Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wrogowie Polski się pienią

Posted by Marucha w dniu 2017-07-09 (Niedziela)

Oj, niedobrze, niedobrze. To znaczy oczywiście dobrze, ale przecież niedobrze. Gdyby prezydentem był Bronisław Komorowski, albo jakaś inna kreatura Wojskowych Służb Informacyjnych, gdyby premierem był Donald Tusk, albo chociaż Ewa Kopacz, to wtedy wizyta Donalda Trumpa w Warszawie przebiegałaby zupełnie inaczej choćby dlatego, że to nie on byłby prezydentem USA, tylko Hilaria Clintonowa.

Co prawda wcale nie wiadomo, czy Hilaria Clintonowa przyjechałaby do Warszawy, bo już prędzej – do Berlina, gdzie do spółki z Naszą Złotą Panią postanowiłaby co do przyszłości mniej wartościowych bantustanów Europy, a w Warszawie pod rządami Stronnictwa Pruskiego zapanowałby porządek, czyli Ordnung i zadowolenie, zwłaszcza w środowisku folksdojczów, którzy wtedy zyskaliby gwarancje dalszego pasożytowania na mniej wartościowym narodzie tubylczym.

Niestety prezydentem USA jest Donald Trump, czego wszyscy mądrzy, roztropni i przyzwoici, co to rozpoznają się nawzajem po zapachu, nie mogą przeboleć, zarówno w Waszyngtonie, czy Nowym Jorku, jak i w Warszawie.

Toteż warszawski Salon, w którym nie ma podłogi, a także wszyscy mikrocefale, chlipiący michnikowszczynę z żydowskiej gazety dla Polaków, byli tej wizycie jeśli nawet nie przeciwni, to „pozbawieni złudzeń” co do jej rezultatów.

W ostatniej jednak chwili redakcyjny Judenrat na Czerskiej musiał sobie przypomnieć, że prezydent Trump przybywa z zięciem, więc całkowita obojętność mogłaby zostać uznana za przejaw antysemityzmu, a tymczasem bawiący w Warszawie zaledwie dwa dni wcześniej przewodniczący Knesetu Yuli Yoel Edelstein, uchodzący za jednego z 50 najbardziej wpływowych Żydów na świecie, nakazał z antysemityzmem walczyć, więc w tej sytuacji i prezydenta Trumpa trzeba jednak jakoś powitać.

Nawiasem mówiąc, ciekawie byłoby poznać listę pozostałych 49 najbardziej wpływowych Żydów na świecie, no i oczywiście – dlaczego właściwie są oni tak wpływowi – bo czego to ludzie nie gadają!

No dobrze, ale z drugiej strony, gdyby na łamach żydowskiej gazety dla Polaków powitał prezydenta Trumpa sam redaktor Michnik, to mógłby się od tego strefić, w związku z czym trzeba by go nacierać popiołem z krowy, a skąd tu jego wziąć, tego popiołu, kiedy jego nie można nigdzie kupić za żadne pieniądze?

Tedy redakcyjny Judenrat musiał uradzić, żeby prezydenta Trumpa powitał goj w osobie red. Jarosława Kurskiego. Powitał – ale „bez złudzeń”. Jużci – złudzenia to można by sobie rozwijać ile dusza zapragnie przy Hilarii Clintonowej. Toteż pozostali mikrocefale już wiedzieli, z jakiego klucza mają ćwierkać i pan red. Andrzej Jonas, zapytany przez dziennikarza portalu Onet, który podejrzewam o niebezpieczne związki ze starymi kiejkutami, o wrażenia z przemówienia prezydenta Trumpa na Placu Krasińskich, powiedział, że nie jest rozczarowany, bo niczego się nie spodziewał.

Co tu dużo gadać; zmieniają się ustroje, padają imperia, ale w środowisku mikrocefali świadoma dyscyplina utrzymuje się bez zmian, niczym w „resorcie” za Stanisława Radkiewicza, z którego, mówiąc nawiasem, wielu mikrocefalom wyrastają nogi. Zresztą nie tylko mikrocefalom, ale i tęgim głowom w rodzaju pana prof. Kuźniara, który zadekretował, że prezydent Trump przyjechał do Warszawy, żeby zrobić sobie „fajne fotki”.

Widać, że świadoma dyscyplina obejmuje również tęgie głowy, chociaż niestety nie ma pewności, czy w tych tęgich głowach jest jeszcze jakiś olej, czy już tylko sieczka z Propaganda Abteilung. Ale cóż ma mówić pan prof. Kuźniar, z którego – jak powiadają – dopiero pan prof. Geremek zrobił człowieka, skoro również „polscy Żydzi” uznali za „przejaw lekceważenia” ze strony prezydenta Trumpa, że nie odwiedził osobiście pomnika Bohaterów Getta, tylko posłał tam córkę Ivankę, podczas gdy sam zrobił sobie „fajną fotkę” i przemówił na tle pomnika Powstania Warszawskiego?

Co tu ukrywać; Hilaria Clintonowa zrobiłaby odwrotnie, więc jakże tu mieć jeszcze jakieś złudzenia?

Tymczasem po spotkaniu z prezydentem Dudą, podczas konferencji prasowej, na pytanie o Trójmorze, prezydent Trump odpowiedział, że „popiera tę inicjatywę i będzie ją wspierać”. Nic zatem dziwnego, że folksdojcze ze Stronnictwa Pruskiego i lobby żydowskie w Polsce, które na tym etapie kolaboruje z Niemcami w zakresie koordynacji polityk historycznych, nie posiada się z oburzenia na „jeszcze jedną polską mrzonkę”.

Wiadomo; „mrzonki” to może sobie pielęgnować „50 najbardziej wpływowych Żydów na świecie”, ale nie jakiś mniej wartościowy naród tubylczy, który powinien się radować, jeśli pozostawia mu wybór, którą Volkslistę zechce podpisać. Wyobrażam sobie, jak takie „mrzonki” mogą zasmucać Naszą Złotą Panią – co najmniej tak samo, jak warunek przeprowadzenia lustracji zasmucał pana prof. Bronisława Geremka.

