Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Zdrada panowie, ale stójcie cicho

Posted by Marucha w dniu 2017-07-24 (poniedziałek)

A więc pan prezydent Andrzej Duda wkroczył na drogę przetartą przez Kazimierza Marcinkiewicza i wypowiedział posłuszeństwo swojemu wynalazcy – bo taką rolę odegrał prezes Kaczyński przy wyniesieniu go do godności prezydenta.

Najwyraźniej Andrzej Duda musiał mu się zaprezentować jako osobnik pozbawiony własnego zdania, bezbarwny i bez inicjatywy – i dlatego go wynalazł. Cóż można o tym powiedzieć?

Albo prezes Kaczyński nie zna się na ludziach – bo warto przypomnieć, że zdradzili go wszyscy, z który zrobił dygnitarzy. Nie tylko Kazimierz Marcinkiewicz, który z nauczyciela, bodajże fizyki w gorzowskiej podstawówce, niemal z dnia na dzień został wiceministrem, a potem – premierem rządu.

Podobnie wyglądała sytuacja Joanny Kluzik-Rostkowskiej, absolwentki dziennikarstwa w Warszawie. Była nawet szefową sztabu wyborczego prezesa Kaczyńskiego, ale już w listopadzie 2010 roku wyleciała z PiS, wraz z Elżbietą Jakubiak zakładając partię pod nazwą Forsa , to znaczy pardon – nie żadna tam „forsa”, tylko Polska, Polska Jest Najważniejsza. Była jej szefem, ale niedługo, bo skoro forsa, to znaczy, pardon – jaka tam znowu „forsa”, skoro nie forsa, tylko Polska Jest Najważniejsza, to już w czerwcu 2013 roku zgłosiła się do Platformy Obywatelskiej – bo gdzież można lepiej służyć Polsce, jak nie w ekspozyturze Stronnictwa Pruskiego?

Toteż w nagrodę za dobre sprawowanie została ministrem edukacji – resortu przeprowadzającego operację masowego duraczenia dzieci i młodzieży, by następne pokolenia uczynić nawozem historii dla przyszłych okupantów.

Elżbieta Jakubiak poszła inna drogą – nie do Platformy, tylko Polski Razem, pobożnego posła Jarosława Gowina, który wcześniej był ministrem sprawiedliwości w rządzie PO, ale się zbisurmanił, zlewając się z Pawłem Kowalem z partii Forsa, to znaczy pardon – jaka tam znowu „forsa”, kiedy przecież nie „forsa”, tylko Polska Jest Najważniejsza – oczywiście obok Ukrainy, która Chyba Jest Jeszcze Ważniejsza.

Ale jak rzeka płynie zakolami, to tu, to tam, ale w końcu wpada do morza, tak i wszyscy ci wpływowi mężowie stanu trafili ze swoimi partiami ponownie do Prawa i Sprawiedliwości, którego prezes, niby ojciec syna marnotrawnego, wynagrodził ich tuczonym cielęciem to znaczy – ministerialnymi stanowiskami w rządzie na fasadę którego wysunięta została pani Beata Szydło.

Pani Szydło jeszcze nie zdradziła prezesa Kaczyńskiego, ale rząd, na którego fasadę została wysunięta, dopiero dobiega półmetka, więc wszystko przed nami. Wprawdzie realizowany obecnie program rządu jest zasadniczo sprzeczny z programem wykoncypowanym przez Polskę Razem, ale już Franciszek Maria Arouet zwany Wolterem zauważył, że „kiedy Padyszachowi wiozą zboże, kapitan nie troszczy się, jakie wygody mają myszy na statku”.

Wiadomo, że program, to tylko propaganda, a w propagandę to mają wierzyć inni – ale nie jej autorzy. Skoro można zostać ministrem, to po co tu jeszcze jakiś „program”? Z kolei Zbigniew Ziobro założył partię Solidarna Polska, w której znaleźli się dawni działacze PiS, m.in. Beata Kempa, Patryk Jaki. Tadeusz Cymański, Jacek Kurski, a nawet „trzeci bliźniak”, czyli Ludwik Dorn. Kiedy jednak okazało się, że na Solidarną Polskę nikt nie chce wybulać, a wskutek ponownego przejścia Polski pod kuratelę amerykańską, na lidera tubylczej politycznej sceny forsowana jest ekspozytura Stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego, synowie marnotrawni się pokajali, a prezes Kaczyński, po krótkim przeczołganiu, obsypał ich łaskami w postaci ministerialnych stanowisk.

Podobnie Adam Bielan, który po nieudanych eksperymentach z Polską, co to Jest Najważniejsza i z Polską Razem, zrozumiał swój błąd, pokajał się, dzięki czemu został wicemarszałkiem Senatu. Daj Boże każdemu – chociaż oczywiście takich słodkich pierniczków dla każdego nie wystarczy, to chyba jasne.

Inaczej zrobił Michał Kamiński, dawniej tylko zewnętrznie podobny do prosięcia chrześcijański narodowiec. Po wystąpieniu z PiS przeżył krótki epizod w Polsce, co to Jest Najważniejsza, ale w odróżnieniu od pozostałych Umiłowanych Przywódców, spalił za sobą mosty, podkładając się red. Morozowskiemu z pierwszorzędnymi, żydowskimi korzeniami, który z naszego chrześcijańskiego narodowca wycisnął sporo tłuszczu w wywiadzie rzece pod wymownym tytułem „Koniec PiS”.

Najwyraźniej zapomniał, że verba volant, scripta manent (słowa ulatują pisma pozostają), więc próbował z Kazimierzem Marcinkiewiczem i Romanem Giertychem olśniewać prostaczków w think-tanku pod pretensjonalnym tytułem Instytut Myśli Państwowej – ale któż chciałby wybulać za złote myśli Kazimierza Marcinkiewicza, któremu w dodatku akurat zakończył się niefortunnie sławny romans z „Izabel”? Próbował się tedy przytulić w Platformie, ale wyleciał i stamtąd więc nie pozostało mu nic innego, jak związać się z Jackiem Protasiewiczem i człowiekiem o zszarpanych nerwach, Stefanem Niesiołowskim – ongiś filarem Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, a dziś – „europejskim demokratą”, to znaczy – demokratycznym europejsem. Sic transit gloria…

Przypominam o tym wszystkim by pokazać, że pan prezydent Duda nie jest ani pierwszy, a prawdopodobnie – i nie ostatni, który wkroczył na drogę przetartą nie tylko przez Kazimierza Marcinkiewicza, ale i cały Legion Umiłowanych Przywódców.

Teraz już rozpoczęła się licytacja, kto pana prezydenta „namówił” do poluzowania obróżki, którą prezes Kaczyński włożył mu na szyję wraz z godnością prezydenta. Przechwałki dobiegają z otoczenia Pawła Kukiza, wokół którego powstało Stowarzyszenie Endecja, ale słychać, że jeszcze większą rolę odegrała pani Zofia Romaszewska, która „doradzała” prezydentowi Dudzie w sprawach reformy sądownictwa.

Tylko patrzeć pojawią się kolejne osoby, które prezydenta Dudę „namówiły”. Wszystko to być może – ale najbardziej prawdopodobne jest to, że pana prezydenta Dudę przekonała Nasza Złota Pani podczas 45-minutowej rozmowy telefonicznej, po której pan prezydent ogłosił swoją wiekopomna decyzję.

Co mu powiedziała, czym mu pogroziła, albo co mu obiecała – tego nieprędko się dowiemy, bo najwcześniej w roku 2020, kiedy to zakończy się prezydencka kadencja Andrzeja Dudy, chociaż tego i owego będzie można się domyślić na podstawie tzw. faktów konkludentnych, które Niemcy będą w naszym nieszczęśliwym kraju przeprowadzać, by zablokować niewygodny, a może nawet groźny dla nich projekt Trójmorza.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarzy 30 to “Zdrada panowie, ale stójcie cicho”

  1. piwowar said

    Ktoś już wyraził refleksję na istniejący stan rzeczy.

    Cyrk w domu wariatów.

    Dorzucę od siebie. Bilety cholera drogie i zmuszają żeby kupować. Wkrótce zaczną zmuszać do uczęszczania w tym żenującym przedstawieniu. Osobiście z panem et circensic wybrałbym to pierwsze, jeśli bez gmo. Jeśli z, to dziękuję bardzo.

  2. Grace said

    NIedobrze mi się robi od czytania tego tekstu..czy istnieje jeszcze jakaś normalność w Polskiej polityce?

  3. muki said

    czytajac poprzedni wpis o planach banderowcow i Sorosa to pewno ani Pis ani prezydent nie doczekaja 2020 roku- i beda to zawdzieczali swej indolencji politycznej. A wogole jak to moze byc ze „protestuja” na ulicach garstki po-wcow, a gdzie elektorat, ktory dal wladze PIS-owi? Polityka PISU jest tak lawirancka, ze pewno elektorat zdurnial i machnal reka?

  4. Czytacz said

    Zdrada?
    Jak co dzień, Redaktorze.
    Przepraszam, że czasem się vqórviam.

  5. Czesiek said

    Proszę Państwa, dupa na podbródku mówi wszystko o właścicielu facjaty. Kto poszedł z dupą do łóżka, ten rano obudził się obsrany.

  6. Bagnet na broń! Koktajle w dłoń! I spalić ten teatr!

  7. Yagiel said

    Bardzo być może, że Duda-siad ewent. Duda-pis wstał na nogi na skutek usłyszenia lekcji niemieckiego, choć red.Michalkiewicz upiera się, że po pruskiego. Hohenzollern’owie po Jagiellonce byli Bałtami/Litwinami/Rusinami, aba nie Prusami!
    Ale mniejsza o nietożsamość Prusaków z Prusami – większa o nietożsamość Dudy z Kaczyńskim: każdy, kto ma żonę i choćby jedno z nią dziecko, widzi świat pełniej i prawdziwiej, niż biełyj parust adinokij Jarosław. Jeśli Duda, tzn. PAD, jest manekinem zewnątrzsterownym od dziecka, to po prostu nie może bez sterowania; dla nas nie jest obojętne, kto nim steruje. Obecnie deklaruje, że jest dwu-sterowny, choć może być cztero-…
    Dla mnie ciekawsze jest, kto steruje Kaczyńskim, tzn. kto jego wynalazł, czy wystrugał dawniej niż Dudę? Bo wiadomo, że mali też/zwłaszcza mają wielkie ambicje, Ambicje swoje – możliwości czyjeś. I ciekaw jestem zdania red.Machalkiewicza w tym względzie: czyim jest manekinem prezes?
    Wg mojej wiedzy wymyślił go Sienkiewicz w „Krzyżakach”, tzn. Dmowski, który zdolnemu, wielkiemu pisarzowi zadał wypracowanie na tema Grunwald II, co z kolei skłania do pytania, kto wystrugał Dmowskiego i Ligę Narodową…? Z kim Ligę tę czy Ligię wiązać ponownie, tj. re-wiązać (re-ligio).
    Cóż, red.M skończył felieton w najciekawszym miejscu: a cóż Prusowie czy Prusacy Bałtyku mają do Adriatyku? albo do Morza Czarnego/Obcego? Ba, a co my, Polacy, mamy? Tyle, że nie my, „polski gorszy sort” alias Tutsi czy inne goim, lecz o Hutu-wybrańców, nad-Polaków albo… pod-kogo?
    Bo niby dlaczego Złota Pani Nasza miałaby walczyć z pod-wykonawcami? Czy sądzi, że to my kręcimy USraelem, a nie Izrael? To znaczy nie my, tylko „lepszy sort polski”.

  8. BWM330xd said

    Bzdury pisze Michalkiewicz.

    Równie dobrze Duda mógł wetując ustawy realizować polecenie Małego Karakana, któremu wobec rozmiaru protestów, zmiękła rura. W ten sposób Mały Karakan mógł honorowo wycofać się z pomysłu, który dał opozycji okazję do mobilizacji protestów w całym kraju.

  9. Czesiek said

    Ad. 6.

    Ma Pan rację BWM330xd, Kaczy Karakan przestraszył się polskojęzycznych żydków, ich zorganizowania się, zbiorowego aj-waj, więc potulnie klęknął i ucałował żydowską pałę.

    Bez interwencji mocnej siły zewnętrznej jakiekolwiek zmiany w Polsce nie są możliwe. Nie żaden PiS, nie żadna „opozycja totalna”, a kila tysięcy pejsów trzęsie całą Polską i robi z nią co tylko chce. Bez ich fizycznej eliminacji Polska na zawsze pozostanie żydowskim łagrem dla Polaków.

  10. Bogaty Miś said

    ad7
    Oni na nic tak bardzo nie czekają, jak na początek „fizycznej eliminacji”. Wtedy będą już całkiem mieli ręce rozwiązane. Gdy Niemcy zaczęli likwidować getto warszawskie, to w USA był nałożony ban na informacje o tym. Odblokowany po 3 miesiącach od zakończenia akcji likwidacyjnej. Do dzisiaj im ten ban profituje.

  11. Co by nie myśleć o p. Michalkiewiczu, nie sposób odmówić mu (politycznej) inteligencji i wyjątkowo ciętego pióra.

  12. Sebastian said

    W tym działaniu zauważam pewną analogię do sytuacji z próbą wprowadzenia zmian w prawie ochrony życia poczętego, dlatego wcale mnie to nie dziwi, że stało się tak jak się stało. Jak dla mnie było to do przewidzenia. Powiedzą przecież próbowaliśmy ale się nie udało bo coś tam.

    Pozdrawiam

  13. Birton said

    mnie to dziwi, że redaktor Michalkiewicz używa sobie na Żydach ile chce, a doktor Ratajczak raz tylko na Żydach użył sobie i został znaleziony martwy

  14. Birton said

    kończąc – byc może ma patent od samego Sorosa i znacznego cadyka oraz sfory rabinów , aby sobie poharcował w ramach fałszywej flagi jako srogi, antyżydowski harcownik

  15. La Reine Toronto said


    Jakuboski nalezy do mlodego Pokolenia Polakow i cieszy mnie jego sposob myslenia. W Was mlodziezo nasza nadzieja! Kto chce niech slucha od polowy filmu.
    Sady musza byc wybieralne i sedziowe i cala sitwa musza sie z tym POPiSowoLudowUniowo POgodzic. Innej drogi do prworzadnosci ‚NIMA” !!!!!!!!!!!!!

  16. La Reine Toronto said

    ad 11/12 a kolega to bodaj nie z kibucu /Hajfy?
    Pan Redaktor Michalkiewicz et al nie moze byc wyeliminowany bo juz caly swiat o nim wie i szanjue Jego oczywiscie polonijny swiat, dodam.
    Kolega przestanie swnie podstawiac bo kolega sie kompromituje i tyle.

  17. Birton said

    Ja wiem Panie z Toronto, że sława redaktora Michalkiewicza dotarła już na Łunę w zalakowanej butelce, ale argumentacja Pańska jest rabulistyczna, czyli czysto żydowska, poza tym niech Pan myśli w swoim Toronto, co Pan chce

  18. Birton said

    a poza tym PIS to Partia Interesów Syjonistycznych, Panie z Toronto

  19. Yagiel said

    Pani LRT Szanowna, co to znaczy „muszą być”? Bo pani tak chce? Żyje pani w Kanadzie – zapewne tam ma pani wpływ na obsadę sędziowską, tak? W każdym razie w Kanadzie sędziowie są apolityczni, szybsi i w ogóle nie odbierają dzieci rodzicom ani nie wyrzucają z pracy za poglądy nie-Trudeau, tak? No to i pani sukces.
    Młody Jakuboski w Londynie bodaj, pracuje fizycznie, a wyraźnie jest inteligentem: komentuje rozsądnie sprawy w Anglii i w Polsce – jasne, ma prawo, głosować także; jeśli wróci do Polski, ciekawe jak się zachowa? Bo jeśli zostanie na Zachodzie… No nie wiem. Na Angoli nie ma wpływu, bo nie ma ich obywatelstwa (?), na Polaków może ma. Pożyteczny jest dla 99% nas, kłopotliwy dla 1%.
    Pani tak przejmuje się praworządnością w Polsce – on też. Mówi, zeby nie dać się wyciągać na ulice – słusznie. ALe bo ile jest tych oburzonych na ulicach: 1% Polaków (300 000)? I to wystarczy, żeby Kaczor się załamywał, a Duda wymiękał, a Jaki zachowywał spokój, za to Macier mówił o „wojnie hybrydowej” – żeby świat na nas patrzył z uwagą? Bo 1% Polaków jest na ulicach? Czyli te 99% w pracy i w domach świata vip’ów/mediów nie obchodzą, tak? Te 99% to ciemny lud, lecz niezbędny lud, bo przecież ktoś musi pracować na ten 1% w Polsce i na Ziemi całej. Oczywiście praworządnie. A inni praworządnie bombardują i „wyzwalają”, żeby nachodźcy z Europy wrócili do swych ojczyzn. Wrócą?
    Jakuboski ma oczywiście rację: nie dajmy się emocjonalnie wciągnąć w ustawkę 1%! Ani polskiego, ani globalnego.
    Daliśmy się emocjonalnie wciągnąć ok.80r. – 10 mln Polaków Solidarności przeciwko 3-4 mln władzy, niemal połowa Polaków – w tamtą ustawkę, a potem w okrągłostołową – z jakim praworządnym skutkiem? Że dziś tamten 1% jest ciągle przy władzy… Wtedy miałem ciut nad 20 lat – teraz mam 60: więcej rozumiem, mniej się emocjonuję. A pani ze 13 wykrzykników.
    One nie pasują do milczenia Jakuboskiego: „ja specjalnie milczę – mówi – daję wam chwilkę czasu, żebyście pomyśleli, ochłonęli… A pani łubudu wykrzykniki. Psuje pani jego pracę, czyż nie?

  20. Moher49 said

    Nieważne skąd pochodzi wynalazca, zawsze wybiera tych samych.
    – wybrano Kwaśniewskiego z nacji właściwej,
    – wybrano Komorowskiego co ma żonę z nacji właściwej,
    – wybrano Dudę co ma żonę z nacji właściwej,
    – wybrano Trumpa co ma zięcia z nacji właściwej.
    Żal mi ciebie Polsko, żal mi ciebie Ameryko, żal mi ciebie Ukraino, żal mi ciebie Rosjo.

  21. Boydar said

    Panie Yagiel (7), Pan sobie przeczyta dokładnie co wyartykułował Friedman w przebłysku szczerości – https://marucha.wordpress.com/2017/07/23/wolne-tematy-63-2017/#comment-691126

    A jak Pan już przeczyta, to niech sobie przypomni, kto stworzył USA. A potem po co. Matka jest tylko jedna. I mimo wieku ma się zupełnie dobrze.

  22. anonim said

    Znaczy Maliniak zadradził swojego wynalazcę Knesseta z Krakowa?
    Znaczy Maliniak jest antyszemita?
    Odpłynął Pan Stanisław odpłynął…

  23. Pinxit said

    Szafowanie zydostwem po obu stronach dyskusji akurat jest bardzo na reke samemu zydostwu.

    A Polakow znowu oslepil blask Michalkiewicza. O czym on pisze?
    O kukielkach na scenie teatrzyku dla mlodziezy intelektualnie niedorozwinietej?

    Dawno przestalismy dyskutowac meritum:
    Prawo A sprawiedliwosc!.
    Chetnie zas dopingujemywalkom uczniow szkoly bokserskiej, ktorym zawiazano oczy.
    Na nic wiecej nas nie stac.

    Gdzie byly te tlumy rozentuzjazmowane, gdy dzien w dzien lamano konstytucje a narod do tej pory powtarza za Pilsudskim: Konstytucja – prostycucja ; w galopie do kolejnego zamachu stanu?
    Kukiz na waly!
    Majdan czeka.

  24. Yagiel said

    Panie Boydar, jak ja mam pamiętać, jak mnie wtedy ne świecie nie było?
    A co do Mamy jedynej: ma 87 lat i ma się odpowiednio do wieku, a nawet odpowiednio do duszy. Jakie to miłe!

  25. błysk said

    Trochę rzeczowości jest w p. 23 ,a reszta po staremu ,żydzi,żydzi .. no co z tego .Lament nie przynoszący niczego. Ja zaś jestem za sądowymi reformami PIS-u , bo być może jest to zmiana na lepsze. Powinniśmy dostrzegać to co nawet trochę jest dobrego a ganić co złe. A mnie w czambuł .Żła jest antypolska polityka PIS-u wspierania Ukrainy i szerzenia wrogości do Rosji ,ale za dobre uważam 500plus, zapowiedzi budowy mieszkań ,przywrócenie wieku emerytalnego ,utworzenie Międzymorza ,lekkie podjęcie spraw morskich….Natomiast jałowe narzekanie i powtarzanie ,ze nic się nie da zrobić jest szkodliwe i rzekłbym nawet …nie katolickie. Katolik jest z natury optymistą.

  26. Birton said

    ad 24
    z „Rok 1984 „Orwell’a: „Prole nie mogą się nigdy dowiedzieć, że jednym ruchem zmietliby Partię Wewnętrzną” ( żydowską , w polskim przypadku, od 1944 i trwającą do dziś , nazwa nieistotna: PPR, PZPR, Solidarność, UW, SLD, PO, PIS itd ).

