Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polska: PiSowski kac po „przyjaźni z Ukrainą”

Posted by Marucha w dniu 2017-06-24 (sobota)

Publicysta, sympatyzującego z rządem oraz Prawem i Sprawiedliwością, portalu wPolityce.pl pisze o „końcu złudzeń” wobec Ukrainy i wzywa do rewizji polityki wobec tego państwa.


Publicysta Piotr Cywiński za punkt wyjścia swoich rozważań bierze specjalną uroczystość jaką władze Ukrainy zorganizowały z okazji liberalizacji ruchu granicznego między tym państwem a państwami strefy Schengen. Zniesienie wiz dla Ukraińców prezydent Petro Poroszenko świętował na granicy ze Słowacją.

„Wybór Słowacji na ten uroczysty akt nie był przypadkowy” – twierdzi Cywiński – „Mówiąc bez ogródek, był to zamierzony policzek dla Polski, samozwańczego „adwokata” Ukrainy w jej drodze do Europy”.

Publicysta wPolityce.pl pisze, że „w polsko-ukraińskich relacjach dzieje się źle” a nawet, że „dobrze nie działo się nigdy”. „Były gesty, były słowa, było rzekome zapoczątkowanie nowego rozdziału, zapewnienia o partnerstwie i przyjaźni, słowem: był blichtr i w gruncie rzeczy kicz pojednania” – podsumowuje dwustronne relacje Cywiński.

Charakteryzuje on polską politykę wobec Kijowa w kategoriach „bezkrytycznego wstawiennictwa w dążeniach niepodległościowych Ukraińców”.

Oczekiwanie, że Ukraińcy sami rozliczą się ze swoją zbrodniczą przeszłością okazało się ze strony Polaków naiwnością. Zamiast tego zachodzi na Ukrainie „proces poszukiwania własnej tożsamości, scalania narodu, rozbudzania patriotyzmu, którego bohaterami stali się przywódcy zbrodniczych formacji OUN–UPA”. „W polskiej polityce wobec Ukrainy zwyciężał pierwiastek emocjonalny” i „naiwne misjonarstwo” – pisze dziennikarz.

Cywiński wskazuje na wrogie Polsce gesty takie jak „uniemożliwienie polskiemu Instytutowi Pamięci Narodowej prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych w miejscach kaźni na Ukrainie” a także domaganie się „odbudowy notabene bezprawnie postawionego w 1994 r. pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu”.

Uznaje przy tym, że na płaszczyźnie polityki historycznej „są to są ramy dla naszego kraju nie do przekroczenia”. Jak to ujmuje „można mieć pretensje, że Ukraina od pierwszych chwil uniezależniania się od Rosji korzysta z wsparcia politycznego naszego kraju w jej drodze do integracji z Europą, z naszej wszechstronnej pomocy, z otwarciem granic i rynku pracy włącznie, a równocześnie buduje własną tożsamość narodową na antypolskiej, zakłamanej historii i gloryfikacji sprawców bestialskich mordów na Polakach”.

Cywiński jednoznacznie wskazuje na winę polskich elit politycznych, których „infantylna tolerancja” dla tego rodzaju polityki historycznej władz Ukrainy doprowadziła do obecnego stanu rzeczy [nie tylko „infantylna tolerancja”, ale również ogromna nadreprezentacja chachłackiego ścierwa wśród władz III RP – admin].

Przytacza w tym kontekście artykuł współpracownika ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Serhija Rabienki, który na łamach „Ukraińskiej Prawdy” pisał o „micie ludobójstwa na Wołyniu”.

Cywiński wspomina też o „niszczeniu polskich pomników na Ukrainie, a nawet o atakach na polskie przedstawicielstwa”, przy czym wygodnym tłumaczeniem jest dla ukraińskich polityków jest zrzucanie wszystkich tego typu incydentów na rosyjskich agentów, którzy „pozostają nieuchwytni i anonimowi”. Protestuje przy tym przeciw przyklejaniu łaty „antyukraińskiej zapiekłości” każdemu krytykowi obecnej Ukrainy.

Cywiński postuluje by polityka Polski wobec Ukrainy była „beznamiętnie pragmatyczna. W rozbieżnościach dotyczących prawdy historycznej nieustępliwa, konsekwentna, bez sentymentów, wyprana z naiwności, zaś odnośnie do współdziałania politycznego – tak, gdzie będzie to możliwe i przyniesie nam korzyści”.

Bowiem „Czas się obudzić i spojrzeć prawdzie w oczy. Prezydent Poroszenko wszedł do Europy przez drzwi na granicy ze Słowacją. Ostentacja, z której nasi politycy powinni wreszcie wyciągnąć wnioski”.

