Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nie burzmy pomników, nie fałszujmy historii!

Posted by Marucha w dniu 2017-08-29 (Wtorek)

Z wielka radością przyjąłem tekst Kornela Morawieckiego (na zdjęciu), otwierający 147 nr „Gazety Obywatelskiej” – sprzeciwiający się burzeniu poradzieckich pomników – pamiątek po II wojnie.

Nareszcie głos rozsądku odcinający się od – jakże łatwego dzisiaj i płytkiego, bo pozbawionego historycznej refleksji – tzw. antykomunizmu.

Kornel Morawiecki zwraca uwagę na rzecz fundamentalną – realną ocenę naszych możliwości w II wojnie i różnicę między perspektywą zwycięstwa hitlerowskich Niemiec i sowieckiej Rosji. Wnioski jakie wyciąga są oczywiste: gdyby zwyciężył Hitler i Niemcy po nas Polakach nie byłoby dzisiaj śladu. Ofertą III Rzeszy dla Polaków była biologiczna likwidacja.

Zwycięstwo Armii Czerwonej nad Wehrmachtem dawało nam szansę przetrwania. Jakbyśmy nie potępiali komunizmu jako ideologii, ile zbrodni byśmy nie wymienili nie możemy odmówić stwierdzenia oczywistego faktu – komunizm nie był szczególnie skierowany przeciwko jakiemuś narodowi.

W tym przypadku komunizm nie był skierowany przeciwko Polakom.

Komunizm niszczył wszystkie narody, a naród rosyjski – który najwcześniej zasmakował tego dobrodziejstwa poniósł straty największe. W Katyniu – pogrzebanych jest 4,5 tys. polskich oficerów, ale ponad 10 tys. Rosjan i innych obywateli ZSRR zamordowanych przez NKWD. Nasze cierpienie i martyrologia pod rządami komunizmu nie były czymś unikalnym. Dzieliliśmy los innych narodów zniewolonych przez tę szatańską ideologię.

I o tym właśnie my Polacy chętnie zapominamy ustawiając historię Polski i relacje polsko rosyjskie po 1944 w znanym schemacie zaborów i caratu, a nas samych w roli „Chrystusa Narodów”. Wygodne to dla nas i zrozumiałe. Łechce naszą dumę i leczy kompleksy choć jednocześnie całkowicie nieprawdziwe.

ZSRR nie był Rosją, chociaż w takim sztafażu przedstawiał się wszystkim podbitym narodom. Zwracał na ten fakt uwagę znakomity i oczywiście odrzucony przez polską opinię publiczną – Józef Mackiewicz. Kto dzisiaj w Polsce pamięta jego przesłanie: „ZSRR to nie Rosja, Rosja to nie ZSRR”.

W ocenie przeszłości zderzają się w Polsce współczesnej dwa spojrzenia. Jedno wyraził Kornel Morawiecki we wspomnianym artykule. Drugie – przeciwne przedstawił Romuald Lazarowicz krytykując Morawieckiego i wzywając: „Usnąć sowieckie bałwany”.

W polemice tej staję całkowicie po stronie Kornela Morawieckiego. Zgadzam się po pierwsze całkowicie z tezą że – pomimo oczywistych negatywnych cech, mordów sowieckich, totalitaryzmu i politycznego zniewolenia Polski – zwycięstwo Armii Czerwonej dawało nam szansę na przetrwanie. Druga możliwość – wygrana Hitlera oznaczała dla nas śmierć. Innej opcji nie było. Amerykanie nie chcieli wylądować nad Wisłą.

Ile by krzywd nie wyliczyć, można – zwłaszcza z dzisiejszej perspektywy – stwierdzić, że pokonanie Hitlera przez Armię Czerwoną było dla nas korzystne. Odzyskaliśmy wolność – w roku 2017 widzimy to przecież dokładnie.

Romuald Lazarowicz przypomina różnice w podejściu Armii Czerwonej do Powstania Warszawskiego i Amerykanów do Powstania Paryskiego. Tylko, że Polacy nie mieli szans w 1944, żeby tu wylądowali Amerykanie. Pretensje Romka do Kornela, który jakoby miał o tych faktach zapomnieć są w dużej mierze objawem polskiego „myślenia życzeniowego”. Tak jakby okoliczności realne nie miały znaczenia i jakby wszyscy musieli kierować się naszym dobrem i interesami.

