Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Pospolite ruszenie bez planu i wodza

Posted by Marucha w dniu 2017-08-05 (sobota)

Jestem endekiem i jestem w coraz dziwniejszej sytuacji. Endecja historycznie jest uznawana za antyniemiecką. Wtedy, na przełomie XIX i XX wieku były po temu uzasadnione powody.

Jednak antyniemiecka polityka endecji to była dobrze przemyślana i sensownie realizowana polityka, której elementem była gospodarcza sprawność w Wielkopolsce i na Pomorzu, parlamentarne boje Wojciecha Korfantego Reichstagu, czy odsłonięcie pomnika grunwaldzkiego w Krakowie i w jakiejś części „Krzyżacy” Sienkiewicza.

Dzisiaj wydaje się, że polityka PiS-u, atakująca Niemcy, to jakieś pospolite ruszenie bez planu i bez wodza. Kolejna żałosna rocznica wybuchu powstania warszawskiego stała się okazją do eksplozji antyniemieckich gestów i wystąpień.

Przy czym historia jest orężem we współczesnej polityce. Niestety ten oręż używany jest wręcz prostacko i przez to będzie nieskuteczny. Cierpi na tym moja endeckość, ponieważ z jednej strony mocno sfrustrowany lewicowy polityk i takiż filozof Jan Hartman, nazywa PiS partią neoendecką i przeprasza za to Niemców, a z drugiej strony coraz ważniejsi politycy PiS-u, coraz głośniej mówią o domaganiu się od Niemiec odszkodowań za zniszczenia z II wojny światowej.

Przy okazji rocznicy wybuchu powstania okazuje się, że wielu zwłaszcza młodych ludzi, odwołujących się do tradycji Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego, jako symbolu, jest od tej myśli politycznej jak najbardziej odległa.

Nie da się prowadzić racjonalnej polityki z jednej strony atakując Niemców i Niemcy i waląc w nich jak pijany góral kłonicą, a z drugiej strony pokazując inwestycje niemieckich koncernów samochodowych jako największe osiągnięcia gospodarcze rządu. To można nazwać wszystkim, ale nie polityką nawet neoendecką.

Dobrze by również było, żeby ci wszyscy ludzie powołujący się na tradycję Narodowej Demokracji i myśl Dmowskiego, zanim ubiorą jednolite mundurki z opaskami na rękach i zanim ustawią się w równe, karne szeregi, gotowe rozdeptać każdego, kto stanie na drodze, trochę więcej poczytali i o ile to możliwe, starali się więcej zrozumieć.

Naśladowanie czegoś sprzed lat osiemdziesięciu nie rozwija życia politycznego, ale go degeneruje i na pewno nie jest endeckie. Piszę to, bo uważam za swój obowiązek, ale raczej bez nadziei na zrozumienie.

Andrzej Szlęzak
http://www.mysl-polska.pl

komentarzy 12 to “Pospolite ruszenie bez planu i wodza”

  1. Archer said

    Nieprawda, nic nie degeneruje. Prezydęt Duda który puścił Kaczyńskiego w trąbę, razem z kukizowcami i popłuczynami od Gowina założą nową partię. Będzie ich wspierał niejaki Ziemkiewicz i duża część dziennikarzy „niepokornych”. I ta partia neoendecka z liderami takimi jak Duda, Kukiz, Gowin w wyborach na początek dostanie kilkanaście procent głosów, a potem będzie już tylko lepiej. PiSiory nie będą już mieli większości i nie będą mogli rządzić. I wtedy Unia Europejska, Niemcy, Ukraina, Litwa i Israel będą nas szanować. Nie jak teraz, co rządzi obiciachowy PiS, gdzie ze wszystkimi jest skonfliktowany i Polacy muszą się wstydzić w UE i na całym świecie za taki „rząd”.

  2. guła said

    Gdyby ten Kaczyński wzorem Tuska stosował podwyższone obcasy, ale i to nie …Brrry wiocha.

  3. piwowar said

    ……..I ta partia neoendecka……..

    Chyba pseudoneoendecka.

  4. gosc po raz pierwszy said

    — Nie napisze kim jest ten pan szlezak , bo było by to , zbyt obraźliwe .

  5. NC said

    „…nie rozwija życia politycznego, ale go degeneruje…”
    Go? Tego życia?
    Pan Szlęzak z „Myśli Polskiej” powenien zacząć od gramatyki. Czas na myśl przyjdzie później. Lub nie.

  6. kot said

    Trzeba byc wyrozumiałym. Dla Niemca język polski jest bardzo trudny do przyswojenia.

  7. Moher49 said

    Panie prezydencie Ślęzak, stosunek Narodowców do tamtego powstania wtedy i teraz określił prezes ruchu Narodowego Robert Winnicki.
    Pana Hartmana cywilizowani ludzie nie czytają, a jeśli przez pomyłkę przeczytają, to biegną zaraz do doktora psychiatry coby się zbadać.
    Ja tam za PiS-em nie jestem, ale do Niemca najlepiej przemawia pijany góral kłonicą i plakaty kibiców Legii W-wa. Takie przemowy trzeba od czasu do czasu powtarzać bo wychodzi na to, że my wywołaliśmy II WS i jak mówi senator Rulewski – Niemcy ponieśli największe straty w tej wojnie, nie ze swej winy oczywiście. .

  8. Czesiek said

    Ad. 7. Dokładnie Panie Moher49, talk do niemca jak i żyda przemawia tylko argument siły. Jakiekowlek rozmowy nie mają sensu – albo od razu walić w łeb, albo w ogóle nie rozmawiać.

  9. Vici said

    POLACY wyzbyjmy sie tej bzdurnej milosci Wzgledem tych co nas niszcza CZYLI zydow I niemcow.WALIC W LEB az ;;;;;;;;;jucha bedzie sie lala.TO POWINNO BYC NASZYM PRORYTETEM .Bez zadnych zachamowan BIC W NICH

  10. rafal said

    Klątwa diabła na Carów Rosji.

  11. RomanK said

    Panei czesio ..moze mi pan wskazac narody, ludzi do ktrych przmawia tylko i wylacznie perswazja, racja, czy pryncypia???

  12. Boydar said

    „Kto się zgadza, może opuścić ręce i odejść od ściany”; czy to jest perswazja czy już pryncypia ?

Sorry, the comment form is closed at this time.