Ale „mrzonka” się pojawiła i uzyskała deklarację wsparcia ze strony amerykańskiego prezydenta, który najwyraźniej nie zamierza pozwolić na wypchnięcie Stanów Zjednoczonych z polityki europejskiej. Do tego potrzebne jest mu terytorium, na którym mógłby pewnie postawić stopy i Trójmorze może być takim miejscem.

Po reakcji folksdojczów i lobby żydowskiego w Polsce na tę deklarację można się spodziewać, że Niemcy zrobią wszystko, że użyją wszystkich swoich możliwości, których dzięki starym kiejkutom i ich kreaturom na polskiej politycznej scenie mają całkiem sporo, żeby ten projekt utrącić, nie tylko w Polsce, ale i innych zainteresowanych krajach. Nie tylko zresztą Niemcy, ale również promotorzy komunistycznej rewolucji zarówno w Europie, jak i w Ameryce. Jest ona obliczona na zniszczenie łacińskiej cywilizacji, a tymczasem prezydent Donald Trump w swoim przemówieniu na Placu Krasińskich w Warszawie wygłosił laudację tej cywilizacji i wezwał do jej obrony przed zagrożeniami.

Teraz wszystko zależy od tego, czy ten początek będzie miał następstwa, jak szybko się one pojawią i jak szybko okrzepną. Ten sprzyjający moment dziejowy trzeba wykorzystać do stworzenia faktów dokonanych, których potem trzeba będę bronić. Wiąże się to z ryzykiem, a jakże – ale nie ma polityki bez ryzyka i chodzi tylko o to, by było ono dobrze skalkulowane.

Trójmorze, czyli heksagonale uzupełnione i poprawione – ze Stanami Zjednoczonymi jako protektorem – wydaje się skalkulowane nieźle, a najlepszą poszlaką, jaka na to wskazuje, jest irytacja folksdojczów i żydowskiego lobby, które na obecnym etapie kolaboruje przeciwko Polsce z Niemcami, ich złorzeczenia i ostentacyjne bagatelizowanie wizyty prezydenta Donalda Trumpa w Warszawie na Forum Państw Trójmorza.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarzy 46 to “Wrogowie Polski się pienią”

  1. Yah said

    „Ale „mrzonka” się pojawiła i uzyskała deklarację wsparcia ze strony amerykańskiego prezydenta, który najwyraźniej nie zamierza pozwolić na wypchnięcie Stanów Zjednoczonych z polityki europejskiej. Do tego potrzebne jest mu terytorium, na którym mógłby pewnie postawić stopy i Trójmorze może być takim miejscem.”

    No i wszystko jasne Panie Stanisławie …. wszystko ….

  2. Bogaty Miś said

    Miejmy nadzieję, że Trump będzie chciał bronić cywilizacji łacińskiej razem z W.W. Putinem, który broni jej realnie nie wpuszczając do Rosji gender czyli awangardy neobolszewizmu. Tylko co na to Jarosław K. & comp. ?

  3. JerzyS said

  4. jowram said

    http://cogrzeje24.pl/frame/czy-podczas-przemowienia-trumpa-w-polsce-na-niebie-pojawil-siekrzyz-zobacz-sam,122426.html

  5. jasieniek said

    neoliberał michalkiewicz popiera

    Donald Trump – sługus chazarskiego Izraela
    https://wiadomosci.robertbrzoza.pl/usa-finansjery/donald-trump-slugus-chazarskiego-izraela/

    Jak tak dokładnie przestudiować neoliberalizm to to w istocie jest składnik trockistowskiego komunizmu (nie mylić z socjalizmem) z którym to Stalin zrobił porządek i którego tak bardzo uny nienawidzą.

  6. wiesio said

    polowanie na żydo-trockich-komuno liberałów

    […] Wszystko co się tam porusza – zlikwidować. Tam nie ma Rosjan. Jeśli źle wykonasz rozkaz to każę cię zastrzelić. Zresztą jeśli źle to zrobisz, to oni cię zabiją pierwsi.[…]
    https://tinyurl.com/ya8pnchw

    Dziś jak oglądniecie fora pseudo komuno/liberałów z usa to uny najbardziej kochają trockiego i lenina a najbardziej nienawidzą Stalina i Putina

    Fakty…

  7. jaja said

    Trump has zero authority over “his” government. He can be contradicted at will by his own appointees. The President of the United States is a joke. You can find him on Twitter, but nowhere else, not in the Oval Office making foreign or military policy. The president Twitters and thinks that that is policy. – opinia PCRobertsa na temat prezydenta Trumpa. To nie jest glupi czlowiek, nie stazysta w polityce wiec podchodzi do tematu w, ktorym opiniuje – powaznie.
    Trum jak wynika z tresci moze i nie jest zly, ale nic nie moze.

  8. matirani said

    http://www.dzienniknarodowy.pl/7299/ale-miazga-obejrzyj-koniecznie-porownanie-spotkan-/
    To po prostu trzeba zobaczyć! Podczas, gdy lewicowe i demoliberalne media deprecjonują i wykpiwają spotkanie Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem, przypominamy jak wyglądało wychwalane przez te same środki masowego przekazu przyjęcie Baracka Obamę przez Bronisława Komorowskiego.

  9. matirani said

    Jeśli zauważymy, że współpraca z 4 Reichem nie jest możliwa ( zrujnowali Polskę i wygnali 8 milionów Polaków na tułaczkę ) oraz że z Rosją jest utrudniona tak poprzez Yeuropę jak i USrAle, to tyczasowa współpraca z USA na pewno się przyda. Parę fabryk, trochę ulg w kredytach i może będzie lepiej. Choć nie musi… wcale nie musi. Niestety.

  10. Yah said

    Jeszcze dla naiwnych. Nap….dalać na @%&ow można bezkarnie i publicznie tylko w jednym przypadku. Gdy nap…dla się na jeden k@%&ł, a popiera nap….dalającego inny k@%&ł.

