Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czniać Ukrainę

Posted by Marucha w dniu 2017-07-15 (sobota)

„Każda Ukraina niebanderowska [nawet żadna] będzie dla Polski i jej interesów korzystniejsza niż ta, która jest obecnie”.

Jak pisze Jan Engelgard w krótkim artykule Skazani na Banderę?:

W przypływie szczerości ujawnił to podczas rozmowy w Polskim Radio (Program 1) Jarosław Sellin, wiceminister kultury. Oto kluczowy fragment:

„Ukraina jest w stanie wojny z Rosją, Rosja również wyraża różne agresywne skłonności wobec innych państw, również wobec nas, Iskandery są skierowane na nas między innymi.I warto o tym pamiętać i pamiętać o tym, że różne nieporozumienia z przeszłości, trudne sprawy do wyjaśnienia z Ukraińcami będą możliwe tylko wówczas, jeśli przetrwa niepodległe państwo ukraińskie.

Jeśli nie przetrwa niepodległe państwo ukraińskie albo zostanie w jakiś sposób rozmontowane przez agresywną Rosję, to z kim będziemy dialogować? Z kim będziemy wyjaśniać swoje trudne sprawy z przeszłości? Podstawą doktryny politycznej państwa polskiego dzisiaj powinno być to, żeby pomóc przetrwać niepodległemu państwu ukraińskiemu, odbudować się również temu państwu i włączyć się również do wspólnoty narodów europejskich, do ich struktur, do Unii Europejskiej, do NATO.To jest daleka przyszłość, oczywiście, ale warto nad tym pracować. A jednocześnie właśnie z tym niepodległym państwem ukraińskim twardo rozmawiać o trudnych relacjach z przeszłości. Jeśli się chce osłabiać to państwo, no to niestety się pomaga komuś innemu”.

To typowy styl myślenia w PiS i PO. Najbardziej kuriozalne jest pytanie – „Jeśli nie przetrwa niepodległe państwo ukraińskie albo zostanie w jakiś sposób rozmontowane przez agresywną Rosję, to z kim będziemy dialogować? Z kim będziemy wyjaśniać swoje trudne sprawy z przeszłości?”. Odpowiedź jest bardzo prosta – z nikim, bo nie będzie potrzeby takiego „dialogu”.

Każda Ukraina niebanderowska będzie dla Polski i jej interesów korzystniejsza niż ta, która jest obecnie.Bo ta obecna jest zbudowana na fundamencie banderowskim i jakikolwiek „dialog” z nią jest zajęciem bezsensownym i uwłaczającym polskiej godności narodowej. Bezczelność Kijowa wynika z faktu, że jest on przekonany, że ma powierzoną przez Zachód misję „powstrzymywania agresywnej Rosji”, a mówiąc bardziej dosadniej „obrony Europy przed rosyjskim imperializmem”. W tej sytuacji Ukrainie dużo wolno, więc nie musi zawracać uwagi na polskie pretensje.

Skazywanie Polski na droczenie się z bezczelnymi władzami w Kijowie, nadawanie naszym relacjom z nimi jakiegoś wymiaru na poły religijnego, tak jakby od tego zależało istnienie Polski – jest przejawem z jednej strony fałszywej oceny sytuacji a z drugiej ciężkiej choroby, zwanej rusofobią. Chorobę tę zdiagnozował już przed 100 laty Roman Dmowski, i w tej kwestii niewiele się zmieniło, a nawet jest gorzej niż kiedyś.

No właśnie, z kim będziemy dialogować – byłoby to śmieszne, gdyby nie było tragiczne.

Dodałbym od siebie kilka uwag:

Ukraina nikomu łaski nie robi – to ona graniczy z Rosją i będzie nas od niej buforować czy chce, czy nie. Nie ma znaczenia, czy będziemy im jak do tej pory wchodzić głęboko do kiszki stolcowej, czy też potraktujemy to upadłe niby-państwo tak, jak na to zasługuje – i tak będzie nas buforować, bo położenia geograficznego nie zmieni. Oni naprawdę nie robią nam żadnej łaski, a my wobec ich nic nie musimy. NIC NIE MUSIMY. Koniec, kropka.

