Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Życia to Pan nie poznał”- poruszający list otwarty księdza do prezydenta Andrzeja Dudy.

Posted by Marucha w dniu 2017-05-29 (poniedziałek)

Publikujemy list otwarty księdza Stanisława Walczaka do prezydenta Andrzeja Dudy w związku z jego wypowiedzią oskarżającą potomków zdrajców, wdrożycieli Komunizmu Wojennego, że mają z tytułu swojego pochodzenia lukratywne warunki w obecnej Polsce.

Prezydent stwierdza (drugi artykuł), że „Oni nigdy nie będą chcieli się zgodzić, by prawda o wyczynach ich ojców, dziadków i pradziadków zdominowała polską narrację historyczną. Będą zawsze przeciwko temu walczyli.”

A sam Prezydent ogranicza wiedzę o swoim pochodzeniu tylko do swoich rodziców, bez dalszych szczegółów sytuacji, kiedy innym wypomina dziadków i pradziadków, jak i też nie ujawnia sprawozdania z pełnienia funkcji EUROPOSŁA, jak głosował w poszczególnych sprawach, w jakich sprawach zabierał głos, co zrobił dla Polski i dla Polaków.

Tylko, że ksiądz mówi o ogromnej rzeszy Polaków, którzy przyszli z Wojskiem Polskim u boku Armii Czerwonej, aby wyswobodzić swój kraj, rodziny i dla nich system władzy był sprawą trzeciorzędną, z której nawet nie zdawali sobie sprawy, zwłaszcza po okresie dominacji żydokomuny do 1956 r.

Więc wrzucenie wszystkich do „jednego worka”, może oznaczać, że ucierpią Polacy, którzy wrócili lub przyszli na ziemie obecnej Polski, a potomkowie elity żydokomunistycznej, będą w dalszym ciągu mieli dobrze, zwiększając swoją etniczną dominację we wszystkich strukturach władzy w Polsce, tak jak dzieje się obecnie np. w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, co przedstawia trzeci tekst.

Redakcja KIP

*                        *                         *

„Życia to Pan nie poznał” – poruszający list otwarty księdza do prezydenta Andrzeja Dudy.
– Oskarża Pan biedaków, którzy przeszli przez piekło o zdradę oraz o przekazanie jej w genach jego potomkom. Wiele Pan wie, ale życia to Pan nie poznał – zwrócił się ksiądz Stanisław Walczak w liście otwartym do prezydenta Andrzeja Dudy.

LIST OTWARTY
Szanowny Panie Prezydencie!

Szanuję Pańską pozycję, szanuję Pańskie wykształcenie. Jest Pan ekspertem od prawa krajowego i międzynarodowego, jest Pan także współobywatelem wszystkich Polaków, których część wybrała Pana na Prezydenta Państwa.

Wzrastał Pan w dobrej sytuacji materialnej i przychylnej atmosferze duchowej. Ot, jak wspaniały kwiat, dojrzewał Pan w cieplarnianych, wygodnych warunkach.

W ten sposób odcięto Pana od życia przeciętnego człowieka. I chociaż chylę czoła przed elokwentnymi teoriami wyznawanej przez Pana ideologii, całkowicie jednak nie zgadzam się z nią.

Opowiem Panu historię młodego człowieka. Żył gdzieś w biedzie polskiego chłopa na kresach wschodnich. Nagle wioskę napadali sowieci i wywieźli go daleko, na Syberię. W międzyczasie wioska wraz z całym krajem padły ofiarą Niemców. Ci zaś skłócili się z Sowietami.

Pracował ciężko, jak niewolnik w kopalni. Tęsknił, wylewał łzy za ojcowizną i za utraconą ojczyzną. Śnił o kochającej żonie i maleńkim dziecku, które pozostawił w domu. Serce mu pękało.

Kiedyś dotarła do niego wieść, że jego ciemiężcy gromadzą takich jak on, by wspólnie wyswobodzić jego ojczyznę i by mógł powrócić do swych ukochanych. Zgłosił się na ochotnika.

Czołgał się w błocie, pośród świstających kul, w przerwach z tęsknotą śpiewał: „czy stąd niedaleko już, do grających wierzb, malowanych wzgórz?” Strzelał i strzelano do niego, a kulom się nie kłaniał….

Po tej morderczej zawierusze powrócił do swoich… Zastał ich żywych. Zabrał się do ciężkiej pracy!

Kilkadziesiąt lat później nazwał Pan jego potomków, potomkami zdrajcy!

Jakby zapomniał Pan, Panie Prezydencie o tym, że nowy porządek w Europie po II wojnie światowej był wynikiem umowy pomiędzy zwycięskimi mocarstwami!

Oskarża Pan biedaków, którzy przeszli przez piekło o zdradę oraz o przekazanie jej w genach jego potomkom.

Wiele Pan wie, ale życia to Pan nie poznał!

Na koniec, jako kapłan, bo jako kapłan piszę te słowa, dodam: żeby być chrześcijaninem, trzeba najpierw mieć ludzką naturę, trzeba być człowiekiem. Bóg bowiem nie niszczy natury leczy ją uświęca.

Pańska teza o zdrajcach zakłada brak poczucia człowieczeństwa! Czyżby łaska Boża spadła na niepłodną glebę?

Zapewniam Pana, że ta ideologia jest nie ludzka więc i nie jest chrześcijańska. Wiem, że tymi słowami niczego nie osiągnę.

Stanę jednak wobec mego Pana z czystym sumieniem.

ksiądz Stanisław Walczak

*                        *                         *

A jak wygląda rzeczywista realizacja hasła Prezydenta przez jego obóz.


TYLKO U NAS! Pochodzenie ma znaczenie, a Andrzej Duda – rację!

– Wykorzystują pozycję, jaką zapewnili im rodzice i dziadkowie, zarzucając tym, którzy ośmielą się wypominać im pochodzenie, faszyzm, rasizm i rozmaite inne „zbrodnie”, byle tylko odwrócić uwagę od prawdy. A prawda jest oczywista i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej – gdyby nie przynależność partyjna rodziców wielu współczesnych polityków, dziennikarzy, literatów, naukowców, artystów czy biznesmanów, pies z kulawą nogą by o nich nie słyszał – pisze w najnowszym numerze tygodnika Warszawska Gazeta Aldona Zaorska.

– Ci, którzy są potomkami zdrajców, nigdy nie będą chcieli tego przyznać. Będą walczyli z prawdą historyczną. Miejmy świadomość tego, że dzieci i wnuki zdrajców Rzeczypospolitej, którzy tutaj walczyli o utrzymanie sowieckiej dominacji nad Polską, zajmują wiele eksponowanych stanowisk. W różnych miejscach – w mediach, w biznesie. Oni nigdy nie będą chcieli się zgodzić, by prawda o wyczynach ich ojców, dziadków i pradziadków zdominowała polską narrację historyczną. Będą zawsze przeciwko temu walczyli – powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla TVP Historia.

I oczywiście rozpętał medialną burzę. Lewactwo prawda ta ubodła do żywego. Tymczasem niezależnie od wycia dobiegającego z Wiertniczej czy Czerskiej, prezydent… ma rację i nie trzeba być znawcą historii najnowszej, by to dostrzec. Właściwie, gdzie się nie obrócić – pełno potomków zdrajców Rzeczypospolitej: w nauce (zwłaszcza w naukach humanistycznych, bo do kierunków technicznych potrzeba jednak trochę więcej talentu, umiejętności i wiedzy), w mediach, w biznesie (nieliczni spośród umieszczanych na listach najbogatszych zaczynali w latach 90. w przysłowiowych garażach), w kulturze i sztuce.

To perfekcyjny układ, w którym wszyscy znają swoje miejsce i doskonale grają swoje role. Wszystko na zasadzie wzajemnych pochwał, nagradzania się i zapewniania sobie wygodnego życia, które ma podziwiać tzw. pospólstwo, czyli wszyscy ci, którzy do wspomnianych kręgów nie należą.

Wynik wyborów prezydenckich i parlamentarnych był dla tego środowiska prawdziwym ciosem, zdarzeniem, którego ich mózgi wręcz nie są w stanie ogarnąć. Ich reakcja zarówno na przegraną układu, który zapewniał im od lat „konfitury”, jak i na słowa prezydenta Andrzeja Dudy była łatwa do przewidzenia.

https://warszawskagazeta.pl/polityka/item/4794-tylko-u-nas-pochodzenie-ma-znaczenie-a-andrzej-duda-racje

*                        *                         *

Ujawniamy! Szef MSZ powołuje na ważne stanowiska ludzi związanych z Komitetem Obrony Demokracji.

Do tej pory największym problemem ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego były jego publiczne wypowiedzi. Teraz doszły kolejne problemy związane z jego polityką kadrową w MSZ: zatrudniono bowiem dwóch profesorów otwarcie zwalczających obecny rząd!

W PiS-ie już od kilku tygodni otwarcie się mówi, że Jarosław Kaczyński wymieni Waszczykowskiego przy najbliżej rekonstrukcji rządu. A ta – jak twierdzą nasi informatorzy – ma nastąpić jeszcze przed wakacjami.

Na dywaniku u prezesa

We wtorek 4 kwietnia minister Witold Waszczykowski po raz kolejny stawił się w siedzibie Jarosława Kaczyńskiego przy ulicy Nowogrodzkiej. Szef MSZ przez prawie godzinę musiał wysłuchiwać uwag szefa PiS-u odnośnie całokształtu jego działalności w resorcie spraw zagranicznych. Nie pierwszy raz zresztą. I nie były to miłe uwagi.

Tym razem jednak napomnień ze strony prezesa PiS-u było znacznie więcej niż w trakcie poprzednich takich wizyt. Ale jedno z nich podniesione zostało przez Kaczyńskiego szczególnie mocnym tonem. Był to komentarz do niedawnej wypowiedzi Waszczykowskiego o tym, że ma ekspertyzy, które potwierdzają sfałszowanie wyboru Donalda Tuska na stanowisko szefa Rady Europejskiej.

Minister wprawdzie po jakimś czasie sam uznał swoją wypowiedź za niefortunna, ale to i tak niczego już nie zmieniło. Za swoje słowa został mocno skrytykowany nie tylko przez opozycję, co specjalnie nie dziwi, ale i przez samych polityków PiS-u. Ci ostatni uznali, że tego rodzaju wypowiedzi szefa MSZ psują wizerunek partii i mają znaczący wpływ na spadek jej poparcia w sondażach. Na pewno po ostatnim spotkaniu z prezesem PiS-u Waszczykowski musi brać pod uwagę bardzo już realny scenariusz swojego odejścia z MSZ.

Największy grzech Waszczykowskiego

Szefa MSZ pogrąża polityka kadrowa. Miesiąc temu kompletowano obsadę Polsko-Rosyjskiej Komisji ds. Trudnych. W jej skład wchodzą polscy i rosyjscy naukowcy i eksperci, których kandydatury wyznaczają obydwie strony. To ciało czysto doradcze w kształtowaniu polsko-rosyjskich relacji. Składa się z dwóch zespołów: polskiego i rosyjskiego, które obradują wspólnie.

Jak wiadomo, polski zespół był od wielu miesięcy niekompletny. Nie miał nawet współprzewodniczącego, który wraz ze swoim rosyjskim odpowiednikiem kieruje roboczymi obradami tej grupy. I właśnie miesiąc temu Waszczykowski postanowił uzupełnić skład polskiego zespołu.

Wśród nowo mianowanych członków znalazły się jednak bardzo niecodzienne postacie. Nowym współprzewodniczącym grupy został prof. Mirosław Filipowicz, historyk związany z KUL-em, który kieruje również Instytutem Europy Środkowowschodniej w Lublinie. Nowym członkiem grupy został również bliski kolega Filipowicza – profesor Rafał Wnuk, również historyk związany na co dzień z KUL-em. To właśnie ci dwaj panowie będą teraz kierować polskim zespołem Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych, który jak już wspomnieliśmy, ma doradzać szefowi MSZ w zakresie naszej polityki wobec Federacji Rosyjskiej.

Profesor Mirosław Filipowicz jest kierownikiem Katedry Historii Historiografii i Metodologii w Instytucie Historii KUL, a także pełni stanowisko dyrektora Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej, który został założony przez bliskiego kolegę Bronisława Geremka – profesora Jerzego Kłoczowskiego. Z kolei profesor Rafał Wnuk, jak już wspomnieliśmy, jest również pracownikiem wspomnianego Instytutu Historii KUL. Do niedawna był także prawą ręką prof. Pawła Machcewicza – szefa gdańskiego Muzeum II Wojny Światowej, które, jak ostatnio zakomunikowano, ma zostać połączone z Muzeum Westerplatte.

Obaj profesorowie zaliczają się do obozu politycznego, który najbardziej dzisiaj atakuje PiS i jej politykę „dobrej zmiany”. Jeszcze niedawno można było ich spotkać na demonstracjach Komitetu Obrony Demokracji (KOD) w Lublinie, które, najoględniej mówiąc, nie przebierały w słowach krytyki partii Jarosława Kaczyńskiego. Ale udział obu panów w tych demonstracjach nie mógł specjalnie dziwić, bo w zasadzie nigdy nie ukrywali swoich poglądów politycznych, a wręcz obnosili się z nimi.

Wrogowie patriotyzmu

Te poglądy siłą rzeczy zawsze znajdują swoje odbicie w wizji historii, jaką budują. Filipowicz i Wnuk nie znoszą polskiego patriotyzmu i wszystkiego, co się z nim mogłoby wiązać. Wolą pokazywać historię z tzw. środkowoeuropejskiej perspektywy. A to zazwyczaj wiąże się w praktyce z eliminowaniem wielu tematów, np. dokonań polskiego ruchu oporu. Z tego powodu Filipowicz i Wnuk krytykowali wcześniej politykę historyczną Lecha Kaczyńskiego i jej sztandarowy projekt – Muzeum Powstania Warszawskiego, zarzucając, że jest polityczne i antyrosyjskie.

Jedną z ostatnich inicjatyw Filipowicza i Wnuka była zażarta obrona pracownika lubelskiego IPN-u Macieja Sobieraja, który Leonarda Zub-Zdanowicza „Zęba” – żołnierza NSZ i Brygady Świętokrzyskiej nazwał zwykłym dezerterem. Doszło do tego, gdy działacze lubelskiego oddziału Związku Narodowych Sił Zbrojnych postanowili nazwać jedną z ulic Lublina jego imieniem (obecnie ulica ta nosi imię komunistki Lucyny Herc).

Warto przypomnieć, że Leonard Zub-Zdanowicz został w 2009 r. odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przez śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Obaj profesorowie – Filipowicz i Wnuk – byli sygnatariuszami listu w obronie Sobieraja, który miał być rzekomo represjonowany przez IPN. Gdy Filipowicz i Wnuk odebrali od Waszczykowskiego nominacje, wiele osób z lubelskiego środowiska „przecierało oczy” ze zdumienia, nie mogąc uwierzyć w to, że PiS, który tak przecież hołubi Żołnierzy Wyklętych, mianował takich właśnie „osobników” do kierowania prestiżową Polsko-Rosyjską Grupą ds. Trudnych.

Czas na lepszą zmianę!

To nie pierwszy wypadek „chybionych” decyzji personalnych ministra Waszczykowskiego i zapewne nie ostatni. Nasz szef dyplomacji podejmuje decyzje personalne w swoim resorcie, w ogóle nie bacząc na życiorysy i dotychczasowe dokonania tych, których nominacje podpisuje. Nie zwraca również żadnej uwagi na ich polityczne sympatie i to, jak postrzegają oni dzisiaj polskie interesy.

Można nawet odnieść wrażenie, że Waszczykowski jedynie zatwierdza kandydatury, które są mu podsuwane przez innych. Przykład nominacji Filipowicza i Wnuka jest tym bardziej jaskrawy, że obaj panowie nawet nie skrywają swojego negatywnego stosunku zarówno do PiS-u, jak i do samego Waszczykowskiego i polityki zagranicznej w jego wykonaniu. Rodzi się więc kluczowe pytanie: kto to tak naprawdę dzisiaj rządzi w naszym MSZ-ecie? Ktokolwiek to jest, na pewno nie realizuje programu „dobrej zmiany”, dzięki któremu PiS wygrał wybory.

https://warszawskagazeta.pl/polityka/item/4786-ujawniamy-szef-msz-powoluje-na-wazne-stanowiska-ludzi-zwiazanych-z-komitetem-obrony-demokracji

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl

komentarze 134 to “„Życia to Pan nie poznał”- poruszający list otwarty księdza do prezydenta Andrzeja Dudy.”

  1. Proste said

    Hmmm… pisze: …”Tylko, że ksiądz mówi o ogromnej rzeszy Polaków, którzy przyszli z Wojskiem Polskim u boku Armii Czerwonej, aby wyswobodzić swój kraj, rodziny i dla nich system władzy był sprawą trzeciorzędną, z której nawet nie zdawali sobie sprawy, zwłaszcza po okresie dominacji żydokomuny do 1956 r….”
    Milion zamordowanych Polaków, torturowani AKowcy, a „oni” nie zdawali sobie sprawy….. hmmm….
    ***
    Pochodzenie wszedzie ma znaczenie. Niedawno opublikowano, ze w Urzedzie Miasta znanego wloskiego miasta zasiadaja czlonkowie tych samych rodzin, co 500 lat temu.
    **
    ——
    A skąd ten milion?
    Admin

  2. Jerzy said

    Wspaniały list księdza Walczaka. A Duda, który podobno chciał się mienić „Prezydentem wszystkich Polaków”, już dawno zszedł z tej drogi a raczej nigdy nawet na nią nie wstąpił. Zamiast jątrzyć jednych Polaków przeciw drugim niech spróbuje ich zjednoczyć i pojednać; niech zrozumie, że, jak mówi przysłowie, „w jedności siła”. Taka powinna być, według mnie, rola „Prezydenta wszystkich Polaków”.