    Tyle w temacie „niezależności” polskich komentatorów i patriotów.

    Zresztą na świecie jest nie inaczej Trump ma swoich @%&ow, Putin swoich, a Merrkel tez swoich. Cała globalna polityka to nap..dalanie sie pomiędzy wyżej wymienionymi k@%&łami.

  11. helamagb6 said

    ad.2 Beda bronic cywilizacji lacinskiej.Usmialem sie do lez.Obaj juz po rozwodach.Trump po dwoch czy trzech ,Putin na razie po jednym.

  12. AlexSailor said

    ad 3 @JerzyS

    Korwin jak zwykle nie wszystko zauważa.
    Do istotnych skutków/celów spotkania dodałbym wzrost poparcia dla JE Dudy w Polsce i JE Trumpa w Stanach.
    Oczywiście i na tym można coś ugrać, tylko trzeba grać.

    Witany nieprzyjemnie w większości państw JE Trump, co relacjonują media, w końcu może pokazać, że gdzieś go lubią i popierają jego politykę.
    No i dobrze, bo rzeczywiście popieramy jego stanowisko wobec migracji np.

  13. MoszeKantor said

    A co na to wszystko co sie dzieje w POLSCE nasi przebielebni ;Biskupi.
    Slysze tylko ;milosc dobroc zawierzenie ;POKORA no I zycie na kolanach.DOSC DOSC DOSC TEGO

  14. Marek said

    Trójmorze, czyli heksagonale uzupełnione i poprawione – ze Stanami Zjednoczonymi jako protektorem – wydaje się skalkulowane nieźle, a najlepszą poszlaką, jaka na to wskazuje, jest irytacja folksdojczów i żydowskiego lobby,
    ===
    Jakoś nie wierzę w powyższą diagnozę Michalkiewicza, bo kto niby stoi za Trójprzuymierzem, jak nie nasze parchate żydy.
    Nie ufam też tramkowi, bo gość po prostu nie jest godzien zaufania, a jego słowa są goowno warte, czego dowiodły już dotychczasowe czyny.

  15. RomanK said

    TU pan znajdzie wymienionych po kolei….
    http://www.jpost.com/Jewish-World/Jewish-Features/The-50-most-influential-Jews-of-2014-1-10-355218
    Nie ma tam zadnych figur z Polski, bo tam sa same tylko mehesy i mamzery:-))) a tych nie licza:-)))

    Cóś tam chyba paru brakuje…
    Admin

  16. Nemo said

    „Światowe media zauważają, że Polacy mają prawo czuć się rozczarowani po rozmowie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w czasie trwania szczytu G20. Podejście amerykańskiego prezydenta do stosunków z Rosją zmieniło się z dnia na dzień o 180 stopni.
    – Wraz z Polską wypracowujemy reakcję na agresywne działanie i destabilizujące zachowanie Rosji – mówił w czasie swojej czwartkowej wizyty w Warszawie Donald Trump.

    Oznak tego rodzaju bojowego nastroju w stosunku do Rosji nie widać jednak podczas rozmów szczytu G20. W czasie rozmowy z Władimirem Putinem Donald Trump nie szczędził mu komplementów.
    – Jest to zaszczyt, że mogę tu być z panem prezydentem, dziękuję – mówił do Władimira Putina prezydent Stanów Zjednoczonych.”
    http://pikio.pl/spotkanie-trump-putin-media-polacy-beda-zszokowani-slowami-prezydenta-usa/#

    ——
    Każdemu to, co ten chce usłyszeć, nic dziwnego.
    Admin

  17. MatkaPolka said

    Przemówienie Donalda Trumpa w Warszawie – którym tak zachwycają się ludzie i prasa światowa
    NAPISANE DLA TRUMPA PRZEMÓWIENIE odczytane z teleprompterów -apeluje dokładnie do tego co Polacy chcą usłyszeć – z małymi wtrąceniami o „Israelu” – to co Żydzi chcą usłyszeć – politycznie poprawna wersja historii Polski – ale mimo tej „politycznej poprawności” – dalej jest ewenementem podkreślającym znaczenie Polski – i przywiązującą Polskę na smycz, do siodła amerykańskiego Kowboja

    USA i NATO to największy ŚWIATOWY agresor – który napada na wszystkie kraje na świecie, żeby je niszczyć i okradać – właśnie na tym polega ta „amerykańska wolność” i „amerykańskie wartości”

    Trump Pochwalił „Solidarność” i demokratyczną rewolucje finansowaną z zachodu przez NED, USAid, Kongres – po to żeby za chwilę złupić Polskę w ramach „transformacji ustrojowej” – zgodnie z planem Balcerowicza – Sachsa.

    Agresor amerykański Pochwalił wojnę na Ukrainie, „rewolucję godności” „pomarańczową rewolucję” ( i ideologię Bandery”) – gdzie właśnie obserwujemy tą masakrę spowodowaną przez USA – za którą Ameryka oczywiście oskarża Rosje.

    Amerykański agresor zrobił sam 9/11 po to aby zaatakować Irak, stworzył w Iraku ISIS – W Camp Bucca jeśli ktoś ma wątpliwości – stworzył terroryzm ,a teraz walczy z terroryzmem – i Polska ma w tym pomagać.

    Płomienne przemówienie American Bully odwołuje sie do wszystkich „masońskich wartości” w które mają wierzyć Polacy – mają wierzyć w tą „Pedagogikę Klęski” „Pedagogikę wstydu”, „pedagogikę ofiar”, „Fałszywych Bohaterów”.

