; jak Pan ocenia, z jaką średnią prędkością przemieszczają się naprzód (elektrony w przewodniku) ?

  7. panMarek said

    Ponoć Aniołowie w niebie tarzają się ze śmiechu jak słyszą dyskusje największych teologów na temat Osoby Ducha Świętego.

  8. NC said

    6, Boydar:
    Przypadkowy (random) ruch termiczny w temperaturze pokojowej rzędu 1200 km na sekundę.
    Dryf (w kierunku przeciwnym do kierunku pola elektrycznego w przewodniku) zależy od natężenia prądu, przekroju przewodnika i rodzaju przewodnika, rzedu od kilkudziesieciu mikronów do milimetra na sekundę.
    Statystycznie, połowa elektronów (a nie tylko „niektóre”) w każdej chwili ( anie tylko „chwilami”) porusza sie w kierunku przeciwnym do kierunku dryfu.
    A jednak…

    Teraz – co mam myśleć o wzroście entropii w kontekście opinii Św. Tomasza? Spadajacy kamień, zderzenie pojazdów,itd. itd. – gdzie tu zmiana na lepsze?

  9. Listwa said

    @ 1 @ 5 Dziadzius

    Ta pana mentalność to mizerniutka jest i ciemna.

    „To jest dopiero szczyt mentalnosci -tlumaczyc decyzje Boga — [cos na miare *ile gramow kurzu mozna wyciagnac z pepeka w jednym roku] HaHa”

    – tak głupi wpis , że aż słabo się robi.

    Tekst św Tomasza jest niezmiernie cenniejszy niż pana dukanie o tłumaczeniu.

  10. Listwa said

    @ 7 NC

    Pan musi ustalić na jakiej płaszczyźnie wypowiada się św Tomasz i jakie zagadnienie podejmuje. To filozof i teolog , a nie fizyk lub ,matematyk z teorią gier.

    Św Tomasz mówi o Panu Bogu, który jest doskonały i wszelki jego czyn jest również doskonały, czyli również celowy w najwyższym stopniu kryteriów sensowności.

    Zatem św Tomasz podjął kontrowersję widzianą z poziomu ludzkiej umysłowości, jak to jest z aktem Pana Boga w zakresie Wniebowstąpienia Chrystusa, gdy Bóg czyni cos co wydaje nam się nie celowe i zbyteczne, gdy wiemy ze Bóg działa wyłącznie celowo i sensownie.

  11. Listwa said

    Św Tomasz wyszedł od „Chrystus bowiem niczego nie zyskiwał ani co do duszy, ani co do ciała. Wydaje się więc, że nie powinien był wstępować do nieba. Ciało Chrystusa po Zmartwychwstaniu, jak twierdzi Grzegorz, nie podlegało żadnym zmianom. A skoro Chrystus nie wstąpił do nieba od razu po Zmartwychwstaniu, jak wynika z Jego słów: „Jeszcze nie wstąpiłem do Ojca mego”, to, jak sądzimy, nie powinien był wstępować po upływie czterdziestu dni.”

    – po czym św Tomasz uczy i formuje katolików, aby ci rozumieli czyn Boga, przez to poznawali go, „Wstąpienie Chrystusa do nieba nie pomnożyło o żaden istotny element ani chwały Jego co do duszy, ani chwały Jego co do ciała, ale Chrystus znalazł się w miejscu bardziej odpowiednim, co lepiej harmonizowało z Jego chwałą. Nie chodziło tu o przyswojenie czegoś z doskonałości lub trwałości ciał niebieskich, lecz o wzgląd na godność Chrystusa.”

    I umiejscawia odpowiednio dylemat „Otóż Chrystus osiągnął szczytową formę, bo jest najwyższym dobrem ze względu na swą naturę boską i osiągnął szczytowa chwałę w swej naturze ludzkiej. Posiada więc swe dobro nie podlegające zmianom. Wniebowstąpienie zaś jest pewną zmianą. Było więc czymś zbędnym”.

    – przez co wykazuje również doskonałość Boga co do stanu i co do czynu.

    Itd, itd.
    Nauka katolicka jest wyjątkowa skarbnicą wiedzy i piękna, prowadząca do chwały i szczęścia, poprzez zbawienie i uszczęśliwienie. Do tego potrzebna jest ludzka wolna wola przez niego samego odpowiednio skierowana.Stąd sw Tomasz podjął naukę myślenia swych braci i sióstr. Jak to określił zwapniały Dziadzius mentalnosci. Ale nie jakiegoś , nie przypadkowego , nie dowolnego , nie szatańskiego. Ale sposobu myslenia kierowanego ku jego doskonałości formy i poziomu w powiązaniu z doskonałą wiedzą. Bo po smierci uzyskamy pełnię poznania. Ale utracimy zdolność wyboru – z Bogiem lub bez Boga i mozliwość zdobycia zasług.

  12. Listwa said

    Miao być:
    prowadząca do chwały i szczęścia, poprzez uświęcenie i zbawienie.

  13. Dziadzius said

    @8,,Listwa said..
    Panie Listwa, No i tak po 100 kartkach mozgowych wypocin co sie pan dowie ? ze co? ze Chrystus Bog zrobil to chcial i 100 kartek ludzkich wypocin na nic- ani na dobre dla duszy ani dla diabla chyba tylko do zbednego uzywania zmarnowanego papieru
    Wiec powtorze Panu, Pana slowa – a moze przytocze cos z podobienstwa – Gadanie nad decyzja Boga to tak samo jak robiono LISTWE – duzo wior i trocin i mala listwa.

    Cytat=”‚– tak głupi wpis , że aż słabo się robi”–**na slabosc to najlepiej glowe miedzy kolana i …….HaHa

    Cytat=”Tekst św Tomasza jest niezmiernie cenniejszy niż pana dukanie o tłumaczeniu.—** ja ani dukalem ani kukalem ani tez i nie tlumaczylem a moze powinienen byl— tylko szkoda czasu na kontemplacje „ilu aniolow stanie na glowce szpilki” bo to juz robili i bez wyniku- HaHa

    ——-
    Niech Pan sie NIE WAŻY PORYWAĆ na Św. Tomasza z Akwinu, największego w historii teologa i filozofa.
    Pan sobie nawet nie zdaje sprawy ze śmieszności ratlerka szczekającego na niedźwiedzia.
    Jest Pan w tym aspekcie durniem, który śmieje się „Haha” jak głupi do sera.
    Admin

  14. Ludzie w przeważającej większości myślą logicznie, problem w tym, że operują na niepełnych albo sfałszowanych danych, a to prowadzi na manowce.
    Kto panom nakazał (czy to świadomy wybór?) wierzyć, że to „słowa Chrystusa”, że to „decyzja Boga”?, przecież teksty, które przytaczacie, to tylko czyjeś opinie, nie fakty, to tylko czyjeś relacje, więc należy wziąć poprawkę zarówno na wypaczenie czyjejś percepcji, jak również na interesowność manipulacji informacją.

  15. Boydar said

    „… ludzie w przeważającej większości myślą logicznie, problem w tym, że operują na niepełnych albo sfałszowanych danych …” (13)

    No; na przykład logicznie rzecz biorąc skrobanka, to przecież nic innego jak usunięcie jakiegoś „płodu”; w dodatku, jak mówi poeta, stanowiącego owoc grzechu. I trudno zaprzeczyć, że w tym logika jest. Ktoś im po prostu źle objaśnił.

  16. Boydar said

    .https://www.youtube.com/watch?v=GXAEIPoxNew
    .https://www.youtube.com/watch?v=hR7oFlXgFzo

  17. veri said

    ” Wniebowstapienie ” –

    – real tej, tak sugestywnie przestawionej sceny sprowadza sie do tego, ze Zydzi ( w tamtych czasach ) niebem nazywali dach modlitewnego domu, na ktorym kaplan odprawial nalezne rytualy.

    ps. duzo NT -wersow opartych jest na grze slow, ktorych znaczenie jest niedostepne dla wiekszosci czytelnikow.

  18. Boydar said

    A miem siem przypomniało, jak się robi małe deseczki.

  19. NC said

    Re Listwa. Ja zastanawiałem sie nas sensem zdania: „Wszelki ruch ma na celu zmianę na lepsze”. Pan objaśnia, że słowo „ruch” odnosi sie tu do decyzji Chrystusa. W takim razie nie mam z w/w zdaniem problemu.

  20. Listwa said

    @ 12 Dziadzius

    Można teksty św Tomasza wykorzystać ku swemu pożytkowi, tak jak to robi Kościół katolicki od 800 lat dla swej korzyści, można tak jak pan pisać o bzdurkach i wiórkach. Bo panu udało się wydobyć niby jakąś treść z nicka, ale z treści św Tomasza to przyswaja pan niewiele.

    Jeśli ktoś tu pisze o tłumaczeniu, pępkach i szpilkach – to jest to tylko pan.

