Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

W Polsce jak w Ameryce

Posted by Marucha w dniu 2017-06-12 (poniedziałek)

Jednym z ważniejszych dokonań Zbigniewa Brzezińskiego, którego pogrzeb odbył się 9 czerwca, była teoria konwergencji. Głosiła ona, że tkwiące w śmiertelnym zwarciu antagonistyczne mocarstwa coraz bardziej się do siebie upodabniają.

Polska wprawdzie mocarstwem nie jest; była nim przez krótki czas za panowania Edwarda Gierka, kiedy to „propaganda sukcesu” głosiła, iż nasz nieszczęśliwy kraj jest dziesiątą potęgą gospodarczą świata – ale już w 1976 roku rozpoczął się bolesny powrót do rzeczywistości, aż w 1980 roku euforia zakończyła się depresją, to znaczy – buntem przeciwko Partii, który został stłumiony w następstwie stanu wojennego.

Ale właśnie na Polsce sformułowana jeszcze w pierwszej połowie lat 60-tych teoria konwergencji sprawdza się najlepiej. Oto od 2015 roku trwa u nas nieustająca, a nawet jakby zaostrzająca się polityczna wojna, w której po jednej stronie występuje Stronnictwo Pruskie ze swoimi politycznymi ekspozyturami oraz żydowskie lobby polityczne, a z drugiej – ekspozytura stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego.

Zakrawa to na jakiś absurd, że żydowskie lobby polityczne ramię przy ramieniu staje obok Stronnictwa Pruskiego przeciwko ekspozyturze Stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego – ale właśnie na tym polega polska specyfika. Oto po roku 2000, kiedy to niemiecki kanclerz Gerhard Schroeder powiedział, że „okres niemieckiej pokuty dobiegł końca” , żydowską politykę historyczną zaczęto intensywnie koordynować z polityka historyczna niemiecką.

Jak wiadomo , niemiecka polityka historyczna nakierowana jest na delikatne, ale cierpliwe i metodyczne zdejmowanie z Niemiec odpowiedzialności za II wojnę światową. Żydowska polityka historyczna nakierowana jest zaś na zagwarantowanie możliwości materialnego i politycznego eksploatowania holokaustu.

Skoro Niemcy przestały pokutować, to nie było rady – trzeba było wytypować jakiegoś winowajcę zastępczego, na którego zdejmowaną z Niemiec odpowiedzialność stopniowo by się przerzucało, zapewniając w ten sposób perspektywę materialnego eksploatowania holokaustu.

Na tego winowajcę zastępczego wytypowana została Polska, która jest w związku z tym „upokarzana” na arenie międzynarodowej, by w ten sposób wymusić na niej spełnienie żydowskich roszczeń majątkowych. Elementem tego „upokarzania” jest również tak zwana „pedagogika wstydu”, obliczona na wywołanie w mniej wartościowym narodzie tubylczym poczucia winy wobec Żydów, którzy dzięki temu będą mogli pełnić w przyszłości rolę szlachty bez konieczności odwoływania się do terroru.

Dlatego właśnie żydowskie lobby polityczne idzie ręka w rękę ze Stronnictwem Pruskim, przeciwko ekspozyturze Stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego, która wprawdzie umizguje się do Żydów jak tylko może, ale jednocześnie umizguje się do środowisk patriotycznych – czego ani lobby żydowskie, ani Stronnictwo Pruskie nie mogą mu darować.

Na tym właśnie polega wspomniana polska specyfika, ale kiedy odłożymy ją na bok, to niepodobna nie zauważyć podobieństw między sytuacją w naszym nieszczęśliwym kraju, a sytuacją w Stanach Zjednoczonych.

Bowiem w Stanach Zjednoczonych również trwa polityczna wojna, mimo zakończenia kampanii prezydenckiej. Zazwyczaj bywało tak, że po dokonanym wyborze prezydenta przegrany kandydat składał zwycięzcy gratulacje, emocje opadały i wszystko wracało do normy. Teraz jest inaczej. Teraz polityczna wojna nie tylko nie ustaje, ale nawet jakby się zaostrzała, co daje do myślenia zwłaszcza w kontekście spiżowego spostrzeżenia Józefa Stalina, że w miarę postępów socjalizmu, walka klasowa się zaostrza.

W USA socjalizmu jest całkiem sporo; w 1990 roku Milton Friedman opowiadał nam, że kiedy pod koniec lat 80-tych odwiedził Bibliotekę Kongresu i przejrzał program Komunistycznej Partii USA z lat 20-tych, to z przerażeniem skonstatował, że wszystkie punkty tego programu zostały zrealizowane.