Tak Drogi Romku nie jest. Stalin – z jego punktu widzenia – nie miał żadnego interesu, żeby pomagać Borowi Komorowskiemu i Powstaniu. Ja rozumiem, że postąpił bardzo brzydko, ale my Polacy – w tych nielicznych momentach, w których prowadziliśmy własną politykę robiliśmy tak samo. Piłsudski zostawił na pastwę losu Denikina, a potem Wrangla. Wielu historyków uważa, że w ten sposób Piłsudski uratował bolszewików i tym samym przyczynił się do śmierci milionów Rosjan.

Perspektywa historyczna – jeśli ją rozpatrywać bez tego naszego, dziecinnego w gruncie rzeczy, polonocentryzmu – jednoznacznie przyznaje w tym sporze rację Kornelowi Moraweckiemu.

Bez ofiary wielu milionów Rosjan, którzy oddali życie walcząc z Hitlerem, w tym 600 tys. czerwonoarmistów, którzy polegli na naszych ziemiach, nie byłoby dziś wolnej Polski.

Oczywiste przy tym jest, że przecież oni o żadną Polskę nie walczyli, ale ich zwycięstwo było dla nas – z dzisiejszej perspektywy – korzystne.

Sprawa druga to dzień dzisiejszy. Dziś nie ma już ZSRR, jest Rosja, która mozolnie odbudowuje swoje państwo zmagając się ze „złogami” komunizmu jeszcze większymi niż te, z którymi ciągle mamy do czynienia my.

I dla Rosjan te pomniki dzisiaj nie są żadnymi tam „sowieckimi bałwanami” tylko są pamiątką po ich bliskich, którzy oddali życie na polskiej ziemi walcząc ze wspólnym wrogiem.

Drogi Romku! Czy żołnierzom, którzy walczyli z naszym wspólnym, śmiertelnym wrogiem nie należy się pamięć? Czy mamy narzucić nasz jedynie słuszny, bo polski punkt widzenia? Jestem temu przeciwny i dorzucam do argumentów, które podniósł Kornel Morawiecki jeszcze i te współczesne. Dzisiaj bowiem to już nie są pomniki sowieckie, czy komunistyczne. To są pomniki poświęcone chłopakom i dziewczynom różnym Iwanom, Borysom, Wierom – którzy polegli na naszej ziemi.

Tam w Rosji każda rodzina kogoś straciła. Pamięć o straszliwej wojnie jest dla nich – Rosjan czymś świętym. Czy wolno nam podeptać ich świętości w imię – co tu dużo mówić – bardzo wątpliwego z dzisiejszego punktu widzenia tzw. „antykomunizmu”?

Ja jestem przeciwny. Tym bardziej, że Rosja – wbrew jakimś paranoicznym zupełnie reakcjom wielu naszych polityków – ani nie wysuwa wobec Polski żadnych roszczeń, ani nie widać z jakich powodów miałaby być dla nas zagrożeniem.

Upadek komunizmu i rozpad ZSRR stworzył dla obu naszych narodów ogromną szanse ułożenia dobrych relacji, rozwoju współpracy na każdym polu. Silny naród nie kieruje się jakimiś wątpliwymi sentymentami potrafi okazać wielkoduszność, szanować cudzą wrażliwość, tak jak szanuje siebie. Mam często wrażenie, że my Polacy mamy z jednym i drugim problemy.

Nie burzmy zatem pomników bo to dzisiaj objaw historycznej amnezji i politycznego braku rozsądku. Amen!

Janusz Sanocki
http://mysl-polska.pl/1328

Apel do Polaków o zdrowy rozsądek… skazany na powodzenie,,,
Admin

Komentarzy 20 to “Nie burzmy pomników, nie fałszujmy historii!”

  1. z prowincji said

    dziękuję Panie Morawiecki właśnie Pan wsparł mój głos na prowincjonalnym blogu

  2. anonim said

    Piękne słowa, kosztują go tyle ile olej do lampy…a syn „we de pipol” będzie robił swoje

    ——
    Pewnie. Powinien dopierdolić kacapom i wezwać do zburzenia kacapskiego Pałacu Kultury.
    Admin

  3. Rick said

    Re.3
    Ad.1 (wyjasnienie)
    Walka z Niemcami przeciagnelaby się na pewno do pół roku albo więcej pod warunkiem takim, że żydowscy i zmanipulowani i zastraszeni rosyjscy komuniści nie zaatakowaliby Polski.

