Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Środowiska kresowe domagają się dymisji Dawida Wildsteina z powodu promowania przez niego neobanderyzmu

Posted by Marucha w dniu 2017-06-26 (poniedziałek)

Koczownicza facjata, koczownicze poglądy, koczownicze imię i nazwisko… słowem: polski dziennikarz.

Tatuś-koczownik, Bronisław Wildstein, usiłuje stwarzać pozory polskiego patrioty, na co oczywiście mogą się nabrać jedynie gazetopolacy. Synalek, Dawid, nie stwarza już żadnych pozorów. To zwykła parchata kanalia.
Admin

Środowiska kresowe domagają się dymisji Dawida Wildsteina z powodu promowania przez niego neobanderyzmu.

Portal Prawy.pl dotarł do listu, jaki środowiska kresowe zamierzają wysłać do prezesa TVP Jacka Kurskiego, w którym zawarły wniosek o dymisję red. Dawida Wildsteina w związku z promowaniem przez niego banderyzmu. Obecnie trwa zbiórka podpisów pod listem.

Kresowe Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze Żary im. Orląt Lwowskich, , 24.06.2017

SUOZUN Oddział w Żarach
Klub Tarnopolan TMLiKPW w Żarach
ul. Bohaterów Getta 22
68-200 Żary

Pan Jacek Kurski

Prezes Telewizji Polskiej

Wniosek

dotyczy: natychmiastowej dymisji redaktora Dawida Wildsteina w związku z promocją na antenie TVP gloryfikatorów ukraińskich ludobójców narodu polskiego.

Szanowny Panie Prezesie,

zmuszeni jesteśmy, jako środowiska reprezentujące ofiary ukraińskiego ludobójstwa, ostro zaprotestować przeciwko emisji programu z cyklu „Studio Wschód” pod red. Dawida Wildsteina, który ukazał się w dniu 24 czerwca 2017 r. na antenie TVP Info o godz. 17.10.

Twórcy tego „dzieła” w sposób absolutnie niedopuszczalny i haniebny dokonali kryptoreklamy banderowskiej mordowni pod nazwą „Kryjówka” (przepraszamy za to określenie, ale inne nie przychodzi nam do głowy w odniesieniu do lokalu obwieszonego upowskimi insygniami, gdzie na porządku dziennym są zawołania morderców z UPA: „Sława Ukraini-herojam sława i Sława Nacji-smert woroham”), która to knajpa znajduje się we Lwowie i słynie z gloryfikacji ludobójców narodu polskiego: OUN-UPA.

Takąż funkcję spełnia występujący tam zespół pod nazwą „Ot Vinta”, który także był promowany przez polskich dziennikarzy tego programu. Wystarczy stwierdzić, że lider tej grupy wyraża się per „osobistość” o ukraińskim zbrodniarzu wojennym i ludobójcy narodu polskiego Stepanie Banderze. To wszystko na antenie TVP Info za pieniądze polskiego podatnika!

Obecność w tzw. „Kryjówce”- czyli miejscu jawnie honorującym największych morderców Polaków (i nie tylko, ręce banderowców są po łokcie umorusane we krwi polskiej, żydowskiej, rosyjskiej, ormiańskiej, czeskiej, słowackiej, węgierskiej, ale i ukraińskiej-Sprawiedliwych Ukraińców) spod czarno-czerwonych szmat UPA- jest uwłaczająca dla każdego przyzwoitego Polaka i nikt wychowany w duchu polskiego patriotyzmu nigdy by się tam nie znalazł (podobnie jak w mordowniach neonazistowskich na terenie Niemiec).

Niestety Pani Redaktor TVP Info nie przeszkadza (!) wszechobecny w tym miejscu kult ludobójców narodu polskiego, czuje się tam dobrze i musi koniecznie poinformować innych rodaków (za pieniądze polskiego podatnika!), jak fajnie jest w banderowskiej mordowni. Wydaje się, że elementarna przyzwoitość nie jest wśród podległych Panu dziennikarzy, jeśli takie osoby można tak nazwać, zbyt popularna.

W tym uwłaczającym godności każdego Polaka miejscu, w szczególności Kresowian, promowany był jednocześnie przez TVP Info ukraiński zespół muzyczny pod nazwą „Ot Vinta”. Grupa ta słynie z gloryfikacji banderowców, przeciwko ich wjazdowi na teren Polski protestowali patriotyczni kibice „Polonii” Przemyśl i udało im się na szczęście doprowadzić do zakazu wjazdu na teren Najjaśniejszej Rzeczpospolitej tych banderowskich propagandystów.

Działalność promocyjna TVP, za pieniądze polskiego podatnika, na rzecz gloryfikatorów ukraińskich ludobójców narodu polskiego, jest rzeczą niedopuszczalną i wstydliwą.

Absolutnym skandalem było zaprezentowanie w tym programie fragmentu „utworu” grupy „Ot Vinta”, w którym padają słowa o „wybebeszaniu ludzkich flaków”. Gdy Ukrainiec, w mordowni „Kryjówka”, która bez cienia żenady reklamuje się jako miejsce upamiętniania upowców, śpiewa piosenkę traktującą o wybebeszaniu ludzkich flaków a TVP INFO bez cienia refleksji to emituje, jest to krańcowy brak taktu, empatii i zwykłej przyzwoitości!!!

Nasi najstarsi krewni pamiętają dobrze wybebeszone banderowskimi siekierami i widłami wnętrzności swoich bliskich, niemowlaki nadziewane na sztachety od płotu, rozpruwane widłami i piłami brzuchy ciężarnych polskich kobiet. Czujemy się obrażeni i upokorzeni faktem, iż polska telewizja może na swej antenie emitować coś tak obrzydliwego!!!

Poza tym uporczywe promowanie tezy ukraińskich kłamców i relatywistów historycznych o tym, że władze Ukrainy gloryfikują ludobójców narodu polskiego (np. Stepan Bandera, Roman Szuchewycz) nie dlatego iż mordowali Polaków, lecz walczyli z Sowietami. No cóż, głupota ludzka i brak przyzwoitości nie mają granic. Ludobójstwo jest przestępstwem, które nie ulega przedawnieniu i wykluczającym jego sprawców z grona osób mogących w normalnym państwie znaleźć się na pomnikach.

Adolf Hitler, zbrodniarz wojenny i ludobójca, był jednocześnie największym bojownikiem ze Stalinem i Sowietami, lecz tylko w jakimś chorym mózgu mogłaby się zrodzić myśl, by temu niemieckiemu łajdakowi stawiać pomniki „bo walczył z Ruskimi”. [Takie mózgi ma 80% Polaków – admin]

Ukraińcy nie mają niestety żadnych skrupułów ani cienia przyzwoitości, ewidentnym zbrodniarzom i ludobójcom stawiają pomniki (Bandera, Szuchewycz), co jest wyrazem totalnej degeneracji lub kompletnego zaślepienia zbrodniczą ideologią, której efektem były masowe mordy Polaków. W naszym przekonaniu zasada „zero” tolerancji dla banderowskiej ideologii jest jedynym akceptowalnym i właściwym zachowaniem ze strony Polaków i polskich władz.

Pani Redaktor „Studia Wschód” z uporem maniaka używa cały czas terminu „rzeź wołyńska”, ani razu nie pada z jej ust słowo ludobójstwo!!! Wydaje się, że nie dotarła do niej, jak i do redaktora Dawida Wildsteina, informacja, iż ukraińscy nacjonaliści dokonali okrutnego ludobójstwa ponad 200 tysięcy Polaków a w ubiegłym roku polski parlament uchwalił ustanowienie 11 Lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar ukraińskiego ludobójstwa.

Używanie przez polskich dziennikarzy łagodzących zamienników dla określania tej ohydnej ukraińskiej zbrodni np. „tragedia wołyńska”, „wydarzenia wołyńskie”, „dramat wołyński”, „rzeź wołyńska” (byle tylko nie ludobójstwo), stosowanych często przez banderowskich propagandystów, jest rzeczą niedopuszczalną i szkodliwą. Dziennikarze TVP powinni być zobligowani do posługiwania się określeniami zgodnymi z prawdą historyczną.

