Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Winnicki pyta MEN o program nauczania ws. ludobójstwa UPA na Kresach i litewskiego nacjonalizmu

Posted by Marucha w dniu 2017-08-09 (środa)

[I po raz kolejny zwykły, prymitywny szowinizm określa się mianem „nacjonalizmu” – admin]

Poseł Robert Winnicki zwraca uwagę na wątpliwości dotyczące planów MEN, m.in. by w programie nauczania dla szkół średnich ludobójstwo dokonane na Polakach przez UPA wpisać w „konflikt polsko-ukraiński”.

„Czy uczniowie poznają prawdę o zbrodniczej naturze ukraińskiego szowinizmu i terroryzmie ukraińskich nacjonalistów w II RP?”.

W interpelacji ws. obecności w podstawie programowej informacji o źródłach ludobójstwa dokonanego przez Ukraińską Powstańczą Armię na Polakach, skierowanej na początku sierpnia do Ministra Edukacji Narodowej poseł Robert Winnicki powołując się na doniesienia medialne zaznaczył:

– (…) pojawiły się wątpliwości, jakie budzi obecność w podstawie programowej dla klas I szkół średnich tematyki ludobójstwa na Kresach Wschodnich dokonanego przez Ukraińską Powstańczą Armię na Polakach.

Szef Ruchu Narodowego zaznaczył, że „w toku konsultacji międzyresortowych i społecznych ludobójstwo na Kresach Wschodnich dokonane przez UPA wpisane ma być w szerszy kontekst „konfliktu polsko-ukraińskiego””.

– Dodatkowo będącego jakoby intensyfikowanym przez podmioty trzecie. To samo tyczyć się ma stosunków polsko-litewskich w okresie II wojny światowej – podkreślił Winnicki.

– Środowiska Kresowian publicznie wyrażają obawę, iż z uwagi na powyższe nie zostaną uczniom przedstawione w sposób rzetelny fakty o zbrodniczej naturze ukraińskiego oraz litewskiego szowinizmu – napisał poseł. W związku z tym, skierował do ministerstwa następujące pytania:

  1. Czy uczniowie poznają prawdę o zbrodniczej naturze ukraińskiego szowinizmu mającego za podstawę tzw. doktrynę Doncowa?
  2. Czy uczniowie poznają prawdę o terroryzmie ukraińskich nacjonalistów w II RP, którego ofiarami padali także lojalni wobec Rzeczypospolitej Ukraińcy (np. Iwan Babij, Sydir Twerdochlib)?
  3. Czy uczniowie poznają prawdę o eksterminacyjnej polityce samozwańczej republiki ludowej powstałej na ziemiach południowo-wschodnich w formie tzw. Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej – które opisane są m.in. w artykule z portalu Kresy.pl „Zbrodnie terrorystów z tzw. Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej na Polakach. Preludium Wołynia”, gdzie przytoczono bogaty materiał źródłowy z epoki?
  4. Czy uczniowie poznają prawdę o polonofobii jako fundamencie obecnej – powstałej dopiero pod koniec wieku XIX – litewskiej polityki narodowej i jej skutkach w postaci zniszczenia Polaków na Laudzie, Ziemi Kowieńskiej oraz obecnej dyskryminacji Polaków na Wileńszczyźnie, która została opisana m.in. w tekście „Mity litewskiego nacjonalizmu” na blogu Polaków z Wilna, gdzie przytoczono bogaty materiał źródłowy z epoki?
  5. Czy eksterminacja Polaków inspirowana przez szowinizm zachodnioukraiński (Wołyń i Malopolska Wschodnia) i nowo-litewski (Ponary, Świeciany i in.) będzie nazywana zgodnie z prawdą ludobójstwem i nie będzie relatywizowana?

Przeczytaj także:
Poseł Winnicki złoży w Sejmie interpelację w sprawie Targalskiego
Robert Winnicki interpeluje ws. kresowych motywów w paszportach

http://kresy.pl

Komentarzy 10 to “Winnicki pyta MEN o program nauczania ws. ludobójstwa UPA na Kresach i litewskiego nacjonalizmu”

  1. Moher49 said

    Pan Robert może sobie mówić. W polskich instytucjach na terenie kraju, władzach, samorządach, policji jest wielu neo-banderowców. Są dobrze zorganizowani, państwo polskie śpi, ich „nie widzi”. Przemycają do Polski broń i czekają na odpowiedni moment, aby tutaj zrobić Wołyń. Fundacja „otwarty dialog” to jeden z trybików. Otwarty dialog to organizacja ukraińska, media wciskają narodowi ciemnotę, że to ruskich robota. A może polskich władz w Polsce już nie ma?.

