Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wielomski: Nazizm czy komunizm?

Posted by Marucha w dniu 2017-09-25 (poniedziałek)

Gdy chodziłem do szkół, a było to pod koniec nieboszczki PRL, uczono mnie, że najbardziej ludobójczą ideologią w dziejach był nazizm, którą uskuteczniła III Rzesza, czy też uskutecznić próbowała, gdyż jej program został powstrzymany przez zdobycie Berlina przez Armię Czerwoną.

Dziś zaś, gdzie nie spojrzę, tam widzę i czytam, że najbardziej ludobójczym i nieludzkim systemem był komunizm praktykowany przez Związek Radziecki. Co było więc gorsze: nazizm czy komunizm?

Moje pokolenie, a także pokolenia starsze, stając przed takim pytaniem bez większych wahań wskazują nazizm, postrzegając z tego powodu wyparcie Niemców i zajęcie ziem polskich przez Armię Czerwoną jako – mimo narzucenia komunizmu, represji i prześladowań polskich patriotów – za jakieś tam jednak wyzwolenie, nawet jeśli odrodzona Polska nie była taką jakiej zdecydowana większość Polaków chciała.

Z kolei młode pokolenie, wychowane na Żołnierzach Wyklętych i periodykach IPN, optuje za poglądem, że komunizm był najgorszym potworem w dziejach, w 1944-45 roku nie doszło do “wyzwolenia”, lecz do – w najlepszym razie – zamiany jednej okupacji na drugą.

Przeglądając internet, szczególnie zaś facebook, można znaleźć wiele opinii młodych ludzi, którzy zdają się sądzić, że komunizm był tak straszny, że należy żałować, że w 1939 roku nie weszliśmy w sojusz z III Rzeszą, a może nawet walczyć u jej boku, aby powstrzymać Sowietów przed “zdobyciem” ziem polskich w latach 1944-1945. Która ideologia i który system były więc bardziej ludobójcze?

Jaka jest prawda?

W sporze tym nie ma prostej odpowiedzi. Oczywiście, możemy wyciągnąć dane statystyczne i wskazać, że komuniści wymordowali znacznie więcej milionów ludzi niż naziści. Jednakże pamiętajmy, że Hitler rządził 12 lat, a Lenin i Stalin 36. Obydwa systemy mordowały masowo, ale wedle innego klucza wybierały swoje ofiary.

Dla komunistów klucz miał charakter klasowy i szło im o fizyczne unicestwienie całych klas społecznych, gdy dla nazistów klucz miał charakter narodowościowo-rasowy i szło im o wymordowanie konkretnych ras i narodów.

Który system był mniej lub bardziej zły, straszny i ludobójczy zależało więc od pochodzenia narodowo-rasowego w systemie nazistowskim, albo klasowego w systemie sowieckim. I to z tej perspektywy, co tu dużo mówić, mocno relatywistycznej, trzeba oceniać obydwie ideologie i zbudowane na nich systemy z perspektywy polskiej.

Z autopsji znamy dobrze plany komunistów wobec Polski. Ich celem była komunizacja społeczeństwa poprzez odebranie mu elit społecznych, kulturowych i państwowotwórczych oraz rewolucja społeczna w postaci zastąpienia ich elitami komunistycznymi miernego rodowodu. Tej rewolucji społecznej towarzyszyła rewolucja własnościowa i duchowa.

Były to działania okrutne i bezwzględne, krwawe. Jednakże komuniści polscy cywilizacyjnie jakoś tam należeli do cywilizacji łacińskiej, a nie sowiecko-turańskiej. Jeśli porównamy ilość ofiar “likwidacji klas posiadających” w Rosji i w Polsce, to jest to zupełnie inna skala. W Polsce nie wymordowano wszystkich członków tradycyjnych elit, a jedynie konkretne jednostki. Większość po prostu wydziedziczono, odsunięto od władzy, nie dopuszczono, aby ich dzieci mogły się kształcić.

Liczbę ofiar rządów Bieruta liczymy w tysiącach, a nie w dziesiątkach milionów, jak w przypadku radzieckim. Celem Stalina nie było unicestwienie naszego Narodu, lecz jego zsowietyzowanie, dzięki czemu tzw. esencja biologiczna w zasadzie pozostała nietknięta. Dzięki temu żyje zarówno Autor niniejszego felietonu, jak i jego Czytelnicy.