Druga sprawa to NATO. Po ostatniej gospodarskiej wizycie jakiejś amerykańskiej szyszki w Kijowie nawet sam ukraiński Willy Wonka (pan Czekoladka) ogłosił, że Ukraina nie stara się obecnie o członkostwo w NATO, a jedynie do 2020 chce osiągnąć NATO-wskie standardy.

Pomijając fakt, iż największym osiągnięciem byłoby przetrwanie tego państwa do 2020 roku w obecnym, zagrabionym sąsiadom kształcie, to przyjęcie Ukrainy do NATO oznacza wojnę z Rosją i jest to oczywiste dla każdego, z wyjątkiem może dr Targalskiego czy vel Żurawskiego. A tymczasem pisowski kretyn bredzi o tym, iż podstawową doktryną państwa polskiego ma być włączenie Ukrainy do NATO. A zatem obecna Ukraina, przy obecnej polityce wschodniej naszego państwa, nie tylko nie broni nas przed Rosją, ale WCIĄGA NAS W WOJNĘ Z ROSJĄ!

Czy naprawdę tego chcemy, czy naprawdę tych durniów z PO-PiS-u aż tak boli, że już dawno Polacy nie ginęli od rosyjskich bagnetów i kul?

I jeszcze nieco inny przykład. Pokłosiem udanej uważam wizyty Donalda Trumpa w Warszawie jest zaakceptowanie i poparcie przez USA inicjatywy Trójmorza (rozumianej przez nich głównie jako projekt infrastrukturalny).

[Zamierzałem napisać szereg polemik z naszymi pseudo-relistami, którzy jak przykładowo kol. Rękas, za swoim patronem Aleksandrem Wielopolskim, mylą pogardę wobec Polaków z politycznym realizmem i konserwatyzmem, ale czas nie pozwala].

Amerykanie jak widać nie chcą żadnej wojny z Rosją i wręcz wymusili na Polsce ograniczenie inicjatywy Trójmorza wyłącznie do członków UE, czyli z wyłączeniem Ukrainy. Na reakcje rodzimych banderofilów nie trzeba było długo czekać.

Pan vel Żurawski zamieścił jakiś bełkot, będący świadectwem pustki intelektualnej autora:
http://niezalezna.pl/101954-trojmorze-kontekst-europejski-i-atlantycki-1

Sam siebie przeszedł wydawałoby się rozgarniety red. Piot Zaręba:
Minister Macierewicz i dr Targalski mają rację: pamiętajmy o Ukrainie!
http://wpolityce.pl/polityka/347992-minister-macierewicz-i-dr-targalski-maja-racje-pamietajmy-o-ukrainie

Kto ma silne nerwy, niech przeczyta cytat z tego durnia Targalskiego:

Polityka antyukraińska, którą część polityków PiS chce rozpocząć, jest samobójstwem, dlatego że nie można zbudować wspólnoty gospodarczej naszego regionu bez Ukrainy. To zakończy się katastrofą, bo to jest niemożliwe bez Ukrainy. Natomiast antyukraińska kampania, która coraz bardziej rozwija się w Polsce jest działaniem krótkowzrocznym, mającym na celu zdobycie głosów wyborczych i licytowanie się z rosyjskimi pudłami rezonansowymi.

Powiem tak: panie redaktorze (to do pana Zaremby, nie do durnia Targalskiego):

Pamietajmy o Polakach! Pamiętajmy o kresowianach! Pamiętajmy o pięknych słowach Roberta Winnickiego z wczorajszej uroczystości ( 10/07, tak haniebnie zlekceważonej przez Prezydenta, przez rząd, przez Sejm, Senat i Episkopat):

nie ma wspólnoty narodowej bez tożsamości, a nie ma polskiej tożsamości narodowej bez Kresów Wschodnich. Nie ma polskiej tożsamości bez pamięci o Wilnie, Grodnie i Lwowie

Pamiętajmy: nigdy więcej frymarczenia interesami Polaków zamieszkujących od wieków tereny obecnych krajów LBU tylko dlatego, że być może interesy tych krajów kolidują z interesami Rosji.

