Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Mamo, nie ma lasu…

Posted by Marucha w dniu 2017-08-15 (wtorek)

Sołectwo Rytel, to lasy. Przepiękne. Kilkudziesięcioletnie i starsze. Malowniczo otulają meandrującą Brdę, zacieniają Wielki Kanał Brdy, zbudowany jeszcze w XIX wieku przez Prusaków.

O lasach miejscowi mogą mówić godzinami. Mają swoje miejsca na jagody i grzyby. Tych ostatnich pilnie strzegą.

Wiadomo, najpiękniejsze prawdziwki rosną właśnie tutaj. Trzeba tylko wiedzieć gdzie. Jak kto zaradny, to zarobi. A ludzie tutaj zaradni. – Panie, jak sezon udany, to zimę łatwiej było przetrwać. A teraz? – pyta starszy pan, któremu skrzą się w oczach łzy…

– Jeszcze wczoraj mieszkałem przy lesie. Teraz do lasu mam cztery kilometry – mówi sołtys Rytla Łukasz Ossowski.

Brzmi to jak ponury żart, ale w Rytlu nikomu nie jest do śmiechu. Noc z 11 na 12 sierpnia 2017 roku wszyscy w sołectwie zapamiętają na całe życie. Kataklizm, który przetoczył się nad sołectwem, łamiąc drzewa, łamał także ludzkie dusze. To oczywiście przenośnia, ale chyba trafnie opisująca to, co się tutaj wydarzyło. Las w duszach miejscowych gra w sposób szczególny. Jedyny w swoim rodzaju. Trzeba być stąd, by to zrozumieć.

Tak naprawdę nikt nie wie, co to było. Na pewno nie trąba powietrzna, nie tornado i nie meteoryt tunguski. Skala zniszczeń jest zbyt wielka. Wstępne szacunki w samym sołectwie mówią o ponad dziecięciu tysiącach hektarów lasu, który padł pod naporem tego czegoś. To prawie półtora miliona metrów sześciennych drewna. Niewyobrażalna ilość.

Drzewa połamane jak zapałki, poskręcane w przedziwne kształty, powyrywane z korzeniami, robią upiorne wrażenie. Morze przejmujących kikutów umarłego nagle lasu. Martwą ciszę przeszywa jedynie wycie pił łańcuchowych. Przez długie miesiące, a w zasadzie lata, nie będzie tutaj słychać niczego innego.

Jazgot pił zaczął się już nocy, kiedy trzeba było przedzierać się do najdalszych domów we wsi. – Wyglądało to wszystko koszmarnie. Nie było czasu zastanawiać się, co to było. Ludzie czekali na pomoc – mówi sołtys Ossowski. – Kiedy dotarliśmy do ostatniego domu, w którym mieszka 85-letnia mieszkanka, odetchnęliśmy. W tym bezmiarze grozy obyło się bez ofiar. To jakiś cud – stwierdza.

Kiedy nastał świt, mieszkańcy zobaczyli, że świat który znali już nie istnieje. Zaczął się wyścig z czasem, bo trzeba było dotrzeć do dalszych osad. Przez zwały drzew pilarze i strażacy torowali drogę przynajmniej na szerokość jednego samochodu, by w razie czego mogła przecisnąć się karetka. Jej wezwanie to wcale nie taka prosta sprawa, bo nie działają telefony komórkowe, nigdzie nie ma prądu, nie działają okoliczne stacje benzynowe. To druga strona dramatu. Ludzie pozostawieni samym sobie. Nie ma przepływu informacji. Wygląda tak, jakby państwo w weekend nie działało. Przynajmniej w sołectwie. Działają za to mieszkańcy.

Sporo cierpkich słów pada na zebraniu sołeckim, które zwołał sołtys. Świetlica domu kultury pełna ludzi. Nie uspokajają ich słowa pani burmistrz Czerska, że służby robią co mogą, że będzie pomoc.

Ludzie widząc rozmiar katastrofy chcą, żeby do akcji włączyło się wojsko. Mają przecież sprzęt, który jest potrzebny na miejscu, agregaty prądotwórcze, piły no i… ręce do pomocy.

– Dlaczego na terenie gminy nie jest ogłaszany stan klęski żywiołowej? – pytają. Bo to może zrobić premier na wniosek wojewody, którego ludzie przyjadą jutro, żeby oszacować sytuację na miejscu, dowiadują się od władz. – Jeśli to nie jest klęska żywiołowa, to co nią jest? – pytana retorycznie młody mężczyzna i kręci głową.