    Mają wierzyć w bohaterstwo Piłsudskiego i wygraną bitwę Warszawską 1920 – powstrzymanie Bolszewików – tymczasem to mason Piłsudski uratował rewolucję bolszewicka od klęsk i sam wyprawił się na Kijów, żeby oddać Ukrainę dla masona Petlury
    Mają wierzyć w Bohaterstwo 1939 – bo masońskie rządy zostawiły Polskę bezbronną uciekły i żołnierz pozostał bez dowództwa i ale oczywiście ruski „cios w Plecy” był najważniejszą przyczyna klęski wrześniowej

    Polacy mają wierzyć w bohaterstwo i czyn zbrojny powstańców wydanych na beznadziejną walkę przez swoje dowództwo – (a na „Tygrysy” mamy Visy), wbrew decyzja rządu i dowództwa w Londynie, wbrew decyzja Aliantów – narazili na kompletne zniszczenie Warszawy i śmierć 200,000 cywilów – i oczywiście wina Ruskich, którzy się przyglądali, ale już nie Ukraińskich oddziałów SS, którzy Powstanie wraz z Niemcami pacyfikowali

    Dalej jest retoryka anty Sowiecka , antyrosyjska oficjalne półprawdy – mająca służyć wojnie z Rosją – bo wojna na Ukrainie to nie wina Banderowców, nie wina Junty Kijowskiej i zamachu stanu, nie wina USA nie wina Sorosa i Bindena – to wina Putina i jego „zielonych ludzików” hej na koń szable w dłoń, goń Putina, goń, goń,

    Polska i Polacy mają wierzyć w „amerykańska demokracje” , w „amerykańską wolność” w „amerykańską cywilizacje” w „zachodnie wartości” i być wiernym sojusznikiem NATO – kupować amerykański złom zbrojeniowy i ciekły gaz i absolutnie nie dać „panu gazowemu” pozwolenia na budowę rury w Polsce – bo jeszcze by Polacy zarobili i „uzależnili się” (Polacy maja uzależnić się od amerykańskiego gazu i drugów)– od handlu z Rosja są Niemcy i Amerykanie – Polsce z Rosja nie wolno handlować – a nóż by Polska się wzbogaciła, a co gorsze zaprzyjaźniła z Rosją

    Z Ukrainą Międzymorze i ostry konfrontacyjny kurs na wojnę z Rosja nie wychodzi – niech żyje Trój morze

  18. Maćko said

    15 Panie Romanie, interesujaca lista.
    Frapujace, ze jest na niej sporo nazwisk malo znanych. Jesli lista jest prawdziwa i wylicza rzeczywiscie najbardziej wplywowych paso Zydów Ziemi, to znaczy, ze ci, których brakuje, robia tylko szum mendiatyczny aby inni mogli dzialac spokojnie i pod ochrona.
    Jak Pan uwaza?

    Jest odwrotnie. Ci, którzy naprawdę decydują, świecą nieobecnością na liście.
    Zresztą, kto wierzy w takie listy.
    Admin

  19. Nemo said

    @ Admin

    „Każdemu to, co ten chce usłyszeć, nic dziwnego.”
    Admin

    Toć ja się nie dziwię Gospodarzu; wkleiłem ten link z myślą o tych, którzy aż do teraz, po rzeczonym przemówieniu Donalda nie mogą wyjść z zachwytu, jaki to z niego dobry jest człowiek i jak straśnie kocha Polskę i Polaków:)

    ——
    I o nic innego Pana nie podejrzewałem.
    Admin

  20. MatkaPolka said

    „Światowe media zauważają, że Polacy mają prawo czuć się rozczarowani po rozmowie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w czasie trwania szczytu G20.
    Podejście amerykańskiego prezydenta do stosunków z Rosją zmieniło się z dnia na dzień o 180 stopni.

    – „Wraz z Polską wypracowujemy reakcję na agresywne działanie i destabilizujące zachowanie Rosji – mówił w czasie swojej czwartkowej wizyty w Warszawie Donald Trump”.
    Oznak tego rodzaju bojowego nastroju w stosunku do Rosji nie widać jednak podczas rozmów szczytu G20. W czasie rozmowy z Władimirem Putinem Donald Trump nie szczędził mu komplementów.

    – „„Jest to zaszczyt, że mogę tu być z panem prezydentem, dziękuję – mówił do Władimira Putina prezydent Stanów Zjednoczonych.”

    Trump mówi każdemu to, co ten chce usłyszeć, nic dziwnego – tymczasem utrzymuje sankcje – ta sama hipokryzja – które są niekorzystne przede wszystkim dla krajów zachodnich Europy i dla Polski, a tymczasem obroty handlowe w pierwszym kwartale 2017 obroty handlowe Niemiec z Rosją wzrosły o 27% w stosunku do ubiegłego roku .

    Trump chce ograniczyć role i dominację Niemiec w Polsce i w Europie

    Tyle u Trumpa słów o Bogu u Polaków – tylko dlaczego Trump i USA popierają BEZBOŻNĄ neo-banderowska Ukrainę
    Mówiąc o Powstaniu Warszawskim walce z hitlerowskimi Niemcami – nawet nie powiedział o zbrodniach UPA i o współczesnej ideologii neo – banderowskiej Ukrainy nawiązującej wprost do nazistowskiej ideologii UPA
    O bestialstwie o zbrodniach UPA nawet nie wspomniał

    Wg Trumpa to Rosja destabilizuje Ukrainę i Syrie – tylko kto zaczął majdan , kto zaczął „Rewolucję godności”, kto dokonał zamachu stanu i osadził kijowską Juntę?
    Czyja to koncepcja „Assad musi odejść” – kto stworzył, finansuje uzbraja państwo Islamskie. Niby zwalcza terroryzm – a już USA przygotowuje prowokację z bronią chemiczna w Syrii po to, żeby oskarżyć Syrie i mieć pretekst do zaatakowania Syrii

