Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nowości z KRLD – czerwiec 2017

Posted by Marucha w dniu 2017-07-16 (Niedziela)

Wyczuwam ostatnio jakiś lęk przed materiałami koreańskimi. jakby prawda miała kogoś zabić. Wydaje mi się, że prawda raczej otrzeźwia, niż zabija.

W żadnym razie nie twierdzę, że to, co przekazuję tu na temat KRLD, jest zawsze prawdą. Nie znam koreańskiego, więc skazany jestem na domysły. Bywa że domysły zwodzą nas.
Nie twierdzę też, że to, co tu przekazuję, jest całą prawdą. Wobec ogromu kłamstw na temat KRLD, serwowanych przez media i mających na celu zohydzenie tego państwa, nie czuję się zobowiązany do drobiazgowego wyważania opinii.

Czerwiec 2017 przyniósł wiele ciekawych materiałów z KRLD. Zacznę od filmiku, który formalnie opublikowano w ostatnich dniach maja, a sądząc po braku liści na drzewach, pochodził on z przełomu kwietnia/maja. Filmik poświęcony jest wystawie ozdób cukierniczych, czyli różnych cacek z barwionego cukru, karmelu, galaretek, ciast, kolorowego lukru etc.

Na zdjęciu pokazałem budynek wystawy i jeden z przykładów cukierniczej dekoracji. Wszystkie te owoce są sztuczne, ale jadalne. Koszyczek też jest jadalny. Polecam filmik (5:38), na którym zobaczyć można jeszcze piękniejsze dekoracje, ale nie to jest ważne.

Filmik dowodzi, że w KRLD są specjaliści od wytwarzania takich cudeniek, więc muszą też być klienci, i to sporo klientów. Publiczność na wystawie reprezentuje, być może, państwowe restauracje z całej KRLD, ale zaryzykuję przypuszczenie, że większość publiczności to przedstawiciele sektora prywatnego, który w KRLD odgrywa coraz większą rolę.

20 czerwca opublikowano filmik z wizyty Szanownego Przywódcy w świeżo zmodernizowanej fabryce materiałów do higieny zębów i jamy ustnej (pasty, płukanki, szczoteczki etc.).


W KRLD zawsze urzeka mnie estetyka budynków fabrycznych, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Filmik (7:45) jest niezbyt ciekawy (przegląd zdjęć). Za jakiś czas ukażą się pewnie lepsze materiały. Zwracam jednak uwagę na temat, bo odnoszę wrażenie, że w KRLD trzymają się zasady: Nasze zęby czyścimy naszymi szczoteczkami, przy pomocy naszej pasty. Ciekaw byłem jak jest u nas.

W łazience mam z zasady dwie tubki pasty. Jedna jest w użyciu, a druga czeka. Obie okazały się niemieckie. Sprawdziłem też zapasowe szczoteczki i przestraszyłem się, bo było ich aż 11. W dwuosobowym gospodarstwie 11 szczoteczek w zapasie?! Zawiadomiłem żonę, że musi uważać na szczoteczki, bo one chyba planują jakąś inwazję na nasze mieszkanie.

Na 11 szczoteczek 6 było chińskich, 3 wietnamskie i 2 niemieckie. Inna sprawa, że te chińskie i wietnamskie też były z Niemiec. Na opakowaniach napisano, że zostały wyprodukowane dla niemieckich sieci handlowych. Jak widać u nas króluje zasada: Polskie zęby czyścimy niemieckimi szczoteczkami przy pomocy niemieckiej pasty.

21 czerwca opublikowano filmik (8:08) o pjongjangskiej restauracji rybnej. Zwracam na nią uwagę, bo jest to dość duży obiekt, przeznaczony dla zwykłych ludzi:


W Pjongjangu są też oczywiście restauracje wyższej klasy. Bardzo ciekawy obiekt obejrzeć można na filmiku (9:51) opublikowanym 31 maja. Jest to jakiś większy kompleks, z wieloma barami, kawiarniami i restauracjami (a także sklepami). Ma on też sporo oddzielnych niewielkich sal przeznaczonych chyba na jakieś obiady czy kolacje biznesowe. Stąd przypuszczam, że przeznaczony jest raczej dla przedstawicieli północnokoreańskiego biznesu, niż dla zwykłych ludzi.