[Wojsko? Ma się włączyć? Jak za komuny? Wojsko jest od przygotowywania ataku na Rosję – admin]

Nad sołectwem wisi także inna groźba. Powódź. Brzmi paradoksalnie, ale tak jest. Poziom wody w Brdzie od jakiegoś czasu jest wysoki. W paru miejscach podtopiło łąki. Teraz do koryta rzeki zwaliły się tysiące drzew. Tak samo do Wielkiego Kanału Brdy.

Wystarczy kilka dni deszczu i na mieszkańców spadnie kolejna plaga. Wyciąganie drzew, udrażnianie Brdy i Kanału, to ponad siły i możliwości mieszkańców. Do tego potrzebny jest specjalistyczny sprzęt i ludzie. Nikt nie chce myśleć, co się stanie, jeśli aura okaże się bezduszna. Do tego ten brak prądu…

– Brak spływu wody zaburza gospodarkę wodną w Wielkim Kanale Brdy oraz samej rzece Brdzie. Na naszym terenie znajduje się Zakład Hodowli Pstrąga w Zaporze zatrudniający ponad 100 osób. W dalszej perspektywie może doprowadzić to do masowego śnięcia ryb. W tej chwili posiłkują się agregatami. Na kanale są stawy hodowlane. W Zaporze funkcjonuje Zakład elektromechaniki chłodniczej zatrudniający około 60 osób, znajdują się pola namiotowe min. Binduga w Zaporze. Są to tereny typowo turystyczne. Nie chcę nawet myśleć, co się stanie, jak Brda wyleje – komentuje sołtys Ossowski. I wylicza.

– My jesteśmy dużym sołectwem. Dlatego nietypowym. Sołectwo Rytel liczy około trzech tysięcy mieszkańców plus 300 stałych wczasowiczów w sezonie letnim. Powierzchnia to 8754 hektary. Na terenie sołectwa jest 20 osad. Uszkodzonych jest około 100 domów, słupów wysokiego napięcia prawie 20, średniego napięcia 60, a nie jest jeszcze znana ilość pozostałych słupów. Dla nas to dramat. Ich naprawa potrwa wiele tygodni. Ludzie bez prądu, za chwilę rok szkolny… Gospodarstwa rolne nie mogą funkcjonować, wydoić krów ani napoić zwierząt – kończy.

– Mamo, nie ma lasu… Kiedy córka powiedziała mi to rano, myślałem, że żartuje – mówi trzydziestoletnia dziewczyna, mieszkanka Rytla. – Las przecież nie znika, nie można go ukraść. Kiedy wyjrzałam przez okno, nogi się pode mną ugięły. Lasu rzeczywiście nie było…

Maciej Eckardt
http://mysl-polska.pl

Gdy przeczytałem tytuł artykułu, ale jeszcze nie jego zawartość, pierwszą myślą było: czy to robota jakiegoś zagranicznego „inwestora”? Czy wy też tak mieliście?
Admin

 

Komentarzy 51 to “Mamo, nie ma lasu…”

  1. Pierwsza myśl: sprzedali Tatry, jak to planowali przed wojną. Tfu, na psa urok…

  2. jazmig said

    Porażająca nieudolność pisowskich służb, zarówno MSW jak i MON. Tego nigdy dotychczas nie było.

  3. RomanK said

    TRudno powiedziec..od kilku lat w Rosji pojawily sie tornada…TO grozne i przerazajace zjawisko bylo fenomenem Ameryki,,,przez ktora przebiega Aleja Tornado….Ale pojawila sie i zadomowila w Rosji,,jej centrale obszary i poludniowe sa juz co roku nawiedzane przez ogromne leje o piekielnej sile.
    Powod..jak twerza metorolodzy to zmiana globalan pradow powietrza…co powoduje gwaltowne zmiany temperatur i gwaltowne zmiany ladowania elektrycznego mas powiietrza o masowej skali…Polska jest powazna czecia wielkich Nizin Europy..i jak juz widac od paru lat zmiany jej nie omijaja…
    Jak wskazuje rozwoj syatuacji takie burze beda coraz ceatsze i nie daj Boze silniejsze,,,
    Mieszkam w rejonie tornados…

  4. anonim said

    Tyle drzewa tyle drzewa i jak tu wołać od Ikei do kieszeni jak tyle drzewa dosłownie wpadło na rynek i cenę załamało.
    Smutne Szyszki będą…tylko czy ten sygnał z Góry dobrze odczytają?