Trójprzymierze bez Ukrainy stoi też w sprzeczności z ideą Judeopolonii, forsowanej zarówno przez Michnika (jako Ukrpol) jak i nie tylko Sakiewicza, ale i chyba samego Kaczyńskiego [obawa o głosy wyborców nie pozwoliła mu w tym roku na oddelegowanie pana Prezydenta do Jedwabnego i w jego miejsce musiał kajać się w imieniu Kościoła Katolickiego (sic!) biskup Markowski].

Zauważmy, że Trójmorze bez Ukrainy [będącej potencjalnym sojusznikiem Niemiec, m.in. przeciwko Polsce], stwarzające możliwość równoważenia agresywnej polityki niemieckiej w ramach UE nie wzbudziło też jakichkolwiek protestów ze strony Rosji (podobnie zresztą jak kontrakt na Patrioty!).

Tak więc przestawienie się polityki polskiej z interesów Ukrainy na interesy Polski przynosi same korzyści – rzecz wydawałoby się oczywista, choć nie dla twórców i realizatorów naszej polityki wschodniej.

http://macgregor.neon24.pl

Komentarzy 9 to “Czniać Ukrainę”

  1. JerzyS said

  2. witek said

    Autor pisze
    „Każda Ukraina niebanderowska będzie dla Polski i jej interesów korzystniejsza niż ta, która jest obecnie.Bo ta obecna jest zbudowana na fundamencie banderowskim i jakikolwiek „dialog” z nią jest zajęciem bezsensownym i uwłaczającym polskiej godności narodowej.”

    Ale cóz zrobić skoro „prawicowi „dziennikarze publicznie oświadczają, że
    ” wolą banderowską Ukrainę od moskiewskiej”

    Oto idiota doskonały 🙂

  3. JerzyS said

    Jak się nazywa ten Idiota?

  4. JerzyS said

    Czy to ten polski dziennikarz i publicysta?

    Piotr Skwieciński
    Joanna Lichocka, Piotr Skwieciński i Michał Karnowski (Klub Ronina 2014)
    Zobacz w Wikicytatach kolekcję cytatów Piotr Skwieciński

    Piotr Skwieciński (ur. 1 maja 1963 w Warszawie) – polski dziennikarz i publicysta.
    Życiorys

    Absolwent studiów historycznych na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 80 czynny w ówczesnym podziemiu solidarnościowym (Oficyna Wydawnicza „Pokolenie” oraz Niezależne Zrzeszenie Studentów)[1], w latach 90 – w Lidze Republikańskiej[2].

    W latach 1990–1994 był dziennikarzem „Życia Warszawy”,
    w latach 1994–1996 wiceszefem programu informacyjnego Wiadomości TVP1,
    w latach 1996–1998 pracował w gazecie „Życie”.
    W latach 2003–2006 był kierownikiem publicystyki politycznej w telewizji TV Puls,
    współpracował z „Gazetą Polską”,
    „Rzeczpospolitą”
    i „Dziennikiem”
    oraz „Nowym Państwem”.

    W latach 2006–2009 prezes Polskiej Agencji Prasowej (zastąpił Waldemara Siwińskiego),
    w przeszłości 1998–2003 kierownik jej krajowego oddziału. 15 stycznia 2009 złożył dymisję z funkcji prezesa zarządu PAP SA.

    Następnie współpracownik „Rzeczpospolitej”. Od marca do końca grudnia 2011 moskiewski korespondent tej gazety
    (1 stycznia 2012 „Rzeczpospolita” zlikwidowała placówkę w Moskwie w ramach oszczędności).
    Od stycznia 2012 do lutego 2013 publicysta „Rzeczypospolitej” i tygodnika „Uważam Rze”.
    Od lutego 2013 publicysta tygodnika W Sieci.

    W latach 2009–2010 był doradcą prezesa Narodowego Banku Polskiego Sławomira Skrzypka[3].