Socjalizm więc narasta, zwłaszcza za sprawą prezydenta Obamy i Partii Demokratycznej, której działacze może nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że są komunistami – ale przede wszystkim za sprawą żydokomuny, która nie tylko jednym susem wskoczyła do pierwszego szeregu płomiennych bojowników o świętą sprawę socjalizmu, ale jest również w awangardzie wojny przeciwko prezydentowi Trumpowi.

Gdyby tak kierować się opiniami żydowskiej i postępackiej prasy amerykańskiej, to trzeba by uwierzyć, że Donald Trump jest ruskim agentem, którego Putin wystrugał sobie z banana i umieścił na stanowisku prezydenta USA.

Autorzy wypisujące takie rzeczy najwyraźniej nie zdają sobie sprawy, że dezawuują w ten sposób tak zachwalaną amerykańską demokrację, pozbawiając ją autentyczności. Bo cóż sądzić o tej całej demokracji, skoro to Putin naznacza Amerykanom prezydentów? Być może, że to prawda, ale skoro tak, to warto sięgnąć do głębi i zapytać, czy przypadkiem przyczyną wojny przeciwko prezydentowi Trumpowi nie jest okoliczność, że nie został on namaszczony przez AIPAC, czyli żydowskie lobby polityczne w USA, które, według niektórych opinii, obraca tym krajem, jakby ogon wywijał psem.

Mniejsza jednak o amerykańską demokrację – czy ona autentyczna, czy nie – bo chodzi przecież nie o to, tylko o wykazanie podobieństw sytuacji w USA i w naszym nieszczęśliwym kraju, zgodnie ze sformułowaną jeszcze w początkach lat 60-tych przez Zbigniewa Brzezińskiego teoria konwergencji. Podobieństwo to zwiększa dodatkowo okoliczności, że i Donald Trump, podobnie jak prezydent Duda, czy premier Beata Szydło, podlizują się i nadskakują Żydom przy każdej okazji – ale ani jemu, ani im w niczym to nie pomaga, bo Żydzi wiedzą swoje i na żadne umizgi nie dają się nabierać.

Zatem w tym podobieństwie nie tyle chodzi o postępy socjalizmu, chociaż i u nas socjalizm postępuje, między innymi wskutek realizowania przez obecny rząd programu przedwojennej sanacji, co o zbieżność interesów żydowskich zarówno w USA, jak i w Polsce. Te interesy polegają na cierpliwym i metodycznym doprowadzeniu jednego i drugiego narodu do stanu politycznej bezbronności, by w ten sposób łatwiej zapanować nad jednym i drugim, poddając je bezlitosnej eksploatacji za parawanem socjalistycznych haseł.

O powadze sytuacji niech świadczy fakt, że po ostatnich zamachach terrorystycznych w Europie usłyszeliśmy od Umiłowanych Przywódców, że to są „incydenty”, do których powinniśmy się „przyzwyczaić”. Niestety przyzwyczaić się do takich „incydentów” jest trudno, co zauważyła nawet poetessa Wisława Szymborska, pisząc, iż „nic dwa razy się nie zdarza i zapewne z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny”.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

komentarzy 18 to “W Polsce jak w Ameryce”

  1. Zerohero said

    Trump jest żydofilem i syjonistą, jego zięć to Żyd. AIPAC namaścił Tumpa, bo bez tego namaszczenia nie można dostać się do finałów. Problem w tym, że AIPAC namaścił go jako srebrnego medalistę, a Trump zdobył złoto. Wywołało to u starszych braci wściekłość, ponieważ „bracia” nie znoszą gdy im nie wychodzą plany.

  2. PISKORZ said

    re art..”była teoria konwergencji. CZYLI TEORIA ZBIEŻNEGO ROZWOJU..dwóch przeciwstawnych sobie systemów polityczno-ekonomicznych..To zapamiętałem z lat „70, bo mnie to interesowało Ale pierwsze slyszę, że to jest jedno z dokonań Brzezińskiego..!! Całe grono ówczesnych politologów/polityków..piało na ten temat i nic nie pamiętam, aby wymieniano przy tym jego nazwisko /jeśli już,…to tak jak wiele innych nazwisk/.