  5. Joe said

    Wojsko nie moze pomoc od reki, bo nie jest skoszarowane. Do czasu „profesjonalizacji” armii byla mozliwosc natychmiastowej reakcji, bo bylo x zolnierzy sluzby zasadniczej gotowych (przynajmniej teoretycznie) do natychmiastowego wykonania zadania.
    Teraz w nocy emeryci i rencisci pilnuja jednostki, a wojsko po domach spi. Zanim sie skrzykna i do kupy zbiora to minie troche, co bylo widac w Swidnicy kilka lat temu …

  6. Marek B said

    @ 3

    Przestańcie pierdolić. „Meterolodzy twierdzą (…)” Ale bzdury!

    Poczytajcie sobie: http://csat.au.af.mil/2025/volume3/vol3ch15.pdf

  7. witek said

    No coś podobnego, skandal!
    Ludzie domagają się pomocy wojska!?
    A czy ono istnieje dla narodu?!
    Ono od czasów ” wolnej magdalenkowej Polski” zajmuje się ” walką o pokój” w zagranicznych misjach!
    Powiem tak po komunistycznemu:

    Polacy, łapy precz od wojska!
    Szczególnie od macierewiczowskiej Obrony Terytorialnej

  8. moderowany said

    Wojsko misja Polska!
    Eszystko dzieje się nieprzypadkowo to znaki.
    A tu dalej cotygodniowe błagania na kolanach .
    Coraz bliżej .

  9. jowram said

    Zdjęcie chmur zrobione w Gnieźnie tuż przed tą nawałnicą która wyrządziła takie szkody.
    Potem W katedrę w Gnieźnie uderzył piorun, w środku trwał koncert. Zniszczenia są poważne.
    Jak podają lokalne media, burza w Gnieźnie rozpętała się, kiedy w budynku słynnej katedry na Wzgórzu Lecha trwał jeszcze koncert w ramach Akademii Gitary. W świątynię wypełnioną ludźmi uderzył piorun. W niektórych miejscach burza zniszczyła dach oraz zwieńczenia kopuł. Uszkodzone są też miedziane pokrycia nad nawą główną kościoła.

  10. jowram said

    Nawalnica przeszła w kujawsko-pomorskim 11 sierpnia.
    Życie straciły dzieci na obozie harcerskim.
    Rząd zajęty był sobą.
    15 sierpnia rząd ogłasza , że wojsko zacznie pomagać 17 sierpnia.
    Jaja sobie robią
    Nie ogłoszą stanu klęski bo się spóźnili 4 dni z reakcją i wtedy musieliby odpowiadać przed Suwerenem za zaniechania.
    Bataliony Terytorialne są tworzone przez Macierewicza do przejęcia władzy w Polsce w drodze wojskowego zamachu stanu.
    Już raz to próbował użyć wojska WSW do internowania Wałęsy,
    Wtedy mu się nie udało.
    Teraz przygotownia idą pełną parą, ale Duda się zorientował .

  11. La Reine Toronto said

    Sodoma i Gomora a nie nasza Ojczyzna Polska!

    Plakac sie chce i wyc jak czyta sie taki material.
    Ludzie w Polsce nie dostrzegaja jeszcze w wiekszosci tego zagrozenia i juz tuz tuz a Polski nawet na mapie nie bedzie…. Nie wystarczy skromna opozycja bo i ta od razu jest atakowana przez merdia i caly anty polski ‚kod-zik’ smrodzik.
    Jak ogladam debaty i krzyki w ‚polskojezycznym’ parlamencie to widze ryk i kwik jak w chlewiku i oborze…
    Wstyd i hanba dla naradu polskiego. Rzad kolejne utrudniaja Polakom powrot do DOMU miedzy Odre i Wisle…boc U krainska swolo”’ma pierszenstwo? (ortografia OK?) a Polacy dalej na banicje i na poniewierke ? Kaczynski co Pan na to? Wstyd …i PO nie lepsze albo inne nowe efemeryczne partunie zeby narodowcow nie dopuscic do wladzy i Pana Prezydenta Potockiego?

  12. La Reine Toronto said


    Redaktor Gadowski analizuje biezace wydarzenia w Kraju …PO i Kod’ziki codziennie nawoluja do przejecia paleczki po PiSiakach….a merdia zaklamuja i Polacy sa zdezorientowani o co chodzi…straszne

  13. Ad. 9

    Akademia Gitary w katedrze gnieźnieńskiej… A co jutro? Proboszcz wynajmie zakrystię na agencję towarzyską?

    Dobrze, że tylko jeden piorun…

  14. Podobno w pierwszych chwilach proszono Macierewicza o śmigłowce (chodziło o transport rannych harcerzy)… Odmówił.

    To jest zbrodnia na Narodzie Polskim.