    Ad #1. Ksiądz mówi o tych, którzy walczyli i ginęli za wolną Polskę. Nie o Różańskich, Fejginach, Sierowach, Światłach, Radkiewiczach, Bierutach i im podobnych. Nie wiem ile Pan/Pani ma lat i jak dobrze zna obiektywną historię ale musi Pan/Pani zrozumieć, że gdyby Armia Czerwona, a wraz z nią dziesiątki tysięcy Polaków, nie doszła do Berlina, Polski, nawet tak bardzo ograniczonej w Jej wolności jak w pierwszych kilkunastu latach powojennych, prawdopodobnie nie byłoby w całe, gdyż tzw. „zachodni sojusznicy” już dawno, przepraszam za wyrażenie, „położyli na nią lachę”.

  3. Jerzy said

    Ad #2. Przepraszam, w ostatnim wierszu mojego wpisu pod numerem 2 powinno być: „nie byłoby wcale”. Mea Culpa!

  4. RomanK said

    .. A gdzie ksiadz Walczak uczyl sie religii….????
    Bo ja przez jakis czas w starym kurniku..gdzie nas chrzecijanskie – ci biedacy walczacy o swobode i wolnosc wyrzucili ze szkoly. Ktora tez wybudowali nasi rodzicie. Potem wybudowali tez piekny punkt katechetyczny. drogi, dom ludowy, osrodek zdrowia wodociagi I cala Polske…
    Owszem szli obok ACzerwonej..biedacy….tacy sami -jacy gineli pod Monte Casino i na plazach Normandii…o tych ksiadz zapom,nial????
    Prez nie mowi o tych co tarzali sie w blocie..ale ktorzy ich w to bloto z bezpiecznej odleglosci posylali….o tych- o ktorych gen Berling pisal w osobistym liscie do Stalina….
    …….na kolenach was ubizaju, wzmitie ot nas etu trockistowskuju bandu….
    On wiedzial o kim pisze…ksiadz jakos nie ????? Ksiadz ma cos z glowa czy sumieniem?????

  5. Proste said

    Panie Jerzy, Pan Roman rozumie.
    Pan jeszcze nie.

    Proste.

  6. RomanK said

    Tak prosto mozna tylko dzielic zwyklych glupich gojow..z ogolonymi lbami, sluzacymi za nasza i wasza, zapominajac o swojej….
    Nazywajac to wojna polsko -polska!
    Zdaje mi sie..ze swiadomosc zbiorowa polskich gojow zaczyna siegac poziom prawie ze z 1980 roku..z tym – ze dzis wie o wiele wiecej ludzi, ze sa Polacy z obowiazkami- co za wszystko placa- z pogolonymi lbami….i POlscy obywatele, ktorym za wszystko trzeba placic ,bo sie im nalezy z lbami nie od parady:-))))
    Ze Polacy zaczynaj kojarzyc swoje krzywdy z niezwyklym fartem swoich POelitaskow…i ze .ich niezmiernie wysokie dochody, przy swoich niezwykle niskich mozliwosciach…nie sa dzielem przypadku.

    Wojna Chamow z Zydami..przechodzi w faze konfrontacji….
    .
    A wszystko zaczelo sie wygloszeniem dwoch przemowien w Sorosowej Fundacji Stefana Batorego przed panem Smolarem…. Panom Kaczynskim pozwolono roztrzepac wykluczonych….co sie udalo rozwalajac LPR i Samoobrone…ale to bylo za malo.
    Gentelmanska umowa zostala zerwnia…dokonano zmachu na Lecha Kaczynskiego i zamordowano Leppera…. Rubikon zostal przekroczony…. Jacy gentlemani- takie umowy….I jesli o tym PiS zapomni….zostana po nich tylko kosci.

  7. Zbyszko said

    Artykuł bardzo ciekawy, ale zupełnie nie pojmuję tego wtrętu o Gomułce. Jeżeli ktoś znalazłby jakies powiązanie pomiędzy tym zdjęciem z wiecu popierającego Gomułkę i tekstem, to może mógłby o tym napisać, bo ja z moją chyba niską inteligencja, nie wiem o co w tym chodzi.

  8. awkzim said

    Ad 1
    „Milion zamordowanych Polaków, torturowani AKowcy, a „oni” nie zdawali sobie sprawy….. hmmm….” Może troch konkretów zamiast sakowiczowskich bzdetów.

    ——
    Właśnie. Czekam z zainteresowaniem na ten milion.
    Admin

  9. Sowa said

    „Stanę jednak wobec mego Pana z czystym sumieniem.

    ksiądz Stanisław Walczak”

    Jak niewielu kapłanów o tym teraz myśli. Budujące.

  10. Marek said

    dokonano zmachu na Lecha Kaczynskiego i zamordowano Leppera
    ===
    Pan Roman wyznaje religię smoleńską?
    W takim razie Lech zasłużył na Wawel.
    haha

  11. watazka said

    7
    Zyszko

    No wlasnie.
    W PRL-u mozna bylo kazac sie zydom-syjonistom wyniesc z Polski. Teraz mozna nie tylko siedziec za obraze zyda ale i obraze syjonistycznej narracji zydowskiej. . Mozna ubic skrytobojczo pracownkow naukowych, jak np. Ratajczaka.

    W PRLu muzeum w Auschwitz nalezalo do Polakow. I nikomu nie przyszlo do glowy zbijac majatek na trupach Polakow poleglych w Oswiecimiu. Nikt nam nie kazal mordowac zaprzyjaznione narody.

    Zydom sie w Polsce dzialo zle. Nie mogli byc multimilionerami, nie mogli handlowac polska ziemia i nie mogli wpuszczac obce rynki a rugowac polskie. Tak sie zydowskiej ubecji nie podobalo w Polsce, ze postanowili zrobic rewolucje i oddac kraj w zydowskie posiadanie. Sam pan Simon Peres sie przyznal, ze wykupuja Polin a na uniwersytecie nauczal, ze nie nalezy nauczac historii.
    Widac Polacy posluchali. I teraz sie zachowuja jak zwierzeta w Animal Farm: Obecnie mamy raj, a w PRL wszystko bylo zle. (Cztery nogi dobre- dwie nogi zle)

    Duda to wyjatkowy kawal knura politycznego. Zapomina o pochodzeniu swojej zony. I zapomina dzieki komu zostal prezydentem. Gierek nie musial szukac „pomocy” z zewnatrz… wewnatrz Polski.
    Dude wybral Knesset w Krakowie.

    A wielu Polakow tak zglupialo, ze zachowuja sie jak za przeproszeniem psy Pawlowa: dostaja slinotoku na sam widok portretu Bieruta. Jak sie w ogole nie wstydza?
    Za to podoba im sie wypomadowana geba Dudusia i „skromne” oczka Kaczynskiego.
    Czy pan Duda sprawdzal przodkow Kaczynskiego, Kornhausera, Michnika, Macierewicza?
    Kiedys wyganialismy syjonistow do Izraela.
    Teraz zapraszamy.

  12. peacelover said

    add 11 Pan Watazka

    …moje gratulacje za obiektywne uwagi !!!!

    DOKLADNIE TAK !!!!!!!!!!!!!!!!

    a ten , kto pomija, ignoruje, znieksztalca ten swiatowy PROBLEM:

    tj SYJONIZM jest winny zdrady lub antyludzkiego sabotarzu !!!!!

    Teraz nie tylko Polacy, ale i caly SWIAT bedzie usuwal to chazarskie bydlo ze swojego terenu !!!

    ….a TROOLE ….. juz was widzimy !!!!! i nie pomoze nic !!!! zadna wyszczekana morda !!!!!!!

  13. Kowalski said

    Bic w bic w NICH.Ot co pozostalo tylko prawdziwym SLOWIANOM do zrobienia.
    Wszyscy ktorzy sa na ;;;;;;;;;;swieczniku zycia politycznego w POLSCE Sa poprostu
    SMIECIAMI .A co sie robi z Smieciami.
    POWSTANCIE POLACY Z TYCH KOLAN.
    DOSC TEGO

  14. Marucha said

    Re 4:
    Owszem szli obok Armii Czerwonej..biedacy….tacy sami, jacy gineli pod Monte Casino i na plazach Normandii…o tych ksiadz zapomnial????

    A to da się o nich zapomnieć? O Polakach walczących na Zachodzie dla dobra naszych, niech ich piekło pochłonie, „przyjaciół” i kurwów-sojuszników?

    Przecież teraz narracja jest taka, że ci co przyszli z armią z ZSRR to zdrajcy jeden w drugiego i kolaboranci. Jedynymi, ktore walczyły o wolne Polske, to byli ci z Zachodu. To oni pokonali Hitlera.

    A w ogóle wszyscy urodzeni przed 1989 rokiem to jebana komuna, chuje, zdrajcy, mordercy i złodzieje.

  15. JA said

    ad.14. „A w ogóle wszyscy urodzeni przed 1989 rokiem to jebana komuna, chuje, zdrajcy, mordercy i złodzieje.”

    Gdyby PRL byl opisany takim jakim byl ze szczegolami, to nie bylo by takiego pogladu.

    Pan reprezentuje osoby, ktore pisza prawde o PRL, ale nie jest ona pelna. Nie uwzglednia szczegolow ani informacji o duktrynie, ktora powoowala upaek Polakow a nie nas moralny wzrost.

    Owoce Panie Gajowy , Owoce. Po owocach widzilmy caly PRL.

    To samo jest dzis.

    Pan znajdzie opis prawdziwy PRL to znajdziemy klucz to wyjsca z inpasu w III RP

    ——
    Owoce PRL były wiele razy omawiane.
    Np:
    https://marucha.wordpress.com/2015/04/25/prl-dorobek-i-osiagniecia/
    https://marucha.wordpress.com/2014/08/16/prl-popiol-czy-diament/
    i cała masa innych artykułów do znaezienia w gajówce.

    Wystarczy skrótowo podać: budownictwo mieszkaniowe, przyrost naturalny, edukacja, kultura…

    NIE MA i być nie może żadnego, jedynie słusznego opisu „prawdziwego PRL”.
    Bo jeden cenił sobie stabilność naszych granic – a drugiego bardzo dołował brak pism pornograficznych w kioskach Ruchu.
    Admin

  16. JA said

    Dzis zamiast budowac PRL, my ja nieustanjie likwodujemy, przebudowujemy oddajac w obce rece majac „wonosc” emigrujemy .
    W PRL niewolnicy i teraz tez mamy metalnosc niewolnika.

    Czemu i tam i tu mielismy taka mentalnosc?? Odpowiedz jest prosta – doktryna – w PRL ateistyczno materialistyczno socjalistyczna a w III RL demokracja liberalna.

    W PRL uznalismy doktryne a dobra i dzis uznajemu doktryje za dobra zamiast trzymac sie jednej Doktryny Katolickiej.

    Proste !

  17. Andrzej BR said

    Wiedzę posiadają przede wszystkim nasi wrogowie,

    bo to ich warunek przetrwania w pozycji pasożyda.

    Mają do tego wszystkie dostępne środki, na które
    pracują niewolnicy.
    Wiem jak zdobywano wiedzę przez moich pra i dziadków,

    więc kiedy czytam takich Romanów,
    co to zapomnieli o tym jak sami biegli jak pies za swoim Panem,
    to powiem tylko tyle:

    Z takim językiem żargonowym,

    podawać się za Polaka

    to już czyste Delirium Maximum.

  18. JA said

    ad.17. Pewna osoba powiedziali, ze nie musi znac wiedzy zadnej, ale to zadnej ze swiata. Nie chce slyszec o niczym , bo uwaza, ze najwazniejsza ma od Pana Boga z Boblii i Sw Magisterium.

    To jest odpowiedz dla Pana.

    Gdybysmy trzymali sie wiedzy z tylko katechizmu, to nikt by nas nie oszukal.

    Za PRL Polakow „zaproszono” do PZPR, do wlazego PZPR , ktore bylo dla zwyklych zjadaczy chcleba symbolem okupanta. W tym samym czasie Zydzi wycofali sie do szkol, uniwersytetow, Sadow, sluzby zdrowia, filmoteki polskiej, szkolnictwa. Wojska, Sluzb oraz, oraz OPOZYCJI, wskazujac narodowi na Kosciol, przejmowany przez masonerie, w zasadzie przejety przez masonerie po SVII.

    Polacy w PZPR zamiast wskazac na Biskupa Lefebvre, Sw Tradycje i tym wykonczyc zydow, to trzemali sie doktryny PRL wskazujac na Marksa Engelsa , Lenina i Stalina oraz puszczali oko do Posoborowego Kosciola.

    Gdybysmy mieli Polakow w PZPR Katolikow, to dzis Polska byla by Polska a nawet mocarstwem.

    Miec pretensje do wroga , ze jest wrogiem to paranoja.

    Miejmy pretensje do samych siebie, potrafiac uderzyc sie w piers. Jak to zrobimy, to wygramy a tak, jest sprzeczka i oborzenie, ze nie gloryfikujemy PRL.

    Za co ja sie pytam mam gloryfokowac PRL??? Za Fabryki, Szkoly? Wzgledny wzrost populacji ???

    To wszystko jest nic, bo stracilismy w PRL Wiare, Prawde, skierowalismy sie na Posoborowie, sami tworzylismy Posoborowie, stracilismy Pana Boga.

    To my zrobilismy…

    I o ironio w III RP jest inaczej. Dzieku Bractwu Pisa X masze oczy, umysl i dusza kieruja sie na nowo w strone Boga

  19. karlik said

    Nie bardzo mogę odnaleźć księdza St.Walczaka w sieci, powinien być w Niemczech, ale w parafiach polskich nie widzę..
    Być może nie jest to ksiądz katolicki i dlatego może pisać co chce..
    A może po prostu jestem za mało bystry w internecie..
    Trudno dla mnie jest określić kto dobry czy zły..
    Ostatnio wiele mówiło się, że „Żołnierze Wyklęci” to bohaterzy, ja mam wątpliwości czy wszyscy i jak ich odróżnić..
    UPA – to źli , też tak pisali…
    Obecnie na stronach Wojskowego Biura Historycznego przeczytałem:
    „27.05.46r. 150 żołnierzy z WIN i 300 banderowców z UPA wspólnie zaatakowali w Hrubieszowie posterunki NKWD, UB i MO. Uwolniono 20 więźniów.”
    I teraz nie wiem co dobra co złe, może lepiej było przemilczeć???????

    ——
    Jest bardzo dużo linków do artykułów, w których pojawia się ksiądz Stanisław Walczak.
    Admin

  20. WI42 said

    Mam to same pytanie co admin: „A skąd ten milion?
    Admin”. „Proste” #1 wypłodził wpis i go nie ma. Może ktoś mu pomoże?

  21. Marucha said

    Re 18:
    Brednia na bredni jedzie i brednią pogania. Jakiś do bólu sprymityzowany pogląd na ówczesną rzeczywistość.

    I znowu te pierdoły o „gloryfikowaniu” PRL.

    Debilom i agenciakom od Sakiewicza z „Gazety Polskiej”, wystarczy o Rosji napisać cokolwiek, co nie jest bluzgiem – i już się zostaje „ruskim trollem”, „agentem Putina” itd.

    Innym debilom wystarczy powiedzieć cokolwiek pozytywnego o PRL, by zaczęli pierdolić o „gloryfikowaniu” tego okresu.

    Ech, jakbym przyjebał łopatą w te durne baniaki…

  22. JA said

    NIE MA i być nie może żadnego, jedynie słusznego opisu „prawdziwego PRL”.
    Bo jeden cenił sobie stabilność naszych granic – a drugiego bardzo dołował brak pism pornograficznych w kioskach Ruchu.
    Admin

    Jest jedna ocena – Moralnosc, ktora dala owoc III RP. Wszysko inne to malo wzne rzeczy, na ktorych koncentrowal sie PRL.

    Szkoda, bo byla szansa, byl wielki zbiorowy wysilek i zmyte zostalo jak potopem.
    Na to trzeba patrzec z perspektywy Nieba. Bog wymaga od nas daleko wiecej niz to co osiagnelismy w PRL: budownictwo mieszkaniowe, przyrost naturalny, edukacja, kultura…

    ——
    Moralność… stała w PRL na bez porównania wyższym poziomie, niż obecnie. Pominąwszy aborcję.
    Nikt nie słyszał o marszach zboczeńców, nie promowano kurewstwa w tygodnikach ilustrowanych, nie ogłupiano polactwa durnymi serialami czy jakimiś tańcami z gwiazdami.

    A swoją drogą, choć rządy dozwalały na aborcję, był duży przyrost naturalny. Bo bez niego wszystkie, absolutnie wszystkie rozważania na tematy państwa i narodu są bredzeniami impotenta o seksie.

    Admin

  23. JA said

    Ech, jakbym przyjebał łopatą w te durne baniaki…-admin

    To czemu nie napisze Pan, ze Polacy z moralnoscia PRL wybrali zyda JPII , Posoborowy Kosciol, strajki pod przywodstewem zydo-masonerii.

    Czemu nie rozwazamy jak to sie stalo, ze Polacy w tamtym czasie poszli w zlym kierunku.

    Osobiscie ja chce dociec przyczyne upadku , bo o sukcesach PRL wiem z Gajowki chopciazby bardzo duzo. Jednak PRL, my upadlismy i ja sie pytam dlaczego?

    Odpowiedz, bo nas wydymano, mnie nie satysfakcjonuje.

    Ja chce sie dowiedziec jak to sie stalo, ze nie mielismy rozumu by zobacyc jak glupio idziemy w tamtym czasie.