Cele nazistów wobec Polaków, a szerzej wobec Słowian jako takich, były całkowicie odmienne. W nazistowskiej klasyfikacji rasowej poniżej nas byli tylko Żydzi i Cyganie, których unicestwiano w sposób absolutnie priorytetowy. Polacy najpierw mieli zostać pozbawieni elit i własności. Te pierwsze mordowano w sposób masowy (a nie punktowy jak w Polsce Ludowej), a własność rabowano im w ramach procesu tzw. rearyzacji.

Z punktu widzenia własnościowego dla Polaków nazizm i komunizm oznaczały więc, mniej więcej, to samo. Zupełnie inne cele Niemcy mieli wobec tzw. esencji biologicznej narodu polskiego. Polacy mieli zostać liczebnie zredukowani do liczby kilku milionów za pomocą skomasowanych działań bezpośrednich (egzekucje, obozy koncentracyjne), procesów przymusowej sterylizacji, drastycznego obniżenia dzietności za pomocą antykoncepcji i promocji homoseksualizmu, wreszcie, poprzez wycieńczenie z powodu chronicznego niedożywienia.

Dlaczego mieliśmy zniknąć? Dlatego, że pomiędzy granicą Niemiec a Uralem miał znajdować się Lebensraum, czyli tereny zasiedlone przez niemieckich osadników. 30 milionów Polaków zajmowało zaś to miejsce, było właścicielami ziemi i obiektów. Mieliśmy zatem zostać zredukowani do liczby kilku milionów niepiśmiennych proletariuszy, którzy w zagrodach niemieckiego Herrenvolku mieli pracować na polu, doić krowy, kopać rowy, etc.

Gdyby Niemcy wygrały wojnę, to Autor tego tekstu albo nigdy by się nigdy nie urodził, albo zamiast pisać pasałby niemieckie kozy. To samo dotyczy Czytelników tego tekstu.

Porównując plany nazistów i stalinistów widzimy, że z polskiej perspektywy gdy komunizm był straszny, to nazizm dążył do naszej całkowitej eksterminacji. Oczywiście, to perspektywa polska. Identyczna jest perspektywa żydowska. Żydzi w Związku Radzieckim całkiem nieźle prosperowali, gdy w Niemczech nie mieli szans przeżycia.

Ale już dla ukraińskiego kułaka, czyli właściciela gospodarstwa rolnego, ta perspektywa jest odmienna, gdyż komuniści chcieli go zabić jako “burżuja”, a naziści jako Untermenscha. Z kolei niemiecki mieszczanin musiał panicznie bać się agresji radzieckiej lub wybuchu rodzimej rewolucji, gdy rządy Hitlera dawały mu gwarancję życia i własnościowej stabilizacji.

Nazizm i komunizm to dwie największe zbrodnicze ideologie w dziejach. Mimo to należy na nie patrzeć z polskiej perspektywy, a tu wniosek jest prosty: w 1944-1945 roku mieliśmy do czynienia, mimo wszystko, z wyzwoleniem.

Adam Wielomski
https://konserwatyzm.pl

Komentarzy 28 to “Wielomski: Nazizm czy komunizm?”

  1. Yagiel said

    Autor ma za duzo czasu? To chyba już od szkolnych, tj. wagarowych lat. Było się chociaż gramatyki, składni zdania złożonego podrzędnie nauczyć…
    Ble ble. Woli pan dżumę czy cholerę? Żeby pierd…ął w pana samochód kierowca naćpany czy napity? Ale oplem czy toyotą?

  2. Rick said

    Pan Wielomski to od III RP nawet profesora dostał. Dobrze, że się nie przyznał w artykule, bo to trochę wstyd.

    Ale do rzeczy:
    „Żydzi w Związku Radzieckim całkiem nieźle prosperowali, gdy w Niemczech nie mieli szans przeżycia”
    A przecież prawie całe otoczenie Hitlera było Żydami. A sam Hitler cwierćżydem związanym z żydówką Ewą Braun.Ponadto 150 tys. Żydów było w Wehrmachcie. Ponadto zawsze się zastanawiam, skąd brali się żydzi w Izraelu, skoro z USA nikt nie chciał.Tak Żydów mordowano, że w końcu stworzyli w Palestynie odrębne państwo.

