Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Algierczyk, który brał udział w zabójstwie Polaka w Ełku, wyszedł na wolność

Posted by Marucha w dniu 2017-06-01 (czwartek)

Prokuratura Okręgowa w Suwałkach zmieniła zarzut stawiany Algierczykowi, właścicielowi baru z kebabem w Ełku, w pobliżu którego 31 grudnia 2016 doszło do zabójstwa 21-letniego mężczyzny.

Teraz nie jest on już oskarżony o współudział w zabójstwie, ale o udział w bójce i nieudzielenie pomocy poszkodowanemu. Ze względu na to, że nowy zarzut jest lżejszy od poprzedniego, Algierczyk został zwolniony z aresztu.

Algierczyk, po 5 miesiącach za kratami, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 30 tys. poręczenia majątkowego. Został też objęty dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju. Jak informuje suwalska prokuratura,

Algierczyk przyznał się do nowych zarzutów i wyraził chęć poddania się karze bez przeprowadzania rozprawy sądowej. Jeśli prokuratura zgodzi się na to, dochodzenie wobec niego zostanie wyłączone z głównego nurtu śledztwa, w którym głównym podejrzanym o zabójstwo 21 – letniego Daniela jest, przebywający w areszcie, Tunezyjczyk.

Śledztwo ma się zakończyć jeszcze w tym miesiącu, skierowaniem aktu oskarżenia do suwalskiego sądu.

Sprawa dotyczy głośnych wydarzeń, które miały miejsce w noc sylwestrową w Ełku. Z lokalu gastronomicznego, prowadzonego przez cudzoziemców wyznania muzułmańskiego, wybiegł 21-letni Daniel, zabierając stamtąd dwie butelki napojów. W pościg za młodzieńcem ruszyły dwie osoby z baru – kucharz pochodzący z Tunezji oraz właściciel – Algierczyk. Gdy dogonili Polaka, doszło do szarpaniny.

Algierczyk szarpał i przytrzymywał 21-latka, a Tunezyjczyk zadał chłopakowi ciosy nożem, które okazały się śmiertelne. Śledztwo rozpoczęła Prokuratura Rejonowa w Ełku. Wkrótce, ze względu na wagę sprawy, śledztwo przejęła suwalska prokuratura okręgową. Obu napastnikom postawiła zarzut współudziału w zabójstwie.

[No a jak inaczej ukarać złodzieja dwu butelek cocacoli? Tylko nożem go. – admin]

Po śmierci 21-latka w Ełku wybuchły zamieszki, doszło do zatrzymań w sumie ponad 30 osób, podejrzanych m.in. o rzucanie w policyjne radiowozy i funkcjonariuszy oraz bar (obecnie już zamknięty) kamieniami, petardami i butelkami, ustalono też domniemanego sprawcę podpalenia mieszkania cudzoziemca zatrudnionego w barze z kebabem. Wszyscy staną przed sądem; większość chce dobrowolnie poddać się karze.

Już na początku lutego bieżącego roku obrona składała wniosek o zwolnienie z aresztu Algierczyka. Wówczas jednak sędzia okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy w Ełku prawidłowo zastosował przepisy dotyczące tymczasowego aresztu i wziął pod uwagę zebrane dowody, które wskazują na prawdopodobieństwo popełnienia przez oskarżonego przestępstwa dużej miary. Dlatego nie został on wtedy wypuszczony z aresztu.

Przypomnijmy, iż jest to kolejny podejrzany o poważne przestępstwo obcokrajowiec, który w ostatnim czasie opuszcza areszt. Kilka tygodni temu Sąd Okręgowy w Białymstoku warunkowo uchylił areszt wobec czterech Czeczenów oskarżonych o wspieranie tzw. Państwa Islamskiego i udzielenie pomocy rannemu bojownikowi ISIS.

Adam Białous
http://www.pch24.pl

„Nie ma” ich w Polsce, a już się zaczyna…
Admin

komentarzy 20 to “Algierczyk, który brał udział w zabójstwie Polaka w Ełku, wyszedł na wolność”

  1. Zbyszko said

    Przecież to od dawna wiadomo, że winnym jest Pan Mateusz Piskorski, który dlatego siedzi w więzieniu.

  2. PISKORZ said

    Można tylko mieć nadzieję, że przynajmniej społeczeństwo Ełku…będzie szerokim łukiem omijać ten lokalik .!! Taki rodzaj „solidarnej reakcji” wobec takiej łagodnej Temidy..Niech przynajmniej z tej strony /finansowej/ bat jakiś poczują..Ps Jeśli ta buda tam jeszcze egzystuje..