Wiele opublikowanych w czerwcu filmików pokazuje różne fabryki. Wart uwagi jest np. opublikowany 27 czerwca filmik (7:30) z fabryki dziewiarskiej. Warto też obejrzeć fabrykę przetwórstwa strączkowych:


Filmik (1:11) o niej opublikowano 17 czerwca.

Polecam też filmiki pokazujące fabryki na prowincji, np. opublikowany 23 czerwca filmik (8:08) o fabryce jakichś nieznanych mi urządzeń (wytwornice pary?) oraz opublikowany 14 czerwca filmik (0:53) z zakładów tkackich w Sariwon. I na koniec niech będzie fabryka butów w Wonsan:


Tutaj też zwracam uwagę na estetykę fabryki. Filmik (5:50 (link zewnętrzny)) opublikowano 20 czerwca. Fabryka butów w Wonsan jest chyba największym producentem obuwia w KRLD.
Jeśli już o Wonsan mowa, to odsłonięto tam niedawno pomnik przywódców:


Sam dwuczęściowy filmik (13:59 i 13:22) nie jest może pasjonujący, ale wspominam o tym z innego powodu. W moim rodzinnym Opolu jest skwer Jana Pawła II i skwer Lecha Kaczyńskiego. Stan obu jest raczej marny. Odnoszę wrażenie, że u nas uczczenie jakiej postaci polega na wbiciu w ziemię ocynkowanej rury z przymocowanym kawałkiem badziewiowatego plastiku, na którym informuje się, czyjej pamięci jest ten syf dookoła.

W KRLD jest to rzecz niewyobrażalna. Tam miejsce, w którym kogoś się czci (nie tylko przywódców), musi być szczególnie piękne i szczególnie zadbane. Powinniśmy brać w tej sprawie przykład z KRLD.

Wielokrotnie już informowałem o pięknych nowych placówkach oświatowych i wychowawczych, oddawanych do użytku w Pjongjangu i stolicach prowincji (odpowiednik naszych województw). Tym razem informacja o nowym przedszkolu w powiatowym Sinpo:


Spodobało mi się, że przedszkole ma kryty basenik (brodzik), by przedszkolaki mogły bawić się w wodzie. polecam filmik (0:44).

I na koniec, by już nie przedłużać, dwie ciekawe firmy. Pierwsza to ferma drobiowa:


Filmik (13:06) o niej powstał zapewne dlatego, że kierujący nią dostał odznaczenie, więc odwiedziła go telewizja.

Drugi filmik (15:33) jest ciekawy ze względu na Polskę. Mówi on o firmie, zajmującej się wyławianiem z morza wodorostów. Polska kupiła trochę tych wodorostów w 2004 i 2008 ale od 2013 kupujemy je stale i z roku na rok coraz więcej. W 2016 sprowadziliśmy ich z KRLD 9,6 tony, płacąc za to 231 tys. dolarów. To daje 24 dolary za kilogram. Pewnie więc były suszone, bo trudno uwierzyć, by tak drogie mogły być wodorosty zamrożone.

Piotr Badura
http://www.prawica.net

Gajowemu nasuwają się dwie uwagi:
1. Powszechnie wiadomo, że w Korei Północnej panuje powszechna nędza i ludożerstwo, podobnie jak w Rosji szczytem techniki jest lampa naftowa, a na Białorusi korba do studni. Po co więc takie bajdy, w które żaden świadomy Polak nigdy nie uwierzy? Kto za nimi stoi i ile mu placą?
2. Zdumiewające jest, że nasz przyjaciel i obrońca, Stany Zjednoczone, zezwala nam na handel wodorostami z bandycką Koreą Północną, co naraża na niebezpieczeństwo pokój światowy i Izrael.
Admin

Komentarzy 9 to “Nowości z KRLD – czerwiec 2017”

  1. Marcin said

    Nie wie ktoś jak tam naprawdę jest z tymi dostawami prądu bo jakoś mi się nie chce wierzyć ze kraj który ma glowice jądrowe nie ma elektrowni atomowych i panują egipskie ciemności oglądając foty satelitarne z nasa. A może po prostu oszczędzają i nie marnują energii na durne podswietlanki reklam i innych głupot? Za to powinni zostać docenieni przez wszystkich zielonych.