    Wiele pokoleń poznało pisma św Tomasza i przez 800 uznawane są za wartościowe w tym [rzez papiezy, a sam sw Tomasz uznawany jest nie bezpodstawnie za postać wybitną. A pan Dziadziuś uczynił z siebie takiego mocarza, że raczył ukazac swoją mózgową wypocine i napisać o tekście sw Tomasza „szczyt mentalnosci -tlumaczyc decyzje Boga — [cos na miare *ile gramow kurzu mozna wyciagnac z pepeka w jednym roku] HaHa”.

    Sądzę, że panu to nie starczy, żeby równać się ze św Tomaszem i nigdy tak nie będzie, że rozum płytki pojmie to, co jest transcendentne dla niego.
    O pana wypocinach mózgowych juz jutro nikt pamiętał nie będzie, a cóż tu mówić po 800 latach.

    ks. Sacerdos Hyacinthus napisał niedawno tak:

    „Pisze jeden mężczyzna mniej więcej tak: „Ostatnia rzecz, której mi potrzeba to zakwestionowanie tego, czym żyłem przez kilkadziesiąt lat i jak wychowałem swoje dorosłe już dzieci”. Zważmy szczerość i powagę tej wypowiedzi!
    Powiedziałbym takiemu człowiekowi:
    Drogi Bracie, nigdy nie jest za późno, aby rozpoznać i przyjąć wiarę katolicką w całej jej czystości, klarowności i pięknie.
    Nigdy nie jest za późno, aby zidentyfikować przestrzenie błędu i zdrady, w które weszliśmy w dobrej wierze w środowiskach kościelnych od pięćdziesięciu lat.
    Nigdy nie jest za późno, aby dojść do prawdziwej konkluzji, że to co powszechnie podawano i podaje się nam nadal jako katolicką wiarę, było i jest w rzeczywistości jej judeo-protestancko-globalistycznym odkształceniem.
    Nigdy nie jest za późno, aby zacząć poznawać katolicką wiarę.
    Nigdy nie jest za późno, aby szczerą i świadomą decyzją wiarę katolicką przyjąć i nią żyć.
    Nigdy nie jest za późno, aby wyznając wiarę katolicką – jedyną prawdziwą wiarę – osiągnąć zbawienie duszy.
    Nigdy nie jest za późno, aby powiedzieć swoim dorosłym dzieciom, by podjęły podobną drogę do wiary katolickiej, czystej, niezmutowanej, tej której Kościół przez dwadzieścia wieków nieomylnie – z Bożego autorytetu! – uczył.”

    Pan ze swym aktualnym podejściem i aktualnym przyswajaniem jest na dobrej drodze do uznania że tylko jedzenie i picie ma sens.

    Ma pan też inną perspektywę :


    9 Uczyć głupiego – to kleić skorupy
    lub budzić śpiącego z głębokiego snu.
    10 Nauczać głupiego – to jakby nauczać drzemiącego,
    który jeszcze w końcu zapyta: «A o co chodzi?»
    11 Płacz nad zmarłym, stracił bowiem światło,
    płacz nad głupim, bo rozum zgubił.
    Ciszej płacz nad zmarłym, bo znalazł odpoczynek,
    życie zaś głupiego gorsze jest od śmierci.
    12 Żałoba po zmarłym trwa siedem dni,
    po głupim i bezbożnym zaś przez wszystkie dni jego życia.
    13 Nie wdawaj się z głupim w długie rozmowy
    i nie chodź do tego, kto nie ma rozumu.
    Strzeż się go, byś nie miał przykrości
    i byś się nie splamił przez zetknięcie z nim.
    Unikaj go, a znajdziesz wytchnienie
    i nie doznasz rozgoryczenia z powodu jego nierozumu.
    14 Cóż jest cięższego nad ołów?
    a jak mu na imię? Głupi.
    15 Piasek, sól i bryłę żelaza
    łatwiej unieść, niż [znieść] człowieka nierozumnego. ”

    Stary Testament „Mądrość Syracha” rozdz 22.

    Pan spojrzy na pana NC i jego wpisy, namierzył problem, podszedł odpowiednio, znalazł rozwiązania, doszedł własnym rozumowaniem do tego co trafne i istotne w trudności którą spostrzegł. A cały czas oparł sie na własnym rozumowaniu ,którego uczy także sw Tomasz oprócz nauki o Bogu i nauki katolickiej w ogólnosci. A pan żryj pij i opowadaj o szpilkach, pępkach i wiórkach. Jest czegos Dziadziusiu współczuć oj jest. .