    Kornel Morawiecki wg dr Kękusia jest Żydem.
    (Kekusz. Pl). Jak wiadomo żyd nie ma moralności katolickiej, a jak jej nie ma to jakby w ogóle żadnej nie miał. Dotyczy to również innych fałszywych wyznań, które kpiąco nazywają się same „religiami”.

    Sanocki straszy „biologiczną zagładą” gdyby Hitler wygrał.
    Nie wiem co jest gorsze moralna czy biologiczna zagłada. Ja wolę biologiczną. Co z tego jak Polaków mamy teoretycznie 38 mln, skoro wiekszosc to ludzie moralnie i intelektualnie skażeni, zdegradowani, upośledzeni,obciążeni ustrojem psychopatycznym ?

    Naszego Pana, również skazano na zagładę biologiczną. I jaki efekt? 12 pozostawionych przez niego ludzi zbudowało najpotężniejszy kościół i siłę w dziejach świata. Tych dwunastu również skazano na zagładę. I kolejne setki tysięcy i miliony aż w końcu cała Europa była katolicka.

  4. tom said

    Nie wiem kto to jest Rick, ale na pewno nie Polak. Jakiś rusofob z sekty smoleńskiej, albo od żołnierzy zaklętych? A jednocześnie straszny (na pokaz?) antysemita? Nic nie zrozumiał z historii, która toczy się wokół nas. Brawo p. Sanocki.

  5. witek said

    @ Rick

    Trudno dyskutować z dumnym posiadaczem kisielu zamiast mózgu…
    Ale, spróbuję

    ad 1 Mało panu 6 mln Ofiar narodu polskiego?!
    W imię wysublimowanych mrzonek, że za Hitlera ” koniec bankierów był bliski”
    Panie, przypominam, że fundatorami Hitlera byli sami bankierzy….
    Pan zapoda jedną ofiarę z rodów Rotszyldów, Rocefelerów czy Wartburgów i innych dynastii

    ad 2 Rewolucja Październikowa to wybuchła w Warszawie, no nie?
    W salce katechetycznej, bo tam odbywały się znienawidzone lekcje religii, z którą walczono?

    ad 3 To Stalin miał w obowiązku ratować szaleńczych Polaków?
    Czy może należałoby postawić kilka szubienic dla polskiego dowództwa, które wysłało bezbronną młodzież na niemieckie czołgi?

    ad 4 Winą Sanockiego i Morawieckiego jest to, że komunizm wymyślili żydzi?

    ad 5 Agent Sanocki zauważa, że wrogowie naszych wrogów uchronili Polaków przed dobiciem ich przez kulturalny naród niemiecki.

    ad 6 Pan wie co to są tzw wojska zaporowe?
    Otóż ci, którzy nie mieli odwagi powiedzieć ” nie”
    Nie mieli nic do gadania. Za nimi szło NKWD i strzelało im w plecy….
    Pan zdaje się, że nawet w wojsku nie służył, bo pisze bzdety o tym że żołnierz ma czas i okazję do dyskusji z przełożonym.

    Głupiś pan i tyle.

  6. witek said

    „Sanocki straszy „biologiczną zagładą” gdyby Hitler wygrał.
    Nie wiem co jest gorsze moralna czy biologiczna zagłada. Ja wolę biologiczną”

    – to idź pan se strzel w łeb!
    Biologia zadziała.

  7. Marucha said

    Rick,
    Czy Pana pojebało, czy niechcący zrzucił Pan maskę?

  8. anonim said

    Czego Pan Admin nie rozumie?
    Morawiecky stary jest już na emeryturze, teraz u władzy jest Syn.
    Może sobie gadać co chce bo nic go to teraz nie kosztuje.

    Jak Drewnianemu Aronowi na starość zacznie się dobrze gadać to też klaskać będziemy?

