Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

USA: Kongresmen zaproponował wsparcie ISIS przeciwko Iranowi

Posted by Marucha w dniu 2017-06-17 (sobota)

Kilka dni temu republikański kongresmen Dana Rohrabacher zasugerował, iż… USA mogło by wesprzeć ISIS przeciwko Iranowi. Stało się to zaledwie dnień po atakach terrorystycznych w Teheranie, w których zginęło 17 osób (początkowo była mowa 0 dwunastu ofiarach, jednak nie wszyscy z hospitalizowanych przeżyli):

– Niedawno widzieliśmy atak na Iran i irański rząd mułłów [duchownych islamskich], uważa się, że dokonały go siły sunnickie. Może to sygnalizować konieczność poważniejszego podjęcia pewnych zobowiązań politycznych przez Stany Zjednoczone Ameryki. Jeśli chodzi o mnie, chcę tylko coś wam zasugerować, by przekonać się co o tym myślicie. Czy nie było by dla nas dobre, gdyby Stany Zjednoczone wreszcie poparły sunnitów, którzy będą atakować Hezbollah i neutralizować szyickie zagrożenie dla nas? Czy to nie dobra rzecz? – pytał polityk. – A jeśli tak, to… uhm… być może jest to strategia Trumpa, by wspierać jedną grupę przeciwko drugiej, zakładając, że obie to terroryści? – dodał z pewnym zakłopotaniem.

Jego wypowiedź padła w kontekście posiedzenia działającego przy Kongresie Komitetu Spraw Zagranicznych, debatującego właśnie nad źródłami finansowania organizacji Hezbollah oraz sposobami na utrudnienie współpracy między nimi a Iranem, w celu zapobieżenia dalszemu wzrostowi wpływów obu sił na Bliskim Wschodzie.

Sugestiom kongresmana stanowczo sprzeciwił się dr Matthew Levitt, dyrektor Programu ds. Wywiadu i Zwalczania Terroryzmu przy Instytucie Steina:

– Do tych ataków przyznało się Państwo Islamskie. Wspieranie takich grup nigdy nie było w naszym interesie. Powinniśmy potępić ataki w Teheranie tak, jak każdy inny akt terroru, nawet jeśli uważamy Iran za jednego ze sponsorów terroryzmu – powiedział Levitt.

Rohrabacher jednak wszedł mu w słowo, nie dając za wygraną:

– Więc to tak, jakbyśmy uznali Stalina za okropnego faceta, i nie wsparli go przeciwko Hitlerowi. To może być dobry pomysł, by dwie grupy radykalnych muzułmańskich terrorystów (sic!) zwalczały się wzajemnie.

Pomysłom kongresmana sprzeciwił się także kolejny z panelistów, dr Asher – odpowiedzialny za opracowanie strategii odcięcia źródeł finansowania ISIS. Większość zebranych również nie przychyliła się do idei rzuconej przez Rohrabachera.

Fragment obrad, gdzie padają kontrowersyjne słowa polityka, błyskawicznie został zamieszczony w internecie:

Wypowiedź polityka wywołała falę krytyki pod jego adresem. Jego wyborcy i sympatycy byli zszokowani tak okropną ideą, zaś przeciwnicy polityczni nie mogli przepuścić okazji do wyrażenia sprzeciwu. Wielu miało mu także za złe określenie ekstremistów Daesz mianem „sił sunnickich” – twierdząc, że ISIS nie reprezentuje większości sunnitów czy islamu jako takiego.

Rohrabacher próbował się bronić, zamieszczając oświadczenie na swej stronie internetowej – jednak i ono stało się przedmiotem krytyki, ze względu na liczne przekłamania i egzaltowane słowa krytyki pod adresem Iranu. Polityk wyraźnie przesadził, pisząc np. o „teherańskim Reichstagu, kontrolowanym przez gangsterów, tyranów lub terrorystów” tudzież o „występnej monarchii irańskich mułłów” (sic!).

Uwagę części komentatorów bardziej jednak przykuło co innego – zagadkowe słowa na temat „strategii Trumpa”. Warto przypomnieć, iż pod koniec ubiegłego roku obstawiano, że Rohrabaher dostanie stanowisko Sekretarza Stanu (czyli ministra spraw zagranicznych USA) w gabinecie nowego prezydenta. Jest to dość ważny polityk na amerykańskiej scenie, do tego z pewnością posiada on sporą wiedzę nt. sposobu działania i myślenia Donalda Trumpa.