    W 2010 prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski[4][5].
    Przypisy

    http://www.encysol.pl/wiki/Piotr_Skwieci%C5%84ski.
    Prawicowe dzieci kwiaty. Ideowe pozy lat 90., „Newsweek.pl”, 4 kwietnia 2009 [dostęp 2016-11-29] (pol.).
    Udowodnij swoją przydatność w NBP. gazetaprawna.pl, 9 marca 2010.
    M.P. z 2010 r. Nr 40, poz. 560
    Ordery i odznaczenia dla działaczy NZS. prezydent.pl, 19 marca 2010

  5. VA said

  6. MatkaPolka said

    PiS wspiera faszyzm, ideologie faszystowska na Ukrainie – zgodnie z obowiązującym prawem
    Rząd – PiS powinien być osadzony w wiezieniu, zapłacić grzywnę i sąd powinien orzec przepadek mienia

    Zgodnie z art. 256 Kodeksu Karnego

    § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.

    (***)

    Z linku pod tym wideo – pełny artykuł –

    PIS PRZEWODNIĄ SIŁĄ NARODU W BUDOWIE BANDEROWSKIEJ UKRAINY – koszta Polski w miliardach zł dane rządowe.
    Posted by miziaforum w dniu Lipiec 15, 2017
    7 Votes https://miziaforum.wordpress.com/2017/07/15/pis-przewodnia-sila-narodu-w-budowie-banderowskiej-ukrainy-koszta-polski-w-miliardach-zl-dane-rzadowe

    Witam dziś dzięki czytelnikowi bloga Miziaforum p. „KRAB” mozecie się zapoznać z wydatkami Polaków na budowanie 1 i jedynego kraju na świecie z legalną rządową polityką NAZISTOWSKĄ , FASZYSTOWSKĄ W WYDANIU UKRAIŃSKIM CZYLI BANDERYZMOWI .

    DANE RZĄDOWE Z OFICJALNEJ STRONY !!

    Ukraina

    • Wprowadzenie
    • Działalność w 2015 r.
    • Działalność w 2014 r.
    • Działalność w 2013 r.
    • Działalność w 2012 r.
    • Działalność w 2011 r.
    • Działalność w 2010 r.
    • Działalność w 2009 r.
    • Działalność w 2008 r.

    Wprowadzenie

    W 2015 r. Ukraina zajmuje 81 pozycję w rankingu HDI (Human Development Index) prowadzonym przez UNDP, który corocznie monitoruje społeczno-gospodarczy rozwój państw świata. Jest to drugi rok zmian polityczno-gospodarczych, jakie zostały zapoczątkowane przez wydarzenia na kijowskim Majdanie. Jednocześnie jest to rok konfliktu ukraińsko-rosyjskiego w regionie DONBASu.
    Bliskie sąsiedztwo, znaczenie geopolityczne Ukrainy oraz sytuacja polityczna, gospodarcza i społeczna powodują, że kraj ten pozostaje ważnym partnerem Polski w regionie, w tym w ramach polskiej pomocy rozwojowej. W 2015 polska oficjalna pomoc rozwojowa (ODA) na rzecz Ukrainy wyniosła 25,87 mln euro i była niemal dwukrotnie większa niż w 2014 r. oraz ponad trzykrotnie większa niż w latach poprzednich.
    powrót
    Działalność w 2015 r.

    Rok 2015 był ostatnim rokiem wdrażania „Wieloletniego programu współpracy rozwojowej 2012-2015”, zgodnie z którym działania MSZ na rzecz Ukrainy koncentrowały się na następujących priorytetach tematycznych:

    1. Bezpieczeństwo publiczne i zarządzanie granicami
    2. Rozwój regionalny, budowa potencjału administracji publicznej i samorządowej
    3. Małe i średnie przedsiębiorstwa oraz tworzenie nowych miejsc pracy

    Dodatkowo, MSZ kontynuowało wsparcie kluczowych reform rządu Ukrainy, w tym związanych
    z wdrażaniem Umowy Stowarzyszeniowej UE – Ukraina oraz z zapotrzebowaniem zgłoszonym rządowi RP dotyczącym wsparcia reformy samorządowej, dostarczało pomoc humanitarną, finansowało stypendia dla ukraińskich studentów i szkoliło przedstawicieli ukraińskiej administracji w ramach Akademii Administracji Publicznej Partnerstwa Wschodniego. W 2015 r. w ramach pomocy dwustronnej MSZ przeznaczyło 31,60 mln zł na rzecz Ukrainy.

