Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Węgry: Jobbik broni interesów Polaków na Kresach

Posted by Marucha w dniu 2017-09-30 (Sobota)

Szowinistyczna – antypolska, antyrosyjska, antywęgierska i antyrumuńska – ustawa oświatowa przyjęta przez neo-banderowską Ukrainę doczekała się zdecydowanej reakcji zagranicznej partii. Węgierski Jobbik broni naszych rodaków na Kresach.

Jobbik jest oburzony faktem, że mimo protestów węgierskich partii, rządów Grecji, Polski, Rumunii, Bułgarii i Węgier, jak i społeczności międzynarodowej, ukraiński prezydent Petro Poroszenko podpisał nową ustawę oświatową, która stanowi grube naruszenie międzynarodowych zobowiązań i norm europejskich.

Jeśli prawo to zostanie wcielone w życie, to wówczas węgierskie rodziny zaczną masowo wysyłać swoje dzieci za granicę do szkół na Węgrzech, a za nimi pójdą węgierscy nauczyciele. Sytuacja ta nie będzie mogła być zmieniona, mimo gospodarczej i finansowej pomocy dostarczanej przez rząd Węgier, jak i naszą partię – czytamy w oświadczeniu węgierskiego Jobbiku, które zatytułowano „Jobbik inicjuje ogólnowęgierski okrągły stół wokół sytuacji na Zakarpaciu”.

Jednak wbrew temu, co zawarł w oświadczeniu Jobbik, rząd polski w żaden sposób nie zareagował na szowinistyczną ustawę władz Ukrainy, która jest wymierzona w Polaków na Kresach. Pro-ukraiński rząd PiS zadeklarował jedynie, że będzie się „przyglądał” procesowi reformy oświaty, która wymierzona jest zarówno w Polaków, jak i Rosjan, Węgrów i Rumunów żyjących na Ukrainie.

W ostatnich miesiącach Jobbik wielokrotnie podkreślał, że przyjęcie nowego prawa oświatowego musi być zatrzymane na wszelkie możliwe sposoby – czytamy w dalszej części oświadczenia. Zarazem węgierscy narodowcy podkreślają, że cieszy ich reakcja obecnego rządu w Budapeszcie, choć uważają ją za spóźnioną, a przez to – nieskuteczną.

Jobbik zawsze głosił, że Węgry nigdy nie powinny udzielać bezwarunkowego wsparcia sąsiednim krajom, w tym Ukrainie, jeśli państwom tym zależy na tymże węgierskim wsparciu. Przeciwnie – twierdzimy, że poparcie to powinno być uzależnione od wychodzenia naprzeciw oczekiwaniom społeczności węgierskich w tych krajach.

Idąc tym tokiem rozumowania, rząd węgierski nie powinien popierać ruchu bezwizowego Ukrainy z Unią Europejską i umowy stowarzyszeniowej, jeśli proces dyskryminacji nie zostanie cofnięty – głosi stanowisko węgierskich narodowców.

Węgierski Jobbik przypomina również, że w 2014 roku w momencie zachwiania się państwowości ukraińskiej partia ta proponowała zorganizowanie okrągłego stołu z udziałem węgierskich organizacji, przedstawicieli Kościołów i polityków z Zakarpacia. Obecnie Jobbik raz jeszcze proponuje zorganizowanie okrągłego stołu w tej sprawie w celu zachowania praw językowych Węgrów na Zakarpaciu.

W obwodzie zakarpackim, który w 1946 roku Józef Stalin włączył kosztem Węgier w skład państwa ukraińskiego, mieszkają liczne mniejszości narodowe: oprócz Madziarów są to także Rusini czy też Rumuni. Samych Węgrów mieszka tam blisko 180 tysięcy.

W imieniu Jobbiku pod oświadczeniem podpisał się poseł István Szávay, już wcześniej znany z propolskiej postawy, w tym z poparcia dla praw Polaków w tzw. „Republice Litewskiej” (często mylonej z historyczną polską krainą – Litwą) i na Ukrainie.

