Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Mało znany fakt: Gdy Orlen przejął Możejki, Litwini rozebrali 19-kilometrowy odcinek torów łączący rafinerię z Łotwą

Posted by Marucha w dniu 2017-10-05 (czwartek)

Tuż po tym jak polski Orlen przejął rafinerię w Możejkach, kontrolowana przez litewski rząd spółka kolejowa Lietuvos Geleżinkeliai podjęła decyzję o rozebraniu 19-kilometrowego odcinka torów między Możejkami a Łotwą.

W wyniku tej decyzji Możejki utraciły najbardziej rentowny szlak eksportowy dla swoich towarów i zostały zmuszone do korzystania z dłuższego odcinka litewskich kolei prowadzących do portu w Kłajpedzie. Strona polska jeszcze w 2008 r. wniosła w tej sprawie skargę do Komisji Europejskiej. Ta dopiero wczoraj ukarała Litwinów grzywną w wysokości 28 mln euro. [Litewscy podatnicy chętnie zapłacą – admin]

Orlen Lietuva to obecnie jedna z bardziej dochodowych spółek zagranicznych kontrolowanych przez polski Orlen. W ubiegłym roku, ta działająca na terytorium Litwy spółka, wypracowała 238 mln dolarów zysku na czysto. Była też największym płatnikiem podatków u naszego północno-wschodniego sąsiada. Niestety współpraca i biznesowa współegzystencja nie zawsze układały się idealnie.

Przypomnijmy – W 2006 r. PKN Orlen kupił za 1,49 mld dolarów od rosyjskiego Jukosu 53,7 proc. akcji litewskiej spółki Mażeikiu Nafta, zarządzającej rafinerią w Możejkach, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy za ponad 852 mln dolarów nabył kolejne 30,66 proc. udziałów.

Niedługo po tym (w 2008 roku) kontrolowana przez litewskie państwo spółka kolejowa Lietuvos Geleżinkeliai (LG) podjęła decyzję o rozebraniu 19-kilometrowego odcinka torów między Możejkami a Łotwą. W wyniku realizacji tej decyzji Możejki utraciły najbardziej rentowny szlak eksportowy dla swoich towarów i zostały zmuszone do korzystania z dłuższego odcinka litewskich kolei prowadzących do portu w Kłajpedzie, a to realnie wpłynęło na koszty transportu wyrobów paliwowych produkowanych w Możejkach.

W 2008 roku Polacy skierowali w tej sprawie skargę do Komisji Europejskiej. Pięć lat później (2013 rok) Komisja zdecydowała się wszcząć przeciwko spółce Lietuvos Geleżinkeliai postępowanie. W efekcie powyższego wczoraj Komisja Europejska nałożyła na litewską spółkę kolejową grzywnę w wysokości 28 mln euro. Przedstawiciele Brukseli uznali bowiem, że decyzja Litwinów o rozebraniu 19-kilometrowego odcinka torów z Możejek do granicy z Łotwą, tuż po tym jak właścicielem rafinerii w Możejkach został Orlen, była dyktowana chęcią utrudnienia Polakom prowadzenia biznesu na Litwie.

Źródło: Minister transportu Litwy: nie godzimy się na karę za rozebranie torów z Możejek (Stooq.pl)
http://niewygodne.info.pl

Zdajemy sobie sprawę, iż zamieszczenie powyższej informacji jest szerzeniem nienawiści do bratniego, przyjaznego nam Państwa Litewskiego…
Admin

Komentarzy 16 to “Mało znany fakt: Gdy Orlen przejął Możejki, Litwini rozebrali 19-kilometrowy odcinek torów łączący rafinerię z Łotwą”

  1. Jeszcze jeden argument na rozpad Unii Polsko-Litewskiej.
    Każdy synkretyzm ma swoje pułapki.

  2. semperparatus said

    „Sobaczaja strana,sobaczyj jazyk”…

  3. Moher49 said

    Przyjdzie taki czas – Litwa, Białoruś, Bujne Zaporoże pod polskie wejdzie sztandary.

  4. AlexSailor said

    Kabaret.
    Po pierwsze Polska (i Łotwa też) powinny się domagać natychmiastowej odbudowy tej linii kolejowej.
    Po drugie, za każdy dzień polska firma i łotewskie koleje oraz port w Windawie (port rezerwowy I RP),
    kolej litewskie powinny płacić odszkodowania.