    Priorytety polskiej pomocy rozwojowej na rzecz Ukrainy

    Polska pomoc rozwojowa na rzecz Ukrainy w 2015 r. koncentrowała się na trzech priorytetach:

    1. Priorytet 1: Bezpieczeństwo publiczne i zarządzanie granicami (3 projekty na kwotę 0,4 mln zł)
    Projekty realizowane w ramach tego priorytetu koncentrowały się na podniesieniu kompetencji służb i podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ludności.
    2. Priorytet 2: Rozwój regionalny oraz budowa potencjału administracji publicznej i samorządowej (22 projekty na kwotę 4,7 mln zł)
    Projekty realizowane w ramach tego priorytetu koncentrowały się na:

    • wsparciu samorządów w zakresie zarządzania usługami komunalnymi, w tym zagospodarowaniu odpadów,
    • wdrożeniu rozwiązań w zakresie energooszczędności oraz poprawie efektywności energetycznej na poziomie obwodów i gmin, w tym wykorzystania odnawialnych źródeł energii
    • usprawnienia mechanizmów reagowania i redukowania ryzyka katastrof i sytuacji nadzwyczajnych, w tym podczas powodzi.

    3. Priorytet 3: Małe i średnie przedsiębiorstwa oraz tworzenie nowych miejsc pracy(9 projektów na kwotę 2,29 mln zł):

    Projekty realizowane w ramach tego priorytetu koncentrowały się na:

    • wzmocnieniu przedsiębiorczości i podniesieniu konkurencyjności małych firm poprzez wdrażanie innowacyjnych technologii czy narzędzi (np. grupy zakupowe)
    • wdrażaniu innowacyjnych technologii opartych o alternatywne źródła energii oraz lokalne surowce
    • wzmacnianiu mikroprzedsiębiorczości na terenach wiejskich, na bazie lokalnych zasobów
    • wprowadzeniu edukacji biznesowej w szkolnictwie.

    W ramach powyższych priorytetów wdrożono 34 projekty, w tym 14 projektów wyłonionych w konkursiePolska pomoc rozwojowa 2015 (na kwotę 4,1 mln PLN, zobacz pełną listę), a osiem realizowanych z udziałem organów polskiej administracji centralnej (na kwotę 1,8 PLN, zobacz pełną listę). Ambasada RP w Kijowie zrealizowała 12 projektów w ramach systemu małych grantów o łącznej wartości 1,5 mln PLN (zobacz pełną listę). Po raz pierwszy pojawiły się projekty skierowane do osób przesiedlonych wewnętrznie.

    Pozostałe działania pomocy rozwojowej na rzecz Ukrainy

    Wsparcie demokracji

    Zadania dotyczące wsparcia demokracji na Ukrainie zostały zlecone Fundacji Solidarności Międzynarodowej, która realizowała Polsko-Kanadyjski Program Wsparcia Demokracji. Jego celem było zwiększenie zaangażowania mieszkańców Ukrainy w tworzenie skutecznych, praworządnych i cieszących się zaufaniem instytucji demokratycznych, szczególnie samorządów lokalnych i niezależnych mediów.
    W ramach programu wybrano do realizacji 27 projektów, których okres realizacji przewidziany został na lata 2015-2016.

    Program Akademia Administracji Publicznej Partnerstwa Wschodniego (AAPPW)

    Ukraińscy urzędnicy brali udział w szkoleniach organizowanych w ramach programu Akademii Administracji Publicznej PW realizowanego we współpracy z Krajową Szkołą Administracji Publicznej. Program służył kształtowaniu profesjonalnej kadry urzędniczej w krajach PW, stanowiącej zaplecze eksperckie niezbędne do wdrażania zasad demokratycznego państwa prawa. W 2015 r. ukraińscy urzędnicy uczestniczyli w szkoleniu z zakresu wdrażania Umowy Stowarzyszeniowej z UE oraz Umowy o pogłębionej strefie wolnego handlu (DCFTA), przeciwdziałania korupcji oraz stażach z zakresu służby cywilnej.