Jobbik.com / MediaNarodowe.com
http://xportal.pl

Komentarzy 12 to “Węgry: Jobbik broni interesów Polaków na Kresach”

  1. snag said

    Gajowkarze zajeci szmuglowaniem broni do Sudanu, demonizowaniem zaproszonych przez polsko-jezycznych w W-wie Yankesow a kresowiakow broni Magiar bo towarzystwu nie starcza pary na priorytety ,…

    Tak trzymac a kiedys obudzicie z reka w nocniku ,…

  2. Echo z Węgier said

    Ruch na rzecz Lepszych Węgier Jobbik został założony w 2002 roku przez grupę studentów Uniwersytetu im. Loránda Eötvösa w Budapeszcie jako niezależna organizacja młodzieżowa. Po roku stowarzyszenie działało już na wszystkich węgierskich uczelniach i zdobyło dużą popularność wśród setek tysięcy młodych Węgrów.

    W logo ruchu Jobbik jest krzyż św. Stefana króla Węgier, którzy posiada też godło Słowacji oraz herb wojewodztwa Świętokrzyskiego.

    Młodzi studenci określili prywatyzację jako wyprzedaż majątku narodowego w ręce obcego kapitału i rodzimej neoburżuazji. Jobbik był jedyną organizacją polityczną otwarcie przeciwną przystąpieniu Węgier do Unii Europejskiej. Pomimo rejestracji przez Państwową Komisję Wyborczą i nacisku ze strony rządu Ruch na rzecz Lepszych Węgier nie brał udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2004 roku.

    Na wniosek ruchu Jobbik w roku 2014 zmniejszono liczbę parlamentarzystów z 386 do 199. Znacznie uproszczono reguły wyborcze. Obecnie wybory odbywają się w jednej turze, dawniej dwóch. 106 posłów wybiera się w Jednomandatowych Okręgach Wyborczych. Węgrzy głosują nie na partię, ale na człowieka zasłużonego dla regionu. System jest otwarty – wystarczą podpisy 500 obywateli, by móc startować w wyborach. Zmniejszono także wpływ mediów na wyniki wyborów, zabraniając płatnych reklam w mediach oraz podawania sondaży (santarzy w pralniach medialnych).

    W 199-osobowym jednoizbowym parlamencie węgierskim partie rządzące – Fidesz i Chrześcijańsko-Demokratyczna Partia Ludowa (KDNP) – mają obecnie 131 posłów, podczas gdy konstytucyjna większość dwóch trzecich to 133 głosy. Frakcja Jobbiku liczy 24 posłów.

    Na wniosek ruchu Jobbik po raz pierwszy w Europie wprowadzono podatek bankowy
    Wprowadzono podatek obrotowy w branżach, które zostały sprywatyzowane dawne rządy socjalistyczno-liberalne, a w których po prywatyzacji okazało się, że – przynajmniej na potrzeby węgierskiego podatku dochodowego – nie generują zysków lub do mistrzostwa opanowały sztukę ich transferu za granicę. Tak więc wprowadzono podatek bankowy, podatek obrotowy od handlu hipermarketowego (1 proc. obrotu dla podmiotów o obrotach powyżej 2 mln euro rocznie), podatek obrotowy w wysokości 1 proc. od sprywatyzowanych zakładów energetycznych i podatek obrotowy w wysokości 6,5 proc. (!) od operatorów telefonii komórkowej.

    Gábor Vona lider Ruchu na rzecz lepszych Węgier – Jobbik:

    Powinniśmy sprzymierzyć się z walczącymi o sprawiedliwy porządek na świecie. Może to być kraj lub wspólnota, może być chrześcijańska, muzułmańska lub buddyjska. Najważniejsze jest, by nie była służalcem globalnego liberalizmu. Istnieją rządy uważające obecnie za swych sojuszników kraje które zniszczyły naszą gospodarkę, wykorzystują lub zaniżają wartość naszej pracy, przejęły nasze rynki i zalały nas swoimi własnymi produktami, zmusiły nas do udziału w zupełnie bezsensownych wojnach, podeptały nasze narodowe tradycje, przez cały czas piętnują nas jako rasistów i nie szanują nas w najmniejszym stopniu. Czy o czymś takim nie należy dyskutować środkach masowego przekazu? – pytam.