  15. Ad. 10

    Po paru dniach wojsko będzie pomagało nie mieszkańcom, a kapitalistom, którzy już czekają na drewno… Tam teraz wielkie pieniądze leżą…

  16. Marucha said

    Rząd nie ma wpływu na pojawianie się trąb, orkanów, tornado, burz itp.
    Natomiast ma ogromny wpływ na użycie odpowiednich służb do ratowania zagrożonych ludzi i ich mienia oraz minimalizacji szkód. Jak widać, rząd nie wywiązał się z zadania.

  17. revers said

    Jak mozna sobie na swieta 15 sierpnia zaklocac spokoj jakimis tornadami? to nie PRL gdzie w stanach kleski powodziowej, czy zim stulecia i totalnego zasypania sniegiem zolnierz szedl na pierwsza linie frontu. teraz to najwyzej za biurko pojdzie, postrzela z procki, qwami obrzuci, swoja furke odpali by dojechac do kwatery.

    Lub spadajace drzewa na Maderze po procesji.

    https://www.liveleak.com/view?i=2e8_1502819699

    Szkoda ze Petru nie bylo i jego desantu z Nowoczesnej.

  18. Boydar said

    Do transportu piętnastu a nawet trzydziestu rannych nie potrzeba uruchamiać wojska. Atakowanie Macierewicza – „… odmówił …” bez podania faktów i kontekstu jest niepoważne i zwyczajnie tendencyjne.

    Owszem, jeżeli były nieuzasadnione opóźnienia, to należy komuś przypier*dolić, tylko czy na pewno Maciorze …

  19. Pinxit said

    12
    Redaktor Gadowski to taki pawian, ktory udaje intelektualiste. Wyjatkowy blazen.

  20. Boydar said

    W nawiązaniu do mojego (18), którego chwilowo nie widać; procedury ! Wezwanie armii podlega procedurom, w tym przypadku dłuższym i bardziej obwarowanym. Struktury Obrony Terytorialnej będą (tak należy przypuszczać) osiągalne szybciej i prościej.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nawalnica-na-pomorzu-dlaczego-wojsko-nie-pomagalo-w-usuwaniu-strat-od-poczatku/gsxtmgx

  21. La Reine Toronto said

    ad 18 Blazen ktory obnaza ponizajaca polityke rozgrabiania mienia narodowego ? afery gospodarcze o ktorych spoleczenstwo polskie nawet nie slyszy z merdiow? ktoz to jest blazen ? osmiesza sie Pan Pinxit.

  22. La Reine Toronto said

    Podbno tam na Pomorzu nasi sojusznicy …sza sza eksperymentowali jakas nowa bron masowego razenia wykorzystujac anomalie pogodowe….dlateogo Macierewicz Singer odmowil? cos w tym jest? ale my nie wiemy i nie dowiemy sie az sie zmieni kolejna ‚sztafeta’ w sejmie i nowy ‚rzond’…

  23. Ola said

    ad. 18 , Pan Pixit

    jak zwykle ronczka w gore czy kolejny laik za koment. Trzymam z Panem:)

    obstawily te gadajace mordy jutuba , kazda ma swoja nisze . Oglupiaja narod niby gloszac „prawde”.
    A w gruncie rzeczy to ich forma zarobkowania na zatruwaniu resztki zycia ich wielbicielom i wyznawcom.

    PS. dla Pani La Reine – no coz, znowu lapka w dol.

  24. Ola said

    ad 11, Pani Le Reine

    pani sie nie martwi w sprawie Ukraincow. Oni ciagna dalej , oni juz sa na zachodniej flance ( granica z Holandia) Bundesrepubliki.
    Wlasnie spotkalam ich grupe jadac po bulki – calkiem calkiem przyzwoity spory busik , oczywiscie z gwiazdka mercedesa( prosze prosze) z rejestracja UA . Pierwszy jaki widzialam na flance, na pewno nie ostatni . A tu bida az piszczy . I Niemcy co raz to mniejsza mniejszoscia . Multi kulti na calego , wiekszosc Syryjczykow , jakis Nigerczykow , Hindu i Pakistu , a teraz jeszcze Ukraince. Co to bedzie , co to bedzie ? Niemce sie nie martwia jakos. I hitlerow nie wskrzeszaja na jutubach . No, zobaczymy ,
    na razie zycie toczy sie na flance ( zachodniej) jak toczylo. Po papierosy dalej chodzi sie do automatu o drugiej w nocy nieuzbrojonym i bez strachu.

  25. Marcin said

    Pamiętam nawałnice na Zamojszczyźnie w 86 lub 87, co prawda nie była takich rozmiarów ale modliliśmy sie aby dachu z domu nie porwało bo już wszystko trzeszczalo. Niektórym sąsiadom pozrywało dachy w całości i przemieściło 20-30 m. A to było tak dawno. Teren oczywiście nizinny. Takie zdarzenia niestety będą coraz częstsze. Wielka tragedia.