    Programy stypendialne i szkoleniowe

    W roku akademickim 2014/2015 r. studiowało w Polsce ponad 14 tysięcy studentów z Ukrainy (na ponad 32 tysiące zagranicznych studentów, czyli stanowili oni ok. 44% zagranicznych studentów). Ok. 11 tysięcy osób studiowało na warunkach komercyjnych, ok. 3 tys. otrzymywało różnego rodzaju dofinansowanie studiów (zwolnienia z opłat, stypendia).
    Stypendyści studiowali w trybie i na warunkach innych niż obowiązujące obywateli polskich. Wszyscy mieli zapewnione bezpłatne kształcenie (finansowanie dla uczelni z dotacji podstawowej na działalność dydaktyczną) oraz stypendium Rządu RP. Łącznie w roku akademickim 2014/2015 MSZ sfinansowało koszty kształcenia i pobytu w Polsce około 150. Dodatkowo sfinansowano koszty pobytu i kształcenia w Kolegium Europejskim w Natolinie dla 5 obywateli Ukrainy.

    Misje obserwacyjne wyborów

    MSZ sfinansowało wyjazd polskich obserwatorów w ramach misji OBWR/ODiHR w wyborach lokalnych na Ukrainie (26 października 2015 r.) a jego organizację zleciło Fundacji Solidarności Międzynarodowej. MSZ przeznaczyło na powyższe działanie 200 tys. zł.

    Wsparcie reform

    Reforma decentralizacji

    Wsparcie realizowane jest w oparciu o Memorandum o współpracy w zakresie wsparcia reformy samorządowej na Ukrainie podpisane 17 grudnia 2014 r. pomiędzy Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP i Ministerstwem Rozwoju Regionalnego, Budownictwa, Mieszkalnictwa i Usług Komunalnych Ukrainy (MRRBMiUKZ). Na jego podstawie został powołany Zespół doradczy ds. reformy samorządowej na Ukrainie przy MRRBMiUK Ukrainy kierowany przez wiceministra Wiaczesława Negodę. W 2015 r. nadzór nad pracami polskich członków Zespołu, MSZ powierzyło Fundacji Solidarności Międzynarodowej (FSM).
    W Kijowie powstało biuro FSM, którego celem była obsługa zespołu ekspertów ds. reformy samorządowej na terenie UA, koordynacja przygotowania szkoleń, staży i wizyt studyjnych, a także realizacja innych zadań zlecanych przez MSZ. Równocześnie FSM wspólnie ze Szwajcarią organizowało szkolenia, wizyty studyjne, wymianę informacji pomiędzy władzami polskimi a ukraińskimi, samorządami, międzynarodowymi organizacjami pomocowymi oraz partnerami niepublicznymi zaangażowanymi w reformę decentralizacyjną.

    Reforma oświaty

    Od 2015 r. Na mocy Porozumienia o współpracy w dziedzinie oświaty Ministerstwo Edukacji Narodowej wdrażało projekt „Wsparcie reformy systemu oświaty na Ukrainie”. Opracowane były rekomendacje w czterech obszarach tematycznych: wdrażania podstawy programowej wychowania przedszkolnego i kształcenia ogólnego, decentralizacji systemu oświaty i finansowania zadań oświatowych, systemu nadzoru pedagogicznego i oceny jakości pracy szkoły oraz systemu egzaminów zewnętrznych z języków obcych nowożytnych.

    Reforma antykorupcyjna

    W 2015 r., w ramach Akademii Administracji Publicznej Partnerstwa Wschodniego, MSZ zorganizowało szkolenia antykorupcyjne dla ukraińskich urzędników i funkcjonariuszy odpowiedzialnych za wdrażanie programów antykorupcyjnych. W szkoleniu wzięło udział 20 przedstawicieli ministerstw ukraińskich.

