Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Za Tuska Polska miała ujemny bilans handlowy (-67,1 mld euro). Kiedy wyjechał z Polski bilans skoczył do +5,6 mld euro.

Posted by Marucha w dniu 2017-09-03 (Niedziela)

Bilans obrotów handlowych to prosty wskaźnik pokazujący jak gospodarka danego kraju radzi sobie w realiach handlu międzynarodowego. Saldo tego bilansu jest dodatnie (wartość pożądana), gdy wartość towarów eksportowanych przewyższa wartość towarów importowanych z zagranicy.

W okresie, kiedy krajem rządził Donald Tusk, nasz bilans handlowy był skrajnie niekorzystny. Jego skumulowana wartość za lata 2008-2014 wyniosła -67,1 mld euro. Co się zatem takiego wydarzyło, że saldo tego bilansu po odejściu Tuska do Brukseli (2015-17) nagle stało się dodatnie (+5,6 mld euro)?

Oficjalne dane na temat bilansu handlowego Polski, jakie co kwartał publikuje NBP, nie pozostawiają wątpliwości. W okresie rządów PO-PSL gospodarka naszego kraju była przede wszystkim nastawiona na import dóbr towarowych, co tylko pogłębiało proces drenażu kapitałowego. Sytuacja zmieniła się „in plus” dopiero w 2015 roku i została podtrzymana w dwóch kolejnych latach. Poniżej prezentuję dane w zakresie salda bilansu handlowego Polski za konkretne lata, jakie można znaleźć na stronie NBP:

 2008 rok: -23,48 mld euro
 2009 rok: -7,70 mld euro
 2010 rok: -10,94 mld euro
 2011 rok: -13,29 mld euro
 2012 rok: -8,13 mld euro
 2013 rok: -0,34 mld euro
 2014 rok: -3,25 mld euro
 2015 rok: +2,21 mld euro
 2016 rok: +1,95 mld euro
 2017 rok: +1,50 mld euro*
 
* szacunek na podstawie danych Min. Finansów

Co się takiego wydarzyło, że saldo bilansu handlowego po odejściu Donalda Tuska do Brukseli nagle stało się dodatnie?

W grę wchodzą przede wszystkim dwa czynniki. Po pierwsze – polska gospodarka produkuje coraz więcej dóbr przeznaczonych na eksport. Z „biorcy” w międzynarodowej wymianie handlowej (przewaga importu), stopniowo przekształcamy się w „dawcę” (eksportera). Oczywiście ma to bezpośrednie przełożenie na saldo wymiany handlowej, jak i ograniczenie skali drenażu kapitałowego (więcej pieniędzy wpływa do Polski, aniżeli z niej wypływa).

Drugim czynnikiem, który powinien być uwzględniany, jest… osłabienie się polskiej złotówki względem walut naszych największych partnerów handlowych. Paradoksalnie nasi eksporterzy (których jest coraz więcej) są w stanie zarobić znacznie większe pieniądze (w przeliczeniu na złotówki), jeśli euro czy dolar są droższe.

Niemniej ten drugi czynnik ma charakter raczej posiłkowy, bowiem za Tuska euro (tj. główna waluta przeliczeniowa dla naszych eksporterów) kosztowało ponad 4,50 zł, a mimo to saldo bilansu handlowego i tak było ujemne.

Fakty są następujące – Donald Tusk odjechał do Brukseli, to i bilans handlowy naszego kraju się znacznie poprawił. Aby była jasność – o ile rzeczywisty wpływ decyzji byłego premiera Polski na saldo tego bilansu był oczywiście symboliczny (o ile nie żaden), to prowadzona przez niego (oraz jego rząd) polityka z lat 2008 – 2014 taki wpływ mogła już realnie odcisnąć. Oby tylko wraz z powrotem Tuska do Polski, saldo bilansu handlowego znowu nie stało się ujemne…

Źródło: 
MR podtrzymuje prognozę nadwyżki handlowej w ’17 na poziomie 1,5 mld EUR (Stooq.pl)
Bilans płatniczy NBP (NBP.pl)

http://niewygodne.info.pl/

Komentarzy 20 do “Za Tuska Polska miała ujemny bilans handlowy (-67,1 mld euro). Kiedy wyjechał z Polski bilans skoczył do +5,6 mld euro.”

  1. matirani said

    Powiedzmy sobie otwarcie, że nie ma korelacji między wyjazdem Pieska do Brukseli a wzrostem eksportu.
    Oczywiste.
    No ale brzmi to zabawnie…. i wprowadza pewien stereotyp mogący być jednak szkodliwym, gdyż mającym fałszywe podstawy.

  2. Brys said

    To raczej wewnętrzne rozliczenia montowni i fili handlowych niemieckich, francuskich i innych.

    ! – Admin

  3. andzia said

    No to właściciele Polski pewnie jakieś premie dadzą nadzorcom interesów.

  4. AlexSailor said

    „Drugim czynnikiem, który powinien być uwzględniany, jest… osłabienie się polskiej złotówki względem walut naszych największych partnerów handlowych.”

    Co oznacza, że praca Polaków jest sprzedawana coraz taniej za granicę.

    I jeszcze jedno.
    Zjawiska ekonomiczne nadchodzą często nawet z kilkuletnim opóźnieniem w stosunku do podjętych regulacji i czynników sprawczych.

    Zatem być może dodatni bilans jest spowodowany dostosowaniem się Polaków do sytuacji i coraz lepszego radzenia sobie z kłodami rzucanymi pod nogi przez rząd PO-PSL.

    Zobaczymy co będzie za 2-4 lata, to jest w latach 2018-2020, bo dopiero wtedy pierwsze skutki rządów PIS będą odczuwalne.