  26. Maryś said

    Jazmig głupszy jesteś niż ustawa przewiduje.

  27. AlexSailor said

    @Marucha

    Wojsko nie jest od usuwania szkód klęsk żywiołowych.
    Można go użyć w przypadku zagrożenia życia, zdrowia i utraty mienia wielkiej wartości na dużą skalę.
    Tu użyciem wojska życia już się nie ocali, zdrowia w zasadzie też, a mienia w małym stopniu i o stosunkowo małej wartości.

    Użycie wojska w takim przypadku, to tak jakby użyć złotych sztućców z rodowego serwisu zamiast pogrzebacza.
    W PRL były inne warunki, np. bataliony budowlane, gdzie chłopaki przez całą dwuletnią, darmową służbę nie strzelali z karabinu.
    A i tak użycie nawet tego, 450-tysięcznego wojska, w przeważającej liczbie przypadków, było absurdem i nie tylko ekonomicznym.

    WOJSKO JEST OD OBRONY PRZED ZAGROŻENIAMI ZEWNĘTRZNYMI a nie od łatania dziur w służbach państwowych.

    Nasza dzielna armia liczy 100 tys. w 80% urzędników, ale est inna formacja służąca do zwalczania zagrożeń wewnętrznych.
    To Policja Państwowa licząca 130 tys. (przed II WŚ 28 tys. dawało sobie radę).
    Nic nie stoi na przeszkodzie, by to właśnie policji używać do zwalczania skutków klęsk żywiołowych.
    Ale jakoś dziwnie nikt tego nie postuluje, mimo że posiada ona sprzęt i wszystko co potrzeba.

    ——
    Polską tradycją jest pomoc wojska w wielu cywilnych przypadkach. I tyle.
    Admin

  28. Isia said

    … Kilka lat temu, na Dolnym Śląsku, przeżyliśmy podobny kataklizm … przeszła trąba powietrzna, powaliła niezliczoną liczbę starych drzew, dokonała wielkich zniszczeń … jednak rozmiary zniszczeń, spowodowane nawałnicami na Pomorzu, są jeszcze większe … zginęły dwie młode harcerki, jednym słowem – wielki dramat i ludzkie nieszczęście …

  29. Łapka said

    Panie Marynarzu, a czy klęski żywiołowe nie są ZAGROŻENIAMI ZEWNĘTRZNYMI?

  30. sledzik z podlasia said

    to byly tylko proby z ameryranska. bronia pogodowa. czy nikt nie slyszal ze juz w latach 60-tych ub wieku byly podpisywane pakty przez usra-ncow i ruskich o niestosowaniu. czyli ze juz wtedy bylo to w zaawansowanym stadium. adzisiaj mamy codziennie na niebie sypane aluminium i inne swinstwa(tzw. nanoboty). spijcie dalej lemingi albo chowajcie glowe w piasek. to itak kiedys konsekwencje nas nie omina

  31. Radioactive said

    Nikt nie wie co to było…Ciekawe….Przypominaja się możliwości anten na Alasce …Obecność US army….I plotki o poszukiwaniach zbiega….Z tajnego laboratorium niedaleko miejsc .Bialystok…Wycinka drzew,potem wycinka regulowana prawem a teraz techno huragan…Zbiegiem ma być jakiś super mutant.stad też szybka akcja US army i GB army w Polsce,wizyta trumpa i bredziongi które tu serwował… Macierewicz też zachowuje się trochę jak meninblack:))))

  32. Zbyszko said

    Panie Gajowy, ten zagraniczny inwestor ma strategiczną nazwę inwestora strategicznego, czyli siejącego wokół siebie same straty i spustoszenie…
    A myśmy nie wierzyli Gierkowi, gdy nazywał ich imperialistami amerykańskimi.

  33. Joannus said

    Ad 9
    Nazywają takie chmury apokaliptycznymi, co więcej ostatnio sporo ich się pojawia.

  34. revers said

    Na zdjęciach radarowych to tak wyglądało z dziwnymi kręgami jonizacji powietrza i kondensacji pary wodnej w chmurach, HARP albo CERN działał.

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dziwne-kregi-na-radarowym-zdjeciu-wielkiej-nawalnicy-ktora-zaatakowala-polske

    http://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/styles/large/public/preview_kregi.png?itok=XaSu58HV

  35. revers said

  36. NC said

    Re 10, Jowram:
    „Nawalnica przeszła w kujawsko-pomorskim 11 sierpnia.
    Życie straciły dzieci na obozie harcerskim.
    Rząd zajęty był sobą.
    15 sierpnia rząd ogłasza , że wojsko zacznie pomagać 17 sierpnia.”