    Ponadto pojawiła się niedawno w internecie nowa koncepcja, że Izrael, jak dziedzic i spadkobierca wszystkich światowych Żydów bierze w całości moralną, prawną i materialną odpowiedzialność za wszystkie zbrodnie żydowskiego aparatu przemocy jak UB w Polsce , CzK i NKWD w Rosji, a to za wymordowanie sumarycznie ponad 20 milionów obywateli tych krajów, a następnie bierze całkowitą odpowiedzialność materialną za żydowską grabież majątku narodowego tych krajów na szkodę Polaków w latach 1944-2017 i Rosjan w latach 1917 -2017 wypłacając poszkodowanym obywatelom lub ich rodzinom stosowne odszkodowania , w kwocie nie mniejszej niż 200 miliardów w przypadku polskich ofiar lub ich rodzin oraz zwraca zagrabione przez żydowskie rządy w tych krajach mienie wraz ze stosownymi procentami, w kwocie nie mniejszej niż 1200 miliardów w przypadku Polski

  27. Yah said

    Ad 25

    Panie Briton Pan kiedyś celnie zauważył, że jedni mogą pisać źle o naszych najulubieńszych i włos im z głowy nie spadnie. Inni natomiast giną. Otóż albo stoi za nimi jakaś frakcja najulubieńszych, albo to co piszą, pomimo że antyulubieńsze, wpisuje sie w realizacje jakiegoś planów naszych najulubieńszych.

    To co Pan opisał powyżej to jeden z elementów uderzenia naszych najulubieńszych w naszych najulubieńszych nad Jordanem, A najlepiej w ogóle na politykę nie patrzyć przez pryzmat istnienia suwerennych państw i narodów tylko na walkę pomiędzy frakcjami naszych …… wtedy wszystko staje się jasne u układa w całość.

  28. Birton said

    ad 26
    bardzo inteligentny wywód, istotnie dowolny dobry wiatr w żydowskie żagle jest dobrym wiatrem i każdy przeciwny w żagle polskie jest także dobrym wiatrem , nie dla Polaków wszakże ;
    wszędzie dobrze jest wietrzyć przezornie fałszywą flagę i nie wierzyć żadnym politykom ( vide scena „Ja nikomu nie wierzę ” – Bruner ) ;
    ponadto uważam, że obecnie i chwilowo najlepszy jako prezydent byłby pies, bo pilnowałby własnego podwórka (Polski) i interesu gospodarza (Polaków) ;
    a i to warto rzec, że Polakiem zostaje się dopiero w trzecim pokoleniu albo nigdy, obywatelem polskim można zostać zawsze – po decyzji prezydenta; Żyd nie jest nigdy Polakiem, to obywatel polski co najwyżej – więc nie istnieje pojęcie „polscy Żydzi” ale „Żydzi polskojęzyczni „

  29. NICK said

    Pp. Yagiel, Birton, Pinxit, Yah.
    Mam podobne zdania.
    Jeśli mogę.

  30. Yah said

    Ad 27

    „wszędzie dobrze jest wietrzyć przezornie fałszywą flagę i nie wierzyć żadnym politykom”

    Oni to także wiedza w związku z czym pojawiają się fałszywe flagi w fałszywych flagach – tak dla jeszcze większej dezorientacji.

    Normalnemu ciężko pracującemu na utrzymanie rodziny człowiekowi w głowie się nie mieści, że ktoś może nic nie robić tylko obmyślać kłamstwa i manipulacje dla osiągnięcia swoich chorych celów.
    Większość tego nie jest w stanie sobie wyobrazić i oni to wykorzystują od ….. kilkuset lat. Ale niestety przedobrzyli i sami sie zaczynają gubić , co w dobie Internetu co gramotniejśi ludzie zauważają. Większość nadal nie wierzy ale ….. kropla drąży skałę.

    W takim razie co dalej ? I tu mamy problem. Jako że oni wykorzystują naturalna ludzka nadzieje na to, że kiedyś musi być dobrze. Tylko …. tylko trzeba wybrać kolejnego prezydenta, kolejna partię, wejść w kolejną koalicję, do kolejnej organizacji gospodarczej. Tymczasem wcale nie prowadzi to do dobrego 9 na co ma nadzieje normalna większość) tylko do coraz większego zniewolenia normalnych, dobrych ludzi.

    Tak wiec cały czas trwa walka dobra ze złem, a jedynymi wygranymi są ci, którym udało oprzeć się złu. Przy czym tu i teraz traktowani są oni jako loserzy.

Sorry, the comment form is closed at this time.