Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Żydzi a narody chrześcijańskie

Posted by Marucha w dniu 2017-06-25 (Niedziela)

Poniższy tekst zawiera fragmenty artykułu „Tajemnica Izraela na tle historii” autorstwa ks. Michała Crowdy i ks. Kennetha Novaka.
Warto przeczytać choćby o Żydach i lichwie, która według jakiegoś łajdaka pisującego w gajówce była podobno domeną chrześcijan (sic!). Polecam w ogóle cały artykuł:
http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/210
Admin

Stosunki między chrześcijanami i żydami nie mogą być regulowane poprzez wspólne prawo właściwe dla chrześcijan. Wymagana jest tutaj wyjątkowa legislacja, która będzie uwzględniała teologiczny status narodu żydowskiego.

(…)

Naród żydowski musi żyć pośród nas jako niemy świadek prawdy chrześcijańskiej, niczym ciągła zachęta dla chrześcijan, aby pozostali wierni. Kościół katolicki naucza, że żydzi nie mogą być przedmiotem eksterminacji (noszą bowiem Kainowe znamię dane im przez Boga, aby nikt ich nie zabił), lecz nie mogą również żyć wśród innych narodów na takich samych prawach jak chrześcijanie (gdyż Bóg ostrzega przed grożącym z ich strony niebezpieczeństwem).

Od kiedy zamordowali Chrystusa, prześladowanie chrześcijaństwa stało się ich teologicznym priorytetem: „Właśnie wy, bracia, jesteście jak Izaak dziećmi obietnicy. Ale jak wówczas ten, który się urodził tylko według ciała [Izmael], prześladował tego, który się urodził według ducha [Izaaka], tak dzieje się i teraz” (Ga 4, 28-29). To teologiczne prawo jest silniejsze od wszelkich ludzkich planów i zabiegów, a żydzi są jego wykonawcami. Prawo zawarte w Talmudzie, który jest kodeksem żydów, nakazuje żywić nienawiść wobec chrześcijan.

(…)

Po pierwsze, żydzi prześladują chrystianizm. Sam św. Paweł oskarża ich z powodu tych prześladowań: „(…) to samo co one od Żydów, wyście wycierpieli od rodaków. Żydzi zabili Pana Jezusa i proroków, i nas także prześladowali. A nie podobają się oni Bogu i sprzeciwiają się wszystkim ludziom. Zabraniają nam przemawiać do pogan celem zbawienia ich; tak dopełniają zawsze miary swoich grzechów. Ale przyszedł na nich ostateczny gniew Boży” (1 Tes 3, 14-16).

Podobne świadectwo odnajdujemy u św. Justyna, w jego Dialogu z Żydem Tryfonem (XVI, 133). Św. Bazyli stwierdza, że w przeszłości panowała wrogość między żydami i poganami, teraz jednak jedni połączyli się z drugimi, aby wspólnie walczyć przeciw chrześcijanom. Potwierdzają to Tertulian, Orygenes i św. Grzegorz z Nazjanzu.

Od XII wieku prześladowania te stały się rzadsze z uwagi na zwiększoną czujność Kościoła. Powtarzają się jednak znowu, tym razem ze strony heretyków: katarów, waldensów, husytów. Jak sam przyznał Żyd Darmesteter, wszyscy duchowi rewolucjoniści czerpią argumenty od żydów.

Po drugie, żydzi konspirują przeciwko państwom chrześcijańskim. Kilka faktów: w roku 694 żydzi hiszpańscy pracowali wraz z żydami z Afryki nad sprowadzeniem Arabów do Hiszpanii; w r. 711 sprzymierzyli się z Arabami, w r. 952 oddali im Barcelonę. W roku 854 żydzi przekazali Bordeaux Normanom; pod koniec XII wieku sprzymierzyli się z Mongołami przeciwko chrześcijanom na Węgrzech.

Po trzecie, żydzi przejmują kontrolę nad własnością poprzez lichwę. Nie wolno im przy tym pożyczać na procent swoim współbraciom, a jedynie obcym: „Nie będziesz żądał od brata swego odsetek z pieniędzy, z żywności ani odsetek z czegokolwiek, co się pożycza na procent. Od obcego możesz się domagać, ale od brata nie będziesz żądał odsetek…” (Pwt 23, 20-21).

Św. Tomasz z Akwinu pisze, że Bóg pozwolił im pożyczać na procent cudzoziemcom nie dlatego, żeby było to godziwe, lecz dla uniknięcia większego zła, którym byłoby w przypadku zachłannych żydów (Iz 56, 11) pobieranie lichwy od ich własnych współbraci, którzy czczą prawdziwego Boga.

Jansen, wielki historyk reformacji, pisze: „Żydzi nie tylko że zmonopolizowali wymianę pieniędzy; właściwym źródłem ich bogactwa była lichwa (…) stopniowo stali się bankierami i finansistami wszystkich warstw społecznych”. Jansen podaje, że w 1338 r. cesarz Ludwik Bawarski pozwolił Żydom ściągać odsetki w wysokości 32,5% od mieszkańców Frankfurtu i aż 43% od przyjezdnych. W Ratyzbonie, Augsburgu i Wiedniu wysokość dopuszczalnych odsetek dochodziła do 86%.

Jeden z współczesnych Jansenowi historyków podaje, że „Żydowscy lichwiarze ulokowali się teraz na stałe nawet w najmniejszych miasteczkach. Pożyczając pięć florenów zabezpieczają się sześciokrotnie; w ten sposób czerpią i powiększają zyski, aż w końcu biedni ludzie są pozbawiani wszystkiego, co mieli” (Erazm z Erbach, 1487 r.).

Wyższość żydowskich lichwiarzy i ekstrawaganckie marnotrawstwo pogan jest szczególnie dobrze widoczne na przykładzie dwunastowiecznej Francji. Wtedy to, w czasie, kiedy Filip August usuwał Żydów z kraju, mieli oni w posiadaniu jedną trzecią ziemi i tak ogromną większość pieniędzy, że po ich wypędzeniu trudno było gdziekolwiek znaleźć jakąkolwiek walutę.

Po czwarte wreszcie, wiadomo, że żydzi mordowali chrześcijan. Mówił o tym już św. Justyn (III wiek). Talmud na to zezwala, a historia to potwierdza. Oto niektórzy chrześcijanie, którzy z całą pewnością zginęli z rąk żydów: dwunastoletni św. Wilhelm z Yorku (1144); św. Ryszard z Paryża (1179); św. Dominik del Val, ukrzyżowany w Saragossie w Hiszpanii (1250); bł. Henryk z Monachium (1345); bł. Szymon (1475); męczennicy z Damaszku – o. Tomasz z Cangiano wraz ze swoim współpracownikiem (1840).

Owe cztery potworne oskarżenia znajdują potwierdzenie w każdym okresie i w każdym państwie, kiedykolwiek i gdziekolwiek żydzi mieszkali razem z chrześcijanami. W poprzednich okresach żydzi mogli jedynie podejmować bezpośrednie działania przeciwko chrześcijanom, którzy byli świadomi grożącego im niebezpieczeństwa.

Dzisiaj jednak, w sytuacji kiedy chrześcijanie są zlaicyzowani, żydzi stają się agresorami często przy wydatnej pomocy samych chrześcijan.

(…)

Za http://www.piusx.org.pl

komentarzy 85 to “Żydzi a narody chrześcijańskie”

  1. peacelover said

    Dzieki identyfikacji genetycznej, zyd sie chyba nie ukryje ! …a chazar ??!

  2. Boydar said

    Z biegiem lat mam coraz więcej wątpliwości. Oczywiście, geny swoje robią, trzeba mieć predyspozycje, ale jakie geny mieli janczarzy ?

    Zadałem kiedyś w Gajówce na pozór retoryczne pytanie, ‚kiedy dziecko staje się squrwysynem’ ?

    Człowiek ma dwie nieodparte potrzeby; towarzystwa Boga i towarzystwa drugiego człowieka. O tym, że kolejność jest właśnie taka a nie inna, nabiera przekonania dopiero kiedy się drastycznie pomyli. A mylą się właściwie wszyscy i zawsze. Tak więc, czy doszukując się przyczyn squrwysyństwa parchatych osobników, nie należałoby uważniej przyjrzeć się okolicznościom wytwarzania się tej psychopatii ?

    Za taką opcją przemawiają dwie kwestie; po pierwsze, „nie ma już Greka ni Żyda”. Być może przyjście na ten świat Pana Naszego mogło wyłączyć przekleństwo ciążące nad kainowym plemieniem, wraz ze wszystkimi tego przekleństwa konsekwencjami. Nie wiem, mogło wszystko.
    Po drugie, Jeśli Żydzi są ludźmi (to nie jest z mojej strony żart, należy rozumieć, ‚jeśli mają duszę’), to niesprawiedliwością byłoby obarczanie ich na starcie ciężarem degeneracji genetycznej. Co nie znaczy, że sobie nie zasłużyli, ale nierówność szansy pozostaje nierównością. Czyli po mojemu, też nie.
    Po trzecie, teoria o genetycznej żydowskości, zawsze była przez żydów szczególnie popularyzowana, wręcz aksjomatycznie. a to może być trzecia góralska prawda, zwłaszcza gdy skonstatujemy, jak bardzo unym zależy na takiej hagadzie.

    Wielu autentycznych Żydów, zorientowało się o swym rodowodzie kiedy byli już w zaawansowani w latach. Nie żeby osiemdziesiąt czy więcej, ale tak gdzieś koło dwudziestu, trzydziestu. Do żydostwa wrócili, ale niekoniecznie do squrwysyństwa. Sam znam dwa takie przypadki. Znaczy się, tej dewiacji trzeba się naumieć, w bardzo konkretnych okolicznościach i środowisku.

    Do końca przekonany nie jestem, ale macać trzeba.

  3. JaskoBezwzgledny said

    Tylko glupota lenistwo I ciemnota intelektualna GOIOW a zwlaszcza Polskich Goiow Jest przyczyna wszelkich kryzysow.ZROZUMIANO TO POLSKIE GOIE.

  4. konfuzjusz said

    ‚kiedy dziecko staje się squrwysynem”

    W wojsku kapral pouczał rekrutów co to znaczy automatyczny…

    E, panie Boydarze, i tak pan zna wszystkie kawały z mojej generacji.

    Tabula rasa, oto, co powtarzam każdemu kto chce słuchać i kto nie chce. Na tym sie pisze i ważne co sie pisze i jak. Jeśli rodzice piszą, to dobrze, jeśli ktokolwiek inny to niezupełnie najlepiej, jeśli piszą ci, co aktualnie piszą to mamy to, co mamy.

