Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

A teraz zacznie się całowanie przez Zachód rosyjskiego misia w …

Posted by Marucha w dniu 2017-05-30 (wtorek)

С Президентом Франции Эммануэлем Макроном 29 мая 2017, Source: пресс-службы и информации Президента России kremlin.ru

Rozczarowanie liderów Zachodu po wizycie pana Donalda Trumpa na szczycie G7, kontrastuje z wyważonym i trzeźwym tonem mediów o wizycie pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej w Paryżu.

Pierwszy raz od dość dawna mediów na Zachodzie nie zalewają fale cynicznej rusofobii, chociaż nawet „nieznani sprawcy” znowu ostrzelali obiekty cywilne w Donbasie.

Raczej nie ma już naiwnych, nie rozumiejących, że jakoś tak się dzieje zawsze, jak jest to użyteczne dla propagandy kijowskiego reżimu.

Dowiedzieliśmy się, że USA już nie są Zachodem i musimy polegać na samych sobie. Niemcy bardzo ciężko przeżyli zderzenie z rzeczywistością Made in Donald Trump. Pan Sigmar Gabriel Minister Spraw zagranicznych RFN miał stwierdzić, że Stany Zjednoczone z panem Donaldem Trumpem jako Prezydentem nie pełnią już „przewodniej roli w zachodniej wspólnocie wartości”. Co więcej – USA przestały być ważnym krajem i chyba najważniejsze, że oto jest wyraźny dowód na zmianę układu sił na świecie. [No i ch…. z nimi – admin]

Natomiast w Paryżu wszystko się udało. Pan Emmanuel Macron przyjął bardzo otwarcie pana Władimira Putina. Co prawda doszło do jakiegoś drobnego nieporozumienia jeżeli chodzi o niektóre globalne media z siedzibą w Rosji, jednak to prawdopodobnie wyraz jakiegoś nieporozumienia.

Panowie Prezydenci deklarowali współpracę na rzecz walki z terroryzmem, poruszono kwestię wydarzeń na Ukrainie, które mają być dalej dyskutowane w ramach formatu normandzkiego i cały szereg innych spraw.

Konkluzją spotkania było stwierdzenie pana Władimira Putina, że sankcje wobec Rosji nie przynoszą założonego rezultatu, nie rozwiążą konfliktu na Ukrainie. Głównie dlatego ponieważ nie dotyczą Ukrainy! To nie zostało zakwestionowane przez francuskiego gospodarza, który deklarował konieczność współpracy z Rosją.

Dyskusja była owocna, a przede wszystkim liczy się to, że odbyła się w takiej atmosferze amerykańskiego Armagedonu. Oto miejsce pana Trumpa i Ameryki na naszych oczach zajmuje pan Władimir Putin i Federacja Rosyjska.

Nie można mieć żadnych złudzeń, żadnych – jeżeli chodzi o politykę międzynarodową. To, co widzimy jest realne. Stany Zjednoczone odwróciły się od Europy. Do tego w stylu, który trudno uznać za dyplomatyczny. Natomiast Rosja wyciąga dłoń pana Władimira Putina z propozycją dialogu i porozumienia. Jest to propozycja pragmatyczna, poparta realnymi korzyściami ze wieloletniej współpracy i stabilizacji, jaka zapewniła ona naszej części świata przez tak wiele lat.

W kontekście wypowiedzi polityków niemieckich o panu Prezydencie Trumpie i milczeniu polityków innych krajów, wytwarza się przestrzeń do powrotu do normalizacji relacji z Rosją. Co prawda Niemcy, nigdy tak naprawdę nie nałożyły na Rosję poważnych sankcji, ponieważ wymiana handlowa cały czas trwa. Zaraz kolejne kraje będą się upominać o swoje.

Nie bez powodu to spotkanie było w Paryżu. W Rosji olbrzymie interesy mają jeszcze Włosi. Mówimy o miliardowych kontraktach i współpracy decydującej o rozwoju gospodarczym Europy. Być może uda się uratować jeszcze dużą część tego, co mogą przejąć Chiny i USA, które przechodzą do relacji business as usual.

Nie jest to jeszcze wyścig liderów do Moskwy, jednak odwilż ze Wschodem jest realny, to naturalny kolejny krok w działaniach geostrategicznych Zachodu motywowany zmianą relacji z USA.