    ——
    Co Pan qrva ma do starego Morawieckiego? Czy kiedykolwiek miał inne poglądy? Po co Pan w to wpieprza młodego?
    Qrewska mentalność: zakazać wypowiadania się tym, których sobie odptaszkujemy na liście.
    Admin

  9. anonim said

    Mogę mu tyle co wszyscy…skoczyć
    A co mi tam niechta się i pięknie różnią Stary i Młody i tak źle im nie będzie mają fart te „łi de pipole”

  10. Rick said

    Re. Witek

    Niech Pan unika epitetowania – bo właśnie tak robią ludzie, którzy nie znajdują argumentów ani logiki lub energii.
    Czyli można z góry założyć, że ten, który epitetuje – sam „ma kisiel zamiast mózgu” albo go „pojebało” ewenturalnie jest za słaby aby podjąć merytoryczną dyskusję.
    (dlatego kasuje się posty)

    Zagłada biologoczna lepsza od moralnej.

    Niech Pan spojrzy na Francję, Niemcy. Co z tego, że te Narody są dość liczne ?
    Czy nie lepiej byłoby dla nich, aby było ich po 6 mln – ale normalnych, czyli katolików ?
    Ponadto: ŻYCIE NIE JEST WARTOŚCIĄ NAJWYŻSZĄ. To Święte Prawo jest normą najwyższą.
    Kto nie jest w stanie tego pojąć -nie rozumie wogóle prawdziwej religii .

    O przegranych Rosjanach i szansie Polaków

    Rosjanie przegrali z żydowskim komunizmem. Ta przegrana jest ich klęską i winą. Przegrywając zaprzęgli się do wozu zbrodniczego komunizmu.
    Nie można i nie wolno otaczać czcią pomników zbrodniczego komunizmu a jedynie groby przegranych Rosjan.

    Rosjanie dzisiejsi dalej są w niewoli. A ich przywódcy czczą zbrodniarzy.
    Sytuacja Polaków jest lepsza. Bo ich prawosławie zawsze podporządkowane władcy od począku było wypaczeniem.
    Do czego mogą się odwołać aby ratować swoje dusze ? – tylko do tego wypaczenia.

    Polacy natomiast żyjąc zatrutą przez modernistów religią katolicką dalej mają szansę wrócić do korzeni.
    Zrozumieć prawdziwe zasady na podstawie których można odbudować Ład Boży.

    „NKWD strzelało w plecy”

    Trzeba było Rosjanom myśleć zanim do tego doszło. Piwa nawarzyli to było im wypić.
    Jakoś Polacy w takie bagno nie weszli i komunizmu nie szerzyli.
    I co z tego, że Rosjan było w czasie Rewolucji 100 mln ? Liczebnie przeważyli Polaków, ale nie chciałbym tak upaść jak Rosjanie.
    Lepiej byłoby im być narodem o liczebności np. 6 mln z religią katolicką.

    Jedyną skazą Polaków podczas PRL była Czechosłowacja.
    Każdy polski żołnierz powinien był odmówić wykonania rozkazu i zostać w kraju.
    Więzienie jest tylko więzieniem. Ale nie potępiam ich, a jedynie mówię, że zawsze jest wybór. Bo to nie był czyn chwalebny, ale haniebny.

    Re. 4 Tom
    Ktoś mnie epitetuje jako „antysemitę” czyli kogo ?

    Jeśli tzw. semita popełnia przestępstwo – to jeśli ja nazywam semitę przestępcą – to jestem antysemitą ?
    A przecież może zdarzyć się, że jakiś naród jako całość wybierze drogę przestępczą jako sposób życia całego Narodu.

    Ale ja mówię przede wszystkim w sensie moralnym, religijnym. Przestępcami są wszyscy, którzy nie uznają religii katolickiej za jedyną prawdziwą.
    Równie dobrze można mnie epitetować antySatanistą, antyhinduistą, antyislamistą, antykomunistą, antyfaszystą, antybuddystą, antyateistą itd.

    Każde życie niekatolika jest życiem straconym. Nie jestem przeciw Żydom, hinduistom, modernistom, przestępcom,zboczeńcom ale przeciw ich antymoralności.
    Każda antymoralność jest przestępstwem, która winna być dla popełniającego – karana.
    A nie jest. Jest tylko karana w zakresie porządku pańśtwa, które nie chce uznać swej podległości wobec Stwórcy.