    Dobranoc.

  5. RomanK said

    Panie Gajowy ..to nie lajdacy…to biedni ludzie „wyksztalceni z nienacka”:-)))

    ——
    No nie wiem.
    Kiedyś zakładałem, że skurwysyństwo wynika najczęściej z braku wiedzy i rozumienia.
    Teraz już nie jestem tego pewny.
    Bycie chujem i łajdakiem to dla niektórych jedyny wyobrażalny sposób życia.
    Admin

  6. Pinxit said

    Trudno wlasciwie porownywac zydow z chrzescijanami.
    Zrobil to juz Chrystus w Ewangelii.
    I tak juz zostalo.

  7. iran said

    `Dzisiaj jednak, w sytuacji kiedy chrześcijanie są zlaicyzowani, żydzi stają się agresorami często przy wydatnej pomocy samych chrześcijan.` –

    – popełniają samobójstwa lub wzajemnie się mordują wykonując ich zamierzenia.

    (…) Żydzi zawsze byli agresorami niszczycielami i historia przez nich `zaklęta` niefiltrowana to przedstawia. Natomiast Nowy Testament absolutnie nie zdejmuje z nich piętna Kainowego. Przecież To mordercy Boga Chrystusa i `nie wiedza co czynią` nie może odnosić się do nich, a ludzkości jako takiej i jej stanu duchowego. Nadstawianie drugiego policzka oraz mordowanie bez kary… to zwykła żydowska demagogia. Wstawka o niezabijaniu żydów jest wszywką, jak zwykle odwracającą prawa wynikające ze Starego Testamentu, o likwidacji `tych ludów, na czele z `żydami„.

    Bóg nie tylko przestrzega, ale wrecz gani i nakazuje to czynić, przewidując naszą gehennę, jaka niestety ma miejsce, ponieważ nie zostało to wykonane. Tego żydzi najbardziej strzegą, zabierając to sobie, o czym cytata.

    Dla wątpiących zasklepionych matrycą żydowską oraz zaangażowanymi osobiście przypominam-co najbardziej Polakowi zrozumiale- Polskę i jej dzisiejszy stan posiadania. Niech to będzie obrazem żyda i jego możliwości… Polska jest zresztą przez te perspektywę postrzegana na świecie. Stąd uprzedzenia do Polaków.

    Żydowskie prawa noachidzkie

  8. leśnik said

    Rozdział na linię Kaina i Abla jest czymś najbardziej podstawowym i będzie do skończenia świata..Nie ma to nic wspólnego z narodowością. ani z dziedzictwem skażenia według krwi. Jest on zatarty gdy nie ma Ewangelii bo wtedy linia Abla jest w niewoli, nieświadoma swej istoty i przytłoczona narzuconymi więzami. Ewangelia ten rozdział wystawia na pierwszy plan, sprawia że jedni wierzą i odnajdują drogę do domu a inni wściekają się bo nie mogą uwierzyć, są bowiem w swoim domu od początku. Jezus znalazł jednych i drugich wśród Judejczyków, jak i co do rodziny według ciała zapowiedział że będzie poróżniona i podzielona. Nie narodowość ani religia ani geny czyli dziedzictwo krwi tu decyduje ale wiara i odrodzenie przez nią.

  9. Dziadzius said

    Prawda czy nie ale warte pomyslenia – Mowa niby? przez Benjamina Fr5anklin z roku 1787 —-

    The speech
    >>https://en.wikipedia.org/wiki/Franklin_Prophecy

    The setting for the speech is a dinner table discussion purportedly recorded by Charles Cotesworth Pinckney during the convention of the Continental Congress. Primarily, it is a polemic arguing against admitting Jewish immigration into the newly formed United States. The text is as follows:[1]

    „There is a great danger for the United State of America. This great danger is the Jew. Gentlemen, in every land the Jews have settled, they have depressed the moral level and lowered the degree of commercial honesty. They have remained apart and unassimilated; oppressed, they attempt to strangle the nation financially, as in the case of Portugal and Spain.
    For more than seventeen hundred years they have lamented their sorrowful fate — namely, that they have been driven out of their mother land; but, gentlemen, if the civilized world today should give them back Palestine and their property, they would immediately find pressing reason for not returning there. Why? Because they are vampires and vampires cannot live on other vampires –they cannot live among themselves. They must live among Christians and others who do not belong to their race.
    If they are not expelled from the United States by the Constitution within less than one hundred years, they will stream into this country in such numbers that they will rule and destroy us and change our form of Government for which we Americans shed our blood and sacrificed our life, property and personal freedom. If the Jews are not excluded within two hundred years, our children will be working in the field to feed Jews while they remain in the counting houses, gleefully rubbing their hands.
    I warn you, gentlemen, if you do not exclude the Jews forever, your children and your children’s children will curse you in their graves. Their ideas are not those of Americans, even when they lived among us for ten generations. The leopard cannot change his spots. The Jews are a danger to this land, and if they are allowed to enter, they will imperil our institutions. They should be excluded by the Constitution.”

    ****Tlumaczenie moje – tak na szybkiego– moze nie 100% dokladne slowo w slowo ale wystarczajace do zrozumienia .
    ****Ta mowa ukazala się publicznie w 1934 roku i niby miała byc wypowiedziana w roku 1787 podczas Continental Congress .
    ****Zydzi pisza ze to fuszerka i ze Franklin był przyjacielem zydow i ze nawet dal pieniadze dla boznicy w Filadelfii ??

    Prorocza mowa Benjamina Franklin

    Ta przemowa miała miejsce podczas zjazdu Continental Congress i rozmow przy stole podczas kolacji i prawdopodobnie była zapisana przez Karola Cotesworth Pinckney. Na pierwszym miejscu jest to polemika argumentacji przeciw wpuszczeniu zydowskich imigrantow do tych nowo utworzonych Stanow Zjednoczonych:-

    „Jest tu wielkie niebezpieczenstwo dla Stanow Zjednoczonych Ameryki.Tym wielkim niebezpieczenstwem jest Zyd. Panowie, w kazdym kraju w którym osiedlili się zydzi, oni obnizyli poziom moralnosci i obnizyli stopien sprawiedliwego handlu. Oni [zawsze ] pozostaja odrebni i niezasymilowani; [ i ci] uciemiezeni, oni proboja zadlawic te narody finansowo, tak jak przykladem sa Portugalia i Hiszpania.
    Przez wiecej jak siedemnascie stuleci oni lamantowali swój [ich] zalosny los- a mianowicie to, ze oni zostali wygonieni ze swego macierzynskiego kraju; ale, Panowie, jesliby dzisiejszy cywilizowany swiat oddal im Palestyne i ich posiadlosci, to oni by natychmiast wynalezli bardzo silny powod żeby tam [ do Palestyny] nie wracac. Dlaczego? Ponieważ oni sa wampirami a wampiry nie mogą zyc na innych wampirach—oni nie mogą zyc wśród siebie samych. Oni musza zyc wśród Chrzescijan i innych ktorzy nie naleza do ich rasy.
    Jeżeli oni nie będą [ teraz] wykluczeni ze Stanow Zjednoczonych przez Konstytucje to w czasie mniej jak sto lat , oni naplyna do tego kraju w takiej ilosci ze on będą [nami] rzadzic i nas zniszcza i zmienia rodzaj naszego Rzadu za ktoren [ to rodzaj] my Amerykanie wylewalismy nasza krew i ofiarowalismy nasze zycie ,[nasze ] posiadlosci i osobista wolnosc. Jeżeli zydzi nie będą [ teraz] wykluczeni to w okresie dwustu lat, nasze dzieci będą pracowaly na polu by karmic zydow podczas gdy oni pozostana w biorach ( counting house = dom liczenia pienedzy) i z radoscia będą zacierac swoje rece.
    Panowie, ostrzegam Was. ze jezeli [Wy] na zawsze nie wykluczycie zydow, wasze dzieci i dzieci waszych dzieci będą was przeklinaly ze swoich grobow. Ich [ zydow] ideje nie sa takie same [ideje] jak nas Amerykanow , nawet chocby oni [ zydzi] zyli wśród nas przez dziesiec pokolen . Lampart nie może zmienic swoje plamy [na futrze]. Zydzi sa niebespiecznstwem dla tego [ naszego] kraju, i jeżeli dozwolimy im wjazd [do naszego kraju] , oni naraza [ na zniszczenie] nasze zaklady. Oni [zydzi] powinnie być wykluczeni [ z wjazdu do Ameryki] przez [nasza] Konstytucje.”

    ***Byly takie pogloski ze taki papier z ta oryginalna przemowa Benjamina Franklin byl w posiadaniu British Muzeum w Londynie i ze jakos zginal kiedy niejaki Baron Rotchchild zostal honorowym kuratoerem/ dyrektorem tego museum – ale to chyba nie prawda no bo poco by to honorowy kurator taki dokument pod$$rdolil … kiedy tak wielu innych ludzi oglaszalo ten dokument anty- semityczna fuszerka…..

  10. Boydar said

    Trochę za skomplikowanie jak dla mnie wyłożył Pan Leśnik (8) swoje racje, szczególnie w ostatnim zdaniu – „… Nie narodowość ani religia ani geny czyli dziedzictwo krwi tu decyduje ale wiara i odrodzenie przez nią …”. To podsumowanie jest częściowo przynajmniej wewnętrznie sprzecznie. Nie neguję jednak całości z uwagi na swój brak kompetencji. Wiem natomiast jako Słowianin jak głębokie są sens i treść naszych słów. Squrwysyn to z qurwy syn. Niekoniecznie lekkich obyczajów. A żydzi od niepamiętnych czasów obstawiali żydowskość po matce. Czyli wychowanie, do określonego wieku przez matkę. Daje to odpowiedź na moje pytanie podstawowe, podtrzymuje też koncepcję roli środowiska i okoliczności. A wyjątki które można przytoczyć potwierdzają jedynie regułę.

  11. Siekiera_Motyka said

    Książka „Wielki Czerwony Dragon” z 1890 na temat Imperializmu Kapitału,

    https://ia902607.us.archive.org/22/items/greatreddragonor00wool/greatreddragonor00wool.pdf

  12. leśnik said

    Bo gdzie nie ma Ewangelii która przemawia do ducha tam geny czyli ciało mają pierwszorzędne znaczenie. A w szczególności właśnie wśród Żydów, dlatego bo oni jako naród położyli nadzieję w ciele i krwi. Generalnie odrzucili Ewangelię dlatego bo im tą nadzieję niweczyła, przez co zaprzedali się błędnej drodze.Teraz to jest centrum ich wyznania. I ta krew oczywiście jest coraz gorsza, czyli obciążenie genetyczne wobec jednostki. Nie oczyszcza się bo tylko przez wartościową wiarę może być oczyszczona. Dodając obciążenie środowiskowe mamy ciężką niewolę dla potencjalnych owiec Chrystusa.