  3. Ola said

    Pan Michalkiewicz naprawde nie widzi , ze glownym i w zasadzie jedynym problemem jest panujacy swiatowy ustroj neoliberalny kapitalizm, najokrutniejszy z mozliwych ustrojow? Nie , pan Stasiu to widzi i wie , ale jako zadeklarowany radykalny prawicowiec nie moze tego przyznac . Dlatego otumania naiwnych i siebie samego w pewnym stopniu tez teoriami spiskowymi , przebrzmiala juz mocno historia i wygrzebanymi na potrzebe chwili i okolicznosci wrogami z czasow zimnej wojny .

  4. Boydar said

    Podejrzana sprawa, jest pruskie, jest żydoamerykańskie, a o ruskim ani słowa. Poza tym nie z banana, stoją za tym lata ciężkiej pracy.

  5. Jasko said

    Brawo, nic ująć.

  6. TajnySzmulek said

    „a o ruskim ani słowa.”

    Aj waj! Po latch krew mrozacych rewelacji o razwieduprze, razwiedczykach i Putinie z dymiaca fujara dzis chwila przerwy. Nie martwcie sie czytacze d.c.n.

    Autor.

    Cóś się Panu popier…
    Admin

  7. Kail1410 said

    Ad 1

    Panie Zerohero, Trump jest przede wszystkim pragmatycznym biznesmenem i z tego może brać się jego , jak pan to nazwał, żydofilia (wielu z nas zna realia i nie jest dla nas zdumiewającą pozycja żydów w makro biznesie i inklinacje jakie z tego stanu rzeczy wypływają), a przecież zięć żyd nie czyni z niego od razu Syjonisty. Nie może pan wiedzieć, bo i skąd, kogo i na co namaścił AIPAC, więc to po prostu pańskie domniemanie.

    Trump to uosobienie Amerykańskiego snu, człowiek sukcesu, ma piękną żonę, kupę pieniędzy i obiecał, że przywróci Ameryce dawną wielkość. Myślę, że tym właśnie otworzył sobie tylną furtką do prezydentury i żaden AIPAC nie był mu do niczego potrzebny.

    I stąd ta wściekłość…

    Ad 3

    Pani Olu, a jakiż to „doskonały” system zaproponowałaby szanowna Pani?

    Ad 4

    Panie Boydar, stronnictwo Ruskie jest „w głębokiej defensywie” i to z kilku powodów, więc nie pojawiło się w zestawieniu. Poza tym mam wrażenie, że prezydent Trump zaciął się na niemiaszków, bo ostatnimi czasy rozzuchwaliły się te bezczelne bladzie. A to pyskują, że Ameryka nie jest już partnerem, a to Bundeswerę chcą spod Amerykańskiej kurateli wyłusknąć, porządki jakieś w Europie (w Polsce na ten przykład chcieli by swoje wojska rozlokować coby nas przed Rosją bronić, 🙂 ) chcą zaprowadzać bez konsultacji, które to sam Rudolf Giuliani na prośbę Naczelnika musiał hamować. Słowem wyprawia się i można by na ten temat dłużej, ale ja właściwie nie otem…

    Otóż lotem błyskawicy rozeszła się wieść, że prezydent Trump nawiedzi nasz „nieszczęśliwy kraj”, a zaszczyci nas wizytą pasterską w wigilię spotkania grupy G20, której to przewodnictwo akurat teraz obejmują Niemcy. Tematem rozmów ma być inicjatywa Trój-morza (co ciekawe do inicjatywy nie załapała się Ukraina), nad którą, na to wygląda protektorat obejmują Stany.To jakby znak-sygnał dla postanowień które zapadną w Hamburgu, że nie będzie Niemieckiej samowolki w Europie.

    Ciekawostką jest, że prezydent Trump, odmówił wizyty w Londynie. Pani Teresa May, która to zaprosiła ekscelencję Donalda do siebie, dostała kosza i drugą wycieczkę zagraniczną Trump odbędzie do Polski, a to dla nas dobra wiadomość. A skoro już wspomniałem o wyspach to warto dodać, że po wyborach kasta zarządzająca Anglią, przeżywa poważny dysonans poznawczy. O tym też można by napisać więcej, ale to pewnie państwa jakoś za bardzo nie interesuje, więc dam sobie spokój…

    A i tak właściwie to pies Albion trącał , niechaj piją co naważyli. 🙂

  8. Boydar said

    Ja oceniam, że raczej głęboko zadekowane, co nie oznacza że bezczynne. A pół roku temu sytuacja nie była inna, choć Pan Stanisław mógł nie wiedzieć …

    Co do piwa; Albion zawsze warzył je cudzymi rękami, rzadko widziany sam na placu. Choć oczywiście zdarzało się. Pić lubił i lubi nadal ponad miarę, więc najtaniej wychodzi zawsze własny browar.

