Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Folksdojcze w „szoku” i „oburzeniu”

Posted by Marucha w dniu 2017-06-28 (środa)

„Po co martwić się na zapas? Po co martwić się w ogóle” – głosiły słowa piosenki popularnej jeszcze za pierwszej komuny – a pointa będąca zarazem uzasadnieniem, brzmiała następująco: „kiedy słońce patrzy na nas wyjątkowo czule!”

Teraz jest inaczej; teraz trzeba martwić się na zapas, trzeba martwić się w ogóle, skoro Nasza Złota Pani tego oczekuje.

Skoro Nasza Złota Pani oczekuje zarówno od funkcjonariuszy SB i i RAZWIEDUPR-a (Razwiedywatielnoje Uprawlienije, czyli polska ekspozytura sowieckiego wywiadu wojskowego), którzy jeszcze w latach 80-tych przewerbowali się na służbę do niemieckiej BND, od ich konfidentów, od folksdojczy i pożytecznych idiotów, że będą jej pomagać w tresowaniu mniej wartościowego narodu tubylczego w bezwzględnym posłuszeństwie wobec władz niemieckich i rozkazów wydawanych w ramach niemieckiego dzieła odbudowy?

Toteż zarówno funkcjonariusze i konfidenci, ulokowani na posadach w niezależnych mediach głównego nurtu, beneficjenci „grantów” rozdzielanych przez rozmaite niemieckie fundacje, które – jak np. Fundacja Adenauera – czerpią 95 proc. środków z subwencji rządu niemieckiego, autorytety moralne, no i pożyteczni idioci, doznali „szoku” i zapłonęli świętym „oburzeniem”, kiedy pani premier Beata Szydło, podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady powiedziała, że „Auschwitz, to w dzisiejszych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli.”

Słowa te zostały powiedziane w podwójnym, a nawet – potrójnym kontekście i jestem przekonany, że właśnie dlatego u agentów, ich konfidentów, folksdojczów i pożytecznych idiotów wzbudziły „szok” i „oburzenie”.

Po pierwsze – że zostały wygłoszone z okazji Narodowego Dnia Pamięci… – i tak dalej. Ustanowienie takiego Dnia jest absolutnie sprzeczne z niemiecką polityką historyczną, którego celem jest delikatne, ale cierpliwe i metodyczne zdejmowanie z Niemiec odpowiedzialności za II wojnę światową. Niemcy chciałyby, żeby świat zapomniał, że obozy były NIEMIECKIE, a tymczasem szefowa polskiego rządu bezczelnie o tym światu przypomina i to w dodatku – z Auschwitz. Już to wystarczy, by konfidenci i folksdojcze dostali rozkaz przeżycia „szoku” i „oburzenia”, ale na tym przecież nie koniec.

Po drugie bowiem, słowa te zostały wypowiedziane w kontekście szantażu, jaki z inicjatywy Niemiec Komisja Europejska próbuje stosować wobec Polski i innych krajów Europy Środkowej, by bez sprzeciwu zastosowały się do rozkazów Naszej Złotej Pani, która postanowiła każdemu bantustanowi przydzielić kontyngenty „uchodźców”, których lekkomyślnie do Europy zaprosiła. To ważny element tresury w posłuszeństwie i podporządkowaniu się pruskiej dyscyplinie, więc nic dziwnego, że wszelki sprzeciw musi być bezzwłocznie skarcony.

Po trzecie – Niemcy wcale nie są zainteresowane, by bantustany troszczyły się „o bezpieczeństwo i życie swoich obywateli”. Przeciwnie – raczej wolałyby, żeby ich życiem i bezpieczeństwem szafowały w interesie Niemiec. Zatem nic dziwnego, że i z tego powodu konfidenci i folksdojcze doznają „szoku” i oburzenia”.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

komentarzy 6 to “Folksdojcze w „szoku” i „oburzeniu””

  1. Husar said

    Merkel podswiadomie pracuje dla Polski … Im wiecej ,,uchodzcow-islamistow,, sciagnie do Niemiec tym szybciej tkanka niemieckiego spoleczenstwa zostnie zniszczona . Plus ideologie lewicowo-liberalno-genderowsko dokoncza spustoszeni umoslow Niemcow … Tak trzymac!!

  2. Zenon K. said

    Re:1 Sugeruje Pan, że wnuczka (po mieczu) Ludwika Kaźmierczaka, jest polskim Konradem Wallenrodem?

  3. RomanK said

    Emmmpstrembzdremmmmm…..a kto trenowal mniejwartosciowy lud tubylczy naszego neiszczesliwego kaju…ze nie wazne kto???.nie wazne za ile……wazne, ze chce kupic…i sprzeda???? Jak prywatne prywatnemu:-)))
    A od brania fantow, podarkow, jurgieltu od kogo sie dalo i ile sie dalo…nie bylo ci lepszych nizli sarmaci:-)))) zarowno chalatowi ,jak i kontuszowi i potem juz…juz polinien mishunge:-)))
    Zwalanie na Nasza Zlota Pania….i wskazywanie jej dzialan ma tylko przykryc paskudne przywary naszej nasiej elity…w stanie skolcenia- czyli rajwahu Mehesow z Mamzerami…wyrywajacych sobie poduszke spod glowy konajacej Mater Polonia…
    I tu -0 jakby panu Redaktoru bielmem oczy zachodzily:-)))) nie widzi nie slyszy znaczy nie ma:-)))
    A c do tego co sie stawia ?- nie znaczy wcale, ze jest cnotliwa…porostu nie chce cnoty stracic za darmo….chodzi tylko o wlasciwa cene:-))))

  4. Pinxit said

    Ja sie tu nie do konca zgadzam z p. Michalkiewiczem.
    Przeciez wszystkim powszechnie wiadomo, ze tzw. sluzby bezpieczenstwa i sluzby wywiadowcze we wszystkich znanych krajach sa opanowane przez jedna tylko grupe, zgola nie rasowa.
    I wszystko jedno czy to UB, CIA, NKWD, Czeka, Stasi, Mossad czy brytyjskie sluzby wywiadowcze – wszystkie maja wspolne kierownictwo.
    A my sie ciagle upieramy, ze to taki czy inny narod konspiruje przeciwko innym narodom.
    A generalnie publika ma duzo mniej pretensji do Amerykanow niz do Rosjan.
    Widac tak zarzadza swiatowe dowodztwo sluzb wywiadowczych.

  5. Sowa said

    „przydzielić kontyngenty „uchodźców”, których lekkomyślnie do Europy zaprosiła.”

    Nie „lekkomyślnie”, ale „celowo”.

  6. Krzysiek Cz. said

    „Po co martwić się na zapas? Po co martwić się w ogóle”.Jakiś czas temu ukazał się utwór „Kai” o podobnym przekazie,który puszczany jest codziennie w „polskim radiu”.Niestety nie znam tytułu.Kaja chyba jest osobnikiem „narodu wybrakowanego” to też mnie nie dziwi,że wykonuje utwór,który demoralizuje Polaków.

Sorry, the comment form is closed at this time.