    Dlaczego Wielomski KŁAMIE ?

    „Wniosek jest prosty, mieliśmy do czynienia w 1945 mimo wszystko z wyzwoleniem”

    Tak,ale z wyzwoleniem do komunizmu.

    Pan Wielości jest jak dziecko, chciałby podzielić ludzi na dobrych i złych po równo, po 50 %. Zabrakło mu dobrych, wiec cześć złych potraktował jako dobrych.

    Jak dziecko ukryte w Wielomskim dowiedziałoby się, że tylu ludzi jest złych, to płaczu nie byłoby końca. A tak, dalej świat może być różowy.

  3. Maciek said

    Jesli na chwile pominiemy dosc nieudolne i nieudane próby tworzenia „komunizmu” w CCCP to mielismy do czynienia z :

    1. Miedzynarodowym Socjalizmem w wydaniu sowieckim
    2. Narodowym Socjalizmem w wydaniu niemieckim.

    Konkluzja prosta: Socjalizm jest najbardziej ludobójczą ideologią w dziejach Ludzkosci.

    No moze poza Islamem, który to, trzeba przyznac, wyekspediowal na tamten swiat 270000000 ( = 270.000.000 czyli 270 milionów dusz ludzkich ) w ciagu swego istnienia i dalej sie gorliwie zajmuje mordowaniem „niewiernych psów”. Giaurów czy kafirów. Oraz innych muzulmanów którzy popelniaja blad wierzenia w Mahometa inaczej.

  4. Takitam said

    Pisze autor: Z kolei młode pokolenie, wychowane na Żołnierzach Wyklętych i periodykach IPN, optuje za poglądem, że komunizm był najgorszym potworem w dziejach, w 1944-45 roku nie doszło do “wyzwolenia”, lecz do – w najlepszym razie – zamiany jednej okupacji na drugą.

    Czyli mamy sukces niedwuznaczny niemieckiej agentury w Polsce.

  5. Re: Artykul…
    Nazizm, komunizm, socjalizm, kapitalizm (systemy polityczne) byly I sa finansowane z dokladnie takiego samego zrodla: z kieszeni lichwiarskiej miedzynarodowski tzw. „spolecznosci miedzynarodowej”…
    Warto zwrocic uwage na fakt, ze wszelkie systemy polityczne mialy I maja wspolna ceche: dokladnie ten sam lichwiarski system finansowy majacy za cel okradanie producentow, uslugodawcow I konsumentow w krajach gdzie te polityczne systemy zostaly wprowadzone jako „cos lepszego od drugiego”…przez zydowskich emisariuszy (czy. komisarzy) politycznych…

    Dowod na to: Wszystkie te kraje w ktorym zydzi wprowadzali systemy polityczne byly I sa zadluzone do tego stopnia, ze nie sa juz wyplacalne…m.in. Polska z 3 bilonowym zadluzeniem I lichwiarska „obsluga” roczna na kwote ponad 45 miliardow (jak nie wiecej)…
    =======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  6. Błąd próby mierzalnej – autor analizuje nie cała populację, ale cała populację mu znaną.
    Konkretniej: Od czasów Stowarzyszenia Fabiańskiego elity świata prą do szatanistycznego Państwa totalnego dwoma drogami. Eugeniką i socjalizmem.
    Hitler działał dla pierwszej frakcji a Stalin dla drugiej.
    I dokładnie taka jest między nimi różnica.
    Teza, że autor tekstu byłby niewolnikiem tu a trupem tam jest bardzo łatwa do odwrócenia.

  7. goresky said

    Nazizm to wymysł komunistów żydów propagowany dla holobzdur, nie ma nic wspólnego z idea Narodowego Socjalizmu Hitlera.

    Polin..