    Ja sie chce dowiedziec co nasza elita w PZPR robila by zapobiec przejeciu PRL przez zydo-masonerie.

    Chce rozwazyc, jaka moralnosc byla w elicie PZPR. Mam przyklady, ze byla fatalna, wiec czy top bylo powszechne czy tylko lokalne w e wladzach PZPR.

    Wiem, ze Polakowm w PZPR wydano bron podczas stanu wojennego. Pytam sie, dlaczego zaden z nich nie strzelil Mich nikowi, czy nawet JPII prosto w czaszke??

    ——
    Jacy, kurwa, „Polacy: wybrali Jana Pawła II?
    I co, może to Polacy zmajdrowali II Sobór Watykański? I „mszę” Bugniniego?

    Co oni mieli do gadania?

    Kogo, kurwa mać, mieli słuchać Polacy – skoro słuchali Kościoła przez tysiąc lat i do głowy im nie przyszło, że dokonuje się największa podmiana religii w dziejach świata?
    Łatwo jest być mądrym PO fakcie, z perspektywy kilkudziesięciu lat. Można wtedy wytykać błędy nawet świętym.

    Jak to „upadliśmy” w PRL?
    Gówno prawda.
    Polskę zniszczyły siły, przed którymi nie znaliśmy sposobów obrony.
    PRL Gierka miał wszelkie szanse na harmonijny rozwój.

    Dlaczego wtedy nie mieliśmy rozumu, aby zobaczyć, w którą stronę to wszystko zmierza?
    Bo zawsze łatwo być mądrym po fakcie, gdy już wszystko widzimy jak na dłoni.

    Zresztą, a czy teraz mamy rozum?
    W sytuacji kiedy już wiemy wszystko o Judeokościele – owieczki wciąż podążają za jego pastuchami. Ujadamy na Rosję wbrew własnym interesom, żremy ukraińskie gówno ze smakiem, padamy na twarz przed zbukami z Unii Europejsatej…

    Admin

  24. Boydar said

    @ Pan Marek (10)

    Pan Roman nie wyraził opinii, czy to dobrze czy źle i co sam uważa. Stwierdził zdarzenie, Lecha nie ma. A jest to właśnie złamanie umowy i to podnosi.

    @ dwa fragmenty z tekstu artykułu

    „… nagle wioskę napadali sowieci i wywieźli go daleko, na Syberię. W międzyczasie wioska wraz z całym krajem padły ofiarą Niemców …”
    # wredne sowiety, no po prostu banda squrwysynów, hitlerowcy byli niepocieszeni

    „… Jest Pan ekspertem od prawa krajowego i międzynarodowego /…/ wzrastał Pan w dobrej sytuacji materialnej i przychylnej atmosferze duchowej. Ot, jak wspaniały kwiat, dojrzewał Pan w cieplarnianych, wygodnych warunkach /…/ w ten sposób odcięto Pana od życia przeciętnego człowieka …”
    # najbliższa gwiazda jest wprawdzie cztery lata świetlne od Ziemi, czyli blisko, ale żaden astronom, nawet światowej sławy raczej tam nie był. A więc pewnie gów*no się zna. Podobnie z prądem elektrycznym w drutach i kabelkach; wszyscy używają na potęgę a przecież nikt go w sumie nie widział. Co to za brednie, czysta sofistyka. Ja bym jednak temu „księdzu” zajrzał dyskretnie pod sutannę.

  25. watazka said

    22
    JA
    Zdaje sie, ze pan jest ostatnia osoba, ktora moze gadac o moralnosci.
    Wyswiechtal pan tak strasznie te pana wersje moralnosci, ze zachodzi pytanie:
    Czy mial pan kiedys slownik w reku?

    30 milionow Polakow nie moglo byc niemoralnych.
    Niemoralni sa ci, ktorzy zamordowali dr Ratajczaka i trzymaja teraz dr. Piskorskiego w ciupie a caly narod jest sparalizowany ze strachu i boja sie wyjsc na ulice!
    W Polsce wolno bylo wyjsc na ulice, mozna bylo zarejestrowac NIELEGALNA organizacje, wolno bylo gadac o Polakach, ktorzy zgineli w Oswiecimiu.
    Teraz gowno wolno. Za byle co moga zabic.
    A pan tu opowiada duperele o moralnosci.
    Niech sie jej pan sam najpierw nauczy.
    Gadaniem o Niebiosach nie zaplajstruje pan glupoty swoich argumentow.
    Tak samo bylem katolikiem w PRLu jak i teraz.
    Tyle, ze juz dawno nie bylem na Pasterce. A w PRLu chodzilem regularnie.

  26. Boydar said

    @ Pan JO

    „… czemu nie rozważamy jak to się stało, że Polacy w tamtym czasie poszli w złym kierunku …”

    Panie JO, ze szczętem Pana porąbało ? Przecież my właściwie nic innego nie robimy; czasem Pan Gajowy coś na stole postawi, ale przecież nie samym chlebem człowiek żyje.

  27. Na szybko, w przelocie:

    Po pierwsze, wierzę, że ksiądz Stanisław Walczak „stanie wobec Pana z czystym sumieniem”, oraz że podzielam wszystkie opinie i komentarze Admina.

    Na marginesie, współczuję urodzonym ostatnio – wykrzykują swoje mądrości na temat (nieznanych sobie z autopsji) „tamtych” czasów, z bosymi nogami na śliskim lodzie.
    W tych sprawach „nowe pole magnetyczne” i zapał nie wystarczą – im większy zamach, tym większa potłuczenie du.pska.

  28. JA said

    „Dlaczego wtedy nie mieliśmy rozumu, aby zobaczyć, w którą stronę to wszystko zmierza?
    Bo zawsze łatwo być mądrym po fakcie, gdy już wszystko widzimy jak na dłoni” – admin

    Pan, Panie Gajowy widzi dzis dokladnie gdzie i co zmierza i dokad. Czemu Pan to widzi?….

    Ja nie chce byc madrym po fakcie. Ja wiem, ze jestem madrym przed faktem jezeli Trzymam sie wiary.

    W PRL wiedziano o podmiance religii. Przeciez ludzie PRL te podmianke robili. Czemu, pytam, te podmianke nikt nie ujawnil? Podczas Soboru o tym pisal i trabil Biskup Lefebvre a przed nim pisal i wskazywal Pius X.

    Zadne, ale to zadne usprawiedliwienia was rodzicow ( bez aluzji do Gajowego i reszty… – pisze ogolnie…) do mnie nie dochodza, ale to zadne. Wiem, widzialem kim byliscie, Byliscie letnimi katolikami pochlonietymi ideologia materializmu socjalistycznego i Pan Bog was wyplul razem z waszymi dziecmi – nami.

    Ja sie spytam Pana Boydara, dlaczego to dzis zajmuje takie Tradycyjne stanowisko a co robil kiedys?

    Ba, nie bede wskazywal palcami, wskaze na siebie. Ja poszedlem za moimi rodzicami w PRL. Gdy doroslem, po wielu kopach zycia jakie dostalem, zaczalem sie rozgladac i znalazlem Bractwo Piusa X przez internet gdy mieszkalem juz poza Polska. Znalazlem Sw Tradycje i wszystko mi zostalo przywrocone.

    Czemu moi rodzice nie sluchali swoich rodzicow? Czemu?

    Czemu wladze PRL nie rozpracowaly Kreta JPII i innych, ktorzy dazyli do zniszczenia Sw Tradycji o czym ostrzegal Sw Pius X???

    Ja potrafilem bedac doroslym, mimo etosu swietosci JPII zadac sobie pytanie, co ja w tym bagnie KKatolickiego robie, on misi byc inny niz ten dawniej.. robie i potrafilem zaczac szukac Prawdy. Czemu jej moi rodzice w PRL nie szukali? Czemu elita Polakow w PZPR to przeoczyla. Gdzie bylo polsce profesorowie teologii, filozofii, Historii…, ba pozwolila by w PRL byla kolebka zydo-masonerii wewnatrz Kosciola Katolickiego?

    Jaka moralnosc byla moich rodzicow, jaka wiedza? Jaka? Czemu odrzucili wiare swoich ojcow, jak to sie stalo?

    Najprosciej zrzucic na ” najwiekszy przekret w dziejach KK..”

    Odpowiedz jest prosta – wraza doktryna PRL, ktora Polakom narzucono sila a my z nia zaczelismy coegzystowac i stracilismy wiare. Stala sie ona letnia.

    Coegzystencja z wraza doktryna dala owoce letnich katolikow, ktorym bylo pokolenie moich rodzicow. Oni z powodu swej letniosci przeoczyli przekret tysiaclecia, ktory sie skonczyl III RP.

    I ja mam pisac o osiagnieciach PRL??

    Moge pisac o osiagnieciach ludzi w budownictwie. Osiagniecia learzy w Polsce Ludowej etc, etc, ale nigdy ogolnie dobrze o PRL nie bede sie wypowiadal, bo ogolnie to Panstwo bylo skazane z zalozenia na zaglade.

    Na zaglade jest z zalozenia skazana III RP, bo niczym w ogolnosci sie nie rozni – doktryna III RP jest wraza!!

    Przeciez i w III RP buduje sie fabryki, mieszkania a przyrost przeciez w zasadzie rosnie a ze z powodu przyjazdu obcokrajowcow, to tylko madrosc etapu, ktora byla w PRL wraza jak i w III RP.

    Smutne, ze nikt w Gajowce niemalze tego nie widzi.

    Pocieszam sie, ze nie zawsze wiekszosc ma racje. Przewaznie jest odwrotnie :))

  29. JA said

    „Jacy, kurwa, „Polacy: wybrali Jana Pawła II?
    I co, może to Polacy zmajdrowali II Sobór Watykański? I „mszę” Bugniniego?

    Co oni mieli do gadania?

    Kogo, kurwa mać, mieli słuchać Polacy – skoro słuchali Kościoła przez tysiąc lat i do głowy im nie przyszło, że dokonuje się największa podmiana religii w dziejach świata?
    Łatwo jest być mądrym PO fakcie, z perspektywy kilkudziesięciu lat. Można wtedy wytykać błędy nawet świętym.” – admin

    Ilu Biskupow z Polski pojechalo na Sobor i jak glosowalo?

    Czy moze ktos tu podac te dane?

    Czy to nie w PRL mieskal JPII i to za Gomulki i Gierka i to za tego drugiego zostal wybrany na Papieza?

    Gdzie bylu sluzby polskie PRL? Jak to Polacy mieli nic do gadania? Potrafilismy wsadzic do wiezienia Kadynala Wyszynskiego , a nie potrafilismy wsadzic do wiezienia Progresistow w Polsce???

    Mielismy g…o do gadania , bo nie chcielismy w temacie gadac ani zrobic odrobine wysilku umyslowego w tym kierunku.

    ————–

    „Jak to „upadliśmy” w PRL?
    Gówno prawda.
    Polskę zniszczyły siły, przed którymi nie znaliśmy sposobów obrony.
    PRL Gierka miał wszelkie szanse na harmonijny rozwój.- amin”

    A czy PRL za Gamulki i Gierka rozpracowal te sily w ogolnosci, ze istnieja???

    Panie Gajowy, po PRL w czasach Gomulki i Gierka ganiali w prawo i w lewo agenci obcych mocarstw oraz agenci masonerii wewnatrz KK a my jak widac w ogole nie zauwazylismy ich!

    Jak to sie stalo i kto jest za to winien? Czy potrafi Pan odpowiedziec na to pytanie?

    Pan mowi o wojsku, obronie granic a jak doszlo co do czego to to wojsko polskie i wladze polskie w tym Polacy z PZPR spacyfikowali Polakow a zydom nic ale to nic nie zrobili.

    Pytams ie, czy choc jeden z PZPR, ktory dostal bron do reki podczas Stanu Wojennego strzelil w glowe swoja lub zydo-masona?

    Bylo tak, jak ja widziale na wlasne oczy – upijali sie nasi rodzine oraz plakali jak chlopcy. Taka byla moralnosc PRL Polakow i Elity Polskiej.

    Przed wojna, choc jakis potrafil strzelic sobie w czache.

    ——————

    „Zresztą, a czy teraz mamy rozum?
    W sytuacji kiedy już wiemy wszystko o Judeokościele – owieczki wciąż podążają za jego pastuchami. Ujadamy na Rosję wbrew własnym interesom, żremy ukraińskie gówno ze smakiem, padamy na twarz przed zbukami z Unii Europejsatej…” – admin

    Ano tak do konca nie jest, Panie Gajowy. Ja widze to inaczej. Jest silna nawet nie gupa Polakow a grupy Polakow, co widza Prawe, znaja Prawde i sie przeciwstawiaja okupacji.

    Wyjezdzamy z powodu , ze stracilismy totalnie kontrole w III RP jako Polacy , podczas gdy w PRL mielismy realna wladze w duzej czesci PRL.

    Emigruje czesc spoleczenstwa polskiego, ktora jest glupia ale i za chlebem

    Czesc emigruje po to by trwac w Polsce i to sie nam udaje.

    Powstaje w Polsce coraz wieksza ilosc dobrze zorientowanych grup , ba coraz czestrze proby organizacji, by przeciwstawic sie okupacji.

    Sama masa Polakow , ktora pozostala, jak za PRL kombinuje i to im tez wychodzi – zyja, trwaja.

    Nie jest tak zle , jak by to Pan tu sugerowal, bo zla jest okupacja, bo bardzo silna i bewzgledna.

  30. Specjalnie dla Pana Watazki

    Александр Харчиков – Бей жидов и спасай Россию

    Można posłuchać lub ściągnąć:

    http://poiskm.net/show/%D0%B0%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B0%D0%BD%D0%B4%D1%80-%D1%85%D0%B0%D1%80%D1%87%D0%B8%D0%BA%D0%BE%D0%B2?page=4

  31. RomanK said

    Bo jeden cenił sobie stabilność naszych granic – a drugiego bardzo dołował brak pism pornograficznych w kioskach Ruchu.
    Admin

    I wlasnie to- bylo powodem masowej ucieczki z PRL milionow lubieznikow zvboczonych sexualnie! :-)))))
    I oczyszczeni PRL ze zboczencow a pozostali tylko sami prawdziwi zwolennicy kiszki i czystej z czerwona kartka! CI podzielili sie w procesie zmian historycznych na tych co zmienili kartke na bialoczerwona i na tych co wyrzucili im kiszke z menu…jako ze krwi sie jesc nei godzi. CI sprowadzilo spor do sporu o zagryche…bo skoro mamy zagryzac gesia..to dlaczego ku..wa skubiecie z pierza orla?????

  32. karlik said

    „Jest bardzo dużo linków do artykułów, w których pojawia się ksiądz Stanisław Walczak.”

    Jest na Facebook, ale nie zawsze się zgadzam z Jego opinią…

    „INNY POZIOM

    Idę po południu na krótki spacer. Wchodzę do sklepiku po tytoń. Za ladą młodzian o nieco innej cerze. Po zakupie uciąłem krótką pogawędkę. Powiada, że jest z Iraku. Potem dodaje, że jest Kurdem…. ale urodził się w Niemczech. „To jesteś Niemcem” – powiadam. „No, jestem!” – „Widzisz, jesteśmy współobywatelami! Ja urodziłem się w Polsce, ale od lat mieszkam tutaj!” Chłopak uśmiechnął się, podał mi rękę na pożegnanie.

    Tuż przy wejściu do mojego mieszkania stoi inny młodzian. Nie mogłem go ominąć. Podję mu rękę z uśmiechem. „Skąd jesteś?” – pytam. „Jestem arabem” – odpowiada. Patrzę sekundę w milczeniu i pytam: „Skąd?” Odpowiada: „Z Libanu.” Trochę łąmał jeszcze język. Pyatm: „Jesteś muzułamninem?” – „Tak” o odpowiada nieśmiało. Witam go więc po arabsku. Ściska moją dłoń. Jeszcze chwilę prozomawialiśmy i z lekkim, radosnym sercem wszedłem do mieszkania.

    Włączam telewizor. Po polsku. A tu nagle jakieś bzdety a szpiegowaniu obywateli o obcych korzeniach…. Niesmak mnie ogarnął. Pogarda. Przełączyłem kanał na BBC.

    W Zambii żyją ludzie przynależący do 5 grup enticznych, całkowicie różniących się od siebie. Języki zupełnie inne. Dzielą się na 72 szczepy i teleż dialektów. Przez 17 lat nie doświadczyłem ani jednego konfliktu pomiędzy tymi grupami! Wiadomo, kultura inna, inny poziom!”

  33. Marucha said

    Re 31:
    Żeby Pan wiedział, ile decyzji o ucieczce z PRL było spowodowanych właśnie brakiem dostepu do gadżetów…

    Ja tych ludzi nie potępiam, każdy ma swoje priorytety i hierarchię wartości. Tylko nie wciskajcie mi kitu o masowych ucieczkach z PRL z powodów politycznych..

    Re 32:
    Wsadź sobie Pan te pierdoły w du$ę aż po samo dno. Razem z żydowskim zacieraniem różnicy między obywatelstwem a norodowością.

    Wszystkie poważne kraje zawsze zwracały uwagę na pochodzenie narodowościowe przy dawaniu dostępu do pewnych stanowisk państwowych i do pewnej wiedzy.

    Pańscy ziomkowie, mieszkający przed wojną w Dziekanowie Niemieckim, choć „zasymilowani” i choć z polskimi papierami, po wejściu Hitlera od razu przeszli na stronę niemiecką.

    I wsadź sobie Pan w d&pę przykład jakiejś Zambii. Nie ma on w Polsce żadnego odniesienia ani zastosowania.

    Czy taki naiwniak, czy prowokator?

