Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Frasyniuk chciałby być idolem młodzieży jak „żołnierze wyklęci”. Czarzasty przypomniał mu, dlaczego nie będzie. „Wyście nas nie pokonali, wyście się z nami k…a dogadali”

Posted by Marucha w dniu 2017-06-03 (sobota)

Władysław Frasyniuk, legenda „Solidarności”, zaliczył lewy prosty od Włodzimierza Czarzastego. Frasyniuk wciąż nie mogący się pogodzić z faktem, że bohaterami młodych ludzi są dziś żołnierze wyklęci a nie tacy jak on, dostał jasną i zwięzłą odpowiedź, dlaczego tak jest.

W wywiadzie z „Gazetą Wyborczą” żalił się:

„Od dawna powtarzam, że potrzebujemy w Polsce świętowania takich dat jak 4 czerwca. I jeszcze dobrego, nowoczesnego filmu w stylu „zabili go i uciekł”, opowiadającego w sposób przystępny dla młodzieży najnowszą historię Polski. Z bohaterami może trochę przerysowanymi, tak jak zrobił to Tarantino w „Bękartach wojny”, ale pokazującymi, po której stronie stała racja. No bo jakie filmy z tych powstałych po roku 1989 są kultowe?” – mówił Frasyniuk.

„Psy”? – dopytywał dziennikarz.

„No właśnie! Z bohaterami esbekami. A dla takich jak ja, to co? Status pokrzywdzonego wydawany przez IPN! Ja mam występować o status pokrzywdzonego?! Przecież ja jestem zwycięzcą! Wygrałem! Ja i moi koledzy! Niech Kwaśniewski pisze, Jaruzelski powinien pisać, jak żył. Bo oni przegrali walkę w latach 80. A my nawet nie potrafimy tego uczcić, świętować. 31 sierpnia wciąż śpiewamy „Janek Wiśniewski padł”. No padł! Ale w grudniu 1970 roku! W pisowskiej telewizji ciągle o zniewolonym narodzie, o klęsce, o komunistach. Tylko że myśmy ich, kurwa, po-ko-na-li!” – emocjonował się Frasyniuk.

Na przypomnienie, jak było naprawdę, nie musiał długo czekać. Przypomniał mu to na Twitterze były komunista, Włodzimierz Czarzasty:

Chodziło oczywiście o obrady Okrągłego Stołu, z których pochodzi też publikowane przez nas zdjęcie. Czy już wiadomo, dlaczego tacy ludzie jak Frasyniuk nie są i nigdy nie będą idolami młodzieży?

http://wolnosc24.pl

Komentarzy 8 to “Frasyniuk chciałby być idolem młodzieży jak „żołnierze wyklęci”. Czarzasty przypomniał mu, dlaczego nie będzie. „Wyście nas nie pokonali, wyście się z nami k…a dogadali””

  1. RomanK said

    Ten psiuj zapomnial, ze ludzie pamietaja..Np.
    .Jak jechal z Gdanska 13 grudnia do Wroclawia pociagem pospiesznym…
    i jak go przed Wroclawiem kolejarze wysadzili zatrzymujac pociag..
    ..jak szli na piechote do Wroclawia i
    ….jak sie natkneli na rogatkach z…wojakami i SB kami….
    i jak ci po krotkiej konsultacji…odsuneli sie i kazali im isc dalej…
    ….i jak nagle pojawil sie znienACKA na drodze autobus z PKSu, ktory poznal Frasymiuka po ciemku i z daleka….
    …i przemyscil do Zajezdni….. a innymi zajeli sie SBecy…
    …..wszystkimi ……oprocz tych co sie …. nie zajeli:-)))))

  2. Marucha said

    Re 1:
    Tak Pan okropnie spostponował prof. Frasyniuka, że aż mi się prawie żal kierowcy tego autobusu zrobiło, że musiał taką kurwę wieźć do Zajezdni.
    Odpowiedź Czarzastego świetna.

  3. RomanK said

    Czarzasty sciemnia!!!!! Tam sie nikt z nikim nie porozumiewal:-))))
    Tam wszyscy odgrywali swoje role- jakie im przydzielonio wdlug z gory i dawno ustalonego scenariusza…l
    Od Kukunka po ..kiedza grzyba….
    Panie Gajowy…tam w tej chwili panuje śtuka ..”obalania domnieman”..jak to specyficznie po prawparchatemu ujmuje pani Krystyna:-))))

  4. Carlos said

    Jestem z Wroclawia. Nie znam wiekszego prostaka i mendy niz kierowca PKS-u Frasek. Jak Bank Slaski robil przekret -chyba w 97 lub 96 r. to pierwszy stal pod bankiem razem z doradczynia Kwacha- Labuda . Widzialem ich osobiscie. Wsrod znajomych ,ktorzy go ukrywali- chyba w Polarze- jest wujek mojej zony. Ma te same zdanie o nim. Jego tak jak” bolka” dolozyli do przemian, zeby uwiarygodnic ruch solidarnosciowy jako robotniczy.

  5. Moher49 said

    Święta prawda towarzyszu Włodzimierzu. Kuronie, Gieremki, Frasyniuki, Wałęsy, Mazowieckie z komuchami się dogadali. Rozdarli Polskę jak kawał czerwonego sukna z powieści Sienkiewicza. Przyjdzie czas, że mająteczki i judaszowe srebrniki będą policzone jak kamienice w Warszawie.

  6. NICK said

    Godni siebie.
    Nawzajem.

    Ustawka.
    My się lejemy a gawiedź?

    Dostaje orgazmu.

  7. RomanK said

    Panie MOher…zdaje mi sie ze pan bardzo dobrze rozumie co pan rozszeptuje:-))))
    Najwiekszym sukcesem Przekszatlcajacej sie Komuny to wmowienie Polakom , ze nastapilo porozumienie- transakcja- ktos sie z kims sogadal w domysle Polacy z Polakami:-)))
    Transakcja nie Rewolucja….uratowala Polske:-))))
    A to prosze pana Mohera – Taki ,,UJ!
    Wielki Przekret z Aktormi w rolach glownych…Taki Reality Show w ktorym zamiast ruchac sie na wzajem…wruchalo sie widownie:-)))))
    Konsekwencja jest slogan ..skonczyc wojne Polsko -polska:-))))
    Taki..UJ!!!!
    TO caly czas wojna Polsko z Bolszewicka-Hazarska Dzicza! Ktora tyliko zmienia znaki , sztandary i..nazwiska.

  8. stach said

    Czarzasty przywołał ,,opozycjonistę,, Władka do porządku !

Sorry, the comment form is closed at this time.