Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polska zażądała potępienia zbrodni UPA! Czy zmieni się polityka zagraniczna względem banderowskiej Ukrainy?

Posted by Marucha w dniu 2017-06-29 (czwartek)

Przez długi czas wydawało się, że prowadzona na klęczkach polska polityka zagraniczna względem Ukrainy, nigdy się nie zmieni.

Ostatnio jednak zauważalne są pewne symptomy wskazujące na to, że stronnictwo proukraińskie w PiS słabnie i następuje zmiana kursu wymuszona pewnymi wydarzeniami a także gloryfikacją banderyzmu i nazizmu przedstawianych jako podwalin scalających ten młody naród. [sraród – admin]

Polskie władze długo udawały, że tego nie widzą, ale pewne wydarzenia pokazały, że nasza bezwarunkowa miłość do Ukrainy jest nieodwzajemniona. Szczególnie zabolała Warszawę manifestacja, którą przygotował prezydent Petro Poroszenko, który zorganizował wielką fetę z okazji zniesienia obowiązku wizowego dla Ukraińców, ale na Słowacji, a nie w Polsce. Przeszedł wtedy przez drzwi symbolizujące Europę i oświadczył, że to „ostateczne opuszczenie tego kraju z imperium rosyjskiego i powrót do rodziny narodów europejskich”.

Fakt, że ceremonia ta odbyła się na Słowacji a nie w Polsce bardzo zszokował polskie władze, które uważają się za międzynarodowego adwokata Ukrainy. Najwyraźniej Ukraińcy tak o naszym kraju nie myślą. W kategoriach dyplomatycznych to poważny zgrzyt i sygnał dla Polski, że jej usługi nie są już potrzebne. Tym samym okazało się, że jedyna rzecz wspólna z Ukraińcami to ich rusofobia, również rozpowszechniona w Polsce.

Od dawna wiele polskich niezależnych mediów nawołuje, że ludobójstwo Polaków na Wołyniu stało się na Ukrainie zalążkiem nowej zbrodniczej ideologii, w której rżnięcie ludzi piłami i rozrywanie końmi, przedstawiane jest jako działanie narodowo-wyzwoleńcze, którego celem było odzyskanie „ziem etnicznie ukraińskich”. Taką tezę rozprzestrzenia tamtejszy odpowiednik naszego IPN.

Co ciekawe uważają oni, że do „etnicznych ziem ukraińskich” wchodzi również Przemyśl, Jasło, a nawet Lublin. Nie są to tylko rojenia garstki ukraińskich nacjonalistów tylko urosło to do rangi oficjalnej polityki historycznej. Odbywa się to przy relatywizacji bestialskich morderstw Polaków na kresach wschodnich Rzeczpospolitej, opowiadając przy tym bajki o rzekomej wojnie jaką toczyła OUN UPA z AK.

Często też Ukraińcy porównuje zbrodnię wołyńską z powojenną Akcją Wisła, która ostatecznie poprzez relokacje ludności ukraińskiej zakończyła dekadę terroru OUN UPA.

Teraz obudziliśmy się w rzeczywistości w której wiceszef polskiego MSZ, Bartosz Cichocki, nagle stwierdza, że Ukraina prowadzi politykę historyczną antagonizującą Polaków i Ukraińców i formułuje jasne oczekiwanie, aby władze Ukrainy dokonały potępienia zbrodni wołyńskiej oraz jej sprawców.

„Nasz przekaz wobec partnerów ukraińskich jest jasny: oczekujemy potępienia zbrodni wołyńskiej oraz jej sprawców. Niestety z niepokojem obserwujemy, że obecna ukraińska polityka historyczna, ignorując prawdę historyczną, dąży do przedstawiania ludobójstwa na ludności polskiej jako wojny polsko-ukraińskiej (Armia Krajowa – Ukraińska Powstańcza Armia), w której zbrodni na ludności cywilnej dopuszczały się w jednakowej mierze obydwie strony. Celem takiej narracji jest oczyszczenie z zarzutów ludobójstwa OUN-UPA oraz ich liderów” – powiedział Cichocki.

[Się obudzili po 20 latach… śmiecie… – admin]

Taki przekaz jest oczywiście sygnałem, że Polska zrozumiała „policzek” wymierzony jej przez Poroszenkę robiąc święto wejścia do Europy na Słowacji. Może to też mieć związek z ostatnimi atakami na polskie placówki dyplomatyczne i polskie miejsca pamięci. Trudno już dłużej wmawiać społeczeństwu, że to wszystko na pewno ruskie prowokacje. Dowodów na to brak, za to niewykluczone, że pojawiły się dowody, że w Łucku z granatnika do polskiego konsulatu strzelali jednak Ukraińcy.