Przypominamy, że Rząd Ukrainy od wielu lat uniemożliwia nam dokonanie ekshumacji naszych krewnych brutalnie pomordowanych przez OUN-UPA, do chwili obecnej dziesiątki tysięcy polskich obywateli spoczywają w dołach i jamach jak padłe dzikie zwierzęta, bez grobu i znaku krzyża. To wielki wstyd, że polska telewizja nie emituje programów upominających się o należną cześć dla ofiar ludobójstwa (zwłaszcza w momencie wydania przez Ukrainę kolejnego zakazu prac ekshumacyjnych na Wołyniu), natomiast zajmuje się kryptoreklamą ukraińskich knajp i Ukraińca wyjącego wśród portretów Bandery o „wybebeszaniu flaków”- wstyd Panie Prezesie!

We Lwowie jest mnóstwo przepięknych miejsc związanych z polską historią i tradycją, w banderowskiej knajpie „Kryjówka” żaden przyzwoity Polak nie powinien się znaleźć, skąd tam wizyta dziennikarzy TVP (opłacanych przez polskiego podatnika)?!

Prosimy o nadanie w tym samym paśmie emisyjnym przeprosin dla wszystkich krewnych ofiar ukraińskiego ludobójstwa, którzy poczuli się urażeni i mocno dotknięci faktem, iż polska telewizja promuje miejsca i ludzi gloryfikujących morderców naszych krewnych.

Domagamy się, aby Pan Prezes sprawił, by dziennikarze TVP prezentowali polski punkt widzenia a nie zajmowali się sianiem banderowskich kłamstw.

Domagamy się natychmiastowej dymisji redaktora Dawida Wildsteina, twórcy tego „dzieła”, lżącego pamięć ofiar ukraińskiego ludobójstwa. Ciekawe, czy tenże „dziennikarz” nadałby podobny materiał z nazistowskiej knajpy w Berlinie, gdzie zespół pod nazwą „Vom Propeller” śpiewałby skoczne piosenki o gazowaniu w Auschwitz? Pytanie retoryczne.

Delikatnie sugerujemy Panu Prezesowi, by podjął działania sprawiające, aby Telewizja Polska zajęła się promocją polskich (!) zespołów muzycznych z terenów dawnych Kresów Wschodnich RP i ewentualną promocją polskich (!) Domów Kultury, świątyń, restauracji, zamiast miejsc o bardzo podłej reputacji, lżących pamięć polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa.

Anna Wiejak
http://prawy.pl

Czy wysłano kopię listu do lokalnego składu węgla?
Admin

komentarzy 58 to “Środowiska kresowe domagają się dymisji Dawida Wildsteina z powodu promowania przez niego neobanderyzmu”

  1. Wieś Rządzi Światem said

    Żydowyznawca żydoreligii skierowany na odcinek dla gojów? http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/dawid-wildstein-zostal-katolikiem-dlaczego/3ewhn72

    Dziennikarz żydowskiego pochodzenia opowiada o swojej drodze ku nawróceniu, korespondencji wojennej oraz Bogu, który dociera nawet do miejsc ociekających ludzkim cierpieniem. – Prawica mnie zewangelizowała, jestem teraz w neokatechumenacie – wyznał Dawid Wildstein, korespondent „Gazety Polskiej Codziennie”.

    ——
    Neokatechumenat – żydowskie ugrupowanie wewnątrz i tak judaizującego Kościoła.
    Admin

  2. Dziadzius said

    Uprzejmie prosze o krotkie wytlumaczenie tych idiomowych przymiotnikow —‚ koczownik” dla takich ” oddalonych od Polskiego strumienia slownego”.
    „Koczownicza facjata, koczownicze poglądy, koczownicze imię i nazwisko… słowem: polski dziennikarz.”
    Dzieki

  3. Grace said

    Skandal za skandalem, a Polski rząd jakby się pod ziemię zapadł. Dlaczego nikt nie broni dobrego imienia Polaków a takie mendy sie nie zwalnia i odsuwa od koryta. Cos ta dobra zmiana nie za bardzo się wykazuje w tym temacie. . Jak długo mamy jeszcze to tolerować? Jak dlugo jeszcze pozwolimy na opluwanie Polakow?

  4. Afera said

    #2 „Jak długo mamy jeszcze to tolerować? Jak dlugo jeszcze pozwolimy na opluwanie Polakow?”

    Tak dlugo jak gudlaje beda siedziec na wszystkich glownych stolkach i „zarzadzac” polskim rejonem juni-jewropejskiej.
    Obecnie glupolakom zafundowano dwa nowe wakacyjne widowiska p.t. „Afera Amber Gold” i farsa p.t „Komisja maca bufetowa i co z tego?”

  5. Marucha said

    Re 1:
    Nie kojarzy Pan z Pisma Świętego, jakie to było plemię koczownicze?

  6. Czaruś said

    ad. 2/ Jaki to „polski rząd”? To rząd polskojęzyczny. Radzę przeczytać: Leszek Misiak – „Prawicowe dzieci czyli blef IV RP”. Obecnie rządzący działają w taki sposób: „MY nie ruszamy waszych, WY nie ruszacie naszych”. Najwyżej sobie popyskują przed społeczeństwem, a w międzyczasie pod stołem i nocą zatwierdzą jakieś ustawy wymierzone przeciwko Narodowi Polskiemu.

  7. AlexSailor said

    Wybitna kanalia pluje na groby i mękę krwi polskiej, żydowskiej, rosyjskiej, ormiańskiej, czeskiej, słowackiej, węgierskiej i rusińskiej.
    Przede wszystkim Polaków i obywateli polskich innych narodowości, w tym żydowskiej i rusińskiej.

  8. Maćko said

    Koczownik, Eskimos, Kleks to synonimy Zyda na blogach patriotycznych

  9. Rick said

    Czy jest coś goszego od bycia kanalią ?
    Kara śmierci jak akt najwyższego miłosierdzia.

    Proponuję zastanowić się nad rodzajami i hierarchią zdrad, np. :
    1) zdrada w porządku doczesnym, która czyni nasze życie nieznośnym i niesprawiedliwym na ziemi:
    a) zdrada przez obwatela narodowości żydowskiej, który publicznie zapewnia o swoim patriotyzmie
    b) zdrada przez obywatela narodowości polskiej
    2) zdrada w porządku wiecznym:
    a) dokonana przez księdza -agenta, który publicznie przyznać się do wiary- stał się księdzem tylko po to aby kościół niszczyć
    b) dokonana przez księdza, który szczerze pragnął tego sakramentu, lecz zdradził swoją wiarę stając się neoksiędzem

    Nie oczekujmy od Żydów miłości do Narodu. Zawsze będą oni bardziej kochali swój Naród i swoją fałszywą wiarę idąc na potępienie.
    Lecz z ich strony jest szczególną perfidią, że nie zadawala ich zwykle życie -żądają oni stanowisk publicznych, do których praw nie mają. Gdyż jak Polak nie rządzi Narodem Żydowskim tak i niech żyd nie waży się rządzić lub domagać się rzadzenia Narodem Polskim. Lecz oni nawet tej zwykłej uczciwości i przyzwoitości nie mają. Słusznie wiec takich możemy nazwać kanaliami.

    O ile więc zdrada Polski przez Żyda bądź Turka, Niemca, Ukraińca, Rosjanina nie dziwi to zdrada Polaka jest najbardziej haniebną. Taki wiec jest podwójną kanalią i zasługuje na podwójna karę. W procesach zawsze brał bym jako okoliczność łagodzącą narodowość niepolską. I o ile inne narodowości skazywałbym na wygnanie i pozbawienie wszelkiego majątku to takich Polaków skazywałbym na 10-letnie obchodzenie wszystkich miast i wsi z tabliczką : zdradził em Was – możecie na mnie pluć.

    Jednak zdrada wiary czyli herezja poważniejszą sprawą jest niż nawet wielka kradzież i sprowadzanie zagrożenia dla państwa ( jak skryte popieranie banderowcow przez Dawida W.).

    Bo nie ma nic gorszego niż zdradzić samego Boga. Tak więc jeśli np. taki Bergoglio (czy z naszego podworka prymas Polak czy Nycz) jest heretykiem a udowodnił on już ze jest- winien jest kary śmierci, która byłaby wielkim miłosierdziem ze strony Sądu. Gdyż tylko w ten sposób może on odkupić swe winy sprowadzenia wielu dusz na wieczne potępienie. Taka kara jest miłosierdziem, gdyż skazaniec miałby po tym odkupieniu swych win jeszcze szansę na niebo.

    Nazwanie takiego kanalią czy podwójna kanalią jest niestosowne do powagi przestępstwa. O takich powinniśmy mówić: winien jest kary śmierci. Ale nie z nienawiści winnismy tak mowić, lecz kierujac sie wlasnie miłosierdziem do jego duszy, mając na względzie jego zbawienie.

