Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Niemcy: Zmiana kodeksu prasowego. Dziennikarze winni przemilczeć narodowość przestępców!

Posted by Marucha w dniu 2017-07-04 (wtorek)

Tragifarsy za naszą zachodnią granicą ciąg dalszy. Niemiecka Rada Mediów postanowiła zmienić brzmienie kilku punktów „kodeksu prasowego”, dostosowując go do aktualnej sytuacji w tym kraju. „Z reguły nie powinno wymieniać się pochodzenia, chyba, że istnieje w tym uzasadniony interes publiczny” – możemy przeczytać w nowym przepisie.

„Podanie tych informacji [o narodowości sprawcy – red.] może wywołać uprzedzenia wobec mniejszości” – czytamy dalej w przyjętym niedawno dokumencie.

I choć autocenzura prasy za Odrą to żadna nowość (wystarczy przypomnieć sobie wstrzemięźliwość niemieckich mediów po sylwestrze w Kolonii i innych miastach RFN dwa lata temu), to jednak zmiany zatwierdzone przez NRM budzą wielkie kontrowersje. Wynika z nich bowiem, że „w interesie publicznym” nie jest informowanie społeczeństwa o przestępstwach popełnianych przez przybyszów z innych kontynentów.

I choć nowe zapisy w znaczący sposób nie zmienią podejścia niemieckich mainstreamowych pismaków, to jednak już w pełni „legalnie” sankcjonują autocenzurę.

I ci ludzie pouczają nas w zakresie „wolności prasy”…

http://www.dzienniknarodowy.pl

Nie wiem, czy w Szwecji zmieniono kodeks prasowy w podobnym kierunku, ale od niepamiętnych czasów nie podaje się tu narodowości przestępcy. Co więcej, nie tylko się je przemilcza, ale bywa, że i bezczelnie kłamie – pisząc że „Szwedzi” dokonali zbrodni, choć nie mieli nawet czasowego prawa pobytu w Szwecji, za to czarną skórę i obywatelstwo Somalii. 
A co do uprzedzeń… wielu Polaków ma „uprzedzenia” do Niemców za to tylko, że wymordowali nam prawie jedną czwartą obywateli i dokonali zniszczeń za, lekko licząc, jakiś bilion dolarów
(bilion = 1 000 000 000 000)

Admin

komentarzy 5 to “Niemcy: Zmiana kodeksu prasowego. Dziennikarze winni przemilczeć narodowość przestępców!”

  1. Cyborg said

    Niemcy też są pod okupacją.
    Proste.

  2. adsenior said

    I ta nacja kanalii, chce uczyć POLSKĘ DEMOKRACJI!!!

  3. Ale dlaczego? said

    Jak to leci?
    „Niemcy Niemcom gotują ten los”…

    A na Odrze zasieki i miny. To na przyszłość…

  4. Plausi said

    Aby nie błądzić

    Nie sposób znaleźć czegoś takiego jak Deutsches Medienrat (Niemiecka Rada Mediów), są co prawda Rady Mediów dla nadzoru mediów prywatnych, ale one są organizowane dla poszczególnych krajów a nie całego RFN, podobne organy dla mediów tzw. publiczno-prawnych (nie prywatnych) noszą nazwę Rundfunkräte (Rady Radiofonii). W tym doniesieniu coś się nie zgadza.

    W istocie chodzi o Kodeks Prasy ustalany przez Deutsche Presserat (Niemiecką Radę Prasy), nadzorującą przestrzeganie tego kodeksu prasy. Istotnie obiegło doniesienie w rodzaju
    „dpa will Nationalität von Tatverdächtigen öfter nennen“ (DPA chce częściej podawać narodowość podejrzanych.)

    http://www.deutschlandfunk.de/pressekodex-dpa-will-nationalitaet-von-tatverdaechtigen.2907.de.html?dram:article_id=388803

    wiąże się to ze zmienionym kodeksem z marca 2017, dotychczas bowiem było to generalnie zabronione, jedynie w wyjątkowych wypadkach, gdy pochodzenie miało bezpośredni istotny związek ze zdarzeniem, dopuszczano podawanie narodowości: Nie ma to nic wspólnego z przypisywaną samocenzurą, taki był kodeks. Samocenzurę RFN można łatwo rozpoznać u Springera dla Polaków o nazwie onet.

    Tu trzeba wyjaśnić, iż ta zmiana kodeksu wiąże się z tym, że wiele mediów jest przez znaczną rzeszę konsumentów omijane jako tzw. „Lügenpresse“ (prasa kłamstwa, szmatławce), co oznacza straty materialne. Fałszowanie pochodzenia przestępców w ekscesach w Kolonii wywołało falę oburzenia i sprzeciwu ludności, pewne złagodzenie zakazu jest tego następstwem.

    Ten artykuł jest po prostu błędny.

    Zwracamy na to uwagę, że szczególnie w tekstach tłumaczonych mogą się kryć nie tylko błędy ale i propagandowe pułapki, z drugiej strony wzywamy do czujności, także sprawdzone źródło może wplatać fałszywe doniesienia, a te prowadzą nierzadko do błądnych wniosków, a jeszcze gorzej decyzji.

  5. karlik said

    „Urząd Wojewódzki Lubelski
    Wydział Społeczno-Polityczny
    L.PPW.II.8/77
    Lublin, dnia 1 września 1938 r.

    Do Panów Starostów Powiatowych
    Woj. Lubelskiego oraz Pana
    Starosty Grodzkiego w Lublinie.

    P O U F N E

    Urząd Wojewódzki komunikuje, iż Pan Premier i Minister Spraw Wewnętrznych (….) Z tych też względów Pan Premier nie może uznać za dopuszczalną jakąkolwiek krytykę działań Rządu na tym odcinku w akcji prasowej. W razie, gdyby które z pism wykazywał niezrozumienie dla tej sprawy, Pan Premier zdecydowany jest zastosować wobec właściwych redaktorów czy publicystów represje do Berezy [Kartuskiej] włącznie.(…)”

Sorry, the comment form is closed at this time.