    Dávid Janiczak burmistrzem 33 tysięcznego miasta Ózd

    Nowy burmistrz Ózd ma 27 lat i jest synem Polaka i Węgierki. Swoją karierę polityczną zaczynał w 2006 r. w lokalnym samorządzie mniejszości polskiej, po roku dostając się do rady na szczeblu ogólnokrajowym. W 2009 r. został działaczem Jobbiku i od czterech lat pełni funkcję przewodniczącego lokalnej struktury Ruchu na rzecz lepszych Węgier.
    Wypowiadając się na temat stereotypów dotyczących Jobbiku (szowinizm, rasizm) polski burmistrz węgierskiego miasta stwierdził, że są one tworzone przez przeciwników politycznych Ruchu na rzecz lepszych Węgier, którzy obawiają się utraty swojej pozycji. Jak mówił Janiczak, wystarczy przeczytać program jego partii by zmienić zdanie na ten temat.

    Węgierka, przed którą drży cały Europarlament

    Europosłanka, pani dr Krisztina Morvai reprezentująca „Ruch Jobbik” (Lepsi) nie należy do żadnej partii politycznej i jest typem kobiety, którą chciałaby mieć w swych szeregach każda partia polityczna Unii.
    Jest atrakcyjną, pracującą matką, która łączy błyskotliwą karierę prawniczki z wychowaniem trójki dzieci. Jednocześnie jest profesorem prawa na Uniwersytecie Budapeszteńskim, zajmuje się prawami człowieka.

    Według pani Morvai: Gdyby ktoś powiedział 20 lat temu, że znikną i zostaną wyprzedane całe gałęzie naszego przemysłu – zostałby uznany za niespełna rozumu. Gdyby ktoś twierdził, że gigantyczne afery finansowe, mafijne powiązania, ruina psychiczna i moralna, narkomania i pospolita przestępczość będą elementem codzienności – zostałby wyśmiany jako wróg ludu.
    Krisztina Morvai jako ekspert ONZ w Genewie wyrażała opinię, że aborcja jest dramatem, prawdziwą tragedią, której należy za wszelką cenę unikać. Została jednak usunięta z komisji Narodów Zjednoczonych zajmującej się prawami kobiet za uwagi, jakie poczyniła ona odnośnie tragicznego losu kobiet arabskich na terytorium Palestyny.

  3. RomanK said

    Najbardziej i najmocniej protestuja Rosjanie!!!!!!
    Ich tez to najbardziej dotyczy!

  4. OBRONIĆ NARODOWOŚĆ,to znaczy obronić wartości CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ,czytaj GRECKO-RZYMSKIEJ.
    Twórca oryginalnego podziału na CYWILIZACJE Feliks Koneczny pozostawił po sobie POLSKIE LOGOS ETHOS.Do WĘGIERSKIEGO ETHOS przekonali swoich pobratymców węgierscy politycy,stąd zrozumienie dla potrzeb innych narodowości.

  5. Tytyrynda said

    Tak rozpuścili żyda Poroszenkę, który wie ,że mu wszystko wolno.

  6. Echo z Węgier said

    Ruch na rzecz Lepszych Węgier Jobbik został założony w 2002 roku przez grupę studentów Uniwersytetu im. Loránda Eötvösa w Budapeszcie jako niezależna organizacja młodzieżowa. Po roku stowarzyszenie działało już na wszystkich węgierskich uczelniach i zdobyło dużą popularność wśród setek tysięcy młodych Węgrów.

    W logo ruchu Jobbik jest krzyż św. Stefana króla Węgier, którzy posiada też godło Słowacji oraz herb wojewodztwa Świętokrzyskiego.

    Młodzi studenci określili prywatyzację jako wyprzedaż majątku narodowego w ręce obcego kapitału i rodzimej neoburżuazji. Jobbik był jedyną organizacją polityczną otwarcie przeciwną przystąpieniu Węgier do Unii Europejskiej. Pomimo rejestracji przez Państwową Komisję Wyborczą i nacisku ze strony rządu Ruch na rzecz Lepszych Węgier nie brał udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2004 roku.