    W artykule ani słowa o odbudowaniu linii czy nie.

  5. Ja said

    Nienawistni gajowkowicze

  6. Jerzy G. said

    Proszę nie podawać takich informacji, bo polactwo zacznie masowo jeździć na Litwę by tam z rozkoszą wystawiać tyłeczki do dymania.

  7. Archer said

    Co wy chcecie od bratniego narodu litewskiego, z którym mamy budować „trójmorze”. Może decyzja o rozbiórce 19 kilometrowego odcinka torów zapadła jeszcze jak rafineria w Możejkach należała do Jukosu i była uzgodniona z naszymi sojusznikami w Waszyngtonie i Jerozolimie. Ruskie mają dobry wywiad i sprzedali polaczkom tą przestarzałą rafinerię. Nasi najwięksi przyjaciele Litwini (obok Ukraińców) nic o tym nie wiedzieli i rozebrali, ale przecież to nie było wymierzone w Polskę, tylko w Ruskich i Putina. W przeciwnym razie nasza władzuchna by się nie wygłupiała i polscy piloci by nie ochraniali nad Litwą za frajer przestrzeni powietrznej przy pomocy samolotów F-16.

  8. Rick said

    Ale ta grzywna 28 mln euro poszła w czyje ręce ?
    Bo jeśli poszła grzywna do Unii – to jest to zwykła hucpa.
    Poszkodowanym byli właściciele Orlenu. Jak Litwini zapłacą tą grzywnę – to to dalej niezmienia statusu Orlenu jako poszkodowanego.

  9. […] Tekst  wzięty  z  https://marucha.wordpress.com/2017/10/05/malo-znany-fakt-gdy-orlen-przejal-mozejki-litwini-rozebrali… […]

  10. Joannus said

    Ad 3
    ”Przyjdzie taki czas – Litwa, Białoruś, Bujne Zaporoże pod polskie wejdzie sztandary.”
    Przydfzie gdy powstanie wielka Khazaria ze stolicą w Warszawie

  11. Joe said

    A Rosjanie ustami ich prezydenta kilka miesiecy temu powiedzieli”nowoj kchazarii nie budiet”…co wywolalo ogromne zgorszenie w ukraince.Ze Syrja tez mialo byc jakostam po kchazarsku i kurnikowemu,a robi sie calkiem normalnie.Nawet krol Arabii Saudyjskiej zmienil zdanie i zaprzyjaznia sie z cesarzem rosyjskim.Cos musi w tym byc na czsie.

  12. Boydar said

    Jak to co, absurdalna dokładność Kalibr’ów 🙂

  13. Pinxit said

    11
    Joe
    Arabia Saudyjska zakupuje S-400 od Federacji Rosyjskiej bo juz tego sukinsynstwa, co go sami stworzyli, nie moga wytrzymac na Bliskim Wschodzie.
    Ciekawe kto im pomagal ten dranski system na Bliskim Wschodzie zaprowdzic?.
    Arabie Saudyjska stworzyla niecale 100 lat temu brytyjska bezpieka.

  14. Joe said

    13 …Wlasnie i dla mnie to jest szok…bo jest to 1-sza zagrywka „na nowych instrumentach” w historii….Tymbardziej ze i chyba Antifa kurnikowa przegiela w Las Vegas….Oj narobilo sie narobilo.

  15. Komitet Obrony Gojów said

    Możejki to może być drobiazg w porównaniu z Via Carpathia, która na północy, za zgodą skundlonego establishmentu III RP, ma się konczyć w Kłajpedzie, a nie w Gdańsku.
    Lizanie d..y małemu, szowinistycznemu względem naszego narodu, g.wnianemu państewku, jakim jest (nie posiadająca żadnego znaczenia ani militarnego, ani ludnościowego, ani gospodarczego) Republika Litewska jest wytłumaczalne tylko naciskami unych z Nowego Jorku / Waszyngtonu, którzy potrzebują jej do swoich celów strategicznych wymierzonych w Rosję.

  16. Komitet Obrony Gojów said

    Tak na marginesie, rację miał Radosław Sikorski kpiąc w restauracji Sowa i Przyjaciele z „genialnej strategicznej decyzji wielkiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego” w kontekście zakupu Możejek.

Sorry, the comment form is closed at this time.