    „Niesmak” i „pogarda” go ogarnęły… gnoja…

    PS. Linki do ks.Walczaka są nie tylko na Facebook. Jest ich MNÓSTWO.

  34. karlik said

    „Milion zamordowanych Polaków, torturowani AKowcy, a „oni” nie zdawali sobie sprawy….. hmmm….
    ——
    „Właśnie. Czekam z zainteresowaniem na ten milion.”

    Na wszystko przyjdzie pora, na razie jedynie strony niemieckojęzyczne podają 2 miliony zamordowanych przez komunistów..

    .https://opferdeskommunismus.wordpress.com/category/polen-2-millionen-tote/

  35. Marucha said

    Re 28, 29:
    Wkurza mnie Pana pisanie, choć widzę w nim jakieś dobre intencje… ale to za mało. Dobre intencje to miał nawet Judasz.

    Wkurza mnie niezwykła lekkość, z jaką rzuca Pan oskarżenia na zupełnie nieznane osoby i z jaką przypisuje im Pan poglądy, o których nie wie nic, bo wiedzieć nie może.

    Nie chce mi się właściwie już gadać, bo życia coraz mniej. ale zacytuję Pana:
    Ja sie spytam Pana Boydara, dlaczego to dzis zajmuje takie Tradycyjne stanowisko a co robil kiedys?

    Niech Pan spyta również gajowego, dlaczego założył witrynę dopiero w roku 2006… a co robił kiedyś?

    ——
    Pan sam nie wie, kogo obciążyć odpowiedzialnością za co, więc ciska oskarżeniami na chybił-trafił.

    Pan miesza pola odpowiedzialności Kościoła, władz państwa i zwykłych ludzi. To jest sieczka umysłowa, to jest bajzel intelektualny. Pana pytania są takie, że budzą tylko irytację i niechęć, zamiast dopingować do odpowiadania na nie.

    PS.
    Niech mnie Pan nie rozśmiesza tymi „silnymi grupami Polaków”, którzy się orentują, co jest grane w Kościele. dlaczego mamy wylizywać odbyt ukropom i nienawidzieć Rosjan.
    Czapką by ich nakrył.

  36. Rob said

    Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie pragnie wynosić PRL-u pod niebiosa. Jednak należy zachować uczciwość w ocenie.
    Nie jest prawdą, że „komuniści” robili wszystko żeby zdemoralizować naród. Tym zajmuje się bardzo skutecznie obecna władza III RP.
    Pamiętam jak opowiadały kiedyś Frąckowiak i Jarocka że nie chciano ich dopuścić do jakiegoś festiwalu bo miały za krótkie spódniczki!!!
    Dzisiaj specjaliści od wizerunku zachęcają do czegoś skrajnie przeciwnego. To chyba bodajże Borysewicz obnażył się przed publicznością i dostał zakaz występów na pewien czas. Przecież „komuniści” powinni promować i nagradzać takie zachowania. Czy ktoś sobie wyobraża co by się stało w czasach PRL-u gdyby jakiś celebryta na oczach milionów telewidzów wetknął polską flagę w gówno tak jak to zrobiła kupa wojewódzka! To dopiero w „wolnej” Polsce znalazł się jakiś idiota który zakłócił procesję Bożego Ciała i nie spotkała go za to żadna kara. Mówiło się wtedy, że „komuniści” celowo zaniżają poziom edukacji nie zdając sobie sprawy, że tamta „komunistyczna” szkoła biła na głowę tę „zachodnią”. Chyba nikogo nie muszę przekonywać, że to właśnie III RP z pełną premedytacją zaniża poziom nauczania. I tak ajk już wspomniał Marucha, dlaczego „komuniści” zwalczali pornografię? Jeśli chcieli zdemoralizować naród to powinni promować tego typu wydawnictwa na każdym kroku! Przecież tego nie było. Za to dzisiejsza władza wprowadza pornografię do szkół i czyni takie przedmioty obowiązkowymi.

  37. JA said

    ad.35. Dziekuje , ze Pan widzi dobre intencje, Panie Gajowy.

    „Pan sam nie wie, kogo obciążyć odpowiedzialnością za co, więc ciska oskarżeniami na chybił-trafił.” – p.Gajowy.

    Nie rzucam oskarzeniami a wylacznie stawiam ogolna ocene negatywna PRL tak jak Pan, jak sie wydaje – ocene pozytywna.

    Oczywiscie mowimy o czasach gdzie Polacy mieli jako takie wplywy w rzadze Ludowego Panstwa.

    Prawda jest, ze nie wiem kogo obciazyc z nas Polakow, bo nie uwazam, ze jestesmy niewinni i ze wylacznie wina spoczywa na naszych wrogach, ze nas „oszukali” :)) …

    Zgrzeszylismy gdzies zaniedbaniem i probuje to zrozumiec jak i gdzie i kto.

    Robie to bezladnie, bo w zasadzie te ogolniki, ktore wpisuje, ktore moga denerwowac, sa zasygnalizowaniem problemow, ktore ja widze a daly mi podstwe do negatywnej oceny ogolnej a nie szczegolnej PRL.

    Moj ojciec umarl. Nie mam sie juz kogo spytac z bliskich jak bylo. Robie to w Gajowce wciaz nie znalazlwszy tu odpowiedzi.

    Nie jest ta odpowiedz juz niezbedna, bo odnalazlem odpowiedz/przyczyne upadku PRL i IIIRP a co najwazniejsze sposob na „zmartwychwstanie” lub odrodzenie sie Polski za Boza Laska… co w swoim mikro zakresie robie i namawiam kazdego Polaka do tego samego dzialania.

    Pan rowniez to robi. Powinienem wymienic Pana pierwszego, bo to za jego przyczyna m.in odnalazlem odpowiedz/Prawde.

    Smutno jest czytac Pana czesc zdania ” bo życia coraz mniej „. Zycze Panu dlugiego w zdrowiu zycia Panie Gajowy. Nie wyobrazam sobie aktualnej polskiej rzeczywistosci bez Pana. Choc Tam jest lepiej, to tu wciaz Pan jest potrzebny i Pan Bog to widzi.

  38. Marucha said

    Re 36:
    To jest bardzo rozsądnie napisane.

    Nikt aż tak bardzo za PRL-em nie tęskni – bo już nas opanował bez reszty świat blyskotek i gadżetów. Bo nas pochłonął zachodni hedonizm, poluzowane na maksa normy moralne, srancja, tolerancja i otwarcie na świat. Bo już nam nie pasuje razowy chleb z lokalnej piekarni – wolimy Carrefour czy Tesco. Do tego przepyszną, „soczystą” szynkę, w której jest 50% wody.

    Niestety, każde wspomnienie z PRL, w którym pojawiają się jakieś pozytywne oceny (a jest ich duzo więcej, niż w przypadku III RP) – natychmiast jest sklasyfikowany jako „gloryfikacja” PRL
    Wybaczcie, ale to jest poziom łowców ruskich agentów z Gazety Polskiej. Kto nie ujada na Putina, ten ruski troll. Kto nie ujada na PRL, ten trockista…

    Re 37:
    Nie chcę odgadywać zamiarów Boga, ale coś mi się wydaje, że już Go trochę męczy moja obecność na Ziemi, z której wynika m.in. przedziwne pomieszanie ortodoksyjnej wiary religijnej i nieludzkiej wprost miłosci do Maryi – z brutalnym językiem, którym walę niczym maczugą.

  39. JA said

    ad.36. Odpowiedz jest bardzo prosta. To byla madrosc etapu. Doktryna materializmu socjalistycznego robotniczego Panstwa na to nie pozwalala, ale za to bito na plaszcyznie jej wazniejszy kotlet – Sobor Watykanski II oraz jego konsekwencje – pontyfikat JPII z zydoreligia podmieniajaca te prawdziwa.

    Pan podchodzi zbyt plytko do oceny PRL a przede wszystkim zbyt niedoceniajaco wyrafinowanie zydo-masonerii. Ona jest tak wyczulona na ludzkie emocje, ze potrafo grac na nich wygrywajac brydza.

    Tylko bliskie trwanie przt Wierze, Tradycji Swietej moze chronic nas od zydo-masonerii szatanskich zdolosci. Male oddalenie sie od Krzyza, i po nas. Dowod przed pczyma az zbyt wielki, choc ta gigantyczna przed nami ruina PRL i budowa IIIRP moze przyslaniac nam widzenie materialu dowodowego.

    W PRL byla prostytucja. Ona byla PRLowska a nie w stylu zachodnim.
    W PRL byla deprawacja poprzez totalna korupcje na kazdym poziomie zycia Polakow.
    W PRL bylo rozpijanie Polakow, choc sklepy z wodka budowano z daleka od szkol…

    PRL to taka diwna parodia, obraz gdzi emozna zobaczyc wszystko przewaznie w krzywym zwirciadle.

    Film Czterdziestolatek to w zasadzie dobry obraz tego jak bylo. Nawet potrafilismy sie smiac z tego jak jest.

    Dzis nam jest nie do smiechu.

  40. Maćko said

    „Koszt” opanowania Polski przez Sowietów, liczony w zyciach ludzkich. szacuje sie na od 500000 do 1500000 zabitych. Milion to srednia.
    List ofiar nie ma,
    Polacy nie pamietliwi.
    Winni, glównie zydowskiego pochodzenia, pozacierali slady.

    Nie moge zapominac zla a pamietac tylko dobre strony PRL.

    ——
    Chciałbym wiedzieć, co się rozumie przez ten koszt.
    Liczbę Polaków zamordowanych przez Sowiety?
    Skąd te dane? Z dupy Sakiewicza?
    Admin

  41. JA said

    Panie Gajowy,
    „..z której wynika m.in. przedziwne pomieszanie ortodoksyjnej wiary religijnej i nieludzkiej wprost miłosci do Maryi – z brutalnym językiem, którym walę niczym maczugą…” – p. Gajowy

    Ta milosc przebija i dociera do serc a nawet slowianskich dusz czytelnikow Pana.

    Brutalny jezyk? Zbyt ostro Pan siebie ocenia. Ja nie zauwazylem u Pana brutalnosci w ogole! Przeciwnie. ostre Pana wypowiedzi sa podyktowane miloscia i pragnieniem przekazania Prawdy co koresponduje z Pana opisem siebie w pierwszej czesci jego zdania.

    Gdyby bylo wiecej osob jak Pan, Polska by wygladala inaczej niz dzis.
    Jednak plodzi Pan swoje dzieci, urabia, formuje, tak , ze moze i maly batalion z tego da sie kiedys uszeregowac 🙂

    Keep going my Friend, мой друг, mój !

  42. Joannus said

    Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.
    Dyskusja zawarta w większości z powyższych 41 komentarzy wskazuje na brak poznania i umiłowania prawdy. Zastępowanej subiektywnymi a nawet pozbawionymi rozsądku opiniami.
    Jakim sposobem Gomułka lub Gierek ponoszą odpowiedzialność za Jana Pawła II, może mieli go zabić. Jakieś mieszanie boskiego z cesarskim jest wykwitem pogubienia.
    Po drugie nieodwracalny upadek moralności, duchowości i kultury miał miejsce w okresie ”transformacji”, i nadal jest w postępie
    A tak ogólnie żale do PRL wyglądają – wyszedł chłopek roztropek z deszczu pod rynnę kierując chciwą łapę po leżący gadżet i pomstuje że deszcz go zmoczył.

    Dla sprawiedliwości nadmieniam, powyższe nie dotczy komentarzy Pana Gajowego, Andrzeja BR, Watażki i Roba

  43. JA said

    ad.42. Pan przesadza, Panie Joannus.

    Czy brakiem rozsadku w g Pana jest zapytanie, albo zastanowienie sie raczej nad pytaniem: dlaczego za Gomulki i Gierka nikt w Polsce nie zauwazyl, ze PRL jest siedziba masonerii wewnatrz KK, ktora rozsadza Kk od srodka??

    Czy to jest mieszanie boskiego z cesarkim??

    Prosze sie zastanowic, Panie Joannus.

    Upadek moralnosci maial mieksce w okresie transformacji, ale czy nie mial i za Gomulki i Gierka? Ja jestem w posiedaniu zdjec z tamtych czasow, ktore pokazuja jakimi nudystami bylismy, lub powinienem powiedziec pokolenie moich rodzicow ( z wstydem…piszac)

    Mam zdjecie, gdzie robiono sobie je w pozycji osob udzielajacych slubu koscilenego najwyrazniej nie rozumieli juz ci , czym jest Sakrament Malzenstwa! – co potwierdilo zycie i owoce zycia osoby ze zdjec…

    Pan moze sie „czepiac” co do skali i jakosci, ale nie faktow, ze i w tamtym czasie progres demoralizacji spoleczenstwa posuwal sie do przydu i istnial.

    PRL nie byl czasem sekularyzacji spoleczenstwa Panie Joannus a przeciwnie!

    Czy w tym procesie desekularyzacji nie bylo demoralizacji???

  44. NICK said

    Pan Joannus.(42)

    Pan, którego to dotyczy.
    Nie zabierajmy mu chęci poznania i umiłowania Prawdy. Usiłuje; tak uważam.

    Jest Prawda Objawiona i jest padół ziemski i zwykłe ludzkie sprawy.
    O, tu właśnie, pan ten ogarnia niewiele.
    Ze spraw ziemskich.
    Takowoż tworzenia wzorca relacji Prawda kontra grzech pierworodny. Czyli Ziemia.

    Prawda/Ziemia.

    Tu tylko możemy się starać.
    Ale raju TU nie będzie.
    Żyjemy w grzechu bo tak urodzeni jesteśmy.

    Trzeba wyławiać, szukać dobra.
    We wszystkim.
    Także w PRL-u bo w tzw. III/IV RP jest go coraz mniej.
    I dawniej, zwłaszcza, szukać

    Tak czyni Gospodarz.

    Tylko, za niedługo, zapomną pokolenia swą historię i Prawdę. Czyli Wiarę Prawdziwą, która jedna jest.

    To nie jest blog dla dorozwiniętych tylko; tu każdy zagląda; on też winien znaleźć Dobro. Pisane normalnie. Językiem współczesnym. W miarę.

    [Sorki nieco chaotycznie i skrótem.]

  45. NICK said

    No kuźva dobrze, Panie JO.
    Skrót zatem na maxa.
    Tak drążąc jak Pan to czyni dojdziemy do czasów Chrystusa Życia. Nie zaś PRL-u.

    Wtedy było niewiele lepiej jak teraz. Ten sam padół.

    On, Syn Boga i Bóg nie przywrócił raju.
    Starał się nauczać.
    Jednych nauczył, innych nie zdołał.

    A walczył najlepszymi metodami – Boskimi, Prawdą.

    Oceniając po ziemsku sprawki ziemskie.

    ROZUMIE Pan?

    Jezu mój, wybacz te słowa: czyż wielu teraźniejszych, także tutejszych w tym Pan zwany Maruchą, nie starają się naśladować Jezusa???

  46. RomanK said

    Cyt za JA…cz- jak mu tam…”
    W PRL byla prostytucja. Ona byla PRLowska a nie w stylu zachodnim.
    W PRL byla deprawacja poprzez totalna korupcje na kazdym poziomie zycia Polakow.
    W PRL bylo rozpijanie Polakow, choc sklepy z wodka budowano z daleka od szkol…

    PRL to taka dziwna parodia, obraz gdzie mozna zobaczyc wszystko przewaznie w krzywym zwirciadle.””””

    ..cieplo..cieplo ….w sumie sam pan na to wpadl???- czy powtarza za kims….
    Widzi pan PRL to typowy experyment antynomistow…narysdowany na wspak… w warunkach pelnej kontroli! Gdzie wszystko od przemyslu, przez Kosciol…. po prostytucje, meliniarstwo, czarna strefe i kregi przestepcze byly kontrolowane prez sluzby.
    Te strefy, jakie nie dawaly sie latwo kontrolowac z roznych wzgledow stawaly sie obszarmi konfrontacji „wladzy: ze spoleczenstwem.
    Nie dawaly sie ze wgledu na poziom intelektualny instytucji i organizacje- jak Kosciol….czy organizacje o specyficznej technologii czy technice i wymogad nakladow fachowej pracy..ktorej nei mozna bylo latwo zastapic!
    Tam stosowano selekcje nergatywna co natychmiast odbilo sie na jakosci i poziomie technicznym poskiego przenyslu.
    Natomiast podziemie gospodarcze wtym prostytucja bylo prywatnym folwarkierm sluzb, ktore kadry kierownicze traktowaly jako dodatkowe zrodlo nierejestrowanych dochodow, zarowno w naturze jak i w gotowce.

    Ten skomplikowany aparat zbrodni, nie mogl byc reformowany..stad wprowadzenie Stanu WOjennego likwidacja reformatorow i przejecie w procesach Transformacji i Przeksztalcen wlasnowsciowych Majatku Narodowego i Panstwa.;/
    BO wlasnosc to najsilniejsza delegacja do wladania..o wiele silnejsza niz delegcja poprzez przynaleznosc do nomenklatury…
    Czlonkowie nomenklatury bali sie tylko jednego..wywalenia z jej szeregow, BO to konczylo ich rajski byt….stad ped do przywatyzacji.
    Taka jest prawda..i opowiadanie emmpstrembzdrem emocjonalnych ze byly przedszkola….:-)))) Owszem, byly po to zeby prostytutki byly w nich przedszkolankami ,po to tylko – zeby miec legende i ubezpieczenie:-)_)_) moge podac przyklady z Krakowa i Rzeszowa po imieniu , nazwisku i ksywie:-)))) OByczajowka PRL to byl jeden wielki menagement Wielkiego Burdelu z transferami prostytutek z miasta do miasta wlacznei i ecapadami poza granice na wystepy dewizowe….