    A do lemingów nadal nie dociera, że państwa polskiego już nie ma.
    Jest tylko atrapa, trochę dekoracji,i grupa aktorów udajacych polityków.

  37. Pinxit said

    27
    AlexSailor
    Pan Sailor gra widac role Macierewicza.
    Wojsko jest do obrony ojczyzny w kazdym zagrozeniu.. Koniec. kropka.
    Dlaczego?
    Bo ma q.. sprzet, sily i srodki, ktore sa WLASNOSCIA PUBLICZNA dla dobra kraju. Po co maja rdzewiec a zolnierz lezec odlogiem??

    Zdaje sie, ze Sailor nie rozumie, ze wojsko robi cwiczenia jak zezpieczac przed pozarem i jak zwalczac pozar w czasie konfliktu wojennego,:ratowanie, ewakuowanie ludnosci z zagrozonych terenow itp.
    .
    Wiec poza wszystkim jest to wspanialy poligon, ktory testuje mozliwosci i trening zolnierza polskiego.

    Do glowy mi nie przyszlo, ze to tak trudno zrozumiec!!

    To tylko olowianych zolnierzykow przesuwa sie na stole i zacheca do bijatyki – wylacznie!

  38. Pinxit said

    21
    Mnie nie interesuja puste hasla. Mnie interesuja intencje.

  39. revers said

    re34
    censor34 spi
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dziwne-kregi-na-radarowym-zdjeciu-wielkiej-nawalnicy-ktora-zaatakowala-polske

    i8 nawert boskie ciagi licybowe nie pomoga 1,2,5,8,13,21,34,i nieznany egipskim niby kaplanom, Fabioccanim, Wrightom szybki algorytm obliczania, jak i metafizycznych i fizyncznych mozliwosci, wlasciwosci,

  40. mieszkam niedaleko said

    To nie była zwykła burza!