    Ale z tymi browarami to różnie się zdarza – https://www.strefaex.eu/wybuch-w-browarze-heineken/

  9. pies...... said

    rz, jak najsłuszniej.

    Ale oni piją na ciepło i bez piany Fuuuuj!!!!

    (w Lubartowie na jarmarku można kupić dobre piwo, nie ma mowy w nim o pianie, ale za to duzo taniej)

    „najtaniej wychodzi zawsze własny browar.”

    Pan mnie nie podpuszczaj. Skończyłem z tym.

  10. Boydar said

    Jak ktoś pił a przestał pić, to jeszcze będzie pił; jak przestał palić, to samo; tylko jak ten tego, no … to już na pewno nie będzie. Tak że wiesz Pan, zarzekała żaba … 🙂

  11. pies tańcował said

    A wie pan, powiedział mi to dr. Burzyski w Teksasie. Lat temu 35. Tempus fugit.

    Nie rozbiegało się o picie, tylko o warzenie.

  12. Boydar said

    No widzi Pan, nawet doktor czasem coś mądrego powie.

  13. Zerohero said

    „teoria konwergencji.” – pan Michalkiewicz dobrze zrobiłby zerkając do prac A.Suttona. Z nich by się dowiedział, że ZSRR był budowany z Wall Street, a więc oba twory powstały w wyniku działań tych samych ludzi. Nic dziwnego, że są podobne.
    Wówczas nie przychodziłyby panu Michalkiewiczowi do głowy pomysły cytowania bzdurnych (kłamliwych) wyjaśnień podobieństw obu tworów.

    @Kail1410

    1. „moja córka urodzi piękne żydowskie dziecko” – to są słowa Trumpa.
    2. bez namaszczenia AIPAC polityk nie przebija nawet 1% rozpoznawalności. KAŻDY kandydat musi być namaszczony.

    To raczej zwolennicy tezy, że Trump to rozegrał Starszych Braci powinni udowadniać własne tezy. Ja tego nie wykluczam, ale prędzej uwierzę, że Trump oszukał Pana niż Rothschildów. Bez urazy.
    Natomiast to co Pan pisze w „ad 4”, to niestety echa szumu medialnego. NIE WIEMY co oznaczają gesty Trumpa. Znajdywanie tu natychmiastowych wyjaśnienie i interpretacji jest błędem.

  14. Boydar said

    Panie Zerohero, a co, jeśli wśród ‚Starszych Braci’ są równi i równiejsi ?
    I co przeszkadza Trump Rothschildom ? Schudną ? Zamiast np. stu bilionów skurczą się do dziewięćdziesięciu ? Największym i jedynym wrogiem żyda jest wyłącznie drugi żyd. Eliminacja „płotek” nie jest już problemem braku pokarmu dla rekinów. Są tak grube że starczy na pokolenia. Palącym problemem jest prognozowany niedobór tlenu w wodzie. Płotki w swej masie zabierają im tlen, dlatego zapadła decyzja o ich likwidacji, są bowiem wyjątkowo niebezpieczne poprzez zdolność do namnażania się oraz niczym nie pohamowaną pazerność.

    W tym aspekcie wszystkie Pańskie rozważania są bez sensu. A to nie jest jedyna możliwa narracja. Są także inne.

  15. Maćko said

    DLATEGO iż nasz nieszczęśliwy kraj BYL dziesiątą potęgą gospodarczą świata – już w 1976 roku rozpoczął się bolesny JEGO DEMONTAZ ROSNACEJ POTEGI, aż w 1980 roku euforia zakończyła się depresją KU RADOSCI GERMANÓW, UKowców i USmanów zadowolonych z tego ichniego sukcesu a naszej porazki.

    Brzmi prawdziwiej, nieprawdaz?

  16. Kail1410 said

    Ad 13

    Panie Zerohero:

    „1. „moja córka urodzi piękne żydowskie dziecko” – to są słowa Trumpa.”

    Każdy dziadek któremu urodzi się wnuk, wnuczka powie że, urodziło się piękne dziecko, choćby ów potomek nie wiem jak szpetnym był, a skoro do tego ojciec jest żydem, no to co On miał powiedzieć/napisać?