Gdy ktokolwiek w ostatnim czasie pozwalał sobie na wskazywanie patologii na Ukrainie, domyślnie zostawał stygmatyzowany jako „ruski agent”. Uznano za takich między innymi Janusza Korwin Mikkego, Grzegorza Brauna, a także redaktorów z portalu zmianynaziemi.pl .

Wystarczyło krytykować gloryfikacje Bandery i wskazywać na oczywiste sprawy jak kwestia roszczeń terytorialnych względem Polski, ale i Węgier, których Ukraińcy straszyli ostatnio „‚wołyniem”, sugerując, że zginą ich dzieci jeśli spróbują sposobu z zielonymi ludzikami, aby odzyskać.

Ukrofile skupieni są głównie wokół środowiska Gazety Polskiej, prowadzonego przez odznaczonego przez Ukraińców  [przez ukraińską BEZPIEKĘ, kurwa! – admin] Tomasza Sakiewicza, czołowymi postaciami rozprzestrzeniającymi ukraińską propagandę jest też niejaki Jerzy Targalski, uważający się za specjalistę od Rosji.

Ta zabawna [zabawna? ja mam inne poczucie humoru – admin] grupka wspomagana przez obecnego szefa MON Antoniego Macierewicza, funkcjonuje według prostej zasady. Nie wolno zwracać uwagi na powszechną na Ukrainie gloryfikację banderyzmu i SS Galizien, ponieważ tak mówią Rosjanie, więc powinniśmy mówić odwrotnie. Jeśli fakty świadczą inaczej to tym gorzej dla faktów.

Zbrodniarze z UPA to według nich bohaterowie walczący z Sowietami, nie zwyrodnialcy, ale ukraińscy „żołnierze wyklęci”. Są to według nich jedyni bohaterowie jakich mają Ukraińcy i trzeba to przyjąć do wiadomości, nie krytykować, a gdy ktoś obnaża fałsz takiego rozumowania domyślnie nazywać go „ruskim agentem” co kończy dyskusję z poczuciem dziwacznej wyższości z ich strony.

Teraz gdy najwyraźniej Polska szykuje zwrot w swojej polityce zagranicznej na wschodzie, zapewne w szeregach tych proukraińskich propagandystów wdarły się wątpliwości co do przyszłości ich misji, ale z pewnością się nie poddadzą.

Należy też zwrócić uwagę, że wlewająca się do naszego kraju szerokim strumieniem mniejszość ukraińska liczona już w milionach, może spowodować, że wkrótce sytuacja w jakiej przez niefrasobliwość obu ostatnich rządów, znaleźli się Polacy, zacznie przypominać tą, która miała miejsce w latach trzydziestych i czterdziestych ubiegłego stulecia.

Założenie, że to są inni Ukraińcy i możemy z nimi tworzyć wspólną multinarodową ojczyznę jest z gruntu fałszywe. Trudno sobie wyobrazić, że Izrael nie widzi problemu w gloryfikacji nazizmu w Niemczech, nikomu to nawet do głowy nie przychodzi, a gdyby Niemcy nadal tak postępowali, na przekór protestującemu Izraelowi, zostaliby rozszarpani przez światową opinię publiczną.

Ukraińców jednak nikt poza Rosjanami nie krytykuje i dlatego są coraz bardziej zuchwali. Poza tym jeśli wierzyć analizie, zwykle nieomylnego w tych sprawach redaktora Stanisława Michalkiewicza, to właśnie Ukraina stała się nowym pupilkiem Izraela i być może miejscem zapasowym dla coraz bardziej nękanego przez Arabów państwa położonego w Palestynie.

Być może paradowanie w nazistowskich mundurach jest dozwolone jeśli odbywa się na Ukrainie i wtedy nagle nikogo to nie oburza. Za to w Polsce nawet rzymskie pozdrowienia środowisk narodowych wzbudzają gównoburze wzbijane przez krzyczących w niebogłosy lewaków widzących we wszystkim czego nie lubią lub nie rozumieją, zwyczajowy już faszyzm.

Umówmy się zatem, że 14 Dywizja Grenadierów SS (1 ukraińska) zwana SS Galizien, to nie byli ludzie walczący o wolność Ukrainy, tylko ludzie aktywnie uczestniczący w utrwalaniu nazistowskiego państwa totalitarnego. Nie są to żadni kombatanci tylko w większości zbrodniarze wojenni.

Czy teraz już wolno wychwalać SS bo formacja ta walczyła z bolszewikami na froncie wschodnim w Rosji, a obecnie z rosyjskojęzyczną ludnością Donbasu swoją wojnę prowadzi Kijów i potrzeba dobrych wzorców z SS? Czy naprawdę w tym absurdzie zaszliśmy już tak daleko, że aby zrobić dobrze Ukraińcom rozważamy relatywizowanie nazistowskich zbrodniarzy?