  47. NICK said

    „..cieplo..cieplo ….w sumie sam pan na to wpadl???- czy powtarza za kims….
    Widzi pan PRL to typowy experyment antynomistow…narysdowany na wspak… w warunkach pelnej kontroli! Gdzie wszystko od przemyslu, przez Kosciol…. po prostytucje, meliniarstwo, czarna strefe i kregi przestepcze byly kontrolowane prez sluzby.” (46).

    Ten zarys, nie pierwszy i nie po polsku pisany potwierdza tezę: której dziś nie wspomnę.

    I, jaki radioaktywny jest.

  48. Yah said

    III RP została stworzona przez dzieci i wnuki komuchów wiadomego pochodzenia, którzy nigdy nie chcieli pracować dla Polski i Polaków ( bo po co niby pracować na obcych sobie ludzi. Dzieci tychże komuchów nie chcieli kraść na małą skalę. Im się marzyło coś znacznie większego i dlatego stworzyli III RP – raj dla złodziei – pod hasłami odzyskania wolności i uwolnienia się od :”sowietów”

    Skala złodziejstwa i transferów pieniedzy do rajów podatkowych przekracza najśmielsze oczekiwania i że tak powiem zeszła pod gminne i powiatowe strzechy.

    Oczywiście z całego serca nie radze się tym nikomu interesować, ani próbować wyjaśniać, bo może się to źle skończyć.
    AWS, SLD, PO i PiS to aktorzy sceny politycznej grający wyuczone role napisane przez zagranicznych scenarzystów.

    Odwrócić tego nie jest wstanie żaden wewnętrzny ruch, żadne wybory tylko globalny lub przynajmniej europejski kataklizm ekonomiczno – polityczny zmieniający układ sił, uniemożliwiający wypas pasożytów na polskim państwie i polskiej gospodarce.

    Ponieważ nic takiego nie widać na horyzoncie proceder okradania państwa, okradania Polaków i ich celowego zbydlęcenia celem łatwiejszego kierowania będzie postępował.

    Zwróćmy uwagę na pewne podziały w PiS. Są tam aktorzy świadomi , że to co robią to tylko odgrywane na zlecenie role ( Szydło, Macierewicza, Duda) i politycy zupełnie tego nie świadomi ( np, Pawłowicz)naiwnie sądzący, że robią to dla Polski. Niestety naiwność i łatwowierność nie jest dobra cecha polityka, ale bardzo dobra do uwiarygodnienia spektaklu politycznego jaki w Polsce widzimy od prawie 30 lat.

    Generalnie widzimy pełzający rozbiór Polski i zwalczanie się dwóch koncepcji.

    Niemiecka polega na oderwaniu Ziem utraconych i powrocie ich do niemieckiej macierzy. Z pozostałych , zdeindustrailizownych może być utworzone coś na kształt mało zaludnionej Generalnej Guberni być może połączonej z zachodnią Ukrainą jako Rzeczypospolita Obojga Narodów ( po fiasku koncepcji miedzy morz tez fajnie brzmi).

    Amerykańska polega na przekształceniu Polski w amerykańskiego lotniskowca w pobliżu granic Rosji celem , zgodnie z tezami Brzezińskiego, jesj unicestwienia. Oczywiście psychopatów g…o obchodzą Polacy, tak jak g..no obchodzili Afgańczycy, Syryjczycy i Libijczycy.

    Konflikt niemiecko amerykański polega na tym, że Niemcy już ziemie Polskie traktują jak swoje i nie bardzo im pasuje przekształcenie w amerykański lotniskowiec.

    Wszystkie próby politycznego przeciwdziałania takim scenariuszom skończą się pojawieniem nowych „piskorskich” w aresztach II RP.

    Siły zewnętrzne są świadome swoich wpływów w Polsce, a wszelkiego rodzaju portale patriotyczne traktują jako:

    – zawór bezpieczeństwa ( a niech sobie popiszą)
    – możliwość inwigilacji i kontrolowania nastrojów.

    Bez upadku USA i Niemiec Polska jest skazana na powolna demograficzna, i moralna agonie i rozpłyniecie się w postmodernistycznym świecie konsumpcji.

    Przypomnijmy etapy pełzającego rozbioru polski

    1981 – 1989 celowe doprowadzenie do kryzysu celem wywołania nienawiści do tzw, komuny , gdyż możliwości kombinowania były w niej mocno ograniczone. Rozpowszechnianie pocztą pantoflową wizji jak to będzie dobrze, gdy „powrócimy” do Zachodu.
    1990 – 2004 – kolejne rządy AWS, SLD stopniowo likwidują Polska gospodarkę przystosowując Polska do roli neokolonii Niemiec – roli jaka została jej przypisania na początku przemian.

    2005-2006 Pierwsza próba przekształcenia polski w amerykański lotniskowiec. Torpedowana przez samych amerykanów z uwagi na niewygodnego koalicjanta ( vide bloger Azrael Kubacki , krytykujący PiS , pozostający w ścisłych związkach z ambasada USA)

    2007- 2014 wygrywa opcja niemiecka. Przyspieszony rozwój zachodnich obszarów Polski.

    2014 – …. wygrywa opcja amerykańska. Tym razem starannie przygotowano społeczeństwo nastrajając je antyrosyjsko ( Smoleńsk, Gruzja etc) jak i bliska zagranicę (Majdan na Ukrainie i chaos imigracyjny w Niemczech, zamachy we Francji.

    Ale jak to zwykle bywa coś poszło nie tak – Syria i Ukraina.

    Rozrywanie sukna zwanego polska trwa ….

  49. NICK said

    Pan Yah. (48).

    Zawarł Pan skrótowe tezy. I Prawdy.
    Wiem, że tłumaczyć rozszerzając; się nie da.
    Będą Panu truć.
    Pozdrawiam.

  50. Boydar said

    „… ze byly przedszkola….:-)))) Owszem, byly po to zeby prostytutki byly w nich przedszkolankami ,po to tylko – zeby miec legende i ubezpieczenie …”

    I kto w to uwierzy, Panie Romanie. Nikogo taka prawda nie interesuje. Na szczęście, prawda nie jest zainteresowana popularnością, jest taka jaka jest. Pewna ilość prostytutek faktycznie pracowała w dzień również w takim charakterze.

    A eksperyment to wcale nie był. Raczej owoc tysiąca lat eksperymentów wcześniejszych. Na eksperymenty nie było już ani czasu ani nastroju.

    Prostytutki – przedszkolankami.
    Alfonsi – nauczycielami.
    Złodzieje – wykładowcami na uczelniach
    Pedały – dyrektorami spółek
    Itd.

  51. NICK said

    „Cyt za JA…cz- jak mu tam…” (46).

    Dobrze, ze nie mu tam Roman. Jakikolwiek.
    Napisz Pan empstembzrem… .

    Pochylimy się.
    Z uwagą?

  52. Yah said

    Ad 50

    „I kto w to uwierzy, Panie Romanie. Nikogo taka prawda nie interesuje. Na szczęście, prawda nie jest zainteresowana popularnością, jest taka jaka jest. Pewna ilość prostytutek faktycznie pracowała w dzień również w takim charakterze.

    Prostytutki – przedszkolankami.
    Alfonsi – nauczycielami.
    Złodzieje – wykładowcami na uczelniach
    Pedały – dyrektorami spółek
    Itd.”

    A to w świetle tego co napisałem w 48 coś się zmieniło. No może z uwagi na pauperyzację pewnych zawodów nastąpiły przesunięcia.

    A w juesej Panie Romanie to tak nie jest ? Jest i to w większym jeszcze stopniu. Niektórzy nazywają to globalizacją. A Solidarność ( cokolwiek byśmy o niej nie myśleli) to pomiot globalizacji , którego celem było podkopanie fundamentów jednego z biegunów świata dwubiegunowego

    ——
    Nie. Solidarność nie chciała ani kapitalizmu, ani prywatyzacji, ani globalizacji.
    Chciała ludzkiego traktowania.
    Admin

  53. Boydar said

    „… Solidarność ( cokolwiek byśmy o niej nie myśleli) to pomiot globalizacji …”

    Panie Yah, „miłość niejedno ma imię”, i głupota również.
    Solidarność to „zespół zjawisk”, powiązanych, ale przecież całkowicie różnych w swych źródłach. Gdyby nie nadzieja na normalność, pieczołowicie i długotrwale rozbudzana w Polakach, efekt końcowy nie byłby możliwy do uzyskania. Pisząc „pomiot”, tą nadzieję również Pan wrzuca do szamba. Tak jak czynią to z niewinnością dzisiejsi reżyserzy teatralni typu Klata czy który tam jeszcze.

    Nie sraj Pan na Solidarność, bo dla wielu prostych ludzi była jedyną uczciwą sprawą z którą spotkali się w życiu. Pan Jezus „też” był uczciwy, a skończył ziemski żywot w upodleniu; czy to coś zmienia ?

  54. Yah said

    Nie sram na prostych ludzi dla których była „była jedyną uczciwą sprawą z którą spotkali się w życiu” sram na tych mądrzejszych, którzy dali się nabrać na zbigowy pomysł na zniszczenia Polski, jako pośredni etap zniszczenia Rosji.

    Powiem więcej, oni nie dali się nabrać. Te wszystkie profesory wiedziały czym to się skończy, ale oni maja w d..pie prostych uczciwych ludzi. Dla nich tak jak dla @&!ów to nic nie znaczące barachło. Ja wiem, że to efekt za@&!enia polskiej inteligencji, ale ten fakt ich nie usprawiedliwia. Większość z nich pluła na Polskę, pluła na chłopskich synów cały czas PRL-lu. Nie pluła tylko wtedy, gdy można było za to nieplucie awansować.

    Panie Boydar, Pan Jezus nie skończył w upodleniu, Pan Jezus skończył jako zwycięzca – ale chyba inaczej postrzegamy moment końca Zbawiciela tu na Ziemi.

    „Pisząc „pomiot”, tą nadzieję również Pan wrzuca do szamba. Tak jak czynią to z niewinnością dzisiejsi reżyserzy teatralni typu Klata czy który tam jeszcze.”

    Problem w tym, że w czymś co zasługuje do szamba my dopatrujemy się piękna, a coś co było w naszej historii piękne ( fakt, że nie było tego za wiele) wywalamy na śmietnik.

  55. Yah said

    Gdyby Solidarność była czym dobrym nie byłoby Alei Solidarności tak jak nie ma Alei Rozwadowskiego ….. są za to Aleje Piłsudskiego, JP II i innych niszczycieli polski. Ot taka przewrotność – na każdym kroku nam przypominają kto nas zniszczył, a ponadto każą nam ich czcić.

    ——
    Pan się nabiera na trick zwany „zmianą znaczeń słów”…
    Admin

  56. Yah said

    Ja i moja rodzina zostali przez to co zrodziła Solidarność zniszczeni …. a moi rodzice nadal maja nadzieje, że utożsamiany przez nich z Solidarnością PiS jest nadzieja na lepsza przyszłość. Zresztą nie tylko im – takich jest wielu. I co mam hołubić PiS tylko dlatego, że jest dla wielu jedyna nadzieją ? Panie Boydar w naszym wieku nie przystoi pisać pier…dól pomimo, że profesory je piszą. W naszym wieku trzeba prawda miedzy oczy i to gorzka prawda, a nie w w gó …nie dopatrywać sie śladów czekolady z uwagi na podobieństwo kolorystyczne.

    ——
    Tyle samo w tym prawdy, co w stwierdzeniu, że winą Jezusa jest iż stworzył Kościół, a w nim zrodził się Hitler. A więc Jezus stworzył Hitlera.
    Niech się Pan, proszę uprzejmie, odwali od Solidarności, a przyczepi do Michników, Kuroniów i Geremków.
    Czy to jest trudno zrozumieć?
    Czy Pan celowo zaciera różnice między Solidarnością a kurewskim, żydowskim bękartem, stworzonym kilka lat później pod tą samą nazwą?
    Admin

  57. Rycho08 said

    Ad. 53 Boydar

    „Solidarność to „zespół zjawisk”, powiązanych, ale przecież całkowicie różnych w swych źródłach. Gdyby nie nadzieja na normalność, pieczołowicie i długotrwale rozbudzana w Polakach, efekt końcowy nie byłby możliwy do uzyskania.”

    – przez kogo rozbudzana, kto finansował ośrodki propagandowe takie jak: radio wolna europa, głos ameryki, radio londyn – których te głupki słuchały jak wyroczni – to nie byli ludzie prości – to były prostaki.
    – jaki efekt końcowy ma Pan na myśli – zniewolenie i zadłużenie Polski, zmywaki i podcieranie dupy tym na zachodzie…

    ——
    Te ośrodki nie miały praktycznie wpływu na to, czy robotnik zauważył, że mu za mało płacą, a praca jest źle zorganizowana.
    Admin

  58. guła said

    Praca była obowiązkiem, ale i koniecznością. W konfrontacji z waadzą „zielone ptaszki” miały przechlapane. Bez dwóch zdań. No, prócz tych zwolnionych z tego konstytucyjnego wymogu a których fizys wypełnia dziś masmedia.

    „zielone sprzedam, kupię”

  59. Boydar said

    Rozdzielać dobro od zła należy wyraźnie i od początku; jak światło od ciemności. Pana Yaha trzeba było do tego dopiero przymusić siłą.

  60. Boydar said

    Panie Rychu.

    „przez kogo rozbudzana”, „jaki efekt końcowy”.

    Normalnemu chłopu, im prostszemu tym bardziej, na widok gołej baby łodyga dyga. I tu ma Pan odpowiedź na pierwsze – przez gołą babę. Wprawdzie widać było tylko pół, bo reszta nurzała się w mętnej wodzie, ale cycki były wypasione i lepsze niż u Żony.
    Na drugie pytanie odpowiadać sensu nie widzę, gdyż szeroko dostępne źródła prezentują temat ze szczegółami, także anatomicznymi.

  61. JA said

    Panie Romanie, Pan pisze kontrowersyjnie ale w wiekszosci wpisow prawdziwie widi Pan sytuacje.

    I ja widze tak PRL.

    My zawsze potrzebujuemy sktutow myslowych by objac problem, dla PRL to tez nalezy znalezc a jest to:

    zla doktryna meterializmu socjalistycznego narzucowego przez okupantow.

    Bardzo dobrze ujal to Pan Yah:

    „III RP została stworzona przez dzieci i wnuki komuchów wiadomego pochodzenia, którzy nigdy nie chcieli pracować dla Polski i Polaków ( bo po co niby pracować na obcych sobie ludzi. Dzieci tychże komuchów nie chcieli kraść na małą skalę. Im się marzyło coś znacznie większego i dlatego stworzyli III RP – raj dla złodziei – pod hasłami odzyskania wolności i uwolnienia się od :”sowietów””

    To dlatego widzimy w PRL tyle smiesznosci i kontrowersji,

    PRL to piekno, ktore caly czas burzone, obsmarowywane bylo przez jakas „niewidzialna” reke.

    To co opisuje Pan Gajowy , to obraz czlowieka personifikacji tych, ktorzy budowali piekno PRL

    Pan , Panie Romanie, nie ma rozowych okularow , chyna dlatego, ze dostalo sie Panu od tych co mazali obraz czarno – brunatna kredka malowany przez takich jak Gajowy.

    Tak, i ja widzialem PRL brudny, obsmarowany, widzialem ta reke, ktora caly czas psula , nie pozwalala by piekny PRL trwal i wyeliminowal „niewidzialna reke”.

    Widze tak PRL, bo i ja dostalem tam w tylek i to tak bolesnie jak tylko odczuc moze bol osamotnione trzyletnie dziecko w kolo rozgladajace sie za rodzicem , ktorego w kolo nie ma.

    I ja widze PRL jako wielki eksperyment masonerii. Eksperymatowano na ludziach i poprzez ich prace, ba eksperymentowano na instytucjach, jakm jest KK w Polsce.

    Cele osiagnieto, ktore wdrozono na caly swiat.

    Chialo by sie wdrozyc na caly swiat to co bylo pieknie malowane w PRL, ale jak sie okazuje, to mial byc tylko przypadek przy masonskiej pracy a nie norma.

  62. Boydar said

    Będąc na zewnątrz dalej siedzi Pan w środku, Panie JO. I próbuje za włosy podciągnąć się do góry.

    Pan przeczyta raz jeszcze to zdanie – „… nagle wioskę napadli sowieci i wywieźli go daleko, na Syberię. W międzyczasie wioska wraz z całym krajem padły ofiarą Niemców …”

    W owym czasie i sytuacji, to co „działo się” w PRL było jak wspomniana wywózka na Syberię. Bo już od Odry na zachód, wszyscy „padli ofiarą Niemców”.

  63. Rycho08 said

    Ad. 60 Boydar

    Na ch..j to memłanie, nie znam odpowiedzi, nie potrafię – siedzę cicho!!!

  64. Boydar said

    To nie jest memłanie, Panie Rychu, tylko paralela. Ale ja tego Panu nie wytłumaczę; zresztą, nie musi Pan przecież czytać 🙂

  65. watazka said

    48
    Yah

    Chyba sie cos komus zapomnialo:
    III RP zostala stowrzona przez USA do czego R. Reagan, CIA i Amerykanskie Zwiazki Zawodowe sie same przyznaly.
    Bo nie tyle chodzilo o sama Polske, co o rozwalenie Sowietow.
    Teraz Amerykanie wlasnie tworza nowa Ukraine.
    I stworzyli Kosowo. I obecna Libie. I Balkany w nowej postaci. I Irak. I Afganistan.
    Fakt, ze im pomagaja zydy i zdrajcy i rozne platne szuje ma akurat drugorzedne znaczenie.