    Na wniosek ruchu Jobbik w roku 2014 zmniejszono liczbę parlamentarzystów z 386 do 199. Znacznie uproszczono reguły wyborcze. Obecnie wybory odbywają się w jednej turze, dawniej dwóch. 106 posłów wybiera się w Jednomandatowych Okręgach Wyborczych. Węgrzy głosują nie na partię, ale na człowieka zasłużonego dla regionu. System jest otwarty – wystarczą podpisy 500 obywateli, by móc startować w wyborach. Zmniejszono także wpływ mediów na wyniki wyborów, zabraniając płatnych reklam w mediach oraz podawania sondaży (santarzy w pralniach medialnych).

    W 199-osobowym jednoizbowym parlamencie węgierskim partie rządzące – Fidesz i Chrześcijańsko-Demokratyczna Partia Ludowa (KDNP) – mają obecnie 131 posłów, podczas gdy konstytucyjna większość dwóch trzecich to 133 głosy. Frakcja Jobbiku liczy 24 posłów.

    Na wniosek ruchu Jobbik po raz pierwszy w Europie wprowadzono podatek bankowy
    Wprowadzono podatek obrotowy w branżach, które zostały sprywatyzowane dawne rządy socjalistyczno-liberalne, a w których po prywatyzacji okazało się, że – przynajmniej na potrzeby węgierskiego podatku dochodowego – nie generują zysków lub do mistrzostwa opanowały sztukę ich transferu za granicę. Tak więc wprowadzono podatek bankowy, podatek obrotowy od handlu hipermarketowego (1 proc. obrotu dla podmiotów o obrotach powyżej 2 mln euro rocznie), podatek obrotowy w wysokości 1 proc. od sprywatyzowanych zakładów energetycznych i podatek obrotowy w wysokości 6,5 proc. (!) od operatorów telefonii komórkowej.

    Gábor Vona lider Ruchu na rzecz lepszych Węgier – Jobbik:

    Powinniśmy sprzymierzyć się z walczącymi o sprawiedliwy porządek na świecie. Może to być kraj lub wspólnota, może być chrześcijańska, muzułmańska lub buddyjska. Najważniejsze jest, by nie była służalcem globalnego liberalizmu. Istnieją rządy uważające obecnie za swych sojuszników kraje które zniszczyły naszą gospodarkę, wykorzystują lub zaniżają wartość naszej pracy, przejęły nasze rynki i zalały nas swoimi własnymi produktami, zmusiły nas do udziału w zupełnie bezsensownych wojnach, podeptały nasze narodowe tradycje, przez cały czas piętnują nas jako rasistów i nie szanują nas w najmniejszym stopniu. Czy o czymś takim nie należy dyskutować środkach masowego przekazu? – pytam.

  7. Echo z Węgier said

    Dávid Janiczak burmistrzem 33 tysięcznego miasta Ózd

    Nowy burmistrz Ózd ma 27 lat i jest synem Polaka i Węgierki. Swoją karierę polityczną zaczynał w 2006 r. w lokalnym samorządzie mniejszości polskiej, po roku dostając się do rady na szczeblu ogólnokrajowym. W 2009 r. został działaczem Jobbiku i od czterech lat pełni funkcję przewodniczącego lokalnej struktury Ruchu na rzecz lepszych Węgier.
    Wypowiadając się na temat stereotypów dotyczących Jobbiku (szowinizm, rasizm) polski burmistrz węgierskiego miasta stwierdził, że są one tworzone przez przeciwników politycznych Ruchu na rzecz lepszych Węgier, którzy obawiają się utraty swojej pozycji. Jak mówił Janiczak, wystarczy przeczytać program jego partii by zmienić zdanie na ten temat.

    Węgierka, przed którą drży cały Europarlament

    Europosłanka, pani dr Krisztina Morvai reprezentująca „Ruch Jobbik” (Lepsi) nie należy do żadnej partii politycznej i jest typem kobiety, którą chciałaby mieć w swych szeregach każda partia polityczna Unii.
    Jest atrakcyjną, pracującą matką, która łączy błyskotliwą karierę prawniczki z wychowaniem trójki dzieci. Jednocześnie jest profesorem prawa na Uniwersytecie Budapeszteńskim, zajmuje się prawami człowieka.