  8. Racjonalista said

    Nazizm i Komunizm to prawie to samo. Oba są systemami szowinistycznymi, czyli ich główną cechą była nienawiść do wszystkich narodów oprócz narodu bazowego. W nazizmie narodem bazowym byli Niemcy, w komunizmie Żydzi. Ponieważ Żydów w Rosji było mało, by realizować swe cele głosili bajki o walce klasowej, by w krwawej jatce wspomogło ich możliwie najwięcej robotników i chłopów.

    By naród wymordować, nie trzeba tępienia biologicznego. Gdyby Polaków udało się w pełni zsowietyzować, to naszego narodu by już nie było.

  9. TomUSAA+ said

    @7 , wystarczy spojrzeć na Koreę Północną

  10. Bo-bola said

    Nazizm czy komunizm jest latwo oskarzac ale trzeba tez pamietac, ze oba te systemy realizowaly pragnienia szeroko pojetego ludu Niemiec i Rosji czy ZSRR i z tego poparcia wywodzila sie sila obu systemow. . Trumny Stalina i Hitlera nadal wioda ich narody co widzimy takze i w Polsce gdzie nadal rzadzi trumna Bieruta.( http://bobolowisko.blogspot.com/2011/03/trumna-bieruta.html )

  11. RomanK said

    Komunizm, Nazizm i Syjonizm, o ktorym wszyscy jakos dziwnie zapominaja….

    To narzedzia Illuminatow do reorganizacji Swiata.

    Wejdzcie wenetrza porzadnego Templu Massonow…
    Najlepiej w Washington DC… rozejrzyjcie sie wokol i poproscie o wyjasnienie symboliki- jaka was otacza.
    Przeczytajscie korespondencje A.Pike z Mazzinim….
    i nie dzicie sie roznymi probami…wywolania III WOjny Swiatowej, ktora juz powinna trwac 30 lat…..

  12. RomanK said

    https://en.wikipedia.org/wiki/House_of_the_Temple

  13. RomanK said

    Kazdemu ,kto troche mysli..pod rozwage.
    System Wspolnoty…w wydaniu wspolnoty narodowej i socjalistycznego modelu klasowego…. posiada duza nosnosc…i ogromne mozliwosci wyzwolenia ukrytych energii.
    Dlaczego???- kiedy system boryka sie z ekonomia budujac nowe adekwatne formy gospodarcze…. pozwala sie na ich budowanie mimo ogromnych ofiar w tym ludzkich….
    Ale kiedy po zbudowaniu nowych struktur zaczyna sie zwiekszac wydajnosc, produktywnosc i zaczyna sie dobrobyt Wspolnoty….. natychmiast nastepuje zmiana ideologiczna i powrot do…kapitalizmu przez przejecie dorobku Wspolnoty:-))) w drodze oligarchizacji nomenklatury.:-))
    Kiedy zaczelo w Polsce byc normalmnie…poswiecono Gierka i skierowano go w kanal…
    Dlaczego nikt nie atakowal N.Korei..kiedy glodowali po paru nieurodzajach..ale atakuja ja dzis- kiedy w N Korei dokonuje sie wielkiego progressu, a ludziom zyje sie weselej??????

  14. Pinxit said

    8
    Racjonalista
    Polakow nie dalo sie zsowietyzoac, ale latwo sie amerykanizuja izarzucajac wlasna religie i traycje rodzinne.
    Kiedys mielismy bardzo dobra edukacje … panstwowa. Teraz polski student jest zadluzony u szarlatanow oswiatowych.
    Jeszze nigdy Polska nie byla ak zazydzona jak obecnie.
    Boto zdaje sie nie o to chodzi jaki jest system, tylko ilu zydow mozna wpuscic do koryta.
    A nazim i komunizm, jak sama nazwa wskazuje, to nie koniecznie to samo, bo komunizm kocha wielokulturowosc.
    Same shit – different assholes.

  15. Pinxit said

    13
    RomanK
    Doprawdy nie wiem dlaczego napadli na Jugoslawie, ktora byla bardzo przyzwoitym krajem; podobnie Libia, a nawet Irak byl duzo lepszy niz teraz.

    A gdy chodzi o Polske, to przypomina mi sie taki z Chestertona kawalek z „Napoleona z Notting Hill”

    „Na początku dwudziestego stulecia tylu się namnożyło mądrych ludzi, że nie było gdzie szpilki wetknąć. Byli tak pospolici, że człowiek głupi stał się rzadkim wyjątkiem, toteż gdy takiego wyszukano, tłumy szły za nim na ulicy, chroniono go jak bezcenny skarb i powierzano mu jakieś wysokie stanowisko rządowe”.

  16. trivet said

    Roznica pomiedzy dwoma systemami jest zasadnicza – jeden ustroj czyli nazizm to istnienie silnego państwa narodowego (mocarstwa) konkurujacego z innymi potegami swiatowymi, a komunizm to brak Państwa. Problem jest taki ze komunizm prawdziwy jeszcze nigdy nie istniał, a jedynie bolszewicki socjalizm, a pozniej panstwowy kapitalizm. Zeby ocenić właściwie te dwa systemy to musiałyby one zaistnieć po wojnie jako stan rzeczy tylko problem jest zasadniczy ze komunizm moglby zaistniec realnie i globalnie ale wtedy automatycznie wyklucza on nazizm.

  17. Pinxit said

    16
    Trivet
    Jaka partia rzadzi w Chinach?
    W Niemczech rzadzila partia nazistowska o byl system nazistowski.
    W Chinach rzadzi partia komunistczna …

    W Chinach jest dalej system gospodarki planowanej i kontrola panstwa nad wszystkim co sie w kraju dzieje: gospodarka, infrastruktura, uslugi socjalne i biznesy.. Jest publiczna oswiata i lecznictwo. I zdecydowanie Chiny nie narzekaja na „brak panstwa”.
    Na brak panstwa zas narzekaja rozne narody w Europe: Jugoslawia, a teraz i Ukraina.
    Zobaczymy co bedzie z Hiszpania.

  18. ola gordon said

    AD. 13. odpowiedziałeś sobie polowicznie sam na pytanie.. No finansjera ustala z Pentagonem jaka wojna ma być i jakie cele tzn. ile ma kosztować i trwać itd. po czym decydują o tym czy cel ma być jak w Iraku np czyli dosc szybki czy tym razem ma być krwawiej i drożej wtedy swiadomie sami dozbrajają lub pozwalaja ale to to samo dane panstwo zeby konflikt był na swiatową skale lub skalę dużego kontynentu.

    Ad. 15 Napad na Jugoslawie przez NATO miał cel podobny jak na bliskim wschodzie dla Sowietów Afganistan, a pozniej tez dla koalicji.

  19. Trivet said

    Ad. 17 to jest bardziej skomplikowane. Chiny dążą do komunizmu przez tych samych co wczesniej w Rosji. Chin nie ma w tym sensie w ktorym kazdy mysli, ze powstalo sobie panstwo ktore samo pozwolilo na odblokwanie potencjalu gospodarki i w zasadzie stworzenie go. To przez USA i Europe z ich systemem finansowym , amerykanskimi korporacjami i marynarką chiny są dziś potęzną gospodarka z hong kongiem na czele, jednoczniesnie rujnujac USA i Europe czyli systemy niby kapitalistyczny. Chiny obecnie są uzyte dla celu wprowadzenia komunizmu czyli porzadku swiatowego przez tych co wczesniej probowali usilnie to zrobic w Rosji.

  20. Pinxit said

    19
    Trivet
    Niestety, z tymi Chinami dzisiaj to nie tylko pan i ja mamy klopot jak okreslic taki system, ktory jest rzadzony przez komunistow i nie jest komunizmem.
    USA bylo rzadzone przez Demokratow ale kudy im do demokracji?
    Polska jest rzadzona przez … Prawo i Sprawiedliwosc… i mozna dostac ataku smiechu.

    Ale w Chinach dalej obowiazuja rygory komunizmu.
    Wlasnie wczoraj skazali jakiego lapowkowicza na wysokim stanowisku na 12 lat.
    W Chinach nie ma przepros.
    W Polsce, Piskorski siedzi za darmo.

    Pracowalem z Chinczykami i sam sie pytalem jaki maja system. Oni twierdza, ze rzadzi nimi… ojczyzna.
    To prawda. My tu dyskutujemy, kto to sa emigranci, zydzi , agenci sowieccy, rusopfoby i jeszcze sie zastanawiamy kto jest, a kto nie jest Polakiem.
    Nie-Polakiem jest kazdy, kto ma inne zdanie. Jest to genetycznie uzasadnione.
    Inni sie porownuja do Chinczykow.