Za: Kresy.pl
http://xportal.pl

Wybitny publicysta dojrzał nareszcie to, co prosty gajowy z lasu widział od zawsze.
Admin

 

komentarzy 15 to “Polska: PiSowski kac po „przyjaźni z Ukrainą””

  1. Rokitnik said

    Szkoda gadać !( z kabaretonu)
    Ktoś INNY decyduje za nas i MY ( np. w Gajówce) z przerażeniem i nie dowierzaniem obserwujemy, piszemy i krytykujemy owe przymilanie się do upiornych UPA-ińskich ”elyt” chazarskich.
    Z owej ” miłości ” po mozna się jednak wyleczyć ale – z rozkradzenia przez stronnictwo pruskie (PO) Polski, – niestety, długo się nie otrzęsiemy.

  2. VA said

    Na zdjeciu mordy żydowskie i banderowskie.
    Kiedy Polska uwolni sie od parchow? Tylko o to musimy teraz prosic Boga.

  3. iran said

    chazar co robi ma dla niego sens natomiast Polakowi to obce wrecz wrogie ale mimo to NIC

  4. Marcin said

    Pisowski kac a 2 mln bander synów w Polsce i wciąż napływają do Polski a nie na Słowację. Jak to nazwać? Zreszta jaki kac? Napluj kurw.e w oczy to powie ze deszczyk pada.

  5. Boryna said

    Wspieranie Ukrainy to przejaw obłędu.

  6. Moher49 said

    Polski rząd sam się zbłaźnił, upodlił. Niczego dobrego po Ukraińcach spodziewać się nie można, od wieków to wiadomo, ale naiwny PiS liczy na cud, chce zło dobrem zwyciężyć – nie da się. Poroszenko pojechał na Słowację, rezuny przyjeżdżają do Polski, wykupują polską ziemię, mieszkania, nieruchomości. Jest ich już ponad 2 mln, domagają się swojego języka na Dolnym Śląsku.
    Być może ci sprzedający polską ziemię, czytają Gajówkę, niech poczytają wiersz Marii Konopnickiej:

    Chodziły tu Niemce,
    Chodziły odmieńce:
    „Sprzedaj chłopie, rolę,
    Będziesz miał czerwieńce!
    Zapłacimy chatę,
    Zapłacimy pole…
    Będziesz miał talarów
    Na caluśkim stole!”

    Niech poczytają również co mówił Jasir Arafat otruty przez żydów:
    „Za każdą piędź ziemi sprzedanej obcemu – kula w łeb”. Tak będzie w Polsce kiedy władzę obejmie ONR i Ruch Narodowy.

  7. Kojak said

    WATPIE ZEBY TE sYJONISTYCZNE ODRAZAJACE BYDLAKI Z PYYS WYCIERAJACE SWE ODRAZAJCE RYJE POLSKA MIELI JAKIEGOS KACA !!! NIEJAKI KUCHCINSKI TO PRZECIEZ UKRAINIEC ,LAJDAK POPIERAJACY MORDRECPOW Z UPA I TA(IE BYDLE JEST MARSZALKIEM POLSKIEGO SEJMU ! ! ! PLUGAWSTWO NIEJALI TYM SZEF UKRAINCOW W POLSCE GROZI POLAKOM DRUGIM WOLYNIE<M ! I TAK ANTYPOLSKA SWINIA JEST BEZKARNA ! ! !

  8. Sebastian said

    Ktoś kto neguje ukraińskie ludobójstwo nie może być Polakiem, tylko zakamuflowanym bandersynem mówiącym po polsku. Się obudził historyk, ile lat można z wodą w ustach wytrzymać, ciekawe czy połknął czy wypluł, widać mu ulżyło. Wielce zaskoczeni postawą ukrainców a czego się spodziewali ? to zupełnie tak jak mąż oddający bezwiednie wypłatę niewiernej żonie dziwił się, że ona jedzie z sąsiadem na wczasy, chociaż robi mu ten numer od lat.

  9. Siekiera_Motyka said

    „Ktoś kto neguje ukraińskie ludobójstwo nie może być Polakiem, tylko zakamuflowanym bandersynem mówiącym po polsku.”
    lub IDIOTOM.

  10. muki said

    niestety ogol tego co zostalo z polskiego narodu jest raczej zadowolony z najazdu banderowcow a nawet jakis imbecyl na Neonie 24 wyskoczyl, aby polaczyc dawne republiki radzieckie-Litwa, Estonia i Ukraina z Polska. Nie chcialo mi sie czytac tych bredni ale pytanie-kto by mial w tym rzadzic? Zydzi czy kryptozydzi? Bo raczej trudno wyobrazic sobie kATOLIKA I GREKOKATOLIKA W JEDNYM KOSCIELE. Tak wiec przyjdzie „un” i rozsadzi-tak jak w Polsce lat 20 i 30 ub wieku-i to chyba jest rzeczwistosc najblizszych lat

  11. Cadyk z Radomska said

    Ścierwo z PiSuaru, szkoda, że nie odkrył kto zawiaduje tą przyjaźnią Polsko-Ukraińską

  12. ENKI said

    POLITYKA POLSKI WOBEC UKRAINY NIE POWINNA BYĆ PIEKIELNA

    Foto na początku artykułu doskonale wyraża proporcje polskich i ukraińskich polityków:
    te figurki nie sięgają tamtym do pachy; brak tylko dyrygentów tego widowiska pt. majdan.