Źródła:
http://wpolityce.pl/polityka/345410-koniec-zludzen-czas-dokonac-zdecydowanej-reorientacji-w-naszej-polityce-wobec-ukrainy
http://naszdziennik.pl/polska-kraj/183369,czas-na-rewizje-polityki-wobec-ukrainy.html
https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/wiceszef-msz-oczekujemy-ukrainy-potepienia-zbrodni-wolynskiej-sprawcow/
http://kresy.pl/wydarzenia/ukraincy-uczcili-pamiec-ss-galizien-w-mundurach-ss-i-pod-flagami-oun-upa-video-foto/
http://kresy.pl/wydarzenia/wolodymyr-wiatrowycz-zachwycony-wypowiedziami-targalskiego-nt-upa/
http://kresy.pl/wydarzenia/wiatrowycz-o-wolyniu-zbrodnie-byly-symetryczne/

http://zmianynaziemi.pl

Nie chce mi się wierzyć w jakąkolwiek zmianę polityki względem Banderlandu.
Admin

Komentarzy 17 to “Polska zażądała potępienia zbrodni UPA! Czy zmieni się polityka zagraniczna względem banderowskiej Ukrainy?”

  1. morgan said

    Wpolityce.pl pisze sie o „znakomitym artykule” p.Skwiecinskiego. Doskonale pamietam jeden z jego artykulöw, w ktörym napisal, ze woli miec za sasiada banderowca, niz Ruska..Najwyrazniej zmieniono rozkazy.

  2. jazmig said

    Mniejszość narodowa to są ludzi w kraju, w którym ich naród stanowi mniejszość. Ukraińcy przyjeżdżający do Polski nie są żadną mniejszością narodową, lecz imigrantami, takimi samymi, jak muzułmanie. Czy ktoś mówi o mniejszości arabskiej w Niemczech?

  3. PISKORZ said

    re 1. ” woli miec za sasiada banderowca, niz Ruska.” TOW. SKWIECIŃSKI, czy jak mu tam powinien przypomnieć sobie slowa R. Dmowskiego, który mówił, że lepiej mieć za sąsiada nawet wrogie , ale silne państwo, a nie…międzynarodowy burdel..[.

  4. NyndrO said

  5. peacelover said

    ref. nyndr0

    …rzeczywiscie KUKU NA MUNIU !!!!!!!!!!!!

  6. Birton said

    ukrainne banderowskie psy, won z Polski, całe dwa miliony, do trzeciego pokolenia włącznie, w bydlęcych zaspawanych wagonach, już jutro!

  7. Marek B said

    „Co ciekawe uważają oni, że do „etnicznych ziem ukraińskich” wchodzi również Przemyśl, Jasło, a nawet Lublin.”

    A gdzie Krakiw?

  8. NyndrO said

    Nie wiem o co chodzi z tym „ref.” , ale zgadzam się.

  9. AlexSailor said

    „bardzo zszokował polskie władze, które uważają się za międzynarodowego adwokata Ukrainy.”

    Ciekawe jeszcze ile rzeczy i spraw zaszokuje polskie władze.
    Spraw, które są oczywiste dla każdego zdroworozsądkowego człowieka.
    A może szok wywołany jest zmianami priorytetów polityki amerykańskiej w stosunku do Rosji?
    Niemniej lepiej późno (straty 20 lat – nowego pokolenia na upadlinie – są nie do odrobienia) niż wcale, jak powiedział stary góral z Azji zachodniej spóźniwszy się na pociąg.

    „kwestia roszczeń terytorialnych względem Polski, ale i Węgier, których Ukraińcy straszyli ostatnio „‚wołyniem”, sugerując, że zginą ich dzieci jeśli spróbują sposobu z zielonymi ludzikami, aby odzyskać”

    Jest tak na prawdę zaproszeniem do rozbioru upadlin, państwa w stanie rozkładu i formowania się.

    „Należy też zwrócić uwagę, że wlewająca się do naszego kraju szerokim strumieniem mniejszość ukraińska liczona już w milionach, może spowodować, że wkrótce sytuacja w jakiej przez niefrasobliwość obu ostatnich rządów, znaleźli się Polacy, zacznie przypominać tą, która miała miejsce w latach trzydziestych i czterdziestych ubiegłego stulecia.”

    Jeszcze jest czas na reakcję, chyba że „wkrótce” to okres 5 lat.
    Wtedy, gdy dostaną obywatelstwo, będzie znacznie gorzej.

    Więcej.
    Jeszcze jest czas, żeby choć połowę strat spowodowanych polityką głupią lub zdradziecką naprawić.