  10. Rick said

    Re.9 Rick
    Nie doczytalem „wieś rządzi światem @1”. Jeśli Dawid W. jest katolikiem to znając ten osobliwy naród -prawie pewne jest ze jest heretykiem. Należałoby wiec zadać te sprawę dokładnie przez Sąd kościelny czy aby nie zachodzi tu konieczność skorzystania z najwyższego aktu miłosierdzia wobec takiej osoby…

  11. JaskoBezwzgledny said

    Bic w syjonistow .Ot co zostalo BIALEMU CZLOWIEKOWI.
    Skanczmy z tym ;;;;;;;;;;;;;od wiecznym milosierdziem DOSC TEGO

  12. Dziadzius said

    @8 Macko,
    Dzieki

  13. Boryna said

    Znowu podpisano umowę o dostawach na Ukrainę, a w Polsce będą zamykać szpitale, podnoszą ciągle ceny leków , coraz dłuższe kolejki do lekarzy. Dobra zmiana Q… mać.

  14. Lily said

    Czy to nie za czasow Gierka zniesiono narodowosc?,tylko po to zeby wszyscy mogli
    uchodzic za „Polakow”.
    Teraz najwieksze kanalie moga nazywac sie
    „Polakami”,i tak robia.

  15. guła said

    Une, te dziennikarze dysponują kilkoma paszportami (w ciemno, ale rzecz pewna). Śmiało powinno się pozbawić to towarzystwo paszportu a wiec i obywatelstwa polskiego.
    No izbo poselska, za ciosem …

  16. MatkaPolka said

    Ukraińskie żądania upamiętnień bandytów banderowskich

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/ukrainskie-zadania-upamietnien-bandytow-banderowskich-2017-06

    PARUBIJ POWTÓRZYŁ KUCHCIŃSKIEMU ŻĄDANIE WS. LEGALIZACJI BANDEROWSKICH UPAMIĘTNIEŃ W POLSCE.

    Przewodniczący ukraińskiego parlamentu Andrij Parubij w rozmowie z Marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim ponowił postulaty ws. legalizacji banderowskich upamiętnień w Polsce, przedstawiane m.in. przez ukraiński IPN i Wołodymyra Wiatrowycza.

    W swojej relacji ze spotkania dla PAP Kuchciński mówił ogólnie, że rozmowy z Ukraińcami „dotyczyły głównie współpracy międzynarodowej w obszarze całej Europy Środkowej”. Rozmawiano też o planach, omawianych już wcześniej m.in. podczas majowego szczytu państw Europy Środkowej i Wschodniej w Warszawie.

    Odnośnie kwestii relacji historycznych, Kuchciński stwierdził, że poruszył z Parubijem sprawę polskich upamiętnień na Ukrainie i ukraińskich w Polsce.

    – Czekamy na finalizację tych spraw w rozmowach między Instytutami Pamięci Narodowej Polski i Ukrainy – stwierdził marszałek Sejmu w rozmowie z PAP. Wcześniej deklarowano, że sprawa ta zostanie poruszona podczas rozmów na wyższym poziomie, na szczeblu rządowym. O czym mówił m.in. minister kultury, Jarosław Sellin.

    Z kolei przewodniczący Rady Najwyższej wypowiedział się w tej kwestii bardziej zdecydowanie.

    PRZECZYTAJ: Ukraińcy podtrzymali ultimatum ws. blokady prac poszukiwawczych IPN na Ukrainie

    Z marszałkiem Kuchcińskim zawsze dochodzimy do wniosku, że historią powinni zajmować się historycy, a my wspólnie powinniśmy budować teraźniejszość i przyszłość – stwierdził Parubij. Po czym oświadczył, że w rozmowie powtórzył wcześniejsze, ultymatywne stanowisko strony ukraińskiej:

    – Zaproponowałem rozwiązanie, które postuluje ukraiński IPN, by zalegalizować wszystkie pomniki ukraińskie w Polsce i polskie na Ukrainie.

    – Wydaje mi się, że jest to prawidłowe wyjście, bo sytuacja, gdy rujnowane są pomniki i upamiętnienia, jest nieprawidłowa – podkreślił Parubij. Zaznaczył też, że nie ma wątpliwości, iż prowokacje wobec polskich upamiętnień na Ukrainie to sprawa ludzi działających na zlecenie Rosji.

    Przypomnijmy, że w reakcji na zburzenie pomnika w Hruszowicach szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wjatrowycz powoływał się na listę „co najmniej” 105 „nielegalnych” polskich upamiętnień na Ukrainie. Podczas poniedziałkowych rozmów we Lwowie Ukraińcy zaskoczyli jednak stronę polską deklaracją, że potrzebują około roku na opracowanie listy polskich miejsc pamięci na Ukrainie.

    Przeczytaj: Wiceszef IPN: dla Ukraińców rozbiórka „pomnika” UPA była jak wypowiedzenie wojny

    Sam Kuchciński w oficjalnych relacjach w mediach społecznościowych niespecjalnie eksponował wątek dotyczący polityki historycznej:

    Przeczytaj więcej:

    Kuchciński krytykuje nielegalne pomniki UPA – wcześniej nic z nimi nie zrobił
    Bobołowicz: Kuchciński negocjował uchwałę ws. 11 lipca m.in. z synem zbrodniarza z UPA [+FOTO]

    Ponadto, Parubij zaapelował o pamięć „o światłych stronicach w naszej historii, takich jak wspólna obrona Warszawy przed czerwoną hordą”. – Warto przypominać, że kiedy byliśmy razem, to odnosiliśmy zwycięstwa – zaznaczył.

    Parubij poinformował również, że razem z Kuchcińskim poświęcili wiele miejsca na dyskusję o współpracy w sferze energetycznej. Strona ukraińskie dostrzega w otwartym polskim terminalu LNG w Świnoujściu nowy kierunek współpracy energetycznej przez Polskę z USA. Obaj politycy zgodzili się również, że projekt gazociągu Nord Stream 2 jest dla obu krajów szkodliwy.

    Przeczytaj: Ukraina negocjuje dostawy gazu LNG z USA – Turcja blokuje Bosfor

    Fiasko rozmów

    Wcześniej informowaliśmy o fiasku rozmów, które odbyły się w poniedziałek pomiędzy przedstawicielami polskiego IPN i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego a przedstawicielami IPN Ukrainy i ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Wojen i Represji Politycznych.

    Strona ukraińska podtrzymała podczas rozmów swoje wcześniejsze stanowisko, z którego wynika, że prace poszukiwawczo-archeologiczne szczątków polskich ofiar oraz polskie upamiętnienia na terytorium Ukrainy zostaną odblokowane dopiero po „zalegalizowaniu” bezprawnie postawionych pomników UPA w Polsce oraz odbudowaniu zburzonego pomnika UPA w Hruszowicach w pierwotnej formie.

    Ukraińcy zaskoczyli także stronę polską deklaracją, że potrzebują około roku na opracowanie listy polskich miejsc pamięci na Ukrainie.

    Według dyrektora Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN Adama Siwka, przypuszczenia, że uda się uzyskać porozumienie ze stroną ukraińską były zbyt optymistyczne. Spotkanie to pokazało fundamentalną różnicę w ocenie niektórych dwudziestowiecznych wydarzeń historycznych. Według Siwka spojrzenie Ukraińców na AK i polskich żołnierzy broniących Lwowa w latach 1918-1919 jest podobne do polskiego postrzegania UPA.

    Zuchwała prowokacja

    CZYTAJ DALEJ

  17. Kubuś fatalista said

    Pragnąc uzupełnić wypowiedź Admina informuję, że najbliższy skład węgla znajduje się w Berdyczowie

  18. MatkaPolka said

    Art. 256. Propagowanie faszyzmu lub totalitaryzmu

    Art. 256 Kodeks karny (KK) .

    § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.

    § 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej.

    § 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.

  19. Nina said

    Nie tylko Dawid W. nas poniża, ale ostatnimi czasy stało się to wręcz normą na stronach internetowych wykupionych przez Niemców, przykładowo – wirtualna polska, onet, pudelek. Powtarzam – poniżanie Polaków jest tam standardem.