    Myślę, że oszczędzają na reklamach etc.
    Ale to tylko domysł.
    Admin

  2. Jacek2 said

    Pan Gajowy jest trochę niedoinformowany, lampa naftowa jak również płozy do sań to wyrób hi-tech pochodzący z Suwałk😀 Przynajmniej tak mój znajomy docinał swoim kolegom ze studiów pochodzącym z tego sympatycznego i zadbanego miasta. Jeżeli ktoś wybiera się w te okolice to polecam Suwalski Park Krajobrazowy, mogę nawet być darmowym przewodnikiem.
    Jak zachód mówi że w którymś kraju panuje zamordyzm połączony z nędzą to można mieć podejrzenie graniczące z pewnością że jest dokładnie odwrotnie.

  3. Stan said

    Pjongjang – Korea Północna w nocy.
    Opublikowano 01.04.2015.
    Proszę zobaczyć. Filmik ukazuje rzeczywistość.

    Wszystkie ulice bardzo dobrze oświetlone (lepiej niż niektóre ulice w W-wie, Gdańsku czy Lublinie).
    Reklamy są im niepotrzebne, oszczędzają w ten sposób światło i chronią naturę.

    Tramwaje elektryczne, specjalne drogi dla rowerzystów. Czystość lad i porządek.
    Nowoczesna architektura budynków mieszkalnych, w których widać, że ludzie tam mieszkający mają światło.

    Propaganda „zachodnia” przeciwko Korei Polnocnej świadczy tylko o niedorozwoju umysłowym wielu dziennikarzy,
    którzy to przyjęli ideologię pełnego „lizydupstwa” czerpiąc z tego krótkowzroczne profity.
    Oczywiście na prowincji może być nieco inaczej.

  4. PISKORZ said

    re 3…”Oczywiście na prowincji może być nieco inaczej.” A PEWNO. że może być inaczej.i chyba jest..A kraj tworzą te prowincje a nie kilka największych miast..

  5. Stan said

    4 Piskorz
    Proszę bardzo — mamy prowincje.
    Narkomanów i alkoholików szwendających się po ulicach tam nie widać.
    Widać slupy doprowadzające energie elektryczna. Specjalne kanały nawadniające.
    Pracowity naród i wszyscy są czymś zajęci. Gapowiczów na ulicach tez nie ma.
    Wszyscy mają prace.

    .https://www.youtube.com/watch?v=-H3VYI0ne-8&vl=de-DE

  6. NICK said

    Ciebie, Piskorz, po tym wpisie, do Korei Północnej bym nie wpuścił.
    Cobyś dalej guvno wiedział.

  7. revers said

    Porownuja taka arabie saudyjska z KRLD to pelnia demokracji, gdzie przy kazdej okazji scina sie glowy opozycji, czy szyitom wyznawcom innach opcji islamu, angazuje sie w liczne wojny z sasiadami po afryke, a nawet po europe jak w Bosni i Kosowie. Bylo tych egzekucji z 400, ostani0 scieto tylko 14 lub noworoczna setka

    https://www.hrw.org/news/2017/06/06/saudi-arabia-14-protesters-facing-execution-after-unfair-trials

  8. revers said

    … lub kolejny raz powrot po Obamie, Trump do okreslen panstw bandyckich …
    http://trybun.org.pl/2017/07/15/donald-trump-zrodlem-nowych-zagrozen-na-swiecie-sa-panstwa-bandyckie-takie-jak-korea-polnocna-iran-i-syria-oraz-rzady-ktore-je-wspieraja-i-finansuja/

  9. Bezrobotny said

    Ile w KRLD wynosza nastepujace podatki/wydatki (USA w nawiasie)
    1) Korporacyjny (38%)
    2) Federalny (25%)
    3) Stanowy (10%)
    4) Miejski (10%)
    5) GDP/Money_Supply (1.4)
    6) podatek od wozka dla niemowlaka
    7) podatek od pieluch
    8) ilosc wiz pracowniczych dla obcokrajowcow (H1-B: 140000)
    9) labour force utilization – odsetek zatrudnionych pracownikow (60%)
    9) ilosc broni palnej na mieszkanca

Sorry, the comment form is closed at this time.