    „Założenie, że to są inni Ukraińcy i możemy z nimi tworzyć wspólną multinarodową ojczyznę jest z gruntu fałszywe”

    Przypomnę, że za granicą zostało wielu Polaków, a wielu ludzi żyjących na Ukrainie (miliony) ma polskie korzenie o których nawet nie wie.
    Cała banderowszczyzna to jedynie skrawek obecnej upadliny,
    Skupia się na zagarniętych przez ZSRR i nie odzyskanych przez zdradzieckie rządy polskie, terenach II RP, której władze właśnie wyhodowały nam to świństwo z przemożną pomocą wywiadu niemieckiego i brytyjskiego, a wcześniej też radzieckiego.
    Olbrzymim problemem jest zainfekowanie tą zarazą całego terytorium Ukrainy.
    Warto pamiętać, że w Kijowie, a nawet Odessie mówiło się jeszcze 100 lat temu też po polsku, a lat temu 150 po polsku.
    Gdzie podziali się ci ludzie i ich potomkowie, którzy używali polskiego języka?

    Ostatnia kwestia.
    To zaufanie do władza Państwa Polskiego.
    My nie wiemy, jakie są uwarunkowania i normalnie wypadałoby zaufać własnym władzom.
    Niestety normalnie nie jest.

  10. Komitet Obrony Gojów said

    Utylizacja Ukrainy
    http://www.monitor-ekonomiczny.pl/s17/Artyku%C5%82y/a456/Utylizacja_Ukrainy.html

    Jeśli te obliczenia są prawdziwe, to na Ukrainie już można gasić światło.

  11. Yebnięty Maciarewicz i Kaczor szykują UKRAINCÓW do prowadzenia SABOTAŻU Polski ! said

    Plan PO-PiS !

    Przyjezdni Ukraińcy do Polski są przyjmowani przez Macierewicza na ŻOŁNIERZY polskiej formacji OBRONY TERYTORIALNEJ w III RP !

    Czyli żyd Macierewicz organizuje Brygadę Wołyńską z synalków pogrobowców UPA im. Stefana Bandery na terenie obecnej III RP !

  12. revers said

    Co to za teksty potepienia? jak sma naczelny, z gwizdami tvp ekranu na Majdanie i odspiewal i odtanczyl „chwale herojom” i za jest nie ten sort.

  13. PolishPolackski said

    Rozumiem, że gdyby ta żydokurwa Poroszenko przeszła przez symboliczne drzwi do Jewropy w Polsce, to nie byłoby problemu z niekochającą nas Banderlandią?

    A pewnie tak by było.
    Dopiero splunięcie w ślipia tym śmieciom coś im dało do myślenia. Na chwilkę.
    Admin

  14. Archer said

    To że ukraińcy na Polskę i Polaków plują od co najmniej 20 kilku lat, nie było powodem pogorszenia stosunków między oboma „bratnimi” krajami. Pewnie Poroszenko gdzieś w niewybrednych słowach źle się wyraził o samym „geniuszu” polskiej polityki – Kaczyńskim (czy jego bracie który „poległ” w Katyniu). A takiej zniewagi nasz „geniusz” nie wybacza. I jeszcze niejaki Duda który zawiózł Ukrainie 4 miliardy z pieniędzy polskiego podatnika (a powinien przynajmniej z 5 razy więcej), miało to wpływ na pogorszenie stosunków między naszymi krajami.

  15. błysk said

    Potępianie Ukraińców ,Bandery etc. nic nie da,to taka para w gwizdek. Tym bardziej,że przeciw ukrom jest tylko Rosja i trochę bardziej świadomych Polaków. Jest ,jak się wydaje, jakiś plan masoński czy żydo -masoński wspierania ukrów na razie przeciwko Rosji ,a jak będzie potrzeba to także przeciwko innym. I plan ten wcielają w życie obecne władze w Polsce. Dlatego trzeba szukać nowych sposobów walki .Oczywiście,że musi być potępiany banderyzm i potworne zbrodnie na Polakach ,ale to .nie wystarczy.Mam pewien sposób ,ale go na razie nie ujawnię,przed tym gronem ,ze względu na jego, nazwijmy to, jednostronność poglądów .Spróbuję zainteresować nim kogoś z kresowców.

  16. peacelover said

    Panie Blysk ! niech sie Pan nie denerwuje !! Ruskie ich naucza !!! juz nie dlugo !!!
    …a chazarskie bydlo na Kolyme !!!!

  17. JaskoBezwzgledny said

    Gowin ty bydlaku cwelu.Nigdy a nigdy ci narod JUZ NIE UWIERZY .Bos ;;;;;;;;;;smiec.A co sie robi z smieciami?

Sorry, the comment form is closed at this time.