Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Komu zależy na depopulacji? Prawda o zbrodniach powodowanych mitem przeludnienia

Posted by Marucha w dniu 2017-07-22 (sobota)

Cała populacja świata może się zmieścić na lądzie wielkości Teksasu, gdzie byłoby miejsce dla domu i podwórka dla każdej rodziny. A współczesna technologia daje nam możliwość wyżywienia świata trzykrotnie większego.

Wbrew fałszywej narracji forsowanej przez zwolenników kontroli ludności (którzy są niezmiennie białymi i bogatymi mieszkańcami Zachodu), świat nie jest przeludniony, ani też większa liczba ludzi nie prowadzi do ubóstwa. Jest wprost przeciwnie – pisze Christine Niles z ChurchMilitant.com.

Autorka podaje przykłady miejsc, które są gęsto zaludnione, a mimo to mają najwyższy standard życia i kwitnącą gospodarkę (np. Singapur, Hong Kong) oraz te, które są najmniej zaludnione i są najuboższe (zwłaszcza kraje Afrykańskie: Republika Środkowej Afryki, Kongo, Liberia itp.).

„Mniej ludzi oznacza mniej miejsc pracy, co oznacza mniejszą produkcję, co oznacza mniej towarów, co oznacza niższy standard życia” – zauważa. Niebagatelnym problemem jest też panująca w ubogich rejonach świata korupcja i defraudowanie pieniędzy przeznaczonych na pomoc w zmniejszaniu ubóstwa.

Dziennikarka zwraca uwagę na tragiczny aspekt kłamstwa o przeludnieniu: „programy represyjnej kontroli urodzin” i podaje przykłady takich krajów, jak „Peru, gdzie 100 tys. wiejskich kobiet zmuszono wbrew ich woli do podwiązania jajowodów, czy Meksyk, gdzie ubogim kobietom grozi się utratą opieki medycznej, jeśli nie zgodzą się na sterylizację”.

Najdrastyczniejsze jednak przykłady pochodzą z Chin, gdzie kobietom narzuca się dopuszczalną liczbę dzieci. Jeśli jednak złamią zakaz, „zaciąga się je do klinik, przywiązuje do stalowych stołów, a ich nienarodzone dzieci – nawet do dziewiątego miesiąca – siłą abortuje, zmuszając jednocześnie matki do patrzenia”.

Dalej Christine Niles przytacza wstrząsające świadectwo jednej z takich kobiet, występującej pod pseudonimem Wujian, która złożyła zeznania w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Kiedy dowiedziała się, że jest przy nadziei, zaczęła ukrywać swój stan przez urzędnikami. Sprawa się jednak wydała i biciem zmuszano jej męża do wyjawienia miejsca jej pobytu.

W końcu ją znaleziono, gdy była w trzecim trymestrze ciąży. Urzędnicy wywlekli ją z domu, zawieźli do kliniki, gdzie przywiązali ją do stołu, a następnie pielęgniarka wstrzyknęła przy pomocy długiej igły toksyczny rozczyn w główkę jej nienarodzonego dziecka. „W tej chwili był to dla mnie koniec świata – relacjonuje Wujian – i poczułam, że nawet czas się zatrzymał. Nie zdawałam sobie sprawy, że coś gorszego wydarzy się później”.

Następnego dnia dokończono w pokoju chirurgicznym potworną procedurę. By zaoszczędzić czytelnikom zbyt wielu porażających szczegółów, wspomnijmy tylko, że nieszczęśliwa matka mogła słyszeć, jak chirurgiczne nożyce tną ciałko jej dziecka na kawałki. „W końcu ta podróż do piekła – operacja – dobiegła końca, a jedna z pielęgniarek pokazała mi swą pincetą część zakrwawionej stópki. Poprzez łzy obraz zakrwawionej stópki utrwalił się w moich oczach i w moich sercu i tak wyraźnie widziałam pięć zakrwawionych małych paluszków. Natychmiast dziecko wyrzucono do kosza na śmieci”.

Tekst został zilustrowany dwoma wstrząsającymi zdjęciami, na których rozmazano szczegóły. Przedstawiają one dwie nieszczęśliwe matki, którym położono obok na łóżku strzępy ich nienarodzonych dzieci, bo nie miały pieniędzy na pokrycie kosztów usunięcia zwłok przez szpital.

Źródło: ChurchMilitant.com
Jan J. Franczak
http://www.pch24.pl

Zobacz jednak (koniecznie) np.:
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/przymusowa-aborcja-w-7-miesiacu-chiny-ukarza-winnych,258427.html
Admin

komentarzy 17 to “Komu zależy na depopulacji? Prawda o zbrodniach powodowanych mitem przeludnienia”

  1. Dziadzius said

    Looks like New World Order has long roots and is supported by our SILENT governments complying with our demise without our “WE THE PEOPLE” awareness and participation. This plan is the crowning glory of the World Feminazi { brainless warriors of the New World Order} success.
    Wyglada ze New World Order ma dlugie korzenie i jest popierany przez nasze MILCZACE rzady ktore sa wspolnikami tego nszego zniszczenia bez nas „My Narod” i naszej wiadomosci i poparcia. Ten plan to chwalebne ukoronowanie sukcessu swiatowego zwiazku Feminazi { bezmyslini zolnierze New World Order}
    .https://www.youtube.com/watch?v=I_3sEF-DV4U

  2. Boryna said

    Już w XIX w. straszono przeludnieniem i głodem. Głod jest tam ,gdzie nikomu nie chce się pracować i czekają na manne z nieba.

  3. Skąd weźmiemy energię? Jeśli państwa nierozwinięte rozwiną się do poziomu Zachodu, to skąd weźmiemy energię? Niektórzy autorzy utrzymują, że jeżeli cały świat zużywałby surowce w amerykańskim tempie, to zasoby skończą się w ciągu 10-ciu lat.

  4. Depopulacja jest wręcz konieczna! Należy bezzwłocznie zdepopulować populizatorów depopulacji! W drugiej kolejności trzeba wprowadzić surowy zakaz kopulacji wszystkich pociotków tej chorej na umyśle i ciele populacji. W trzeciej kolejności zwrócić ludzkości wszystko to, co te plunderniki zagrabili. I na koniec zakwaterować tych pozostałych w tych obozach FEMA uchniego pomysła i pokazywać, jako żywe eksponaty homo sapiens utrapiens, która była przyczyną śmierci i cierpień setek milionów ludzi.

  5. NICK said

    Wydaje mi się czasami, że.
    P. Krzysztof M (2) nie ma zielonego pojęcia.
    O energii także.
    A o uwarunkowaniach wykorzystywania?

    Energii, akurat, ci u nas dostatek.

  6. Niecierpliwy said

    Oczywiście, że jest przeżydzenie a nie przeludnienie. Ich się pozbyć, tych chazarskich bestii, a świat odetchnie z ulgą. Jakież to proste. Zrobić tak, żeby bali się wychodzić ze swoich „nor”. I to się zbliża – co mnie bardzo cieszy.

    „Wszelka ohyda bierze się od żyda” To hasło każdej pory i wszystkich ludzi normalnych.

  7. Ona said

    Takkkkkk? hmmmmm? Trochę podejrzana jest ta nagonka. Przed samym dopełnieniem , nagonka która mogła by zniweczyć ich plany? A może to po to żeby ukryć prawdziwych sprawców. Sługusy są rzucane na pożarcie a pomysłodawcy i cała wierchuszka dopiero wypełźnie z cienia. Tfuuu. Na psa urok.

  8. Bobola said

    Jak kontrolowac wielkosc populacji to sprawa zlozona gdyz wymaga ograniczenia praw obywateli. Nie mniej nie mam najmniejszej watpliwosci, ze powiekszanie sie populacji czy to polskiej czy swiatowej musi byc zahamowane jesli nie chcemy przeciazyc ekologii naszej planety. Napisalem o tym swego czasu wiec zainteresowanych przyczynami odsylam do http://bobolowisko.blogspot.com/2015/08/czy-naprawde-polakom-grozi-wymarcie.html oraz w http://bobolowisko.blogspot.com/2012/10/dlaczego-wymiera-biosfera-czyli.html . Ziemia nie jest z gumy a wzrost populacji to nie tylko wzrost rynku towarow powszechnego uzytku ale takze koniecznosc tworzenia stanowisk pracy aby zapewnic obywatelom srodki na utrzymanie.

    … a zarazem pojawianie się nowych konsumentów dających zarobić tym, którzy z poświęceniem tworzą nowe stanowiska pracy (i zapewne do nich dokładają).
    Admin

  9. Zbyszko said

    Co z tego że my wszyscy zmieścimy się w Teksasie i możemy tam żyć w dostatku, skoro jak szczury (takie określenie słyszałem kiedyś, gdy nowy właściciel budynku mieszkalnego, mówił tak do swojego prawniczka o zastanych tam mieszkańcach, że ma to wyplenić) rozłazimy się po różnych kurortach, już nie tylko na tych różnych kanarach, ale i np w Sopocie, gdzie jakoś dziwnie nawet ceny szczurów nie odstraszają.
    W kurorcie, gdy przyjedzie np taki jacht jaki ma Kulczyk (pisze ma, bo pewnie nadal go ma), to ma być tylko obsługa tego kurortu i właściciele innych takich jachtów i żadnych szczurów.

  10. Racjonalista said

    1000 najbogatszych ludzi świata zużywa kilka razy więcej surowców niż reszta ludzkości.

  11. Przemko said

    uny to jednak guuupie som.
    zdepopulują Białych, którzy zrobili z nich ludzi (dali im prawa) ale nie dadzą rady zdepopulować Czarnych i muzułmanów – którzy to chazarskie, obrzydliwe plemię wytracą co do nogi! ależ uny nienawidzą LUDZKOŚCI – szok!

  12. Yah said

    Z tego co mi wiadomo Chiny nie prowadza polityki jednego dziecka od 2013, natomiast w internetach powielane są informacje z okresu, kiedy taka polityka była prowadzona. Zresztą, dlaczego pch24 nie lamentuje nad miękka populacją w wolnym Tajwanie ( dzietność 1, 11), w Polsce ( 1,33), wolnej Rumunii ( 1,3).

    Akurat Chinom depopulacja nie Grozi natomiast grozi Polsce i innym krajom słowiańskim

  13. Nemo said

    Chiny zniosły politykę jednego dziecka; to ich oczywiście nie usprawiedliwia. Poza tym ichniejsi obywatele są już tak wytresowani, że z rozbiegu abortują na potęgę. Wiem, bo rozmawiałem z pewnym polskim, katolickim misjonarzem.

  14. Yah said

    Panie Nemo w Chinach spędzanie płodu, nigdy nie było zakazane. Porównywanie Chin do krajów europejskich i ich kultury do naszej jest pozbawione sensu.

  15. Duce said

    Ad. 2 (Boryna)
    Głód jest tam, gdzie międzynarodowy rzyt zdecyduje, że ma być. Myśli Pan, że rzyt jest bogaty bo ciężko pracuje?

    Ad. 3 (Krzysztof M)
    To trochę jak z pytaniem czy 2 miliony złotych to dużo. Jeśli za 1.9 mln kupię Bentleya to jak tu przeżyć za 100 tys. złotych do końca życia? Przy tak obłędnym tempie konsumpcji wszelkie zasoby czegokolwiek wkrótce mogą się wyczerpać.

  16. Leszek said

    Zastanawiam się po co władze Chin dwa lata temu zniosły nakaz posiadania jednego dziecka? Komu te żółte pierdolce chcą mydlić oczy i po co?

    Druga sprawa to kto w tej niby katolickiej Ameryce Łacińskiej pozwala na przymusową kastrację ludzi? Skąd od Meksyku aż po Chile tak wielkie poparcie ludności dla komunistycznych partyzantek? Skąd tyle gangów? Z biedy, z panoszenia się bogatych kapitalistów? Widać ludzie są tam równie ogłupiani co w Polsce skoro się godzą na takie coś. Dlaczego w Peru nie ma katolickiej partyzantki wyrzynającej w pień tych, co zmuszają kobiety do sterylizacji?

  17. Anna said

    Ad Krzysztof M, wystarczy wyciągnąć wynalazki z szuflad chazarskich
    Ale nikomu na świecie z wielkich nie przychodzi do głowy wizja świata bez ropy naftowej.

Sorry, the comment form is closed at this time.