  66. JA said

    ad.62. Wpis Pana Romana K przemawia do mnie bardzie. To co Pan napisal to historia. Gomulka i Gierek to czasy, ktore rozwazamy a w nich przyczyny Polakow kleski.

    Od poczatku do konca PRL to Panstwo bylo konrolowane i to scisle. My Polacy dalismy sie zwiesc. Ci co cos zauwazyli byli zabijani, eliminowani spolecznie.

    Ci co byli na szczycie .., przepraszam , moze uraze niektorych, musieli byc na tyle nieszkodliwi dla masonerii, ze dano im zyc, dzialac w dopuszczonych granicach.

    Ani razu podczas PRL Polacy nie zdobyli sie na niepodleglosc. Byla ona udawana, na aby aby i byle jajk i ktos to b dobrze pilnowal.

    Moj dziadek umarl z przeswiadczeniem zwyciestwa, gdy powstawala III RP.

    Mysle, ze moj ojciec rowniez umieral w takim przeswiadczeniu…

    Straszne, jak dalismy sie manipulowac, lub nie chcielismy wyjsc poza „bezpieczny krag” ?

    Dzis rozmawiamy publicznie, widzimy , mowimy o tym, ale to nam dopuszczono robic, bo jak ktos cos zorganmizuje to albo ginie, albo w wiezieniu , albo przechodzi na ich strone jak Giertych.

    Nikt z nas nie podejmuje sie wykonac wyroku na Bieleckim i nie ma dolu z wapnem dla …

    Tak bylo i za PRL. Nikt nie odwazyl sie na wiecej, poza tym, na co nam pozwolono. Jezli takie osoby byly, to byly utylizowane.

    Nam pozowlono zyc w dramatycznej grotesce a nie w normalnosci.

    PRL byl skazany na zaglade…
    III RP jest skazana na zaglade,

    Oba Panstwa to tylko madrosc etapu.

    Krolestwo Kongresowe bylo inne, byla inna II RP do czasu zmiany konstytucji.

  67. Rycho08 said

    Pan Boydar.

    Ta pańska paralela to sposób piskorza – a skoro się cos twierdzi, należy tego bronić.
    Nie rzucać hasełka na wiatr, tak można pisząc np. pod tematem cejrowskiego.
    Pozdrawiam.

  68. Yah said

    Panie Gajowy, po kolei:

    „Tyle samo w tym prawdy, co w stwierdzeniu, że winą Jezusa jest iż stworzył Kościół, a w nim zrodził się Hitler. A więc Jezus stworzył Hitlera.
    Niech się Pan, proszę uprzejmie, odwali od Solidarności, a przyczepi do Michników, Kuroniów i Geremków.
    Czy to jest trudno zrozumieć?
    Czy Pan celowo zaciera różnice między Solidarnością a kurewskim, żydowskim bękartem, stworzonym kilka lat później pod tą samą nazwą?
    Admin”

    Człowiek nie rodzi się w Kościele – ma wolna wolę i w wieku dorosłym wybiera albo służyć Bogu , albo szatanowi. Hitler wybrał to drugie i nie wina to Jezusa tylko wolnej woli Hitlera.

    Nie zacieram różnic, ale powtarzam, bez naiwności ludzi z pierwszej Solidarności nie byłoby tego bękarta. Powiem więcej – większość prostych ludzi utożsamiała pod koniec lat 80-tych tego bękarta z pierwsza Solidarnością. Ile osób z pierwszosolidarnościowych polskich elit przed tym ostrzegało ? Ja nie pamiętam czegoś takiego. No może byłem za młody ….

    „Te ośrodki nie miały praktycznie wpływu na to, czy robotnik zauważył, że mu za mało płacą, a praca jest źle zorganizowana.
    Admin”

    Ale te ośrodki Panie Gajowy inspirowały obcych we władzach państwowych firm aby robotnikom mało płacono, a pracę źle organizowano. Robiono to celowo by robotnik właśnie to zauważył plus rozpowszechniono bajki o uczciwym zachodzie, po to by rozbudzić marzenia o nim prostych ludzi. Kto z katolicko-solidarnościowych polskich elit to zauważył, kto uczciwie ostrzegał. NIKT. Milczeli ze strachu, że ktoś ich oskarży o popieranie komuny. Ze strachu lub w oczekiwaniu na spodziewane korzyści sprzedali Polskę …. i to byli Polacy, a nie @&!dzi.

    I teraz też uwiarygadniając program niszczenia Polski.

    Bez nazwania głupoty głupotą, choćby za ta głupotą kryły się szczytne ideały nigdy nie wyjdziemy na prosta.

    Jest z tym jak z grzechem. Trzeba się do niego przyznać, żałować i starać się poprawić, a nie znajdować jego usprawiedliwienie w okolicznościach jak robi to neokościół Franciszka

  69. JA said

    Re 46. Jaka trzeba miec wiedze, by rozumiec zjawiska. Ja takiej szerokiej wiedzy nie mam. Wiekszosc z nas nie ma.

    Pamietam moja mame jak patrzyla na teledyski zespolow chyba rokowych w PRL, polskich, tak polskich i nie rozumiejac ich, pozwalala bym je ogladal. Nie rozumiala, ze one, te teledyski gorsza dziecko, wplywaja totalnie destrukcyjnie na dziecka umysl.. – bo przeciez te leledyski telewizyjne byly takie smieszne. Widziala tylko to, co w nich nas rozsmieszalo, ale nie widziala tego co nas niszczylo, doslownie zabijalo.

    Takim sposobem, zamiast mnie chronic, pozwalala by mnie niszczono, by niszczono jej wlasne ukochane dziecko.

    Dzis to jest na masowa skale wszedzie. Matki w wiekszosci..zachowuja sie tak samo jak niegdys moja Mama.

    Antynomia Russella[edytuj]

    Antynomia Russella lub paradoks Russella – sprzeczność wykryta w naiwnej teorii mnogości przez Bertranda Russella w 1901 roku. Sprzeczność ta stanowiła duży cios dla rozwoju logicyzmu, będącego próbą aksjomatyzacji matematyki, zgodnie z którym wszystkie obiekty matematyczne powinny dać się wyrazić jako zbiory. Obserwacje dokonane przez Russella zmusiły matematyków do rewizji tego fundamentalnego stanowiska i następnie przyjęcia, że istnieją obiekty niebędące zbiorami, opisywane formułami logicznymi – nazywa się je klasami właściwymi. Paradoks ten wynika z autoreferencji, czyli odwoływania się do samego siebie, i ma charakter podobny do takich paradoksów jak paradoks zbioru wszystkich zbiorów, paradoks kłamcy czy paradoks Berry’ego; por. twierdzenia Gödla i problem stopu.

    Antynomia (gr. antinomia – sprzeczność praw) – logiczna sprzeczność, paradoks, zdanie logiczne bądź rozumowanie dedukcyjne, które prowadzi do sprzeczności. Termin używany w logice, epistemologii.

    ————————————

  70. Yah said

    Ale oczywiście korzenie tego wszystkiego sięgają 100 lat wstecz.

    – po pierwsze Polacy zawsze zazdrościli @&!om ich przebiegłości, pieniędzy, obrotności;

    – po drugie @&!om znudziło się być @&!ami i postanowili zostać Polakami;

    – po trzecie zrobili to wżeniając się w polskie rodziny, a ostatnimi czasy zmieniając nazwiska.

    No i mamy to co mamy. Grupę obcych okradających i oszukujących nas, państwo, społeczeństwo i grupę naszych, która stara się w tym procederze obcym dorównać. Marzeniem większości naszych jest nie być dobrym, uczciwym tylko dorównać tym psychopatom.

  71. […] 2017-05-30 (wtorek) @ 19:43:06 […]

  72. Marucha said

    Re 68:

    Ja chcę, aby Pan dotrzegł różnicę w przypisywaniu komuś explicite złej woli – a określeniem go jako człowieka naiwnego.

    Nie jestem pewien, czy Pan – i inni – tę różnicę widzą, skoro z tępym, bydlęcym uporem przypisują „Solidarności” chęć zniszczenia własnych warsztatów pracy i likwidacji pewnych osłon socjalnych, jakimi cieszyli się ludzie w Polsce.
    Oraz praktycznie utożsamiają „Solidarność” z kurwami z kręgów Geremka. Michnika, Mazowera, Lewandowskiego, Komorowskiego, Tuska itd.

    Polakom podmieniono „Solidarność”.
    Polacy byli naiwni – podobnie jak praktycznie cała, kurwa, reszta świata, gdzie tylko dotarło plemię karaluchów.
    Bo ci, którzy ich oszukali, mają wiele tysięcy lat praktyki w złodziejstwie i oszustwie, a ich nauczycielem był Lucyfer.

    Naiwność to jeszcze nie zbrodnia.
    Odpieprzcie się od Solidarności.
    Czy wy musicie wszystko zasrać? Nawet to, co dla wielu Polaków było jedynym dobrem, jakie napotkali w swym życiu?
    I na tym można skończyć.

  73. Yah said

    Ad 66

    „PRL byl skazany na zaglade…
    III RP jest skazana na zaglade,

    Oba Państwa to tylko mądrość etapu.”

    Dokładnie tak i biada tym, którzy nie nazwą rzeczy po imieniu, którzy nie nazwa zła złem, pomimo, że ubrało się w piórka dobra.

    Nie tylko za czynienie zła spotka nas kara, ale także na przymykanie oczu na zło, przemilczanie zła czy wreszcie usprawiedliwianie zła, bo się je wzięło za dobro.

    „(…) przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu:
    w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie
    po wszystkie dni twego życia.
    Cierń i oset będzie ci ona rodziła,
    a przecież pokarmem twym są płody roli.
    W pocie więc oblicza twego
    będziesz musiał zdobywać pożywienie, (…)

    Co świetle tych slow powinniśmy robić latem 1980 roku i później. Pracować, zacisnąć zęby i pracować robiąc na złość tym, którzy naszym buntem chcieli zniszczyć Polskę.

    Powiem więcej elity polskokatolickie elity były ślepe albo nieuczciwe, a konsekwencje widzieli 60 letni robotnicy i oni głośno o tym mówili ale solidarnościowa młodzież ich wyśmiewała i wyzywała do komuchów.

    Za każde dobro otrzymane od diabła przychodzi zapłacić rachunek. Elity II RP zapłaciły w Katyniu. Elity III RP zaczęły płacić w Smoleńsku.

    Nie trzeba czynić źle wystarczy pobłażać złu, aby ponieść karę.

  74. Marucha said

    Re 69:
    Pan sobie jaja z nas robi.

    Pan porównuje niewinne piosneczki z czasów PRL śpiewane przez schludnie obranych chłopców i dziewczęta – z tym pseudomuzycznym porno, jakie leje się strugą z ekranów TV i z estrady w Trzeciej Pomrocznej?

    Kogo zgorszyły piosenki Niebiesko-Czarnych, Niemena, No To Co czy wielu innych?
    Biedroneczki w kropeczki Pana zdemoralizowały?
    Rudy rydz zabił w Panu duszę?
    A może „Za daleko mieszkasz miły” to było krypto-porno?

    No nie, ludzie…

  75. Yah said

    ad 72

    „Polakom podmieniono „Solidarność”.
    Polacy byli naiwni – podobnie jak praktycznie cała, kurwa, reszta świata, gdzie tylko dotarło plemię karaluchów. Bo, co którzy ich oszukali, mają wiele tysięcy lat praktyki w złodziejstwie i oszustwie, a ich nauczycielem był Lucyfer.”

    Naiwność nie bierze się znikąd. Póki Polacy byli mocni wiarą, słowiańska naiwność nie przeszkadzała rozprawiać się zwycięsko z wrogami. Odejdzie od wiary ( stopniowe) i uczynienie boga z mamony ( mezalianse z pasożytami) pozbawiła Polaków roztropności i dobroduszność ( zwana czasami naiwnością) wykorzystała przeciwko nam.

    Solidarność powinna być ostrzeżeniem przed naiwnym słuchaniem obcych obiecujących gruszki na wierzbie opowiadane tylko po to by ukraść ziemniaki z naszej piwnicy. Gruszek i tak byśmy nie mieli, bo na wierzbie nie rosną, a na dodatek nie ma co jeść bo ziemniaki wyniesione.

    Marząc o gruszkach straciliśmy ziemniaki.

  76. Yah said

    Ad 74

    „Re 69:
    Pan sobie jaja z nas robi.”

    Panie Gajowy Pan Jo myślał o latach 80-tych i Jarocinie. To byla wstępna faza demoralizacji przygotowująca fundamenty pod III RP

  77. Marucha said

    Re 73:
    Polacy od prawie 300 lat nie są w stanie rządzić swym państwem, czego nie muszę uzasadniać.
    Dlatego na miejsce polskich elit wchodzą zupełnie inne, wiemy jakie.

    Jaki jest powód niemożności odrodzenia polskich elit? Przecież nie można wszystkiego wiecznie zwalać na rozbiory, Hitlera, Stalina i Bermana.

    Jedyna odpowiedź, jaka mi się nasuwa: polski naród już się wypalił i powoli schodzi z areny światowej. Jak bateria, w której wyczerpał się prąd i której nie da się ponownie naładować.

    Jeśli ktoś ma inne wytłumaczenie – chętnie wysłucham. Proszę sobie jednak zaoszczędzić bajek o „budzeniu się Polaków”, o powstawaniu „silnych ugrupowań”, o „rosnących wpływach” itp.

  78. Marucha said

    Re 75:
    Może i tak. Dla mnie PRL nie zaczął się w latach 80-tych. Lata 80-te to początek jego upadku.

  79. Marucha said

    Re 75:
    Mówi Pan, że twardo wierzącego katolika nie można oszukać?
    Można.
    Nie tylko na pieniądzach, ale nawet i na naszej wierze.

  80. Boydar said

    I dla tego dobrze zorientowani twierdzą, że „muzyka w tańcu nie przeszkadza”. To tak a’propos wiary i rozumu (79). Wprawdzie Pan nasz powiedział – „błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” choć nie dodał, że ubóstwo to musi być prawdziwe, a nie udawane, bo tak wygodniej.

  81. Yah said

    Ad 79

    Można ? Dlaczego ?

    Pisałem wielokrotnie, ale zrównywano mnie z błotem, ale jeszcze raz powtorzę:

    Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego] zamiaru. Albowiem tych, których od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał – tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił – tych też obdarzył chwałą.

    Widocznie do pewnego momentu Polacy prawdziwie miłowali Boga i Bóg współudział l z nimi dla ich dobra i obdarzał chwałą. W pewnym momencie ( Pan Gajowy postawił tezę 300 lat temu i z ta teza nie sposób sie nie zgodzić) Polacy przestali miłować Boga, a zaczęli miłować mamonę,i ta miłość do mamony zstępowała coraz niżej od magnatów, przez szlachtę , aż po lud czego konsekwencja jest to ze – „polski naród już się wypalił i powoli schodzi z areny światowej”

    Niech Pan spróbuje komukolwiek powiedzieć, że Boga trzeba miłować bo on wie co dla nas jest najlepsze. Niech Pan spróbuje powiedzieć komuś, że gdy coś się wali , pali trzeba powiedzieć „Chryste ratuj” , a Duch Święty tak nas poprowadzi, ze nas uratuje. Nie Pan to powie powiedzą, że Pan wariat i ciemniak

    I żeby nie było, że teoretyzuje przerobiłem to na własnym życiu. Nigdy niczego nikomu nie radze, jeśli tego nie sprawdzę z pozytywnym skutkiem na własnej skórze. Nikt nie wygrała z panem Bogiem i tymi, którzy zwracają się pod jego obronę.

    A pod czyja obronę zwracają się Polacy ?

    Wypalił się nie naród, tylko wypalają się ci, którzy z tym narodem nie maja wiele wspólnego.

    No ale ludzie wierzą nie mnie tylko swojemu widzimisię, utrwalanemu celem ich zniszczenia.

  82. Rycho08 said

    Admin.

    „Nie jestem pewien, czy Pan – i inni – tę różnicę widzą, skoro z tępym, bydlęcym uporem przypisują „Solidarności” chęć zniszczenia własnych warsztatów pracy i likwidacji pewnych osłon socjalnych, jakimi cieszyli się ludzie w Polsce.”

    – to co Pan chce przypisać „Solidarności” – innego niż bezdyskusyjnie się jednak stało.
    Chcieli dobrze a wyszło jak zawsze, prawda???

    TO PO KIEGO CH..JA SIĘ W TO PAKOWALI. KTÓRY TO JUŻ RAZ!!!

    Przestańmy deptać PRL i gloryfikować naiwność, takim myśleniem będziemy dawać dupy do końca świata.

    ——
    Głupiś człowieku. Gówno wiesz.
    Masz mentalność, według której złodziej jest mniej winien od okradzionego.
    Admin

  83. Rycho08 said

    „Te ośrodki nie miały praktycznie wpływu na to, czy robotnik zauważył, że mu za mało płacą, a praca jest źle zorganizowana.
    Admin” (57)

    A skąd w biednym zrujnowanym kraju miałyby wziąć się pieniądze na wyższe wypłaty, ówczesny rząd nie rozdawał ich całemu światu jak dzisiaj.
    Czy pamięta Pan jak się pracowało w PRL-u – czy się stoi… gdyby ci którzy tak bardzo chcieli dobra ojczyzny, pracowali jak należy nie byłoby powodu do strajków.