    O ile wiem, buda jest zamknięta.
    Admin

  3. Zbyszko said

    Oczywiście, gorąco zapraszam wszystkich Polaków na kebaby do takich wzbogacających naszą kulturę kulinarną (jak widać nie tylko), więc jak widać pożytecznych obiektów małej gastronomii.
    W końcu po co mają się marnować resztki, mięsa z rozbieralni mięsa, uzyskiwane po myciu całego pomieszczenia gdzie rozbierane jest mięso, środkami chemicznymi i szlaufem z wodą (a więc są czyste te resztki mięsa), skoro mogą je zjeść, mniej wartościowi europejczycy.
    Nie po to więc wyłapuje się te kawałki mięsa w zlewniach wody spływającej do kanalizacji, klei chemią i formuje w te piękne charakterystyczne walcowate bloki mięsne, by mniej wartościowi europejczycy nie jedli tego ze smakiem (tzn doprawione różnymi smakami dla niepoznaki).
    Zapraszam więc na kebaby, dawajmy utrzymanie takim uchodźcom, skoro państwo polskie nie chce im (oficjalnie, bo jak widać mimo tego jest ich coraz więcej) dać darmowego wiktu i opierunku.
    My Polacy bądźmy więc z nimi solidarni, w końcu mamy tradycje Solidarnościowe (których miliony naszych rodaków nie przeżyło. Co tam więc kolejne jakieś drobne ofiary)

  4. Zbyszko said

    Piskorz i Admin @2 kolorowi właściciele tej budy, po wyczyszczeniu im papierów przez polskie organy, pewnie wzbogacają kulinarnie (a więc kulturowo a nawet kultowo. A propos takiego zespołu Kult… że też Polacy chodzą na koncerty takich antypolskich wykonawców. Dokładnie taka samo z zespołem Enej, ale i Perfect itd. Więc czy ten naród zasługuje na jakieś lepszy los?) jakieś inne polskie miasto, gdzie inteligentny polski naród delektuje się tą wyszukaną „kuchnią” recyklingu.
    Kebab- achmed-recykling

  5. b said

    Kilka tygodni temu Sąd Okręgowy w Białymstoku warunkowo uchylił areszt wobec czterech Czeczenów oskarżonych o wspieranie tzw. Państwa Islamskiego

    Jakie iluzje albo nadzieje?
    Nas Polaków ma nie być.

    Leiej, albo raczej mniej gorzej, to zginąć szybko, przez odcięcie ciapatym sabrem łba niż powoli z wyprutymi widłami flakami przez inną fakcję.
    Inne opcje wyglądaja blado.

    Przeżyć, to coraz bardziej marzenie ściętej głowy.

  6. PISKORZ said

    re 4..Nie raz pisałem..NIE CHCESZ ARABA NIE KUPUJ KEBABA…ale do tych łbów mało co dociera..Trzeba od czegoś zacząć..choćby od takiego hasła..polityka małych kroków..

  7. revers said

    „Można tylko mieć nadzieję, że przynajmniej społeczeństwo Ełku…będzie szerokim łukiem omijać ”

    to ze jedna zamkneli bude to nie znaczy ze ich dziesiatki nie powstanie w innych miejscach kraju, a nawet calych sieci gastronomiczno handlowych, co jest juz wzrazne dostrzegane.

    Wyrazne widac jak prawo nagina sie do doraznych celi europejskich.Nstepny krok to Halal lub koszer zywnosc. Wczoraj kupilem w Niemczech puszeczke rosyjskiego kawioru ale z obowiazkowym zanczkiem koszernsoci pisane po hebrajsku i angielsku.

    https://me.me/i/feeling-annoyed-5-hrs-first-time-in-ages-been-shopping-14835220

  8. AlexSailor said

    1. Tylko chyba w Polsce przy morderstwie popełnionym przez grupę działająca w porozumieniu, często w sposób planowany, skazuje się tylko tego, który bezpośrednio zabił.
    To jest np. walili bejsbolem przechodnia we czterech, zabili go, a wymiar (nie napiszę czego) ustala, który cios był śmiertelny.
    I tego skazuje, a inni dostają symboliczne wyroki, albo wcale.

    2. Kebaby są placówkami – przyczółkami inwazji.
    Ze wszystkimi konsekwencjami.

    3. Polski bar kanapkowy, kotleto-schabowy, flakowy, zapiekankowo-frytkowy, sałatkowy, nie jest w stanie wytrzymać konkurencji.
    Z powodu źródeł finansowania oraz rozsierdzonych polskich służb kontrolnych.
    Te na dodatek jeszcze przekonane są, że robią dobrą robotę.

  9. AlexSailor said

    ad 7 @Revers

    Niczego odkrywczego nie napiszę, ale może warto wyartykułować.
    Jeśliby ludzie nie kupowali żadnych produktów ze znaczkiem halach lub tym drugim, to żaden producent by ich nie umieszczał, nie płacił za ich umieszczenie, i nie stosował się do ich zasad.
    To takie proste.
    Ale nie ma mowy, by współczesny ogłupieniec w ten sposób postępował.