    Natomiast Chinczyka takie rzeczy w ogole nie obchodza.
    Zyje w Chinach okolo 200 roznych narodowosci. Kazdy kto jest obywatelem Chin jest Chinczykiem.
    W czasie rewolucji kulturalnej wszystkim bylo zle. Hunwejbini szaleli i terroryzowali ludzi.
    Ale tacy bardziej otwarci wytlumaczyli mi, ze Anglicy tak im dali w dupe, razem z Amerykanami, ze postanowili sie tak wzmocnic, zeby sie nie dac. Nie tylko fizycznie.
    Maly 5-letni Chinczyk musi sie wyuczyc calego alfabetu; okolo 4 tysiace znakow.
    Bo nie chodzi o zwykle „kucie na pamiec”.
    Chodzi o cwiczenie pamieci. Jest to podstawa poczatkowego nauczania.
    Jakbysmy sie nie wykrecali i nie kombinowali, to jednak oswiata w komunizmie zajmuje pierwsze miejsce.
    W kapitalizmie – ostatnie.
    Ciekawe, ze Chiny sa jedynym panstwem, ktore bardzo cwanie korzysta cala geba z … globalizacji. I nie prowadza wojen. I zyja!

  21. Trivet said

    20 – Ja to widzę inaczej jeszcze z globalizacji korzystają za zgodą i w składzie finansjery, Chiny same nie mogą nic osiągnąć bo kapitał jest zarządzany przez centralne dowodztwo a na tym przeciez jest obecnie budowana potega gospodarki chinskiej. Po prostu finansjera wczesniej działajaca w USA wydrenowała je i przeszła do Chin jednoczesnie zbrojąc Chiny zeby wywołać konflikt z resetem długów i przeprowadzić tę kolejną rewolucję poprzez totalitaryzm w kierunku komunizmu.

    Chinczyk z calym szacunkiem moze wiedziec tyle samo co przecietny polak czyli niewiele..

    Rewolucja kulturowa w Chinach byla własnie próbą swiatowego komunizmu. Pan ciagle myli pojecia bo Chiny nie są komunistyczne, mogą dopiero się stać, czyli obecnie sa totalitarne z systemem socjalistycznym, ale tez nie bo jakby na wzor panstwowo-kapitalistycznej sowieckiej Rosji. Te systemy to i tak sa papierkowe nazwy ustanowione przez ludzi i dla ludzi i to wlasnie czynnik ludzki zadecduje o systemie, a my jak zahipnotyzowani niepotrzebnie nazywamy te systemy tak jak nam karzą. Rownie dobrze niedlugo wymysla inny i bedziemy rytolić – na zachodzie juz istnieje nowa nazwa liberalizmu ale u nas jeszcze nie, a kula ziemska ta sama

  22. Pinxit said

    21
    Trivet
    To prawda.
    I prawda jest, ze Chinczycy z Singapuru czy Tajwanu to troche inny rodzaj chinszczyny.
    Ale jest tez prawda, ze Chinczyk troche wiecej wie niz przecietny Polak . Bo wie przede wszystkim to, co mu sie przydaje.
    W pazdzierniku wracalem z wakacji na Morzem Wschodnio-chinskim przez Hong Kong.
    Prawde mowiac, po trzech tygodniach mialem dosc ryzu z miesem nawet na sniadanie.
    No i wreszczie w Hong Kongu bylo co zjesc.
    Wyrwalo mi sie, ze wreszcie mam europejskie sniadanie.
    Chinczycy z Hong Kongu sa pyskaci ale bardzo grzecznie mnie poinformowano: tu sa Chiny i sniadanie tez jest chinskie.

    Chinczyk – taksowkarz, ktory mnie wiozl z lotniska do domu wytlumaczyl, ze obojetnie gdzie mieszka – to Chiny sa jego matka.

    Chinczyk wie wiecej niz Polak.
    Zna wszystkie NOWE stolice swiata i doskonale wie, gdzie i co porabia chinska firma w Afryce czw USA.
    Wiez narodowa Chinczykow jest oparta na jakiejs narodowej dyscypline. Nie umiem tego nazwac
    Ale podam przyklad:.
    Dostalismy nowe zarzadzenie elektronicznego skladania podan naszych klientow.