  13. Boydar said

    No jak „się nie da” ?

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/okno-overtona-2017-06

    Da się.

  14. peacelover said

    …no wlasnie ! sprawa sie zaczyna wyjasniac !!!!

    Niektorzy moi polemizanci przytoczyli cechy charakterystyczne zydow, tak jak np Pan Dziadzus
    w przytoczonym angielskim tekscie, czy tez jego polskim tlumaczeniu.
    To samo potwierdza sie w wypowiedziach Pana Boydara czy Lesnika, nawet szanowny Pan Kierownik dolaczyl swoje !!

    To dobrze (!!), bo cechy psychiczne definiuja strukture genetyczna, a tego wlasnie wymaga
    identyfikacja genetyczna !!

    JESTESMY URATOWANI !!! HURRRA !!!!

  15. leśnik said

    Można sobie do woli mniemać że jest się czystym. Wystarczy wznieść uzasadniającą to konstrukcję. Zasadniczo to właśnie jedna z kluczowych cech linii Kaina dlatego że Kain nie szuka prawdy więc ostatecznie prawdą zostaje on sam.
    A jeśli ktoś nie zechce tego uznać to wymusi uznanie pięścią. Niestety, ale umysłowa biegłość stanowi jeden z atrybutów tej pięści, dlatego zwycięża tam gdzie nie ma światła.
    W jaki sposób dziecko staje się squrwysynem zależy od jego serca, bo ono decyduje o tym jaki duch w nim zamieszka i jak ukształtuje się dusza. Serce to bardzo tajemnicza rzecz.

  16. Boydar said

    „Tajemniczy” to jest wpływ Ducha Świętego. Jest takie polskie przysłowie – „złego kościół nie naprawi, dobrego karczma nie zepsuje”, bez wątpienia prawdziwe, ale statystycznie marginalne. Panie Leśniku, powracam do janczarów. Ma Pan jakieś logiczne wytłumaczenie, niesprzeczne z tym co powyżej ?

  17. revers said

    Ich nazwiska musi kazdy Polak poznac

    .https://www.youtube.com/watch?v=K0ezBBZ3QSw

  18. leśnik said

    Nie za bardzo wiem w czym jest problem.
    Po pierwsze wydaje mi się że wiedza o janczarach jest powierzchowna i nie wiadomo jak to wyglądało od wewnątrz i od zewnątrz w rzeczywistości. Trzeba by być wśród nich w tamtym czasie. Małego człowieka jeśli wyrwie się z jego miejsca i oderwie od rodziców można ukształtować od nowa bo nie otrzymał jeszcze tyle aby przez to żyć a to co otrzymał może być zbyt słabe aby w tym pozostać. Poza tym duszę można zniszczyć. Wiadomo że grzech i nieprawość niszczy samorzutnie duszę a proces ten można przemocą przyspieszyć sterując nim w określonym kierunku. Przemoc rozumiem w ten sposób że pozbawia się serce możliwości wewnętrznego rozpoznania i wyboru narzucając od zewnątrz konkretne życie. Wskutek tego życie jest a człowiek jest jak umarły od wewnątrz, chyba że od początku daje się wszczepić z serca w to narzucone życie. Później w przypadku pozytywnej refleksji to narzucone życie świadczy przeciwko człowiekowi i obciąża go. Pod wpływem oskarżyciela człowiek mówi: Jaki zły i zepsuty jestem. Zaparłem się rodziców, na przykład. Taka klasyczna sytuacja gdy szatan zmusza człowieka do grzechu a potem mówi: Patrz jakim grzesznikiem jesteś, ten zaś odpowiada: Jestem nic niewart, nie ma dla mnie nadziei. I pogrąża się jeszcze bardziej.
    Teraz załóżmy że przychodzi Chrystus, przynosi wewnętrzne oświecenie prawdą i odpuszczenie grzechów. I co? Janczar czy nie janczar, wychodzi na wolność. Nie wychodzi ten kto z serca czyni to co złe i miłuje to.

  19. Kojak said

    Zyd aby byl czlowiekiem musi zaprzec sie swojego zydowstwa ! Inaczej bedzie zawsze gangrena ciagnaca kryminalne destrukcje swoich pobratymcow zlodziejstwo czy to ostentacyjna demoralizacja dzieci i mlodziezy czy kryminalne destrukcje panstw ! Nie ma absolutnie od tego odstepstwa ! Sa rzekomo uczciwi Zydzi ?! To ja sie pytam czemu zawsze ich mordy sa zamkniete w kubel, kiedy widza ordynarne i bezczelnie kryminalne dzialania swoich ziomkow ! ! !

  20. Boydar said

    „… Małego człowieka jeśli wyrwie się z jego miejsca i oderwie od rodziców można ukształtować od nowa bo nie otrzymał jeszcze tyle aby przez to żyć a to co otrzymał może być zbyt słabe aby w tym pozostać. Poza tym duszę można zniszczyć. Wiadomo że grzech i nieprawość niszczy samorzutnie duszę a proces ten można przemocą przyspieszyć sterując nim w określonym kierunku. Przemoc rozumiem w ten sposób że pozbawia się serce możliwości wewnętrznego rozpoznania i wyboru narzucając od zewnątrz konkretne życie. Wskutek tego życie jest a człowiek jest jak umarły od wewnątrz …”

    Celowo zacytowałem duży fragment. On potwierdza w pełni moją tezę, choć Pan Leśnik zdaje się tego zupełnie nie akceptować 🙂

  21. Greg said

    @Leśnik (8)
    Postawił Pan kropkę nad ,,i”
    Całkowicie się zgadzam z linią podziału którą Pan zakreślił.

  22. Boydar said

    To nie Pan Leśnik zakreślił tylko Pan Bóg. W Księdze Rodzaju stoi jak byk – „bądź więc teraz przeklęty na tej roli”. Na tej roli, czyli na tym świecie, przeklęty, czyli „mający „pod górkę i pod wiatr”. Bóg był jak zawsze nieskończenie uczciwy. Los kainowych dzieci zdeterminował wyłącznie do okresu „tego świata”, nie przesądził co będzie potem, przynajmniej nie w tamtych słowach. Oni są obciążeni dziedzictwem, od którego muszą odciąć się nieporównanie bardziej ostro niż pozostali. Taka karma 😦

  23. leśnik said

    Ja nie mam nic przeciwko tezom pana Boydara. Wydaje mi się że każdy pisze o tym co widzi a różnice w tym przypadku nie są istotne.

  24. leśnik said

    Ja bym napisał że przeklęty w tym przypadku znaczy świadomość że bez Boga. Nie jest to jednoznaczne z tym że pod górkę i pod wiatr. Może być wprost odwrotnie bo w tym przypadku błogosławieństwa nie mierzy się chwałą tego świata a przekleństwa brakiem tej chwały.

  25. Boydar said

    Pan się upiera, że nie mają szansy. Ależ właśnie mają. Tylko z urzędu mają ciężej, bo garb na plecach tonowy masą grzechów pokoleń. A oni go zrzucają jak „niedojrzały owoc grzechu” (to Gintrowski). My Polacy, też przecież mamy takie tendencje. Zupełnie nas nie interesują błędy i grzechy przodków, zupełnie jakby nas bocian przyniósł. No i jest jak jest.

  26. Lily said

    Re 6;Pinxit
    Ewangelia wg.Sw. Jana 8;44.

  27. Pinxit said

    Najgorsze swinstwo naszej wpolczesnej historii jest to, ze wpuscili nas zydzi w awanture z Arabami, a to ze wzgledu nie tylko na Palestynczykow. Zydzi chca kierowac i dyrygowac i kontrolowac wszystkie zrodla energii i dostarczac te energie wedlug swego widzimiesie na trzy kontynenty: Azje, Europe i Afryke. Usadowili sie w srodku tych zrodel w dosc centralnym miejscu. Na przeszkodzie im stoja mieszkancy Bliskiego Wschodu w tym chrzescijanie. Dlatego „oprozniaja” Bliski Wschod dla siebie. Przepedzaja ludzi z ich domostw i jeszcze sukinsyny zarabiaja ciezkie pieniadze na „przemycie”. Very clever! A co sie dzieje z wypedzonymi ludzmi i z tymi krajami, ktore maja tych uchodzcow w nadmiarze, to ich juz to gowno obchodzi.

    Jest to bardzo sprawdzona metoda. To samo zrobili w Kosowie; wypedzili chrzescijan i wstawili przebierancow. Jeszcze nikt nie widzial,zeby sie w Kosowie te pogany modlily! A tak bronilismy niepodleglosci muzulmanskiego panstwa. Teraz beda podbijac chrzescijanska Macedonie i gowno im zrobimy.
    Na Bliskim Wschodzie zylo i mieszkalo od wiekow 10 milionow chrzescijan. Kiedy NATO i spolka napadli na Irak i Libie, milion chrzescijan znalazlo schronienie w Syrii. Teraz izrael bombarduje Syrie. Zeby sie Syryjczykom za dobrze nie wiodlo to sie razem z nimi do Europy wysyla bojownikow z ISIS, zeby sie rozbijali w Europie i robili zamieszanie.
    Nikt nie wie ilu chrzescijan zginelo na Bliskim Wschodzie. Wielu ucieklo do Europy, ale szczesciarze sa przede wszystkim ci, ktorzy maja rodziny w Europie albo w A meryce albo sie pozenili.
    Jakos o tych chrzescijan nikt sie nie upomina.
    Taka jedna glupia zydowka, przyjaciolka ubeckiej pani Komorowskiej, Miriam Shaded opowiadala, ze bedzie sprowadzac chrzescijan z… Damaszku. Co za swinia do kwadratu!! To potem opowiadal, ze z obozow…
    Damaszku nikt nie niszczczy bo ma „parasol” rosyjski.
    Osobiscie bardzo watpie, czy to byli chrzescijanie bo jakos bardzo szybko uciekli do Niemiec. A ta malpa lazi po Polsce i straszy … islamem. Wiadomo kto ja przyslal.
    Teraz na Ukrainie w Dniepropietrowsku ma powstac drugie czy trzecie Jeruzalem, to juz zazydzona Ukraina straszy, ze kawalek Polski urwie, zeby trzecie Jeruzalem powiekszyc o kawal Polski.
    W samym Dniepropietrowsku nikt tego nie ukrywa.
    A nam, naiwniakom islam ma sie kojarzyc tylko z Bliskim Wschodem, ale nie z Arabia Saudyjska. Nikogo nie obchodza muzulmanie z Indii, Kazachstanu czy Indonezji – najwiekszego panstwa muzulmanskiego.