    Sprawdzam, czy Autor trafnie dostosował słownictwo do wyrażenia konfliktu polsko-ukraińskiego?

    -„…Polska, samozwańczy „adwokat” Ukrainy w jej drodze do Europy”?
    Raczej „stręczycielka…w drodze do b…u zwanego UE”.
    -„…w polsko-ukraińskich relacjach dzieje się źle” … „dobrze nie działo się nigdy.”
    ….Wystarczy przypomnieć rzezie, terror XVI-XX i XXI w.
    -„Oczekiwanie, że Ukraińcy sami rozliczą się ze swoją zbrodniczą przeszłością.”
    Nie było żadnego oczekiwania, było ślepe posłuszeństwo (komu i dlaczego?).
    – „W polskiej polityce wobec Ukrainy zwyciężał pierwiastek emocjonalny”…
    To uogólnienie aż do bezsensu. Pierwiastek emocjonalny to miłość albo nienawiść, albo obie razem, a może litość, czy żądza zemsty, czy chęć panowania; bo tak to oceniają Ukraińcy.
    – „…ramy dla naszego kraju nie do przekroczenia”?
    Te ramy przekroczyli polscy politycy, i to naczelni, odmawiający udziału w upamiętnieniu zbrodni ludobójstwa na Wołyniu i we wschodniej Małopolsce, autorzy potworka:
    „zbrodnia o znamionach ludobójstwa.” I posłowie przekroczyli te ramy: w Sejmie czcili i odznaczali Nadię Sawczenko, podczas gdy przed sejmem tłum kresowian czekał daremnie na spotkanie z posłami.
    – „infantylna tolerancja polskich elit politycznych”?
    A może wołająca o pomstę do Nieba: karygodna, wyrachowana podległość przeciwna polskiej racji stanu?
    – „… by polityka Polski wobec Ukrainy była „beznamiętnie pragmatyczna”itd.itp.
    Polityka Polski wobec Ukrainy winna być, taka jak i wobec innych państw a szczególnie wobec sąsiadów; REALISTYCZNA, przyjazna
    i konsekwentna w realizacji polskich interesów, zgodna z prawem międzynarodowym.
    I krótko:
    Polityka III RP wobec wszystkich państw powinna nawiązywać do najlepszych tradycji państwa polskiego, uzupełnionych krytyczną korektą błędów z przeszłości i błędów teraźniejszości.

  13. karol said

    Po wysluchaniu programu o poprawnosci politycznej w stosunkach polsko – ukrainskich twierdze , ze gdyby PIS rzadzil w 1945 r.pozwolilby na mordowanie Polakow przez bandytow z upa w imie dobrych stosunkow z sasiadami .Program byl wczoraj trwal ponad 3 godziny bardzo merytoryczny pierwsza czesc TV TRWAM druga czesc Radio Maryja . Wiele gorzkich slow pod adresem kosciola i prezydenta Dudy .http://tv-trwam.pl/film/rozmowy-niedokonczone-25062017

    Nie wierzę mediom toruńskim, jak psom.
    Niech, kuźwa, idą szukać tych wojsk rosyjskich, jakie okupują wschodnią Ukrainę.
    Admin

  14. karol said

    Cenzorze co ma piernik do wiatraka .

    O co chodzi? O cenzurę? Jaką? Kogo? Nie umiesz Pan napisać zrozumiale?
    A poza tym zapraszam na inne witryny, gdzie cenzury nie ma.
    Admin

  15. karol said

    Rozumiem z tego ,ze wierzy Pan TV N , tok fm ,Wolkowi , Zakowskiemu , Strzemboszom, Wielowiejskiej i calej tej zydokomunie, natomiast bez wzgledu na to kto nie wystapil w Tv Trwam to oszolom i moher. Jesli chodzi o Donbas to konflikt istnieje nie bede bronil bandytow banderowcow , poniewaz mam swiadomosc tego co robili w okresie 43-44 i pozniej , ze moze dzisiaj byc to v kolumna , ktora dzisiaj we Wroclawiu domaga sie ukrainskiego jako drugi jezyk urzedowy , poniewaz jest ich jak twierdza 10 procent .Jezeli chodzi o cenzure to moze nie doslownie , nie mniej jedanak ” nie wierze mediom torunskim jak psom ” uwazam za malo eleganckie , obrazliwe przypinanie latek to jezyk wyborczej . Z powazaniem Karol .

    ——
    Mało eleganckie – ale prawdziwe.
    Kłamią i bredzą w kwestiach teologicznych.
    Kłamią na temat Rosji.
    Admin

Sorry, the comment form is closed at this time.