    W biurze zaczely sie dyskusje i niezadowolenie pt. kto to bedzie robic, strata czasu, w ogole bzdura, biurokracja itp.
    Nasi chinscy sasiedzi za sciana w ogole nie mieli takich problemow..
    Zostali w biurze przez noc , cala grupa. Przegryzli system w ciagu nocy i juz nazajutrz wymiatali elektronicznie te glupie podania piorunem.
    A my, to znaczy ja i moi anglo-sascy koledzy w pracy jeszcze pare dni pyskowalismy na nowy system. Kazdy z nas musial osobno, sam sie meczyc, zeby nauczyc sie elektronicznego podania.

    I to jest tez jedna z zalet niektorych narodow: praca zespolowa, ktora calkowicie odrzuca kapitalizm, ktory bredzi o kulcie jednostki’ czyli indywidualizmie, ktory jest ponoc podstawa systemu.

    .

  23. Boydar said

    @ Pani Ola Gordon

    Pani Olu, Pani być może wie; czy „Tragedy and Hope” – Caroll Qugilly, jest gdzieś dostępne przetłumaczone na polski ?

  24. NICK said

    Ooo.
    Pani Ola.
    Super.
    Brakowało.

  25. Trivet said

    22. W porządku być moze sie zagalopowałem z wiedzą bo Polak jest jak na Polaka z przeszloci obecnie wybitnie głupi, ale to przez tzw demokracje i bezwartosciowa pracę. W chinach przekazy sa bardziej bezposrednie bez bredzenia ze nie wypada. Druga sprawa pracy zespolowej, to jest ksztalcenie danego narodu w duchu swojej swiadomosci klasowej. Bez takiego podejscia nigdy nie osiagneliby tego co osiagneli w tej chwili, a co najwazniejsze Chinczycy beda madrzejsi z prostego wzgledu przez to co potrafia i wykonuja tzn. prace ktora jest prawdziwie wartosciowa – produkują, a nie tylko szkodza bo np. Polska to kraj głownie Call center i innych tego typu uslug zlodziejskich zachodnich korporacji. Chinom system pozwala na to by czuc sie chinczykiem, a praca ktora wykonuja karze im byc dumnym ze swojego narodu.

    Temat ten nie jest latwy, ale wyksztalcenie szkolne czlowieka z obserwacji cofa go w rozwoju, oznacza to ze u nas jest on zle sklasyfikowany bo jest taki system pseudo-ksztalciuchow nic nie potrafiacych – na studiach maja wpajana wyzszosc klas, z ktora nie maja pozniej co zrobic przy czym gardza ludzmi pracy fizycznej sami pasozytujac, a jak widac po Chinach wartoscią człowieka nie jest pusty papierek, ale tworcza praca (czasem nawet przez półanalfabetów) i to jest roznica ze oni dzis „pozwalaja” nam zyć. Nie zapominajmy o drodze samoksztalcenia, która to jest przy mozliwym masowym doborze informacji jedyna opcja rozwoju czlowieka, choc porzucana przez grzeszne lenistwo mas. To narzucona z gory przez system nauka i dla niego – tzn stworzenie mlodych ludzi, ktorzy nic nie potrafia i wymieniaja sie płcią. Na koniec dodam ze tragedia obecna ktorej nikt nie chce dostrzec jest wynikajaca z tego bezowocna praca, czyli niska płaca- tzn praca na kredyt o upokarzajacej czlowieka wartosci karząca mu nic nie robic, a zarobić, innym razem w ogóle przestać robić.

  26. Yagiel said

    do Boydara:

    polecam zajrzeć na blog Włodzimierza Zdyba / SALON24 – coś wie

  27. gorky said

    re7 oczywiście wszelkie ..izmy są bronią żydom, dla stad owieczek. Nie bez powodu wymyślili szwindel małpoluda ameby latających kuli i dymu bez ognia.