  28. Pinxit said

    Co mnie naprawde zlosci, to glupota polskiego rzadu i polskich madrali, ktorzy popieraja zydowski projekt zablokowania Rosjanom sprzedazy gazu do Europy. Wisielcy -samobojcy.
    Rosja stanowi najwieksza konkurencje w dostawie gazu i jest wiarygodnym dostawca.. Izrael kradnie gaz z Gazy i chce wysylac do Europy wiec robi wrzaski wnieboglosy, ze Rosja nie ma prawa sprzedawac Niemcom gazu.
    Awantura z Katarem jest z tego samego powodu. Katar chcial niezaleznie, samodzielnie sprzedawac swoj wlasnny gaz. No to akurat Bahrain i Arabia Saudyjska dwa zakamuflowanie zydowskie „muzulmany”, ktore straszliwie gnebia swoich obywateli – zablokowaly Katar i groza okupacja. Emiraty nie oficjalnie sprzyjaja Katarowi ale na Bliskim Wschodzie rzadza zydy.

    Zastanawiam sie czemu my sie tym parchom tak klaniamy? czapka do ziemi.

  29. Dziadzius said

    Widac ze ludzie w Polsce sa dobrze obeznani z „proroctwem Benjamina Franklin ” ale czy sa tez obeznani z opinia Adolfa?

    .https://www.youtube.com/watch?v=RQVIeTLqgOw

  30. Boydar said

    Czemu ? Ten Ukrainiec to prosto wyjaśnił – „… Żyd da zarobić …”.

    Że „… szabas gojowi da zarobić, a inni będą robić za niewolników …” już mu nie przeszkadza. Ćwierćpolakom również nie. Tak żeśmy się przyzwyczaili do chu*jozy, że nawet jej nie zauważamy.

    Zostaliśmy zabrani od Boga i rodziców i wychowani na janczarów Sanherdrynu. Może być i tak, że rodziców nigdy nie mieliśmy.

  31. ojojoj said

    do Boydar:
    „..kiedy dziecko staje się squrwysynem..”

    odp. Gdy meszczyzna i kobieta maja te same prawa.

    Pejs tylko przez kobiete moze zniszczyc czlowieka – Ivanka trampek, esterki, feminizm, social justice warriors, femen, kody, marsze kobiet, prawo wyrozniajace kobiety w czasie rozwodu, samotne matki ktorych dorosle dzieci laduja w wiezieniach, itd. itp.

  32. Yah said

    Ad 18

    „Wiadomo że grzech i nieprawość niszczy samorzutnie duszę a proces ten można przemocą przyspieszyć sterując nim w określonym kierunku.”

    .http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/03/AntyludziePDF.pdf

  33. Yah said

    …. i problem janczarów rozwiązany. Można było w Rumunii, można i było w osmańskiej Turcji. Zreszta, może i wykorzystywali metody stosowane do kształtowania janczarów …

  34. Isia said

    … Panie Pinxit ..

    … „(…) głupota polskiego rządu i polskich mądrali.”

    … nie mamy polskiego rządu tylko polskojęzyczny rząd żydowski, działający w interesie żydów, nie Polaków … w Polsce rządzą żydzi, nie Polacy*… zatem proszę nie szkalować Polaków !

    * mam na myśli rdzennych Polaków

  35. RomanK said

  36. Rafal C. said

    A ja mam pytanie: co w takim razie zrobic z tymi wszystkimi ktorzy urodzili sie i umarli przed Chrystusem?
    Bog istnial zawsze a zatem prawo boskie ujawnialo sie w zdolnosci czlowieka odrozniania dobrego
    od zlego i ta zdolnosc nie zostala nam odebrana a jedynie przypomniana z moca niewzruszona
    przez Zbawiciela.Natura ludzka jest ulomna. Wiem, bo uleglem tej ulomnosci wiele razy.
    Meka i niezlomnosc Zbawiciela byla i jest dla naszej ludzkiej slabosci wsparciem poteznym a mimo to
    bardzo czesto przynosimy Mu wstyd (wlaczywszy mnie).
    Dlaczego? Prosze o przemyslenia…..

  37. Mam wielką prośbę: Czy mógłby ktoś bliżej mi rozjaśnić ten, na pierwszy rzut oka dość dziwaczny dla mnie, argument ze św. Tomasza (podkreślony)?

  38. Boydar said

    „… Bóg pozwolił im pożyczać na procent cudzoziemcom nie dlatego, żeby było to godziwe, lecz dla uniknięcia większego zła, którym byłoby w przypadku zachłannych żydów (Iz 56, 11) …”

    Księga Izajasza, rozdział 56, ustęp 11 podaje nam :

    „Lecz te psy są żarłoczne, nienasycone.
    Są to pasterze niezdolni do zrozumienia.
    Wszyscy oni zwrócili się na własne drogi,
    każdy bez wyjątku szuka swego zysku”

  39. Listwa said

    @ 27 Pinxit

    „Najgorsze swinstwo naszej wpolczesnej historii jest to, ze wpuscili nas zydzi w awanture z Arabami:

    – po pierwsze jest pytanie, kto dokładnie wpuszcza, bo nie problem w narodowości, a w gromadzie Kaina, do której wstąpić może każdy, niezależnie od narodowości. Po drugie, to nie wpuścili nas w awanturę z arabami, tylko wpuścili arabów w awanturę z nami, którą oni chętnie podejmują.

    @ 35 Rafal C.

    „A ja mam pytanie: co w takim razie zrobic z tymi wszystkimi ktorzy urodzili sie i umarli przed Chrystusem?”

    – ci którzy urodzili się i zmarli przed przyjściem Chrystusa na ziemie, otrzymali po swojej śmierci objawienie Ewangelii i poznali misję zbawczą Chrystusa. oni jak każdy żyjący na ziemi po Chrystusie, mieli sposobność wyboru, mogli wybrać Chrystusa i w konsekwencji zbawienie albo wybrać zło i swoje deprawacje i Chrystusa odrzucić i w konsekwencji odziedziczyć wieczne potępienie.
    Kościół uczy, że po Chrystusie, człowiek po śmierci trafia na Sąd szczegółowy, a stamtąd Niebo, Czyściec albo piekło. Przed Chrystusem trafiali do – według nazewnictwa Starego Testamentu – Szeolu. Czyli ponurego miejsca przebywania i oczekiwania na rozstrzygnięcie i zakończenie ostateczne życia ziemskiego skażonego grzechem pierworodnym. Czyli nie my rozstrzygamy co z nimi zrobić, a należy poznać Boże rozstrzygnięcia, które są zawsze mądre i sprawiedliwe oraz nacechowane dobrocią i miłosierdziem Bożym. Lecz należy pamiętać – straszną jest rzeczą wpaść w ręce Boga żywego. Doświadczą gniewu zuchwalcy, którzy sami z siebie zechcą określać co jest dobre, nie bacząc, co Bóg ustanowił i oznajmił i nie licząc się z Bogiem i Jego potęgą.

    @ 37 Krytyczny Komentator

    „Św. Tomasz z Akwinu pisze, że Bóg pozwolił im pożyczać na procent cudzoziemcom nie dlatego, żeby było to godziwe, lecz dla uniknięcia większego zła, którym byłoby w przypadku zachłannych żydów (Iz 56, 11) pobieranie lichwy od ich własnych współbraci, którzy czczą prawdziwego Boga.”

    – po pierwsze, pisma nawet uznanych doktorów Kościoła nie są tym samym co objawienie Boże. Mają niższą rangę i skażenie ludzkiej myśli, spostrzegania, subiektywności.
    Należy je zawsze konfrontować z myślą Bożą i nie wszystkie zdania z przeszłości są kierowane do teraźniejszości. Czyli pewien dystans nalezy zachować, bo może się zdarzyć, że nie wszystko zostało do końca powiedziane i nie do końca została rozwinięta lub sformułowana myśl.

    Sw Tomasz nawiazuje do analogi z Listem rozwodowym danym przez Mojrzesza, według którego mąż mógł dac list żonie i wygnać ją z domu , a wziąźć młodszą. Pan Jezus powiedział, koniec z tym , bo od początku tak nie było. Z czym nawet apostołowie wychowani w mentalności przedewangelicznej mieli kłopot z przyswojeniem. Pan Jezus wyjaśnił im , że Mojrzesz dał taki wyjątek, gdyz wczesniej nie byli w stanie przyjąć tego , co przyjąc powinni, jak określa Stary Testament – mieli sztywne karki. Czyli przekładając na nasze i teraźniejsze byli chamami i prostakami z mięsiem między zębami, o ile ćwoki mieli jeszcze zęby.

    Podobnie z chęcią zbierania zysków i bogacenia się. Według Św Tomasza , Pan Bóg kierując niepohamowaną żądzę żydów poza obręb społeczności żydowskiej, uwzględnił mierność tych żydów, którzy nie potrafili obyć się bez zysków kosztem swoich sprawiedliwych i prawych rodaków. W ten sposób żądzę bogacenia się wyrzucił poza społeczność prawych , ratując tę częśc przed dwojakim zniszczeniem – bądź totalnym ograbieniem aż do zaniku fizycznego istnienia przez utuczonych złodziei, bądź stania sie przez prawych i sprawiedliwych takimi samymi jak głodni i niepohamowani ich chciwi współplemieńcy dla przeżycia. Według Św Tomasza, taka decyzja Pana Boga pozwoliła i uchroniła prawych i sprawiedliwych ze społecznosci Izraela przed zniszczeniem fizycznym i moralnym z rąk żydowskich chciwców i zdzierców poprzez skierowanie ich nieokiełznanej żądzy na zewnątrz . A i tak były przypadki ograbiania współplemieńców.

    Trzeba pamiętac , ze tzw Złoty cielec znalazł sie dwukrotnie w społeczności Izraela. Pierwszy raz gdy Mojrzesz udał się na spotkanie z Panem Bogiem na górę po tablice dekalogu, po raz kolejny po śmierci króla Salomona. Mojrzesz po powrocie z góry starł cielca w proch, zanurzył go w wodzie i kazał ją pić Izraelitom. Po śmierci Salomona cielec pozostał i nikt czynu Mojrzesza wywalającego cielca poza społecznosc Izraela nie powtórzył.

    Dopiero Pan Jezus skręcił bicz i wyrzucił handlarzy ze świątyni Jerozolimskiej , mówiąc nie róbcie domu mojego ojca jaskini zbójców, czyli kto będzie chciał pośród nich to dostanie azyl bezpieczeństwa, a zyski chciwców są nieistotne.