    Mieszkam dziesięć kilometrów od Rytla. Mogę napisać, że najstarsi ludzie nie pamiętają takiej sytuacji pogodowej. To nie była zwykła burza.
    Wszystko zaczęło się po 22:00 w piątek 11 sierpnia wieczorem. Już w ciągu dnia było strasznie parno i duszno. Starałem się nie zasypiać, ale nie mogłem temu sprostać, tak silne odczuwałem znużenie, a przy okazji mocno się pociłem.
    Kiedy nadeszła ów ”nawałnica” leżałem już w łóżku. Wyjrzałem przez okno i zobaczyłem świerk wysokości ok. ponad dwóch metrów. To niesłychane, ale był on przez cały czas równo pochylony przez wiatr, który przez pół godziny ani nie słabł, ani nie wzmagał. Po prostu wiało równomiernie i z bardzo dużą mocą. Woda lała się po polach i ulicach powyżej kostek. Przez okna lała się woda i błoto do mieszkań! Ludzie trzymali okna, żeby nie wpadły do środka domów.
    To, co było potem jest nie do opisania. To trzeba zobaczyć na własne oczy. Drzewa grubości czterech chłopa wyrwane z ziemi z korzeniami, część Borów Tucholskich przestała istnieć, kilometry lasu znikły, nie widać za dużo zwierzyny, nie słychać ptaków.
    Od kilku lat pod Rytlem pojawiały się stada wilków, mieliśmy bobry, jelenie, bieliki i parę orłów przednich. Gdzie to wszystko? Czy przeżyło?
    Już w nocy pomyślałem o harcerzach z ZHR, którzy niedaleko Suszka nad jeziorem Śpierewnik (cztery kilometry na południe od Rytla) mieli w centrum lasu swój obóz. Strażacy powiedzieli mojemu bratu, że w naszej wiosce jest tylko jedna straż pożarna, bo wszystkie siły zostały skierowane na pomoc harcerzom. Jak się okazało dwie dziewczynki zginęły, choć harcerze zachowali się dzielnie i udało im się ewakuować w młodnik, a przypomnę, że było ich (z tego, co mi jeden z nich powiedział) stoczterdzieści osób!
    Nazajutrz wielkie sprzątanie i szok! Szczyty domów i dachy od strony południa pozrywane, pozawalane ściany. Pewnemu panu zerwało całe dachy z domu i chlewa jednocześnie. Pełno dróg nieprzejezdnych, koszmar. Do dziś nie mam prądu i pisze z kawiarenki. Po kilku dniach do Rytla przyjechali Szydło, Macierewicz, Szyszko, jak to zwykle bywa w czasie klęsk i katastrof. A ja się pytam, CZEMU NIKT NIE OSTRZEGŁ? W sumie to mówiono w mediach, że idzie niszczycielska burza, ale ile to razy już były burze i co? I nic się takiego nie stało. A teraz?! Pytam się DLACZEGO NIE POWIEDZIANO ZA WCZASU, ŻE IDZIE JAKIŚ POTĘZNY, NISZCZYCIELSKI CYLKON CZY TAM ORKAN NAZWANY JAKIMŚ IMIENIEM JAK TO WCZEŚNIEJ BYWAŁO?
    Przecież zniszczyło lasy w Chojnicach i pod Czerskiem, pod Tucholą i kilkadziesiąt kilometórw na północ na Kaszubach, ponad sto kilometrów na południe na Kujawach i o wiele, wiele dalej pod Gnieznem, Łodzią i Poznaniem zrywało dachy z domów! Oberwało kilka województw. W okolicy Chojnic mówi się, że takie zniszczenia miały miejsce ostatni raz podczas drugiej wojny światowej. Stanu klęski żywiołowej jak dotąd w pomorskiem nie wprowadzono. Czemu? Za mało ofiar w ludziach? Nie chcą dać odszkodowań? Przecież to pomogłoby w otwarciu taniej linii kredytowej dla poszkodowanych mieszkańców. Pozawalane stodoły, dziury w dachach domów i chlewów, gałęzie na polach. Rolnicy nie dość, że nie mają prądu i nie mogą oprzątać zwierząt to mają często niepokoszone mokre pola pełne gałęzi. Jakby tego było mało na Brdzie pełno powalonych drzew i ludzie boją się podtopień. Strażacy do okolic Chojnic zjechali z Trójmiasta, Szczecina i Bóg wie skąd, OSP tez postawione na nogi, zgłasza się dużo wolontariuszy do sprzątania Rytla i pobliskiego Lotynia.
    Najbardziej żal lasu! Za naszego życia nie urośnie już taki jak był. Będzie tylko młodnik. Cała przyroda, wspomnienia i przygody z lasu między Rytlem, Objezierzem i Lotyniem poszły w cholerę. Mieliśmy w okolicy nawet średniowieczne grodzisko, dzwie stacje badawcze Uniwersytetu Łódzkiego (przyrodnicza Suszek i archeologiczna Białe Błota). Teraz czekam na sprzątanie wiatrołomów i sadzenie lasu. Ile to potrwa? Przecież drewno po zimie będzie gnić i butwieć. Ile czasu potrwa to sprzątanie? Mówią, że dwa lub trzy lata!
    Wiem jaki jest TVN i jaki jest Polsat, nie chce ich reklamować ale te stacje były w tym rejonie. Niech każdy poszuka w sieci filmu TVNu pt. ”Film z drona w miejscowości Suszek na Pomorzu)
    Dodam też to:

    .https://www.youtube.com/watch?v=PL9SfAGDyQg

    .https://www.youtube.com/watch?v=JMk7qVfMHdo

    Co to było? Do dziś nie sprecyzowano, czy cyklon czy orkan. Na pewno nie zwyczajna trąba powietrzna czy burza. Pięć lat temu w innej części Borów Tucholskich przeszła trąba powietrzna. Rozwaliła las na kilometry długości, ale szerokość była niewielka. To co było w nocy 11 sierpnia było czymś zupełnie innym. Czy to broń Tesli jak niektórzy twierdzą? Bóg jeden wie!

  41. TomKa said

    Jak to nie działają telefony komórkowe?? Przecież wszyscy wiemy, że one działają poprzez satelity, a tam takich anomali nie było.

  42. hulsz said

    ad.9 Nie wklejaj Pan jakis dziwnych zdjec z fotomontazem i jeszcze na dodatek przedstawiajacych Ameryke a nie Polske.(Tablice rejestracyjne samochodu i siec trakcyjna typowo amerykanskie)

  43. Boydar said

    Panie TomKa, Pański wpis (40) wcale nie wygląda na żart.

  44. NICK said

    Poligon doświadczalny?
    Rytel?
    Na Polakach?
    Znam sytuację z dwóch, bezpośrednich źródeł.
    Wiemy.
    Państwo quasi polskie?
    Się było i nie sprawdziło.

    Tyle.

    Poligon doświadczalny.
    To jest.
    Na Nas.

  45. La Reine Toronto said

    ad 44; zgadzam sie z Panem; cos tu nie jest tak i dowiemy sie pewnie za jakies 20 lat ? kiedy wladza w USA odtajni to co tajne …jak zwykle.
    Szkoda bo sa ofiary polskie i to mlodziez…przyroda polska.
    Niech Jankesi z pie r….alaja jak najszybciej bo gdzie oni tam nieszczescia parami chodza.
    K…a mac ! przepraszam ale mnie ponosi coraz czesciej !