    Polecam wysłuchać ciekawego nagrania z YT pt. „Jak zwalczać kłamstwa i antypolonizm w MEDIACH DUŻEGO FORMATU” – ciekawe, nie powiem…

    .https://www.youtube.com/watch?v=O04HzD1ZmLc

  20. Pinxit said

    8
    Macko
    Z tego co wiem, to w kregach literacko-poetyckich nazywaja sie Nomadowie, a u Wiecha – Beduini. Moga byc nawet rude.

  21. Dictum said

    ad. 5.
    To typowy przedstawiciel raczej plemienia chazarskiego, o którym – o ile wiem – Pismo Święte nie wspomina.

  22. WI42 said

    @5, @20
    „Re 1:
    Nie kojarzy Pan z Pisma Świętego, jakie to było plemię koczownicze?”
    Chciałem odwiedzieć to samo co D., nieco zwięźlej – „Koczownik = Chazar”

  23. gość said

    Poseł Bartosz Józwiak (Endecja/UPR, Kukiz ’15) o penalizacji banderyzmu i dostępie do broni

  24. Ale dlaczego? said

    Tak prymitywnej propagandy, jak w tym programiku „Studio Wschód” nigdzie w telewizjach polskich nie widziałem…

    Dosłownie wygląda na materiał robiony przez agenturę banderowską lub CIA.
    Albo jedno i drugie.
    Kilka razy próbowałem toto obejrzeć, ale najczęściej nie udawało mi się wytrwać do końca…

  25. VA said

  26. Wieś Rządzi Światem said

    @1 „Katolicyzm nie może być gwarancją obrony przed Nowym Światowym Porządkiem, ponieważ jest etapem przejściowym do tego porządku. (…)” http://geopolityka.net/aleksander-dugin-czekam-na-iwana-groznego/

  27. Listwa said

    @ 26 Wieś Rządzi Światem

    Chrzanisz. Do tego wierzysz hasełkom dla naiwniaków. .

  28. Wieś Rządzi Światem said

    @27 Dugin to mesjanista, a więc można przyjąć że jest pod wpływem bądź po prostu reprezentuje Donmeh/frankistów. Co nie oznacza, że nie przekazuje wielu ciekawych informacji nie tylko o swoim sposobie myślenia, ale też o tym jak postrzega(ją) Europę i świat (wywiad sprzed dwóch dekad, ale watki dot. religii, kultury czy cywilizacji są aktualne).

    Czy mu wierze? Ja NIKOMU nie wierze. Natomiast co do KK zgadzam się z nim w 100%.

  29. Rick said

    @26
    (Przepraszam za pana Listwę -Polaka z teorii Dunina, który ma mentalność niewolnika).

    Jak ktoś chce cokolwiek zrozumieć z punktu widzenia zwycięstwa zła – jest to wywiad niezbędny.

    Niesamowita jest to zorientowanie w geopolityce Dunina. Ale jeszcze bardziej zadziwia trafność pytań Grzegorz Górnego. Co pewnie Panu Gajowemu niezbyt pasuje, bo to Rosjanie mają duszę i pod tym względem stoją wyżej od Polaków. Jednak to mit i pozory. Jest odwrotnie.

    Na nic błyskotliwość Dunina w odkrywaniu przyszłości dla Polski. Polska pójdzie -miejmy nadzieję własną drogą – ani euroazjatycką ani atlantycką.

    Uwierzmy wreszcie we własną wielkość aby te chore przepowiednie Dunina się nie spełniły!

    ——
    W jaką wielkość? Na czym ona polega? Czym się przejawia?
    Admin

  30. Listwa said

    @ 28 Rick

    Nie bądź taki gorliwy. Przepraszasz Duginina czy Wieś?

    Kazdy czlowiek ma dusze

    Duginin tak wiele blędów nawalił, ze zastanowić sie trzeba, czy on faktycznie taki błyskotliwy, czy za bardzo błyskotliwy?

  31. ,,, said

    27 Listwa – czemu nie zwraca sie pan grzeczniej do piszacych?

  32. Isia said

    … Z ciekawości zaczęłam czytać ten wywiad z Duginem, ale nie byłam stanie doczytać do końca … już dawno nie czytałam podobnego bełkotu pseudointelektualnego … z całej (bogatej) historii Polski najbardziej interesujące dla Dugina są miasteczka żydowskie na wschodzie, polska masoneria, ludzie tacy jak Dzierżyński etc. … według Dugina prawosławie nie jest religią tylko tradycją, później twierdzi on, że prawosławie jest czymś więcej niż religią … etc. …

  33. Listwa said

    Cudo @ 31

    Jakie treści piszących takie i zwracanie. Poza tym uznałem, że nie warto użyć więcej wyrazów niż użyłem i zużyć więcej czasu niż zużyłem.
    Dla gamoni większą wartość ma forma niż wartościowa treść. Większe znaczenie mają konwenanse niż prawda. Nawet są tacy, który byle fałsz i głupotę przyjmą o ile jest w należytej formie grzecznościowej. Prawda ma byc przyjmowana ze względu na nią samą i na jej wartość.

    Nic nie mam przeciw formom grzecznościowym, ale uważam też, że należą się głównie ludziom godnym tego.
    Treści fałszywe, głupie, pomylone, które cudak wciska na siłę, nie są godne wysiłku Savoir-vivre.

    Na drugi raz dobrze sprawdź, czy wpis był rzeczywiście niegrzeczny i ciesz się, gdy ktoś podaje prawdę niezależnie od tego, na ile używa form akceptowanych przez takie twoje wymagania osobo wrażliwa i wysoko postawiona z ogromnym mniemaniem i poczuciem własnej kultury. Bo nie ma nic gorszego jak brak wiedzy lub zakłamane poglądy w kwestiach ważnych, a takich dotknął wpis @ 26 Wsi co rządzi światem.

    I pamiętaj dziecko, że formy grzecznościowe to jedynie kultura powierzchowności bycia . Pod nią może być ukryte lub przekazywanie chamstwo „czystej wody”. I raczej uwrażliwiaj sie na całość , a nie zadawalaj się naskórkiem.

    Sądze , że wielu tzw. frankowiczów zatrzymało się właśnie na pozorach powierzchowności form i wiedzy, a prawda była dla nich zbyt brutalna, zbyt niegrzeczna, zbyt chamska i odzierała ich z marzeń posiadania własnego domku. Odzierała ich z przekonań o znajomości spraw. Teraz płaczą.

    Trzeba dbać o sedno, mozna zachować powierzchowność bycia. Wielu frankowiczów, całowałoby teraz po rękach , tych którzy twardo i brutalnie odwiedliby ich od grzecznych sprzedawców. Dla gamonia nierzadko tylko mocny wstrząs może dostarczyć prawdę do zakutego łba.

  34. Listwa said

    @ 32 Isia

    Duginin odkrywa też pogląd i podejście do prawosławia i podejście do katolicyzmu, pewnych kręgów. Jeśli tak wygląda treść prawosławia i tak ma być traktowane chrześcijaństwo, to chyba juz nikt nie może się dziwić słowom Matki Bożej z Fatimy – Rosja powinna się nawrócić.

    Jeśli jakiś prawosławny stara się trzymać przekazu Ewangelii to moze być uznany za heretyka, przez dowolnego innego uważającego sie za prawosławenego, bo papiestwo jest złe, magisterium może być dowolne, mamy swoją koncepcję zbawienia. a nie wazne jaki katolicyzm jest, wazne jak my go postrzegamy.

    Chore poglądy.

  35. Yah said

    Problem w tym, że oficjalnie, powtarzam oficjalnie, nikt nie określił przyczyn status quo , w którym znalazła się Polska. Różni ludzie, piszą różne rzeczy ale jest to drugi obieg, traktowany z przymrożeniem oka. Oficjalnie, to jest dobrze, Polska złapała Pana Boga za nogi ( czyli UE) i będzie jeszcze lepiej.

    Nawet teoretycznie patriotyczny PiS nie bierze pod uwagę innej drogi rozwoju Polski od tej, którą zaprogramowali dla nas obcy.

    Co do Dugina. Wywiad jest z 1998 roku – Dugin miał 36 lat. Młodzi ludzie w tym wieku lubią mówić dużo i cieszyć się swoją elokwencją. Od tych czasów poglądy Dugina się nieco bardziej skrystalizowały.

    Co trzeba mu przyznać ? Trzeba mu przyznać to, że spogląda na pewne sprawy z zupełnie innej perspektywy co też pozwala dostrzec pewne związki, których wcześniej nie zauważyliśmy.