Czyżby zatem sugerował, że ataki w Iranie są częścią jakiegoś większego planu zaakceptowanego przez 45. prezydenta USA – który dogadał się z częścią wojowniczego „deep state” i zlekceważył własne obietnice wyborcze? Jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie na razie nie znamy.

Oprócz tego, same zamachy w Iranie również stały się polem licznych spekulacji. Istnieją opinie, że faktyczną winę za zamach ponosi nie ISIS (które przyznaje się także do tych zamachów, których nie organizowało – chcąc w ten sposób budzić większą grozę i zwabiać kolejnych fanatyków do siebie, zamiast do konkurencyjnych organizacji dżihadystycznych) lecz Kurdowie-sunnici, działający na terenie Iranu.

Ich grupy zbrojne zintensyfikowały swe działania na przestrzeni ostatnich dwóch lat (po przeszło 20 latach względnego spokoju), przy czym bardzo prawdopodobne jest, że USA wspiera je logistycznie i finansowo. Nadto, wielu ich członków na pograniczu Iranu i Iraku działa pod wpływem ekstremizmu sunnickiego – choć decydenci amerykańscy woleli by prezentować ich raczej jako romantycznych bojowników o „wolność i demokrację”.

(na podst. BuzzFeed, Twitter, TheBlaze.com, Al-Masdar oprac. M. M.)
http://xportal.pl

Komentarzy 10 to “USA: Kongresmen zaproponował wsparcie ISIS przeciwko Iranowi”

  1. Damastes87 said

    Czyżby był to zalążek kolejnej wojny wywołanej przez UsRael? O której z resztą już była mowa w Gajówce, że po Syrii następny w kolejce jest właśnie Iran.

  2. snag said

    Jeszcze jeden dowód że są wśród nas tacy którzy powinni przejść dobrowolnie na emeryturę mając 66 lat a jeśli nie to zmusić @ 70 ,…

    A niektórzy nigdy nie powinni być dopuszczeni do żadnych funkcji wiążących się z odpowiedzialnością.
    Bardziej opłacalne byłoby płacenie im renty od wieku 18 lat… byleby nie szkodzili.
    Admin

  3. snag said

    Jaki hojny 😉 ,…

  4. Marcin said

    A może Rosja, Iran czy Chiny zrobią „sciepe” żeby wesprzeć isis przeciwko Izraelowi i USA? Wszystkich można kupić ponoć.

  5. Zerohero said

    USrael od dawna wspiera ISIS. Akurat temu podczłowiekowi wydawało się, że już przyszedł czas by robić to jawnie. To był falstart.

  6. La Reine Toronto said

    Cwaniak jak zwykle chce wojowac cudzymi silami i zeby inni przelewali krew? Poborowych przeciez tam nie ma…pocoz przelewac amerykanska krew skoro mozna wykorzystac ‚muzulmanitow’ i Persow?

  7. RomanK said

    A dla kogo to nowina?????
    Kto nie wie ..czyj to bajstruczek to ISIS??? i za czyje pieniazki zmalowany???I w czyim interesie???? I czyicfh niteeresow broni???
    Wlasnei trwa przerzut do Europy przyszlych wojownikow…
    Kto o tym nie wie ..?? i w czyim interesie????

  8. Sebastian said

    no tak demencja, na foyer przy papierosku na luzie sobie o tym pogadali, każdy się z nim zgadzał no i on pomyślał, że może to oficjalnie wygłosić, sprawa się rypła, nie miał kto go kopnąć w kostkę

  9. Michał said

    Pokój na świecie umacnia się proporcjonalnie do zmniejszającej się ilości żydów.

    Im więcej żydów pójdzie do piachu, tym więcej będzie pokoju na świecie.

    Sami zobaczmy, że to żydzi są głównym motorem amerykańskiej agresji na Syrię:

    https://pl.sputniknews.com/swiat/201706175690871-sputnik-usa-syria-isis/

    Widzimy więc, jak to żyd Ezra Cohen-Watnick doradca rady ds. Bliskiego Wschodu oraz żyd Derek Harvey chcą, aby USA przeszły do ofensywy na południu Syrii.

    Nikt inny, Żydzi chcą dalszej wojny w Syrii. Cały świat chce pokoju. Żydzi nie.

    Wojna w Syrii to tylko jeden z frontów odwiecznej wojny żydostwa z ludźmi.

  10. Jak do tej pory wszystko wskazuje na to że właśnie USA utworzyły opłaciły i uzbroiły ISIS do walki z Iranem.

Sorry, the comment form is closed at this time.