    „2. bez namaszczenia AIPAC polityk nie przebija nawet 1% rozpoznawalności. KAŻDY kandydat musi być namaszczony.”

    Rzecz w tym, że Ekscelencja Donald politykiem nigdy nie był, ot przytrafiło mu się na finiszu, a nazwisko Trump było rozpoznawalne i hołubione długo przed tym, gdy wstąpił na urząd. Zakładam, że miał w nosie wszelakie namaszczenia, wystartował i wygrał. Ot, taki lokalny celebryta, bogaty, kontrowersyjny i jeszcze jedno, a ja mu wierzę gdy mówi „chce przywrócić Ameryce świetność” i właśnie na to Amerykanie poszli, tak mi się wydaje. Trump nie robi tego oczywiście dla jakiegoś Johna Smitha, a dla swych „żydowskich” powinowatych, bo jeśli kraj będzie silny to i oni dobrze mieć będą, ale i postronnym przy tej okazji coś skapnie. Troszkę tak jak w monarchii „jak sobie pościelesz tak się twe dziatki wyśpią”.

    Taka „uwaga” w Ameryce niepodzielnie rządzą Rockefellerowie, a nie Rothschildowie, też na R, ale różnica jest znaczna i warto zapamiętać. Nie sądzę też, by Trump był im specjalnie „na rękę”, bo jednak ktoś spuścił z łańcucha truchlaka Sorosa, żeby jakieś tam „ciamajdany” prokurował. Pozatym mam wrażenie, że troszkę przecenia pan omnipotencję żydów.

    Ja oczywiście nie wiem, domyślam się wszystkiego i w ogóle to z pewnością się mylę, ale mimo to zakładam, że są jeszcze „na tym świecie pełnym złości” ludzie przyzwoici, potrafiący zadbać o to, co dookoła siebie stworzyli.

    Co do „gestów Trumpa”, to jeśli przyjemy, to i zobaczymy, ja jednak z nadzieją się przyglądam 🙂 .

    Pozdrawiam.

  17. Miet said

    No i w temacie Trump i US mamy dzisiaj nową rozróbę.
    Na terenach sportowych, przeznaczonych dla ludzi Kongresu (a dokładniej na boisku do bejsbola), terrorysta postrzelił kongresmana z Arizony. Sam, po wymianie ognia z policją został postrzelony.
    Pięć osób wylądowało w szpitalu w tym dwie osoby w stanie ciężkim.
    Terrorysta (biały) po godzinie zmarł.
    W ten sposób chyba całej prawdy – na czyje zlecenie działał – już się nie dowiemy.
    Prezydent Trump dał krótkie przemówienie a media od samego rana o niczym innym nie mówią jak tylko o tym akcie terroru.

    Zobaczymy co będzie dalej.
    W mom pojęciu, widać jak na dłoni, że przeciwnicy Trumpa nie spoczywają i chyba długo się nie pogodzą z faktem pozbawienia ich lukratywnych stanowisk rządowych.

    Życzę Trumpowi aby wytrwał w tym boju – przeciwników ma bardzo trudnych – całe media (wiadomo kto za nimi stoi) i wszelkiej maści organizacje dewiantów i rozszalałych femi-nazistek.
    AIPAC się mu przygląda i chyba się obawia żeby nie zerwał im się z łańcucha.
    Ten incydent może być na postrach – dzisiaj dostał kulkę kongresmen z Arizony – jutro możesz oberwać i ty.

  18. Miet said

    Coś wpadło mi do skrzynki dzisiaj – może to tylko żart – ale jak bliski naszej rzeczywistości.:-;)

    This is priceless!!!WELCOME to 2017

    � Our Phones – Wireless
    � Cooking – Fireless
    � Cars – Keyless
    � Food – Fatless
    � Tires -Tubeless
    � Dress – Sleeveless
    � Youth – Jobless
    � Leaders – Shameless
    � Relationships – Meaningless
    � Attitudes – Careless
    � Babies – Fatherless
    � Feelings – Heartless
    � Education – Valueless
    � Children – Mannerless

    We are-SPEECHLESS,
    Government-is CLUELESS,
    And our Politicians-are WORTHLESS!

Umieść kropkę albo > bezpośrednio przed linkiem do obrazka lub filmu, aby go na razie nie wyświetlać. Rób akapity w dlugich tekstach. Zobacz też https://marucha.wordpress.com/cenzura/ odnośnie cenzury, pisania komentarzy etc.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s