  2. Pan Gajowy wybaczy autoreklamę tutaj, ale skoro Pan Moher49 wywołał już Otwarty Dialog, to pragnę pokazać mu mój wczorajszy wpis z dużą ilością nazwisk:

    https://rgrunholz.wordpress.com/2017/08/08/gdzie-soros-a-gdzie-batory/

  3. AlexSailor said

    I znowu „Ukraińską powstańczą armię”.
    Czy ktoś się z koniem na łby mieniał???
    Nie „ukraińską powstańczą armię”, tylko bandy UPA.
    Bo to ani ramia, ani powstańcza, ani przede wszystkim ukraińska.

    Po prostu bandy stworzone na użytek Niemców i innych mącicieli.
    W ogóle jak ktoś to cynicznie wymyślił tą nazwę band mordujących Polaków, Rusinów, w tym Łemków i podobnych nacji, Węgrów, Żydów, Rumunów i Słowaków, a nawet Niemców odmawiających podpisania volkslisty.

  4. muki said

    po prostu szlag czlowieka moze trafic: wyjdziesz na ulice-ukry, pojdziesz na plaze czy plywalnie -ukry, wypisuja bzdury ze ukry kupuja mieszkania-ciekawe za co-Polak zapycha latami i go nie stac a banderowiec ,ktory przyjechal przed rokiem -kupuje? kto mu na to daje, bo z Upadlej jak przywlecze 100 eu to wszystko, zapycha za 2000 zl, no wiec jak??? Jeszcze Polska i Polacy zaplaca za to wszystko a PIS juz moze sie zegnac z korytem-tylko ze kto w zamian-przeciez tzw opozycja to same kryptoukry!!!!

  5. jazmig said

    PiS to jest banderowska agentura, podobnie PO. Winnicki jest w sejmie osamotniony, cala reszta liże banderowskie zadki na rozkaz swoich prowadzących z BND i CIA.

  6. Yagiel said

    Pan poseł Robert Winnicki jest bardzo ciekawym politykiem, może nawet przyszłościowym?
    Imię ma co prawda mało polskie czy słowiańskie, ale świadczące o jego rodzicach: byli ciekawi świata…
    Ciekawość świata, inności jest cenna na starcie – pewność, kto „czarny”, kto „biały” już mniej. Bo ona zamyka przyszłość.
    Żeby to jeszcze w przeszłości, w jej prawdzie, a nie w pewności wuczonej…
    No ale może właśnie taki jest rokującym politykiem. Tylko politykiem.
    A jako człowieka – jest go więcej. To już widać.
    Bo Polska, a zwłaszcza RzeczPospolita to więcej niż polityka.

    Bo kim był Zbyszko z Bogdańca, zanim trafił między Powałów, Zyndramów i Zawiszów, drużynników Jagiełły?

  7. Czesiek said

    Panie Moher, najwyższy czas organizować drużyny i wyciągać banderowskie ścierwo tam gdzie wlazło. Oni nam Wołyń, to my im anty-Wołyń razy tysiąc. Wytrzebić do dziesięciu pokoleń wstecz!

  8. Moher49 said

    @7,
    Panie Czesławie, po to mamy sejm, rząd, prokuraturę, prezydenta. Płacimy rocznie kilka tys złotych podatku na ich utrzymanie, mają nam zapewnić bezpieczeństwo. Ale oni złapią Brunona Kwietnia, Piotra Rybaka, Mateusza Piskorskiego, natomiast banderowskiej i mośkowatej zarazy nie widzą. Anty-Wołyniów w teraźniejszych czasach nam Polakom nie wypada robić. Są pokojowe metody, tylko trzeba ujawnić kto jest kto i patrzeć na ręce.

  9. anonim said

    Moher.
    Tutsi też nie wypadało…a potem im przeszło tylko jakim kosztem.

  10. RomanK said

    CO jest ???-w polityce kreacji wlasciwych pszywodcuff narodowcow?????
    To proces jaki obserwuje od 1980 roku…kiedy zauwzylem te ruchy w wiezieniach….walki o mlodych chlopakow z KPN i Solidarnosci….
    Jak starannie usuwano z widoku autentycznych Narodowcow..podsuwajac wlasciwych , zdolnych i z przyszloscia:-)))
    Jak kreowano ANtoniego Macierewicza..jak go przywlekli do Lupkowa Nowego..gdzie siedzieli prawie sami mnarodowcy…jak dokonal „brawurowej ucieczki” ze szpita w Sanoku….jak zakladal PR …jak wyzeral wszytkich az wyzarl..jak otoczono jego kanapke odbfita pomoca i opieka:-))) i potem zaraz Romana Giertycha…a on swoich pretorianow,,, do ktorych nalezal i Winnicki…
    Kiedys jeden ze znanych KORowcow na pytanie dlaczego tak robia..odpowiedzial , mysle- ze uczciwie:
    Chlopie- tu….( chodzilo o Polske) ….bez narodowcow nic nie zrobisz…Dlatego tak wazne, jakie bedzie ich przywodztwo.Od tego zalezy wszystko…nasz los tez:-)))) usmiechnal sie szeroko:-))))
    Na narodowca Antoniego szykowano od lat 70 tych..wczesnych….

Sorry, the comment form is closed at this time.