Na marginesie trzeba zauważyć, jak niesłychanie płytkie były relacje transatlantyckie (tak, używajmy czasu przeszłego), zwłaszcza dla Niemiec, że po jednym spotkaniu na najwyższym szczeblu, politycy tego kraju kwestionują cały dorobek powojennej współpracy. To pokazuje z jaką fikcją mieliśmy do czynienia i jak bardzo funkcjonalnie Niemcy traktowali te relacje.

Być może nawet w jakiejś mierze, po prostu szukali okazji, żeby formalnie zerwać z amerykańską kuratelą? Jeżeli tak, to znaczy że już jesteśmy w nowej rzeczywistości. Oto właśnie zmieniła się epoka historyczna. Za chwilę zobaczymy jak zacznie się całowanie przez Zachód rosyjskiego misia w…

To żałosne, ale Zachód w swoich działaniach jest po prostu śmieszny. Sytuacja się dynamizuje, zobaczymy czy świat jaki znamy, będzie jeszcze istniał za rok. Na pewno czasy, które uważaliśmy za wypełnienie historii mamy już za sobą. Przed nami nowa rzeczywistość i albo się do niej dostosujemy, albo wydarzy się znowu jakaś katastrofa.

Zachód nie ma innej alternatywy, niż porozumieć się z Rosją, bo jak tego nie zrobi, to Rosjanie porozumieją się z Amerykanami nad głowami Europejczyków, których będą traktowali jako zasób.

Na marginesie warto zwrócić uwagę na hipokryzję, kłamstwo i zastępczą rzeczywistość lansowaną w niektórych niemieckich i amerykańskich mediach w Polsce. Na świecie wali się znany nam od blisko 30 lat ład geopolityczny, dzieje się to tuż za naszymi granicami, a my słyszymy o kolejnej trumnie z kilkoma ciałami, śladami wybuchu i nie wiadomo czym jeszcze. Niech nikt więcej nie mówi, że tragedia smoleńska nie jest potrzebna do manipulowania polską opinią publiczną. Tak się kreuje tematy zastępcze, jest to tym bardziej smutne, właśnie dlatego ponieważ dotyczy tej dramatycznej katastrofy. Warto zapamiętać, które media mieszają w głowach Polakom.

Krakauer
https://obserwatorpolityczny.pl

Tak, tak, Krakauer to nie wiadomo kto, ale na pewno żydoszkop… 
Admin

Komentarzy 15 to “A teraz zacznie się całowanie przez Zachód rosyjskiego misia w …”

  1. Wełna said

    KRAKAUER – uspokój się…

  2. muki said

    Zbyt optymistyczne,aby moglo byc prawdziwe. Nadzieja, ze stary lis Prezydent Putin jest zbyt wytrawnym graczem ,aby dac sie wykiwac przez zydomasona francuskiego. Jednak, gdy taka bedzie rzeczywistosc ktos mocno umoczy d..sko w Warszawie

  3. karlik said

    „Zachód nie ma innej alternatywy, niż porozumieć się z Rosją” – ostatnio zauważyłem, że wyraz alternatywa stanowi dla niektórych problem ze zrozumieniem tegoż…

    Dlatego przypomnę tak jak mnie Pani w szkole prze 50 laty uczyła:
    „Alternatywa (suma logiczna) – zdanie logiczne postaci p lub q, gdzie p, q są zdaniami. W logice matematycznej alternatywę zapisuje się . Alternatywa p lub q jest zdaniem prawdziwym, gdy co najmniej jedno z jej zdań składowych p, q jest prawdziwe.”

    lub jak ktoś na blogu..

    „Słowo ALTERNATYWA często używane jest błędnie jako JEDNA z możliwości (np. alternatywą są przedterminowe wybory), tymczasem słowo to oznacza WYBÓR MIĘDZY DWIEMA MOŻLIWOŚCIAMI.
    „Być albo nie być” – to jest alternatywa, a nie dwie alternatywy!.”

  4. Maćko said

    …Krakauer to nie wiadomo kto, ale na pewno żydoszkop…
    Racja!
    😉

  5. Boydar said

    Jeszcze nie tak dawno autor „Krakauer” dmuchał w jakby nieco inną trąbkę.
    To przecież nie chodzi o Krakauera. Krakauer nie reprezentuje żadnych poglądów. Pisze tak, jakie jest zapotrzebowanie. A zapotrzebowanie jest na umajoną bramę. Od wieków żydzi tak witali zwycięzców.