    Agresja i Hipokryzja Stanów Zjednoczonych osiąga SZCZYTY

    Trump nie ma i tak nic do powiedzenia – jest popychadłem sił które za nim stoją

  21. MatkaPolka said

    Amerykański komiwojażer w Warszawie

    http://spiritolibero.neon24.pl/post/139203,amerykanski-komiwojazer-w-warszawie

    Ilość wazeliny wylana przy okazji wizyty amerykańskiego prezydenta wprost poraża. Dotyczy to mediów głównego ścieku ale także, niestety, blogosfery.
    888
    Trump zachował się jak wytrawny komiwojażer, przyjechał nie po to, żeby opowiadać duby smalone, choć one są ważnym elementem sztuki sprzedaży ale po to, żeby poklepując po plecach naiwnych tubylców wepchnąć im militarny złom za grube miliardy. No i jeszcze gaz za nie wiadomo ile. Wszystko przebiegło zgodnie z planem, tubylcy jak głodne pelikany łyknęli wszystko co im zaserwował amerykański komiwojażer. Takie wystąpienia nie kosztują nic.
    (***)
    Trump, jeśli nie zmieni swojej polityki (a raczej nie wróci do tego co obiecywał swoim wyborcom) będzie najgorszym prezydentem USA w historii. Trump już teraz, co widać doskonale, nie kontroluje nawet swoje własnej administracji gdzie prawdopodobnie więcej ma do powiedzenia jego córka, żydowska neofitka Ivanka z mężem neokonem. Osobiście bardzo ostrożnie podchodziłem do kandydatury Trumpa jako do wielkiej niewiadomej, często się bowiem zdarza, że obietnice poczynione w kampanii wyborczej nie pokrywają się potem z rzeczywistymi działaniami. Tak jak w tym przypadku. Wiedziałem jedynie, że wybór Clinton to katastrofa dla świata.
    Trump, raz wybrany na szefa Białego Domu, zapomniał o tym co mówił o Syrii i Libii, jak krytykował H.Clinton za wywołanie tych zbrodniczych awantur wojennych i sam zbombardował syryjskie lotnisko pod fałszywym pretekstem jakoby Assad użył broni chemiczne. Nawet jego służby twierdziły, że coś takiego nie miało miejsca ale to nic nie dało. Trump wykorzystał okazję, żeby podlizać się neokonom i mediom, o których sam mówi, że produkują fake newsy. Bo Trump jest zakładnikiem jednych i drugich. Jeszcze nigdy w historii USA nie miała miejsca podobna sytuacja, żeby nowo wybrany prezydent spotkał się z takim ostracyzmem, nawet w szeregach własnej partii. Dymisjonowanie już na starcie swoich zaufanych współpracowników na wyraźne życzenie deep state (czyli bolszewickich neokonów, pogrobowców Trockiego) jest najlepszym dowodem słabości Trumpa. Jeśli ktoś jest w stanie uwierzyć w jakiekolwiek obietnicę prezydenta-marionetki to jest osobnikiem wyjątkowo naiwnym, któremu starcza nic nie znacząca retoryka i obietnice „wiecznej przyjaźni” (w historycznym wykładzie na placu Krasińskich zabrakło mi np. wzmianki o Jałcie i przeprosin za sprzedanie Polski Stalinowi za czapkę śliwek…)
    Wybór miejsca na wygłoszenie nic w sumie nie znaczących deklaracji nie było przypadkowe. To nie o dobre samopoczucie Polaków chodziło tylko o przesłanie sygnału Niemcom, którzy ostatnio zaczęli podskakiwać USA. Obiektywnie patrząc poparcie dla Polski ze strony Amerykanów jest rzeczą dobrą i porządaną ale należy wziąć pod uwagę cenę jaką musimy za to poparcie zapłacić. I nie chodzi już tutaj jedynie o ciężkie miliardy za przestarzałe rakiety Patriot (do których i tak nie dostaniemy kodów źródłowych) ale o straty wizerunkowe w świecie. Już teraz Polska jest postrzegana jako amerykański kundelek ujadający na tego, którego wskażą USA. Płomienne deklaracje Trumpa o naszej bohaterskiej historii nie na wiele się przydadzą bo w polityce liczy się jedynie tu i teraz.
    Kundlizm naszych „elyt” datuje się już od końca II wojny światowej, kiedy to po wybiciu Polaków – patriotów (prawdziwej elity polskiej) sowieci przysłali nam na czołgach nową „elitę”, głównie wiadomego pochodzenia. Teraz rządzi już, oficjalnie i zza kurtyny, trzecie i czwarte pokolenie. Zmienił się Pan a kundlizm pozostał. To USA były przeciwne lustracji na początku lat 90′. CIA i Mossad przejęły większość agentury i nie było w ich interesie robienie jakichkolwiek rozliczeń z komunistyczną przeszłością. Zyskali bowiem duże grono wiernych agentów, których dzięki kwitom można prowadzić na smyczy. Jakąś część agentury przejęli z pewnością Rosjanie, byłoby dziwnym, gdyby tak nie było. Tak czy siak życie publiczne po dziś dzień naznaczone jest agenturalną przeszłością i dla mnie wsio ryba czy ci agenci służą USA, Izraelowi, Rosji czy Niemcom. Zdrajca jest zawsze zdrajcą i tyle.
    Dziś przy okazji szczytu G20 ma dojść do spotkania Trumpa z Putinem. To mogłoby być wydarzeniem wielkiej wagi ale obawiam się, że nie będzie. Trump, nawet jeśliby chciał powrócić do tego co obiecywał w kampanii wyborczej to i tak nic nie może zrobić. Jest bowiem, jak wspomniałem wyżej, w kleszczach deep state (bolszewików – neokonów) i podporządkowanych im mediów korporacyjnych. Każdy ruch w celu poprawy stosunków z Rosją (co jest żywotnym interesem całego świata) spowoduje bowiem nową wściekłą nagonkę na Trumpa a biorąc pod uwagę jego bardzo słabą pozycję należy zakładać, że nie będzie ryzykował i warknie znwu coś publicznie o rzekomo „destabilizującej” roli Rosji i Iranu na Bliskim Wschodzie.

  22. MatkaPolka said

    III RP w kolejnym egzotycznym sojuszu

    http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl/791710,iii-rp-w-kolejnym-egzotycznym-sojuszu

    Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację z października 1939 roku. Hitler odbiera defiladę w zdobytej Warszawie po czym przemawia do tłumu jej mieszkańców, którzy wiwatują na jego cześć i radują się jak dzieci z jego obietnicy wspólnej walki z nazizmem i świetlanej dla nich przyszłości. Na taki scenariusz nie poważyłby się nawet Orwell.