  10. revers said

    alez wiekszosc polakow zachwycona jest kebabami, bo wystapuja na zachodzie, sa poreczne i zapychaajce zoladek, nawet trudno przejsc kolo kebabu wysylajacego w powietrze dodatkowe zapachy pieczonego miesa z przyprawami.

    Czesto kebaby w Polsce powstaja w miejscu chinskiej kuchni, niejako wypierajac z rynku na poczatek, potem na schabowe tylko do jadlodalni w piwnicach i miej zanaych miejsc, nie jako jak pod okupacja czosnkow i kebabiarzy.

  11. Boydar said

    „… Kebaby są placówkami – przyczółkami inwazji …” – Pan Alex

    Potwierdzam z własnego punktu widzenia. ale wypada doprecyzować, bo tak pure to łatwo obalić. Mianowicie z tymi kebabami jest dokładnie tak samo jak z wzruszającą zmysły muzyka „zachodnią” w czasach PRL – nic w niej złego przeważnie nie było. Ale ludzie się przyzwyczają, w tym przypadku do nienaturalnej w naszym klimacie opalenizny. Kebab jest namacalny, można stwierdzić smak zapach kaloryczność, nawet czy z psa czy barana. Reszty kozoje*stwa się nie da tak łatwo, a umysł przez analogię przyjmuje – dobry jest kebab, to dlaczego reszta miałaby być jakaś zła. Tak więc są to przyczółki, ale na znacznie wyższym poziomie chytrości.

  12. Marcin said

    Kebab tak ale z wieprzowiną i tego powinniśmy się trzymać wydając zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej.

  13. Marcin said

    Apropos ataków terrorystycznych to już wiemy kto robi krecią robotę wśród pokojowo nastawionych uchodźców

    http://www.independent.co.uk/news/world/europe/german-soldier-lieutenant-franco-a-false-flag-refugee-terror-plot-neo-nazi-network-army-bundeswehr-a7714721.html

  14. Listwa said


  15. Isia said

    … (10) Panie Revers …

    … „… większość polaków zachwycona jest kebabami …”

    … przede wszystkim … jeśli już to „… większość Polaków …”, a więc Polak (cy) z dużej litery …

    … od siebie dodam, że nigdy w życiu nie jadłam kebabu, nigdy też nie byłam w takim „lokalu” sprzedającym kebaby … choć mijam je po drodze … i nie jestem w tym, jako Polka, odosobniona … zatem skąd Pan wie, że to są Polacy a nie przedstawiciele innych nacji …

  16. Listwa said

    Memły naiwne , dacie rade?

    nikt żadnej memły nie będzie bronił.






  17. revers said

    dziekuje p.Isi za sprostowanie pisowni nazw wlasnych, raczej od samych nie Polakow mowiacych po polsku „dzien dobry” przy podejsciu do kebabowni. Z tym ze z tym „dzien dobry” jest roznie, mozna dostac po ryju na dzien dobry lub otrzymac za zaplata troche wyuczonego usmiechu i kebab do reki.

    Dodam jeszcze ze po parlamecie narodow zjednoczonych biegaja juz bez majtek i bilizny przedstawiciele Pampui Nowej Gwinei, a jest obecna w Pampui Nowej Gwinei wyjatkowo silnie nadreprezentacja ONZ i unych z nwo. Czeakmy na kolejne ucywilizowania w obie strony Europejczykow i Polakow, i to nie jak pisal p.Szklarski w swych powiesciach podrozniczych po krainach „lowcow glow” a juz widzianych przedstawien w Europie na spedach „Love Parady”.

  18. Isia said

    … (17) Pan Revers …

    … w dzieciństwie (w podstawówce) też czytałam, nota bene bardzo pouczające, powieści podróżnicze Alfreda Szklarskiego o przygodach Tomka Wilmowskiego … do dziś pamiętam głównych bohaterów, czyli Tomka, jego ojca, bosmana Nowickiego, Smugę … pozdrawiam 🙂 …

  19. hulsz said

    ad.10 Taka jest glupia ludzka natura .Wszystko co obce lepsze niz rodzime.Francuski plebs tez objada sie kebabami.

  20. revers said

    Poleca sie grecki barani Yiros, ma wiecej kebaba niz to co sprzedaje sie na zachodzie i w PL

    http://www.drakes.com.au/spiced-lamb-yiros-garlic-yogurt-sauce-raw-beetroot-spinach-parsely/

    lub Yiros kupic w sklepie lub mieso owcze i przyprawic, moga byc problemy z pieczywem, moze je zastapic swieza bagietka lub samemu upiec. Kiedys z polskiej kuchni jadlem gulaszowa zupe w podobnym do kiebaba placku ciasta tylko z maki zytniej i zdrowiej na zakwasie, pychota.

    Te pieczywo od kebabow to tez masowka na dopalaczach i prochach do pieczenia, po jednym dniu wszystko sie psuje.

Sorry, the comment form is closed at this time.