    Co nas to qurwa obchodzi ! Pod warunkiem oczywiście, że kwiaty nie są kradzione z naszej rabaty.

  6. Siggi said

    Jestem namiętnym czytelnikiem felietonów spółki autorskiej Krakauer z wielu powodów,które mi odpowiadają.Może fatalna jest ta austryjacka ksywka,może nam się żle kojarzyć,ale teksty ma bardzo dobre,analityczne ,niesztampowe ,nie ziejące jadem.
    Wiem ,że trwa polowanie na niego przez hieny mendyjalne główno-ściekowe,którym on mocno miesza w rozsiewaniu trucizny w głowach tych ,którzy lubią gotową papkę,bez potrzeby myślenia,refleksji.Jest prorosyjski co jest dziś przeiawem dużej odwagi cywilnej i cnotą.
    Zgadzam się z oceną wizyty Prezydenta Putina we Francji.
    Nastąpiła ona bardzo szybko po telefonicznej rozmowie prezydentów po II turze,kiedy Prezydent Puti pogratulował wyboru Prezydentowi-elektowi..Nowy Prezydent Francji w tej rozmowie zaprosił Prezydenta Putina do Paryża na otwarcie okolicznościowej wystawy historycznej poświęconej 300rocznicy pobytu we Francji cara Piotra I.Takie wizyty są przygotowywane przynajmniej kilka miesięcy,a tu praktycznie dwa tyg.po II turze.
    Prezydenta Putina Prezydent Macron przyjmował po królewsku nie w Pałacu Elizejskim a w Wersalu,co jest rzadkością i podkreśla range osoby przyjmowanej i samej wizyty.Wizyta miała character roboczy,bez honorów wojskowych jak to bywa przy wizytach oficjalnych.
    Co mieli sobie powiedzieć ,to powiedzieli,nie było najmiejszych stwierdzeń ,które by w czymś uwłaczały komukolwiek.Konferencja prasowa obu prezydentów także przebiegała bez jakiś głupawych pytań dziennikarzy,może po za jednym małorozgarnientym żurnaliście,któremu Prezydent Putin wystarczająco kulturalnie wyjaśnił,że trzeba wiedzieć czego się chce dowiedzieć jak zadaje się pytanie.
    Bardzo dobrze,że się spotkali .

  7. revers said

    Oczywiscie planow niemieckich wobec europy od wersji a do przez w jak wolf po z jak zeppelin nie ma dla Krakauerow
    .https://www.youtube.com/watch?v=NY8Af1_9Y1E
    A jest juz 90 mld deficytow eurokolchoznianych i rachunki od Trumpa za militarna ochronke do zaplacenia.

    Jak tam fundacja Adenuera dobrze placi psychiatrom krakowskim za pracki rozbrojeniowe MON-u, czy innych fundacje Scmidtow od robienia w ostanim czasie przewrotow np. w Nikaragui, cos tam sypna tez KOD-owi oprocz Sorosa..

  8. Boydar said

    „… Rozczarowanie liderów Zachodu po wizycie pana Donalda Trumpa na szczycie G7, kontrastuje z wyważonym i trzeźwym tonem mediów o wizycie pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej w Paryżu …”

    I to jest ten trzeźwy, wyważony, analityczny, niesztampowy tekst ???????????????????

    Paaanie Siggi … razem z futrem wypadło Panu chyba coś jeszcze.

    I wcale nie dlatego (takie podejrzenie), że Pan Siggi z kolei napisał nieprawdę (bo i np. Pan Macka wiele razy pisał w poprzek, ale zawsze przy tym konstruktywnie mrugał lewym okiem) ale gdyszsz-boszszsz-poniewaszsz Pan Siggi wyobraża sobie, że to można łyknąć. Broniewskiemu czy Szymborskiej Pan Siggi nie dorówna.

  9. Bendin said

    3 siły: Chiny, Rosja i USA.
    USA spada w niebyt, ale w tej chwili jest najsilniejsza militarnie. Tyle,że Korei (Chinom) nie chce podskakiwać.
    To może podskoczyć Rosji w Syrii (tyle, że tam miejscowi właśnie sprzątają chłopców z CIA) albo na Ukrainie.
    Nic dziwnego zatem, że Niemcy czy Francja dostają ataku paniki – Rosja oficjalnie deklaruje od 2014, że w przypadku wojny najpierw wypali Kijów i Warszawę, ale Berlin i Paryż nie mają gwarancji, że na tym się skończy.