    A jednak takie scenariusze pisze dziś samo życie. Przywódca Zachodniego Imperium, Donald Trump zjawił się niedawno w stolicy III RP. Nie warto wspominać obłędnych bredni, które z tej okazji wydawały z siebie polskojęzyczne medialne prostytutki, a jedynie ograniczyć się do uwielbienia z jakim spotkał się Imperator wśród Polaków. Uwielbiają oni słyszeć z ust wybitnych światowych postaci, jacy to oni są wspaniali i jacy to jeszcze będą wspanialsi jeśli tylko dostosowywać się oni będą do jego zaleceń. Tak było z Janem Pawłem, Bushem[ii] starszym, a teraz z Trumpem.

    Przywódca największego na świecie sponsora terroryzmu obiecał Polakom wspólną walkę z………terroryzmem, oraz ze straszną Rosją, która już, już a zagarnie naszą wspaniałą Ojczyznę, obietnica której z radością została przyjęta przez lokalną warszawską agenturę, reprezentowaną przez Dudę, Kaczyńskiego, Macierewicza, Szydło i s-ka.. Zapewnił też dostawy amerykańskiej broni za grube miliardy dolarów, oraz gazu o 80% droższego od rosyjskiego. Wsparł też werbalnie usiłowania Warszawy zmierzające do przykrócenia dominacji Niemiec, oraz wzmocnienia „integracji unijnej”.

  23. TomUSAA+ said

    Przeczytałem „z grubsza” wszystkie wpisy. Większość piszących jest, pewnie nieświadomie, podlana sosem lewicowych mediów głównego ścieku. No cóż, każdy mierzy wszystko swoją miarką, bo tylko taka ma.
    Za panem Stasiem: nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, ale każdy jest zadowolony ze swego rozumu.
    Jedno jest pewne (wg. mojej miarki), Prezydent Trump jest ostatnią deską ratunku przed rozlewającym się szambem lewacko-neokońskim (Trockistowskim). Nawet Makrela jest przeciwko Trumpowi.

    PS. Jakiś bęcwał wyzwał mnie tu ostatnio od „zaprzańców”. Hm . . .

  24. RomanK said

    Przeciez pisza- jak Byk.. ze sze pieni:-)))))
    Ano- jak pieni widac ma powody:-))))

  25. Marucha said

    Re 23:
    Być może Trump jest ostatnią deską ratunku. Być może okaże się dobry a nawet zbawienny dla Ameryki.

    Dlaczego jednak ma nas to cieszyć? To jest, przypominam, prezydent AMERYKAŃSKI, gotów rozjechać walcem parowym każde państwo, które (nawet w wyobrażeniach) stanie mu na drodze. Rozpieprzy i Polskę, gdy będzie trzeba. Polska go tyle obchodzi, co papier do dupy, którym trzeba się podetrzeć.

    Czy jest w naszym interesie silna Ameryka, ze swą świetnie udokumentowaną historią grabieży, bandytyzmu i masowych mordów?

  26. Cyborg said

    Panie Tom, cytat jest za François de La Rochefoucauld a nie za Panem Stasiem. 😉
    https://pl.wikiquote.org/wiki/François_de_La_Rochefoucauld
    Co ani Pan ani Panu Stasiowi polotu wcale nie odbiera. 😉 Szanowanko.

    Co do wyzwisk, to stare powiedzenie z podstawówki w dalszym ciagu sie sprawdza: Jak się kto przezywa tak się sam nazywa!!!

    W 100%.

  27. RomanK said

    Czy jest w naszym interesie silna Ameryka, ze swą świetnie udokumentowaną historią grabieży, bandytyzmu i masowych mordów?

    NIe!
    Stanowcze NIE!
    W naszym interesie jest silna Rosja, ze swą świetnie udokumentowaną historią grabieży, bandytyzmu i masowych mordów?

  28. Cyborg said

    27. Też NIe!
    Stanowczo TEZ NIE!

    W naszym interesie jest silna Polska.

    Nieprawdaż?????!!!!!

  29. Marucha said

    Re 27:
    Tak sobie śledzę ostatnie Pańskie wpisy, Panie Romanie K…
    I tak sobie myślę: czy Pan chce mnie wkurwić, czy też czegoś Pan się napił albo nawąchał.

    Re 28:
    O silnej, niezależnej Polsce można sobie pomarzyć. Trzeba robić to, co DA się zrobić.

  30. Miet said

    Niech się Pan, panie TomUSAA bęcwałami nie przejmuje.
    Jak na razie wszystko wskazuje , że Ameryka doczekała się dobrego prezydenta.
    Każdy jego poprzednik aby się pokazać z dobrej strony ,inicjował jakiś atak na „wrogów” Izraela i tym się wpisywał w układ. Jak na razie Trump niczym takim się nie splamił.
    Wyraźnie pokazuje, że z Rosją trzeba rozmawiać i dochodzić do porozumień.
    Za to go tutaj już niemal ruskim szpiegiem chcą niektórzy nazywać.
    Mendia głównego nurtu jak jeden walą w niego, bo opiera się „religii” politycznej poprawności.
    Feminazistki nie mogą mu wybaczyć, że ma rodzinę i to ładną i taką, że nie na dragach a o zgrozo nawet swoim dzieciom nakazuje pracować i to ciężko.

    Już teraz wiem, że nie popełniłem błędu głosując na niego.
    Jak pisałem cudów się nie spodziewam – ale na parę kroków w dobrym kierunku liczę.