    ——
    Znów pieprzysz Pan o czasach, które znasz z opowiadań.
    Jak się pracowało w PRL? A tak, że powstawały huty, kopalnie, fabryki, zakłady kolejowe… I co, może zbudowali je leserzy i lenie oraz nieuki?
    Admin

  84. 1. said

    Wie Pan co Panie Gajowy ja wykonuje swój zawód tu w Polsce najlepiej jak potrafię, a jestem opłacany gorzej jak kasjerka w Kauflandzie.I co ma pie …olić jak płaca taka praca ? I co mam wyjechać z kraju bo nie mogę żyć godnie ? Zaciskam zęby i robię swoje. Wielu nazywa to frajerstwem. Robotnicy w 1980 roku powinni zrobić to samo robić swoje i nie bać się , że nazwą ich frajerami i komuchami. Niestety , dali się uwieść mrzonkom, które doprowadziły do zagłady Polski. Ich usprawiedliwianie – bo Solidarność dawała nadzieję – nic nie da, bo była to sztuczna nadzieja wykreowana przez Zbiga i KOR dla zniszczenia Polski

    ——
    Robotnicy nie chcieli kapitalizmu.
    Robotnicy nie chcieli prywatyzacji.
    Nie tak wiele brakowało, by z PRL powstał całkiem znośny kraj, coś jak Jugosławia.
    Admin

  85. Yah said

    Aha dlaczego 1980 rok ? Przed 1980 rokiem wśród robotników było zbyt wielu pamiętających miód i frukty II RP. Pod koniec lat 80 tych roczniki przedwojennych robotników odchodzą na emerytury ( 1980-65 = 1915, rocznik 1915 miał w 1939 roku 25 lat i liznął jeszcze kapitalizmu). W fabrykach jest nowe pokolenie karmione obrazem dobrobytu American Way of Life, którego w Polsce nie ma tylko dlatego, że nie ma kapitalizmu. Pod koniec lat 70-tych w telewizji zaczyna się proces wybielania II RP pod hasłami mody retro. Przypadek ? Nie celowe działania, które mialy ułatwić powrót kapitalizmu 10 lat później.

    A kapitalizm to nie działalność charytatywna, to akumulacja kapitału kosztem innych. Trwa to 500 lat i trudno sobie wyobrazić, że można inaczej. Pisał Bieriajew, pisze Dugin, ale kto ich tam czyta.

  86. Ola said

    przeciez bylo do przewidzenia : – chlopaki przy okraglym stole podjeli decyzje , ze juz od jutra wprowadzamy kapitalizm i demokracje? demokracji i kapitalizmu w ciagu nocy nie da sie stworzyc, to lata ciezkiej pracy i doswiadczen na probach i bledach. I jakie to ma znaczenie jakie byly odlamy tej ” Solidarnosci”? Czy nie kazdy z nich dazyl do gwaltownej smierci socjalizmu ( kapital i srodki produkcji w rekach panstwa )? Tylko jak mial powstac w ciagu nocy ten kapitalizm ( srodki produkcji i kapital w rekach kapitalistow znaczy osob prawnych) skoro tych kapitalistow a tym bardziej kapitalu po 40 latach socjalizmu nie bylo , bo byc nie moglo.
    Chiny , a takze Singapur – taki kapitalistyczno- socjalistyczny prawie Eden na Ziemi, podeszly do problemu rozwaznie i zdroworozsadkowo – dualnie : na bazie gospodarki panstwowo – socjalistycznej z jej udogodnieniami socjalnymi stworzyli warunki do przejmowania kapitalu i srodkow produkcji kapitalistom, oczywiscie pod kontrolujacym przynajmniej czesiowo te procesy okiem i reka panstwa . oczywiscie ze mozliwe to jest w narodach azjatyckich – poslusznych i zdyscyplinowanych .
    Z polska ulanska fantazja, lekkoduchostwem ,furiactwem i goracymi glowami to juz gorzej. ( Sorry).

  87. Greg said

    Za wszystkie komentarze, niech to wystarczy.
    .https://www.youtube.com/watch?v=i8-YMeG1NdE

  88. JA said

    ad.74. Tak, myslalem o latach 80 jak to Pan Yah zauwazyl.

    Jednak Panie Gajowy Czewono Czarni, to poczatek. To klin dla wejscia muzyki i teledysjow o ktorych myslalem w moim wpisie wczesniejszym.

    To pokolenie „Dzieci Kwiatow”, ktore zalozylo na tylek kobiety spodnie i dalo jej gitare.

    A utwor „Jaskolka” , ktory tal w czasach PRL sie podobal, obsypany byl nagrodami? Czy to nie jest romantyzm w 1000 procentach?

    Zwazywszy, ze w tle tego byla nomenklatura PZPR z haslami Marks, Lenin, Stalin. Huta Lenina. Apele szkolne w tym czerwonym, klamliwym rezimie.

    Skrajnosc Trockistow Socjalistow wchodzila w etap Trockistowskiego Liberalizmu, ktore rodzicow pokolenie plynnie przechodzilo nie zauwazajac, ze oddaje pola walkowerem dla normalnosci, bedac „niewidzialnie” sterowanym.

    Pan po dzis dzien nie chce, lub nie zauwaza tego sterowania.

    Ja chcialbym wiedziec jakim to sposobem tego rodzicow pokolenie nie zauwazylo?

    Pan napisal:

    „Marucha said

    2017-05-31 (środa) @ 10:18:41
    Re 75:
    Mówi Pan, że twardo wierzącego katolika nie można oszukać?
    Można.
    Nie tylko na pieniądzach, ale nawet i na naszej wierze”

    A ja uwazam, ze Katolika stojacego blisko Tradycji Swietej, blisko Krzyza nie da sie oszukac.

    To, ze rodzicow moich pokolenia dalo sie oszukac swiadczyc moze o tylko jednym – o letniosci rodzicow Wiary. I taka ona byla w ogolnosci.

    Jezeli nawet ktos indywidualnie cos widzial, mopwil, krzyczal, to wiekszosc , ktora nie miala racji, zignorowala Prawde przez tego pojedynczego czlowieka nawet moze krzyczana.

    Podobnie dzieje sie i dzis z wiekszoscia Polakow.

    Roznica jednak jest pomiedzy PRL a dzis. Dzis daleko wieksza ilosc Polakow wiedzi i cos dziala. Wierze, ze to dzialanie, ta nasza Wiara gleboka wyda dobre owoce, ktore uratuja Narod Polski.

  89. Boydar said

    „… to klin …”

    I dlatego posiadanie wideł albo nie daj Boże siekiery winno być surowo zakazane.

    Panie JO, dorośnij Pan jak najszybciej, bo zegarek tyka.

  90. JA said

    ad.89. Bpanie Boydar. To Pan niech dorosnie, bo zegarek tyka.To Pan ma problemy z corka a nie ja.

  91. Yah said

    Ad 89

    Panie Boydar Pan JO dorósł, to inni naciągają berecik na oczy, bo nie dość, że nic nie widać, to i mnie nie widzą.

    „Kto spoczywa w pieczy najwyższego” ten ma robić swoje, a już Pan Bóg z Duchem Świętym zadba o to by życie potoczyło się tak, by jego dusza była zbawiona.

    Rozumie pan ? Dusza. Pana Boga nie interesuje to na czym większości zależy – powodzeniu materialnym, potędze państwa. Pan Bóg to daje, ale tylko wtedy, gdy poprowadzi to naród do zbawienia. Jak prowadzi do pychy, samozadowolenia, zadufania we własne siły i ( wykoncypowana miłość Boga do tego narodu) to mu to zabiera.

    Zaraz się zacznie zwalanie na obcych. Tak to wina obcych, ale kto tych obcych tu sprowadził i po co, kto poważał ich bardziej od swego ludu, kto się że4nil z obcymi dla ratowania majątków ? Święty Mikołaj ?

  92. Ola said

    ad . Yah, 91

    ” prowadzi NAROD do zbawienia”?

    hm, no ja tam sie nie znam , 10 przykazan moze i znam , ale nie po kolei

    jako mocno czerwona, zawsze i wszedzie , podczytuje pisma z wydawnictw typu caritas ,czlek zaczyna dostrzegac dno miski, wiec pora na nadziej zbawienie i wybawienie . zakupilam w koncu tez Biblie – najlepszy jak dotad poradnik zyciowy i probuje czytac.
    I jak dotad niczego nie yczytalam w niej o NARODACH , tym bardziej o rzadach , polityce i ustrojach. Bog i jego prawa sa ponad ziemskimi prawami , narodami i rzadami , zdaje mi sie .
    owszem, moge podejrzewac, ze polskie wydawnictwa i tlumaczenia sa odmienne niz w moim przypadku niemieckie.
    Bo niemieckie sa jednak bardziej powsciagliwe i na pewno nie sa narodowosciowe .
    Znajdzie Pan jakis cytat z Biblii na temat NARODU ( jesli nie chodzi przy tym o metafore, jakich mnostwo w Biblii i NAROD
    jest synonimem ogolu narodu ludzkiego a nie np. polskiego , niemieckiego czy zydowskiego )?

  93. Boydar said

    A Pan masz w ogóle córkę ??? Pierwsze słyszę …

  94. Boydar said

    „Czynicie dobrze, oddając złego ducha na pastwę płomieni… /…/ Przeszłość sczezła w płomieniach. Przyszłość powstanie z płomieni w naszych sercach… Rozjaśnione tymi płomieniami niech będzie nasze przyrzeczenie …”

    Nie, to nie Pan JO, to Adolf Hitler AD 1933.

  95. Ola said

    ad . 93 , Boydar

    tez mam problemy. Dla odmiany z synem . Wiec pozdrawiam i lacze sie w bolu , jesli swintuch JA wie co pisze.

    No coz, wyglada na kare boska . Podobno za grzechy do ktoregos tam pokolenia . pewno idzie o DNA dziecka ( w moim przyapdku na pewno, oczywiscie po ojcu ) czy wedlug wierzacych o wole boska . Ma sie ten krzyz do targania . Ale co zawinilo to dziecko moim durnym decyzjom? Dlatego Biblia o.k , ale Darwin i jego kod genetyczny tez. Swiat, czy tego chcemy czy nie chcemy , jest i pozostanie dualny.

  96. Boydar said

    Kiedy dziecko się już urodzi, niewiele na to można poradzić. Trzeba dać dobry przykład, czasem sprawiedliwie skarcić. Być z nim na tyle ile możliwe. Ale rąk nie podłoży, ani pod swoje ani pod cudze. Mimo wszystko przykład przede wszystkim.

    Widocznie chu*owy przykład dawałem, co jest prawdą; problem więc dotyczy mnie, nie dziecka. Dziecko relacje z Bogiem ułożyć musi samo, wolną wolę ma, i trzydzieści trzy lata.

  97. JA said

    ad.94. Pan przeklamuje nie tylko intencje ale i tresc moich wpisow. Czy Pan zaprzestal potrafic czytac ze zrozumieniem??

    Blizej mi do wypowiedzi Pana Romana K w tym temacie, ktory potrafi zdystansowac sie do przeszlosci i widziec ja taka jaka jest.

    Panowie chcecie patrzec na przeszlosc tylko w rozowych okularach. Nikt wam nie odbiera dobrych osiagniec w PRL, ale pisanie tylko o nich w swietle tego, co byli zabojcze dla przyszlosci jest po prostu klamstwem.

    Pan chce sie karmic klamstwem to Pana sprawa.

    ——
    Wszystkie polskie kurwomedia jadą równo po PRL-u i po ludziach urodzonych w PRL.
    Bo chcą wam tak go obrzydzić, żebyście się cieszyli z tego, co was otacza. Czyli z perfumowango gówna.
    Ja się do tego nie dołączam.
    Admin

  98. Ola said

    ja tez ….
    ale lepszego przykladu tez nie mialam . ta… moze ciagnc sie przez pokolenia . I warunki zycia , albo podejscie do nich .
    jednak zdecydowanie stawiam na geny – te juz sa rozdane jak karty w chwili poczecia. Stad przyjac musze ten krzyz, podobno … ubogaca .

  99. JA said

    ad.96.

    „Dziecko relacje z Bogiem ułożyć musi samo, wolną wolę ma, i trzydzieści trzy lata.” – Boydar

    Tu sie Pan myli Panie Boydar. Dziecko nie jest samo nigdy, ba nawet rodzice w tych relacjach nie moga nigdy dziecka zostawic samego, nawet gdyby ono mialo 33 lata:))

    Gdyby bylo tak jak Pan napisal, to przykazanie by sluchac Matki i Ojca… bylo by klamstwem.

    Dorosnij Boydar!

    Pozdrawiam,

    J

  100. Boydar said

    Panie JO, szczytne idee szczytnymi ideami, ale umiar trzeba mieć, we wszystkim, a głównie w myśleniu. Zrób Pan dziecko palcem jak żeś Pan taki purytanin.

    Poważna część muzyki tzw. zachodniej nie niosła sobą nic złego. Była natomiast intensywnie popierana przez „tych co na morzu” i przemycana za żelazną kurtynę. Bo szmuglowano rowery. Czy jak qurwa ma brylantowe kolczyki, to te kolczyki są be ? No nie są, ale jakie ona ma od razu wzięcie ! I z tą muzyką było tak samo, to był atrakcyjny dodatek podnoszący wartość mrocznego przedmiotu pożądania. Draństwo i satanizm też się oczywiście zdarzały, ale gdzie nie.

    Dzisiaj oceniajmy mechanizm, znając go bądźmy czujni na inne numery które od wieków wymyślali i jeszcze wymyślą. Ale nie odwracajmy w swym świętym zacietrzewieniu uwagi publiczności od sedna sprawy przypisując winę narzędziom. Dlatego wspomniałem o widłach i siekierze.

  101. Boydar said

    A w ogóle, to Pana JO to ja bym trzymał na wszelki wypadek w klatce i tylko czasami na trawę wypuszczał. Aczkolwiek na łańcuszku, też na wszelki wypadek

  102. Boydar said

    „… ale pisanie tylko o nich w świetle tego, co byli zabójcze dla przyszłości /w różowych okularach/ jest po prostu kłamstwem …”

    Panie JO, kłamstwem jest pisanie że my piszemy tylko w różowych okularach. Pan ma raz kompleksy a dwa uraz, zupełnie jak Pan Roman. Nic co miało miejsce w przeszłości nie było bez wpływu na teraźniejszość i co oczywiste, na przyszłość. Każdy as bierze raz a do tej samej wody wejść drugi trudno. Wszystko co przeżyliśmy to jak „Stary Testament”, tylko nasz, słowiański i polski. Czy wyciągniemy wnioski to już tylko kwestia rozumu, po coś Bóg nas doświadczył tak a nie inaczej.

  103. JA said

    ad.100. Pan sie myli. Muzyka , na ktorej sie wzorowano z zachoduw PRL w latach 60 byla muzyka modernistyczna i to bije po oczach nawet z perspektywy gdzie obowiazuje daleko gorsza .

    Poza tym , jak moze Pan, jezeli Pan nie zauwazyl, sygnalizuje tylko, ze to byl maly , niemalze niewinny wylom. Jednak byl i zrobil swoje.

    Kilka lat temu do glowy nam nie przychodzilo, ze mnoze byc cos takiego jak gender …spodnie z dziurami w sklepach! nie wspominajac o seksualizacji przedszkolakow w imieniu prawa..

    To sie dzieje, bo modernistyczna kultura idzie w dol, ktora istniala w latach PRL i NIKT jej nie zatrzymal.

    Wiem Panm ze dzieci chca przewyzszyc mistrza? No i to robia…

    ad.102. Ja wiem co jest a co nie jest klamstwem, tak jak wiem co to prawda subiektywna i obiektywna.

  104. Boydar said

    A najbardziej modernistyczne to były przyśpiewki ludowe przed dwustu laty, tylko Pan JO już nie pamięta.

  105. Boydar said

    Panie JO, Pan jest przede wszystkim zarozumiały. Wręcz butny. Permanentnie wybiera Pan najnormalniejsze na świecie i od wieków narzędzia, a następnie wskazuje – o, to jest be, tym zamordowano mi sąsiada, o i tamto, ciotkę tym rozpruli, wzdłuż, a w ciąży była. Ponadto zaczynam podejrzewać, że koło prawdy to Pan nawet nie leżał. Gdybym jednak się mylił, co daj Boże, nie opowiadałby Pan takich protestanckich farmazonów. Oni też, czepiali się jakiegoś tematu i szybciutko budowali na nim szubienicę. Pan to aż się pali do jakiejś egzekucji. I to niby ja z nas dwóch jestem Chachłem, na co też mi przyszło … o tempora …

  106. Jurek said

    Gdyby urojenia JO wprowadzić w życie choćby w lesie – tak na próbę – to by drzewa uciekły z lasu.

  107. JA said

    104. 105. 106.

    Klasyka.

  108. Filomena said

    Drodzy Forumowicze,

    Niestety prawda jest taka, ze oszukac mozna wiekszosc ludzi i tych religijnych, i niereligijnych i zlych i dobrych. Czesto tych dobrych latwiej oszukac niz tych zlych, bo ci dobrzy nie zawsze znaja jakie rozmiary moze miec zlo.

    Polacy po prostu dali sie nabrac. „Solidarnosc” wygladala obiecujaco, byl to ruch robotniczy a na dodatek wspieral go Kosciol. Kto by pomyslal wtedy, ze w Kosciele juz wtedy cos bylo nie tak?