    A u nas Antoni bredzi o OT.
    (BTW – Co ciekawe, OT może być pomocne, jeśli do wojny nie dojdzie, a trzeba będzie administrować rzekę białych uciekających z Kalifatu Brukselskiego. Ale do tego czasu musimy przetrwać upadek USA…)

  10. Dziad Wernyhora said

    Oglądałem przypadkiem youtube Maxa Kolonko „Francja silna jak makaron”.
    Komentarze Maxa – zabawne, ale najciekawsze były zdjęcia tego Makarona i jego lubej.
    Obraz mówi więcej niż 1000 słów – zdjęcia z Trumpem, zdjęcia z Putinem itd.
    Może były tak złośliwie dobrane, ale generalnie masz wrażenie że Makaron to szczyl i pajac zarówno przy Trumpie jak i Putinie.
    Jemu sie wydaje że że jest równym graczem ale widać jaki śmiech wewnętrzny budzi w przywódcach państw poważnych.
    Luba Makarona wygląda jak babcia z domu starców zrobiona na seksbombę.
    Szczególny niesmak budzą zdjęcia pocałunków Makarona i jego lubej bo przywodzą na myśl kazirodztwo.

    ——
    Nie kazirodztwo, ale gerontofilię.
    A Kolonko… kto chce, niech mu wierzy. 80% prawdy…
    Admin

  11. P. Krakauer pisze..”…Konkluzją spotkania było stwierdzenie pana Władimira Putina, że sankcje wobec Rosji nie przynoszą założonego rezultatu, nie rozwiążą konfliktu na Ukrainie. Głównie dlatego ponieważ nie dotyczą Ukrainy..” Panie Krakaoer,nie jest tak zle na Ukrainie…Poroszenko wie jak przetrwac:-)))))))
    Polecam to rozwiazanie obecnej wladzy i nastepnemu „garniturowi okraglostolowemu” przy kontaktach z obywatelami. Bedzie jak w „ZOO” :-)))
    .https://www.youtube.com/watch?v=NcnAfLwzA4I

  12. Siggi said

    10/Dziad Wernyhora said
    ——-
    Ja,będę Go bronił,bo Panowie nie mają dla niego żadnej litości.Za ostro Panowie szanowni ,za ostro.Należy się wczuć w jego sytuację życiową.Pozwalam sobie na nieco pogłępioną analyze geopolityczną tego układu „On-Ona”.
    Prawdopodobie Panowie nie dociera do Was,nie bierzecie tego pod uwagę,że może On ma dawane jak nigdy ,od innej w życiu.Nie szata zewnętrzna,nie wiek ,a dawanie ,mistrzowskie dawanie sprawia ,że chłop w pewnym momencie krzyczy:…jestem w siódmym niebie.To trza rozumieć,to trza zrozumieć i nawet mu zazdrościć.
    Jak wgłębimy(znów te głębie) w początki tego układu,to możemy z pełnym przekonaniem nie rądzącym żadnych wątpliwości stwierdzić,że Ona ,to jest narazie-pierwsza i chyba ostatnia w jego życiu.Jak miał dawane pierwszy raz, jak On stracił cnotę,to najlepsze wrażenie pozostało Mu na całe życie i Ona jest autorką tego szczęścia,które w nim trwa,z którego się cieszy jak…mały Kaziu. Ja Go rozumiem,popieram i też troszku zazdroszczę,że Mu coś takiego się w życiu przytrafiło.

    Tylko bez jobów pod moim adresem,w związku ze odmiennym zdaniem własnym ,mojem n/t temat.Okiej?

  13. Boydar said

    Tak może niestety być. Bywało wcześniej, będzie i kiedyś, do ostatniego plemnika tego gatunku. To znaczy jaja, wedle talmudycznej mądrości. Bo diabeł nawet kozę przeleci i zrobi co mu tam aktualnie potrzebne.

    Chrześcijanin się w Panu Siggi obudził płomienny 🙂

  14. VA said

    Vladimir Putin BLASTS the US deep state
    http://theduran.com/vladimir-puint-blasts-us-deep-state/

  15. Siggi said

    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1046715,francja-putin-macron-wersal.html

Sorry, the comment form is closed at this time.