  31. jaja said

    Panie Mietku ja nie jestem taka pewna czy Trump nie gral pod publiczke, bo przeciez trzeba bylo jakos nadzieja zaiskrzyc w czasie kampanii bo wiadomo, ze poprzednik zostawil tylko gnoj. Tymbardziej, ze pszyszlosc szykuje sie chyba nieciekawa, bedzie wymagac wielu wyrzeczen ze strony owieczek. Ludziska moglyby w koncu pojsc po rozum do glowy drazyc za gleboko w celu poznania sprawcow wlasnej niedoli wiec koniecznie trzeba bylo dac nadzieje podobnie rybce robaka na haczyku, w celu wyciszenia nastrojow.. Zaczelam watpic czy ta prezydentura wypali zgodnie z elektoratu oczekiwaniami. Gduyz juz za prezydentury Trumpa uderzyly „pokojowe” Tomahawki w Syrie i Korea czy nie dostanie nauczke, ktora i nas moze dotyczyc i sprzedaz broni do Taiwanu, ktora prowokuje Kitajcow, i wysylanie okretow wojennych na zagrabione przez Kitajcow morze – Zolte, cos to zle wrozy. Wczoraj przeczylam najnowszy artykul PCRobertsa i nie sposob nie bylo przyznac mu racji. On twierdzi, ze Trump nie rzadzi, zero ma wladzy. Dokumentuje i m.in. tym, ze wyznaczyl na stanowisko ambasadora Stanow przy ONZ-cie taka skonczona wg Robertsa idiotke Nikki Haley mimo ze bruzdzila mu przed elekcja, aktywnie popierala Cruza a jednak dostala awans. Trump nie tai, ze charakter ma msciwy i pamietliwy a jednak musi chyba robic tego czego nie chce. Niewidoczne sily sa potezne i to niepokoi.
    Wiadomo wolalalbym sie mylic i te omeny rozwiac do piekla, no ale moj intelekt jest na tyle wysoki, ze docenia obawy takiej personality jak PCRoberts.

  32. Cyborg said

    29. Marucha – dokladnie. Od dawna to utrzymuje. Trzeba robic co sie da z kim sie da aby Polska rosla w sile.. brzmi jak déjà vu, a raczej entendu? Niewatpliwie. Znany slogan ale zawsze prawdziwy.

  33. Miet said

    Re.31.
    Pani rozumowanie podzielam – dlatego pisałem, że nie oczekuję cudu, ale parę kroków w dobrym kierunku.
    Te tomahawki w Syrii, to było wpuszczenie Trumpa w maliny.
    On się zorienotwał i dlatego spadło parę głów w służbach specjalnych. Tego się nie spodziewali i wpadli w panikę.
    Już przecież szykowali wysadzenie go ze stołka – ale jakoś nie wyszło – i dobrze.
    Co będzie dalej… zobaczymy.

    Odnośnie tego, czy Trump grał pod publiczkę – oczywiście, każdy polityk to robi.

  34. Boydar said

    „… trzeba robić co się da z kim się da …”

    Młody Pan Cyborg, choć już nie dziecko.

  35. Marucha said

    Re 30:
    Panie Mietku,

    Zwracam Panu po raz kolejny uwagę, że nie krytykuję, nie atakuję, nie ubliżam prezydentowi Trumpowi, nie oceniam jego przydatności dla USA, nie oceniam go jako prezydenta. Może się okazać nawet zbawieniem dla Ameryki. Początkowe błędy mogą wynikać z braku doświadczenia.
    To wszystko przy założeniu, iż Trump rzeczywiście rządzi.

    To, co mnie wkurwia do białości, to bezmyślność i skundlenie polactwa, Wystarczy im palnąć ładne przemówienie, aby niczym kundle zaczęli się łasić do mówcy.
    Zero godności osobistej i narodowej.
    Zero pamięci historycznej… kto i kiedy dotrzymał Polsce słowa?

    Gadanie jest tanie, Panie Mietku. Ja tylko chcę zobaczyć, co będzie za rok, dwa, trzy. Co z tego wyniknie. I powiem szczerze, że poziom mego optymizmu oscyluje wokół 0.1%.

    Niech Pan przeczyta jeszcze raz #25

  36. Wieś Rządzi Polską said

    @35 Z przemowy Traumpa każdy zrozumie tyle ile potrafi i chce, tak jak w przypadku przemówienia Putina z Westerplatte z 2009 ( http://dzieje.pl/aktualnosci/przemowienie-premiera-putina-na-obchodach-70-rocznicy-wybuchu-ii-wojny-swiatowej ). Trump jest prezydentem USA tak jak Putin Rosji, a za Polskę odpowiadają tylko Polacy.

    Natomiast Trump zwrócił sie w imieniu Amerykanów do Polaków z konkretną propozycją. Przedstawił to co kryje się pod Pax Americana.

    Powiedział, że Ameryka szanuje Polskę i Polaków, czy to mało? Czy to tylko słowa? Tak to tylko słowa, ale jakże inne od tego co jest normą tzw Zachodu (UE) i DO CZEGO JUŻ ZOSTALIŚMY PRZYZWYCZAJENI.

    „(…)Na antropologii zaś, jak wiadomo, zbudowany jest cały system społeczny, cały model cywilizacyjny.(…)”
    http://geopolityka.net/aleksander-dugin-czekam-na-iwana-groznego/

    „(…)Możemy mieć największe gospodarki i najbardziej śmiercionośną broń na ziemi, natomiast jeżeli nie będziemy mieli silnej rodziny, silnych wartości, to wtedy będziemy słabi i nie przetrwamy. (…) Więc razem walczmy wszyscy tak, jak Polacy: za rodzinę, za wolność, za kraj i za Boga. Dziękuję wam, niech was Bóg błogosławi, niech Bóg błogosławi Polaków, niech Bóg błogosławi naszych sojuszników i niech Bóg błogosławi Stany Zjednoczone Ameryki.”
    http://www.rp.pl/Prezydent–USA/307069863-Przemowienie-Donalda-Trumpa-w-Warszawie—pelny-tekst.html#ap-5

    To czy słowa zostaną zamienione w czyny, zależy TYLKO od Polaków. Trump mówił ponad głowami „We-the-people”, bo oni tu są tylko przejazdem.
    http://www.gazetalubuska.pl/polska-i-swiat/a/trump-czy-clinton-wybor-miedzy-dzuma-a-cholera-m-morawiecki-o-wyborach-w-usa,10007910/

  37. Wieś Rządzi Światem said

    @36 Wieś Rządzi Polską i Światem. 🙂

  38. Cyborg said

    Do 37. Wies zywi Polske i Swiat, ale niestety nimi nie rzadzi… jak na razie, WKBR.