    Rosjanie tez w jakims stopniu dali sie nabrac, czesc Rosjan w kazdym razie. Rosjanie nigdy nie byli tak pro Zachodni jak Polacy, ale niemala czesc Rosjan tez uwierzyla w Zachodnia sprawiedliwosc, demokracje, humanitaryzm, ktore reklamowala rozpoczeta wczesniej przez Gorbaczowa tzw. Pierestrojka. W przeciwienstwie do Polski proces rozpadu, degeneracji i degradacji zaczal w Rosji zachodzic duzo szybciej, bo tez zmiany wprowadzone przez pijaka Jelcyna i jego zydowskich doradcow a wspierane przez Zachod byly bardziej agresywne i krwiozercze. W 1999 roku Rosjanie przejzeli na dobre na oczy. Zaczelo sie bombardowanie Jugoslawii przez NATO a przy tym agresywana demonizacja Serbow. Dla Rosjan stalo sie jasnym co jest NATO. Byl to koniec lat 90 tych i Rosja stala juz na skraju przepasci. Cerkiew co prawda sie aktywnie odradzala, ale byla jeszcze slaba. Wojsko mialo jeszcze ducha, ale czesc generalicji byla zdemoralizowana. Inne instytucje byly w rekach wrogow lub oligarchow. Tylko jedna jedyna struktura byla nieskorumpowana, nie ulegla demoralizacji. Byly to sluzby bezpieczenstwa – konkretniej mowiac ludzie stanowiacy ich rdzen, ludzie tacy jak Putin

    Jeden z rosyjkisch dysydentow (Rosjanin nie Zyd) L.B. Borodin opowiada jak to jeszcze w latach 70-tych za czasow ZSSR podpadl organom bepieczenstwa wtedy jeszcze znanym pod nazwa KGB. Mial wtedy rozmowe z jednym pracownikiem KGB, ktory mu powiedzial nastepujace slowa: „Naszym glownym zadaniem jest bezpieczenstwo naszego panstwa ZSSR i my doskonale widzimy, ze komunistyczna partia tak wszystko prowadzi, ze panstwo sie rozpadnie. Nam zalezy zyskac na czasie, zeby to sie stalo pozniej niz wczesniej. Narazie nie wiemy jaka obrac strategie i jaka wrog zastosuje taktyke. Im pozniej to sie stanie tym latwiej bedzie mozna zorganizowac obrone”.

    Niewiele ludzi wie, ze Zachod szykowal sie usunac Jelcyna w ciagu jego drugiej kadencji i mial czlowieka przygotowanego na jego miejsce, czlowieka, ktorego zadaniem bylo podzielic Rosje na kawalki. Tym czlowiekem byl popularny general Aleksander Liebied, ktorego wtedy nikt nie podejrzewal ze jest zdrajca. Za pomoca chytrego szantazu jednego z brytyjskich dyplomatow rosyjskim sluzbom bezpieczenstwa udalo sie zdobyc wazne dokumenty i dowiedziec o planach Zachodu odnosnie Rosji.

    Jedyne, co sie udalo Liebiediowi to podpisac tzw. pokoj z czeczenskimi rebeliantami i stworzyc warunki na przyszlosc dla oddzielenia sie Kaukazu. Wkrotce po tym sam Jelcyn – tak przynajmniej to wygladalo – go usunal. Wyslal go az do Krasnojarska. W 2002 roku Liebied zginal w powietrznej katastrofie.

    A Jelcyn ostatecznie zostal usuniety, ale zrobili to ludzie stanowiacy rdzen rosyjskich sluzb bepiecznestwa tacy jak Putin. Reszte juz znamy.

    W Polsce, niestety, sluzby bezpiecznestwa byly zbyt mocno opanowane przez Zydow, zeby mogly dzialac podobnie jak w Rosji. Co wiecej – narod polski pokladal duze nadzieje w Kosciol i szedl za jego rada. Kosciol byl dla Polakow najwiekszym autorytetem – przede wszystkim papiez Polak.

  109. Boydar said

    Pani Filomeno, „papież Polak”. Człowiekowi nie wolno kłamać.

  110. Boydar said

    Na Pańskie Panie JO pomysły zbawienia świata, klasyka wystarczy; od razu chciałby Pan SDI ?

  111. JA said

    ad.110. Panie Boydar,

    „A najbardziej modernistyczne to były przyśpiewki ludowe przed dwustu laty, tylko Pan JO już nie pamięta.” – Boydar

    Nawet ludowa przyspiewka w TV juz nie jest zwykla przyspiewka a coz muzyka, ubior, slowa w modernistycznym wydaniu „niewinnych” zespolow z lat 60 PRL.

    Pan jak nie ma argumentow to posuwa sie do epitetow i to jest KLASYCZNE zachowanie dla niektorych ludzi.

    Nie przypuszczalem, ze do tej grupy i Pan nalezy.

  112. Boydar said

    Epitetów ? Przecież ja nie napisałem że jest Pan starym sklerotykiem, sam Pan JO się wreszcie domyślił. Dobre i to !

  113. Rycho08 said

    Pani Filomeno… kocham Panią!!!

  114. Jurek said

    Jak Pan widzi JO , Pan Boydar wykazuje się skrajną delikatnością i dyplomacją w polemice. Nawet wtedy, gdy puściły mu nerwy i oznajmił, że nie jest Pan sklerotykiem.

  115. JA said

    ad.108. Pani Filomeno,

    Nie zgadzam sie z Pania.

    Polacy nie poszli za Kosciolem a antykosciolem i to bylo jasne dla Biskupa Lefebvre, dlaczego nie moglo byc jasne dla Polakow?

    Moi rozmowcy tu ida w zaparte a i Pani za nimi podsuwa zly trop.

    Polacy nie byli oszukani a oszukali sie sami. Sami chcieli wierzyc , ze to co dostaja „za darmo”, bez wysilku jest i bedzie dla Polakow dobre, ze bedzie zawsze moid, choc Wiara wyraznie Polakom mowila co jest a co nie jest dobre.

    Solidarnosc wygladala Obiecujaco? Jako dziecko widzialem jej owoce a gdzie poczucie sensu w tamtym czasie moich rodzicow pokolenia?

    Prawda wyglada bardziej przerazajaco niz moge to wyrazic a Panstwo kwitujecie „oszustwem” przez wroga. Jak mozna zarzucac wrogowi , ze oszukuje?

    My Polacy nie chcielismy przyjac do wiadomosci, ze dzieje sie cos zlego. Tak jak nie chcielismy przyjac do wiadomopsci, ze PGRow rozwiazanie, to zla decyzja i krzywdzaca dla ludzi tam pracujacych, tak jak nie chcielismy przyjac, ze zamykanie zakladow to zbrodnia, bo przeciez indywidualnie nas nie dotyczyla…etc, etc

    a kazde inne podejcie wymagalo prawdziwej walki o bazie wspolnego dzialania a nie latwych strajkow organizowanych z zewnatrz….

    Z jednym sie zgadzam w temacie z Panem Gajowym, my dalismy sie skundlic i to sie stalo za PRL a nie li tylko III RP. To sie stalo juz za Gierka, wtedy, gdy nie rozpoznalismy, ze podmieniaja nam wiare, bo juz jej nie mielsmy procz leniosci.

    Zabito nam, Leppera – nic

    Zabito nam Ratajczaka – nic

    Zabito nam tylu na liscie – nic

    Rosjanie mieli wojne domowa, o ktorej Pani nie wspomniala. Tam gineli ludzie. Nie piszac o pozniejszych czasach po dzis.

    Rosjanie staneli do walki o Rosje a Polacy??

    Czy w Polsce nie ma przywodcow?ano sa! Gdzi ejednak sa Polacy?

    Wlacznie ze mna?

  116. JA said

    ad.114. Tylko tyle potraficie. Tyle waszego.

  117. Boydar said

    Panie JO, tak jak napissssałem, wysssstarczy 🙂

    Panie Jurek, gdzie ja tak napisałem ??? 🙂 🙂 🙂

  118. Marucha said

    Re 104:
    No właśnie, trafil Pan w dziesiątkę (co najmniej).

    Przecież te przyśpiewki ludowe to ohyda. Gorsze niż modernizm.

    „Ja ci powiadała Janielo
    Nie chodź na wesele z kądzielą.
    Bo tam na weselu tańcują
    I ci kądziołeczkę popsują”

    „Oloboga! Co się dzieje
    Ze kogucik rano pieje
    A kokoska jesce rani
    Bo kogucik siedzioł na nij”

    I chyba szczyt wszystkiego:

    „A u nasy Janki
    Cycusie jak dzbanki
    Picka zgrabno jak donicka
    A w dupie organki”

  119. Boydar said

    „… Rosjanie stanęli do walki o Rosję, a Polacy?? …”

    I w Polsce i w Rosji było/jest po dziesięć milionów uzbrojonych tasiemców. Jednak Polaków zostało się też dziesięć a Rosjan jednak ponad sto. Jest różnica. Do wywołania masy krytycznej brakuje, choć nie wiem ile. Może już nic, może wystarczy odpalić ładunki. Historia mówi, żeby spokojnie czekać i robić uczciwie swoje. A Opatrzność sama podpowie we właściwym momencie co i jak. Może da się bez krwi.

  120. Jurek said

    Mistrzu Gajowy ! a nutki Pan zna ? 🙂 🙂

  121. JA said

    ad.119. A kto mowi od razu o krwi?? :))

    Tak, robic swoje. Problem jest, ze my tego nie robimy :)))

    Pan widzi kogos, kto robi swoje??

    Ja widze wiekszosc co obrabia przede wszystkim dla zyda…

    Gdybysmy robili9 swoje, to cala Polska by stanela u jednego i za jednego murem calego narodu.

    Kto oprze sie narodowi? Ale gdzie ten Narod?

    Piskorski dawno powinien byc wyprowadzony z wieznia przez Polakow. Byc moze , ze on tam zostanie zabity i tyle, ze w Gajowce o tym bedziemy pisac.

  122. JA said

    Natychmiast Uwolnic Piskowskiego!

    I gdziesa Polacy!

    Natychmiast odczepic sie od Kopaln! I gdzie sa Polacy?

    Natychmiast zutylizowac i ukarac winnych za szczepienia smiertelne dla dzieci! I gdzie sa Polacy?

    Robic swoje? Robimy swoje????

    Panie Boydar????

  123. Boydar said

    Co tam, Panie JO ?

    51,638,938 hits

  124. Marucha said

    Re 118:
    Ano znam. Prócz ostatniej, której nie jestem pewny.

  125. NICK said

    Inteligenci memłają.
    A każdy z racją swą.

    Trudną.

    Do obalenia?

    (nikt tu odwagi nie ma!)

  126. Rycho08 said

    Admin. (82),(83),

    Dziękuje za niezwykle merytoryczne odniesienie się do moich wpisów!!!

    Chyba jednak Pan ich nie przeczytał…. (rozumiem, że dużo roboty – nie nadążymy ładować taczek… taki za…)

  127. Boydar said

    @ Pan NICK

    Ja mam, prawie taki sam, najlepiej przywiązać do kawałka linki stalowej.

  128. NICK said

    Rozhuśtując.
    Na azymut.

    A ma Pan wagę dziesiętną?
    A, apteczno-jubilerską?
    I, pośrednie?

    Retorycznie.
    Bo Pan ma.
    Proszę ważyć zatem. 🙂 .

    Pozdrawiam.

    Podpis:
    czasem vqurviony.
    Ostatnio bez powodów.
    Miodek i pyłek odebrane.
    Warzywnik? Zasiane.
    I wschodzi.

    I tak rok po roku.
    Naturalnie.
    Normalnie.
    I, nigdy! W rozkroku.

  129. Boydar said

    Dziesiętnej nie mam, tu gdzie jestem, ale u Rodziców była, i pewnie na strychu jeszcze jest. Jubilerskiej nigdy nie miałem, ale i potrzeby też nie. Ale mam sprężynową, starą szalkową, ruską kuchenną i ze cztery różne waserwagi 🙂

    Z użyciem sprężynowej przelewam gaz, z 11 kg do malutkich 1,5.

  130. Joannus said

    Ad 73
    ”Co świetle tych slow powinniśmy robić latem 1980 roku i później. Pracować, zacisnąć zęby i pracować robiąc na złość tym, którzy naszym buntem chcieli zniszczyć Polskę.”

    Nie inaczej.

    Ad 84
    ”Solidarność dawała nadzieję – nic nie da, bo była to sztuczna nadzieja wykreowana przez Zbiga i KOR dla zniszczenia Polski”

    Sztuczna nadzieja była potrzebna dla niedostrzeżenia celu animatorów wdrażających scenariusz ”przemian”, dziś dobrze znany.

    Ad 108 Filomena
    Wartościowy komentarz

  131. Yah said

    Ad 91

    Czepia się pani, ale to nic.

    A Judejczycy, a Samarytanie, a Babilończycy, a Rzymianie i Grecy ? Nie ma o nich mowy w Biblii? Nie został wobec każdego z tych ludów ( narodów) zrealizowany Boski Plan w zależności od tego na co zasługiwali?

    „Znajdzie Pan jakis cytat z Biblii na temat NARODU ( jesli nie chodzi przy tym o metafore, jakich mnostwo w Biblii i NAROD
    jest synonimem ogolu narodu ludzkiego a nie np. polskiego , niemieckiego czy zydowskiego )?”

    Owszem nie ma narodów , ale pod jednym warunkiem:

    Zadajcie więc śmierć temu, co jest przyziemne w członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem. Z powodu nich nadchodzi gniew Boży na synów buntu. I wy niegdyś tak postępowaliście, kiedyście w tym żyli. A teraz i wy odrzućcie to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, znieważanie, haniebną mowę od ust waszych! Nie okłamujcie się nawzajem, boście zwlekli z siebie dawnego człowieka z jego uczynkami, a przyoblekli nowego, który wciąż się odnawia ku głębszemu poznaniu [Boga], według obrazu Tego, który go stworzył. A tu już nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz wszystkim we wszystkich [jest] Chrystus. Jako więc wybrańcy Boży – święci i umiłowani – obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy!

    Primo : Nie ma narodów pośród tych , którzy uwierzyli Chrystusowi.

    Secundo, uprzedzając franciszkowe interpretacje.

    Jako więc wybrańcy Boży – święci i umiłowani – obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy!

    Mamy być cisi, pokorni, dobrzy, cierpliwi, wybaczający, ale wobec Chrześcijan, a nie wobec tych ludzi, lub tych narodów, ktore chca nas zniszczyć, zdemoralizować i skazać na potępienie dusze nasze i naszych dzieci.

    Wystarczy Pani Olu?

  132. Filomena said

    @ 92

    Narody byly od zarania dziejow. Pan Bog pomieszal jezyki i co? Powstaly narody, sila rzeczy. Jeszcze wiecej narodow powstalo. A skad sie wzielo pojecie: Narod Wybrany? A Kanaanici? A Filitynowie, Moabici? To byly narody. Jesli jeden narod zaniecha dzielo Boze to przyjdzie drugi narod w to miejsce. Narody musza byc. O narodach pisza ostatni wazni prorokowie. Najlepiej przeczytac Izajasza – tam pisze o narodach.

  133. JO said

    ad.132. To jest pieknie napisane.

  134. JO said

    ad.130. Joannus said

    2017-05-31 (środa) @ 18:42:14
    Ad 73
    ”Co świetle tych slow powinniśmy robić latem 1980 roku i później. Pracować, zacisnąć zęby i pracować robiąc na złość tym, którzy naszym buntem chcieli zniszczyć Polskę.”

    Nie inaczej.”

    Ano inaczej , Panie Joannus.

    Polacy powinni przede wszystkim stac przy Tradycji Swietej.

    W latach 80 ubieglego stulecia, to przez wlanie Pana pokolenie zaniedbanie rozpedzalismy sie za Posoborowiem wypychajac nasze dizeci na oazy :))

    W latach 80 , przypomne Panu – wiekszosc Polakow miala dosyc fasadowosci PZPR, bo b dobrze czulismy co i kto jest za PZPR polskimi twarzami, czulismy, ze robimy nie dla siebie, czulismy, ze robi nas PZPR w bambuko a Polacy w nim tylko go legitymizowali. Pan sobie to przeczyta i zapamieta- legitymizowali.

    My nie chcielismy PZPR, my chcielismy BOGA, ktorego w PZPR nie bylo a gdzies podswiadomosc nam mowila, ze go tracimy, Ten wewnetrzny niepokuj pchal nas do zmiecienia z powierzchni ziemi PZPR i tulenia sie do Kosciola Ludzkiego zamiat z wyrzutem napisze Chrystusa , ktory jest Kosciolem.

    Tak, nie siegnelismy po Biblie…katechizm…, nie sluchalismy starych. Odgornie sila byla tak ogromnej propagandy, gadajacych glow o kolejnej pieciolatce o „Papiezu Polaku”, ze namieszlo to nam w glowie, zacmilo umysl.

    Nasza wina. Nasza wina, ze nie wywalilismy zydo-komuny

    Nasza jest wina, ze nie przegonilismy PZPR, zydo – masonow z Kosciola i dalismy sie uwiezc letniosci, w nas czlowikowi.

    Po dzis coegzystujemy z zydo-episkopatem, liberaloPZPRowcami wiecznie zywymi, kolejnymi ich pokoleniami w wiekszosci bedac nawet nie tylko letni ale totalnie zdeprawowani, zatomizowani.

    Pracowac , Panie Joannus? Dla kogo? Dla Polakow w PZPR, ktorzy jedynie potrafili zapytac : Pomozecie Towarzysze? :)))

    Mezczyzna slucha tylko Boga! Pan o tym zapomnial?

    Och, gdyby Gierek krzyknal, „masonskie sily chca zniszczyc Swieta Tradycje!”

    Coz, on z cala rzesza Polakow w PZPR w 1977 roku tkwil w haslach Marks, Lenin , Stalin :))))

    Murzyn zrobil swoje i murzyn musial odejsc :)))

    Haslami Marks, Lenin , Stalin , doktryna PRL, systemem PRL PZPR zrobilo Polakow letnimi wraz z soborujacym Kosciolem w Polsce, to i koleny krok bez Polakow w PZPR – rozpoczely sie lata 80.

    Wykiwano Polakow w PZPR na calego a reszte nas razem z nimi..

Sorry, the comment form is closed at this time.