Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Pracownicy szwedzkiego Urzędu Migracyjnego żyją w strachu. Niektórym przyznano ochronę.

Posted by Marucha w dniu 2017-10-05 (Czwartek)

72 przypadki fizycznej przemocy wobec pracowników Urzędu Migracyjnego w Szwecji odnotowano do końca września bieżącego roku. To o 29 przypadków więcej niż w roku 2016. Urzędnicy mają na to wytłumaczenie.

Agresja fizyczna to nie jedyny problem, jaki spotyka szwedzkich urzędników pracujących z imigrantami. Wielu z nich doświadcza również gróźb telefonicznych, mejlowych bądź poprzez media społecznościowe. Urzędnicy mają na to wytłumaczenie – informuje dziennik „Aftonbladet”.

„Długi czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku i podjęcia przez urzędników decyzji w sprawie przyznania stałego pobytu w Szwecji sprawia, że u wielu osób rodzi się frustracja” – przyznała w rozmowie z „Aftonbladet” Helene Liss z oddziału Urzędu Migracyjnego w Sztokholmie.

[Ciekawe, że owa „frustracja” dotyka również imigrantów, którzy dostali pozwolenie na stały pobyt. A może chodzi o „brak demokracji”, co jest standardowym tłumaczeniem wszystkich problemów społecznych? – admin]

Pracownicy urzędu są nawet szantażowani przez osoby ubiegające się o prawo pobytu w Szwecji. Imigranci zapowiadają, że jeśli ich wnioski nie zostaną pozytywnie rozpatrzone, to popełnią samobójstwo.

[Obiecanki – cacanki… – admin]

Kierownictwo podejmuje kroki, by zwiększyć poczucie bezpieczeństwa swoim pracownikom. Niektórym z nich przydzielana jest ochrona zarówno w drodze do pracy, jak i do domu.

https://ndie.pl/

Komentarzy 8 do “Pracownicy szwedzkiego Urzędu Migracyjnego żyją w strachu. Niektórym przyznano ochronę.”

  1. gość said

    Kolejny news ze Szwecji.
    ——–
    Szwedzcy naukowcy: Klimat można uratować nie posiadając dzieci!

    Niebezpiecznym przykładem połączenia ideologii z nauką są wyniki badań szwedzkich naukowców z Uniwersytetu Lund, którzy próbowali udzielić odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób człowiek najlepiej może chronić klimat. Zaproponowali cztery środki zaradcze, z których najważniejszy – i według nich najbardziej skuteczny – to brak dzieci. Oprócz tego należy przestać poruszać się samochodem, przestać latać samolotami i przestawić się na wegetarianizm. „Doszliśmy do wniosku, że są to najbardziej skuteczne metody, dzięki którym każdy człowiek może zredukować swoją osobistą produkcję dwutlenku węgla”, twierdzi Seth Weynes z Uniwersytetu Lund.

    Wyniki swych dociekań badacze ubrali w aparat naukowy i opublikowali jako poważne badania w czasopiśmie naukowym „Environmental Research Letters”. Bez samochodu człowiek może zaoszczędzić 2,4 tony dwutlenku węgla rocznie, bez podróży samolotami 1,6 tony, natomiast nie jedząc mięsa 0,8 ton.

    Swojej skrajnej ideologii lewicowej dali jednak wyraz najbardziej sugerując, że dla świata byłoby najlepiej, gdyby przestały rodzić się dzieci, które oddychając i trawiąc produkują rocznie aż 58,6 ton dwutlenku węgla. Teraz należy tylko czekać tylko na to, jak aborcję będzie się naukowo usprawiedliwiać ochroną klimatu…

    Tzw. naukowcy ze szwedzkiego uniwersytetu nie odpowiedzieli jednak na pytanie, po co w ogóle chronić klimat i świat, skoro gdyby wcielić w życie ich pomysł, za kilka pokoleń i tak już nie będzie ludzi, którzy mogliby zamieszkiwać naszą planetę. Może lepiej byłoby jednak, by w ramach ochrony klimatu tacy właśnie naukowcy przestali oddychać i zatruwać produkowanym przez siebie dwutlenkiem węgla naszą cenną ziemską atmosferę?

    https://swiato-podglad.pl/zagrozenia/szwedzcy-naukowcy-klimat-mozna-uratowac-nie-posiadajac-dzieci

  2. Marucha said

    Re 1:
    Niedługo udowodnią, że przyjmowanie imigrantów setkami tysięcy poprawia klimat.

  3. Archer said

    Za niskie zasiłki przyznawane przez Szwecję uchodźcom, jak też zbyt duża liczba odrzucanych wniosków o azyl przez rasistowskich szwedzkich urzędników, powoduje u nich frustrację. Nie dziwię się, że przy takim traktowaniu lekarze, inżynierowie, mikrobiolodzy, programiści, mają prawo się wkurzyć. A tutaj ktoś wyliczył ile Polska straciła, nie przyjmując tego czarnego złota:

    https://bialyrasizm.pl/uchodzcy-cenniejsi-niz-zloto/

  4. Boydar said

    @ Gość (1)

    Jeżeli u nas co czwarty jest jebnięty, to wygląda że tam u Pana Gajowego, najwyżej co czwarty nie jest. Ale chyba zionę optymizmem.

  5. Antares said

    Panie Gajowy, i jak tu nie wątpić że Szwedzi są najbardziej zidiociałym narodem w Europie, a może i na świecie. Na tym polu nie mamy z nimi żadnych szans.

    ——
    Pod wieloma względami biją nas na głowę.
    Admin

  6. Boydar said

    Panie Antares, Pan Gajowy już wskazywał, że ze strachu […] doskonale tną głupa. Trudno więc nam jest ocenić co w danym przypadku naturalne a co udawane.

    Ale to dzisiaj. Trzydzieści lat temu nie musieli się niczego bać oprócz mrozu, a sterowali do szamba równo i nikt specjalnie nie protestował.

  7. Nina said

    My, Polacy, też już niebawem żyć w strachu. Będzie tak, ponieważ rząd i sejm przygotowują ustawę o policyjnym przymusie szczepień pod kulawą nazwą walki z epidemią! To nie jest żart.

    .https://www.youtube.com/watch?v=cHWnwgGuSlk&t=3s

    .
    .

  8. Voodoosch said

    W przyszlosci w Europie pojawia sie miasta-panstwa. Obwarowane i zamkniete dla obcych. Beda „miasta” bogatych i „miasta” zwyklych ludzi ktorzy beda mieli dosc poprawnosci politycznej i syfu na ulicach. Zeby nie byc goloslownym fantasta:
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2321236/Orania-Whites-town-South-Africa-Afrikaners-dream-building-state.html

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: