Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Juncker będzie mógł uruchomić procedurę o naruszenie prawa UE przez Polskę

Posted by Marucha w dniu 2017-07-26 (środa)

Dzisiaj na posiedzeniu w Brukseli kolegium eurokomisarzy udzieli przewodniczącemu Komisji Europejskiej Jean-Claude’owi Junckerowi i wiceprzewodniczącemu Fransowi Timmermansowi pełnomocnictwa do rozpoczęcia procedury przeciwko Polsce o naruszenie prawa europejskiego, jeśli władze państwa przeprowadzą reformę sądową bez uwzględnienia warunków UE.

Pisze o tym internetowa wersja gazety Politico.

„Dzisiaj na kolejnym posiedzeniu komisarze udzielą przewodniczącemu Jean-Claude’owi Junckerowi i jego zastępcy Fransowi Timmermansowi pełnomocnictwa do rozpoczęcia wobec Polski procedury naruszenia (prawa UE), jeśli latem tego roku zostaną przyjęte ustawy niebiorące pod uwagę niepokoju UE odnośnie wpływów politycznych na sądy — oznajmili urzędnicy” — podaje gazeta.

https://pl.sputniknews.com

Los Polski w rękach jej dwu wypróbowanych przyjaciół?  No nic, zobaczymy co są warte buńczuczne zapewnienia naszych rządzących o suwerenności decyzji.
Admin

 

komentarzy 26 to “Juncker będzie mógł uruchomić procedurę o naruszenie prawa UE przez Polskę”

  1. Jack Ravenno said

    O żesz… eurokomuna. Już to przeżywalismy… DEŻEWI?

  2. Yah said

    Właśnie ….. ciekawe kto będzie największym obrońcom suwerenności Polski – Prezydent, Premier czy Prezes. Oczywiście nawet interwencje obcych wojsk w obronie demokracji można przełknąć – w końcu jest zgodna z polskim prawem.

  3. gallanonim said

    a ta nasza , jewrokomisarz , jak głosowała ?

  4. NICK said

    I Pan to rozważa???
    „Właśnie ….. ciekawe kto będzie największym obrońcom suwerenności Polski – Prezydent, Premier czy Prezes. ”

    Dałeś dooopy, Yahooohoohooo.
    A jak tam Twe „pszczółki”?
    Których nie masz, podpinaczu?

    A ‚oberek’ to ja.
    Długo trwało, nieprawdaż?

    Spalony.

  5. hulsz said

    Juncker najpierw na odwyk .

  6. Yah said

    Ad 3

    Panie Nick, coś u Pan spadły możliwość i odczytywania ironii w postach.

    A d..py to nie daje nikomu, d..pą to s..am.

    Kiepska prowokacja z pszczółkami

  7. Yah said

    I jeszcze jedno Panie Nick – kłamstwo ma krótkie nogi, uderz w stół a nożyce – postronni , ale uważni czytelnicy Gajówki to zauważają.
    Pan uważa …. grając.

    Ja nie gram.

  8. Yah said

    I jeszcze jedno jeśli oberek do Pan to …. tym gorzej dla Pana.

    Ja u oberka zwróciłem uwagę tylko na jedno zdanie :

    „Wszystko idzie płynnie i bez zmazy.

    Przełknęliście etapy poprzednie?
    To i ten przełkniecie.

    Protestów nie będzie.”

    Nie przełknęliśmy i przełkniemy tylko „przełkneliście” i „przełkniecie”.

    Ja oberek ( ten lepszy) i wy ( gorsi).

    Wiem co Pan w moich wpisach ugryzło, ale to w tej chwili bez znaczenia.

    I po co to było pisać ?

  9. gość said

  10. Yah said

    Jak sobie tak dogryzamy, to nie za długo trwa u Pana diagnozowanie przyczyn spadku kilku rodzin w zimie ?

  11. Stan said

    Cieszyli się, z radości tańcowali i podskakiwali.
    Zobowiązania, prawa i gwarancje dla Unii
    na piśmie w Lizbonie podpisali.

    Dzisiaj ta sama opcja pisu co podpisywała,
    na Unie tylko pluje i szczuje
    i jak bandzior się zachowuje
    jakby o niczym nie wiedziała
    co podpisywała i do czego się zobowiązywała.

    Takie są fakty smutne, ale prawdziwe.
    Opinia w świat się rozchodzi.
    Nowa wojna o koryta znowu się zaczęła.
    Tak naprawdę to nikt w Polsce nie pojmuje,
    kto jest demokrata, czosnkowcem albo przebierańcem.

    Wszystko się pomieszało, kto z kim i o co?
    Wszyscy o obronie demokracji i o suwerenności mówią
    Na okrągło na siebie plują i szczują
    i jak zwykle na pejsatych i brodatych zwalają,
    a co niektórzy takiej depresji politycznej i sraczki dostali,
    że w zakładach psychiatrycznych wylądowali.

    Jedni się w sadach już obłowili,
    czas zmiany nadszedł, drudzy w kolejce czekaja
    i ręce z radości przecierają.
    Być sędzią to biznes niesamowity,
    kontakty z wszystkimi trza pielęgnować,
    pieniądze z wszystkich stron napływają,
    że kąta w szwach pękają i do Szwajcarii się przeciskają.

    Obywatele czy to pejsate, brodate, czosnkowcy czy przebierańcy,
    Polacy z krwi i kości po 28 latach nie są w stanie swoich
    w bój prawdziwy wprowadzić, aby ich godnie reprezentowali
    i o prawdziwą demokrację dbali.

    Ciemne chmury i deszcze nadciągają
    z nadzieja o rozsadek z dyplomacją wszyscy czekają.

  12. Yah said

    Ad 11

    „na Unie tylko pluje i szczuje”

    Doprawdy ? Gdzie? Kiedy? Może już ogłosili Polexit?

  13. Stan said

    Lachę kładą na to, co podpisywali.
    Zobowiązań, gwarancji i praw nie przestrzegają.
    Dyplomacji i rozmów też nie uznają.
    Jak gówniarze się zachowują.
    Polskę tylko ośmieszają i izolują.
    Śrubę ludziom dokręcają, a własnego prawa tez nie przestrzegają
    i ciągle o demokracji gadają.

  14. Andrzej BR said

    Ale taki junker, może np. dostać takiej obstrukcji, że

    już nigdy nie ogłosi ani tego ani owego, a co najwyżej

    mu się odjungoli . . . parazyt popaprany.

  15. Rob said

    Opuścić jak najszybciej ten burdel!
    Tylko na kim się wtedy oprzeć, z kim zawrzeć sojusz? Przecież Rosja to wróg…

  16. Lily said

    Zawachac ma czym!. Khazar.

  17. AlexSailor said

    @Rob

    Niczego nie trzeba opuszczać.
    Po prostu ciąć straty i ciągnąć zyski.
    To jest w zaistniałej sytuacji, bo już jesteśmy w szambie po usta.

    Właśnie dlatego tak szkodliwe jest WETO prezydenta.
    Daje czas przeciwnikowi.
    Zanim EU-kouchoźnicy by się pozbierali i zorganizowali, u nas już od roku – dwóch obowiązywałyby określone ustawy, których skutków nie dałoby się odwrócić, bo nowi sędziwie byliby już mianowani i sądzili.
    Przy okazji dałoby się może trochę zdrajców pozamykać, a czerwoni Komisarze musieliby przedefiniować swój interes wobec Polski pod wpływem perswazji w jedynym języku, który rozumieją – języku faktów dokonanych i siły.

    Prawdopodobnie cena dyktatury PIS manów byłaby do przełknięcia w porównaniu z korzyściami w postaci wyeliminowania wpływu Sorosa, Makreli i Makarona na polskie sądy.

    Oczywiście PISmani zabrali się od dupy strony.
    Zamiast obsadzać sędziów rejonowych w wyborach powszechnych, a wyżej przez prezydenta (lub podobnie), chcieli zgarnąć wszystko dla siebie.

  18. Pinxit said

    Ta cala Unia od poczatku byla do dupy. Tylko debil mogl podpisac traktat Lizbonski.
    Polska nigdy nie miala wspolnych interesow z Niemcami a po 89 roku z Francja.
    Do tego Polska byla nieprzygotowana do kapitalizmu, ktory zostal Polsce narzucony – nie zaoferowany!!
    Taka zachodnia demokracja zysku i finansowy apartheid.
    Zrobilismy sobie wroga i z Rosji i z Unii. Lojalni jestesmy tylko wobec USA, ktore nam juz przestaly nawet wizy obiecywac. Obrony tez nam nie obiecali.

    Niemcy nam tego gazu nie daruja. Ale i Polacy tez nie powinni darowac tym gnojkom, ktorzy sie tak oburzali na tranzyt rosyjskiego gazu przez Polske, potem na zakup rosyjskiego gazu, a teraz pyskujemy na Nord Stream 2.
    Co nas to obchodzi od kogo kupuja gaz Niemcy, Francja, Wlochy..?.

    Dlaczego my sie wtracamy do Niemcow? A rownoczesnie zapraszamy niemieckie czolgi do Polski.
    Polacy, zamiast posluchac jakie brednie wygaduja senatory i kongresmeni w obu izbach w USA i zaczac sie naprawde wstydzic za to wyglupianie sie i DOBROWOLNY udzial w wojnie o energie – to nie nasza wojna!! – to pyskujemy na Niemcow.
    Na Niemcow trzeba pyskowac przy kazdej innej okazji ale nie wtedy kiedy pyskowanie zagraza polskim interesom.
    Znow dostaniemy po dupie!

    Co sobie przypomne te idiotke Kopacz, ktora obiecala tanszy gaz i i zapewniala wreszcie wolnosc rynkowa i ze „my bedziemy dyktowac ceny gazu”!!!!!- to mnie krew zalewa!
    Ta malpa jeszcze sie smie publicznie pokazywac.
    Miliard dolarow nas kosztowal pokaz glupoty w Swinoujsciu. Teraz beda z niego korzystac Amerykanie.!
    Nie lepszy jest PiS , ktory gada to samo co Kopacz, tylko nie o Katarze a o gazie wydobywanym w USA metoda szczelinowa! zabroniona w wielu krajach..

    Rozpetalismy wojne o trybunaly – znow nas zydy podpuscily a my za zydem jak za pania matka – i dajemy POPiS nierasowej, amatorskiej nonszalancji.
    Gwaltu!! rety!!! Pali sie !! Niemcy sie do nas wtracaja!!!!!!!!
    Unia sie do nas wtraca!!
    To przeciez my te Unie wykanczamy na pozytek Stanom Zjednoczonych.

    I my przeciez chcemy odciac Niemcom i Unii dostep do taniego gazu. Nordstream pojdzie, czy chcemy czy nie. My cala Europe chcemy zalatwic!!!!
    A my zostaniemy z gazem lupkowym totalnie uzaleznieni od hegemona zza oceanu. Samobojcy!
    Wegry nas bardzo kochaja ale gaz kupuja z Rosji.

  19. Stan said

    Ad:17 AlexSailor
    Bardzo słuszne i prawdziwe spostrzeżenie.

    1. „Zanim EU-kouchoźnicy by się pozbierali i zorganizowali, u nas już od roku – dwóch obowiązywałyby określone ustawy,
    których skutków nie dałoby się odwrócić”.
    Słusznie i dlatego głosowanie przeprowadzono pod osłoną nocy i policji.

    2. „Oczywiście PISmani zabrali się od dupy strony. Zamiast obsadzać sędziów rejonowych w wyborach powszechnych,
    a wyżej przez prezydenta (lub podobnie), chcieli zgarnąć wszystko dla siebie”.
    Żądza władzy i kontroli całkowitej nie zna granic.

    Dziś już jedna osoba ma władzę ustawodawczą, wykonawczą i sprawuje jednocześnie kontrolę nad nią. Co to za system?

    Prezes od zawsze zbierał haki na wszystkich liczących się w tym kraju polityków, działaczy etc.
    Marzy się wprowadzenie w Polsce systemu, w którym to wszyscy byli by „jednomyślni i wszyscy nieskazitelni”
    i wszyscy troszczyli się o „wspólne dobro”.

    Ludzie, którzy przez lata, ciężką pracą, podnosząc swoje kwalifikacje, mozolnie wspinali się po ścieżce kariery zawodowej,
    są dzisiaj w administracji publicznej odsuwani i zastępowani wiernymi PiS-owi miernotami.

    PiS pod przykrywką ogólnoświatowego układu próbuje zbudować kastę własnych wasali, kosztem profesjonalizmu
    i rozbijając na lata normalne zasady awansowania. Jak to się zakończy?

  20. Pinxit said

    18 Stan
    Obojetnie jaki system wybiora czy zawetuja, to w Polsce i tak bedzie panowac obecna wszechwladna korupcja.

  21. Stan said

    20 Pinxit
    Dzięki za Pana bardzo dobry komentarz nr 18. Nic dodać, nic ująć — szczera prawda.
    Ta „wszechwładna korupcja” musi się przecież kiedyś skończyć? Czy nie?
    Co Pan przewiduje na przyszłość dla tego nieszczęśliwego kraju?