  5. RomanK said

    Ppprostu…mniej kradna.

  6. Boydar said

    Proste jak konstrukcja cepa (5). Aż strach pomyśleć co by gdyby całkiem przestali.

  7. jazmig said

    Bilans handlowy dodatni lub ujemny jest obojętny. To wcale nieprawda, że dodatni bilans jest pożądany. Dodatni bilans oznacza, że firmy danego państwa kredytują zagranicznych kontrahentów. Dodatni bilans handlowy Polski to strata, a nie zysk. Pracownikom trzeba zapłacić, fiskusa i ZUS opłacić, jakiś zysk wypracować i jeszcze kredytować zagranicznych kontrahentów.

    Lepiej byłoby, gdyby to zagraniczne firmy krytykowały firmy polskie.

  8. Brys said

    ad 5,6

    Pamiętajcie o księżycu.

  9. RomanK said

    Panie Jazmig tzn lepiej – jak brzuch boli z glodu… niz z przejedzenia????

  10. Jurek said

    Mydlenie oczu, nic więcej. Jakoś się dziwnie składa, że dług ciągle rośnie i szybciej niż sprzed 4 laty . Czy ktoś wie, czy sprzedaż obligacji w świat, wlicza się do tego handlu i bilansu?

    Panie Romanie. To, że mniej kradną kasy to zgoda. Ale kradną nam więcej tego, co nie da się odtworzyć. Nigdy.
    Kradną nam państwowość. Taki podział . Tamci kasę, a ci – Matkę.
    Nie będziem mieć miejsca nawet na mogiłę.

  11. RomanK said

    Panie Jurku….kradna i zmieniaja Kulturowy Kod Narodu….co panu po panstwie- jak zniszcza KKN????
    Bedze pan Zyl w panstwie o wielu kodach…a praktycznie- bedzie pan tylko numerem ewidencyjnym jak – w nagrode po zeskanowaniu- pozwola panu pracowac w godz nadliczbowych i w dni wolne od pracy…
    I pokaza w TiVi, jak ludzie zyja…do konca pan nigdy nie zobaczy….bo usnie..a rano do roboty…
    Jak demografia pozwoli tyle bedzie pan zyl- na ile pozwoli panski kod…. Nie???? -to po przejsciu na emeryture wylacza panu licznk pod byle pozorem….np okresowego skanowania hobbystow mieszania lyzka,

  12. AlexSailor said

    @Jurek

    Sprzedaż obligacji wlicza się do budżetu, bilansu (zależy jakiego) nie i handlu nie.

    @Jazming

    Pogięło cię człowieku?
    „Będziesz pożyczał wielu narodom” napisano, a „Sam nie będziesz pożyczał”.

    Najlepsza jest umiarkowana nadwyżka, bo dużych długów mogą nie spłacić.
    No chyba, że się ma 9 flot z 400 tys. marynarzy.

    W naszej sytuacji jednak nie ma to znaczenia, bo mamy długi i wszelkie nadwyżki możemy przeznaczyć na
    ich spłatę, przez co zmniejszymy koszt ich obsługi (obecnie ponad 50 miliardów).

  13. RomanK said

    https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_external_debt

    $8500 na glowe….ale neich pan porownujac z innymi przeliczy sredni zarobek na glowe…

  14. NC said

    Luxemburg jest najbardziej zadłużonym państwem na świecie z $6,733,000 długu na obywatela.
    Jak oni jeszcze istnieją?
    Czy dlatego Jean-Claude Juncker jest wiecznie pijany?

  15. Cyborg said

    NC – dobry punkt! W 10! :-))))))))))))

  16. Zerohero said

    Jazmiga faktycznie pogięło…

    A sam artykuł jest agitką dla przygłupów. Tusk to szkodnik, ale take rzeczy jak bilans handlowy wynikają z wieloletnich procesów. Nie przechodzi się z ruiny do tygrysa gospodarczego w jeden rok.

  17. Boydar said

    „… Nie przechodzi się z ruiny do tygrysa gospodarczego w jeden rok …”

    Może to niewłaściwe porównanie ale zauważyłem, że jak się wsadzi korek, tam na samym dole wanny, to ona się dużo szybciej napełnia. Nawet dziesięć minut wystarcza, zależy tylko od ciśnienia w rurach. A ciśnienie jest, jak cholera.

  18. Cyborg said

    16. 0H – ani nie bylismy ruina ani nie jestesmy tygrysem.
    Jest za to lepiej.
    Zmiana w dobrym kierunku. Jak koledzy powyzej zauwazyli, przestano nas az tak bardzo okradac.
    W zasadzie – Szanowni – gdybysmy nie dawlai sie okradac to wszyscy bylibysmy zamozni, nieprawdaz???? :
    VAT
    podatek od paliw
    podatek dochodowy 19%
    drogowy
    nieruchomosciowy
    … to wszystko kradziez na korzysc pasozytów i pasozydów którzy tylko nam utrudniaja zycie i dzialanie.

    17 Boydar – dokladnie. Stany podgraniczne takie sa.
    ( o tempora… z Boydarem sie zgadzac ,… musi Maciaszczykowej okoci sie krowa albo jakis inny urok zwiastuje taka sytuacja )

  19. Boydar said

    Możecie kazać się wypchać, Panie Macka 🙂

  20. Cyborg said

    Radyobie, wypycham sie sam pychami róznymi. Chleb domowy, szynka domowa, wedzony domowo losos, nalewka domowa na papayach z aguardiente przednia. Pomocy mi nie cza zadnej… do wypychania sie. Ok? Gotit-panial-pigé-cachai?
    Okocila sie maciora…. wiedzialem ze beda klopoty.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: