Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Senat uczcił 100. rocznicę powstania Komitetu Narodowego Polskiego

Posted by Marucha w dniu 2017-07-22 (sobota)

Komitet Narodowy Polski powstał 15 sierpnia 1917 r. na zjeździe działaczy niepodległościowych w Lozannie z inicjatywy Romana Dmowskiego i jego najbliższych współpracowników. Przeniesiony do Paryża, gdzie miał siedzibę przy Avenue Kleber 11 bis, został natychmiast uznany przez Francję (następnie przez pozostałych jej sojuszników) jako oficjalna reprezentacja narodu polskiego walczącego u boku państw ententy.

4 października 1918 – hr. Maurycy Zamoyski wręcza w imieniu KNP akt nominacji na stanowisko Dowódcy Wszystkich Wojsk Polskich gen. Józefowi Hallerowi

Od 1918 r. Komitetowi podlegała Błękitna Armia i jej dowódca gen. Józef Haller. Do najaktywniejszych członków założycieli KNP należeli – poza prezesem Romanem Dmowskim – Ignacy J. Paderewski, hr. Maurycy Zamoyski, Erazm Piltz, Władysław Sobański, Konstanty Skirmunt, Marian Seyda, Jan M. Rozwadowski oraz wielu innych działaczy, głównie z obozu narodowo-demokratycznego.

Celem Komitetu było odzyskanie przez Polskę niepodległości, dzięki pokonaniu Niemiec i ich sojuszników, środkiem zaś – działalność dyplomatyczna i wojskowa. Nawiązywano w ten sposób do tradycji sojuszu polsko-francuskiego sięgającego czasów Napoleona Bonaparte i Legionów gen. Jana H. Dąbrowskiego oraz późniejszych prób umiędzynarodowienia sprawy polskiej podczas kolejnych powstań.

Komitet prowadził intensywną działalność dyplomatyczną na rzecz sprawy polskiej, co m.in. wpłynęło na ostateczny kształt 14-punktowego programu wojennego prezydenta USA Thomasa Woodrowa Wilsona i umieszczenie w nim punktu 13. mówiącego o prawie Polaków do niepodległego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza.

Komitet powołał do życia sieć swoich przedstawicielstw dyplomatycznych w Belgii, Italii, Szwecji, Brazylii, Wielkiej Brytanii, USA; objął bieżącą opieką Polaków pozostających na Zachodzie; prowadził rekrutację do polskiej armii; przygotowywał przy pomocy ekspertów dokumenty historyczno-prawne na temat postulowanych granic Polski, tworząc podstawy pod przyszłe rozwiązania pokojowe.

Głównym źródłem utrzymania KNP były prywatne pieniądze rodziny Zamoyskich. Po powstaniu rządu I. J. Paderewskiego powołanego przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, w styczniu 1919 r., przedstawiciele KNP stanowili główne zaplecze dyplomatyczno-eksperckie polskiej delegacji podczas kongresu wersalskiego kończącego I wojnę światową. Poprzez bieżącą pracę propagandowo-wykładową i medialną wpływali na pozytywny wizerunek Polski we Francji, będącej głównym sojusznikiem i gospodarzem toczących się obrad.

Senat Rzeczypospolitej Polskiej wyraża wdzięczność politykom, twórcom i działaczom Komitetu Narodowego Polskiego, dzięki którym znaleźliśmy się – jeszcze nie mając własnego państwa – w gronie zwycięzców w I wojnie światowej, co skutkowało obecnością polskiej delegacji w Wersalu w roli współtwórcy ładu światowego opartego na idei samostanowienia narodowego i poszanowania demokratycznych reguł życia publicznego.

Uchwała podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”.

Uchwała Senatu RP z dnia 19 lipca 2017 r. w setną rocznicę utworzenia Komitetu Narodowego Polskiego

MARSZAŁEK SENATU
Stanisław KARCZEWSKI

http://www.mysl-polska.pl

komentarzy 6 to “Senat uczcił 100. rocznicę powstania Komitetu Narodowego Polskiego”

  1. błysk said

    Dobrze ,że senat uczcił Komitet Narodowy Polski .Zbyt mało podkreślono w uchwale decydującej roli Romana Dmowskiego ,jak również hr. Maurycego Zamoyskiego,który jako jedyny spośród arystokratów poparł narodowców /ma on i inne zasługi dla Polski ,mi. wykupił Morskie Oko/.Warto podkreślić,ze dzięki walce części Armii Błękitnej z Niemcami wzięliśmy udział w konferencji w Wersalu /Roman Dmowski/,jako państwo zwycięskie, co nie było możliwe od nie pamiętnych czasów. Przedstawiciel W. Brytanii zarzucił nam walkę po stronie niemieckiej ,mając na myśli legiony Piłsudskiego i wówczas skontrowano go udziałem Armii Błękitnej.

  2. WI42 said

    Roman Dmowski – wiedział jak należy odradzać Polskę, niestety masoneria przejęła stery władzy i jego zasługi przypisała sobie.

  3. Grace said

    Dobrze że chociaż senat uczcił pamięć o KNP. Historia Polski wciąż domaga się odkłamania tamtych czasów i przyznania Romanowi Dmowskiemu należnych mu zasług a także rodzinie Zamoyskich i pozostałych współpracowników. Jakoś słabym echem odbiła się ta rocznica w polskich (?) mediach.

  4. JO said

    Smutny tekst, kierujacy w zla strone nas Polakow:

    „Nawiązywano w ten sposób do tradycji sojuszu polsko-francuskiego sięgającego czasów Napoleona Bonaparte i Legionów gen. Jana H. Dąbrowskiego oraz późniejszych prób umiędzynarodowienia sprawy polskiej podczas kolejnych powstań.”

  5. Isia said

    …w uzupełnieniu do poprzedniego mojego wpisu (co prawda, nie mam pewności czy dotarł – przerywało mi łączność z internetem, ale z góry przepraszam, gdyby było coś nie tak) …

    … Błękitna Armia, zwana też Armią Hallera, osiągnęła stan ponad 70 tysięcy doskonale uzbrojonych żołnierzy i oficerów. Posiadała własny pułk czołgów, liczący 120 nowoczesnych wozów bojowych Renault FT 17 a także 7 eskadr lotniczych w sile 98 samolotów.
    … Jej przyjazd do Kraju w 1919 roku był zatem ogromnym wzmocnieniem sił zbrojnych walczących o granice Odrodzonej Polski.

    http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/20241?=Powstanie-Komitetu-Narodowego-Polski-zapomniana-rocznica-

  6. Isia said

    … Roman Dmowski, oceniając działania Komitetu, pisał:

    „Najważniejsze cele, któreśmy sobie na Zachodzie w swej akcji podczas wojny postawili, zostały urzeczywistnione. Zjednoczenie Polski i utworzenie państwa polskiego zostało przez sprzymierzeńców ogłoszone jako jeden z warunków pokoju.

    Polska już miała pozycję państwa sprzymierzonego; państwo to miało w Komitecie Narodowym organ z uznanymi oficjalnie atrybucjami rządu w sprawach zewnętrznych i wojskowych; miało urzędowe przedstawicielstwo dyplomatyczne w mocarstwach sprzymierzonych; Komitet Narodowy miał pod swoją władzą armię polską, uznaną za sprzymierzoną i wojującą. Mieliśmy tym samym zapewniony udział w konferencji pokojowej, jako jedno z państw sprzymierzonych.”

    …Jednakże Roman Dmowski podkreślał:

    „Trzeba to zaznaczyć, że osiągnięcie tej pozycji byłoby niemożliwe bez utworzenia armii polskiej na Zachodzie, a więc bez tego, co dla tej sprawy zrobiła Francja.

    Posiadanie armii, stojącej u boku sprzymierzonych, było naszą jedyną legitymacją do tytułu państwa sprzymierzonego, a co za tym idzie, do udziału w konferencji pokojowej. LEGITYMACJA TA BYŁA NIEZBĘDNA. Dobrze, że była uznana za wystarczającą. Inaczej Polska ze swymi legionami. walczącymi po stronie państw centralnych, ze swym Królestwem listopadowym, ze swą Radą Regencyjną, z rządem warszawskim i z jego ciągle ponawianymi deklaracjami, musiałaby być przez państwa zachodnie uznana za sprzymierzeńca państw centralnych i w końcu znalazłaby się wśród zwyciężonych.” (R. Dmowski „Polityka polska i odbudowanie państwa”).

    http://www.dzieje.pl/aktualnosci/komitet-narodowy-polski

Sorry, the comment form is closed at this time.