  22. RomanK said

    Korupcja sie skonczy??? NIGDY~!~~
    TO jest w Naszych genach..to MY- Lechci niezlomni, szlachetni i honorowi nie do pobcia…. przedawalismy wlasne dzieci tysiace lat temu i …przedawamy je do dzis dnia:-)))

    Wzniesmy gloooossss!!!! Dooooo Niebiooooosssss!!!!

  23. Re: 21 RomanK
    Panie Romku, jakby tak publicznie kilkadziesiat lbow spadlo by do „koszyka”, to watpie, aby bylo tylu smialkow do „przekretow” jak jest w chwili obecnej I sila rzeczy w przeszlosci…
    Brak Panie Romku konkretnych wyrokow dla szubrawcow wszelkiej „masci” I prowiencji…, a skoro „lby” nie wpadaja do „koszyka” to k…rwy I zlodzieje robia co chca I jak chca…

    I jeszcze jedno Panie Romku, gdyby rzad USA zechcialby zlikwidowac nielegalnych emigrantow czy przemytnikow narkotykow, to w ciagu 7 dni na teren USA nie zostalby przemycony 1 gram narkotykow I ani jeden nielegalny emigrant nie przeszedl by do USA (to tak na marginesie…)

    ==================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  24. guła said

    Timmermans ma rację!
    Napisano 20 godzin temu | Brak komentarzy

    Dobry pan z Brukseli napomniał krnąbrny ludek nad Wisłą i Odrą, co oburzyło wielu. Bo takich połajanek oszczędzał nam nawet Leonid Breżniew w latach 1980-81. Być może dlatego, że ZSRS dysponował realną siłą, a Timmermans może się tylko napinać, jak mawiano za moich bardzo młodych lat w osiedlowej piaskownicy.

    Frans Timmermans dał Polsce miesiąc. Jak podaje Onet:

    „Nasze rekomendacje dla polskich władz są jasne. Nadszedł czas, aby przywrócić niezależność Trybunałowi Konstytucyjnego i wycofać się z reform sądownictwa lub przeprowadzić je z zgodzie z konstytucją i prawem europejskim” – czytamy w oficjalnym komunikacie Komisji.

    .http://wiadomosci.onet.pl/swiat/komisja-europejska-polska-ma-miesiac-na-rozwiazanie-problemow/6t8d5k3

    Oburzenie oburzeniem, ale KE ma rację, proszę państwa.

    Przede wszystkim reforma sądownictwa musi uwzględniać porządek konstytucyjny Państwa.

    A więc art. 4 Konstytucji:

    1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
    2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

    Jak pisał jeszcze w 2012 roku prof. Banaszak:

    Konstytucja, formułując zasadę suwerenności Narodu, przewiduje, że władzę Naród sprawuje przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio. Oznacza to, że Naród za pośrednictwem swoich przedstawicieli lub bezpośrednio decyduje w swoich sprawach oraz jest twórcą prawa i organów państwowych, legitymizując ich działalność. Sprawuje on władzę także wtedy, gdy w jej stosowaniu, realizacji posługuje się organami państwowymi (parlamentem, sądami, rządem). Obowiązuje wobec niego przy tym domniemanie kompetencji. Z teoretycznego punktu widzenia najlepiej jest, gdy sam suweren sprawuje władzę. Problem jednak w tym, że nie jest to wykonalne w przypadku zbiorowego podmiotu suwerenności – Narodu – liczącego kilkadziesiąt milionów członków i zajmującego duży obszar. Z faktu wymienienia przez Konstytucję jako pierwszej przedstawicielskiej formy sprawowania władzy przez Naród wynika, że jest ona formą główną. Na tym samym stanowisku stoi TK, uznając, że „sprawowanie władzy przedstawicieli jest na tle obowiązującego systemu konstytucyjnego zasadą, a bezpośrednie sprawowanie władzy przez suwerena (referendum, inicjatywa ustawodawcza) – wyjątkiem” (wyr. z 3.11.2006 r., K 31/06, OTK-A 2006, Nr 10, poz. 147).
    Trybunał Konstytucyjny dość szeroko pojmuje pojęcie przedstawicieli Narodu i uznaje, że są to „przede wszystkim posłowie i senatorowie”, ale „w szerokim znaczeniu przedstawicielami Narodu są również inne osoby wchodzące w skład organów władzy publicznej, które nie pochodzą z wyborów, jeżeli organy te zostały powołane przez Konstytucję do realizacji woli Narodu, a ich działalność – poddana w sposób mniej lub bardziej bezpośredni kontroli społeczeństwa. Również samorząd terytorialny jest uważany za jedną z form szeroko rozumianej demokracji przedstawicielskiej” (wyr. z 26.5.1998 r., K 17/98, OTK 1998, Nr 4, poz. 48).