    Panie Miet – Te rakiety na lotnisko w Syrii, to na mój gust zreczna operacja Trumpa. 54 stare rzechy, zadnych zniszczen powaznych, zadnych ofiar poza przypadkowymi, zadnego zaskoczenia a neolibkonom zatkalo szczekaczki na dluzszy czas.

    Panie Radyobie – pierwsza jest idea. Od idei wszystko sie zaczyna. Idea silnej Polski jest dla Pana dobra?
    No i nie musze Pan przypominac, ze ludzie wielcy dyskutuja o ideach, ludzie porzadni i normalni o rzeczach a tylko ci inny rozmawiaja o innych ludziach. 😉 Milego Radyowego.

    ——
    Idea silnej Polski jest bardzo dobra.
    Podobnie, jak idea żeby wszystkie kobiety były piękne, mądre i szlachetne, żeby cały rok panowało wczesne lato, a na jabłonkach rosły owoce mango.
    Admin

  39. Boydar said

    Jakich ideach, Panie Macka; ideą może być podróż w osiemdziesiąt dni dookoła świata. Może też być jego zniszczenie w lat osiemset. Nad tym drugim faktycznie są tacy co dyskutują. To pierwsze się bierze i się robi.

    Idea „silnej Polski” jest dla mnie pojęciem bez sensu, nie mogę więc jej uznać (czy uznawać) za dobrą bądź niedobrą. Polska jest dla mnie w stadium larwalnym, o, takie coś –

    Paskudne niebywale, no ale tak to Pan Bóg wymyślił, widocznie lepiej się nie da. Przyjdzie pora, się wypoczwarzymy. No chyba ze jakiś kret się po drodze trafi 🙂

  40. Boydar said

    Z tymi jabłonkami to Pan Gajowy przelicytował … 🙂

  41. Marucha said

    Re 40:
    Osobiście wolałbym, żeby tam rosły maliny, jeżyny, truskawki, poziomki i czereśnie.
    Ale chciałem się okazać światowcem, wiedzącym co to mango, keczup, durian etc.

  42. Cyborg said

    http://trivium.wybudzeni.com/2016/02/04/ideologia-strategia-sztuka-operacyjna-taktyka/
    ….
    Na zakończenie tego rozdziału trzeba podkreślić, że w hierarchii skuteczności społecznej, najwyżej stoi wybór odpowiedniej ideologii, następnie właściwej strategii, potem rozwiązań operacyjnych i na koniec taktycznych. Błędnych wyborów ideologicznych nie da się nadrobić nawet najlepszą strategią, sztuką operacyjną czy taktyką – czego dobitnym przykładem jest los III Rzeszy, której kierownictwo dokonało złego wyboru anachronicznej już w owym czasie polityki imperialnej i błędnych koncepcji rasistowskich. W rezultacie nawet skuteczna w pierwszym okresie II wojny światowej strategia tzw. wojny błyskawicznej, bardzo wysoko stojąca sztuka operacyjna i taktyczna wojsk niemieckich, nie mogły uchronić III Rzeszy od ostatecznej klęski.
    Z kolei błędnych wyborów strategicznych nie da się nadrobić dobrą sztuką operacyjną i taktyką. Jako przykład może tu służyć nasza kampania wrześniowa w 1939 roku. Strategia zastosowana przez polskie kierownictwo polityczne,postawiła nasze wojsko w beznadziejnej sytuacji – nasi bowiem zachodni sojusznicy nie wywiązali się z zobowiązania uderzenia na III Rzeszę z zachodu,zaś Stalin jako sojusznik Hitlera ze swego zobowiązania się wywiązał (choć trochę zwlekał obserwując, czy Francja i Wielka Brytania uderzą na Hitlera w 14-tym dniu wojny, jak się zobowiązały). W tej sytuacji strategicznej, nawet wielkie bohaterstwo naszych żołnierzy i dowódców na szczeblu taktycznym i pewne udane działania operacyjne w bitwie pod Kutnem, nie mogły uchronić Polski od klęski. Równoczesnego uderzenia z dwu stron, dwóch największych armii lądowych i powietrznych ówczesnego świata, nie było w stanie wytrzymać żadne ówczesne państwo.
    Natomiast błędy operacyjne i taktyczne popełnione przez Stalina i jego podwładnych, w pierwszym okresie wojny z III Rzeszą, zostały z nawiązką nadrobione skuteczną strategią ZSRR, którą przyjęto w podczas wojny, w okresie który nastąpił po pierwszych klęskach operacyjnych.

    ***

    Szanowni jaka idee przewodnia pamietaja z czasów PO? Jakie cele stawiano a jaki realizowano?

  43. Cyborg said

    „Idea silnej Polski jest bardzo dobra.
    Podobnie, jak idea żeby wszystkie kobiety były piękne, mądre i szlachetne, żeby cały rok panowało wczesne lato, a na jabłonkach rosły owoce mango.
    Admin”

    Na powyzsze farmazony trudno spokojnie odpowiedziec…. na te sprawy nikt nie moze miec wpywu, na sytuacje Polski wplyw mozna miec. Niewielki, ale sumujacy sie.

    Oraz : Primum non nocere

  44. Wieś Rządzi Światem said

    Czy Ameryka jest „źródłem wszelkiego zła”? (Artur Thompson dla IdżPodPrad 11.07) https://youtu.be/hayVeYlp2lo?t=1h28m58s

  45. Boydar said

    Panie Macka, czy Pan kuma, w jakim obszarze pojęciowym stosujemy pojęcie idei ?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Idea

  46. Cyborg said

    Radyobie – „Idea silnej Polski jest bardzo dobra”

    W czym widzi Pan klopot? To jest temat: Idea silnej Polski jest bardzo dobra.
    Proste.

Sorry, the comment form is closed at this time.