    Dugin nie jest mesjanistą, jest staroobrzędowcem, a to zupełnie coś innego. Bez tego nie zrozumiemy jego podejścia do Rosji.

    Czego żałuję. ? Żałuję , że Polska nie ma swojego Dugina, a napisana przez polskiego Dugina książka, nie jest obowiązkową lektura polskich polityków, że wszystkie „polskie idee” są podsuwane nam z zewnątrz, przez naszych wrogów.

    Wiem, wiem ….. nie ma polskich polityków ….

  36. Yah said

    I jeszcze co do zlinkowanego wywiadu z Duginem. Zwróćmy uwagę na dwa fragmenty.

    „Polska nie może w pełni zrealizować swej eurazjatycko-słowiańskiej istoty, gdyż przeszkadza jej w tym katolicyzm, ani swej zachodnioeuropejskiej tożsamości, gdyż przeszkadza jej własna słowiańskość, tzn. język, zwyczaje, archetypy, klimat miejsc itd. Na skutek tej dwoistości, tej graniczności sytuacji Polska zawsze pada ofiarą trzeciej siły, tak jak dziś mondializmu czy atlantyzmu. To położenie na granicy między Rosją a Niemcami sprawia, że zawsze w historii będzie występował problem rozbiorów Polski między Wschód i Zachód. Jest to skutek owej dwoistości sakralno-geograficznej i geopolitycznej. Jak zauważył Toynbee, próba zbudowania samodzielnej cywilizacji polsko-litewskiej pomiędzy tymi dwiema siłami zakończyła się niepowodzeniem. Cywilizacja środkowoeuropejska jest zbyt słaba, by wytrzymać napięcie między Wschodem a Zachodem. Kraje tego regionu muszą się określić: albo tu, albo tam. Cywilizacja polsko-litewska nie chciała, czy też nie mogła się określić, dlatego musiała zniknąć. To rzeczywiście dramatyczna sytuacja”

    Polska została wciągnięta w strefę Zachodu po chrzcie w 966 roku. Jednak …. sytuacja nie rozwinęła się tak jak chciał Zachód. Polska stworzyła oryginalną cywilizację polsko-katolicką, na tyle atrakcyjną, że zaczęła być powielana przez elity litewskie czy ruskie. Ale nie o to Zachodowi chodzło. Bo nie chodziło mu o stworzenie polskiej cywilizacji, tylko o wciągniecie Polski w strefę swoich wpływów.

    Stąd , moim zdaniem oczywiście, Zachód popularyzował złotą wolność szlachecką, tolerancje dla protestantów czym podkopywał fundamenty młodej środkowoeuropejskiej, polskiej cywilizacji. Podkopywał na tyle skutecznie, że za 200 lat Polski nie było.

    Co dzieje teraz, a właściwie działo się 40-50 lat temu. Jedyna pozostałością po polskiej cywilizacji został polski tradycyjny katolicyzm. To on staje się przedmiotem ataków postmodernistycznych mondialistow i liberałów jako synonim ciemnogrodu i zaścianka .

    na naszych oczach tradycyjny polski katolicyzm stawiany jest w opozycji do postmodernistycznego neokościoła posoborowego, którego budowę kończy Bergolio.

    „Stanowczo bliższe są mi słowiańsko-eurazjatyckie źródła polskości, ich element etniczny, a nawet pogański. Pociągają mnie pewne pierwiastki wschodnie czy też orientalne, kultura mniejszości. Myślę, że to, co najlepsze w polskiej historii, to tradycja żydowska w małych miasteczkach wschodniej Polski. Właściwie interesuje mnie w Polsce wszystko, co było antykatolickie: polska masoneria i okultyści, Jan Potocki i Hoene-Wroński, Mienżyński i Dzierżyński… Oni wszyscy wybrali drogę eurazjatycką.’

    W tym natomiast fragmencie widzimy powierzchowność wiedzy Dugina w odniesieniu do Polski i Polaków. Bo co wspólnego z polskością mają ( sic !) zydowskie miasteczka. włóczykij Potocki, czy rewolucyjni urzędnicy polskiego pochodzenia. Nic !

    A już wspomina o polskiej masonerii i okultystach i ich źródłach słowiańsko – euroazjatyckich świadczą o bardzo powierzchownym zaznajomieniu się z tematem. Polscy masoni, czy mesjaniści nie mieli nic wspólnego ze słowiańskim duchem euroazjatyzmu.

    Oni byli ostatnim gwoździem do trumny środkowoeuropejskiej polsko-katolickiej cywilizacji.

    Daleko nie szukając przeczytajmy fragment z Wikipedii dotyczący Towiańskiego. Nie brzmi złowieszczo i proroczo.

    „Towiańczycy szczególnym kultem obdarzali Napoleona, ponieważ według nich rozpoczął on demokratyzację świata. Sprzeniewierzył się jednak swej misji, stąd też uważali, że muszą ją kontynuować. Jednym z podstawowych założeń towianizmu było przekonanie, że w proces historyczny włączone są posłannictwa poszczególnych narodów, ze szczególnym uwzględnieniem Polaków, Francuzów i Żydów.

    W nauce Towiańskiego można dostrzec idee ekumeniczne, rozwinięte później przez W. Sołowjowa, w których można dopatrzyć się analogii[potrzebny przypis] do idei głoszonych przez Jana Pawła II. Towiański jako pierwszy nazwał naród żydowski „starszymi braćmi”. Określenie to utrwalił Mickiewicz w „Składzie zasad”, skąd – jak twierdzą niektórzy – zaczerpnął je i spopularyzował polski papież.”

  37. Isia said

    … (33) Szanowny Panie Listwo …

    … nie można odmówić Panu racji – prawdą jest, że człowiek mądry i roztropny (do tego biorący pod uwagę konkretną sytuację), w ocenie innej osoby nie powinien kierować się (czy ulegać) wyłącznie zewnętrznym jej obrazem, w postaci wyglądu (czysty, brudny), zachowania (grzeczny, niegrzeczny) etc. … bo pozory mogą mylić …

    … jednakże przyzna Pan, że kultura osobista, szeroko rozumiana (w tym grzeczność, która nota bene nic nie kosztuje) jest przede wszystkim wyrazem szacunku dla samego siebie a także dla drugiego człowieka …

    … nie ukrywam, że byłoby mi bardzo miło, gdyby zwrócił się Pan do mnie (jak kiedyś) per Pani Isiu … 🙂 …

  38. NICK said

    Domaga się Pan grzeczniej?
    (,,,said); nomen omen. (31).
    Pisz Pan po ludzku i po Chrystusowemu.
    Wtedy. Grzeczniej będzie.

    Inaczej to będzie ……alaj.
    Nie licz Pan kropek.

  39. Wieś Rządzi Światem said

    @36 Niczego takiego jak „tradycyjny polski katolicyzm” już nie ma. Został utopiony w zmywakach Londynu i szaletach Berlina. Widział Pan gdzieś ostatnio „majowe?? Gdziekolwiek? Mam na myśli kilka kobiecinek w chustkach siedzących przy jakiejś rachitycznej kapliczce i śpiewających tak, ze całą okolica się mogła wsłuchiwać? Ja też nie.

    Polski tradycyjny katolicyzm był zbudowany na wspólnocie. Wspólnocie rodzinnej, sąsiedzkiej i w końcu narodowej.

    Dugin: „(…)Katolicyzm ze swoim filioque oraz ideą indywidualnego zbawienia. Idea indywidualnego zbawienia nie jest myślą chrześcijańską, lecz typowo katolicką. W prawosławiu takiego pojęcia nie ma. Nie ma w ogóle pojęcia jednostki. W antropologii prawosławnej nie występuje słowo indywiduum, indywidualny. Na antropologii zaś, jak wiadomo, zbudowany jest cały system społeczny, cały model cywilizacyjny. Sombarth uważał, że antropologia katolicka zakładała specyficzny rozwój stosunków socjalno-ekonomicznych, ponieważ przykładała dużą wagę do pojęcia indywidualności. Prawosławna antropologia akcentowała z kolei zawsze ponadindywidualną osobowość. Człowiek postrzega się wtedy jako część większej całości. (…)”

    Żadnego tradycyjnego polskiego katolicyzmu już nie ma. Jest najszybciej w historii wymierająca populacja, która nie ma żadnej możliwości akumulacji kapitału finansowego a zatem i demograficznego, a zatem i przyszłości.