    Niezależnie od rodzaju żądze są bardzo szkodliwe, dziś mamy do czynienia z narastającą żądzą zaspokajania seksualnego przez pedofilie.
    A Chrystus uczy, zwalczajcie i pozbywajecie się wad , nabywając ich przeciwnieństwo, czyli predyspozycje określane w chrześciajństwie jako cnoty.

    Bo nie tylko wiedza się liczy lub św liturgia Trydencka. Ważne sa nasze prawe i prawidłowe decyzje oraz stan duszy i nasza postawa. Można być głupim chciwcem, mozna byc pięknym i mądrym, a w takich umiłowanie ma sam Bóg, czyli Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty, Czyli jeden Bóg w trzech odrębnych osobach, równych co do chwały odrębnych co do istoty. Ten Bóg jest nieśmiertelnym i niezniszczalnym źródłem życia i chwały. Zysk i chciwość ziemska jest niczym wartościowym. Przed nią bronił sprawiedliwych i prawych ze społeczniści Izreala, kierując ich żądze na zewnątrz, co pokrywa się symbolicznie z przestrogą – tam będzie płacz i zgrzytanie zębow.

  40. Listwa said

    Leśnik
    +

  41. Listwa said

  42. Listwa said

  43. Listwa said

  44. Marek said

    Z oryginalnego artykułu [zawsze wierni]:
    „Żydzi słusznie roszczą sobie prawo do posiadania największego z rodów, gdyż mają sześć tysięcy lat nieprzerwanej historii.”
    ===

    Powyższe to bzdura na resorach. Takie pierdy można wciskać dzieciom na religii, a nie ludziom, którzy przeczytali przynajmniej NT.
    Sześć tysięcy lat to ma historia ludzi od biblijnego Adama do dzisiaj. Chyba że autor artykułu zakłada, że Adam był pierwszym żydem, haha.
    Historia biblijnego narodu wybranego zaczyna się od Izaaka, syna Abrahama.

    Albowiem nie wszyscy, którzy pochodzą z Izraela, są Izraelem; i nie wszyscy są dziećmi, dlatego że są potomstwem Abrahamowym, lecz jest tak: Od Izaaka zwać się będzie potomstwo twoje. To znaczy, że nie dzieci cielesne są dziećmi Bożymi, lecz dzieci obietnicy liczą się za potomstwo. – list do Rzymian

    oraz

    Przez wiarę Abraham przyniósł na ofiarę Izaaka, gdy był wystawiony na próbę, i ofiarował jednorodzonego, on, który otrzymał obietnicę, do którego powiedziano: Od Izaaka nazwane będzie potomstwo twoje. – list do Hebrajczyków

  45. Marek said

    Zapomniałem dopisać, powołanie Abrahama wg biblistów ok 1800 lat przed Chrystusem.

  46. Listwa said

    @ 44 Marek

    A co to za nędzny pogląd, ze na lekcjach religi mozna wciskać pierdy?

    „Sześć tysięcy lat to ma historia ludzi od biblijnego Adama do dzisiaj. ”
    – pierdy.

    Historia wybraństwa pewnego szczepu zaczyna sie od Abrahama, a potomstwo Abrahama od Izaaka. Abraham nie był pierwszym z rodu.

  47. Andrzej BR said

    Św. Tomasz:

    Nawiązuje do jednoznacznego sprzeniewierzenia się Izraelitów,

    w nakazanej LIKWIDACJI narodów nieczystych, aż do ostatniego!

    Ponieważ się zmieszali – pozostało tylko ostrzegać przed . . .

    owocem tej kolejnej, niesubordynacji!

    Bo pozostał mętlik, więc funkcjonować mogła już tylko opcja:

    P R Z Y N A L E Ż N O Ś C I !

    I to uwypuklił Św. Tomasz!

  48. Marek said

    A co to za nędzny pogląd, ze na lekcjach religi mozna wciskać pierdy?
    ===
    Taki Panie Listwa, że żydzi nie mają rodowodu liczonego od 6 tys lat.
    Ma Pan inne zdanie?

  49. Marek said

    Dodatkowo, co to za pogląd że na lekacjach religii serwuje się tylko prawdę?
    Chyba Pan w to nie wierzy, jako tradyscjonalista.

  50. Listwa said

    @ 48 Marek

    Panie marek , jak chce pan pisac o ciągości pokolenia i 6000 lat , to nie trzeba wtrącac watku o katechezie i sugerowac że tam mozna jakieś pierdy wciskac bo to katecheza.

    Jest modernstyczna słaba, ale Tradycyjna jest dobra . Jak już pan bardzo chcesz, to wyrazaj sie precyzyjniej , bo pierdy wychodzą.

  51. Listwa said

    @ 48 Marek

    Z tego co pan podał , to mają juz ze 4000 . Sądzę że można doliczyc się z 6000.
    Na podstawie Biblii nie można doliczyc się długosci trwwania ludzkosci na ziemi.

  52. Greg said

    Polecam wszystkie wykłady Kent Hovinta.

  53. Yah said

    Ad 50

    Panie Listwa albo jest Tradycyjna albo jej nie ma tylko są pierdy, o których Pan wspomniał, które ludzie biorą za katechezę.

  54. Yah said

    Większość księży nawet nie wie jak prawidłowo odprawić zwykła modernistyczna mszę. Nie wie, albo celowo ja źle odprawia. Z Watykanu donoszą, że z Mszy Świętej mają być wyrzucone słowa Przeistoczenia ( będą odmawiane w milczeniu), aby umożliwić wspólną liturgię z protestantami i anglikanami.

  55. Greg said

    Panie Yah.
    Proszę o obejrzenie (52) w całości!
    I…… ewentualne komentarze.
    WARTO.
    Posiadam wszystkie wykłady dr. Kent Hovinda na DVD.
    Listwy nie proszę ze zrozumiałych względów.

  56. Yah said

    Niby wszyscy widza, że jest coraz gorzej. Ale nikt nie jest w stanie nazwać rzeczy po imieniu. To np. jest bardzo symptomatyczne:

    .http://breviarium.blogspot.com/2007/10/wiat-wedug-kepskich.html

    .http://breviarium.blogspot.com/2007/10/przepraszam-za-kepskich.html

    Za to też będziemy przepraszać za jakiś czas i za to, że ZAUWAŻAMY proces niszczenia nawet tej modernistycznej Mszy Świętej?

    .http://breviarium.blogspot.com/2017/06/towarzysze-biskupi-polscy-rozmiekczaja.html

  57. Yah said

    Ad 55
    Panie Greg, obejrzę, choć pewnie dopiero jutro.

  58. Yah said

    We właściwym sensie tego słowa heretykiem jest ten jedynie, kto wyraźnie przeczy jakiemuś dogmatowi. Wprawdzie Paweł VI i Jan Paweł II mówili i czynili czasami coś, co Kościołowi i wierze bardzo szkodziło, a błędnowierców musiało wesprzeć w ich działaniu, ale prawdziwego przeczenia jakiemuś dogmatowi udowodnić im nie można. Należy ich raczej zaliczyć do tych liberalnych katolików, którzy z jednej strony chcą pozostać katolikami, z drugiej strony za to pragną podobać się światu i iść mu na rękę.

    Cechą takich katolików jest niechęć do samookreślenia się, tak że choćby z tego powodu nie wyznają oni wyraźnie herezji. O tych liberalnych katolikach mówi Pius IX:

    Ci są jednak z pewnością niebezpieczniejsi i szkodliwsi niż otwarci wrogowie (…), a ponieważ oni trzymają się na granicy formalnie potępionych twierdzeń, nadają sobie pozór prawowierności i nieskazitelnej nauki, przyciągają miłośników porozumienia i wprowadzają w błąd osoby, które gorąco zaprotestowałyby przeciw otwartemu błędowi.

    Pewnie Piusowi IX nie śniło się nawet co może robić i co może mówić papież. No ale cóż to tylko nasze interpretacje Pisma Świętego niezgodne z Magisterium Kościoła, wiec Bergolio – hulaj dusza, piekła nie ma.

    .https://www.youtube.com/watch?v=iopBznrK5uk

  59. Listwa said

    @ 53 Yah

    „Panie Listwa albo jest Tradycyjna albo jej nie ma tylko są pierdy, o których Pan wspomniał, które ludzie biorą za katechezę”

    – plecie pan głupoty. Katecheza jest to określenie procesu kształcenia, określenie te nie odnosi sie do jakości tego nauczania.

    Może być katecheza dobra i na poziomie , może byc słaba, zależy to głównie od poziomu osoby prowadzącej katecheze , jej wiedzy, moralności, zaangażowania, uczciwości.

    Katecheza może być tez wykorzystywana do głoszenia błędów. W takim wypadku jest to nadużycie lokujace się w sprzeczność z nauczaniem Kościoła. Zamiast katecheza mozna uzyc innych słów : wykład, lekcja, kazanie, seminarium, czy nawet pogawędka, bo to tez forma przekazywania wiedzy. Katechezą może byc tez panel dyskusyjny.

    Katecheza nie oznacza przekazywania treści bez błędu, bądź treści zgodnej z autentyczną nauką Kościoła. Katecheza oznacza formę przekazywania wiedzy, z załozenia powinna ona być jedynie prawdziwa, niekiedy tego standardu katecheci nie spełniają.

    Najpierw się naucz człowieku zanim zaczniesz pisać.

  60. Listwa said

    @ 54 Yah

    Ma pan silne inklinacje prawosławne, zostaw pan Kościół katolicki i zacznij ratowac prawosławie, bo jest co robić.
    Gadanie o doniesieniach nie jest warte traktowania go za prawde.

    Żadne błedy i naduzycia modernistów katolickich nie są usprawiedliwieniem dla błedów prawosławia , sedewakantystów, protestantów, buddystów i nikogo innego. Także nie sa usprawiedliwienie dla gadania głupot przez pana.
    A sądzę że pan g**no wie o większości księży.

    No i niech wprowadzają te milczenie, żaden problem dla autentycznego Kościola katolickiego.

    „z Mszy Świętej mają być wyrzucone słowa Przeistoczenia”
    – niech wyrzucaja. Niepotrzebnie pan sie podniecasz w swej antykatolickiej narracji.

  61. Listwa said

    @ 55 Greg

    Panie Greg, pomimo pewnych pańskich niedoskonałości, to cenię pana wpisy. Ale zachwalanie tego typu „nauczania”, czy uczenie sie z takich filmideł jak w @ 52 , to prosze wybaczyć , ale jestes pan baran.

    Jest to, nie pierwsza juz w historii swiata, próba zarabiania na naiwniakach z wykorzystaniem prawdy i fałszu, informacji i sensacji zakrapianym protestantyzującym sosem.