    Według pani Morvai: Gdyby ktoś powiedział 20 lat temu, że znikną i zostaną wyprzedane całe gałęzie naszego przemysłu – zostałby uznany za niespełna rozumu. Gdyby ktoś twierdził, że gigantyczne afery finansowe, mafijne powiązania, ruina psychiczna i moralna, narkomania i pospolita przestępczość będą elementem codzienności – zostałby wyśmiany jako wróg ludu.
    Krisztina Morvai jako ekspert ONZ w Genewie wyrażała opinię, że aborcja jest dramatem, prawdziwą tragedią, której należy za wszelką cenę unikać. Została jednak usunięta z komisji Narodów Zjednoczonych zajmującej się prawami kobiet za uwagi, jakie poczyniła ona odnośnie tragicznego losu kobiet arabskich na terytorium Palestyny.

  8. Bogaty Miś said

    ad3. Echo z Węgier
    Ciekaw jestem skąd sie bierze ta zdolność Węgrów do stworzenia takiego ruchu jak Jobbik, własnie wśród studentów. W Polsce tego nie ma. Można by domniemywać, że polskie uczelnie są opanowane przez potomków mniejszości polskojęzycznej, którą bloger Wawel z Salon24 oszacował na 4-5 mln. Możnaby przypuszczać, że na Węgrzech liczba węgierskojęzycznych jest proporcjonalnie ta sama, chyba że w 1956 zostali oni wyeliminowani przez Chruszczowa i Kadara. Warto bowiem pamiętać, że powstaniu węgierskiemu przeciw komunizmowi przewodził Ymre Nagy, agent NKWD – conajmniej były – i napewno stalinowiec, który po śmierci Stalina i rozbiciu w ZSRR wierchuszki NKWD z Berią na czele, wdrożył „nowy kurs”. To samo miało miejsce w Polsce, gdzie cała polskojęzyczna elita komunistyczna zmieniła oblicze na liberalne i pozostała przy władzy jako aparat Gomułki. Skazano tylko najbardziej znanych oprawców: Różańskiego, Brystygierową, Fejgina.
    Reasumując, czy ta różnica, jaka jest widoczna pomiędzy stanem świadomości młodzieży węgierskiej a młodzieży polskiej (i narodów), może wynikać stąd, że Węgrzy pozbyli się w 56 węgierskojęzycznych, a Polacy, nie?

  9. revers said

    Ba jak sie mialo kostki Rubika i umialo sie je szybko ukladac, to sie do dzisiaj troche tego rdzenia intelekualnego zhostalo, choc symulacje komputerowe ukladaja juz kostki rubika do 20x20x20 pol-kostek rubika.

  10. Tekla said

    Jobbik niestety sie skompromitowal / szemrane ,kontakty z lewica i liberalami/ Morvai Krisztina jest niezrzeszonym poslem .sympatykiem partii Jobbik.

    Imre Nagy nie byl z wierchuszki NKWD,gdyby tak bylo zostal by oszczedzony a nie skazany na smierc.
    .
    Mlodziez wegierska nie zostala tak skazona moda na zachod jak mlodzi Polacy. Wegrzy .kochaja swoj jezyk , tradycje..tak ogolnie —

  11. Bogaty Miś said

    ad10 Tekla
    Cała wierchuszka NKWD z Berią na czele została po 27 czerwca 1953 zlikwidowana. Procesy były oficjalne, a wyroki: kara śmierci. W Polsce tego nie było. Człowiek o nazwisku Ymre Nagy, podobno brał udział w zabójstwie cara i jego rodziny. Mówiło się o przypadkowej zbieżności imienia i nazwiska.

  12. Tekla said

    Ad.11 Bogaty Mis

    NAGY IMRE zostal stracony w 1958 r-za to ze stanal po stronie swojego narodu w 1956 r przeciwko Rakosi-emu /Rosenfeld Matyas/ i AVO /sluzba bezpieczenstwa/ ,obsadzona przez Zydow..

    Rakosi natomiast zostal przewieziony do Zwiazku Radzieckiego..gdzie dopiero 1971 r zmarl..

    Nazwisko Nagy jest tak samo popularne jak Kowalski w Polsce..tak zydostwo rozpuscilo falszywa wiadomosc ,ze bral udzial w mordowaniu carskiej rodziny..

Sorry, the comment form is closed at this time.