    A Dugin chce żebyśmy jako naród istnieli, chce żebyśmy wrócili do swoich słowiańskich korzeni (a bez nich jako naród zginiemy). Jeśli komuś się wydaje, że Polska żeby w ogóle istnieć musi być katolicka (w praktyce zarządzana przez Watykan, Frankfurt i londyńskie city), to znaczy chce podzielić los tzw Żołnierzy Wyklętych, którzy zamiast złapać w żagle wiatr historii, założyć Polską Partie Komunistyczną i przejąc władzę poszli do lasu i tam zgnili.

    Przecież on nie mówi nawet nic przeciw katolicyzmowi jako takiemu o ile nie będzie funkcją sitw watykańskich.

    Co, zła propozycja?

  40. Listwa said

    @ 37 Isia

    Pani Isiu, do Pani jak najbardziej powinienem używać odpowiednich zwrotów, o odpowiedniej zawartości, tak aby emanowały należytą dozą kultury. Z racji tego, ze jest Pani kulturalną osobą, wyrażającą swoje myśli w sposób dbający o kulturę słowa i przekazu, ale tez z racji, że jest Pani kobietą starającą się o kulturalnie i z właściwym dystansem do omawianych kwestii i osób, dotarcie do prawdy.

    Bo kulturalny tekst to forma i treść, gdzie przekaz fałszywy, choć może kulturalny w formie nie zasługuje na miano wartościowego i kulturalnego w swej całości.

    Przyznam że nie mam przekonania do uznania opinii „jest przede wszystkim wyrazem szacunku dla samego siebie” za argument dbania o kulturę przekazu w zakresie formy i treści, ale wiem, że choć jednorazowy kontakt z osobami o rzeczywiście wysokiej kulturze bycia, życia i konwersacji pozostawia niezatarte bardzo pozytywne wrażenie na całe życie. Faktyczna i realnie istniejąca kultura osobista osoby bardzo dobrze wychowanej jest rzeczą wyjątkową.

    Zatem Pani Isiu, ma Pani rację, że o własną kulturę i kulturę w swym otoczeniu warto jest dbać.

    A jak trzeba zje**ac chama dla jego dobra, bliskich i rodziny oraz prawdy i zwycięstwa, to nie w obecności kulturalnych kobiet, bo inaczej nas chamstwo i głupota zaleje z racji swej nawały.

    Proszę Panią o wybaczenie za dosadne i grubiańskie ostatnie zdanie.

    Ukłony dla Szanownej Pani.
    Listwa

    PS. Pisząc „@37 Isia” zaznaczam – w sensie technicznym – do którego komentarza się odnoszę. To nie jest zwrot do osoby.

  41. Listwa said

    @ 35 Yah

    Tu widać pana zwichnięcie.

    Jak mu sie skrystalizowaly poglądy , to jakie one teraz sa? . A pan oczywiście rzuca sugestię że już są poprawne. Wątpię zeby był on zdolny do osiągniecia pułapu rozsądku.

    A co nas to obchodzi z jakiego punktu on patrzy i jak punkt mu sie zmienia? Prosze padac co zauwaza wartościowego jak pan chce sie wykazac. A nie rzuca ponownie sugestiaimi jak to on dobrze widzi , czego inni nie widzą.

    Oby Polska i Polacy nie kierowali sie jakimiś polskimi wersjami Duginina. A pan załuje że takiego nie ma. Zbok totalny w mysleniu.

    Są podsuwanie idee , ale brać Poalcy nie muszą. Także uginina.

  42. Listwa said

    @ 36 Yah

    Pan bierze nieskrystalizowane poglady Duginina jako punkt odniensienia i się podnieca.

  43. Listwa said

    @ 39 Wieś Rządzi Światem

    „Widział Pan gdzieś ostatnio „majowe??”
    – widziałem.

    Dugini w ty wywadzei chce zniszczenia katolicyzmu Polskiego i każdego innego. Jest teoretyvznie możleiwe aby dołączyć do obszaru administracyjnefogo Rosji wraz z polskością i katolicyzmem. Ale tego Duginin nie chce.

  44. Cyborg said

    Dugin.

    http://www.4pt.su/ru

    A nawet: http://www.4pt.su/pl

  45. Yah said

    Ad 40 i 41

    Jak u mnie widać zwichniecie to u Pana alergię.

    A posty to nie podniecanie się tylko badanie, celem postawienia Panu diagnozy.

    To niech Pan napisze książkę odnosząca się do polskiego katolicyzmu, która będzie obowiązkowa lektura każdego polityka i wyznaczy miejsce Polski w świecie, punkt do którego Polska i Polacy będą dążyć i zdiagnozuje przyczyny tego co eis dzieje w Polsce teraz.

    Do dzielą profesorze. Ma Pan czas, możliwości, poczucie misji. Nikt nie zrobi tego lepiej.

    Ale …. nie uda się Panu. Bo Polska idee należy rozpatrywać w oderwaniu i od Rosji i od Zachodu. A od Zachodu Polski Pan oderwać nie da, z wiadomych Panu przyczyn, bo Zachód to Rzym, a Rzym to itd. …..

    W takim razie może Polska jako Trzeci Rzym – obrońca katolicyzmu, tak jak to kiedyś bywało. Czemu nie, tylko jak Pan to osiągnie w społeczeństwie egoistycznych konsumentów.

    Współcześnie na szacunek zasługuje nazwanie rzeczy po imieniu, pod prąd tłumów i próby zmiany społeczeństwa. W Polsce nikt się nie chce zmieniać na lepsze. Wszyscy chcą być tak samo zgnili jak Zachód. WSZYSCY. Kościół chce być tez jak kościół na Zachodzie.

    Niech Pan z tym walczy. ma Pan kontakty, możliwości. Tak jak tu Pan czasami bluzga, niech Pan bluźnie jednemu czy drugiemu biskupowi.

    Zrobi Pan to ?

  46. Yah said

    Ad 43

    „Dugini w ty wywadzei chce zniszczenia katolicyzmu Polskiego i każdego innego. Jest teoretyvznie możleiwe aby dołączyć do obszaru administracyjnefogo Rosji wraz z polskością i katolicyzmem. Ale tego Duginin nie chce.”

    A Polacy chcą nawrócenia Rosji na katolicyzm.

    Dla stojącego z boku buddysty NyndrO – jedni warci drugich.

  47. Yah said

    Ad 41

    „Są podsuwanie idee , ale brać Poalcy nie muszą. Także uginina.”

    TRAGEDIA

    To Polacy maja jakieś idee nie podsuwane przez obcych dla zniszczenia Polski. Które idee Polaków, dzięki którym Polska mogła stać się silna są ogólnie znane, popularyzowane. No które ? KTÓRE ?

    Ja od kilkuset lat widzę tylko zatruwanie polskich umysłów ideami z Zachodu, które z perspektywy czasu przyniosły tylko upadek polski i polskiego katolicyzmu.

    I żeby Pan znów mimo woli nie dostał alergii. Tym wpisem , nie bronie jakiś idei ze Wschodu, żeby było jasne

  48. Yah said

    I na koniec . Gdy odnoszę się do teologów lub świętych katolickich +. Jeśli w moim wpisie jest jakiekolwiek odniesienie do wschodu od razu piana. Pan w takim wypadku nawet nie czyta co napisałem tylko wali na ślepo i po omacku.

    No cóż …..

  49. Siekiera_Motyka said

    „Dawid, nie uciekaj, Tora szuka miejsca w Polsce.”

    http://atlantajewishtimes.timesofisrael.com/atlanta-nonprofit-helps-polish-torah-get-home/

  50. Rick said

    Re. 26 Admin
    Pan Gajowy pyta: „W jaką wielkość? Na czym ona polega? Czym się przejawia?”

    Tak, to są bardzo dobre pytania.
    Myślę, ze Pan Gajowy jak i wielu ludzi intuicyjnie jednak znają odpowiedź na te pytania.
    To, że unikamy odpowiedzi oznacza, że nie mamy jeszcze tej koniecznej odwagi, aby zrozumieć, że jesteśmy jako Polacy skazani na wielkość lub trwałą utratę tożsamości (jak obecnie Szwedzi)

    Sam Dugin nie wierzy w odrodzenie się Wielkiego Narodu Polskiego. Twierdzi, że musimy wybierać między Zachodem Europy a Rosją. Polacy nie mogąc się określić „padają ofiarą trzeciej siły”, czyli Ameryki. Wywiad jest z 1998r –a dziś mamy tego potwierdzenie.