  11. Pinxit said

    10
    Rick
    Pan zdaje sie wczoraj urodzil albo spadl z drabiny.
    Dlatego cos pan belkocze o religii i do tego katolickiej…Rosjanin, Serb, Grek, Macedonczyk, Syryjczyk, Amhara, Kopt – to tez chrzescijanie.
    Nie przesadzajmy z ta religijnoscia jak niejaki pan Cejrowski.
    Rosjan wina, ze ich zydzi mordowali?
    Tych zydow uzbroili i przygotowali anglosaskie awanturniki.

    Rosjanie piwa nawarzyli?? Komu?
    Panu?
    Pozwole sobie pana sparafrazowac: trzeba myslec, zanim sie cos napisze.
    A najlepiej najpierw zagladnac do ksiazek.
    I niech sie pan zdrowo popuka w glowe zanim zacznie pisac bzdury o Czechoslowacji. Pan nie ma pojecia co sie stalo w 1968 roku. i nie ma pan pojecia, co sie NIE stalo.

  12. Zerohero said

    @Rick.

    Sanocki straszy „biologiczną zagładą” gdyby Hitler wygrał.

    Nie straszy. To fakt który się obecnie neguje. 2 lata temu widziałem jak w TVP podważano sens rosyjskiej wojny ojczyźnianej, że po co te ofiary. W domyśle: było się poddać Niemcom. Jest to SKANDALICZNA propaganda negująca plan zagłady Słowian.

    „Nie wiem co jest gorsze moralna czy biologiczna zagłada. Ja wolę biologiczną.”

    To nie jest takie głupie, ale niech Pan zauważy, że może coś „woleć” tylko dlatego, że żyje. Poza tym upadek moralny narodu można jeszcze przezwyciężyć odnową, bo tak jak ludiz zepsuto, tak można poprawić w kolejnym pokoleniu. Natomiast fizyczna eksterminacja to nieodwołalny koniec.

  13. Boydar said

    maski, maski, maski …

  14. Joannus said

    Ad 11
    ”Pan nie ma pojecia co sie stalo w 1968 roku. i nie ma pan pojecia, co sie NIE stalo.”

    Gdyby miał to pojęcie, nie byłoby takich ” odkrywczych” wpisów

  15. Plausi said

    “Pluj na krzyż!“

    Obawiamy się, że niebawem słowo „antysemita“ będzie synonimem „człowiek myślący“

    Dla takich wskazujemy tekst, w którym dwa pierwsze linki dostarczają mniej znane dane o II Wojnie.

    http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/139943,na-rocznice-sierpnia-1980#comment_1409062

    Niektórym się bowiem wydaje, że mają mniej więcej pojęcie o tym wydarzeniu. Tymczasem o I. Wojnie wiemy mało co, o II. nic, choć pełni jesteśmy wiary w to, co nam głównie żydowskie media, to nie tylko środki masowego przekazu, ale także instytuty (wg. innych prostytuty) „naukowe“, „eksperci“, pamiętnikarze. kaznodzeje i swołocz wszelka, wpoiły jako głęboką wiarę, n.p. w tzw. „holokaust“

    http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/139931,zydzi-to-wielce-tolerancyjna-nacja#comment_1408952

    Sam Marucha prezentował tu już materiały sprzeczne z głęboką „wiarą obowiązującą“.

    Działanie mediów i organów administracji po „transformacji ustrojowej“ odnośnie historii PRL przypominały nam wcześniejsze metody w rodzaju:

    „Pluj na krzyż!“

    tu w wersji „Pluj na PRL!“

    Ta metoda zafunkcjonowała szczególnie dobrze wśród młodszego pokolenia nowych komsomolców, którzy także chcieli się przypodobać swoim treserom. Powoli zaczyna dojrzewać polskie społeczeństwo i pojmuje, że to „Pluj na PRL!“ oznacza dosłownie:

    Pluj na Polskę !
    Pluj na Polaków!

  16. witek said

    @ Rick

    Pisze pan „Czy nie lepiej byłoby dla nich, aby było ich po 6 mln – ale normalnych, czyli katolików ?”