  21. Listwa said

    @ 16 veri
    Wniebowstąpienie nie ma nic wspólnego z dachami domów modlitewnych zydów, analogicznei jest z przemieniem na górze tabor.

    Owszem, jest gra słów i do tego język symboliczny przekazu. dlatego jest niezrozumiała w dużej części albo niewłasciwie rozumiana. .

  22. Dziadzius said

    @19, Listwa..QED.
    Po tak obszernej pracy i takim wysilku -Czy tak Pan jak i sw. Augustyn zmienieli BOGA choc o mikromilimeter? Puste gadanie nawet i obszerne nie jest dowodem ani prawdy ani wygranego argumentu.
    Przez wiele lat byly w K.K dyskusje nad wartoscia pisma ” madrosc Syracha’ i w koncu uznano[ powolujac sie na Talmud? i opinir rabinow] ze sa tam watki religijne – —
    ale co jet ciekawsze to to ze „Syrach” znaczy DIABEL >>https://www.grimoire.org/demon/syrach/<<&lt;

    Kornel Makuszynski w 1935? objal ta tu dyskusje chyba najdokladniej:- ( co prawda to bylo pisane o owczesnych biurokratach ) —-
    Od idioty do idioty,
    idzie sobie papier zloty.
    Po wielkim trudzie i klopocie,
    zwroci idiota papier idiocie

    ——
    To o Panu napisał Makuszyński.
    Z uporem pijaka porywa się Pan na tematy mu niedostępne.
    Admin

  23. Listwa said

    @ 21 Dziadzius

    A co ja jestem Dziadzius, że myśle o zmianie Boga? Taki mi odpowiada, gdyz jest doskonały. A swoim gadaniem to Dziadziuś moze tylko słuchaczy zmienić, a nie Boga.
    Dla Dziadziusia to może i dużo pracy i tekst obszerny, ale nie kazdy jest Dziadzius, co nie łapie i pępkami sie zadowala.

    „Przez wiele lat byly w K.K dyskusje nad wartoscia pisma ” madrosc Syracha’ i w koncu uznano[ powolujac sie na Talmud? i opinir rabinow] ze sa tam watki religijne ”

    – znowu Dziadzius bzdure spłodził. Niech Dziadziuś idzie i się dowie, a nie Dziadziuś opowiada opowiadanki z pępka.

    „ale co jet ciekawsze to to ze „Syrach” znaczy DIABEL >>https://www.grimoire.org/demon/syrach/<<<&quot;
    – Dziadziuś zmień stronę na prawdziwe a nie ciekawe.

    Dziadziuś niech sobie do łebka włoży że właściwa nazwa tej księgi to : " Mądrość Jezusa, syna Syracha"
    Jest też inna nazwa: Eklezjastyka, czyli Księga Kościelna, gdyż w pierwszych wiekach chrzescijaństwa uzywano jej do nauczania tych , kótrzy byli przygotowywani do chrztu.

    Rozbiezność w nazwach bierze się od tłumaczeń, greckie tłumaczenie hebrajskiego oryginału nieco inaczej zatytułowano.
    Tytułem tłumaczenia greckiego nawiązano najprawdopodobiej do innej księgi starotestamentalnej i innej postaci – do Eklezjastesa (Koheleta) i równie mądrej jego ksiegi.

    Ale zadna wersja nie ma nic wspólnego z diabłem Dziadzius miesza, bo i sam ma pomieszane.

    .

  24. Listwa said

    Chciano też zapewne uniknąc używania imienia Jezus w nazwie księgi dla szacunku dla imienia Chrystusa oraz dla uniknięcia rozbieżności odnośnie autorstwa.

  25. gall said

    Szczęść Boże!

    Warto posłuchać.

    „Ważny List od Boga do kapłana”:

    http://www.pio0blog.wordpress.com/2017/05/28/wazny-list-od-boga-do-kaplana/

    Warto rozsyłać kapłanom, znajomym, bardzo fajny filmik.

    Z Bogiem.

  26. Listwa said

    niejasności odnośnie autorstwa – miało być

  27. NICK said

    No.
    Dziadziuś.
    Nick dobry i nic więcej.

  28. Joannus said

    Dziadziuś chciałby byc mądrzejszy od Doktora Anielskiego, największego filozofa wśród teologów i największego teologa wśród filozofów.

  29. Listwa said

    Joannus

    Dziadziuś to sobie może pampersy zmienić i lepszy klej do protezy kupić.

Sorry, the comment form is closed at this time.