  28. Pinxit said

    25
    Trivet
    Pawde mowiac, to Chiny bardziej sa imperialne/imperialistyczne niz USA.
    I maja wieksza szanse opanowania swiata bo sie” skradaja” i przerabiajac wszystkie zachodnie osiagniecia na swoja korzysc uzywaja je w walce z Zachodem. Amerykanie tego nie potrafia..
    Tak rozpracowali globalizacje i tak „rozpracowuja” amerykanska gospodarke.

    Prawde mowiac, nie lubie Chinczykow bo sa wiekszymi nacjonalistami niz ktokolwiek na swiecie. Uwazam, ze kraje czlonkowsie ONZ powinny miec te sama szanse przetrwania. Chinczycy znaja tajemnice przetrwania!.
    I podbijaja swiat z wiekszym sukcesem niz amerykanskie bazy wojskowe.
    Amerykanin za 5 groszy sprzeda wlasny kraj, cala Ameryke. Senatorowie i kongresmeni zyja z lapowek i „inside trading” – tajemnic gieldowych. Wystarczy tylko obserwowac kariere Clintonow, McCaina, Bidena itp.
    A kraj jest coraz biedniejszy i okrutnie zadluzony u… komunistow.

    Dzis podawali, ze banki USA domagaja sie regularnych splat pozyczki od … Porto Rico!!!
    Mieszkancy Porto Rico sa amerykanskimi obywatelami ale nie maja prawa glosowania i paru innych rzeczy nie maja – jak np. bezposredniego dostepu towarow do portu.
    Jest to ordynarna kolonia jankesow. Tylko Amerykanie (i Izrael) bestialsko traktuja podbite narody.

    Krajem rzadzi podejrzany biznes, ktory nie znosi konkurencji a ma militarna obstawe. Miasta padaja, tworza sie wielkie miasta namiotowe bezdomnych ludzi . Wiec kraj pada od srodka a jednak dalej strasza wojnami.
    Policja morduje inwalidow za „non-compliance”. ( nie usluchanie rozkazu)
    Co to za demokracja, gdzie policja ma prawo zastrzelic bezbronnego czlowieka ?
    Policja nie jest od decydowania o egzekucji!!!

    Nasmiewaja sie wszyscy z niewiedzy amerykanskich prezydentow, ktorym sie myli Austria z Australia (Bush) i Polske umieszczaja na Bliskim Wschodzie (Obama) a szef Komisji d/s miedzynarodowych sen. McCain opowiada o niepokojach na granicy iracko-afganskiej. Rzecznik rzadu USA Jen Psaki opowiadala, ze gaz z Zachodniej Europy jest dostarczany do Rosji a flota USA juz stoi u wybrzezy Bialorusi.
    Prezydent Trump po wyladowaniu w Izraelu dokad przybyl z Arabii Saudyjskiej powiedzial z ulga: No wreszcie jestem na Bliskim Wschodzie.

    Prymitywne narody maja to do siebie, ze moga podbijac rozne kraje sila i terrorem. (Dzingis Chan) ale same sie wyniszczaja od srodka.

    Zawsze na swiecie jest problem krotkiej koldry.
    Amerykanie za bardzo sie „rozciagneli” – weteranom nie chca placic, wlasnych zolnierzy nie chca leczyc, wiec wynajmuja zbirow po swiecie, bo tych nie trzeba ani liczyc ani ubezpieczyc.
    Zbiry maja jednak pewna slabostke. Walcza tylko za pieniadze.
    A wystraszeni przechodza do „wroga”. Tak sie dzieje w Syrii i tak bywa na Ukrainie.
    Amerykanin napada na male, slabe panstwa.
    Teraz probuje wysluzyc sie mniejszymi panstwami, zeby napadly na Rosje. Tak powstala koncepcja .. Trojmorza: Sankcje i naloty!.
    Polacy zdaje sie zapomnieli, ze z wielkiej przyjazni prezydent Reagan nalozyl sankcje na bratnia Polske.! Ciekawe, dlaczego? Zeby Polakowi zostawic puste polki w sklepach?
    Polakom sie sankcje nie podobaly.
    Ale podobaly sie jak Amerykanie nalozyli sankcje na Rosje!

    I teraz ujadamy na Koree. A czym Korea Polsce zawinila?

Sorry, the comment form is closed at this time.