    Wpłaty wielostronne

    W 2015 r. środki na rzecz Ukrainy przekazane zostały także poprzez instytucje międzynarodowe na łączną kwotę 8,36 mln PLN. MSZ dokonało wpłaty wysokości 7 mln PLN na rzecz Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju z przeznaczeniem na finansowanie Funduszu Osłony w Czarnobylu (ang. Chernobyl Shelter Fund, CSF), który służy zabezpieczeniu osłony radioaktywnego rdzenia reaktora (5 mln PLN) oraz Funduszu Ukraine Stabilisation and Sustainable Growth Multi-Donor Account (2 mln PLN). Ponadto wsparcie otrzymał Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (ang. United Nations Development Programme, UNDP), który koordynuje projekt skierowany do ludności przesiedlonej wewnętrznie – Promoting entrepreneurship among conflict – affected population in Ukraine (0,92 mln PLN). Ponadto przekazano wpłaty na rzecz OHCHR, UN OCHA, UNDEF, ODHIR, NATO, Rady Europy z przeznaczeniem na rzecz działań realizowanych na Ukrainie.

    Czytaj więcej o polskiej pomocy dla Ukrainy:

    • Ukraina – projekty realizowane w 2015 r.
    • Opisy projektów realizowanych w 2015 r.
    powrót

    Działalność w 2014 r.

  7. Re: 2…
    Ile musiala jego matka zjesc sniegu, aby urodzic takiego balwana???…
    (slepego, glupiego I do domu daleko pod „gorke …”)…
    ===========================
    jasiek z Toronto…
    \
    http://polskawalczaca.com

  8. peacelover said

    Ten Skwiecinski (…i podobni, a jest ich paru !!) powinien byc trzymany w Tworkach na stale
    w kaftanie bezpieczenstwa, z dala od ludzi i zwierzat domowych, szczegolnie swin i baranow !!!

    Wyjatkowo rabniety !!!!

  9. MatkaPolka said

    Czy Ukraina w NATO zwiększy jej bezpieczeństwo? Wprost przeciwnie. Ukraina jest tu tylko pionkiem i pożytecznym idiotą w rękach USA. W razie czego nikt palcem nie ruszy (poza kolejną zabawą w jakieś sankcje). Chyba że głupie rządy żydowskie w Polsce i na Litwie.

    Zarówno NATO i UE tworzą strefy izolacyjne dla Rosji. Inny rodzaj żelaznej kurtyny. Mocno nieodpowiedzialna polityka zachodu wobec Rosji. Konfliktu na Ukrainie by nie było gdyby nie zachłanna polityka UE i USA obliczona na własnie izolację Rosji.

    Polska jest członkiem NATO – czy to się komu podoba czy nie.

    Czy rząd PiS-u popierając Banderowska Ukrainę i prowadząc konfrontacyjną politykę z Moskwą naraża bezpieczeństwo Polski i Polaków i innych krajów Europejskich . Jest to IGRANIE Z OGNIEM.

    Narody Europy, nie chcą tej konfrontacji z Rosją – chcą przede wszystkim spokoju i współpracy z Rosją

    Nawet USA i państwa NATO wycofują się z polityki konfrontacyjnej z Rosją.
    Są coraz silniejsze sygnały na rezygnacje z tej konfrontacyjnej Polityki

    NIKT NIE CHCE UKRAINY – zaczadzonych i ogłupionych i kultem Bandery, kultem jedna Ukraina – Ein folk, ein Reich, ein Bandera to już przekracza tolerancje społeczeństw – znajdzie się kij na banderowski ryj”

    Ukrainy nie chciał Dmowski, „Samostijnej Ukrainy” nie chciał Hitler – chciał terenów pod osadnictwo Niemieckie, Ukrainy nie chce Europa, Ukrainy nie chce USA, Ukrainy nie chce Rosja.
    Po co komu zadłużone zdewastowane i zbankrutowane państwo, z armiami oligarchów z gangami agresywnych tępych, opętanych, uzbrojonych oprychów i nacjonalistów.

    Ukrainy nie chcą Polacy, i polscy Politycy. Ukraiński banderyzm chce jedynie parchaty POPiS – na swoja własną zgubę.

    Jedyne co może pomóc Ukrainie to grom z jasnego nieba, „Hlodomor” najazdy hord Tatarskich – tylko fizyczna przemoc może wyplenić „dżumę banderyzmu” z Ukrainy.

    Forbes: USA powinny zatrzasnąć Ukrainie drzwi przed NATO

    https://pl.sputniknews.com/swiatowa_prasa/201707155885986-Forbes-USA-powinny-zatrzasna-Ukrainie-drzwi-przed-NATO

    >https://2.bp.blogspot.com/-87kg4_Gmjc4/WWp5JFQ6sCI/AAAAAAAADqE/MB13sFP8xxs_UCZGiyELVu1fLQuR-25VgCLcBGAs/s640/msm.jpg

    Włączenie Ukrainy do NATO to zły pomysł, z którego USA powinny jak najszybciej zrezygnować – pisze dla Forbes starszy pracownik naukowy z Instytutu Katona Doug Bandow

    „Co się tyczy bezpieczeństwa, Ukraina to „czarna dziura”, i jej obecność w Sojuszu nie zwiększy ochrony Amerykanów. Dla Sojuszu będzie lepiej, jeśli zdecydowanie zamknie przed Kijowem drzwi i rozwieje wszystkie jego iluzje” — uważa ekspert. Przedstawiciele Zachodu upierają się przy tym, że żadne „strony trzecie”, tj. w danym przypadku Rosja, nie powinny wypowiadać się na temat tego, czy taki kraj powinien przystępować do sojuszu wojskowego, czy nie.

    Bandow uważa, że w danym przypadku Ukraina nie powinna mieć prawa głosu. „NATO powinno przyjmować nowych członków Sojuszu tylko w tym przypadku, jeśli zwiększa to ogólne bezpieczeństwa Sojuszu” — mówi ekspert. Niedawna akcesja Czarnogóry, „mikropaństwa” z dwoma tysiącami żołnierzy, którym nikt nie zagraża, niczym nie pomogło Stanom Zjednoczonym, ale też niczym nie zaszkodziło — uważa autor.

    NATO uważa, że członkowie Sojuszu spełniają określone standardy demokratyczne, choć w rzeczywistości nie jest to bezwzględna zasada. I Kijowowi jest do tych standardów bardzo daleko — pisze Bandow. Autor podkreśla, że „zwolennik demokracji” Petro Poroszenko doszedł do władzy po zamachu stanu przeciwko „pełnoprawnemu aczkolwiek skorumpowanemu” prezydentowi. Oligarchowie zdobyli władzę, a ultraprawicowi nacjonaliści, poważne wpływy.

    Europejscy liderzy nie mogli tego nie widzieć — pisze dalej Bandow, przypominając niedawny apel szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera do ukraińskich władz o aktywniejsze przeciwdziałanie korupcji. Jeśli jednak problemy polityczne Kijowa można zlikwidować, to już dziur w sferze bezpieczeństwa nie — pisze ekspert, mając na myśli konflikt z Moskwą, który razem z Ukrainą „odziedziczy” NATO. W tym konflikcie nie powinno być miejsca dla Waszyngtonu — uważa Bandow.

    Stawką w tej grze nie są żadne amerykańskie interesy, które uzasadniłyby konfrontację z mocarstwem atomowym. W szczególności mając na uwadze bezpośredni, poważny i oczywisty interes Rosji — pisze Bandow, tłumacząc, że Moskwa widzi w rozszerzeniu NATO jawne zagrożenie.

    Czyniąc Kijowowi obietnice, USA stwarzają nieokreśloność. A powinny wespół z europejskimi sojusznikami zdecydowanie odmówić Ukrainie, po czym wszystkie strony mogłyby zacząć poszukiwania bardziej praktycznego rozwiązania ukraińskiego konfliktu.

Sorry, the comment form is closed at this time.