    Ten na końcu to typowa sekta.

    W 1.26.10: 1.27.45 mamy gadaninę o księżycu, ten pana guru plecie, że kiedyś księżyc był bliżej ziemi i to tak blisko, że strącił dinozaury i to jego zdaniem była przyczyna ich wyginiecia.

    Takiej durnej paplaniny to przyznam że jeszcze nie słyszałem. Do tego plecie ten pana nauczyciel i guru, ze takie zbliżenie księzyca do ziemi oznaczało powazny problem z przypływami, co miałoby znacznie dla stanu w którym mieszka, a wszystko otacza naukawą otoczką.

    Panie Greg. księzyc od wieków jest widoczny przez ludzi, jego okrazanie po orbicie ziemskiej jest możliwe, tylko dlatego że znajduje sie w wyjątkowej równowadze : proporcji masy ziemi i masy księzyca, odległosci wzajemnej ziemi i księzyca oraz predkości obiegu księzyca wokól ziemi.

    Wszelkke odchyłki mas, odległosci i predkosci oznaczałby albo wystrzelenie ksiezyca w przestrzeń kosmiczną albo uderzenie w ziemie i połączenie masy ziemi z masą ksęzyca na stałe.
    Nie ma możliwości aby kiedyś księzyc był bliżej ziemi , strącił dinozaury i sobie odleciał na własciwą orbitę.

  62. Listwa said

    Greg

    odsłuchałem też fragment, w którym ten USpleciormen zadaje pytanie : czy ludzie sprowadizli smierć na ziemię , czy śmierć sprowadziła ludzi na ziemie, bo według niego tak twierdza ewolucjonosci. Nie trzeba być USpleciormenem żeby kwestionować teorię ewolucji, ale oni nie twierdza że śmierć sprowadziła ludzi na ziemie.

    Masz pan dwa fragmenty wytłumacz sie . A chyba znajda sie i inne.

  63. Listwa said

    Gregi i Yahy i inne buntowniki oraz dla zagubionych

    Macie tu nagranie dźwiękowe ks. Bałęby.Bardzo dobra katecheza w nawiązaniu do Objawień Matki Bożej w Gietrzwaldzie.

    Nalezy wysłuchac całość dla lepszego przyswojenia treści, główna czść po 15 min. .

    A dla pana panie Yah szczególnie fragmenty: 22.55-24.04 oraz 26.49-.28.00.

    Radze ucz sie pan , boś pan cienki jak ostra żyleteńka.

  64. Listwa said

    @ 58 Yah

    Na tym zapodanym przez pana filmiku , brakuje postaci Duginina i pana.

    Ani Franciszek, Duginin ani nawet pan nie zmieni faktu że Chrystus założył jeden Kościół, tylko w jeden Kościół jest narzędziem zbawienia.
    Matka Boża w swych objawieniach wskazuje który nim jest, jeśli logika i historią są dla pana niezbyt przekonujące.

  65. Listwa said

    @ 63

    Macie tu nagranie dźwiękowe ks. Bałęby.Bardzo dobra katecheza w nawiązaniu do Objawień Matki Bożej w Gietrzwaldzie
    [audio src="https://sacerdoshyacinthus.files.wordpress.com/2017/06/x-j-b-kazanie2017-06-24.mp3" /]

  66. Listwa said

    Raz jeszcze:
    Macie tu nagranie dźwiękowe ks. Bałęby.Bardzo dobra katecheza w nawiązaniu do Objawień Matki Bożej w Gietrzwaldzie
    [audio src="https://sacerdoshyacinthus.files.wordpress.com/2017/06/x-j-b-kazanie2017-06-24.mp3" /]

  67. Listwa said

    [audio src="http://sacerdoshyacinthus.files.wordpress.com/2017/06/x-j-b-kazanie2017-06-24.mp3" /]

  68. Peryskop said

    Genetyka jest jedną z bardziej zakłamanych dziedzin nauki.

    M.in. aby wpajać ludziom wiarę w dziedziczne feudalne pomazaństwo oraz wyolbrzymiać skłonności do przenoszenia pato-genów, bo to zasiewa strach dający się wykorzystać dla łatwiejszego sprawowania władzy i do osiągania zysków poprzez działania pig pharmy.

    Darwinizm ma duże zalety praktyczne, bo uzasadnia podboje imperialne i choć oparty na obserwacji zwierząt – krzewi wiarę w biedę ludzi genetycznie dziedziczoną, jakby nasze życie determinowały geny niezmienne osobniczo i w dodatku ukierunkowane na bezwzględną walkę o byt. A tak nie jest.

    Czyż to nie paradox, że altruizm wynika w istocie z egoizmu ?

    Pomimo postępu kwestie ewolucjonizmu wciąż wstrząsane są kontrowersjami, gdyż to jest walka o dominację.

    Odkrycia Piotra Kropotkina (1842-1921) o zaobserwowanej w Przyrodzie tendencji do samoporządkowania się są zapomniane i celowo zacierane – nie tylko z uwagi na jego poglądy, ale i burzliwe losy. Bowiem gdy zauważył, że kooperacja w przyrodzie jest zjawiskiem naturalnym, to doszedł do rewolucyjnego poglądu, że zbytnie ingerowanie władzy w życie jednostek i funkcjonowanie społeczeństwa jest sprzeczne z Naturą i z naszymi potrzebami.

    Za rozgłaszanie wniosków ze swych badań Kropotkin wylądował w carskim więzieniu, skąd uciekł, a potem stanął na czele ruchu anarchistycznego na emigracji w Szwajcarii, Francji i Anglii, podkreślając brak roszczeń do tytułu księcia, który z racji urodzenia mu się należał.

    W batalii o geny zasłynął dr Trofim Łysenko (1898-1976) z ZSRR, który kwestionując zasady obowiązującej na Zachodzie genetyki i praw dziedziczności, wykazał – wśród ideologicznych emocji – możliwości przekształcania roślin przez zmiany środowiskowe. Aby wymusić zmiany genotypu poddawał je w okresie ich młodości stresom termicznym, glebowym i/lub radiacyjnym.

    Podobnie z sukcesem modyfikowała kukurydzę Amerykanka dr Barbara McClintock (1902-1992), a w 1953 roku przestała publikować wobec podobnych jak w relacji do prac Łysenki drwin i sceptycyzmu ze strony kolegów. Ale i tu potwierdziło się, że publikacje nie zastępują skuteczności ani wytrwałości – w 1983 roku dostała Nobla za odkrycie mobilnych elementów genetycznych, które odkryła 30 lat wcześniej.

    Naukowcy są wciąż podzieleni i nie brakuje sceptyków co do zdolności przypadkowych mutacji i doboru naturalnego do wytworzenia całej złożoności życia. Biolog-ewolucjonista z Harvardu dr Stephen Jay Gould (1941-2002), Żyd ateista, zauważył : Albo połowa moich kolegów jest bezdennie głupia, albo darwinizm da się w pełni pogodzić zarówno z konwencjonalnymi wierzeniami religijnymi, jak i z ateizmem.

    Po latach przemyśleń Gould też dostrzegł koncyliacyjnie, że oba przeciwstawne mechanizmy ewolucji – konkurencja i kooperacja – dają się pogodzić, bo Natura jest złożona i zależna od lokalnych warunków.

    Współczesny lingwista-chutzpiarz prof. Noam Chomsky głosił pogląd jakoby nauczanie, np. języka, nie miało większego sensu, bo i tak zbyt dużo zależy od raz danych nam genów. Ale i ten profesor powoli się uczy i po 9 latach uznał inwazję na Afganistan za zbrodnię wobec braku dowodów na atak Al Kaidy na WTC, co uczący się szybciej wiedzieli już od 2001 roku.

    I tak pojawia się BEHAWIORYZM, czyli zasada przenoszenia cech poprzez naśladowanie wzorców postępowania.

    Otto Weininger 1903:
    Żydowskość polega nie na rasie, nie na przynależności do narodu, ani na wyznawanej wierze, ale na tendencji umysłowej.

    Marucha 2017-06-19 :
    Jeśli wygląda, jak koczownik, myśli jak koczownik, działa jak koczownik – to jest koczownikiem.

    JOrtodox 2017-06-23 :
    Jezeli mowi jak protestant, klacze jak protestant, kiwa sie jak protestant to to jest protestatn.

    Behawioryzm jest zatem zasadniczą drogą dziedziczenia wad i zalet charakteru, a także osobistych przekonań i poglądów, oraz osobniczych skłonności do pewnych chorób, czy obsesji.

    Dlatego obserwujemy nasilenie walki o rozwalenie instytucji rodziny oraz o przejęcie i/lub zniszczenie systemów edukacji.

  69. Marucha said

    Re 64:
    Chrystus założył jeden Kościół, tylko w jeden Kościół jest narzędziem zbawienia.

    Niewątpliwie tak. Jednak począwszy od Wielkiej Schizmy dwa Kościoły utrzymują, iż to właśnie one są tym Kościołem Chrystusowym.
    I Bóg mi świadkiem, że obydwa mają do dyspozycji całkiem przyzwoite argumenty…

  70. NICK said

    Tak.
    Brakuje zawierzenia. (68).
    Jakby nie patrzeć.

    BRAKUJE.

  71. Listwa said

    @ 69 Marucha

    Argumenty ma też szatan, kard. Kasper, prawosławni tez mają. Nie wystarczy mieć argumenty, trzeba mieć racje.
    A i ona sama, to jeszcze trochę za mało do zwycięstwa.

    I Bóg mi świadkiem, lepiej się nie pomylić w sprawach ostatecznych. Bo jest to przegrana na wieki. Zatem pewność, a nie wątpliwości i chaos ścieżek do wyboru.

  72. Marucha said

    Re 71:
    Panie Listwa, nie ma co bawić się ze mną grą półsłówek, i jeszcze mieszać w to szatana (sic!) na jednym wydechu z prawosławnymi.
    Człowiek wyrabia sobie opinię na podstawie prezentowanych mu faktów i ich ocen, czyli argumentów, poddanych przez niego krytycznej obróbce i skonfrontowanej z obserwowaną przezeń rzeczywistością. Innej racjonalnej możliwości nie ma (chyba, że się doznaje objawień albo „objawień”).

    A jaką sobie opinię wyrobi, słuszną czy niesłuszną? Jeżeli uczciwie stara się dojść do prawdy, to Bóg nie wymierzy mu kary za niezawinione grzechy.

  73. Listwa said

    @ 72 Marucha

    Nie bawię się w żadne gry półsłówek. To niech każdy szuka uczciwie i nie zatrzymuje się na poczuciu posiadania argumentów.