  46. JO said

    ad.44. Tu sie zgadzam z Panem Nickiem. Przekonany jestem, ze te nawalnice wywolane sa sztucznie .

  47. Nuta said

    Ludzie, przestańcie walić farmazony, o różnych niestworzonych i sztucznie powstałych nawałnicach i spiskach obcych mocarstw. Oczywiście istnieją technologie do manipulacji pogodą, ale w dniach 10/11 08. mieliśmy do czynienia ze sytuacją szczególną. Polska znalazła się na skraju dwóch, niesamowicie różnych i niestabilnych mas powietrza. Powstała silna i gwałtowna konwekcja. Nie powstała z niczego, gdyż ten układ burzowy powstał w Austrii, przeszedł przez Czechy i nasz Dolny Śląsk i nabierając coraz większej mocy uderzył na Wielkopolskę, Kujawy i Pomorze. Wykształcił się rzadki ale niszczycielski układ bow echo. Zresztą ostrzegano przed takim rozwojem sytuacji przynajmniej od rana tego samego dnia. Tu bardzo ciekawa analiza sytuacji. Poczytajcie sobie, zamiast tworzyć mity i legendy:
    http://lubelscyfanipogody.pl/polske-przetoczylo-sie-potezne-bow-echo/

    i coś dla zagorzałych miłośników spiskowania:
    http://lubelscyfanipogody.pl/ostatniej-nawalnicy-pojawily-sie-teorie-spiskowe-rozwiewamy-je/

  48. re1truth2 said

    Nowy front burzowy
    http://pl.blitzortung.org/live_lightning_maps.php?map=15

  49. RomanK said

    ad 40. Drogi panie..do tego czasu pogoda w Polsce nie byla tak extremalna…i nieprzewidywalna.. To sie zmienilo na calej Nizinie Wschodniouropejskiej az po Ural i dalej tez….
    W Texasie…niespodziewane i nagle toranda zbieraly ciezkie zniwo…chociaz ludzie wiedzili i poznawali po objawach..ale to za malo bylo, zeby zdazyc sie schronic…
    Dopiero rozmieszczenie i pokrycie calego stanu siecia radarow tzw Dopler radar..zmienilo sytuacje diametralnie..sprzezono ten system z systemem audio i video i natychmiast informuje sie poprzez kilka Kanalow Pogodowych i system wczesnego ostrzegania narodowego bezpieczenstwa…
    I natychmiast zmniejszyla sie liczba ofiar….
    Takich rzeczy nei mozna przewidziec..zwlaszc za nie mozna przewidziec sciezki, sily i energii… to mnoza szacunkowo przewidywac tylko przy uzyciu sieci radarow….i to daje pewnosc w granicach 80%…a to znaczy smierc, albo zycie.
    Radary Dopler powinny byc priorytetem obrony przed nieszczesciami pogodowymi , ktore beda sie potegowac….z roku na rok…

  50. Boydar said

    Panie Romanie, prawie wszystko co Pan napisał (49) to prawda. Nie naświetlił Pan tylko jednej zasadniczej a nie mniej istotnej sprawy. W Teksasie, ojciec zabitych córek zorientowawszy się, że któryś z odpowiedzialnych nie puścił informacji dalej gdzie trzeba, bierze S&W cal. stosowny i sam wymierza sprawiedliwość. Zapewne dzieci mu to nie przywróci, ale innym może nie zabierze. U nas nie i jeszcze pewnie długo nie. U Was teraz, jak Pan pisze, działa to automatycznie, ale jeszcze nie tak dawno opierało się na ludziach i ocznych odczytach przyrządów. Bo oszukiwanie społeczeństwa w tej sferze nie leżało w interesie. U nas leży czy nie leży, akcja jest po, nie przed. I tłumacza że te kółka są jednak kwadratowe a w ogóle trzeba się było ubezpieczyć. Właściwie to nic się od czasów cimoszki nie zmieniło, zwłaszcza mentalność za nic nie odpowiadających.

  51. Isia said

    … Czy ostatnia nawałnica i ofiary mogły być spowodowane „badaniami” HAARP ?

    … (34, 35) Pan Revers … miejsce epicentrum fal znajduje się w Krzesinach pod Poznaniem, gdzie znajduje się baza lotnicza – HAARP tworzony jest przez siły powietrzne … prowadzący program zadaje pytanie: czy w Krzesinach zainstalowane są anteny HAARP ? …

Sorry, the comment form is closed at this time.