    Dugin posiada odpowiedź na upadek Rzeczspospolitej: ‘Jak zauważył Toynbee, próba zbudowania samodzielnej cywilizacji polsko-litewskiej pomiędzy tymi dwiema siłami zakończyła się niepowodzeniem. Cywilizacja środkowoeuropejska jest zbyt słaba, by wytrzymać napięcie między Wschodem a Zachodem. Kraje tego regionu muszą się określić: albo tu, albo tam. Cywilizacja polsko-litewska nie chciała, czy też nie mogła się określić, dlatego musiała zniknąć..’

    Dugin mówi: ” Polska znajduje się w tragicznej sytuacji geopolitycznej. Zarówno oni (tzn. Nowy Światowy Porządek), jak i my (Eurazjaci) chcemy POZBAWIĆ WAS waszego katolicyzmu. Nasza oferta jest jednak lepsza, ponieważ przy nas będziecie mogli przynajmniej rozwijać i realizować swoją słowiańską tożsamość”

    Oznacza to, że traktuje nas podrzędnie, bez siły do tworzenia własnej przyszłości. Wg Dugina nie ma dla nas czwartej suwerennej drogi – własnego polskiego wyboru, musimy ulec albo koncepcji euroazjatyckiej albo atlantyckiej. Zresztą mówi to samo o Europie „Europa ma dziś wybór: eurazjatyzm lub atlantyzm. Albo pójdzie z Rosją, albo z Ameryką”
    I wreszcie mówi: „Katolicyzm nie może być gwarancją obrony przed Nowym Światowym Porządkiem, ponieważ jest etapem przejściowym do tego porządku..”

    Dugin więc błędnie określa katolicyzm traktując jako wyłącznie siłę polityczną. Zapomina, że Jezus jako jeden człowiek zbudował fundamenty dla najwyższej cywilizacji łacińskiej. Zapomina, że miał tylko 12 uczniów bez żadnego wsparcia jakiegokolwiek ówczesnego władcy, mało tego, żyjąc w otoczeniu skrajnie wrogim. Mimo to ostatecznie sam Cesarz Cesarstwa Rzymskiego przyjął wiarę katolicką.

    Wielkość więc Polski polega nie na proponowanym przez Dugina wyborze: „Polska musi wybrać: albo tożsamość słowiańska, albo katolicka. Rozumiem, że ciężko jest oderwać jedno od drugiego, ale to nieuniknione..”
    Wielkość Polski polegać musi na połączeniu tych dwóch tożsamości oraz odwołaniu się do tych elementów tradycji Pierwszej Rzeczpospolitej, które były twórcze a wykluczeniu tradycji negatywnej, która była jedną z przyczyn Jej upadku, poza zewnętrznymi.

    Dugin nie wierzy w taką przyszłość Polski („ nie wierzę w taką ewolucję Nie wierzę w taką ewolucję i taką mutację katolicyzmu, by mógł on nabrać charakteru eurazjatyckiego”).
    Ale jeśli uznać, że przyszłość nasza jest przedmiotem wiary, tak więc Polacy powinni starać się o zdobycie wewnętrznej i zewnętrznej „kontrwiary”.
    Z ludzkiego punktu widzenia Dugin ma w tej kwestii rację. Ale cóż warta byłaby nasza wiara, gdybyśmy nie wierzyli, że Zło jest pokonalne ? Że godnie przyjmowane sakramenty chronią skutecznie człowieka przed każdą ludzką siłą ?

    Oczywiście współcześnie przedstawiana religia katolicka jest karykaturą tej prawdziwej, jest religią eunuchów i zniewieściałych mężczyzn. Walkę na śmierć i życie w obronie religii sprowadzono do nadstawiania policzka, sprawiedliwość do fałszywego i naiwnego miłosierdzia. Pozbawiając religię jej odwiecznej siły i odwagi przeciwstawiania się złu a nie mu uleganiu – uśpiono i dezaktywowano pierwiastek męski czyniąc z niej religię dla niewiast.

    A więc powrót do wielkości Polaków do powrót do zrozumienia świętych pobudek dla Wypraw Krzyżowych, zrozumienia sensu kary śmierci jako aktu miłosierdzia wobec heretyków. To postawienie sprawy jasno, że wolność religijna jest wypaczeniem – może być tylko tolerancja, czyli znoszenie ubóstwa duchowego bliźniego, traktowanie fałszywych religii nie z szacunkiem, ale koniecznym napomnieniem i obrzydzeniem dla błędu prowadzącego do wiecznego potępienia.

    Powrót do wielkości Polaków to powrót do wszystkiego co było wielkie w historii Polski ale też nadanie koniecznego nowego rysu tej wielkości. Musimy pozbyć się tej powszechnej naiwności, która w sprawach ważnych jest zdradą, tych błędów naszych przodków, którzy przyjmowali do Ojczyzny wrogów naszej wiary w imię fałszywej tolerancji, która przecież z definicji nie jest akceptacją ale „cierpieniem” (łac. Tolerare „znosić”, „cierpieć”). Lecz po co nawet tolerować, po co obarczać Naród niepotrzebnymi cierpieniami ?

    Był okres w dziejach Polski, kiedy to polska kultura promieniowała na inne kraje, to inni uczyli się naszego języka, to Polska była „Zachodem” pod względem znaczenia geopolitycznego i militarnego, pod względem też kultury prawnej.
    A to oznacza, że jest w nas na zawsze nieuświadomiona wielkość do której można się odwołać. Naród Polski pamięta swoją wielkość, choć zwalczana jest ona na każdym kroku. A jeśli ją się przywołuje, to tylko tę przegraną w konsekwencjach biologicznych i materialnych, aby tym bardziej zatrzeć tę pozytywną wielkość. Wyklęci, Powstanie Warszawskie, Powstanie Styczniowe i Listopadowe to typowe przykłady chętnie dawane za wzór Polakom. Po to aby wiedzieli, że wielkość przegrywa i nie popłaca. Niszczy się historię wielkości pozytywnej wywyższa negatywną.

    Czym jest ta więc wielkość Polski o którą powinniśmy walczyć ?
    To odwołanie się do mężczyzny, który był zarówno Adamem jak i Chrystusem, z których pierwszy był Głową Rodziny Ludzkiej a drugi Głową Kościoła a więc początkami rodzaju i objawienia w religii katolickiej oraz pozytywnej wielkości w historii Polski z jednej strony;
    A z drugiej strony podporządkowanie w religii pierwiastka żeńskiego męskiemu, (bo fałszującego i heretycko dominującego nad pierwiastkiem męskim) i wyciągnięcie wniosków z negatywnej wielkości Polski.

  51. Listwa said

    @ 46 Yah

    Jesteś pan popaprany równo.

    „A Polacy chcą nawrócenia Rosji na katolicyzm”.

    – oczywiście, Rosjanie potrafią być bardzo w porządku i chcielibyśmy aby nie zginęli na wieki. Juz pomijam że sa nam bliscy, mentalnie, duchowo, socjologicznie, wartosciami i celami. Nawet problemy i wady mamy niekiedy wspólne. Co nie oznacza chęci podporzadkowania ich atlantyzmowi.

    Dla stojącego z boku buddysty NyndrO – jedni warci drugich

    – znowu pan plecie. Wasza Wysokośc NyndrO stoi ponad tym i ma swoje niezalezne zdanie. Taki już jest i sądze że tego zdania nie tak łatwo sformułować. Zatem niech robi to sam,

  52. Listwa said

    @ 47 Yah

    „Są podsuwanie idee , ale brać ich Polacy nie muszą. Także Duginina.”
    TRAGEDIA
    – umie pan czytac?

    – nie ma znaczenia w kontekscie komentarza, czy Polacy mają czy nie mają własne idee.
    Jeśli nie mają to niech stworzą, ale nawet brak idei nie oznacza przymusu ani konieczności brania ich od kogokolwiek. Zwłaszcza chorych idei według których niemozlwe połącznenie ognia i wody juz stało.

    Alergie to pan ma . Jedynym plusem pana komentrzy to podejmowanie tematów waznych , a nie byle jakich . Ale poprawac je wciąż trzeba. Jeszcze pan nie potrafi wprowadzić nic konstruktywnego.

    Podstawy ideowe stworzył Roman Dmowski , które odbudował dzieki panu Popławskiemu . Obecnie wystarczy rozbudowac i zaktualizować. A nie stękać

  53. Listwa said

    @ 48 Yah

    Brednie.
    A wpis @ 40 był nie do pana i na inny temat , a pan tak wali

  54. Listwa said

    @ 45 Yah

    Kolejna odsłona. To nie ściana jest krzywa tylko pan jesteś garbaty.