    Pan Bóg określił jakie są środki i drogi zbawienia i to trzeba odnaleźć i tylko takie uczciwe starania będą owocne – gdy odnajdzie. A nie jakieś starania, które ktoś uzna za uczciwe szukanie prawdy – a nie odnajdzie. Grzechy zaniedbania też są i to niekiedy bardzo szkodliwe, a zawsze takie są w sprawach ostatecznych.

    Zatem Padre Pio, abp. Lefebvre, o. Kolbe, Tomasz z Akwinu, Katarzyna ze Sienny, Joanna D’Arc, Teresa z Avilla, Jan od Krzyża, św Atanazy, Sw Augustyn, Bernardeta Soubiros, Teresa z Lisieux, Papież Pius X i wielu innych wybrało konkretną drogę i pozostawiło argumenty odnośnie swego wyboru. Negowanie papiestwa, czyli też negowanie jednego, spójnego, zweryfikowanego i prawdziwego nauczania jest kierunkiem przeciwnym do uczciwego starania się o znalezienie się na właściwej drodze. A to nie jest jedyny problem.

    Jeszcze nikt mi nie wskazał rzeczowych argumentów dla przyłączenia sie do prawosławia, a są jeszcze kontrargumenty dla takiego przejścia.

  74. Marucha said

    Re 73:
    Oczywiście bawi się Pan w gry półsłówek, ale nawet nie o to mi chodzi.

    Bardziej zwracam uwagę na Pańską pewną zarozumiałość i pewność posiadania Prawdy. A także wykręcanie czyichś słów. („uczciwe starania” vs „jakieś tam starania”). Pan dobrze wie, że mówię wyłącznie o UCZCIWYCH staraniach, a nie o jakichś próbach oszukania Boga.

    W ogóle to nie do Pana (ani do mnie) należy ocena, czy ktoś uczciwie szuka prawdy w natłoku sprzecznych informacji, czy też szuka jej nieuczciwie, oszukując w ten sposób samego siebie. Zostawmy to Wszechmogącemu.

    Poza tym… nikogo nie namawiam do przejścia na prawosławie i ani mi taka myśl w głowie nie powstała. Podkreślam jedynie jeszcze raz, iż sprawa Schizmy jest nam znana wyłącznie z przekazów katolickich, natomiast rzadko kiedy mamy okazję wysłuchać drugiej strony.

  75. jaja said

    Najlepiej pojmuje kanony Wiary i najblizej jest Boga prosty, uczciwy chrzescijanin. Nie wdaje sie intelektualna dyskusje tylko wierzy w Majestat Najwyzszego, bez skazy przyziemnej, ktora wypacza Prawde Objawiona. Zawilych wywodow p.Listwy zapewne by nie pojal, ale Wiary by nie stracil bo wierzy w milosc i milosierdzie Boga i taki Bergoglio jego Wiara nie zachwieje, ani zadna schizma, ktorej autorami sa perfidni a czasami glupi ludzie.

  76. Listwa said

    @ 74 Marucha

    Oczywiście, że się nie bawię.

    „Bardziej zwracam uwagę na Pańską pewną zarozumiałość i pewność posiadania”

    – wcale bym tak tego nie oceniał. Zależy o czym mowa i na co się powołuję pisząc. Jeśli jakieś kwestie są znane i udokumentowane to pewność jest uzasadniona. Do 1958 r. Kościół katolicki określał „zarozumiale” i pewnie to co głosił jako prawdę. W tych granicach każdy ma prawo być pewnym posiadania prawdy i to nie jest zarozumiałością.

    „Prawdy. A także wykręcanie czyichś słów. („uczciwe starania” vs „jakieś tam starania”). Pan dobrze wie, że mówię wyłącznie o UCZCIWYCH staraniach, a nie o jakichś próbach oszukania Boga.”

    – nie ukrywam, że posługuję się skrótami myślowymi, także z tego powodu, aby komentarze nie były zbyt obszerne. Ale zawsze jestem gotów uzupełnić.

    („uczciwe starania” vs „jakieś tam starania”) – chodzi o to, że podmiotem odnalezienia mają być określone przez Pana Boga środki i drogi. A nie starania i poszukania prawd (jako czynność) i opisów w wymiarze ludzkiego umysłu, wiedzy i pojmowania (jako formułowanie zasad). W kwestii zbawienia tylko to, co określił Pan Bóg ma znaczenie i to trzeba odczytać i zrozumieć (gdyż jest to znane, podane i określone), natomiast żadne ludzkie odkrycia, prawa, zasady, formuły, jak też akty poszukiwawcze, czy starania odkrywcze znaczenia mieć nie mogą. To Pan Bóg decyduje jak zbawia, a nie człowiek i jego formuły. Jeśli jakieś ludzkie starania , które nawet doprowadzą do sformułowania jakiejś zasady zbawienia i następnie do uznania ją za prawdziwą, to nie będą one ważne i obowiązujące, jeśli nie pokryją się dokładnie bez odchyłek z zasadami zbawienia określonymi przez Pana Boga.
    Człowiek sam z siebie nie jest w stanie odczytać i dotrzeć do Bożych zasad zbawienia, może zostać tylko o tym pouczony i poinformowany.

    Stąd znalazło się „uczciwe starania” poznania i zrozumienia zasad Bożych zbawienia , a nie „jakieś tam starania” poszukiwania przez człowieka z jego ograniczeniami „jakiejś ludzkiej prawdy zbawienia”. Niczego nie musimy szukać. Szukać zaczęło soborowie i znajduje jedynie coraz większy mętlik.

    ” Bardziej zwracam uwagę na Pańską pewną zarozumiałość i pewność posiadania Prawdy ” – a dlaczego tyle osób nie ma podstawowej wiedzy. Prawdę można przyjąć tylko w sposób pewny i trzymac sie jej „zarozumiale”. Człowiek chwiejny, niepewny, miotany wątpliwościami na własne życzenie, nawet jak prawdę poznał i posiada, to w to wątpi i ją traci. Albo wiem albo nie wiem, albo mam albo nie mam. Jeśli wiem i mam , to wiem i mam i walę jak w dym.

    „W ogóle to nie do Pana (ani do mnie) należy ocena, czy ktoś uczciwie szuka prawdy w natłoku sprzecznych informacji, czy też szuka jej nieuczciwie, oszukując w ten sposób samego siebie. Zostawmy to Wszechmogącemu.”

    – owszem , ale na Sądzie będzie wszystko zbadanie i zmierzone, i to teraz trzeba właściwie wybierać i nie można sie zwolnic twierdzeniam , ze tylko Pan Bóg może ocenić. Czyjejś osobistej motywacji nie jesteśmy w stanie ocenić, czy też intencji , ale twierdzenia, dążenia, fałsz, błąd , prawdę i słuszności już tak. Stoimy też wielokrotnie pod przymusem co należy wybrać, a co odrzucić. I wybierać musimy.

    „Poza tym… nikogo nie namawiam do przejścia na prawosławie i ani mi taka myśl w głowie nie powstała. Podkreślam jedynie jeszcze raz, iż sprawa Schizmy jest nam znana wyłącznie z przekazów katolickich, natomiast rzadko kiedy mamy okazję wysłuchać drugiej strony”.

    – czyny mają swoje konsekwencje, nawet jeśli nie jestesmy tego świadomi. Ja takiego zdania nie napisałbym : ” I Bóg mi świadkiem, że obydwa mają do dyspozycji całkiem przyzwoite argumenty… ” – jest co najmniej zbyt dwuznaczne.

    To jest zaniedbanie prawosławia, ale wcale nie ma pewności, czy oni chcą to dogłębnie zbadać. Oni wolą atakować Rzym, podważać Rzym, oskarżać Rzym, bazując też na modernistach, czy dogmacie o nieomylności papieza, źle rozumianym. Rzetelny wynik i badanie musiałby doprowadzić do zanegowania kogoś, do podważenie racji bytu i ostatecznego orzeczenia o błędzie jednej ze stron.

    Sprawa schizmy , a dokładnie jej powody nie są aż tak bardzo istotne. Ważne jest czym w swej istocie jest katolicyzm i czym prawosławie. Gdzie prowadzi jedna opcja i druga. Gdzie jest fałsz, a gdzie nie. Kto ma odchyłkę od Depositum Fidei, a kto nie. I ostatecznie kto ma prawidłową i poprawną wersję nauki moralnej oraz wazność sakramentów, a kto nie. Co w ostatecznosci prowadzi do pytania : kto podaje i prowadzi własciwą , określoną przez Pana Boga drogą zbawienia, według Bożych zasad i postanowień, a kto zbacza w przepaść. Okolicznosci schizmy mówią tylko kto od kogo odpadł , a kto pozostał autentyczny, to tez jest ważne, ale nie tylko to.

    Załóżmy, że całą winę za schizmę 1000 lat temu bierze na siebie Kościół katolicki i to z jego winy doszło do podziału. Ale to załatwiłoby tylko tragiczne zdarzenie rozdzielenia i odseparowania 1000 lat wstecz, jednak i tak prawosławie się nie obroni, bo główne płaszczyzny funkcjonowania ma wykoślawione. I to jest problem prawosławia i z prawosławiem. To dlatego Rzym zawsze prosił i domagał się : porzućcie błędy.

    Bo jesli Kośiół przyznałby prawosławiu racje we wszystkim, a nawet dołączyłby do niego, a ono do zbawienia nie prowadzi, to tylko jest „sól zwietrzała, którą nalezy wyrzucić na podeptanie przez ludzi”.

  77. Listwa said

    @ 75 JAJA

    „Najlepiej pojmuje kanony Wiary i najblizej jest Boga prosty, uczciwy chrzescijanin”

    – najpierw trzeba je znać, a to pociaga za sobą wejście w złożony swiat. .

    Poza tym prosze poznac nauke katolicką , jest ona taka a nie inna z jakiś powodów. Jezus Chrystus tez nie ograniczał swej nauki do prostoty i nie prostota była nadrzędna. Katolicyzm to rozum i wiara , to wola i rozum. Prawda objawiona nie wypacza prawdy objawionej.

    Prosty lud zawsze traci, a w kosmos na czapce sie nie poleci. Doskonałość wygrywa i w doskonałości Pan Bóg ma umiłowanie. Najbliżej Boga sa ludzie święci, czyli doskonali.