    Dopiero kolejny przepis mówi o trójpodziale władzy.

    Art. 10:

    1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.
    2. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały.

    Konstytucja nawiązuje do idei podziału władz leżącej u podstaw współczesnego konstytucjonalizmu demokratycznego. Ujmuje ten podział w aspekcie przedmiotowym (funkcjonalnym). Działalność państwa zostaje w art. 10 ust. 1 podzielona na trzy rodzajowo różne sfery działania, funkcje. Sprzyja to zachowaniu jedności władzy państwowej w rękach suwerena (narodu, ludu), ale równocześnie emanacja tej władzy zostaje rozdzielona między funkcje i wypełniające te funkcje organy. Poszczególne władze nie mają w tym ujęciu charakteru samodzielnego, ale wypełniają swoje funkcje na podstawie kompetencji przyznanych im przez Konstytucję uchwaloną przez suwerena stojącego ponad nimi.

    (op. cit.)

    Niemniej ważny jest również art. 45:

    Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

    Sprawiedliwy, a więc wolny od kuglowania materiałem dowodowym, co w tej chwili nakazuje wręcz obowiązująca procedura cywilna tak, że mając bezdyskusyjną rację strona może przegrać proces ze wszystkimi tego konsekwencjami, albowiem poprez nieuwagę swoją lub pełnomocnika spóźniła się z przedłożeniem dowodu.

    Na koniec przepis, który powinien lec u podstaw reformy wymiaru sprawiedliwości:

    Art. 182:

    Udział obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości określa ustawa.

    Wzrost roli sądów w państwie prawnym może prowadzić do jego przemienienia się nie w państwo, w którym rządzą prawa, lecz w państwo, w którym rządzą sędziowie. Przestrzegają przed tym nawet niektórzy znani konstytucjonaliści (np. H. Klecatsky, R. Marcic). Zjawisku temu, a także zbytniej emancypacji sądownictwa, przeciwdziałać ma udział przedstawicieli społeczeństwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Dzięki zaś temu, że w działalności sądów pojawia się czynnik pozbawiony przygotowania profesjonalnego, łatwiej uwzględnia się w orzekaniu poglądy społeczne na stosowanie prawa i społeczną hierarchię wartości. „Można by zaryzykować tezę, że rolą ławnika jest przede wszystkim uwrażliwienie społeczne procesu, nie zaś wkład merytoryczny w sam proces orzekania. Ma on ochronić proces przed potencjalnym brakiem wrażliwości na społeczną sytuację podsądnego” (P. Sitniewski, Analiza wyników ankiet prezesów sądów w zakresie wyboru ławników, jakości ich pracy oraz funkcjonowania w ramach wymiaru sprawiedliwości, [w:] J. Ruszewski, Ławnicy – społeczni sędziowie w teorii i praktyce. Ocena funkcjonowania i procesu wyboru ławników sądowych na przykładzie sądów Apelacji Białostockiej, Suwałki 2011, s. 79).

    (op. cit.)

    A zatem panie Timmermans zgodnie z Konstytucją:

    1. sądy i sędziowie muszą podlegać Suwerenowi, którym jest Naród;

    2. muszą być sprawiedliwe, co wyłącza obecną procedurę cywilną będąca rodzajem kuglarstwa prawnego;

    3. obywatele muszą na powrót „wejść” do sądu. Tym razem jako sędziowie przysięgli.
    .
    Cieszę się, że zgadza się Pan na takie reformy.

    26.07 2017
    Tags: ke, konstytucja, prof. B. Banaszak, reforma, sądy, Timmermans
    Humpty Dumpty
    Napisane przez: Humpty Dumpty
    http://3obieg.pl/timmermans-ma-racje

  25. guła said

    ad 23 art. 45
    Jeden jedyny warunek prócz wymienionych przez autora tekstu. Mianowicie tak sąd rejonowy jak i apelacyjny musi zechcieć dać wiarę przedstawianych przez stronę tzw twardych dowód. I mowy o tem być nie może kiedy stronie trzeba zrobić koła pióra. To na tyle, reszta gra i koliduje.

  26. guła said

    Rozumiem, że autor poruszył i tę kwestię. Ale po wecie A. Dudy w twardych relacjach władz samorządowych, pozostaje nam trwać jeszcze przez dwa lata do najbliższych samorządowych wyborów. O ile nic nie zmieni się.

Sorry, the comment form is closed at this time.