    Badaj pan , gdzie robisz błedy. Zajmij sie nimi, a nie sil sie na górki nie do zdobycia.

    „To niech Pan napisze książkę …. Ale …. nie uda się Panu ”

    – zdecyduj się człowieku na coś. Poza tym dowiedz się co to znaczy bluzgać albo oczy przemyj.

    A jak pan chcesz coś zlecic to trzeba płacić, a nie się samiomianowac na kierownika pracowni.

    Kościół w tym Polski katolicyzm nie optuja za żadną formą cezaropapizmu, jak to robi Duginin i w części prawosławni.

    Katolicyzm jest na pierwszym miejscu za zbawieniem , a nie za polityka doczesną, czy budowanem Rzymów , trecich piątych czy dzieiątych.

    To zachodnie elity nie chcą naszej wolności , a nie zachód jako Rzym i katolicyzm.

    „Tak jak tu Pan czasami bluzga, niech Pan bluźnie jednemu czy drugiemu biskupowi.

    Zrobi Pan to ?”
    – bluzgnąc to mogę panu , jak pan tak bardzo chce.

  55. Listwa said

    @ 50 Rick

    Pan uwzględni, że naród jest na tyle silny jak silne są zyjące pokolenia. A z tym jest krucho.

  56. Rick said

    @Listwa
    Cytuję moje słowa: „Z ludzkiego punktu widzenia Dugin ma w tej kwestii rację”.
    Miałem właśnie wiec to na myśli,co Pan napisał.

    Przez przypadek pan Gajowy zmusił mnie do pomyślenia nad wielkością Narodu Polskiego. Nad tym, że w zasadzie nie ma innej drogi. Jednak inspiracją stał się Dugin. Nie, to nie jest żaden fantasta – to geniusz, ale stojący po przeciwnej i wrogiej Polsce stronie.

    Nie ma też lepszych głównych wytycznych dla Polaków niż te, które w skrócie opisałem. Nie wiem czy ktokolwiek w Polsce posiada wizję przyszłej Polski. Jakby posiada ją Krajski. Jednak jego wizja nie jest drogą ale tylko wizja końcową, która nastąpi jakby bez naszego udziału. Tą drogą są czynniki zewnętrzne jak katastrofy naturalne, krach ekonomiczny, wojny czy ewentualna bezpośrednia ingerencja samego Boga. Jak w 1918 kiedy wolność sama zapukał do naszych drzwi. Jednak Polacy nie byli przygotowani dlatego wkrótce ja utracili.

    Dlatego tak istotne jest znalezienie jakichś idei, które mogłyby mieć jakąś wewnętrzną i moralną siłę. W tej chwili nie ma czegoś takiego. Wcześniej ktoś napisał, że nie mamy polskiego Dugina. Tak, na tym właśnie polega główny problem. Mamy jedynie jakieś atrapy Dugina.

    Ale da się to zrobić. Jednak wiąże się to z poświęceniem swego życia indywidualnego, problemem zabezpieczenia materialnego. Bo tych rzeczy nie chce wspierać ani państwo ani Hierarchia kościelna. Andrzej Łobaczwski w Ponerologii napisał mniej więcej (upiększyłem): „biada Narodowi, który zapomni o jednostkach wybitnych, predestynowanych do tego, by stanowić nawet nie elitę Narodu, ale być światłem dla samych elit”.

    Trzeba dążyć do tego aby rozpalić w naszej duszy i umyśle wielki ogień, któryby strawił nasze słabości i niewiarę, sprawi że stracimy z pola widzenia wszystko co przyziemne a zaczniemy widzieć wszystko co wielkie.

    Jak to zrobić ? Najłatwiej jest ludziom, których spotkało w życiu jakieś wielkie zło, które jednak do końca zrozumieli swoim umysłem, jego przyczyny, zawiłości. Aby w końcu uwolnić się całkowicie od zła obserwując siebie i innych z perspektywy obserwatora. Wtedy widzimy jasno siebie,własna wczesniejszą przegraną. Widzimy, że nasza osobista przegrana ma swoje źródło w Złu strukturalnym, wszystkiego tego co jest Antypanstwem, Antykosciolem i Antyczlowiekiem.

    Widzimy, że nasze osobiste porażki, trudności i frustrację tak naprawdę pochodzą z zewnątrz, zostały nam narzucone. Popełniliśmy błędy bo zmuszono nas do ich popełniania odbierając nam świadomość Prawdy o i Narodzie, Rodzinie i Kościele.

    Możemy uwolnić się od popełniania narzuconych nam błędów poznając Prawdę.
    To nie jest slogan :”Prawda was wyzwoli”. Nie, jeszcze niedawno sam faktycznie nic z tego zdania nie rozumiałem. Było ono dla mnie zupełnie puste. Teraz prawie codziennie musze potwierdzać, że to prawda, że Prawda wyzwala.

    Jednak sami jesteśmy skazani na porażkę w poszukiwaniu prawdy, musimy słuchać tych co do których nie mamy wątpliwości, że byli uczciwym Polakami i katolikami. Współcześnie mało jest takich osób, jakby wcale ich nie ma Ale są jeszcze dzieła tych, którzy umarli a jednak żyją ciągle przemawiając do nas.

    I wreszcie musimy używać naszego rozumu, zmusić się do samodzielnego myślenia. Być może błędnego, ale konfrontując ciągle nasze rozumienie z wielkimi ludźmi i tym, co naprawdę mówi religia katolicka -idziemy dalej. Myślenie jednak musi być ściśle oparte na logice.
    Bez logicznosci myślenia, bez doboru właściwych przesłanek dla dowodzenia, bez jakiejś podstawowej wiedzy o tym na czym polega rozumowe dochodzenie do prawdy łatwo będziemy się plątac i oszukiwać samych siebie.

    Obecnie mamy miliony informacji, tysiące analiz a jednak się gubimy. W czym jest więc problem? W tym, że czekamy aż ktoś za nas zrobi ta robotę. A my pozbędziemy się w ten sposób trudu myślenia i zastanawiania się. Wiec kopiujemy cudze myśli i cudze idee, łatwo wpadając w sidła naszych wrogów powielać te proste odpowiedzi w części lub całości. W końcu nie mamy już żadnego własnego poglądu, żadnej własnej myśli, i pdswiadomie to czujemy. Ze wszystko co nas wypełnia nie jest nasze. Nie dlatego, że się z tym nie zgadzamy, ale że nie wlozylismy żadnego trudu w samodzielnym sprawdzeniu do tej prawdy.
    Wobec tego, że nic w nas nie jest nasze – mówimy : nikomu nie wierzę. A to oznacza, że nie wierzymy kłamstwu ale i Prawdzie. I o to chodzi Klamcom, oni maja jasny cel i jasna drogę a my się błąkamy po bezdrożach nie ufając nikomu. Stoimy w miejscu a rzeczywistość zmienia się wg tych, którzy mają jasny cel, własną przemyślana drogę -jak Dugin – do wprowadzenia rządów czystego Zła na świecie.

  57. Listwa said

    @ 56 Rick

    Całkiem rozsądnie panie Rick. Ale trzeba jeszcze poprawic i prawidłowo rozwinąc.

    Prosze nie skupiac sie tylko na ideach. Polska i Polacy maja potencjał niesamowity, moglibyśmy teoretycznei byc potęgą. Ale to topnieje i umyka. I wcale nie musi sie ziścić. Co za strata.

    Przypiścmy że udałoby się przejąć Suudi, Katar, Qweit. Sądzi pan że znalazłoby sie dostatecznie dużo Polaków zdolnych do przejęcia i wykorzystania tego dla swego dobra i Polski. Szczerze głęboko , niestety wątpię.

    A owszem, mamy dużo samozwańczych elit, wodzów, oswieconych, obytych , potężnych.
    Na ogół wszystko gówno warte niewykształcone, gadatliwe, emocjonalne, asertywne od dupy strony ,szczekające towarzystwo.

    Im barziej wzniosłe i wartościwe idee, tym bardziej dla nich nieuchwtne.

    Niestety.

    Życze panu, aby pan chwytał i był zdolny do przejcia Qweit i nie tylko .

  58. Isia said

    … (40) Pan Listwa …

    … dziękuję 🙂 …

Sorry, the comment form is closed at this time.