    A kto będzie oceniał kto jest ” normalnym katolikiem”, a komu ta piękna definicja nie przysługuje?!
    Panie, byli tacy przed panem, którzy uzurpowali sobie prawo do oceny
    – kto może jeszcze pożyć, a kto nadaje się już na mydło…

    Utożsamia pan przegranych z winowajcami!?
    Przegrana jest winą?

    Ciekawią mnie ludzie, którzy w prawosławiu odnajdują grzech i herezję
    A nie zauważają upadku Kościoła Katolickiego, bynajmniej w posoborowej formie
    Nie zauważają lawendowej mafii, niszczącej KK, tolerancji grzechów ( sodomii czy rozwiązłości) czy głupiego ekumenizmu

    A ład Boży buduje się na szacunku do bliźnich szanowny panie Rick.
    Nawet do tych, którzy w pańskim mniemaniu nie zasługują na odrobinę tlenu 🙂

    „Jakoś Polacy w takie bagno nie weszli i komunizmu nie szerzyli.”
    oj, szerzyli…szerzyli…
    Na szczęście nie wszyscy.

    ” Liczebnie przeważyli Polaków, ale nie chciałbym tak upaść jak Rosjanie.
    Lepiej byłoby im być narodem o liczebności np. 6 mln z religią katolicką.”

    Panie Rick, pycha nie jest cnotą, zauważam.

    „Każdy polski żołnierz powinien był odmówić wykonania rozkazu i zostać w kraju.
    Więzienie jest tylko więzieniem. Ale nie potępiam ich, a jedynie mówię, że zawsze jest wybór.”

    I to zdanie zaświadcza, że o wojsku to nie ma Pan najmniejszego pojęcia.
    W wojsku nie ma wyboru, są rozkazy do wypełnienia.
    Albo czapa, nie więzienie.

    Naprawdę niemądrze pan pisze.

  17. Ale Dlaczego? said

    Panie Rick.
    Mówi pan o biologicznej zagładzie nie swego jestestwa, ale narodu. Tu polskiego.

    Współczuję odmiennych stanów świadomości.
    I widzę, że św. Inkwizycja przy panu to banda liberałów i mięczaków.

  18. Boydar said

    A już miałem nadzieję że wątpliwości wokół Świętego Oficjum zostały definitywnie rozstrzygnięte … ale nie, jeszcze srają.

    I srać będą, do ostatniego żywego żyda.

  19. Yagiel said

    3 uwagi do tekstu i dyskusji:

    1. „Nie burzmy zatem pomników bo” – kto ‚my’? Ja nie burzę, nie utozsamiam się z burzycielami. Morawiecki-ojciec się utożsamia? No to jego problem – który widać oto. Więc: nie Polacy burzą, tylko PiSacy.
    2. nie fałszujmy historii… Historia to zawsze fałsz, bo po co pisana? Co innego dzieje, fakty i następstwa – tych nie da się zafałszować, np. nasi wygrali pod Grunwaldem/Grunfeldem, a przegrali pod Tannenberg’1914 – a co innego historia, czyli opowieść, treść pamięci o nich… Obawiam się, że Morawiecki-ojciec świetnie to rozumie i dlatego mówi NIC
    3. burzenie pomników – jaka odwaga! Bo 300 kałbojów w Polsce? Taka „odwaga” Macierewicza, jak „odwaga” Montera, kiedy 30 lipca jechał rowerem na Pragę, popatrzeć na czołgi sowieckie – widział!
    Tak samo widzi Macierewicz i pcha do powstania smoleńskiego… Stary Morawiecki to widzi i coś kojarzy. On nie jest Borem Komorowskim – tę rolę gra Duda (żeby nie było, że znowu Komorowski) – a czy rozkazy już rozesłane…?

  20. Jacek2 said

    Co by nie mówić o Helmutach to dla tych żyjących w czasach l WŚ mam odrobinę szacunku z jednego powodu. Na Mazurach jest dużo cmentarzy wojennych z tamtego okresu. Żołnierze rosyjscy są pochowani wspólnie z niemieckimi. Bez wczytania się w napisy na krzyżach nie da się określić która kwatera jest rosyjska a która niemiecka, pod względem „jakości” niczym się nie różnią.
    Wygląda na to że jesteśmy gorsi od Niemców.

Sorry, the comment form is closed at this time.