  78. Listwa said

  79. jaja said

    @ 77 p.LIstwa

    Czy Pan jest pewny tego co pisze? Czy Pan jest pewny, ze nie bladzi w swojej pysze, ktora uwaza za dogmat dla nas do nauczania? Nie, dla Pana wypowiedzi bo prosze Pana wielokrotnie przewertowalam Testament Chrystusa i sama bez pomocy pseudoautorytetow wyciagam wnioski z tych Nauk. Jedynie Kapłan z powolania, ktory lekcewazy zalecenia wyzbytych z wiary hierachow , odwaznie glosi nauki Ewangelii, nie wypacza egzegezy biblijnej i broni Tradycji i nigdy nie powoluje sie w swoich homilliach na brednie Begoglia, taki ksiadz zasluguje na zaufanie i szacunek, slowem ksiadz z powolania i taki duchowny moze mi wskazac bledy w rozumowaniu i czasami mi jak mam obiekcje to stara mi sie moje watpliwosci – wyjasnic.

  80. Marucha said

    Re 76:
    Panie Listwo… sprawa jest prosta.

    Ktoś, kto się urodził i wychował w obrębie prawosławia, będzie absolutnie pewien, iż posiada prawdę i że to prawosławie jest religią Chrystusa.
    Z kolei ktoś urodzony i wychowany w sferze katolicyzmu, da się porąbać w kawałki, że to właśnie jego Kościół jest Chrystusowy.
    A znalem i takich, którzy żyli na pograniczu obu religii i wyznawali obie na raz, co może się Panu nie spodobać, ale tak było.

    Normalny człowiek, normalnym rozumem, nie rozstrzygnie, która wiara jest prawdziwa. I nie ma co zaprzeczać oczywistej oczywistości. Nikt mu nie poda na tacy jedynej prawdy zaopatrzonej w certyfikat z podpisem samego Jezusa Chrystusa i pieczęć okrągłą. Może jedynie dać wiarę autorytetom i/lub swojemu rozumowi.

  81. Listwa said

    @ 79 jaja

    Nie bardzo wiem o co pani chodzi w tym komentarzu.
    Jak czegoś nie jestem pewny to daje temu wyraz. Ale pani zawsze ma możliwość skorygowania i wskazania błędu jeśli taki jest.

    „Czy Pan jest pewny, ze nie bladzi w swojej pysze, ktora uwaza za dogmat dla nas do nauczania?”
    – to o pysze , to pani pyszny wniosek. Bardzo pyszałkowata jest pani, gdy sądzi że mnie pani zna. Najpierw niech pani napisze poprawnie zdania, zanim na drugi raz wyskoczy ze swymi uwagami.

    „Nie, dla Pana wypowiedzi bo prosze Pana wielokrotnie przewertowalam Testament Chrystusa i sama bez pomocy pseudoautorytetow wyciagam wnioski z tych Nauk”.

    – Jak ktoś umie czytac , nie potrzebuje pomocy w czytaniu. Nie jest pani zbyt odkrywcza. Jeśli pani ma wnioski na takim poziomie jak pisze pani zdania, to współczuję pani.

    „Nie, dla Pana wypowiedzi bo prosze Pana wielokrotnie przewertowalam Testament Chrystusa i sama bez pomocy pseudoautorytetow wyciagam wnioski z tych Nauk”

    – i do czego pani doszła?

    „Jedynie Kapłan z powolania, ktory lekcewazy zalecenia wyzbytych z wiary hierachow , odwaznie glosi nauki Ewangelii, nie wypacza egzegezy biblijnej i broni Tradycji i nigdy nie powoluje sie w swoich homilliach na brednie Begoglia, taki ksiadz zasluguje na zaufanie i szacunek, slowem ksiadz z powolania i taki duchowny moze mi wskazac bledy w rozumowaniu i czasami mi jak mam obiekcje to stara mi sie moje watpliwosci – wyjasnic”

    – sądzę ze znowu nie udało sie pani nalezycie wyrazić to co pani chciała powiedzieć.
    Ale opinia mniej więcej poprawna.

    Pani poprawi o tych bredniach Borgolia. Tradycyjny kapłan który „odwaznie glosi nauki Ewangelii, nie wypacza egzegezy biblijnej i broni Tradycji”, może wykorzystac z powodzeniem to co głosi Papież Franciszek, choćby w celu ukazania błędów i ukazania prawidłowej nauki.
    Ma okazje taki kapłan ukazać istotę fałszu i błędu przeciwnego wierze i Kościołowi. A jesli zrobi to dobrze , to będzie z tego wartość i nauka.

    Zatem sama pani widzi, żę nad swoimi wnioskami musi pani jeszcze popracować. Oprócz formułowania zdań.

    I prosze mi nie wygadywać , ze znowu pani widzi u mnie pychę.

    Bo gdy Franciszek poda za nieomylną nauką Kościoła jakąś prawdę, to również sam w tym wypadku poda nieomylna treść. I co więcej, jeśli ja również podam za nauką Kościoła prawdę, to również podaję teksty nieomylne. I to nie jest zadna pycha.

    To pani ma problem ze swą niewiedzą i swymi stereotypami.

    Jak pani widzi odniosłem się szerzej, prosze mi wybaczyc jeśli już na kolejne wpisy pani nie odpowiem.

  82. Listwa said

    @ Marucha

    Na ogół jest taka tendencja : uprośćmy sprawę , zamknijmy temat, po co się męczyć.
    W pewnych sprawach warto sie męczyć i trudzić. Stąd jest mądrość i nauka.

    „Ktoś, kto się urodził i wychował w obrębie prawosławia, będzie absolutnie pewien, iż posiada prawdę i że to prawosławie jest religią Chrystusa”
    – oczywiście, jest to prawda co do zachowań i co do autentyczności przeświadczeń. Ale to wcale nie oznacza , że taki ktoś ma racje.

    „Z kolei ktoś urodzony i wychowany w sferze katolicyzmu, da się porąbać w kawałki, że to właśnie jego Kościół jest Chrystusowy.”
    – też tak jest. Jednak katolicyzm to wiara i rozum. Ktoś kształcony w wierze katolickiej posiada też wiedzę, dlaczego Kościół katolicki jest tym autentycznym.

    „A znalem i takich, którzy żyli na pograniczu obu religii i wyznawali obie na raz, co może się Panu nie spodobać, ale tak było”

    – katolicyzm i prawosławie to wiara w tego samego Boga (oprócz takich przypadków jak Duginin w wywiadzie) i wiele podobieństw.
    Da się wyrażać wiarę w Boga tu i tu, da sie pójść na nabożeństwo tu i tu. Da się modlic podobnie tu i tu oraz podzielac wspólne wartości.

    Jednak problemem są różnice i błędy.

    Nie da się uważac i praktykować sprzecznych ze sobą nauk. Kościół katolicki uczy : masz czas do śmierci, pojednaj się z Bogiem za życia, zdobądź stan łaski uswięcającej, bo po smierci będzie to niemozliwe. W jakim stanie umrzesz w takim będzie trwał przez wieki.

    Prawosławie uczy : pójdziesz po śmierci na Sąd (tu jest jedność nauczania) i tam dopiero będziesz ubiegal sie o zbawienie (i tu juz jednosc nauczania zerwana).

    W obszarach błędu i sprzeczności nie da sie praktykowac tego samego i ktoś ma rację, a ktoś nie. Jednocześnie w obszarach zgodności problemu nie ma. Zatem życie na pograniczu jest wykonalne tylko do pewnego stopnia. Co i tak nie znosi problemów dla takiego praktykującego tu i tu.

    „Normalny człowiek, normalnym rozumem, nie rozstrzygnie, która wiara jest prawdziwa. I nie ma co zaprzeczać oczywistej oczywistości. Nikt mu nie poda na tacy jedynej prawdy zaopatrzonej w certyfikat z podpisem samego Jezusa Chrystusa i pieczęć okrągłą. Może jedynie dać wiarę autorytetom i/lub swojemu rozumowi.”

    – jest nauka Biblijna, jest nauka Tradycji, jest nauka świętych i doktorów, są zweryfikowane cuda uzdrowień i objawień jest Duch św. Jest też nauka katolicka i nauka prawosławna. Da się rozstrzygnąc , da sie sprawdzić , da się poprawnie wybrac. Co więcej , taki obowiązek stoi przed każdym, aby wybrać zdrową nauke i właściwy kierunek i nie zboczyć ani w prawo ani w lewo.

    Naszym obowiazkeim jest odszukac prawde i ją w pełni przyjąć. Bardzo dobitnie uczy tego sw Atanazy. A jaką on miął historię życia. Ale to on wygrał a nie jego przeciwnicy.

    Niech prawosławni nie opowiadają głupot, że w ewangelicznym zdaniu „Ty jesteś Piotr, czyli skała i na tej skale zbuduje Kościół mój”

    jest napisane „Ty jesteś Piotr, czyli skała i na twojej wierze zbuduje Kościół mój”. Jeśłi tak ktoś podchodzi to oczywiście do niczego sensownego nie dojdzie i ostatecznie zbłądzi.

  83. Listwa said

    I kiedyś o tym pisałem,przypomnę : jeśli ktoś urodził sie nawet w sekcie i tam przyjął wazny chrzest w kategoriach katolickich, to został włączony do Koscioła katolickiego oraz jest katolikiem.
    Przestanie być takim , jeśli pojawi sie obex, czyli gdy posiądzie świadomość, że istnieje autentyczny Kościół katolicki , a sekta w której zyje nie jest Kościołem katolickim. Obex pojawi sie wtedy , gdy odrzuci Kościół i uzna za swoją sektę. Wtedy już ma winę i błąd. Gdy nie powróci do Kościoła zginie na wieki.

  84. Listwa said

    Sw Atanazy urodził się ok. 295r, zmarł 2 maja 373 w Aleksandrii, zatem na setki lat przed schizmą.

    Sw Atanazy uznawał papieża i papiestwo, współpracował z papiezem, papież go spierał. Jest też uznawany jako swięty w prawosławiu, słuchają go?

  85. Marucha said

    RE 82:

    Gajowy: Ktoś, kto się urodził i wychował w obrębie prawosławia, będzie absolutnie pewien, iż posiada prawdę i że to prawosławie jest religią Chrystusa.

    P. Listwa: Oczywiście, jest to prawda co do zachowań i co do autentyczności przeświadczeń. Ale to wcale nie oznacza , że taki ktoś ma racje.

    Oczywiście, ze to nie znaczy, iż ten ktoś ma rację. I nic takiego nie twierdziłem.

    Kwestia, gdzie leży racja (czy kto ma racje) dość często nie daje się jednoznacznie rozstrzygnąć ludzkim rozumem. Nawet przy ogromnej wiedzy i najlepszej woli – pozostaje to kwestią wiary.

    Ale żeby nie było nieporozumień: jestem katolikiem. Natomiast nie mam zamiaru nawracać prawosławnych na katolicyzm.

Sorry, the comment form is closed at this time.